Rodzę w grudniu 2026🩷🩵
-
WIADOMOŚĆ
-
Gratuluję oby tak dalej ❤️Nadzieja 🧚🏼♀️ wrote:Hej. , narazie nieśmiało się przyglądam , pozytywny test 15.04 i beta 140, po długich staraniach jest strach , lekarz za jakiejś półtora tyg 🤞🏻
Nadzieja 🧚🏼♀️ lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny a pamiętacie bylo takie forum fajnamama może któraś z was korzystała napewno z synem w ciąży tam bylam i nigdzie nie moge go znaleźć jest ono jeszcze moze cos wiecie ?
-
ja nie kojarze czegoś takiego 🤔Angela1108 wrote:Dziewczyny a pamiętacie bylo takie forum fajnamama może któraś z was korzystała napewno z synem w ciąży tam bylam i nigdzie nie moge go znaleźć jest ono jeszcze moze cos wiecie ?
-
O kurde skrzep krwi?Mama Antosia wrote:Gratuluję oby tak dalej ❤️
Jak sytuacja?
Ja mam wizytę o 11h 😅 za miesiąc mamy ślub cywilny, mam nadzieję że już energia wróci i, że obejdzie się bez żadnych komplikacje i maluch dalej będzie się rozwijać 💗 staram się nie wybiegać na przód za mocno. -
Tak, ja pamiętam 🙂 przez moje poprzednie dwie ciąże wlasnie tam pisałam ❤️ niestety strona została już usunięta... A szkoda ... Czasem chciałabym wrócić do tego co się pisało 13 lat temu jak dowiedziałam się o pierwszym maleństwie 😀Angela1108 wrote:Dziewczyny a pamiętacie bylo takie forum fajnamama może któraś z was korzystała napewno z synem w ciąży tam bylam i nigdzie nie moge go znaleźć jest ono jeszcze moze cos wiecie ?
Angela1108 lubi tę wiadomość
-
O kurcze , skrzep? Może w razie powtórki warto byłoby pojechać na IP. Może to nic takiego jak np. mały krwiaczek ale dla świętego spokoju chyba bym pojechała . Daj znać jaką decyzję podejmiesz 🙂Mama Antosia wrote:Też mam 30 kwietnia moje 1 USG 🥹 Na 10:30 🕥 Nie mogę się doczekać ale z jednej strony się martwię i cały czas obserwuję bo dzis taki malutki skrzep krwi ciemnej znalazłam na podpasce oby to nie było nic niepokojącego bo te plamienia już mnie tak straszą 😫 Jak się pojawi więcej to pojadę do szpitala pilnie 😓
-
Dziewczyny czy Wy też jesteście takie bez energii? Śpię 8-9 h ale jak rano wstaje to czuję się tak jakbym nockę miała zarwaną 😅 jadę do pracy i już oko mi leci. W dodatku mam mdłości... Nie wiem co jeść bo na samą myśl o jakimś jedzeniu to aż mną telepie. Jedynie co mi wchodziło dzisiaj to kiwi i truskawki 🫣 i pączek bez nadzienia 😅 całe moje jedzenie dzisiejsze... Ale jak np. Jadłam coś wczoraj ze smakiem to jak dziś o tym pomyśle to 🥴🤢 masakra.... I każdy dzień inny... Każdego dnia coś innego mi podchodzi albo nie i wtedy mam problem bo jak jestem głodna to mdłości mi potęgują 😞 nie miałam czegoś takiego w poprzednich ciążach.... W dodatku tak mnie wysypało na plecach i twarzy, że to jakaś masakra.... Strach w lustro patrzeć...
-
Kurde szkoda bo fajnie wspominam tamto forum i dziewczyny mozna bylo sie cofnąć do początku i zobaczyć kiedy co i jak byloboys' mum wrote:Tak, ja pamiętam 🙂 przez moje poprzednie dwie ciąże wlasnie tam pisałam ❤️ niestety strona została już usunięta... A szkoda ... Czasem chciałabym wrócić do tego co się pisało 13 lat temu jak dowiedziałam się o pierwszym maleństwie 😀
-
Tak ja tez bym mogła caly czas spać. Miłości tez mam ale to tak chwilami nachodzą takie intensywne dość jak sie napije lub cos zjem przechodzi i tak caly czas. Ja dzisiaj wolne małego tez nie dałam do przedszkola bo musiałabym jechac rano ponad 20km i później znowu zeby go odebrać to jak i tak miałam wolne to mowie dzisiaj dzien leniaboys' mum wrote:Dziewczyny czy Wy też jesteście takie bez energii? Śpię 8-9 h ale jak rano wstaje to czuję się tak jakbym nockę miała zarwaną 😅 jadę do pracy i już oko mi leci. W dodatku mam mdłości... Nie wiem co jeść bo na samą myśl o jakimś jedzeniu to aż mną telepie. Jedynie co mi wchodziło dzisiaj to kiwi i truskawki 🫣 i pączek bez nadzienia 😅 całe moje jedzenie dzisiejsze... Ale jak np. Jadłam coś wczoraj ze smakiem to jak dziś o tym pomyśle to 🥴🤢 masakra.... I każdy dzień inny... Każdego dnia coś innego mi podchodzi albo nie i wtedy mam problem bo jak jestem głodna to mdłości mi potęgują 😞 nie miałam czegoś takiego w poprzednich ciążach.... W dodatku tak mnie wysypało na plecach i twarzy, że to jakaś masakra.... Strach w lustro patrzeć...
-
Gratuluję nowym dziewczynom. Mam nadzieję, że dzieciątka będą się dobrze rozwijać.
Mama Antosia - może skontaktuj się ze swoim lekarzem. Raczej nie powinno być skrzepów. Byłaś chora, jesteś osłabiona. Masz małe dziecko ale może spróbuj wypocząć teraz i się pooszczędzać
Wszystkie dziewczyny dbajcie o siebie, starajcie się nie dźwigać, wysypiać i dobrze odżywiać. Witaminy są pomocne ale zdrowe jedzonko przede wszystkim.
Praca nocna w ciąży to prawnie jest zabroniona. Może nawet jak nie jest ciężko to rytm dobowy jest rozregulowany. Są wahania hormonów. Ogólnie nie polecam, są priorytety.
-
Debris wrote:Doriibzh - USG po 2 tygodniach to faktycznie szybko 🙂 stęskniłaś się za widokiem dzidziusia. A chodzisz na NFZ czy prywatnie? Podziwiam teraz organizowanie ślubu. To i stresujące i męczące. Przynajmniej dla mnie takie było.
A to robimy tylko dla najbliższych małe przyjęcie w domu i powiedzenie o ciąży jeśli będzie ok 💗
Ja trochę inaczej bo mieszkam we Francji. No niestety muszę poczekać do 30 kwietnia, nie będę jeździć po kolejnych bo nie wiadomo czy zrobia.
@MamaAntosia jak sytuacja? -
A który Ci wychodzi tydzień według @ ? Moze sie owu przesunęła?Nataleńka wrote:Ja dziś byłam na USG i niestety nic jeszcze nie było widać (a miałam nadzieję że zobaczę pęcherzyk). Mam powtórzyć betę w poniedziałek i przyjść na kontrolę za tydzień.
-
Narazie odpoczywam może przez chorobę jest to osłabienie i organizm i podtrzymuję ciążę i zwalcza te bakterie ja narazie nie chce panikować i cały czas obserwuję czy to plamienie nie zamienia się w czerwoną krew. Ten skrzep jest taki jak galaretka zbita i jest ciemno brązowy. Żadnych bólów podbrzusza nie mam oprócz tego że osłabienie ale to wiadomo od czego jak prawie tydzień się męczyłam z katarem bólem gardła i kaszlem a potem aż płuca bolą. W poniedziałek dzwonie do lekarza i umówię się na wizytę i tak. Teraz przez weekend będę po prostu dużo odpoczywać a jak cokolwiek mnie zaniepokoi i zobaczę że plamienia jest coraz więcej to jedziemy na SOR. Partner mnie uspokaja że w poprzedniej ciąży też tak miałam ale ja oczywiście przewrażliwiona. To plamienie utrzymuje się jakoś 5 dni według obliczeń z ostatniej miesiączki mam jakiś 6 tydzień dokładnie 5 + 4 i niby też to plamienie może występować. Do poniedziałku wszystko się rozwiąże dla świętego spokoju i tak pójdę na USG bo jak to widzę to się boję i mam same czarne scenariusze 😟Doriibzh wrote:A to robimy tylko dla najbliższych małe przyjęcie w domu i powiedzenie o ciąży jeśli będzie ok 💗
Ja trochę inaczej bo mieszkam we Francji. No niestety muszę poczekać do 30 kwietnia, nie będę jeździć po kolejnych bo nie wiadomo czy zrobia.
@MamaAntosia jak sytuacja? -
Angela1108 wrote:A który Ci wychodzi tydzień według @ ? Moze sie owu przesunęła?
Wg @ u mnie nie da się wyliczyć bo cykle mam 40+ dni nieregularne. Ale ostatnia była 2.03, 26.03 był jeszcze cały duży pęcherzyk na USG. Zakładałam owulację 27/28 ale mogło być troszkę później więc ciąża jest młodsza niż wyliczyłam. No nic, trzymajcie kciuki 🙌
01.2024 - 👶🏼
10.04.2026 - ⏸️
BETA 13.04 - 132 | 15.04 - 397 | 20.04 - 3 536











