☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️
-
WIADOMOŚĆ
-
Jaki wyszedł ryzyk? Czy było coś niepokojącego na usg?Poziomka123 wrote:Gratuluję 🙂😘
Ja jutro idę do lekarza,mam wyniki badań prenatalnych z ,,ryzykami"
Jeśli będę robić,to właśnie test Felia Karyo Plus
Na medistore najtaniej wyszło wykupienie tego testu👩🏻36 🧔🏻♂️42
🍀 Początek starań 09.2024
🤞🏻 Na poważnie od 01.2025
10.2025 💔 4+3
01.12.2025 ⏸️
09.12.2025 hcg 837,1 mIU/ml
15.12.2025 hcg 10281,60 (+130%), TSH 1,054, FT4 1,23
13.01.2026 2,75 cm 🥰
02.02 1 prenatalne 6,33 cm 🥳
17.02 wizyta Ok. FeliaTest - Zdrowy Chłopczyk 💙
👩🏻 Hashimoto, niedoczynność tarczycy.

-
Irynka wrote:Jaki wyszedł ryzyk? Czy było coś niepokojącego na usg?
Na medistore najtaniej wyszło wykupienie tego testu
Pappa 0.257 MoM
Wolne beta-hcg 0 594 MoM
Trisomia 21 ryzyko 1:221
Trisomia 18 ryzyko 1:176
Trisomia 13 ryzyko 1:976
Preklampsja przed 34 TC 1:503
Zahamowanie wzrostu płodu przed 37 TC 1:116
Samoistny poród przedwczesny przed 34 TC 1:151
Na USG obecna kość nosowa,NT = 1.8 mm
wszystkie struktury
(czaszka,mózg,kręgosłup ,serce 4 jamowe
widoczny żołądek i pęcherz moczowy)
prawidłowe -
Ja miałam ryzyko trisomii 21 1:18 🫠
Papp-a 0,411 mom
Hcg 2,12 mom
Na nipt już zdecydowałaś, czy dopiero jak lekarz ci coś powie?👩🏻36 🧔🏻♂️42
🍀 Początek starań 09.2024
🤞🏻 Na poważnie od 01.2025
10.2025 💔 4+3
01.12.2025 ⏸️
09.12.2025 hcg 837,1 mIU/ml
15.12.2025 hcg 10281,60 (+130%), TSH 1,054, FT4 1,23
13.01.2026 2,75 cm 🥰
02.02 1 prenatalne 6,33 cm 🥳
17.02 wizyta Ok. FeliaTest - Zdrowy Chłopczyk 💙
👩🏻 Hashimoto, niedoczynność tarczycy.

-
Irynka wrote:Ja miałam ryzyko trisomii 21 1:18 🫠
Papp-a 0,411 mom
Hcg 2,12 mom
Na nipt już zdecydowałaś, czy dopiero jak lekarz ci coś powie?
Czekam co powie lekarz,ale w duchu się już zdecydowałam...na Felia Karyo Plus.
Mi ten test z krwi wyszedł tragiczny...
0.257 Pappa i bhcg 0.594...Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 17:00
-
Amber86 wrote:Hej, ja też tak lubię. W rok schudłam 15kg, zaczęło się od SIBO i diety low-fodmap, gdzie ja nie jadłam już wcześniej glutenu od roku a cukier od wielkiego dzwonu. Ale jadłam owoce, miód, owoce suszone i dużo nabiału. Poza pojedynczymi owocami to prawie wszystko musiałam odstawić z tego, ale waga w dół, cytokiny się poprawiły, hormony też. W między czasie jakoś naturalnie mi weszły te okienka żywieniowe i to mi tak super pasuje. Nie wpycham w siebie jedzenie i nie chodzę głodna. Jednak odpuściłam na razie, wrócę do tego po urodzeniu bobasa.
To mamy podobne okna żywieniowe. Ja postawię na 22.00 zjeść jogurt naturalny z jakąś granolą-muszę poszukać jakiejś z dobrym składem. Albo kromeczka chleba żytniego z twarożkiem. Zobaczę jak mi to wyjdzie
Amber86 lubi tę wiadomość
-
Irynka wrote:No mam wynik!!
Zdrowy mężczyzna 🥰
Nie wykryto nic 🥳
Ale frakcja płodowa wynosi 6%, nie mało?
Amber86, ile masz frakcji w badaniu?
Bardzo dziękuję za kciuki, za wsparcie i dobre słowa ❤️❤️❤️
Ale mąż tak chciał dziewczynkę 🥹 Ja chciałam chłopca, ale bardziej chciałam zdrowe dziecko 🥰🥰🥰🥰
Gratulacje, super
. Widziałam już wcześniej, ale nie miałam jak odpisać.
U nas frakcja to 9% ale to nie ma znaczenia dla jakości wyniku z tego co pisali.
U nas mąż bardzo chciał synka. Raz, że to jedyna szansa na przedłużenie nazwiska rodowego (ach to męskie ego
), a dwa że snuje wizje, że będzie z nim chodził na ogniska i na bagna. Zobaczymy co bobas na to 
Śmiałam się, że spokojnie. Jak będzie dziewczynka, wychowam ją na power woman i nie zmieni nazwiska po ślubie, więc ród przetrwa
Chyba łatwiej by mi było znaleźć nić porozumienia z dziewczynką, mam też kilka pamiątek do przekazania rodowych, które pasowałyby dziewczynce jak pierścionki od mojej Mamy. Tak to przejdą na moją siostrzenicę, bo to jedyna dziewczynka po mojej stronie, więc nic straconego, ale fajnie byłoby je dać córce.
Muszę jednak przyznać, że w duchu czułam, że to chłopak, w każdym moim wyobrażeniu jak to dziecko jest czy jak się rodzi był to synek. Za każdym razem mówiłam o tym bobasie on.
Najbardziej się cieszę jednak, że wszystkie ryzyka niskie
. Jeszcze prenatalne przed nami i pappa, ale zaczynamy dobrze i tak wiem, że już odleciałam w wizjach, choć miałam podchodzić z dystansem 
Luna11, Irynka, rozia lubią tę wiadomość
👩🏻 86'
AMH - około 3,5
hiperandrogenizm (cechy PCOS, hirsutyzm)
poprawa cytokin między kwietniem a grudniem Wskaźnik TNF/Il10 spadł z 13,0( 24.04.2025) na 2,9 (18.12.2025)
cross match(FCXM) wzrósł z 32,5(22.05.2025)- 36,3 (18.12.2025)
hormony i cytokiny uregulowane dietą i stylem życia
KIR AA -> Accofil
👨🏻🦱 84'
Wyniki dobre, po suplementacji gorsze,
nadrabianie ilością
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
17.02.2026 - Felia Test - Zdrowy Chłopak 💙
Cudzie trwaj! 🤞

-
Locus wrote:Liyss ja rozumiem, bo miałam ten stan od dodatniego testu. Musiałam jeść max co 2h, wcześniej to nawet częściej. Biszkopty, tosty, bułka, krakersy. Z każdym tygodniem trochę mi się rozciąga ten czas między posiłkami, już mniej mam ssania „jak zaraz nie zjem to zwymiotuję”. Najłatwiej ratuje się chlebem, brioszką między posiłkami.
Mój powrót do pracy od 3.03 chyba nie wypali. Czuję się jak przed moim magicznym tygodniem. No może minimalnie lepiej. Cały weekend leżałam w łóżku ze zmęczenia, wczoraj zabrałam rano psa na spacer, później godzinna drzemka, pokręciłam się po domu, odkurzałam, zrobiłam drugie śniadanie, lunch, zmywarka. No nic wielkiego. Od 16:00 mnie odcięło. Musiałam wieczorem zostać w domu jak mój mąż wychodził do znajomych z naszym synem.
Zasnęłam po 23 bo coś bonjesta mnie nie uśpiła. Dzisiaj wstałam, naszykowałam dziecko do przedszkola, posiedziałam trochę w telefonie, trochę poprzeszkadzalam mężowi w pracy, poszłam spać na 2h, sprzątnęłam łazienkę, wzięłam prysznic i w sumie znowu muszę posiedzieć i odpocząć. Wydaje mi się że to w 100% hormony. W dobre dni nic nie robię inaczej niż w złe.
Jak nagle dostałam strzał siły to też nic a nic innego nie robiłam. Chyba pozostaje tylko czekać na kolejny strzał i liczyć, że tak zostanie.
Mam też takie zjazdy, jest dzień, że wystarczy mi godzina drzemki w dzień, a są dni, że od 12 to już tylko kanapa, a czasem cały dzień chodzę i jest ok.
W ciągu tygodnia zmuszam się do pracy, więc funkcjonuje tylko na małej drzemce jak mogę, ale po pracy to już do niczego się nie nadaję. Boję się właśnie, bo w tym tygodniu muszę dwa dni do biura jechać i raz, że muszę dużo taszczyć jak tam jeżdżę, a jeżdżę komunikacją miejską, a dwa że tam oczywiście nie mam jak się położyć nawet na moment.
W domu to jednak jak muszę to na pół godziny się położę, a tam jak mnie zetnie to nie wiem jak przetrzymam.
No i mam problemy ze skórą po wizytach w biurze, lekarz stwierdził łuszczycę i mam Pimafucort na to, ale boję się jej trochę bo to jednak ciąża a skład taki sobie. Używałam ale bardzo ostrożnie i po styczniu prawie udało mi się wyleczyć skórę to znowu jazda w lutym i od nowa pewnie wróci. Boję się, że bobasowi zaszkodzę.
Locus lubi tę wiadomość
👩🏻 86'
AMH - około 3,5
hiperandrogenizm (cechy PCOS, hirsutyzm)
poprawa cytokin między kwietniem a grudniem Wskaźnik TNF/Il10 spadł z 13,0( 24.04.2025) na 2,9 (18.12.2025)
cross match(FCXM) wzrósł z 32,5(22.05.2025)- 36,3 (18.12.2025)
hormony i cytokiny uregulowane dietą i stylem życia
KIR AA -> Accofil
👨🏻🦱 84'
Wyniki dobre, po suplementacji gorsze,
nadrabianie ilością
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
17.02.2026 - Felia Test - Zdrowy Chłopak 💙
Cudzie trwaj! 🤞

-
Gratuluję super wyników! Teraz można odetchnąć😀
Byłam w Rossmannie i kupiłam ten ich biustonosz do karmienia. Wzięłam beżowy bo akurat jest na nie promocja to jakby się okazał słaby to nie byłoby mi tak szkoda kasy, ale wydaje się być bardzo spoko - nigdzie nie uciska, trzyma co ma trzymać, także chyba wrócę po więcej😄
Amber86, Flora96, Irynka, rozia lubią tę wiadomość
-
Poziomka123 wrote:Pappa 0.257 MoM
Wolne beta-hcg 0 594 MoM
Trisomia 21 ryzyko 1:221
Trisomia 18 ryzyko 1:176
Trisomia 13 ryzyko 1:976
Preklampsja przed 34 TC 1:503
Zahamowanie wzrostu płodu przed 37 TC 1:116
Samoistny poród przedwczesny przed 34 TC 1:151
Na USG obecna kość nosowa,NT = 1.8 mm
wszystkie struktury
(czaszka,mózg,kręgosłup ,serce 4 jamowe
widoczny żołądek i pęcherz moczowy)
prawidłowe
Ile masz lat?
Te ryzyka nie są aż tak wysokie, w sensie chyba to liczy się jako średnie. Pewnie lekarze zaproponują jakieś badanie NIPT.
👩🏻 86'
AMH - około 3,5
hiperandrogenizm (cechy PCOS, hirsutyzm)
poprawa cytokin między kwietniem a grudniem Wskaźnik TNF/Il10 spadł z 13,0( 24.04.2025) na 2,9 (18.12.2025)
cross match(FCXM) wzrósł z 32,5(22.05.2025)- 36,3 (18.12.2025)
hormony i cytokiny uregulowane dietą i stylem życia
KIR AA -> Accofil
👨🏻🦱 84'
Wyniki dobre, po suplementacji gorsze,
nadrabianie ilością
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
17.02.2026 - Felia Test - Zdrowy Chłopak 💙
Cudzie trwaj! 🤞

-
Amber86, Irynko, gratulacje! Kamień z serca. ❤️Irynka wrote:No mam wynik!!
Zdrowy mężczyzna 🥰
Nie wykryto nic 🥳
Ale frakcja płodowa wynosi 6%, nie mało?
Amber86, ile masz frakcji w badaniu?
Bardzo dziękuję za kciuki, za wsparcie i dobre słowa ❤️❤️❤️
Ale mąż tak chciał dziewczynkę 🥹 Ja chciałam chłopca, ale bardziej chciałam zdrowe dziecko 🥰🥰🥰🥰
Irynko, jak pewnie pamiętasz, u mnie też mój partner marzył o córce, ale bardzo szybko się przestawił na synka. Cieszę się, że wszystko jest dobrze. ❤️ U mnie frakcja wynosiła 5,87%. Na stronie jest napisane, że musi być minimum 3,5%.
Irynka, Amber86 lubią tę wiadomość
-
FlowerGirl wrote:To mamy podobne okna żywieniowe. Ja postawię na 22.00 zjeść jogurt naturalny z jakąś granolą-muszę poszukać jakiejś z dobrym składem. Albo kromeczka chleba żytniego z twarożkiem. Zobaczę jak mi to wyjdzie

Dietetyczka mi kiedys polecała produkty One Day More, mają duży wybór i jak dla mnie dobre w smaku 😊 -
Dziewczyny ja juz po prenatalnych. Usg ladne nt 1.9 kosc nosowa obecna wszystkie struktury i przepływy prawidlowe. Ze względu na slaba biochemie ( beta 1.947 mom, pappa a 0.457mom) wyszlo mi ryzyko trisomii 21 1:18. Mam też wysokie ryzyko preklempsji do 26. Robilam już test nifty pro i mam wyniki wszystkie ryzyka wyszły niskie oprócz trisomii 16 gdzie wyszlo wysokie ryzyko. Mam skierowanie na amniopunkcje. Według internetu w przypadku rozbieżności między nifty a pappa w przypadku trisomii 21 to nifty jest rozstrzygające. Czy któraś z Was miała wysokie ryzyko 16? Genetyk na konsultacji twierdził ze z dużym prawdopodobieństwem ta trisomia dotyczy łożyska a nie dziecka. Ale ja oczywiście się bardzo martwię i zastanawiam się co zrobić z tą amniopunkcją. Strasznie chciałabym już moc się cieszyć ta ciążą.
Flora96, rozia lubią tę wiadomość
-
Bardzo mnie pocieszyłaś, że też jesteś bez energii. Skoro to ciążowe hormony, to jest szansa, że nam to minie 🙏🙏🙏Amber86 wrote:Mam też takie zjazdy, jest dzień, że wystarczy mi godzina drzemki w dzień, a są dni, że od 12 to już tylko kanapa, a czasem cały dzień chodzę i jest ok.
W ciągu tygodnia zmuszam się do pracy, więc funkcjonuje tylko na małej drzemce jak mogę, ale po pracy to już do niczego się nie nadaję. Boję się właśnie, bo w tym tygodniu muszę dwa dni do biura jechać i raz, że muszę dużo taszczyć jak tam jeżdżę, a jeżdżę komunikacją miejską, a dwa że tam oczywiście nie mam jak się położyć nawet na moment.
W domu to jednak jak muszę to na pół godziny się położę, a tam jak mnie zetnie to nie wiem jak przetrzymam.
No i mam problemy ze skórą po wizytach w biurze, lekarz stwierdził łuszczycę i mam Pimafucort na to, ale boję się jej trochę bo to jednak ciąża a skład taki sobie. Używałam ale bardzo ostrożnie i po styczniu prawie udało mi się wyleczyć skórę to znowu jazda w lutym i od nowa pewnie wróci. Boję się, że bobasowi zaszkodzę.
Zazdroszczę pracy biurowej. Home office to już ogóle. Ja mam pracę umysłowo-fizyczną i jestem przewodnikiem stada, także muszę być w top formie.
Chciałabym wrócić dla mojej głowy, ale też trochę dla portfela. Kasa z konta oszczędnościowego ucieka. Wolałabym zostać w domu w wysokiej ciąży, albo dłużej na macierzyńskim niż teraz.
Nie przejmuj się maścią. Z doustnych sterydów tylko część dociera do bobasa, bo zatrzymuje się na łożysku. Z maści to już w ogóle.👫🏻 93&94 👩❤️💋👨 2013
🐈⬛🐈⬛🐈⬛🦮
🧒🏼 L. 05.2020 AuADHD 🤰
💔💔💔💔01, 02, 07, 09.2025 biochem
Niedomoga lut (8dpo prog 11, E2 67); DHEAS ⬇️; nasienie ✅, AMH 3,91 ✅, trombofilia ✅, homocysteina ✅
10.2025 badania immunologiczne, NK 14,5% ⬆️,Th ⬇️, białko S ⬆️, cross match 62%‼️⚠️
07.11.2025 dr Jarosz ➡️ KIR, HLA-C, biopsja endometrium ⌛️
18.11.2025 kwalifikacja invitro
12.2025 wizyta 9-12dc ocena endometrium - odwołana ✋
30.11 ⏸️
01.12 beta 169 E2 169 prog 15,3
03.12 beta 464 E2 202 prog 13,4
12.12 USG ginekolog ♥️ CRL 2,5mm 5+5
07.01 🩸NIPT + 🩸PAPPA niskie ryzyka 🩵
12.01 CRL 3,80 cm 10+4 ♥️
19.01. prenatalne
13.02 9,86cm

-
No i mój też chciałby córkę haha ale jeszcze nie wiemy co tam się ukrywa.Luna11 wrote:Amber86, Irynko, gratulacje! Kamień z serca. ❤️
Irynko, jak pewnie pamiętasz, u mnie też mój partner marzył o córce, ale bardzo szybko się przestawił na synka. Cieszę się, że wszystko jest dobrze. ❤️ U mnie frakcja wynosiła 5,87%. Na stronie jest napisane, że musi być minimum 3,5%.
Irynka, Luna11 lubią tę wiadomość
-
Ollaaa wrote:Dziewczyny ja juz po prenatalnych. Usg ladne nt 1.9 kosc nosowa obecna wszystkie struktury i przepływy prawidlowe. Ze względu na slaba biochemie ( beta 1.947 mom, pappa a 0.457mom) wyszlo mi ryzyko trisomii 21 1:18. Mam też wysokie ryzyko preklempsji do 26. Robilam już test nifty pro i mam wyniki wszystkie ryzyka wyszły niskie oprócz trisomii 16 gdzie wyszlo wysokie ryzyko. Mam skierowanie na amniopunkcje. Według internetu w przypadku rozbieżności między nifty a pappa w przypadku trisomii 21 to nifty jest rozstrzygające. Czy któraś z Was miała wysokie ryzyko 16? Genetyk na konsultacji twierdził ze z dużym prawdopodobieństwem ta trisomia dotyczy łożyska a nie dziecka. Ale ja oczywiście się bardzo martwię i zastanawiam się co zrobić z tą amniopunkcją. Strasznie chciałabym już moc się cieszyć ta ciążą.
Moje dwie koleżanki miały robione amniopunkcję w ciąży – obie donosiły zdrowe dzieci ale badanie je uspokoiło
. Obecnie, wykonuje się je w sposób bardzo zaawansowany, pod stałą kontrolą USG w trakcie punkcji. Jakiejkolwiek decyzji nie podejmiesz, trzymam kciuki za Ciebie i za dziecko
.
-
Locus wrote:Bardzo mnie pocieszyłaś, że też jesteś bez energii. Skoro to ciążowe hormony, to jest szansa, że nam to minie 🙏🙏🙏
Zazdroszczę pracy biurowej. Home office to już ogóle. Ja mam pracę umysłowo-fizyczną i jestem przewodnikiem stada, także muszę być w top formie.
Chciałabym wrócić dla mojej głowy, ale też trochę dla portfela. Kasa z konta oszczędnościowego ucieka. Wolałabym zostać w domu w wysokiej ciąży, albo dłużej na macierzyńskim niż teraz.
Nie przejmuj się maścią. Z doustnych sterydów tylko część dociera do bobasa, bo zatrzymuje się na łożysku. Z maści to już w ogóle.
Home office to super plus, gdyby mi kazali wrócić na więcej do biura to na pewno bym nie wytrzymała w tej firmie. I tak jest super ciężko, bo kierownictwo jest toksyczne i im wyżej tym gorzej, ale nawet te dni co jadę to tylko staram się przetrwać. Słabe biuro ze słabo atmosferą. Jedynie zespół i lider spoko, ale wyżej to masakra, a my się i tak nie spotykamy zespołowo, tylko trzeba jechać odbębnić.
Teoretycznie w ciąży przysługuje 100% zdalnie jeśli jest taka możliwość i u nas jest, ale dyrektor odmawia każdemu jak leci dla zasady, więc nawet chyba nie będę się fatygować i podania pisać.
Ja pracuję na etacie już ponad 15 lat, liczyłam że Bobas nas wcześniej zaszczyci i będę mogła pójść gdzieś indziej choćby na B2B lub nawet swoją firmę mieć. W tym roku mam 40 i obiecałam sobie, że już cokolwiek będzie to odchodzę, więc tym bardziej cieszę się że w końcu się udało. Policzyłam też, że mimo pracy w niby intratnej branży w tym roku minie na wiosnę mój 3 rok bez podwyżki, z macierzyńskim zrobi się z tego masakra.
Inna sprawa, że ja pracuję umysłowo dość intensywnie i widzę jak dużo gorzej mi się myli i ile dłużej zajmują mi zadania. Jakoś od 7-8tc już mam taki regres, więc naprawdę nie jest łatwo. W tamtym tygodniu narobiłam niechcący bigosu, ale na szczęście adrenalina zadziałała i szybko naprawiłam nim się zespół połapał, bo psułoby im to pracę bardzo mocno.
Także chyba każdy ma coś, u mnie plusem będzie ten etat i zasiłki sensowne o ile zus mnie w jajo nie zrobi. Minusem, że mam opcje albo L4 albo się męczyć się z tymi dniami w biurze, bo po dobroci nikt mi na rękę nie pójdzie żebym miała 100% zdalnej i mogła dostosować się do swojego samopoczucia. No i mogę nie mieć gdzie wracać, bo firma schodzi na psy coraz bardziej.
Mam wrażenie, że bardziej lubisz swoją pracę ode mnie
. Ja mam wypalenie zawodowe już poważne i serio głowa mi już siadała przed ciążą.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 19:27
👩🏻 86'
AMH - około 3,5
hiperandrogenizm (cechy PCOS, hirsutyzm)
poprawa cytokin między kwietniem a grudniem Wskaźnik TNF/Il10 spadł z 13,0( 24.04.2025) na 2,9 (18.12.2025)
cross match(FCXM) wzrósł z 32,5(22.05.2025)- 36,3 (18.12.2025)
hormony i cytokiny uregulowane dietą i stylem życia
KIR AA -> Accofil
👨🏻🦱 84'
Wyniki dobre, po suplementacji gorsze,
nadrabianie ilością
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
17.02.2026 - Felia Test - Zdrowy Chłopak 💙
Cudzie trwaj! 🤞

-
Trzymam kciuki najmocniej, aby to tylko był taki straszak i wszystko wyjdzie dobrze, ale bardzo Ci współczuję tego stresu, który musisz przeżywać.Ollaaa wrote:Dziewczyny ja juz po prenatalnych. Usg ladne nt 1.9 kosc nosowa obecna wszystkie struktury i przepływy prawidlowe. Ze względu na slaba biochemie ( beta 1.947 mom, pappa a 0.457mom) wyszlo mi ryzyko trisomii 21 1:18. Mam też wysokie ryzyko preklempsji do 26. Robilam już test nifty pro i mam wyniki wszystkie ryzyka wyszły niskie oprócz trisomii 16 gdzie wyszlo wysokie ryzyko. Mam skierowanie na amniopunkcje. Według internetu w przypadku rozbieżności między nifty a pappa w przypadku trisomii 21 to nifty jest rozstrzygające. Czy któraś z Was miała wysokie ryzyko 16? Genetyk na konsultacji twierdził ze z dużym prawdopodobieństwem ta trisomia dotyczy łożyska a nie dziecka. Ale ja oczywiście się bardzo martwię i zastanawiam się co zrobić z tą amniopunkcją. Strasznie chciałabym już moc się cieszyć ta ciążą.
Reszcie bardzo gratuluję pozytywnych NIPT i prenatalnych. Ja przy robieniu Nifty Pro też miałam frakcję lekko ponad 6%, podobno jak już jest przez laboratorium „odczytywalna” to nie ma znaczenia ile wynosi, wyniki w każdym wypadku jest wiarygodny.
Irynka lubi tę wiadomość
-
Poziomka123 wrote:W sierpniu skończę 39 lat.
To wiek Ci podbił te ryzyka na Pappie, jak na wiek nie są złe naprawdę.
Wręcz skorygowany wynik ZD masz lepszy niż bazowy by był.
Pewnie lekarz poleci jakiś NIPT.👩🏻 86'
AMH - około 3,5
hiperandrogenizm (cechy PCOS, hirsutyzm)
poprawa cytokin między kwietniem a grudniem Wskaźnik TNF/Il10 spadł z 13,0( 24.04.2025) na 2,9 (18.12.2025)
cross match(FCXM) wzrósł z 32,5(22.05.2025)- 36,3 (18.12.2025)
hormony i cytokiny uregulowane dietą i stylem życia
KIR AA -> Accofil
👨🏻🦱 84'
Wyniki dobre, po suplementacji gorsze,
nadrabianie ilością
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
17.02.2026 - Felia Test - Zdrowy Chłopak 💙
Cudzie trwaj! 🤞

-
Amber86 wrote:Home office to super plus, gdyby mi kazali wrócić na więcej do biura to na pewno bym nie wytrzymała w tej firmie. I tak jest super ciężko, bo kierownictwo jest toksyczne i im wyżej tym gorzej, ale nawet te dni co jadę to tylko staram się przetrwać. Słabe biuro ze słabo atmosferą. Jedynie zespół i lider spoko, ale wyżej to masakra, a my się i tak nie spotykamy zespołowo, tylko trzeba jechać odbębnić.
Teoretycznie w ciąży przysługuje 100% zdalnie jeśli jest taka możliwość i u nas jest, ale dyrektor odmawia każdemu jak leci dla zasady, więc nawet chyba nie będę się fatygować i podania pisać.
Ja pracuję na etacie już ponad 15 lat, liczyłam że Bobas nas wcześniej zaszczyci i będę mogła pójść gdzieś indziej choćby na B2B lub nawet swoją firmę mieć. W tym roku mam 40 i obiecałam sobie, że już cokolwiek będzie to odchodzę, więc tym bardziej cieszę się że w końcu się udało. Policzyłam też, że mimo pracy w niby intratnej branży w tym roku minie na wiosnę mój 3 rok bez podwyżki, z macierzyńskim zrobi się z tego masakra.
Inna sprawa, że ja pracuję umysłowo dość intensywnie i widzę jak dużo gorzej mi się myli i ile dłużej zajmują mi zadania. Jakoś od 7-8tc już mam taki regres, więc naprawdę nie jest łatwo. W tamtym tygodniu narobiłam niechcący bigosu, ale na szczęście adrenalina zadziałała i szybko naprawiłam nim się zespół połapał, bo psułoby im to pracę bardzo mocno.
Także chyba każdy ma coś, u mnie plusem będzie ten etat i zasiłki sensowne o ile zus mnie w jajo nie zrobi. Minusem, że mam opcje albo L4 albo się męczyć się z tymi dniami w biurze, bo po dobroci nikt mi na rękę nie pójdzie żebym miała 100% zdalnej i mogła dostosować się do swojego samopoczucia. No i mogę nie mieć gdzie wracać, bo firma schodzi na psy coraz bardziej.
Mam wrażenie, że bardziej lubisz swoją pracę ode mnie
. Ja mam wypalenie zawodowe już poważne i serio głowa mi już siadała przed ciążą.
Brzmi słabo. Ekipa ma duże znaczenie niestety. Przed 9 tyg w domu narzekałam na pracę. Jest naprawdę wymagająca. Często korpo pierdolenie i trucie dupy. B2b jest mega na minus dla kobiet, które planują rozród. Święta mam bezpłatne, urlop mam bezpłatny, zarabiam % od obrotu, więc ilość pieniędzy nie zależy ode mnie. Każda choroba bezpłatna, macierzyński bezpłatny i jeszcze mogą mi podziękować za współpracę albo zmienić godziny pracy.
Niemniej mam fajny zespół, z racji, że to ja jestem personelem wyższym to 90% czasu zamykam się w swoim świecie i dowodzę wydarzeniami. Praca z ludźmi wiadomo do łatwych nie należy. Zależy na kogo się trafi. Ja mam magnes na szaleńców. Z drugiej strony coś się dzieje, dzień ma strukturę, raczej nie mam nudy w pracy.
Mam nadzieję, że znajdziesz jakieś lepsze miejsce 🤞 Nie ma co pracować na chamów.
👫🏻 93&94 👩❤️💋👨 2013
🐈⬛🐈⬛🐈⬛🦮
🧒🏼 L. 05.2020 AuADHD 🤰
💔💔💔💔01, 02, 07, 09.2025 biochem
Niedomoga lut (8dpo prog 11, E2 67); DHEAS ⬇️; nasienie ✅, AMH 3,91 ✅, trombofilia ✅, homocysteina ✅
10.2025 badania immunologiczne, NK 14,5% ⬆️,Th ⬇️, białko S ⬆️, cross match 62%‼️⚠️
07.11.2025 dr Jarosz ➡️ KIR, HLA-C, biopsja endometrium ⌛️
18.11.2025 kwalifikacja invitro
12.2025 wizyta 9-12dc ocena endometrium - odwołana ✋
30.11 ⏸️
01.12 beta 169 E2 169 prog 15,3
03.12 beta 464 E2 202 prog 13,4
12.12 USG ginekolog ♥️ CRL 2,5mm 5+5
07.01 🩸NIPT + 🩸PAPPA niskie ryzyka 🩵
12.01 CRL 3,80 cm 10+4 ♥️
19.01. prenatalne
13.02 9,86cm












