Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Rodzę w grudniu 2026🩷🩵
Odpowiedz

Rodzę w grudniu 2026🩷🩵

Oceń ten wątek:
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 1798 576

    Wysłany: 15 kwietnia, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva wrote:
    Pięknie ☺️

    Moja beta z dziś 830,05 🥹 przyrost 191,7%
    Super gratuluję 🩷 oby tak dalej

    Cerva lubi tę wiadomość

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 1798 576

    Wysłany: 15 kwietnia, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fermina wrote:
    O, akurat sprawdziłam i mam wyniki. :)

    Beta: 418,41
    Prog: 27.50

    Cieszą mnie bardzo! Rośnie bobas i to szybko. :D
    Gratuluję 🩷 niech rośnie maleństwo 🩷

    Fermina lubi tę wiadomość

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
  • baassiia Autorytet
    Postów: 2282 2273

    Wysłany: 15 kwietnia, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blancaa12 wrote:
    Każda ciąża jest inna. Są różne przyczyny powikłań przy porodzie itd, itp to wszytko ma wpływ na poród. Sama ciąża samo prowadzenie ciaz itd.

    Poród domowy to także świadome branie odpowiedzialności za siebie i dziecko dodatkowo nie ma tam znieczuleń. Też miałam obawy przed pierwszy porodem. Ale miałam położną z wielkim doświadczeniem i ona gdyb coś szło nie tak najmniejszy sygnał i bybyly transfer do szpitala to ciężko wyjaśnić jeśli się w tym nie siedzi.

    I szanuję każdego zdanie i opinie ;)

    Ja po dwóch porodach naturalnych uważam, że za dużo właśnie miałam narzucanych procedur. Przy 1 porodzie ogromne dawki oksytocyny przez wiele godzin i zero znieczulenia. Naprawdę strasznie mnie bol przeoral przy syntetycznej oksytocynie są strasznie bolesne skurcze w dodatku już nie miałam wód plodowych co też bardzo nasila bole. przy drugim podali oksytocynę później duzo (zgodziłam się) a potem się okazało, że muszę być przytwierdzona do łóżka pod EKG - takie nowe procedury. Mimo wszystko balabym się domowego, nie wiem, nie mam tyle pewności w sobie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia, 16:38

    3.2016 dziewczynka
    9.2017 chlopiec
  • blancaa12 Koleżanka
    Postów: 60 48

    Wysłany: 15 kwietnia, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baassiia wrote:
    Ja po dwóch porodach naturalnych uważam, że za dużo właśnie miałam narzucanych procedur. Przy 1 porodzie ogromne dawki oksytocyny przez wiele godzin i zero znieczulenia. Naprawdę strasznie mnie boli przeoral. przy drugim podali oksytocynę (zgodziłam się) a potem się okazało, że muszę być przytwierdzona do łóżka pod EKG - takie nowe procedury. Mimo wszystko balabym się domowego, nie wiem, nie mam tyle pewności w sobie.


    Pisze to tylko z moich odczuć
    Nie byłam nigdy w szpitalu odnośnie porodu

    Pierwszy porodu pierwsza faza trwała 17,5 h bóle krzyżowe miałam przy sobie wspanialszą położną. Rodzilam w ciszy spokoju zgodnie z moim ciałem. Nikt mi nie przeszkadzał ( nie było badań co 5 minut) byłam wręcz otoczona matczyna miłością. Najpiękniejsze przeżycie. Nie miałam żadnych obrażeń. Nikt na mnie nie krzyczał nie kazał przeć na zawołanie. Przyjmowałam pozycję jakie dyktowało mi ciało. Szczerze w pewnym momencie byłam tylko ja i poród ( obok był mąż i położne ale nie odczuwałam ich obecności)

    Naczytałam się mnóstwo historii z porodowek i nie tylko. Gdzie nie ma szacunku do rodzącej, gdzie jest jest pełno medykalizacji. To wszytko wpływa na przebieg porodu - popędzanie straszenie badania etc. To naprawdę temat rzeka

    Poród domowy nie jest dla każdego ale też nie znaczy to że np kobiety które wybieraj taka opcje są głupie czy coś bo też często słyszałam takie zdanie o mnie że jestem głupia że narażam siebie i dziecko itp. Mam pełną świadomość tego że każdy poród jest inny i że może potoczyć się to źle .


    baassiia lubi tę wiadomość

  • Nataleńka Znajoma
    Postów: 23 30

    Wysłany: 15 kwietnia, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W poniedziałek 132, dzisiejsza beta to 397 ❤️

    Fermina, Angela1108, Myszkaaa20, Akacjowa_, Cerva lubią tę wiadomość

    01.2024 - 👶🏼

    10.04.2026 - ⏸️
    BETA 13.04 - 132 | 15.04 - 397 | 20.04 - 3 536
  • Nikakb Koleżanka
    Postów: 50 103

    Wysłany: 15 kwietnia, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, wybaczcie że tak się wtrącam, ale 8 miesięcy temu rodziłam swoje 4 dziecko w domu. Było najpiękniej na świecie, ale to trzeba czuć. Jeśli będę jeszcze w ciąży też chciałabym żeby odbyły się w domu. Nie chcę nikogo namawiać, po prostu fajnie wiedzieć że jest taka opcja. Niestety ginekolodzy bardzo przed tym straszą (dla mnie traumatyczny był 2 poród w szpitalu)

  • Nikakb Koleżanka
    Postów: 50 103

    Wysłany: 15 kwietnia, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blancaa12 W jakim wieku masz dzieciaczki?

  • blancaa12 Koleżanka
    Postów: 60 48

    Wysłany: 15 kwietnia, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nikakb wrote:
    blancaa12 W jakim wieku masz dzieciaczki?
    5 lata 3 msc , 3 lata 8 msc , 1 rok 9msc

  • Fermina Autorytet
    Postów: 3129 5977

    Wysłany: 15 kwietnia, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też rodziłam 3 razy i 2 z tych porodów (w szpitalu) były wspaniałe. Drugi praktycznie bezbolesny a za ostatnim razem też miałam wrażenie, że jestem tylko ja i poród, mimo że to była indukcja. Także historie są różne. Poród szpitalny nie musi być traumą i takich nam życzę. Podziwiam porody domowe i chętnie czytam takie historie ale zgadzam się z tym, ze to trzeba czuć i mieć na to gotowość.

    @Nataleńka - pięknie rośnie!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia, 18:42

    Nataleńka, baassiia, Cerva lubią tę wiadomość

    2018 - 👱🏻‍♂️
    2019 - 👱🏻‍♀️
    2025 - 👶🏼

    1cs o 4 bobasa.
    09.04 ⏸️ beta: 11.28
    11.04 beta: 39.47 prog: 23.9
    15.04 beta: 418,41 prog: 27,5 😍
    05.05 - ❤️ + crl: 1.05cm💗
    26.06 - wizyta
    15.06 - prenatalne I trym

    preg.png
  • MamaPatka33 Debiutantka
    Postów: 6 3

    Wysłany: 15 kwietnia, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka dziewczyny ☺️.
    A ja się dzisiaj niemile zaskoczyłam...
    Ostatnia @ 02.03. , pierwszy pozytywny test ciążowy 27.03,
    beta 30.03 - 153
    Beta 01.04- 283 , później już nie powtarzałam.
    Dzisiaj byłam na USG, a tu nie ma zarodka... Tylko sam pęcherzyk... Trochę zgłupiałam. Ginekolog kazał przyjść za 2 tygodnie, ale ja mam złe przeczucie

  • Debris Debiutantka
    Postów: 15 4

    Wysłany: 15 kwietnia, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaPatka33 wrote:
    Hejka dziewczyny ☺️.
    A ja się dzisiaj niemile zaskoczyłam...
    Ostatnia @ 02.03. , pierwszy pozytywny test ciążowy 27.03,
    beta 30.03 - 153
    Beta 01.04- 283 , później już nie powtarzałam.
    Dzisiaj byłam na USG, a tu nie ma zarodka... Tylko sam pęcherzyk... Trochę zgłupiałam. Ginekolog kazał przyjść za 2 tygodnie, ale ja mam złe przeczucie
    Może to za wcześnie zrobione USG i dlatego nie widać?

    Co do porodu w domu to podziwiam. Oglądałam tylko w TV jak to wygląda i to nie dla mnie. Też miałam nagle cc. Na pewno komfort w domu jest dużo lepszy, bo wiadomo z kim będzie się rodzić i jest się u siebie. Mi to bardziej marzy się poród w wannie, bo ciepła woda super działa rozluźniająco. Na żelaznej w Warszawie jest dom narodzin, to coś dla niezdecydowanych. Warunki jak w domu, bez medykalizacji. Ale jakby się coś działo to jest w szpitalu, więc błyskawicznie będzie cc.

  • Fermina Autorytet
    Postów: 3129 5977

    Wysłany: 15 kwietnia, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaPatka33 wrote:
    Hejka dziewczyny ☺️.
    A ja się dzisiaj niemile zaskoczyłam...
    Ostatnia @ 02.03. , pierwszy pozytywny test ciążowy 27.03,
    beta 30.03 - 153
    Beta 01.04- 283 , później już nie powtarzałam.
    Dzisiaj byłam na USG, a tu nie ma zarodka... Tylko sam pęcherzyk... Trochę zgłupiałam. Ginekolog kazał przyjść za 2 tygodnie, ale ja mam złe przeczucie

    Jak duży był pęcherzyk? Pamiętasz może? Miałam taką sytuację w 2 ciąży. Nawet założyłam tu wątek - możesz sobie poczytać. :) Z tego pęcherzyka bez zarodka mam dziś piękną córkę. Trzymam i za Was kciuki!

    Mama Antosia lubi tę wiadomość

    2018 - 👱🏻‍♂️
    2019 - 👱🏻‍♀️
    2025 - 👶🏼

    1cs o 4 bobasa.
    09.04 ⏸️ beta: 11.28
    11.04 beta: 39.47 prog: 23.9
    15.04 beta: 418,41 prog: 27,5 😍
    05.05 - ❤️ + crl: 1.05cm💗
    26.06 - wizyta
    15.06 - prenatalne I trym

    preg.png
  • Mama Antosia Przyjaciółka
    Postów: 73 43

    Wysłany: 15 kwietnia, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaPatka33 wrote:
    Hejka dziewczyny ☺️.
    A ja się dzisiaj niemile zaskoczyłam...
    Ostatnia @ 02.03. , pierwszy pozytywny test ciążowy 27.03,
    beta 30.03 - 153
    Beta 01.04- 283 , później już nie powtarzałam.
    Dzisiaj byłam na USG, a tu nie ma zarodka... Tylko sam pęcherzyk... Trochę zgłupiałam. Ginekolog kazał przyjść za 2 tygodnie, ale ja mam złe przeczucie
    Może to po prostu kwestia czasu i bardzo wczesna ciąża zarodek chyba jest widoczny w okolicach 6 tygodnia a np. owulacje miałaś później i wiek ciąży jest młodszy. Bądź dobrej myśli ❤️ Dla spokoju możesz zrobić betę 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia, 20:14

    👶🏽 𝓐𝓷𝓽𝓸𝓼 21.07.2025
    ⏸️ 07.04.2026

    age.png
    preg.png
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 1798 576

    Wysłany: 15 kwietnia, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaPatka33 wrote:
    Hejka dziewczyny ☺️.
    A ja się dzisiaj niemile zaskoczyłam...
    Ostatnia @ 02.03. , pierwszy pozytywny test ciążowy 27.03,
    beta 30.03 - 153
    Beta 01.04- 283 , później już nie powtarzałam.
    Dzisiaj byłam na USG, a tu nie ma zarodka... Tylko sam pęcherzyk... Trochę zgłupiałam. Ginekolog kazał przyjść za 2 tygodnie, ale ja mam złe przeczucie
    A moze wina sprzętu moze jakieś starsze mniej dokładne? Moj ostatnio mial 1.31cm i według usg 4t3d młodsza co do ostatniej miesiączki o jakieś 5 dni. Moze cos sie przesunęło bądź dobrej myśli

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
  • Izia Przyjaciółka
    Postów: 70 40

    Wysłany: 16 kwietnia, 01:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej chciałam się przywitać!
    Nigdy nie sądziłam, że napiszę tego typu post. W tym roku kończę 43 lata, o dziecko walczyłam 8 lat w kilku klinikach, ale z 9-ciu transferów tylko 3x trafił się biochem. W marcu przeszłam 10-transfer z dwoma blastkami i beta ruszyła. Potem na usg pęcherzyk i na poniedziałek 20.04 jesteśmy umówieni w klinice na usg serduszkowe. Niespodziankę miałam jednak już we wtorek, bo pojechałam do pierwszego lepszego lekarza w luxmedzie, żeby tylko dostać skierowanie na wszystkie badania krwi. Trafiłam na przemiłą starszą panią doktor, która założyła mi już kartę ciąży - wciąż dla mnie absurdalne i nie do uwierzenia. Zrobiła też usg na którym po raz pierwszy zobaczyłam bijące ♥️. Przewidywany poród wg kalkulatorów to I połowa grudnia:)

    baassiia, Nataleńka, Cerva, Angela1108, Akacjowa_, Fermina, wera1211, Mama Antosia , Myszkaaa20 lubią tę wiadomość

    👩'83👨'83
    📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
    2018 - 2021 starania naturalne
    2022 inseminacja ❌

    06/2022 I IVF
    czerwiec punkcja, 3 zarodki
    I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
    sierpień II transfer ❄️ ❌
    listopad III transfer ❄️ ❌

    07/2023 II IVF
    lipiec punkcja, 3 zarodki
    IV transfer ❌
    wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
    listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18

    01/2024 III IVF
    styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore

    05/2024 IV IVF
    maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
    lipiec VII transfer ❌

    07/2025 V IVF
    lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
    sierpień VIII transfer ❄️ ❌
    wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌

    10/2025 VI IVF
    październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań

    03/2026
    X transfer ❄️❄️
    8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️!
  • Nataleńka Znajoma
    Postów: 23 30

    Wysłany: 16 kwietnia, 06:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje Izia! 🥰 Naprawdę stoczyłaś niezłą batalię o ciążę. Niech się wszystko dobrze rozwija 🙌

    Izia lubi tę wiadomość

    01.2024 - 👶🏼

    10.04.2026 - ⏸️
    BETA 13.04 - 132 | 15.04 - 397 | 20.04 - 3 536
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 1798 576

    Wysłany: 16 kwietnia, 07:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izia wrote:
    Hej chciałam się przywitać!
    Nigdy nie sądziłam, że napiszę tego typu post. W tym roku kończę 43 lata, o dziecko walczyłam 8 lat w kilku klinikach, ale z 9-ciu transferów tylko 3x trafił się biochem. W marcu przeszłam 10-transfer z dwoma blastkami i beta ruszyła. Potem na usg pęcherzyk i na poniedziałek 20.04 jesteśmy umówieni w klinice na usg serduszkowe. Niespodziankę miałam jednak już we wtorek, bo pojechałam do pierwszego lepszego lekarza w luxmedzie, żeby tylko dostać skierowanie na wszystkie badania krwi. Trafiłam na przemiłą starszą panią doktor, która założyła mi już kartę ciąży - wciąż dla mnie absurdalne i nie do uwierzenia. Zrobiła też usg na którym po raz pierwszy zobaczyłam bijące ♥️. Przewidywany poród wg kalkulatorów to I połowa grudnia:)
    Gratulacje ciężka droga za wami ale warto cos o tym wiem 🙂 teraz każdego dnia ten cudny uśmiech wynagradza wszystko 🥰

    Izia lubi tę wiadomość

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
  • Akacjowa_ Autorytet
    Postów: 282 220

    Wysłany: 16 kwietnia, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izia wrote:
    Hej chciałam się przywitać!
    Nigdy nie sądziłam, że napiszę tego typu post. W tym roku kończę 43 lata, o dziecko walczyłam 8 lat w kilku klinikach, ale z 9-ciu transferów tylko 3x trafił się biochem. W marcu przeszłam 10-transfer z dwoma blastkami i beta ruszyła. Potem na usg pęcherzyk i na poniedziałek 20.04 jesteśmy umówieni w klinice na usg serduszkowe. Niespodziankę miałam jednak już we wtorek, bo pojechałam do pierwszego lepszego lekarza w luxmedzie, żeby tylko dostać skierowanie na wszystkie badania krwi. Trafiłam na przemiłą starszą panią doktor, która założyła mi już kartę ciąży - wciąż dla mnie absurdalne i nie do uwierzenia. Zrobiła też usg na którym po raz pierwszy zobaczyłam bijące ♥️. Przewidywany poród wg kalkulatorów to I połowa grudnia:)
    Trudna droga za Wami, spokojnej ciąży 🍀🧡

    Izia lubi tę wiadomość

    🧑 34 🧔36

    2023 🐻
    02.2026 - powrót do starań 🧡
    14.03.2026 - IUI
    24.03.2026 - ⏸️🩷 🥹

    preg.png
  • blancaa12 Koleżanka
    Postów: 60 48

    Wysłany: 16 kwietnia, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izia wrote:
    Hej chciałam się przywitać!
    Nigdy nie sądziłam, że napiszę tego typu post. W tym roku kończę 43 lata, o dziecko walczyłam 8 lat w kilku klinikach, ale z 9-ciu transferów tylko 3x trafił się biochem. W marcu przeszłam 10-transfer z dwoma blastkami i beta ruszyła. Potem na usg pęcherzyk i na poniedziałek 20.04 jesteśmy umówieni w klinice na usg serduszkowe. Niespodziankę miałam jednak już we wtorek, bo pojechałam do pierwszego lepszego lekarza w luxmedzie, żeby tylko dostać skierowanie na wszystkie badania krwi. Trafiłam na przemiłą starszą panią doktor, która założyła mi już kartę ciąży - wciąż dla mnie absurdalne i nie do uwierzenia. Zrobiła też usg na którym po raz pierwszy zobaczyłam bijące ♥️. Przewidywany poród wg kalkulatorów to I połowa grudnia:)


    Gratulacje i mocne kciuki;)

    Izia lubi tę wiadomość

  • Akacjowa_ Autorytet
    Postów: 282 220

    Wysłany: 16 kwietnia, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co za dzień 🤢😴 a Wy jak tam Dziewczyny? 😊🧡

    Mama Antosia lubi tę wiadomość

    🧑 34 🧔36

    2023 🐻
    02.2026 - powrót do starań 🧡
    14.03.2026 - IUI
    24.03.2026 - ⏸️🩷 🥹

    preg.png
‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 faktów o karmieniu piersią, o których nie miałaś pojęcia

Czy wiesz, że karmienie piersią może zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwór jajnika oraz piersi? A czy słyszałaś, że mleko matki zmienia się nawet w trakcie jednej sesji karmienia? Poznaj 7 faktów ciekawych i nieoczywistych faktów na temat karmienia piersią! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

Globulki dopochwowe z mio-inozytolem – naturalne wsparcie w dniach płodnych

Szukasz prostego sposobu, aby naturalnie wspomóc Wasze starania o dziecko? Czy wiedziałaś, że odpowiednie wsparcie środowiska wewnątrz pochwy może ułatwić zadanie plemnikom partnera? Specjalne globulki z mio-inozytolem mogą poprawiać jakość śluzu i chronić komórki przed niekorzystnymi czynnikami. Dzięki temu plemniki mogą poruszać się szybciej i sprawniej w drodze do celu, co może zwiększać szansę na zapłodnienie. To łagodne rozwiązanie, które może stać się Waszym cichym sprzymierzeńcem w najważniejszych dniach cyklu.

CZYTAJ WIĘCEJ