#rodzew2026 LUTY❤️🍓
-
WIADOMOŚĆ
-
Założyli mi juz pasek z prostagladyna. Teraz leże po ktg zeby sprawdzić jak tętno małego 😊
Później pozostaje tylko czekac aż ten cudowny pasek zacznie działać i zacznie sie robić rozwarcie 😊
Lekarz powiedział ze wod to już praktycznie nie mam 🙄 trochę mnie to martwi, wizja długiego porodu i tego ze nie ma wód. Ale chyba póki tętno jest ok to nie ma czym sie martwic 🤔
Ola8999, Bezowata lubią tę wiadomość
-
Asia, kciuki nadal mocno zaciśnięte!!! Już w krótce spotkasz się z synkiem ☺️
Ja otwarcie wszystkim mówiłam, że nie chcę żadnych odwiedzin w szpitalu (oczywiście prócz męża). A co do odwiedzin w domu, to damy znać, kiedy będzie można przyjść, by poznać maluszka.
Moja teściowa początkowo nie mogła tego zrozumieć, więc powiedziałam jej, że jak się nie dostosuje, to nie poinformujemy jej, że urodziłam. Poskutkowało.
Jednak nadal się upierała, że przyjdzie, gdy wrócimy do domu. Przywiezie obiad itd. Odpowiedziałam jej, że nie chcę odwiedzin dopóki nie będę gotowa i jeśli przyjedzie, to nie otworzę jej drzwi. Skwitowała, że ma zapasowy klucz do naszego domu i sama wejdzie 🤯
Myślałam, że stanę ogniem. Powiedziałam mężowi, że trzeba zabrać jej klucz, bo gotowa serio to zrobić.
On stwierdził, że się tylko ze mną droczy. A mnie takie żarty słabo bawiły. Zwłaszcza pod koniec ciąży 😏
Ostatecznie było tak jak chciałam.
Teściowa robiła obiady, ale nie wpraszała się do nas z nimi, tylko dzwoniła i mąż jeździł by je odbierać. Bardzo nam to ułatwiło życie i byłam jej za to mega wdzięczna.
Gdy poczułam się na siłach, to zaprosiliśmy najbliższą rodzinę. Mąż kupił ciasto i zajmował się gośćmi. Ogólnie było bardzo miło.
Na szczęście nie musiałam nikogo strofować, żeby nie całować maluszka. Chyba sami wiedzieli, że tak się nie robi. A już tym bardziej w sezonie chorobowym (córka urodziła się na początku stycznia).
No i kazałam im zrobić testy przed przyjściem, by wyeliminować ryzyko infekcji 🙃
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Zgadzam się, że to fajny wiek.grzanewino wrote:O to tak samo jak ja 💪 równo 20 kg do przodu 🤰
i 8 lat temu z córką przytyłam identycznie z 60 do 80 kg 🙂
40 Lat piękny wiek 😄 też mam tyle 😁
https://ibb.co/RTQ1c9YW
Wspominam te czasy z przyjemnością 😎
grzanewino lubi tę wiadomość
-
Asia trzymam kciuki za sprawną akcję 🤞🏻🍀
U mnie znowu niektóre wyniki cukrów trochę ponad normę, więc spodziewam się w środę skierowania na indukcję lub od razu na izbę. Staram się oswoić już z tą myślą, ale jest stresik. 😬👩🏻32 👨🏻34
27.05.2025 ⏸️
25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀

-
Grzane wino super wyglądasz , i nie dałabym ci 40 !
Cukrus mi też już niby jeden lekarz mówił że rozwarcie na opuszek a moja dr tego nie potwierdziła a i tak mówiła że niektóre dziewczyny z rozwarciem sobie chodzą i chodzą więc do tego 37 pewnie dotrzymasz
Ja nie mam pojęcia jak to będzie z wizytami zobaczymy jak się będę czuć i radzić z dzieckiem. W szpitalu napewno nie chce i mam nadzieję że jeśli będę mieć współlokatorkę (jak będzie wolna sala prywatną to chce wykupić no ale może być zajęta ) to do niej też nie będą chodzić pielgrzymki. Te sale są strasznie małe u nas.
Giosiek kolejna super teściowa 🤣 moi teście mieszkają nad nami więc od razu zobaczą małego ale później myślę że nie będą latać co chwilę, nie ten typ ludzi. Ale za jedzonko szacun 😃
Irashka ja wczoraj jadłam na mieście a zapomniałam insuliny zabrać.. cukier za wysoki dobre kilka h 🤦 Statystyki mi skoczyły na 7% czasu nieprawidłowego cukru ale nie jest źle.
Asia skoro wód już nie ma to dobrze że jesteś w szpitalu pod kontrolą. A w takim przypadku jakby nie szlo to robią cesarkę czy jak to jest ?
Też myślę co tam u wcześniaków Milka, Dinozaurowa i u dziewczyn w szpitalu Minia i Zorilla jeszcze była 🤔
grzanewino, Cukruś lubią tę wiadomość
♀️'89 ♂️'87
2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
TP 27.02.2026

-
Asia trzymam kciuki 🥰 Dawaj nam znać jak tam sytuacja 😊
Giosiek to też miałaś przeboje z teściową 😅Dobrze, że się dostosowała !Amh: 0,7
Niedoczynność tarczycy
Trombofilia
Kariotypy:✔️
Drożność jajowodów: ✔️
Starania od 2022 roku.
💔01.2024 Ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód.
1️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
💉11.24 Punkcja. Pobranych 10 komórek, 6 zapłodnionych, 2 zarodki.
11.24 Transfer ❌️
12.24 FET ✅️
💔01.25 8tc puste jajo..
2️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
💉17.03 Punkcja. Pobranych 8 komórek,5
zapłodnionych, 4 zarodki.
❄️❄️❄️ 3 zdrowe zarodki
28.05 FET
7dpt 30 🥰
16dpt USG pęcherzyk ciążowy w macicy
23dpt serduszko 🩷

-
assialbnn wrote:Witam po obchodzie 😁
Może dzis zaczną indukować 😊😱
Zrobili mi usg I wyszło ze wod jest mniej niż było wiec raczej nie ma na co zwlekać z porodem... Mam nie jeść i nie pić. W przeciągu godziny mają przyjść z konkretną decyzją.
Tak chciałam rodzic, a im bardziej to realne tym bardziej sie boje 😅🙈😱
Asia… a ja tak w sumie to Ci szczerze zazdroszczę
Wiadomo, że na Twoim miejscu też bym się bardzo stresowała, ale jednocześnie już czuję tą ekscytację, że zaraz będzie po wszystkim i będziecie już w komplecie
Tyle na to czekałyśmy!
Co do komentarzy innych - u mnie całe szczęście w rodzinie nie mają skłonności do komentowania wyglądu, ale ja też mam to szczerze gdzieś
A ja jestem z tych osób, które zawsze obsesyjnie wręcz przejmowały się swoją wagą i wyglądem. Oczywiście, że teraz w ciąży nadal staram się nie wyglądać jak taka przysłowiowa zaniedbana, „rozklapła” baba w ciąży, ale pewnych rzeczy nie przeskoczę, w tym wagi +15 kg
Jest jak jest, jestem na końcówce wymarzonej, wymodlonej i upragnionej ciąży i to się dla mnie liczy (ale też mam mnóstwo wątpliwości jak to będzie, czy się sprawdzę - jak Wy). Wyglądem zamierzam zacząć się przejmować dopiero za pół roku - tyle sobie daję czasu na przeorganizowanie naszego życia, nauczenia się nowej roli, poświęcenia młodemu człowiekowi i naszej rodzinie i jak się okaże w czerwcu że nadal mam +15 kg to będę myśleć co z tym zrobić dla siebie
Ola8999, Bezowata lubią tę wiadomość
-
Co do komentarzy to wczoraj byłam u babci i o dziwo same komplementy, mi się zdaje że na twarzy już puchne a ona mówi że niee że ładna buzia zgrabny brzuszek itp.🤭
Bergamotkaja myślę że te 8-10 kg to zleci od razu a potem najwyżej będziemy kombinować 🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia, 12:57
Bergamotka94, RenATa, Nickki, Giosiek lubią tę wiadomość
♀️'89 ♂️'87
2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
TP 27.02.2026

-
Ola8999 wrote:Co do komentarzy to wczoraj byłam u babci i o dziwo same komplementy, mi się zdaje że na twarzy już puchne a ona mówi że niee że ładna buzia zgrabny brzuszek itp.🤭
Bergamotkaja myślę że te 8-10 kg to zleci od razu a potem najwyżej będziemy kombinować 🫣
Ja teraz na końcówce to już widzę, że puchnę - stopy, dłonie, łydki wieczorem… i jeszcze do tego mój ulubieniec - HEMOROID
mmonika_ lubi tę wiadomość
-
Trzymam kciuki za Was, Dziewczyny w szpitalu 💪 i też mam nadzieję, że u wcześniaków wszystko ok ☺️
Ja dzisiaj po wizycie kontrolnej w szpitalu, gdzie będę rodzić i pierwszym w życiu ktg. Nie podawali jakoś dużo szczegółów, zapewnili, że jest ok i zrobili wszystkie potrzebne badania krwi i wymaz pod GBS. Jeśli z wyników będzie coś nie tak (a też miewam wyższe ciśnienie i brałam wcześniej aspirynę ), mają dzwonić. Czułam się fajnie przyjęta i zaopiekowana przez położne, pomimo bariery językowej ( mówię tylko po angielsku).
Szyjki nie sprawdzali 😅
Powiem Wam, że emigracja trochę pomaga odciąć się od niefajnych komentarzy rodziny czy znajomych. Zdalnie, że tak powiem, słyszę same dobre rzeczy, a co tam sobie mówią i myślą, to ich sprawa. Podobnie tu, ludzie nie klepią na lewo i prawo, co im ślina na język przyniesie.
Moja Pszczółka (nie chce mówić wprost o imieniu) waży szacunkowo 3200g i jest bardzo pracowita, bo zdołała przewrócić się z lewej na prawą stronę nóżkami:) Fakt, miałam ostatnio przeboje z ruchami, ale nie sądziłam, że takie rzeczy mogą się jeszcze zadziać!
Bergamotka94, Ola8999, Nickki, Giosiek, grzanewino lubią tę wiadomość
-
Bergamotkaja myślę że te 8-10 kg to zleci od razu a potem najwyżej będziemy kombinować 🫣[/QUOTE]
Możemy zrobić challenge, zwłaszcza, że latem czekają mnie 2 wesela:) u mnie ok. +14 kg, liczyłam na 11 max przy moim BMI, ale serio teraz to przestaje mieć znaczenie…
Bergamotka94 lubi tę wiadomość
-
Gdy byłam na badaniach w szpitalu (w 34+6), to lekarka mówiła, że Mała ma jeszcze sporo miejsca i jest szansa, że się sama obróci. Dawała jej na to jeszcze jakieś 2 tygodnie, bo później będzie już jej za ciasno.RenATa wrote:Moja Pszczółka (nie chce mówić wprost o imieniu) waży szacunkowo 3200g i jest bardzo pracowita, bo zdołała przewrócić się z lewej na prawą stronę nóżkami:) Fakt, miałam ostatnio przeboje z ruchami, ale nie sądziłam, że takie rzeczy mogą się jeszcze zadziać!
Także u Ciebie to też te akrobacje nadal możliwe 😉
Ja ostatnio nawet chciałam Wam pisać, że jakieś dziwne akcje odchodziły w moim brzuchu, bo tak się rozpychała, że było to dość bolesne. A później poczułam czkawkę na dole, zamiast na górze brzucha.
Ucieszyłam się niezmiernie, że się sama obróciła 🥳
A kolejnego dnia, czkawka była znów na górze 🤷♀️
Nie wiem co to dziecko tam wyprawia, ale chyba stwierdziła, że z dupką w dole jednak jej wygodniej 🤪
Teraz już nawet nie analizuję jej pozycji. Płynę z prądem i godzę się z tym, że najwyżej skończy się cesarką.
RenATa, Ola8999, grzanewino lubią tę wiadomość
-
Też właśnie chciałam najpierw spokojnie ogarnąć nową rzeczywistość z maluszkiem. Nie wiedziałam jak będę czuła się po porodzie (fizycznie oraz psychicznie) i nie potrzebowałam, żeby ktoś patrzył mi na ręce (nawet najbliższa rodzina) i nie daj bosze komentował, że np źle trzymam Małą. Tym razem też planujemy zaszyć się w domu i gości zaprosić, gdy już poczuję się na siłach 😊Ola8999 wrote:Ja nie mam pojęcia jak to będzie z wizytami zobaczymy jak się będę czuć i radzić z dzieckiem. W szpitalu napewno nie chce i mam nadzieję że jeśli będę mieć współlokatorkę (jak będzie wolna sala prywatną to chce wykupić no ale może być zajęta ) to do niej też nie będą chodzić pielgrzymki. Te sale są strasznie małe u nas.
A co do odwiedzin w szpitalu, to miałam współlokatorkę, do której przychodziły tłumy ludzi. Nie dość, że długo siedzieli, to jeszcze byli bardzo głośni 😵💫
A jeśli akurat nikogo u niej nie było, to rozmawiała z kimś na FaceTime (tak, że słyszałam obie strony) 🙄
O wypoczynku po porodzie można było zapomnieć 😏
Pomijając ich głośne zachowanie i to, że oglądali moje cycki podczas karmienia córki, to ciągle martwiłam się , czy nie przyniosą ze sobą jakichś infekcji (początek stycznia, a dziecko zero odporności).
Także z perspektywy moich doświadczeń, to prywatna sala brzmi bardzo atrakcyjnie 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia, 13:38
-
Ja właśnie wróciłam z wizyty. „Mały” waży 3130g (91 percentyl), a BPD ma >99 percentyl.. Ułożony główkowo i już ma bardzo ciasno, więc ryzyko, że wywinie jakiś numer i się przekręci jest bardzo niskie. Jutro mam wizytę u prowadzącego i zobaczymy, co powie 🫣
Ola8999, RenATa, Irashka, Rożaa, Nickki lubią tę wiadomość
-
No właśnie, raz że umęczą, dwa infekcje a trzy jak np wietrzyć krocze wg zaleceń przy obcych ludziach 🤪 i jeszcze niech do łazienki ciągle włażą.
Bezowata 3100 to już 90 centyl ? Mój na tym etapie też licze że będzie miał ponad 3kg bo tydzień temu miał 2,6 więc za tydzień by wychodziło tak z 3,1 i był w połówce tych percentyli. Na pewno wszystko dobrze ❤️ patrze teraz na jakąs tabelkę i w 37tc 90 centyl pisze 3500 a 36tc 3300 więc 3100 to jeszcze daleko.Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia, 14:02
♀️'89 ♂️'87
2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
TP 27.02.2026

-
Też mam takiego ulubieńca 😂 Na szczęście nie boli i nie przeszkadza.Bergamotka94 wrote:Ja teraz na końcówce to już widzę, że puchnę - stopy, dłonie, łydki wieczorem… i jeszcze do tego mój ulubieniec - HEMOROID

Odkąd piję tak 2.5 litra wody i unikam mocnego solenia potraw to nie puchnę bardzo. Ale ponarzekać mogę na ból pachwin czy spojenia, bardziej doskwierają od kilku dni szczególnie wieczorem i jak się podnoszę z kanapy. Przechodzi jak się rozchodzę. Rano jest luzik.
Przybrałam +10 kg (obecnie 66,5 kg), także nie za dużo i pewnie nie będzie problemu ze zrzuceniem. Aczkolwiek od początku miałam to w dupie xd nie myślę o tym, żeby później pracować nad formą 😄 W sumie nigdy intensywnie nad nią nie pracowałam. Przed ślubem jedynie schudłam 9 kg, ale dużo spacerowaliśmy no i stres zrobił swoje. Mój mąż mówi, że dalej super wyglądam i w sumie dobrze się czuję sama ze sobą.
Komentarze na temat mojego wyglądu w ciąży słyszę często, ale są to same komplementy 😄
Ola8999, grzanewino lubią tę wiadomość
-
Możemy zrobić challenge, zwłaszcza, że latem czekają mnie 2 wesela:) u mnie ok. +14 kg, liczyłam na 11 max przy moim BMI, ale serio teraz to przestaje mieć znaczenie…[/QUOTE]RenATa wrote:Bergamotkaja myślę że te 8-10 kg to zleci od razu a potem najwyżej będziemy kombinować 🫣
U mnie 10 tygodni po porodzie mam swój ślub 🫣 a przytyłam dużo niestety. Tyle że ja do 15 tygodnia się waga przejmowałam a po trudach ciąży kg to najmniejszy problem👱93
🧑🦱94
09.24 5tc 💔
01.25 8tc 💔
Mutacja MTHFR C677T hetero
Mutacja MTHFR A1298C hetero
Kariotypy u obydwojga ✅
11.06⏸️🙏 zostań z nami 🥰
12.06-beta1256.3
14.06-beta 2405.4
20.06 wizyta- pierwsze spotkanie ❤️dziadzio w macicy ❤️ ciąża rozwija się dobrze
05.07-mamy ❤️ całe 1.38 cm człowieka ❤️
20.07-3.44cm perełki ❤️
02.08 5.6cm ❤️
11.08-prenatalne 7.5 cm ❤️ niskie ryzyka 🥰
20.08- 9cm chłopczyk 🩵
26 08-01.09 szpital (krwawienie )z Krzysiem wszystko dobrze ❤️
7.09 - chłopczyk 188g❤️
21.09- 244g ❤️
3.10 - połówkowe 344g wszystko bardzo dobrze ❤️
18.10-532g monitorujemy prawą nerkę maluszka
09.11 860 gram 🩵
30.11 1360gram misia ❤️nerki czyste ❤️
14.12 1600gram słoneczka ❤️
27.12 wizyta
2.02 planowane CC
Luteina 2×2❌ od 29.09 luteina 2×2
Duphaston 3×1❌. Powrót od 26.08❌
Heparyna 1×1
Acard 1×1
Accofil 0.5 co 3 dni❌
Magnez 3×1❌od 14.12 3×2 -
U mnie tez +10 kg więc myślę że max 2 miesiące po ciąży zejdzie ale mam jeszcze z 5kg z którymi powinnam się rozprawić daawno temu tak dla lepszego zdrowia i sprawności i mam nadzieję że się uda do końca lata
a jak to są typowo ciążowe kg to wam zleca szybciutko
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia, 14:08
♀️'89 ♂️'87
2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
TP 27.02.2026











