Październikowe mamy 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Nadziejka26 wrote:Dziewczyny hej, ratunku, bo zaraz zejdę na zawał, przysięgam! 😵💫
W pierwszej ciąży lekarz nie kazał mi robić w ogóle PAPP-A. Powiedział, że wyniki USG są idealne.
Teraz normalnie zlecił.
Dostałam wyniki i prawie zeszłam na zawał. Nie umiem tego przeliczyć na MoM, cała się trzęsę, bo wydaje mi się że to jest kosmicznie niska wartość PAPPY. Pomóżcie proszę.
Wolna podjednostka B-HCG wynosi 33.36 IU/l
PAPP-A 0.78 IU/l.
Nie mam żadnej innej informacji niż ta, że wynik sprawdzono dwukrotnie.
https://fetalmedicine.org/research/assess/trisomies
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia, 20:36
🙋🏻♀️41 🫣
Okolice Poznania
17/01/03♂️Mateusz
17/12/16♂️Antoni
25/01/25⏸️🫣 to nie menopauza 🤯
29/01/25⏸️⏸️⏸️🫣😅
06/02/25🩺👀🥚
27/02/25🩺1,96cm💓160bpm
⬇️ focia dzidziula ⬇️
https://zapodaj.net/plik-D6weXFhtIq
20/03/25 🩺4,62cm💓162bpm
27/03/25 🩺6,00cm💓172bpm,
kość 👃🏻👍🏻, przepływy ok, przezierność 1,7mm,
wyniki PAPPA i ryzyka ⏳
10/04/25🩺⏳
05/10/25⏳....🤰🏻...🤱🏻
-
Patkaa94 wrote:Ja Kochana mam w Invicta w GdańskuStarania naturalne od 2019r.
Ona, on- badania ok
Stymulacja, Gameta, inseminacja, prawy jajowód niedrożny, macica dwurożna, polip- łyżeczkowanie
8.03.2023r. test pozytywny (drugi cykl po łyżeczkowaniu, II z niedrożnej strony!!)
14.11.2023r. synuś ♥
23.01.2025r. test pozytywny, beta 245 (pierwszy cykl starań!!)
Czekamy na nasz drugi cud ♥♥♥ -
Powiem Wam szczerze, że od dłuższego czasu się zastanawiam, czemu Wy (chyba) wszystkie macie najpierw robione z krwi testy Pappa, a dopiero później USG prenatalne? Ja w obu udanych ciążach miałam najpierw USG prenatalne, bezpośrednio po nim pobranie krwi do Pappy i omówienie wyników całościowych na następnej wizycie. Przy czym w drugiej ciąży dzwoniła położna jeszcze przed wizytą, że już są moje wyniki i żebym się nie przestraszyła jak je będę odbierać, bo mam odrobinę podwyższone ryzyko wewnątrzmacicznego ograniczenienia wzrastania płodu, i żeby się tym nie przejmować.
Nie wiem, może to dlatego tak wygląda, że prowadzę ciąże u lekarki, która robi też prenatalne?
A z innych kwestii muszę się pochwalić, że odnaleźliśmy w odmętach piwnicy detektor serca płodu - baliśmy się, że to będzie więcej stresu niż pożytku, bo to dopiero 10tc i nie znajdziemy serduszka - na szczęście mąż znalazł (naprawdę nisko, pod blizną po cc🫣) i teraz gdy mam chwilę zwątpienia, coś mnie dziwnie boli itd., to mogę się momentalnie uspokoić słuchając tego cudownego dźwięku 😍👩❤️👨 35 lat
1.2017 Julian ♥️ cc - ułożenie miednicowe
2.2021 Witold ♥️ cc - stan po pierwszym cc
2.2024 9tc poronienie zatrzymane, serduszko przestało bić w 8tc 💔😭
14.02.2025 walentynkowe plamienie implantacyjne ♥️
26.03.2025 CRL 2,7cm, FHR 174
15.04.2025 I badanie prenatalne, CZEKAMY!!!
27.10.2025 TP
_______
Trombofilia wrodzona, czwarta ciąża na Clexanie -
OniloraK wrote:Spróbuj z tym linkiem tu można wklepac wyniki w IU/I i pozostałe dane 🤔 tylko jak będziesz wpisywać wartości z pappy to musisz zaznaczyć czy to było delfia, Roche czy coś innego
https://fetalmedicine.org/research/assess/trisomies
Ja myślę że nawet bez sensu jest je przeliczać samemu. To na prawdę nic da bo tak jak któraś dziewczyna tu napisała lekarz interpretuje to przez program z usg -
Po_prostu_Ola wrote:Powiem Wam szczerze, że od dłuższego czasu się zastanawiam, czemu Wy (chyba) wszystkie macie najpierw robione z krwi testy Pappa, a dopiero później USG prenatalne? Ja w obu udanych ciążach miałam najpierw USG prenatalne, bezpośrednio po nim pobranie krwi do Pappy i omówienie wyników całościowych na następnej wizycie. Przy czym w drugiej ciąży dzwoniła położna jeszcze przed wizytą, że już są moje wyniki i żebym się nie przestraszyła jak je będę odbierać, bo mam odrobinę podwyższone ryzyko wewnątrzmacicznego ograniczenienia wzrastania płodu, i żeby się tym nie przejmować.
Nie wiem, może to dlatego tak wygląda, że prowadzę ciąże u lekarki, która robi też prenatalne?
A z innych kwestii muszę się pochwalić, że odnaleźliśmy w odmętach piwnicy detektor serca płodu - baliśmy się, że to będzie więcej stresu niż pożytku, bo to dopiero 10tc i nie znajdziemy serduszka - na szczęście mąż znalazł (naprawdę nisko, pod blizną po cc🫣) i teraz gdy mam chwilę zwątpienia, coś mnie dziwnie boli itd., to mogę się momentalnie uspokoić słuchając tego cudownego dźwięku 😍
Ja miałam po usg 😊 -
Po_prostu_Ola wrote:Powiem Wam szczerze, że od dłuższego czasu się zastanawiam, czemu Wy (chyba) wszystkie macie najpierw robione z krwi testy Pappa, a dopiero później USG prenatalne? Ja w obu udanych ciążach miałam najpierw USG prenatalne, bezpośrednio po nim pobranie krwi do Pappy i omówienie wyników całościowych na następnej wizycie. Przy czym w drugiej ciąży dzwoniła położna jeszcze przed wizytą, że już są moje wyniki i żebym się nie przestraszyła jak je będę odbierać, bo mam odrobinę podwyższone ryzyko wewnątrzmacicznego ograniczenienia wzrastania płodu, i żeby się tym nie przejmować.
Nie wiem, może to dlatego tak wygląda, że prowadzę ciąże u lekarki, która robi też prenatalnePo_prostu_Ola lubi tę wiadomość
🙋🏻♀️41 🫣
Okolice Poznania
17/01/03♂️Mateusz
17/12/16♂️Antoni
25/01/25⏸️🫣 to nie menopauza 🤯
29/01/25⏸️⏸️⏸️🫣😅
06/02/25🩺👀🥚
27/02/25🩺1,96cm💓160bpm
⬇️ focia dzidziula ⬇️
https://zapodaj.net/plik-D6weXFhtIq
20/03/25 🩺4,62cm💓162bpm
27/03/25 🩺6,00cm💓172bpm,
kość 👃🏻👍🏻, przepływy ok, przezierność 1,7mm,
wyniki PAPPA i ryzyka ⏳
10/04/25🩺⏳
05/10/25⏳....🤰🏻...🤱🏻
-
Po_prostu_Ola wrote:Powiem Wam szczerze, że od dłuższego czasu się zastanawiam, czemu Wy (chyba) wszystkie macie najpierw robione z krwi testy Pappa, a dopiero później USG prenatalne? Ja w obu udanych ciążach miałam najpierw USG prenatalne, bezpośrednio po nim pobranie krwi do Pappy i omówienie wyników całościowych na następnej wizycie. Przy czym w drugiej ciąży dzwoniła położna jeszcze przed wizytą, że już są moje wyniki i żebym się nie przestraszyła jak je będę odbierać, bo mam odrobinę podwyższone ryzyko wewnątrzmacicznego ograniczenienia wzrastania płodu, i żeby się tym nie przejmować.
Nie wiem, może to dlatego tak wygląda, że prowadzę ciąże u lekarki, która robi też prenatalne?
A z innych kwestii muszę się pochwalić, że odnaleźliśmy w odmętach piwnicy detektor serca płodu - baliśmy się, że to będzie więcej stresu niż pożytku, bo to dopiero 10tc i nie znajdziemy serduszka - na szczęście mąż znalazł (naprawdę nisko, pod blizną po cc🫣) i teraz gdy mam chwilę zwątpienia, coś mnie dziwnie boli itd., to mogę się momentalnie uspokoić słuchając tego cudownego dźwięku 😍
Ja będę mieć test pappa w tym samym dniu co USG i później się czeka na wynik do 10 dni roboczych 🫣
-
Zgadzam się z Wami dziewczyny.
Chociaż ja chodzę do lekarza, który jest moim prowadzącym i wykonuje badania prenatalne, zalecił przyjść na wizytę już z wynikiem PAPP-A.
Przeczytałam dzisiaj biliard artykułów, a CHAT GPT ma mnie zapewne dość.
Wypłakałam morze łez, miałam okropnie stresujący tydzień, jeszcze to mnie dobiło i się przelało.
Naczytałam się, że przy takich wynikach to wysokie ryzyko i Trisomii 13 i 21.
Zasypiam jednak z myślą, że noszę w sobie zdrowe dziecko, że wszystko będzie dobrze, a poniedziałek 14-tego okaże się być dniem, w którym zacznę się cieszyć ciążą na maksa.
Podjęłam dziś decyzję, że przyszły tydzień jest jednocześnie ostatnim tygodniem mojej pracy.
Stwierdziłam też, że na wynik duży wpływ miała data jego wykonania - 10+2 TC, gdzie zaleca się po skończonym 11.
I tak - pacjentki nie powinny mieć wglądu do tego wyniku, zdecydowanie.
Co ma być to i tak będzie, a ile stresu w międzyczasie zostaje wyprodukowane, wiemy tylko my same...
Dobrej nocy Mamusie 🩷 -
Maltra wrote:Ja myślę że nawet bez sensu jest je przeliczać samemu. To na prawdę nic da bo tak jak któraś dziewczyna tu napisała lekarz interpretuje to przez program z usg
Inaczej nie przeliczy nic. A sama strona jest właśnie FMF.
Jednak dalej twierdzę, że pappa wielu osobom przynosi masę nie potrzebnego stresu 😔 a wcześniej kazali jeszcze za to płacić.. może kiedyś wpadną i na refundację nifty. Oby 🤞🏻🤞🏻
This software is based on research carried out by The Fetal Medicine Foundation. Neither the FMF nor any other party involved in the development of this software shall be held liable for results produced using data from unconfirmed sources. Clinical risk assessment requires that the ultrasound and biochemical measurements are taken and analyzed by accredited practitioners and laboratories.
🙋🏻♀️41 🫣
Okolice Poznania
17/01/03♂️Mateusz
17/12/16♂️Antoni
25/01/25⏸️🫣 to nie menopauza 🤯
29/01/25⏸️⏸️⏸️🫣😅
06/02/25🩺👀🥚
27/02/25🩺1,96cm💓160bpm
⬇️ focia dzidziula ⬇️
https://zapodaj.net/plik-D6weXFhtIq
20/03/25 🩺4,62cm💓162bpm
27/03/25 🩺6,00cm💓172bpm,
kość 👃🏻👍🏻, przepływy ok, przezierność 1,7mm,
wyniki PAPPA i ryzyka ⏳
10/04/25🩺⏳
05/10/25⏳....🤰🏻...🤱🏻
-
Nadziejka26 wrote:Zgadzam się z Wami dziewczyny.
Chociaż ja chodzę do lekarza, który jest moim prowadzącym i wykonuje badania prenatalne, zalecił przyjść na wizytę już z wynikiem PAPP-A.
Przeczytałam dzisiaj biliard artykułów, a CHAT GPT ma mnie zapewne dość.
Wypłakałam morze łez, miałam okropnie stresujący tydzień, jeszcze to mnie dobiło i się przelało.
Naczytałam się, że przy takich wynikach to wysokie ryzyko i Trisomii 13 i 21.
Zasypiam jednak z myślą, że noszę w sobie zdrowe dziecko, że wszystko będzie dobrze, a poniedziałek 14-tego okaże się być dniem, w którym zacznę się cieszyć ciążą na maksa.
Podjęłam dziś decyzję, że przyszły tydzień jest jednocześnie ostatnim tygodniem mojej pracy.
Stwierdziłam też, że na wynik duży wpływ miała data jego wykonania - 10+2 TC, gdzie zaleca się po skończonym 11.
I tak - pacjentki nie powinny mieć wglądu do tego wyniku, zdecydowanie.
Co ma być to i tak będzie, a ile stresu w międzyczasie zostaje wyprodukowane, wiemy tylko my same...
Dobrej nocy Mamusie 🩷Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia, 22:52
Nadziejka26 lubi tę wiadomość
🙋🏻♀️41 🫣
Okolice Poznania
17/01/03♂️Mateusz
17/12/16♂️Antoni
25/01/25⏸️🫣 to nie menopauza 🤯
29/01/25⏸️⏸️⏸️🫣😅
06/02/25🩺👀🥚
27/02/25🩺1,96cm💓160bpm
⬇️ focia dzidziula ⬇️
https://zapodaj.net/plik-D6weXFhtIq
20/03/25 🩺4,62cm💓162bpm
27/03/25 🩺6,00cm💓172bpm,
kość 👃🏻👍🏻, przepływy ok, przezierność 1,7mm,
wyniki PAPPA i ryzyka ⏳
10/04/25🩺⏳
05/10/25⏳....🤰🏻...🤱🏻
-
Mój ginekolog powiedział, żeby się nie stresować wynikiem badania z krwi, bo najważniejsze jest USG i że nie spotkał się jeszcze, żeby na USG wszystko było super, a z wyników jednak coś nie tak.
Nie wiem czy faktycznie tak jest, ale mnie to uspokoiło jakoś. -
Ja miałam dzisiaj tzw USG I trymestru w Luxmedzie, myślałam, że to "zwykłe" USG jak ostatnio, a wyglądało jak to prenatalne USG i doktor na podstawie tego badania podał nam skorygowane ryzyka trisomii i wyszły niskie 🥹
Mąż był pierwszy raz ze mną na USG, aż mu się oczy zaświeciły 😁
Bobas zdrowy, ma 6,9 cm, wszystko wygląda w porządku, płeć jest dalej zagadką. Stawał na głowie i chciał trochę utrudnić badanie 😂
Wyniki PAPP-A miały być wczoraj, ale dzisiaj nsdal cisza... Mam nadzieję, że w poniedziałek już dostanę maila. -