#rodzew2026 LUTY❤️🍓
-
WIADOMOŚĆ
-
Zorilla myślałam o Tobie bo pamietalam że pod koniec miesiąca miało być rozwiązanie. Gratulacje, duze dzieciaki jak na pojedynczą ciążę a tu w dwupaku!💪🫶 Życzę Ci duzo sily i zdrowia, żebyś po porodzie szybko wrocila do sił i zawsze mogla liczyć na pomoc w wychowaniu dzieci🩷🩵
zorilla94 lubi tę wiadomość
-
Natalia powodzenia!😘 Zorilla gratulacje, waga Twoich maluszków jest imponująca ❤️
Ja nic nowego nie pisze bo u mnie bez zmian, obudziłam się i nadal jestem w ciąży 🤷🏼♀️ nic się nie dzieje, jestem coraz bardziej zdołowana tym oczekiwaniem i zamrożeniem. Chce już rozpocząć nowy etap😔
Miłego dnia dla wszystkich
grzanewino lubi tę wiadomość
2020 🩵
2026 🩷 -
Natalia, czekamy ❤️
Zorilla, gratulacje Mamo! Niech Kruszynki rosną zdrowo 😍
Styczeń dość obfity z bobasy 👶🏼 Teraz nasza kolej lutowe Mamusie! Dalej w dwupaku czas na śniadanie. Miłego dnia 😚
grzanewino lubi tę wiadomość
-
Gratuluję! 🥳zorilla94 wrote:Cześć Dziewcyzny! Gratulacje dla Mam! Przepraszam że nie odzywałam się ale 29.01 przyszły na świat moje „kruszynki” dziewczynka 3290 g i chłopiec 3400 g. Jak dobrze pójdzie to dzisiaj wychodzimy 🍀
Wspaniale, że tak długo udało Ci się być w ciąży i ta waga maluszków!!! Imponująca ☺️ -
Też nadal w dwupaku i mam nadzieję, że ten stan potrwa jak najdłużej 😉
Jutro planuję zrobić miejsce córeczce w komodzie i zacząć prać jej ubranka. W tym celu muszę przełożyć ubranka starszej do mojej szafy, a moje do regału 😅
Wymaga to trochę logistyki, ale tak to jest, gdy się planuje spać we czwórkę w jednej sypialni. Plus pies 🤪
Ciesze się na powitanie córeczki, ale potrzebuję jeszcze chwili spokoju przed burzą 😬
No i nadal nie mamy imienia 🙄
Chcemy by występowało zarówno w Polsce, jak i Niemczech oraz żeby tak samo się pisało i wymawiało. Odpadają też te imiona, które mają różne opcje zapisu (np Hanna/Hannah, Sara/Sarah, Kornelia/Cornelia itd), a w Niemczech jest ich muuuultum. Pełna dowolność zapisu, mimo, że wymawia się tak samo 😵💫
Także ostatecznie mało imion spełnia nasze kryteria, a te które spełniają, to się nam nie podobają 😏
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
zorilla94 wrote:Cześć Dziewcyzny! Gratulacje dla Mam! Przepraszam że nie odzywałam się ale 29.01 przyszły na świat moje „kruszynki” dziewczynka 3290 g i chłopiec 3400 g. Jak dobrze pójdzie to dzisiaj wychodzimy 🍀
Gratulacje dzielna mamo 🥳 a jak pięknie równo rośli, waga prawie identyczna. Cieszcie się sobą 🫶🏻 -
Zorilla ja jestem pod wrażeniem wagi dzieciaczków:) Na prawdę niesamowity wyczyn, prawie 7kg dzieci 🙈
Natalia powodzenia!
Bergamotka94, RenATa lubią tę wiadomość
♀️ 36 lat
♂️ 39 lat
✅️ 2019 -> 2 x IUI ❌️
✅️ 2020 -> laparo+ histero
✅️ 2020 -> ⏸️
✅️ 2021 -> 3750g i 56 cm szczęścia♀️
✅️ 2025 -> ⏸️ -
Zorilla gratulacje! ❤️ Super sobie poradziłaś, dwa takie spore bobasy w brzuchu aż do tego tygodnia ciąży, no zaimponowałaś mi 🤩 szacun!👩🏼27 - niedoczynność tarczycy, insulinooporność, PCOS
🧔🏽♂️29
27 cs i mamy to ❤️
10.06 transfer blastki 5.1.2 -> 4 blastki na zimowisku ❄️ (5.2.2, 4.2.2 x2, 3.2.2)
5dpt ⏸️
6dpt 19 mIU/ml
8dpt 72 mIU/ml
10dpt 213 mIU/ml
13dpt 806 mIU/ml
17dpt jest pęcherzyk 🫶🏻
24dpt 6+1 migocze ❤️
9+4 crl 2,71 cm 😍
13+1 crl 7,29 cm zdrowej dzidzi, prawdopodobnie jesteś dziewczynką 🩷

Niech ta chwila trwa 🥰 -
Natalia powodzenia, trzymamy kciuki 🥰
Zorilla gratulacje ! ❤️ Dużo zdrówka dla Was 🥰
Nastał luty to teraz czas na nas 😀 Dzisiaj pełnia więc może na którąś z nas magicznie zadziała? 😆
Ola8999 lubi tę wiadomość
Amh: 0,7
Niedoczynność tarczycy
Trombofilia
Kariotypy:✔️
Drożność jajowodów: ✔️
Starania od 2022 roku.
💔01.2024 Ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód.
1️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
💉11.24 Punkcja. Pobranych 10 komórek, 6 zapłodnionych, 2 zarodki.
11.24 Transfer ❌️
12.24 FET ✅️
💔01.25 8tc puste jajo..
2️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
💉17.03 Punkcja. Pobranych 8 komórek,5
zapłodnionych, 4 zarodki.
❄️❄️❄️ 3 zdrowe zarodki
28.05 FET
7dpt 30 🥰
16dpt USG pęcherzyk ciążowy w macicy
23dpt serduszko 🩷

-
Rozumiem trudne wyboru imienia, u nas był duży problem ponieważ na co dzień pracuje z dziećmi, każde imię z kimś się kojarzy. Raz pozytywnie a czasami negatywnie 🤪Giosiek wrote:Też nadal w dwupaku i mam nadzieję, że ten stan potrwa jak najdłużej 😉
Jutro planuję zrobić miejsce córeczce w komodzie i zacząć prać jej ubranka. W tym celu muszę przełożyć ubranka starszej do mojej szafy, a moje do regału 😅
Wymaga to trochę logistyki, ale tak to jest, gdy się planuje spać we czwórkę w jednej sypialni. Plus pies 🤪
Ciesze się na powitanie córeczki, ale potrzebuję jeszcze chwili spokoju przed burzą 😬
No i nadal nie mamy imienia 🙄
Chcemy by występowało zarówno w Polsce, jak i Niemczech oraz żeby tak samo się pisało i wymawiało. Odpadają też te imiona, które mają różne opcje zapisu (np Hanna/Hannah, Sara/Sarah, Kornelia/Cornelia itd), a w Niemczech jest ich muuuultum. Pełna dowolność zapisu, mimo, że wymawia się tak samo 😵💫
Także ostatecznie mało imion spełnia nasze kryteria, a te które spełniają, to się nam nie podobają 😏
Ja nie wiem czy z czasem nie zmienimy łóżka na większe bo nie wyobrażam sobie spać w czwórkę w naszym 180x200 😳
grzanewino lubi tę wiadomość
2020 🩵
2026 🩷 -
U nas zaczyna się coś dziać, w sensie bardziej intensywnie 😂 Mały napiera, od kilku dni mam takie kłujące bóle szyjki. Śluzu jakby więcej. I zauważyłam brązowe mikro niteczki krwi. Wujek Google mi właśnie podpowiedział, że to może świadczyć o rozwieraniu szyjki. Czop jako tako chyba nie odchodzi, albo nie zauważyłam tej galaretki 😂
Junior też miejsca coraz mniej, wczoraj w lustrze zauważyłam wypchniętą syrę 🥹🩵
Ola8999, Nickki, Bergamotka94, grzanewino, Cukruś, RenATa, Giosiek lubią tę wiadomość
-
Zorilla gratulacje, zastanawiałam się co u ciebie 😍zorilla94 wrote:Cześć Dziewcyzny! Gratulacje dla Mam! Przepraszam że nie odzywałam się ale 29.01 przyszły na świat moje „kruszynki” dziewczynka 3290 g i chłopiec 3400 g. Jak dobrze pójdzie to dzisiaj wychodzimy 🍀
Jak odpoczniesz to daj znać jak było i jak się czujecie.
No i mamy luty 🤗 szczerze nie sądziłam że dotrwam, że mi ta szyjka poleci, więc jestem zadowolona. Czekam na wysyp pełniowych dzieci Róża, Natalia, Bergamotka, mmonika, może ktoś jeszcze 😺Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego, 12:52
grzanewino lubi tę wiadomość
-
Nieuniknione skłoniło mnie do rozłożenia naszego Venicci Claro. Dopiero 🫣 Ehhh, podoba mi się bardzo 🤍
Oczywiście, mój pedantyzm wziął górę, bo najpierw Mąż dostał opierdyl, że obija. No i oczywiście zauważyłam plamki delikatne na gondoli (jakby wybarwiony materiał). Na szczęście zeszły po przetarciu wodą, już myślałam że Bobowózki będą miały telefon jutro 😂😂😂
Ola8999, grzanewino lubią tę wiadomość
-
Zorilla, gratulacje!!! ❤️
Ja jutro jadę do szpitala, ale mam trochę taki plan, że poproszę o zbadanie mnie i będę chciała odroczyć tą indukcję bez wskazania medycznego do 41+0. U mnie nadal brak jakichkolwiek oznak zbliżającego się porodu, ani skurczy przepowiadających. Już mnie to frustruje bardzo i boję się że tak czy siak skończy się indukcją.
Ola8999, assialbnn lubią tę wiadomość
-
Bergamotka dobry plan, może stres też cię przyblokowal ? Spróbuj się dziś odprężyć jakas kąpiel dobre jedzonko moze coś się samo ruszy. Też nie jest powiedziane że rusza od razu jutro z jakimiś balonikami itd.
Bergamotka94 lubi tę wiadomość
-
mmonika_ wrote:U nas zaczyna się coś dziać, w sensie bardziej intensywnie 😂 Mały napiera, od kilku dni mam takie kłujące bóle szyjki. Śluzu jakby więcej. I zauważyłam brązowe mikro niteczki krwi. Wujek Google mi właśnie podpowiedział, że to może świadczyć o rozwieraniu szyjki. Czop jako tako chyba nie odchodzi, albo nie zauważyłam tej galaretki 😂
Junior też miejsca coraz mniej, wczoraj w lustrze zauważyłam wypchniętą syrę 🥹🩵
Oj u mnie też coś więcej sluzu się pojawiło ale u mnie dzisaj rano taki mleczny😶.. wczoraj bolał brzuszek i plecy, dzisiaj też 😅 dodatkowo jakies większe parcie na pęcherz, bobas cos sie bardziej wierci i kopie tymi nóżkami w pęcherz i pachwiny.. brzuch moze ciut opadł..
Ciekawe czy posiedzi do planowanej cesarki 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego, 16:26
Bergamotka94 lubi tę wiadomość
-
Bergamotka94 wrote:Zorilla, gratulacje!!! ❤️
Ja jutro jadę do szpitala, ale mam trochę taki plan, że poproszę o zbadanie mnie i będę chciała odroczyć tą indukcję bez wskazania medycznego do 41+0. U mnie nadal brak jakichkolwiek oznak zbliżającego się porodu, ani skurczy przepowiadających. Już mnie to frustruje bardzo i boję się że tak czy siak skończy się indukcją.
No ja to na temat tych indukcji to się za wiele nie wypowiem ale skoro nie ma wskazan to chyba też bym poczekała..













