Październikowe mamy 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Masz rację Patkaa, mi też gin mówiła, że u wieloródek jest inaczej. U mnie jest rozwarcie na opuszek a i tak mówiła, że szyjka mocno trzyma jak na tyle porodów. 😅
A przypomniałam sobie, że w poprzedniej ciąży to jak poszłam na wizytę położniczą rano to miałam 3 cm rozwarcia. Tak po prostu. Poród rozpoczął się dopiero późno wieczorem. Urodziłam w nocy.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:38
Patkaa94 lubi tę wiadomość
-
Malgo49 wrote:@OniloraK mam wskazania przez problemy z kręgosłupem i rwą od początku ciąży.
Jak dziś nastroje?
Ja się dzisiaj dziwnie czuje, jakieś hmmm 🤔 poddenerwowanie totalnie bez przyczyny, ból głowy nie do zniesienia 🙄 i hmmm co najdziwniejsze - bolą mnie stopy, jakieś prądy w palcach no nie wiem SKS chyba + ciąża i kumulacja jakaś 🤷🏻♀️Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:40
🙋🏻♀️41 🫣
Okolice Poznania
29/01/25⏸️🫣😅 ---> 05/10/25🤱🏻
06/02/25🩺👀🥚
27/02/25🩺1,96cm💓160bpm
20/03/25 🩺4,62cm💓162bpm
27/03/25 I prenet. 6,00cm💓176bpm, kość👃🏻👍🏻NT 1,7mm,
PAPPA 👎🏻 ryzyko pośrednie t21
10/04/25🩺7,86 cm💓146bpm,
11/04/25 pobranie nifty pro -> niskie ryzyka -> będzie 🩵 Tymon
08/05/25 🩺 210g 🩵140bpm,
21/05/25 II prenet. 340g 🩵 wszystko dobrze, wieeeeelkie uffffff 😃
29/05/25 🩺 390g🩵145bpm,
17/06/25 🩺 660g🩵143bpm,
15/07/25 🩺 983g🩵149bpm, Doppler ✅
29/07/25 🩺1516g🩵151bpm, Doppler, KTG ✅
04/08/25 III prenet. 1625g, Doppler ✅
12/08/25🩺1867g, Doppler, KTG ✅
26/08/25 🩺2391g, Doppler, KTG ✅
09/09/25🩺⏳
21/09/25⏳planowana indukcja w 38tc ....🤰🏻...🤱🏻
-
Malgo49 wrote:@OniloraK mam wskazania przez problemy z kręgosłupem i rwą od początku ciąży.
Jak dziś nastroje?03.2021 synek 👦🏼
🩷 Wanda nadchodzi około 4.10 👶🏼
Prenatalne 3 17.07
url=https://www.tickerfactory.com][/url]
-
Malgo49 wrote:@OniloraK mam wskazania przez problemy z kręgosłupem i rwą od początku ciąży.
Jak dziś nastroje?
Pół nocy nie spałam, więc średnio..Dobrze, że dzisiaj nie mam nic zaplanowanego oprócz typowych domowych obowiązków jak umycie naczyń czy wstawienie prania 😅 Chyba cały dzień spędzę w łóżku 🙄 -
Malgo49 wrote:@OniloraK mam wskazania przez problemy z kręgosłupem i rwą od początku ciąży.
Jak dziś nastroje?
Jeszcze zostało mi dużo do posprzątania przed porodem, a nie mogę się zebrać w ogóle do tego i tak już chyba miesiąc minąłWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:53
-
Hej. Ja też średnio bo się wieczorem spiełam z mężem i nie gadamy😡😔
Do tego pada deszcz czego nie znoszę i na maxa wkurza mnie pies. Jest tak nieogarnięty, że żałuję że go wzięliśmy bo tylko mi nerwów dostarcza🤦
Pokój małej znów nie ruszony bo on ma ciągle coś innego do zdobienia. Szlak Mnie trafia to mało powiedziane.... Będę leżeć cały dzień w łóżku. Może mi przejdzie.... Ech.
Życzę wam lepszego dnia 👐Aszzz, OniloraK lubią tę wiadomość
Okolice Poznania 👐
2013😇2015♂️2017😇2017😇2018♂️
"Jeśli Bóg z Nami któż przeciwko nam" ❤️✝️🕊️
7.02⏸️
27.02- jest ❤️
10.03- 2.1 cm szczęścia ❤️
20.03- 3.14 cm szczęścia ❤️
31.03- 4.90 cm szczęścia ❤️
17.04- 8 cm szczęścia ❤️
🩺 15.05 207 g szczęścia🩷
🩺 12.06 450 g szczęścia 🩷
🩺10.07 800 g szczęścia 🩷
🩺07.08 1500g szczęścia🩷
🩺28.08 -
OniloraK wrote:No to myślę, że jeśli jest cień szansy na SN to warto przemaglować lekarza, ale jeśli jest to wskazanie bezwzględne no to siłą rzeczy lepiej ryzyka nie podejmować 🫂
Ja się dzisiaj dziwnie czuje, jakieś hmmm 🤔 poddenerwowanie totalnie bez przyczyny, ból głowy nie do zniesienia 🙄 i hmmm co najdziwniejsze - bolą mnie stopy, jakieś prądy w palcach no nie wiem SKS chyba + ciąża i kumulacja jakaś 🤷🏻♀️
Wskazania od neurologa, ginekolog rozumie powagę sytuacji. Szpital może podważyć wszystko, nie wiem na co nastawiać głowę 😀
@Korki trzymam kciuki! 😊
@Anettka10 też źle sypiam, a raczej nie śpię od kilku tygodni. Znalazłam sposób-kołysanki na słuchawkach 😀
@Aszzz wierzę, że znajdziesz jeszcze siłę na to. Ciąża to czas ciągłych zmian, a ludzie potrafią denerwować... Chwilowo sama odcięłam się od ludzi, więc Ciebie rozumiem. Życzę dobrego dnia pomimo 😇
@Wdzięczna przytulam mocno!
Jakiś prąd przeszedł przez jajnik do pachwiny, okropność 😱 mam zespół niespokojnych nóg przez całe noce i suchość buzi.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:09
Aszzz lubi tę wiadomość
👩
⏸️ 9.02.2025
Nifty pro 17.03.2025
Synuś 💙
Termin: 11.10.2025 -> planowana CC -
Nie ma i jedna z pań mówi że się czeka 10 dni. To świetnie że nikt tego wcześniej nie umiał powiedzieć. Jprdl jestem tak na maksa zła i che mi się płakać z tego durnego czekania03.2021 synek 👦🏼
🩷 Wanda nadchodzi około 4.10 👶🏼
Prenatalne 3 17.07
url=https://www.tickerfactory.com][/url]
-
Wdzięczna wrote:Hej. Ja też średnio bo się wieczorem spiełam z mężem i nie gadamy😡😔
Do tego pada deszcz czego nie znoszę i na maxa wkurza mnie pies. Jest tak nieogarnięty, że żałuję że go wzięliśmy bo tylko mi nerwów dostarcza🤦
Pokój małej znów nie ruszony bo on ma ciągle coś innego do zdobienia. Szlak Mnie trafia to mało powiedziane.... Będę leżeć cały dzień w łóżku. Może mi przejdzie.... Ech.
Życzę wam lepszego dnia 👐
A jaki macie problem z psiakiem? Może będę w stanie doradzić, my też mieliśmy spore kryzysy jak Florka była szczeniakiem, była nie do okiełznania czasami.
Współczuję słabszych dni dziewczyny. 🥺 Czasem tak po prostu jest więc warto wtedy wrzucić na luz i odpuścić to co można, zrobić tylko minimum. Przytulam wszystkie! 🤍
@Korki absurd z tymi wynikami… ☹️ Przykro mi, że musisz jeszcze tyle czekać.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:25
Aszzz, Korki, OlgaB87 lubią tę wiadomość
28 👩🏼 + 28 🧔🏻♂️ + 🐶 -
Nati_96 wrote:A jaki macie problem z psiakiem? Może będę w stanie doradzić, my też mieliśmy spore kryzysy jak Florka była szczeniakiem, była nie do okiełznania czasami.
Współczuję słabszych dni dziewczyny. 🥺 Czasem tak po prostu jest więc warto wtedy wrzucić na luz i odpuścić to co można, zrobić tylko minimum. Przytulam wszystkie! 🤍
@Korki absurd z tymi wynikami… ☹️ Przykro mi, że musisz jeszcze tyle czekać.
Poszłam sobie z nudów na letni basen ale bez entuzjazmu03.2021 synek 👦🏼
🩷 Wanda nadchodzi około 4.10 👶🏼
Prenatalne 3 17.07
url=https://www.tickerfactory.com][/url]
-
U mnie też dzisiaj tak se. Wieczorem spinka z moim T., myślę, że hormony ciążowe tutaj nie pomagają. Czuję się czasem totalnie samotna i niezrozumiana.
Od rana ciągnie w pachwinach i kroczu.
Poza tym jestem jakaś przebodźcowana i chciałabym się wystrzelić w kosmos z dala od wszystkich.
Jadę tymczasem do urofizjo uczyć się masażu krocza i pozycji na drugą fazę porodu. A potem odwiedzę moją siostrzenicę, co ma już 3 tygodnie i waży już 3 kg. I mam nadzieję, że mi to dostarczy dużo pozytywnych emocji, przydadzą się dziś.Wdzięczna, Duśka202, Nati_96, Judyta_ lubią tę wiadomość
Warszawa
👩🏼 37, 👱🏼♂️37
2 x kitku 🐈🐈⬛
Hashimoto, niedoczynność, insulinooporność, stan przecukrzycowy, PCOS
OM 02.01
08.02 ⏸️
09.02- beta 3383, prog 26,4
11.02- beta 8266
21.02- (6+6)- mamy serduszko! ♥️ bpm 135, mały alien ma 9mm
28.02- (7+6)- serduszko 174 bpm
07.03- mały alien ma 2,6 cm, serduszko 140 bpm
17.03- NIPT
28.03- dziecię 6,11 cm, wszystko pięknie pracuje, USG genetyczne bardzo dobre, chłopczyk 💙
-
Eh…
Po tragicznym tygodniu w moim wykonaniu, mogę wszystkie Was jedynie wirtualnie przytulić i powiedzieć - to minie. Będzie lepiej ❤️
Anettka10, Malgo49, OlgaB87, ananas123, sofiz, Nati_96, Judyta_, OniloraK, Wera92 lubią tę wiadomość
Starania od 06.2021
21.03.2024 spełniło się nasze największe marzenie 🩵
___________
„Jak przechytrzyć endomende” - 11.2024 starania o drugiego Bobasa
15.02.2025 ⏸️, 18.02.2025: beta 400,54mIU/ml, 10.03.2025 ❤️, 14.04.2025 usg prenatalne, 15.04.2025 SANCO „dzień dobry Chłopczyku” 💙😉
To Ty, mamo,
moja żywa kołysko,
byłaś bliżej niż blisko,
gdy serdeczne stukanie,
Twoje ciche śpiewanie
było pierwszym kochaniem. -
Zło_snica wrote:Eh…
Po tragicznym tygodniu w moim wykonaniu, mogę wszystkie Was jedynie wirtualnie przytulić i powiedzieć - to minie. Będzie lepiej ❤️
Zgadzam się. Dopiero w ciąży odkryłam, że lepiej nauczyć sie luzu i wyrozumiałości dla siebie oraz otaczających okoliczności. W najgorszym wypadku jutro będzie nowy dzień 😉Nati_96 lubi tę wiadomość
👩
⏸️ 9.02.2025
Nifty pro 17.03.2025
Synuś 💙
Termin: 11.10.2025 -> planowana CC -
@Nati oby to nie była jelitowka tylko faktycznie zatrucie pokarmowe u Twojego narzeczonego. Już tyle chorowałaś w ostatnim czasie, ze zdecydowanie wystarczy 🫣
@Korki boże no niepoważni są Ci ludzie ... jakby od początku uprzedzili o takim czasie oczekiwania to byłoby calkiem inaczej, a tak to czekasz, chodzisz pytać, denerwujesz sie i dalej nic... współczuję 😐
@Olga wizyta u maluszka z pewnością poprawi Ci humor 🤩
My dziś po wizycie. Szyjka długa i zamknięta. Synek 1700 gram ułożony główką w dół. 😊 główka i kość udowa wyprzedza o 2 tyg brzuszek, który jest idealnie w terminie. Więc albo bedzie mądry i wysoki albo mamy wzrost skokowy. Wizyta tym razem za 2 tyg, a nie za 3 jak zwykle, wiec do kontroli. 🤔Korki, pupuś, Anettka10, OlgaB87, Nati_96, OniloraK, Wera92, ananas123 lubią tę wiadomość
-
Leżcie dziewczyny i odpoczywajcie, to co zaplanowane nie ucieknie. Czasem tak trzeba 😘 przytulam za gorsze momenty, i oby za chwilę było lepiej.
@Korki serio z tymi wynikami… naprawdę jakby od razu powiedzieli że trzeba tyle czekać to można się nastawić. A tak to tylko dodatkowe nerwy masz 🫠
Ja byłam rano u fizjo. Miałam schizę że w nocy Mała znów mi fiknęła, bo była bardzo aktywna, ale fizjo oceniła że jej zdaniem na szczęście jest główką na dole. Ale zapobiegawczo też jeszcze parę ćwiczeń na odpowiednie ułożenie przerobione, sprawdziła mnie też mięśniowo czy nie mam jakiś napięć które mogą powodować że dziecko będzie obracać się głową w górę - więc polecam dziewczynom które czekają na obrót, jeśli macie zaplanowane wizyty u fizjo to też o tym pogadajcie.
Aaa i te ćwiczenia z poduszką pod plecami, czy w pozycji kolankowo-łokciowej najlepiej zrobić bezpośrednio przed snem, że od razu się kładziemy. Nie pytajcie czemu bo już zapomniałam wytłumaczenia 🙄 skupiłam się na zapamiętaniu żeby robić to totalnie na sam koniec dnia i już nic więcej nie robić po tych ćwiczeniach.Korki, Wera92, Nati_96 lubią tę wiadomość
-
Duśka202 wrote:Polecam leżenie z tyłkiem do góry i oddychanie przeponą. My dzisiaj o 12 stwierdzona pozycja miednicowo, dwie sesje leżenia i oddychania po 15-20 minut i aktualnie na pewno jesteśmy conajmniej poprzecznie. Głowy w ogole nie czuję na górze, łatwiej sie oddycha na siedząco. A i Laura się fest ruszała podczas takiego leżenia i nawet widzieliśmy jak ta głową przechodzi pod skórą 😅.
Z tym leżeniem to chodzi ci, aby leżeć na plecach, podnieść biodra i pupę do góry i oddychać?Okolice Poznania 👐
2013😇2015♂️2017😇2017😇2018♂️
"Jeśli Bóg z Nami któż przeciwko nam" ❤️✝️🕊️
7.02⏸️
27.02- jest ❤️
10.03- 2.1 cm szczęścia ❤️
20.03- 3.14 cm szczęścia ❤️
31.03- 4.90 cm szczęścia ❤️
17.04- 8 cm szczęścia ❤️
🩺 15.05 207 g szczęścia🩷
🩺 12.06 450 g szczęścia 🩷
🩺10.07 800 g szczęścia 🩷
🩺07.08 1500g szczęścia🩷
🩺28.08 -
Wdzięczna wrote:Z tym leżeniem to chodzi ci, aby leżeć na plecach, podnieść biodra i pupę do góry i oddychać?
Tak. Ja sobie podkładam pod pupę twardą poduszkę i podłokietnik (z kanapy 😅) tak aby sie nie męczyć jakoś bardzo i głęboko oddycham przeponą. Robię kilka takich oddechow i potem wracam do normalnego oddychania - tak zeby sie rozluźnić i żeby zrobić małej miejsce. Zazwyczaj wtedy ona zaczyna sie ruszać bardziej. Po kilku chwilach wracam do przepony i tak w kółko. Polecam sobie puścić jakąś relaksującą muzykę ^^. Staram sie tak robic 3 razy dziennie, ale wiadomo że to różnie wychodzi. I pozniej od razu się pionizuję tak na 90 stopni (siedząc bo może sie w głowie zakrecic) tak żeby mała wpadła głową w miednicę (w razie w gdyby sie udalo). Dzisiaj raz poczułam że wróciła do pozycji posladkowej to od razu się położyłam i znów jest poprzecznie conajmniej ^^. Nie wiem czemu nie umie fiknąć tak na 100 procent ale może w końcu sie uda.Wdzięczna lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczęta, przytulam wszystkie w gorszych dniach 😘 Czasami trzeba po prostu dać tym emocjom płynąć i chociaż może się wydawać chwilami, że tak już zostanie to przecież zawsze przychodzi nowy dzień 🌞
Jak to mówią - robota nie ucieknie, chociaż ja też z tych co mają wyrzuty sumienia jak nie zrobią danego dnia tego, co było zaplanowane.
Anetka, też zadaję sobie to pytanie czy kiedyś jeszcze prześpię całą nockę. Dzisiaj też, zasnęłam normalnie, a jakoś chyba o 1 się wybudziłam i pewnie z dobre 2,3 godziny nie spałam. Nie wiem czy to hormony czy co...
Mimo tego mam dobry nastrój, wczoraj się naładowałam na spotkaniu z kumpelkami.
Korki, totalnie kumam Twoje wkurzenie czekaniem na wyniki. Nie cierpię tego, ja się zawsze nie mogę doczekać nawet wyników zwykłej morfologii czy moczu, a co dopiero jakichś poważniejszych wyników. Trzymaj się, mam nadzieję, że niedługo je dostaniesz i odetchniesz!
Patka, no proszę, już rozwarcie 😀 i Twoja malutka nieźle przykoksiła, super!
A czy Wy też macie wrażenie, że brzuch Wam zjeżdża niżej? Ja ogólnie tak chyba od początku mam ten brzuch raczej niżej niż wyżej, ale w ostatnich dniach wydaje mi się jakby ta góra się bardziej wypłaszczyła a więcej jest na dole. Chat gpt już mi powiedział, że tak się często zdarza u pierworódek już na kilka tygodni przed porodem 😅Korki, Duśka202 lubią tę wiadomość
-
Judyta_ wrote:
A czy Wy też macie wrażenie, że brzuch Wam zjeżdża niżej? Ja ogólnie tak chyba od początku mam ten brzuch raczej niżej niż wyżej, ale w ostatnich dniach wydaje mi się jakby ta góra się bardziej wypłaszczyła a więcej jest na dole. Chat gpt już mi powiedział, że tak się często zdarza u pierworódek już na kilka tygodni przed porodem 😅
Ja tez tak mam. Cały czas mowie, że maluch siedzi mi w majtkach. Nawet mama ostatnio zauwazyla, ze na linii żeber dalej jestem szczuplutka jak przed ciążą, a wywala mnie sam dół brzucha, no powiedzmy, ze od pępka w dół. 😅 a powyżej pepka to mam wszystko takie mięciutkie, ze wiem, ze go tam nigdy nie bylo 😅 i ginekolog dzisiaj tez potwierdziła, ze jest złożony jak scyzoryk na samym dole😄