CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Październikowe mamy 2025
Odpowiedz

Październikowe mamy 2025

Oceń ten wątek:
  • OlgaB87 Autorytet
    Postów: 1114 2220

    Wysłany: 13 lipca 2025, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff. Uspokoiłyście mnie z tym napięciem brzucha.
    Ja też jak się położę i wezmę prysznic to już jest git.
    Zatem niech się macica przygotowuje 😉

    Nati_96 lubi tę wiadomość

    Warszawa
    👩🏼 37, 👱🏼‍♂️37
    2 x kitku 🐈🐈‍⬛

    Hashimoto, niedoczynność, insulinooporność, stan przecukrzycowy, PCOS

    OM 02.01
    08.02 ⏸️
    09.02- beta 3383, prog 26,4
    11.02- beta 8266
    21.02- (6+6)- mamy serduszko! ♥️ bpm 135, mały alien ma 9mm
    28.02- (7+6)- serduszko 174 bpm
    07.03- mały alien ma 2,6 cm, serduszko 140 bpm
    17.03- NIPT
    28.03- dziecię 6,11 cm, wszystko pięknie pracuje, USG genetyczne bardzo dobre, chłopczyk 💙
    25.09.2025- wielki dzień, Bruno na świecie ♥️

    age.png
  • przyszłamama96 Autorytet
    Postów: 997 1754

    Wysłany: 13 lipca 2025, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sofiz wrote:
    taak. lekarz mówił, że to dobrze bo macica się przygotowuje. ale to tylko napięcie, skurczy żadnych nie czuję.

    jest już marcowy wątek 🫢


    Nieźle, jesteśmy już naprawdę blisko 🙈 a na wątku wrześniowym pierwszy bobas na świecie

    Herbatka95, Judyta_ lubią tę wiadomość

    👩🏼30 🧔🏻‍♂️33

    01.2023 Eurofertil CZ 6x❄️
    02.2023 I FET bhcg 0
    03.2023 II FET bhcg 0, 1❄️ źle rozmrożona
    07.2023 I histeroskopia dr Janowiec (zapalenie endometrium)
    09.2023 II histeroskopia dr Janowiec (adenomioza -> 6xDipherline)
    12.2023 immunologia, dr Paśnik
    02.2024 III FET CB💔 bhcg max 650 i spadek
    03.2024 IV FET CB💔 bhcg 23 i złe przyrosty
    05.2024 ciąża naturalna, puste jajo💔
    07.2024 V FET 2x❄️ 💔bhcg 220, złe przyrosty

    09.2024 Invimed Warszawa 6x❄️
    09.2024 immunologia, dr Jarosz
    10.2024 polip w USG
    12.2024 histeroskopia
    01.2025 VI FET 6dpt - 38; 7dpt - 84; 9dpt - 256; 10dpt - 370; 12dpt - 926; 14dpt - 2475; 16dpt - 4973; 20dpt mamy ❤️; 29dpt- CRL 1,12cm, FHR 150 ; 7+5 1,62cm; 8+5 2,27cm; 9+5 3,21cm; 10+5 4,13cm
    12+0 prenatalne 5,44cm
    6.10.2025 córka na świecie 🩷

    event.png
  • Mama4 Autorytet
    Postów: 465 677

    Wysłany: 13 lipca 2025, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przyszłamama96 wrote:
    Nieźle, jesteśmy już naprawdę blisko 🙈 a na wątku wrześniowym pierwszy bobas na świecie

    Ale ten czas płynie :)

  • Nati_96 Autorytet
    Postów: 350 704

    Wysłany: 13 lipca 2025, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anettka10 wrote:
    Ja mam tak bardziej w ciągu dnia jak się najem, napije i więcej chodzę. Jak już wezmę prysznic i się położę to wszystko wraca do normy

    Mam to samo

    28 👩🏼 + 28 🧔🏻‍♂️ + 🐶
  • Zuzka :) Autorytet
    Postów: 277 547

    Wysłany: 14 lipca 2025, 06:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Wam.

    Póki co trzymamy się " jako tako" moje narządy wewnętrzne jeszcze nadal jakoś dają radę . KtG wychodzi nam " średnio " a ciśnienie mi skacze od wczoraj mimo leków do 140/100 :/ . Jeśli śledzicie wątek wrześniowy to jestem w takim samym stanie zawieszenia jak ta dziewczyna co urodziła jako 1. Walka o każdą dodatkową godzinę , dzień. Każde kolejne badanie mojego ciśnienia czy ktg to strach czy już się pogorszylysmy czy jeszcze nam dadzą szansę i te może kilka godzin dla małej . Jedno mogę powiedzieć na pewno. Problemy z wyprawka , wyborem wózka czy inna głupota pt" hmm czy ja już wyglądam grubo w ciąży ? " Albo " nie za dużo przytyłam ?" To taka pierdoła w obliczu tego co nagle może się wydarzyć ,że czuję,aż niesmak jak o tym pomyślę .

    Noc miałyśmy ciężka. Spalysmy z Hanią tylko 2 godziny bo przywieźli mi na salę o 2 dziewczynę z bólami i tak hałasowała ,że już nie było mowy za abyśmy z Calineczka zasnęły , potem jej przeszło i sobie chrapała a ja miałam już oczy jak 5 zł 🤦🫠. Boję się każdego obchodu , każdego badania , każdej informacji . Marzę , żeby dotrzeć chociaż do 30 TC bo wtedy moja córka ma mniejsze ryzyko poważnych neurologicznych powikłań . Każdy dany nam dzień to 2 % więcej szansy ,że jej to nie dotknie tak mocno. A ja leżę,patrzę w okno i czekam aż się zacznie ściemniać bo to znaczy , że dostałam kolejny dzień . Strasznie jest być w takiej sytuacji i leżeć na sali z kobietami ,które mają donoszona ciążę ,ale lekko coś w ktg wyszło nie tak i rodzą zdrowe , donoszone tłuste bobaski. One jadą na porodówkę a ja tu zostaję i czekam jedynie na to kiedy skończy się " dobry czas " . Albo płaczące noworodki gdzieś za ścianą , kosmos psychiczny aktualnie dla mnie teraz 😮‍💨🤯

    👩🏻31 🧔🏻‍♂️31 +🐕
    Okolice Warszawy

    AMH- (10. 2024) - 0.61 ng ➡️ ( 01.2025) 0,75 ng
    TSH 0.63 IU/ml
    FT3 2,96
    FT4 1,46
    Hashimoto
    01.2025 - 1 cs
    ⏸️- 28.01
    BHCG - 28.01- 45 mlU/ml
    Progesteron 28.01- 25.73 ng/ml
    BHCG - 30.01- 100 mlU/ ml
    Progesteron 30.01-29,4 ng/ml
    Ginekolog 12.02 ⏳

    preg.png
  • Emusiowa Ekspertka
    Postów: 156 171

    Wysłany: 14 lipca 2025, 06:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Zuzka jesteś niesamowicie silną kobietą. To przez co przechodzisz jest niewyobrażalne. Teraz liczy się tylko to aby jak najdłużej być w dwupaku. Już zyskałyście kilka dni. Podano małej sterydy na płucka. Z każdym dniem jest i będzie lepiej. Słabo, że do pokoju dają Ci takie pacjentki. Może po tej krzykaczce uda się trochę odespać i nieco odpocząć. Mocno przytulam

    Zuzka :) lubi tę wiadomość

  • Nadzieja_95 Autorytet
    Postów: 678 958

    Wysłany: 14 lipca 2025, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzka nadal wszystkie bardzo mocno trzymamy za Was kciuki. Jesteś bardzo dzielna 💗

    Zuzka :) lubi tę wiadomość

    09.2024 r. Kwalifikacja do in vitro
    11.2024 r. Punkcja

    11/2024 r. Transfer 4AA❌️
    01/2025 r. Transfer 4AA cb 💔❌️
    02/2025 r. Transfer 3BA ❤️
    (Luteina, cyclogest, clexane, acard, encorton, estrofem)
    5 dpt - 28,3
    7 dpt - 103
    9 dpt - 340
    12 dpt - 1230
    23 dpt - jest ❤️
    Prenatalne - ryzyka niskie, dziewczynka 💗
    17+6 223g 🥰
    20+5 400g 🥰
    29+1 1380g 🥰
    30+5 1670g 🥰
    33 2000g 🥰
    36+1 2700g 🥰

    39 tc cc 3350 g, 57 cm 💕

    age.png
  • Zuzka :) Autorytet
    Postów: 277 547

    Wysłany: 14 lipca 2025, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emusiowa wrote:
    @Zuzka jesteś niesamowicie silną kobietą. To przez co przechodzisz jest niewyobrażalne. Teraz liczy się tylko to aby jak najdłużej być w dwupaku. Już zyskałyście kilka dni. Podano małej sterydy na płucka. Z każdym dniem jest i będzie lepiej. Słabo, że do pokoju dają Ci takie pacjentki. Może po tej krzykaczce uda się trochę odespać i nieco odpocząć. Mocno przytulam



    Nie jest tak źle, krzyczeć to w takiej sytuacji jej prawo i to nie miałabym żadnych najmniejszych obiekcji , ale właśnie nie krzyczała , po prostu rzucala rzeczami , dzwonila do kogoś milion razy i generalnie robiła wokół siebie sporo hałasu niezwiązanego z ewentualną akcją porodową, a potem sobie zasnęła , a ja już byłam tak wybudzona i przy okazji Hania,która zaczęła się wiercić,że od 3 do 5 siedziałam na łóżku i patrzyłam w okno jak wstaje dzień . Powiedziano jej ,że ma nie jeść śniadania bo prawdopodobnie będzie wywoływany poród więc może jak zostanę sama to uda mi się zdrzemnąć ciut i tym sposobem przeczekać kolejne godziny do wieczora. Najgorsze jest to ,że na stan przepływów macicznych I stanu łożyska nie ma totalnie danego sposobu , żadnych leków , można tylko obdarować kiedy zacznie być na tyle źle,że będą musieli ja natychmiast ze mnie wyciągnąć :( . Najgorsze będzie ,że mi jej nie dadzą , że jej nie zobaczę. Zabiorą ja momentalnie do inkubatora a ja będę musiała zostać sama na sali pooperacyjnej jakieś około 12 godzin zanim będę mogła się zobaczyć z partnerem . Jego też za mocno do niej nie wpuszcza, ewentualnie mu ją tylko pokażą pod maszynami na kilka sekund i ona też będzie tam totalnie sama , to mnie dobija najbardziej , świadomość ,że nie będę mogła być przy niej, nie będę mogła jej dotknąć :(

    👩🏻31 🧔🏻‍♂️31 +🐕
    Okolice Warszawy

    AMH- (10. 2024) - 0.61 ng ➡️ ( 01.2025) 0,75 ng
    TSH 0.63 IU/ml
    FT3 2,96
    FT4 1,46
    Hashimoto
    01.2025 - 1 cs
    ⏸️- 28.01
    BHCG - 28.01- 45 mlU/ml
    Progesteron 28.01- 25.73 ng/ml
    BHCG - 30.01- 100 mlU/ ml
    Progesteron 30.01-29,4 ng/ml
    Ginekolog 12.02 ⏳

    preg.png
  • Emusiowa Ekspertka
    Postów: 156 171

    Wysłany: 14 lipca 2025, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Zuzka a to tego typu atencjuszka... Obyś mogła złapać trochę snu. Aż tyle czasu będziesz musiała być sama na sali pooperacyjnej ? Może niby nie wpuszczają odwiedzających, a w praktyce jest inaczej ? Bliska mi osoba miała operację pod narkozą i mogłam ją zobaczyć jak wybudzili. Chociaż ta osoba wtedy nie kontaktowała za bardzo jeszcze. W razie gdyby do tego miało dojść to malutką otoczą od razu najlepszą opieką. Nawet kosztem kontaktu z Wami. Nie będzie tam sama. Będzie czuwać nad nią sztab ludzi. Jeszcze będziecie mieć czas na wspólne przytulaki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2025, 07:32

    Zuzka :) lubi tę wiadomość

  • Korki Autorytet
    Postów: 777 1221

    Wysłany: 14 lipca 2025, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzka :) wrote:
    Hej Wam.

    Póki co trzymamy się " jako tako" moje narządy wewnętrzne jeszcze nadal jakoś dają radę . KtG wychodzi nam " średnio " a ciśnienie mi skacze od wczoraj mimo leków do 140/100 :/ . Jeśli śledzicie wątek wrześniowy to jestem w takim samym stanie zawieszenia jak ta dziewczyna co urodziła jako 1. Walka o każdą dodatkową godzinę , dzień. Każde kolejne badanie mojego ciśnienia czy ktg to strach czy już się pogorszylysmy czy jeszcze nam dadzą szansę i te może kilka godzin dla małej . Jedno mogę powiedzieć na pewno. Problemy z wyprawka , wyborem wózka czy inna głupota pt" hmm czy ja już wyglądam grubo w ciąży ? " Albo " nie za dużo przytyłam ?" To taka pierdoła w obliczu tego co nagle może się wydarzyć ,że czuję,aż niesmak jak o tym pomyślę .

    Noc miałyśmy ciężka. Spalysmy z Hanią tylko 2 godziny bo przywieźli mi na salę o 2 dziewczynę z bólami i tak hałasowała ,że już nie było mowy za abyśmy z Calineczka zasnęły , potem jej przeszło i sobie chrapała a ja miałam już oczy jak 5 zł 🤦🫠. Boję się każdego obchodu , każdego badania , każdej informacji . Marzę , żeby dotrzeć chociaż do 30 TC bo wtedy moja córka ma mniejsze ryzyko poważnych neurologicznych powikłań . Każdy dany nam dzień to 2 % więcej szansy ,że jej to nie dotknie tak mocno. A ja leżę,patrzę w okno i czekam aż się zacznie ściemniać bo to znaczy , że dostałam kolejny dzień . Strasznie jest być w takiej sytuacji i leżeć na sali z kobietami ,które mają donoszona ciążę ,ale lekko coś w ktg wyszło nie tak i rodzą zdrowe , donoszone tłuste bobaski. One jadą na porodówkę a ja tu zostaję i czekam jedynie na to kiedy skończy się " dobry czas " . Albo płaczące noworodki gdzieś za ścianą , kosmos psychiczny aktualnie dla mnie teraz 😮‍💨🤯
    Och wyobrażam sobie jakie to musi być trudne i męczące psychicznie
    Jesteście dzielne! Trzymaj się tam, może jakiś serialik dla zabicia myślenia? Pamiętam że najtrudniej to się na czymś skupić leżąc na tej patologii, a naraz tak nudno 🙄

    03.2021 synek 👦🏼

    🩷 Wanda nadchodzi około 4.10 👶🏼 (a jednak 12 :p)

    age.png
  • OlgaB87 Autorytet
    Postów: 1114 2220

    Wysłany: 14 lipca 2025, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Zuzka okropny ten stres. Współczuję bardzo. Sama nazwa „patologia ciąży” musi działać bardzo dołująco 🙁
    Jesteś dzielna, mała też. Trzymam kciuki żeby wytrwała w brzuchu jak najdłużej.
    A Ty żeby nie oszaleć i na chwilę się oderwać to może jakieś podcasty? Seriale? Masz tam cokolwiek takiego?

    Warszawa
    👩🏼 37, 👱🏼‍♂️37
    2 x kitku 🐈🐈‍⬛

    Hashimoto, niedoczynność, insulinooporność, stan przecukrzycowy, PCOS

    OM 02.01
    08.02 ⏸️
    09.02- beta 3383, prog 26,4
    11.02- beta 8266
    21.02- (6+6)- mamy serduszko! ♥️ bpm 135, mały alien ma 9mm
    28.02- (7+6)- serduszko 174 bpm
    07.03- mały alien ma 2,6 cm, serduszko 140 bpm
    17.03- NIPT
    28.03- dziecię 6,11 cm, wszystko pięknie pracuje, USG genetyczne bardzo dobre, chłopczyk 💙
    25.09.2025- wielki dzień, Bruno na świecie ♥️

    age.png
  • Anettka10 Autorytet
    Postów: 380 969

    Wysłany: 14 lipca 2025, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Zuzka jak dobrze, że jesteście jeszcze w dwupaku ❤️
    Tak bardzo jak Ci wspolczuje sytuacji w której się znalazłaś, tak bardzo też wierzę w to, że wszystko będzie ok ✊🏼
    Jesteś taka silna, a Hania będzie (już jest!) silna po Tobie! :)

    👩🏻32

    preg.png
  • Anettka10 Autorytet
    Postów: 380 969

    Wysłany: 14 lipca 2025, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, melduję, że na Jukki jest -20% na wszystko 😄

    Nati_96, Emusiowa, nick nieaktualny, przyszłamama96, Pdes, Herbatka95 lubią tę wiadomość

    👩🏻32

    preg.png
  • Nati_96 Autorytet
    Postów: 350 704

    Wysłany: 14 lipca 2025, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Zuzka wszystkie bardzo mocno trzymamy za Was kciuki. Póki malutka jest u Ciebie w brzuszku, mów do niej nawet w myślach, tul brzuszek. 🤍 Dobrze, że Twoja Calineczka jest ruchliwa i ciągle daje o sobie znać, jesteście bardzo silne, choć wierzę, że w nocy to może być męczące.

    Tak jak dziewczyny u góry piszą może warto spróbować zająć głowę jakąś książką, podcastem (polecam Ładne Bebe i Matka Matce od Okuniewskiej dla nas przyszłych mam) lub jakiś serial, film? Nawet nie wyobrażam sobie jak trudno musi Ci być, ale może chociaż warto spróbować. 🫶🏻 Tulę!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2025, 08:54

    sofiz, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    28 👩🏼 + 28 🧔🏻‍♂️ + 🐶
  • Nadzieja_95 Autorytet
    Postów: 678 958

    Wysłany: 14 lipca 2025, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie jestem po wypiciu glukozy, coś okropnego 🤮

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    09.2024 r. Kwalifikacja do in vitro
    11.2024 r. Punkcja

    11/2024 r. Transfer 4AA❌️
    01/2025 r. Transfer 4AA cb 💔❌️
    02/2025 r. Transfer 3BA ❤️
    (Luteina, cyclogest, clexane, acard, encorton, estrofem)
    5 dpt - 28,3
    7 dpt - 103
    9 dpt - 340
    12 dpt - 1230
    23 dpt - jest ❤️
    Prenatalne - ryzyka niskie, dziewczynka 💗
    17+6 223g 🥰
    20+5 400g 🥰
    29+1 1380g 🥰
    30+5 1670g 🥰
    33 2000g 🥰
    36+1 2700g 🥰

    39 tc cc 3350 g, 57 cm 💕

    age.png
  • Nati_96 Autorytet
    Postów: 350 704

    Wysłany: 14 lipca 2025, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja_95 wrote:
    Ja właśnie jestem po wypiciu glukozy, coś okropnego 🤮

    Uhhh, trzymaj się dzielnie! Dobrych wyników życzę! 😌

    Nadzieja_95 lubi tę wiadomość

    28 👩🏼 + 28 🧔🏻‍♂️ + 🐶
  • Carolyn Autorytet
    Postów: 538 955

    Wysłany: 14 lipca 2025, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Zuzka naprawdę mówili Ci, ze przez 12h nie bedzie mógł do Ciebie nikt wejść? Nie chce sie wymądrzać, ale znam dwie kobiety, które urodziły wczesniaków i akcja CC była niespodziewana i po dwóch godzinach od przewiezienia z sali pooperacyjnej juz ich mężowie byli u nich. Nie wiem czy to praktyka danego szpitala czy moze każdy przypadek jest inny, ale wydaje sie to być nieludzkie w obliczu takiej sytuacji. Mam nadzieję jednak, ze wcale nie będzie tak jak mówisz.
    Dobrze czytać, ze mała siedzi sobie jeszcze w brzuchu. :)

    A ja czekam pod gabinetem na wizytę :)
    Wiecie, ze ostatnio zrobiłam sie płaczliwa.. wczoraj bylam w domu rodzinnym i tata odwiózł mnie na pociąg i myslalam, ze sie mu w aucie rozwyje.. a przecież bede znow ich widzieć w weekend. 🙈

    27.02 dwie kreseczki
    06.03 pęcherzyk
    21.03 zarodek z ❤️
    04.04 2,8 cm 👶
    11.04 3,9 cm 👶
    24.04 prenatalne 6,3 cm 🩵
    05.05 7,4 cm 👶

    preg.png
  • KASIEEK Autorytet
    Postów: 557 898

    Wysłany: 14 lipca 2025, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Zuzka cieszę się, że jesteście nadal w dwupaku i trzymam kciuki żeby trwało to jak nadluzej! Jestescie tak dzielne i silne z Hanulką, że nie potrafię sobie tego wyobrazić nawet🥺

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    21.03 - ⏸️
    24.03 - mamy ❤️

    preg.png

    event.png
  • Korki Autorytet
    Postów: 777 1221

    Wysłany: 14 lipca 2025, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzka :) wrote:
    Nie jest tak źle, krzyczeć to w takiej sytuacji jej prawo i to nie miałabym żadnych najmniejszych obiekcji , ale właśnie nie krzyczała , po prostu rzucala rzeczami , dzwonila do kogoś milion razy i generalnie robiła wokół siebie sporo hałasu niezwiązanego z ewentualną akcją porodową, a potem sobie zasnęła , a ja już byłam tak wybudzona i przy okazji Hania,która zaczęła się wiercić,że od 3 do 5 siedziałam na łóżku i patrzyłam w okno jak wstaje dzień . Powiedziano jej ,że ma nie jeść śniadania bo prawdopodobnie będzie wywoływany poród więc może jak zostanę sama to uda mi się zdrzemnąć ciut i tym sposobem przeczekać kolejne godziny do wieczora. Najgorsze jest to ,że na stan przepływów macicznych I stanu łożyska nie ma totalnie danego sposobu , żadnych leków , można tylko obdarować kiedy zacznie być na tyle źle,że będą musieli ja natychmiast ze mnie wyciągnąć :( . Najgorsze będzie ,że mi jej nie dadzą , że jej nie zobaczę. Zabiorą ja momentalnie do inkubatora a ja będę musiała zostać sama na sali pooperacyjnej jakieś około 12 godzin zanim będę mogła się zobaczyć z partnerem . Jego też za mocno do niej nie wpuszcza, ewentualnie mu ją tylko pokażą pod maszynami na kilka sekund i ona też będzie tam totalnie sama , to mnie dobija najbardziej , świadomość ,że nie będę mogła być przy niej, nie będę mogła jej dotknąć :(
    :( to musi być przykre sobie wyobrażać
    Ale na całe szczęście pocieszę Cię że te bobaski wyjęte z brzucha to też są zmęczone tym wszystkimi najpierw po prostu śpią i śpią ;) więc prześpi a potem się już pewnie jakoś spotkacie…
    Ta moja przyjaciółka np serio jakoś w miarę wcześnie mogła już zmieniać pieluchy itd, wiadomo że to nie to samo co przytulać bobaska non stop, ale jakoś na szczęście szybko mija!

    03.2021 synek 👦🏼

    🩷 Wanda nadchodzi około 4.10 👶🏼 (a jednak 12 :p)

    age.png
  • szlamek Autorytet
    Postów: 838 1412

    Wysłany: 14 lipca 2025, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Zuzka jesteście obie niesamowicie dzielne, już dużo dni zyskałyście a tak jak piszesz, każdy jest bardzo cenny. Ogromnie współczuję tego stresu i smutku, wierzę że Ci się to zwróci z nawiązką kiedy Calineczka będzie już z Wami ❤️

    👩‍🦰34 🧔‍♂️38
    Warszawa

    insulinooporność, niedoczynność tarczycy, trombofilia

    marzec 2019 - poronienie
    2019-2025 bez starania
    29.01.2025 ⏸️
    30.01 betaHCG 887, progesteron 47
    3.02 🩺 pęcherzyk ciążowy, kosmówka niejednorodna 🙏
    26.02 betaHCG 133137
    28.02 🩺 zarodek 2cm ❤️ bije
    26.03🩺 prenatalne - CRL 6,7cm ❤️ 161, USG ok, niskie ryzyka
    5.04 🩺 wszystko ok, dzidzia rośnie 🥰
    14.05 🩺 połówkowe
    20.05 🩺 następna wizyta
    💊Euthyrox 25
    💉Neoparin 0,4

    preg.png
‹‹ ‹ 547 548 549 550 551 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ