#rodzew2026 LUTY❤️🍓
-
WIADOMOŚĆ
-
Gauss wrote:hej Dziewczyny,
Odnośnie ciuchów dla Bobo do szpitala - u nas odradzają brać je do szpitala, ja przy pierwszym korzystałam ze szpitalnych, żeby bakterie szpitalne zostały w szpitalu - w swoje przebierałam dopiero przy wyjściu, kiedy Mąż je przywiózł razem z fotelikiem.
Ale w pokoju miałam Dziewczynę, która przywiozła ze sobą wszystko, łącznie z otulaczem itd. - też spoko strategi, tylko po powrocie to wszystko trzeba wyprać w wysokiej temperaturze.
Ja od 7.01 na L4, dziwnie mieć tyle wolnego gdy Bobo nr1 w żłobku, ale przynajmniej mogę dom ogarnąć na spokojnie
. Za pracą tęsknię, jutro wpadam do szkoły - dogadałam się z moim zastępstwem, że będę mogła wziąć arkusze matur próbnych i sobie poprawić 
Oo czyli nie tylko ja tak mam 😅 Siedzę na L4 od listopada i ostatnio mam coraz więcej myśli, że brakuje mi pracy. Takie siedzenie w domu na kilka dni jest super, ale obecnie mam myśli że brak mi poczucia sprawczości, wyszykowania się do pracy i ogólnie działania
ale z drugiej strony myślę sobie o tym że na to wszystko przyjdzie czas, teraz mam misje BOMBELEK 
Ola8999 lubi tę wiadomość
Ona 30
💊Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 75, Wit. D, Prenatal Duo
4cs 📌🍀
26.05 (12 dpo) - ⏸️.
17.06 - bije serduszko ❤️
28.07 - prenatalne 👍 🩵 CRL 6,89 cm
15.09 - połówkowe, 306 g chłopczyka 🩵
Rośnij dzidziusiu 🥹
💫team #rodzew2026 🪄 -
U mnie nie wolno było brać własnych ciuszków dla maluszka do szpitala, bo jak to pani powiedziała - co pójdzie do pralni już do pani nie wróci. Dopiero na wypis trzeba było przebrać na swoje. Do inkubatora trzeba przynosić tylko pieluszki muślinowe albo bambusowe.
U mojego Milusia stabilnie, ale połóg mam intensywny, rozkręcanie laktacji, jeżdżenie do szpitala i z powrotem, niespodziewane zakupy, organizacja. Dobrze że rodziłam sn i mam siłę bo bym się chyba zapłakała z niemocy. Napiszę coś więcej późniejWiadomość wyedytowana przez autora: 13 stycznia, 11:42
Ola8999, Papillon, Bergamotka94 lubią tę wiadomość
👩🏼 + 🧔🏻 + 💙
6.06 ⏸️
11.06 pęcherzyk + pierścień żółtkowy
2.07 ❤️ 150/1min
30.07 💙 5 centymetrowy rozrabiaka
...
8.01 👶🏻 48cm 1900g -
U mnie w szpitalu dzidziuś jest ciągle z mamą na sali, zabierają tylko na badania, szczepienia itp. W planie porodu wpisałam ze wyrażam zgodę tylko na jedną kąpiel po porodzie przy której chce byc obecna 🙂 Moj szpital raczej nie lekceważy prośb mamy. Czas pokaże jak to będzie, ale jestem pozytywnie nastawiona 😊dinozaurowa wrote:U mnie nie wolno było brać własnych ciuszków dla maluszka do szpitala, bo jak to pani powiedziała - co pójdzie do pralni już do pani nie wróci. Dopiero na wypis trzeba było przebrać na swoje. Do inkubatora trzeba przynosić tylko pieluszki muślinowe albo bambusowe.
U mojego Milusia stabilnie, ale połóg mam intensywny, rozkręcanie laktacji, jeżdżenie do szpitala i z powrotem, niespodziewane zakupy, organizacja. Dobrze że rodziłam sn i mam siłę bo bym się chyba zapłakała z niemocy. Napiszę coś więcej później
Ah to musi byc ciężkie dla mamy opuścić szpital bez dziecka i przebywać w tym domu z myślą że on jest w szpitalu 🥺
Jak Milutek sobie radzi ? Z oddychaniem i ogólnym funkcjonowaniem? Jak jest karmiony ?
Jakie prognozy jeśli chodzi o wyjście do domu ?
Mocno trzymam kciuki za malutkiego i życzę aby jak najszybciej był gotowy wrócić z Wami do domu ❤️❤️❤️ -
U mnie w szpitalu też dziecko jest cały czas przy mamie (jeśli oczywiscie nic nie stoi na drodze). Ja spakowałam 3 komplety plus jedno na wyjście (mąż dowiezie kombinezon i fotelik z otulaczem) szpital w którym będę rodzić jest bardzo popularny i np jak urodziła sie moja córka to tego samego dnia przyszło na świat jeszcze 11 dzieci i oni po prostu już nie mieli nic na zmianę (bylam na to przygotowana i miałam swoje dlatego teraz robię tak samo)
assialbnn lubi tę wiadomość
♀️ 36 lat
♂️ 39 lat
✅️ 2019 -> 2 x IUI ❌️
✅️ 2020 -> laparo+ histero
✅️ 2020 -> ⏸️
✅️ 2021 -> 3750g i 56 cm szczęścia♀️
✅️ 2025 -> ⏸️ -
My po wizycie. W sumie szybko poszło. Na KTG nic nie wyszło, położna mówiła, że macica jeszcze leniwa. Podobnie jak mój Syn, bo się nie ruszał praktycznie wcale. Tętno niższe, ale w granicach. Lekarz się nie przyczepił do niczego. Sprawdził palpacyjnie mi w sumie tylko szyjkę, twarda i zamknięta. Nie mierzył ani nic. Kazał wytrzymać minimum tydzień, ale zwolnienie wystawił aż do 10 lutego. Małego nie mierzył, nic nie sprawdzał. Piszecie o tych ilości wód, no i mnie zastanawia dlaczego nie patrzy tego. Sprawdzał mi ostatnio tylko czy się sączą. Nie wiem co myśleć..
Dostałam skierowanie na morfologię, crp i mocz. Teraz wizyty co tydzień razem z KTG.
Za to Mały nabrał sił i teraz dokazuje ino roz 🫣
Ola8999, assialbnn, Poziomka91, Irashka lubią tę wiadomość
-
U nas na noworodkach mówią to samo, że ciuszki mogą już nie wrócić i one odpowiedzialności nie biorą, a później kłócić też się nie chcą 🙂 Swoje na wypis. Jedynie spakowałam pampersy, chusteczki i maść do pupy.dinozaurowa wrote:U mnie nie wolno było brać własnych ciuszków dla maluszka do szpitala, bo jak to pani powiedziała - co pójdzie do pralni już do pani nie wróci. Dopiero na wypis trzeba było przebrać na swoje. Do inkubatora trzeba przynosić tylko pieluszki muślinowe albo bambusowe.
U mojego Milusia stabilnie, ale połóg mam intensywny, rozkręcanie laktacji, jeżdżenie do szpitala i z powrotem, niespodziewane zakupy, organizacja. Dobrze że rodziłam sn i mam siłę bo bym się chyba zapłakała z niemocy. Napiszę coś więcej później
Jesteś dzielna Mamo, dasz radę 🩵 Jeszcze troszkę i będziecie odpoczywać razem w domku. -
Ja też właśnie jestem po wizycie u nas 34+6 i 2580g chłopa
głowa bardzo nisko, wg lekarki nie dotrwam do terminu bo szyjka "fajna, taka mięciutka" 🙈 i po badaniu na paluchu został jej taki żółty, gesty gil. Powiedziała,że to fragment czopa ale on sobie może z miesiąc odchodzić 😂 ogólnie fajnie jeśli wytrzymam jeszcze 2 tygodnie
Ola8999, assialbnn, Poziomka91, Bezowata, Irashka lubią tę wiadomość
♀️ 36 lat
♂️ 39 lat
✅️ 2019 -> 2 x IUI ❌️
✅️ 2020 -> laparo+ histero
✅️ 2020 -> ⏸️
✅️ 2021 -> 3750g i 56 cm szczęścia♀️
✅️ 2025 -> ⏸️ -
A i wyskoczyliśmy na 53 percentyl 🙈 gdyby nie jego krótka kość udowa byłoby jeszcze wyżej 🙈
Ola8999, Bergamotka94, Bezowata lubią tę wiadomość
♀️ 36 lat
♂️ 39 lat
✅️ 2019 -> 2 x IUI ❌️
✅️ 2020 -> laparo+ histero
✅️ 2020 -> ⏸️
✅️ 2021 -> 3750g i 56 cm szczęścia♀️
✅️ 2025 -> ⏸️ -
Czyli u nas na wątku też się szykuje sporo wcześniejszych dzieci.
Ja dziś byłam na szczepieniu rsv bo też już chce być gotowa jakby było wcześniej. Wczoraj zafarbowałam i podcięłam sobie włosy a jutro zdejmuje paznokcie i robię tylko manicure japoński 🙃 przyda im się przerwa tak czy siak a za 3 tyg wątpię czy mi się będzie chciało na paznokcie latać.Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 stycznia, 14:37
Bezowata lubi tę wiadomość
♀️'89 ♂️'87
2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
29.12 rośniemy 1964g 😍
TP 27.02.2026

-
A ja dziś byłam na paznokciach 🙈 stwierdziłam ze nie będę sobie zabierać ostatniej rzeczy ktora robię dla siebie i jakos zmęcze komentarze w szpitalu jeśli beda widzieć problem 🙄 oczywiście dużo je skróciłam i sa króciutkie, aby delikatnie wystają poza opuszki, żelu nałożyła malutko aby je tylko podbudować, no i zrobiłam prosty french 🙂Ola8999 wrote:Czyli u nas na wątku też się szykuje sporo wcześniejszych dzieci.
Ja dziś byłam na szczepieniu rsv bo też już chce być gotowa jakby było wcześniej. Wczoraj zafarbowałam i podcięłam sobie włosy a jutro zdejmuje paznokcie i robię tylko manicure japoński 🙃 przyda im się przerwa tak czy siak a za 3 tyg wątpię czy mi się będzie chciało na paznokcie latać.
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Ja się melduję po wizycie, mała ma 2300g, prognozowana masa ciała do porodu 3800g, w USG wszystko ok, miałam robione pierwsze KTG i też wszytko elegancko, klika małych skurczy Braxtona-Hicksa się napisało. Luteina i magnez świetnie dają radę, bo moja szyjka się poprawiła 💪🏻 mam jeszcze luteinę kontynuować 2x400mg przez 2 tydz
Generalnie wszystko super 🥰
Ola8999, Runnerka, Bezowata, assialbnn lubią tę wiadomość
Starania od 2019.
👩⚕️Ona: PCOS
👨⚕️On: morfologia 0%
2020-2024: suplementy, zmiana stylu życia, duphaston, Glucophage , cykle stymulowane: Clostilbegyt, Letrozol i… nic.
04.2025: decyzja o IVF.
On: morfologia 3%! (obniżenie masy ciała o 30kg)
05.2025 - stymulacja (umiarkowana hiper 🥴) i punkcja, pobrano 22 komórki, 11 dojrzałych, zapłodnionych 10, ❄️6
12.06 - FET 4AA 🍀
7dpt ⏸️ 9dpt 401 11dpt 1051 15dpt 4339
2.07 (20dpt) CRL 0,17cm i ❤️🥹+krwawienie=krwiak
4.08 CRL 3,9cm ❤️ 165
11+4 prenatalne I & SANCO -✅ryzyka niskie - dziewczynka 🩷
19+2 prenatalne II ✅ ❤️148 330g
29+2 prenatalne III ✅ ❤️136 1450g

-
To ja jutro idę do fryzjerki, ale bez szaleństw. Farba i obetnę trochę. Jak poukładam życie z Synem to idę obciąć do ramion 😎 Paznokcie ostatnio też zrobiłam normalne, fakt faktem skróciłam. Jak ściągnęłam to non stop zahaczałam i pękały, co mnie wkurza jak cholera xd Dlatego hybryda jest nieunikniona 😂 Ewentualnie zrobię jakieś lekko nude 😄
Na święta dostałam voucher do SPA, ale to też chyba zostawię sobie na wiosnę 😍
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Cyprysek wrote:A i wyskoczyliśmy na 53 percentyl 🙈 gdyby nie jego krótka kość udowa byłoby jeszcze wyżej 🙈
U nas też krótka kość udowa, ale z mężem nie jesteśmy postury koszykarzy - ja 160 cm a mąż 178, czyli typowe średniaki z nas 🙈Ona 30
💊Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 75, Wit. D, Prenatal Duo
4cs 📌🍀
26.05 (12 dpo) - ⏸️.
17.06 - bije serduszko ❤️
28.07 - prenatalne 👍 🩵 CRL 6,89 cm
15.09 - połówkowe, 306 g chłopczyka 🩵
Rośnij dzidziusiu 🥹
💫team #rodzew2026 🪄 -
Poziomka dobrze ze wszystko ok a jak długa masz teraz szyjke? Dalej się ograniczasz czy ćwiczysz cos chodzisz itd? Ja zaczęłam coś tam delikatnie ćwiczyć i wczoraj pachwiny mnie trochę bolały doszlam do wniosku że to chyba zakwasy xD kurcze niecałe 2200 to mi mówili 5 dni temu a jesteśmy na podobnym etapie to ile moje by było prognozowane 😱 póki co nikt mi nie obliczał.
Mmonika ja zrobię japoński bo on niby wzmacnia paznokcie po hybrydach, zobaczymy jak się sprawdzi. Ostatnia przerwę chyba 3 lata temu robiłam 🤔 Też mam voucher na masaz ale wykorzystam po urodzeniu 😍♀️'89 ♂️'87
2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
29.12 rośniemy 1964g 😍
TP 27.02.2026

-
Ola8999 wrote:Poziomka dobrze ze wszystko ok a jak długa masz teraz szyjke? Dalej się ograniczasz czy ćwiczysz cos chodzisz itd? Ja zaczęłam coś tam delikatnie ćwiczyć i wczoraj pachwiny mnie trochę bolały doszlam do wniosku że to chyba zakwasy xD kurcze niecałe 2200 to mi mówili 5 dni temu a jesteśmy na podobnym etapie to ile moje by było prognozowane 😱 póki co nikt mi nie obliczał.
Mmonika ja zrobię japoński bo on niby wzmacnia paznokcie po hybrydach, zobaczymy jak się sprawdzi. Ostatnia przerwę chyba 3 lata temu robiłam 🤔 Też mam voucher na masaz ale wykorzystam po urodzeniu 😍
28mm ale twarda i zamknięta, lekarka mi powiedziała żebym się raczej oszczędzała już do końca. Zresztą ja jak się trochę poruszam, jak np dzisiaj pojechałam na wizytę, wstąpiłam do apteki, potem się pokręciłam po domu to już teraz czuję że mi ten brzuch twardnieje więc się położyłam. A co do tej masy ciała to USG ma tą granice błędu +\- 300g więc nie ma się tym co przejmować. Lekarka mi pokazała dzisiaj od początku ciąży wykres masy ciała małej i cały czas jest w środku i właśnie tam wyszło to 3800g, ale nie wiem dokładnie jak ten program to oblicza
Ja hybryd nie noszę, ale fryzjer już odhaczony
no i jeszcze pedicure mi został
Ola8999 lubi tę wiadomość
Starania od 2019.
👩⚕️Ona: PCOS
👨⚕️On: morfologia 0%
2020-2024: suplementy, zmiana stylu życia, duphaston, Glucophage , cykle stymulowane: Clostilbegyt, Letrozol i… nic.
04.2025: decyzja o IVF.
On: morfologia 3%! (obniżenie masy ciała o 30kg)
05.2025 - stymulacja (umiarkowana hiper 🥴) i punkcja, pobrano 22 komórki, 11 dojrzałych, zapłodnionych 10, ❄️6
12.06 - FET 4AA 🍀
7dpt ⏸️ 9dpt 401 11dpt 1051 15dpt 4339
2.07 (20dpt) CRL 0,17cm i ❤️🥹+krwawienie=krwiak
4.08 CRL 3,9cm ❤️ 165
11+4 prenatalne I & SANCO -✅ryzyka niskie - dziewczynka 🩷
19+2 prenatalne II ✅ ❤️148 330g
29+2 prenatalne III ✅ ❤️136 1450g

-
Kurcze to ja z moimi 20mm chyba za bardzo szaleje 😅 ale dziś np dużo leżę. My też cały czas mniej więcej w 50 percentylu, zresztą ja będę mieć indukcję w 39.0 o ile wcześniej samo nie pojdzie więc pewnie nie dobije do takiej wagi.
Poziomka91 lubi tę wiadomość
♀️'89 ♂️'87
2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
29.12 rośniemy 1964g 😍
TP 27.02.2026

-
Ja już po fryzjerze, włosy skrócone dość mocno, ale uznałam, że jak mają mi wypadać po porodzie, to wolę żeby wypadały krótsze xd jutro idę zdjąć hybrydy, póki co robię sobie przerwę, żeby trochę odpoczęły, a sama sobie będę malować jakąś odżywką 💅
Jutro też idę zaszczepić się na rsv, chociaż nie czuję się w 100% zdrowa, ale boję się, że potem już nie zdążę 🫣
Ola8999, Poziomka91 lubią tę wiadomość
-
U nas w mieścinie mało kto robi japoński, o ile w ogóle ktoś robi, a hybrydę robię sobie sama. Mi się marzy właśnie takie spa dla stóp. Byłam na kobido kiedyś, to źle się czułam. Fajne też są peelingi całego ciała, skóra ekstra po takim zabiegu 😍 w sumie mogłabym sobie zrobić sama peeling, ale czy ja mam na to siły 😂Ola8999 wrote:Poziomka dobrze ze wszystko ok a jak długa masz teraz szyjke? Dalej się ograniczasz czy ćwiczysz cos chodzisz itd? Ja zaczęłam coś tam delikatnie ćwiczyć i wczoraj pachwiny mnie trochę bolały doszlam do wniosku że to chyba zakwasy xD kurcze niecałe 2200 to mi mówili 5 dni temu a jesteśmy na podobnym etapie to ile moje by było prognozowane 😱 póki co nikt mi nie obliczał.
Mmonika ja zrobię japoński bo on niby wzmacnia paznokcie po hybrydach, zobaczymy jak się sprawdzi. Ostatnia przerwę chyba 3 lata temu robiłam 🤔 Też mam voucher na masaz ale wykorzystam po urodzeniu 😍
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Cyprysek wrote:Ja też właśnie jestem po wizycie u nas 34+6 i 2580g chłopa
głowa bardzo nisko, wg lekarki nie dotrwam do terminu bo szyjka "fajna, taka mięciutka" 🙈 i po badaniu na paluchu został jej taki żółty, gesty gil. Powiedziała,że to fragment czopa ale on sobie może z miesiąc odchodzić 😂 ogólnie fajnie jeśli wytrzymam jeszcze 2 tygodnie 
Ooo to ciekawe co piszesz o tym żółtym gilu bo ja od kilku dni spotykałam takie fragmenty u siebie. 🙄
Gratuluję udanych wizyt 😊
-
Też mam jutro szczepienie na RSV
chce sobie zgrać 2tygodnie później krztusiec i z punktu widzenia mojego przygotowania układu odpornościowego dla Bobo będę gotowa.
Torby do szpitala jeszcze nie pakuje. Poprzednią córkę rodziłam 41+6 i tu się czuje szykuje podobna historia i przeskocze na marzec 🫠🫠 trochę zazdro dla tych którym już coś się zaczyna szykować 😅
Ola8999 lubi tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH








