Rodzę w grudniu 2026🩷🩵
-
WIADOMOŚĆ
-
Trzymam mocno daj znać ❤️Mama Antosia wrote:Jednak jadę teraz na USG mam na 10:40 udało mi się znaleźć chyba będę w końcu spokojniejsza trzymajcie kciuki 🤞🏽
Mama Antosia lubi tę wiadomość
-
No to faktycznie ciężko wyliczyć ale jak owu była 27/28 no to jeszcze moze byc wcześniejNataleńka wrote:Wg @ u mnie nie da się wyliczyć bo cykle mam 40+ dni nieregularne. Ale ostatnia była 2.03, 26.03 był jeszcze cały duży pęcherzyk na USG. Zakładałam owulację 27/28 ale mogło być troszkę później więc ciąża jest młodsza niż wyliczyłam. No nic, trzymajcie kciuki 🙌
-
Jestem spokojna widać pęcherzyk ciążowy o wymiarze 0.48 cm jeszcze bez zarodka ale lekarka powiedziała że już coś tam widać i wszystko idzie ku dobrej drodze 30.04 będzie kolejne USG więc zobaczymy serduszko ❤️ Kamień z serca spadł te plamienia są normalne lub w wyniku stosunku też mogły wystąpić chociaż był 3 dni temu. Najważniejsze że wszystko sprawdziła dziękuję wam dziewczyny za wsparcie ❤️🩹Doriibzh wrote:@MamaAntosia trzymam kciuki za wizytę!
Angela1108, Nataleńka, Myszkaaa20, Cerva, Malinka18 lubią tę wiadomość
-
Super! U mnie po stosunku też czasem mam ale dosłownie trochę bardzo delikatnego plamienia tyle co na papierze.
Mama Antosia lubi tę wiadomość
-
Super, zawsze spokojniej, człowiek niea z tyłu głowy żadnych stresujących myśli 🫣Mama Antosia wrote:Jestem spokojna widać pęcherzyk ciążowy o wymiarze 0.48 cm jeszcze bez zarodka ale lekarka powiedziała że już coś tam widać i wszystko idzie ku dobrej drodze 30.04 będzie kolejne USG więc zobaczymy serduszko ❤️ Kamień z serca spadł te plamienia są normalne lub w wyniku stosunku też mogły wystąpić chociaż był 3 dni temu. Najważniejsze że wszystko sprawdziła dziękuję wam dziewczyny za wsparcie ❤️🩹
Ja mam w końcu wizyte w poniedziałek i stresuje się, że tak późno 🫣 boje się też, że mój lekarz pomyśli, że jestem jakaś niepoważna, że dopiero przychodze 😵💫
Mama Antosia lubi tę wiadomość
-
E tam mi sie czasami wydaje ze jest odwrotnie ze jak po zrobionym teście idziemy gdzie wiadomo ze i tak jeszcze nic nie widać to wtedy patrzą na nas tak jakby chcieli powiedzieć idz do domu i wróć za dwa / trzy tygodnie 😂Akacjowa_ wrote:Super, zawsze spokojniej, człowiek niea z tyłu głowy żadnych stresujących myśli 🫣
Ja mam w końcu wizyte w poniedziałek i stresuje się, że tak późno 🫣 boje się też, że mój lekarz pomyśli, że jestem jakaś niepoważna, że dopiero przychodze 😵💫 -
Cześć dziewczyny ☀️
Witam się z Wami serdecznie, nieśmiało zdecydowałam dołączyć do wątku.
Gratuluję pięknych 2 kresek i ściskam te, które są po trudnych przejściach 🤍
Po stracie w marcu w 9 tyg i ciąży pozamacicznej w październiku 2025, mam cichą nadzieję, że tym razem wszystko będzie dobrze ❤️ . 14.04, Byłam na pierwszym USG, kamień spadł mi z serca kiedy zobaczyłam prawidłowo zlokalizowany pęcherzyk ciążowy, niestety jest otoczony krwiakami, ale mam nadzieję, że i z nimi sobie poradzimy ⛵, przyjmuję sporą dawkę leków, leżakuję i czekam zniecierpliwiona na kolejne USG 😇Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 kwietnia, 10:16
Mama Antosia , Nataleńka, Myszkaaa20 lubią tę wiadomość
5.04 : ⏸️
Beta hcg
8.04 : beta 170, prog 56
10.04 : beta 360, prog 44
13.04 : beta 1250, prog 49
20.04 : beta 10 329, prog 47
14.04 : Widoczny pęcherzyk na USG
26.04 : Bijące Serduszko 💚
💔Marzec 2025 : Poronienie zatrzymane 9tyg
💔 Paź 2025 : Ciąża pozamaciczna, laparoskopia -
Gratuluję ❤️Ritaaa wrote:Cześć dziewczyny ☀️
Witam się z Wami serdecznie, nieśmiało zdecydowałam dołączyć do wątku.
Gratuluję pięknych 2 kresek i ściskam te, które są po trudnych przejściach 🤍
Po starcie w marcu w 9 tyg i ciąży pozamacicznej w październiku 2025, mam cichą nadzieję, że tym razem wszystko będzie dobrze ❤️ . 14.04, Byłam na pierwszym USG, kamień spadł mi z serca kiedy zobaczyłam prawidłowo zlokalizowany pęcherzyk ciążowy, niestety jest otoczony krwiakami, ale mam nadzieję, że i z nimi sobie poradzimy ⛵, przyjmuję sporą dawkę leków, leżakuję i czekam zniecierpliwiona na kolejne USG 😇 -
Nie widziałam a co tam maja ciekawego?Nadzieja 🧚🏼♀️ wrote:Hejka, betę wczoraj potworzyłam i rośnie ładnie 🫢🤞🏻
Widziałyście wątek listopadowych mam ? Może ktoś by chciał założyć taki wątek ? Wszystko fajnie rozpisane itd ? ☺️ -
Porządnie ogarniętą pierwszą strone ze składem ekipy, datami porodów, kalendarzem wizyt 😊 poprzednio też tak mieliśmy i fajnie to się sprawdzało 😊Angela1108 wrote:Nie widziałam a co tam maja ciekawego?
-
Idę obczaić 😂Akacjowa_ wrote:Porządnie ogarniętą pierwszą strone ze składem ekipy, datami porodów, kalendarzem wizyt 😊 poprzednio też tak mieliśmy i fajnie to się sprawdzało 😊
Mama Antosia lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, które są po przejściach lub stratach... Jak radzicie sobie ze strachem? Z takim lękiem, że znowu coś pójdzie nie tak? Ze strachem, że pójdziecie na kolejne USG i będzie cisza? Mam 6 dni do drugiego USG i zaczynam lekko świrować. Może macie wypracowane jakieś sposoby na radzenie sobie z tym.
-
Wiesz co nie wiem czy mozna sobie z tym tak na sto procent poradzić zawsze jest to ziarenko strachu chyba dopóki nie weźmie sie dziecka na ręce chociaz u mnie to akurat nie wystarczyło nie wiem jak to opisać ale do roczku ciągle się bałam ze cos sie stanie ze go stracę moze to głupie ale tak to u mnie wyglądało. Takie poczucie ze jest to zbyt piękne zeby mogło trwać.wera1211 wrote:Dziewczyny, które są po przejściach lub stratach... Jak radzicie sobie ze strachem? Z takim lękiem, że znowu coś pójdzie nie tak? Ze strachem, że pójdziecie na kolejne USG i będzie cisza? Mam 6 dni do drugiego USG i zaczynam lekko świrować. Może macie wypracowane jakieś sposoby na radzenie sobie z tym.
-
Angela1108 wrote:Wiesz co nie wiem czy mozna sobie z tym tak na sto procent poradzić zawsze jest to ziarenko strachu chyba dopóki nie weźmie sie dziecka na ręce chociaz u mnie to akurat nie wystarczyło nie wiem jak to opisać ale do roczku ciągle się bałam ze cos sie stanie ze go stracę moze to głupie ale tak to u mnie wyglądało. Takie poczucie ze jest to zbyt piękne zeby mogło trwać.
Ech, pierwszą ciążę miałam bezproblemową, wt dy nawet bym nie pomyślała, że coś może iść nie tak, a teraz po różnych przejściach nagle widzę ile rzeczy może znowu pójść źle 🙈 -
Musimy wierzyć że będzie dobrze nie mamy na to wpływu trzeba dbać o siebie tyle zrobic możemy. Chyba kazda z nas która spotkało cos złego ma obawy ale trzeba myśleć pozytywnie. I jak najmniej czytać bo mozna sie tak zdołować ja przez to ze sie naczytałam przed cc to w trakcie mi tak cisnienie skakalo ze małego jak wyciągnęli to nie oddychał a pielęgniarki biegały jak zwariowane tak maszyny piszczały 🫣 i myślę ze to przez to ze moja glowa pracowala tym co wyczytałamwera1211 wrote:Ech, pierwszą ciążę miałam bezproblemową, wt dy nawet bym nie pomyślała, że coś może iść nie tak, a teraz po różnych przejściach nagle widzę ile rzeczy może znowu pójść źle 🙈










