SIERPNIÓWCZKI 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
A najgorsze jest to, że nie umiem nie czytać, odpuścić sobie, przeczytać tylko parę ostatnich, nie. Muszę przeczytać wszystkie, których nie przeczytałam
To jakby mnie tu tydzień nie było to nie wiem, kolejny tydzień bym nadrabiała
niecierpliwa, Cassie, małaMyszka, Maniuś lubią tę wiadomość
-
magda sz wrote:Tak czy siak rodzi się w ostatnim tyg. 9 miesiąca wiec prawie w 10 miesiącu. Nie wiem kto wymyślił te liczenie od daty miesiączki przez to wszystko się knoci, powinni mierzyć dziecko i na tej podstawie określić że płód ma np. 12 tygodni, wtedy ciążą wydawałaby się krótsza
A ja się strasznie cieszę bo od jutra przychodzi ktoś na moje stanowisko, więc przestaną mi zawracać dupę telefonami i mailamijadę jutro przekazać obowiązki i będę się czuła wolna. Szukali kogoś 1,5 miesiąca...
U mnie rekrutacja w zasadzie jeszcze się nie zaczęła bo dopiero cv splywaja, jeszcze zadnych rozmow nie bylo przeprowadzonych...a jak juz ktos zostanie wybrany to ja go musze ze wszystkiego przeszkolic i to potrwa miesiąc...... -
nick nieaktualny
-
Żabka oczywiście że 1 dzień to za mało baa ja tam jadę na 3 godz max jutro. Spisałam 10 stron co się robi, kontakty itp. Niech sobie radzi ja dostałam od swojej poprzedniczki -wielkie nic.. no może po za tym że nastraszyła mnie co to za porąbana firma (w sumie to miała trochę rację ale ostro przesadzała) więc i tak dużo robię. Współczuję tylko mojej następczyni użerania się z szefową.. zastanawiam się czy ją uprzedzić przed nią czy lepiej nie.
Jakby mi szef powiedział że mam siedzieć tydzień i szkolić to bym go wyśmiała, dostaje połowę pensji odkąd jestem na l4 więc same rozumieciezabka11, małaMyszka, Malagosia lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
magda sz wrote:Żabka oczywiście że 1 dzień to za mało baa ja tam jadę na 3 godz max jutro. Spisałam 10 stron co się robi, kontakty itp. Niech sobie radzi ja dostałam od swojej poprzedniczki -wielkie nic.. no może po za tym że nastraszyła mnie co to za porąbana firma (w sumie to miała trochę rację ale ostro przesadzała) więc i tak dużo robię. Współczuję tylko mojej następczyni użerania się z szefową.. zastanawiam się czy ją uprzedzić przed nią czy lepiej nie.
Jakby mi szef powiedział że mam siedzieć tydzień i szkolić to bym go wyśmiała, dostaje połowę pensji odkąd jestem na l4 więc same rozumiecie
Co do szefowej to ja bym tej nowej nie uprzedzala.pewnie wkrótce sama się zorientuje.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2015, 19:50
magda sz, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Jutro się dowiem co jej zaproponowali, pewnie bardzo podobnie.
Wyrocznio Belly powiedzcie mi czy można w ciąży robić depilację woskiem?
Mam taki podgrzewacz i wkłady w sztyfcie, zwykle depilowałam nogi i ręce bo lubię jak są idealnie gładkie. Wosk nie jest gorący jak rozprowadza się na skórę, taki zabieg zwykle robiłam w 10 min ale odkąd jestem w ciąży nie używałammałaMyszka lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Cassie wrote:Popatrzcie jakie piekne
https://www.facebook.com/video.php?v=10203105072661425&fref=nf
Magda sz-poczytaj tutaj:
http://m.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/ciaza/depilacja-w-ciazy-ktore-metody-sa-dozwolone-a-ktorych-lepiej-unikac_35311.htmlWiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2015, 20:06
małaMyszka lubi tę wiadomość
-
oo dzięki
mam właśnie taki kremowy wosk który jest delikatnie ciepły więc chyba można, a stresować się nie stresuję bo od lat już to robię i nawet lubię
wiem jest masochistką
jak mi robili tatuaż 5 lat temu to był najprzyjemniejszy masaż w moim życiu
małaMyszka, mamasia, zabka11 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
wosk jest niezalecany. Ja tam będę machać maszynką do golenia, trudno. I tak muszę golić się max co 4-5 dni, bo jak ogolę się szybciej to strasznie podrażniam skórę.
Pojechałam znowu na zakupy. I co??? Skusiłam się na gorącą czekoladę z kulką lodów pistacjowych posypanych czekoladą i pistacjami... i teraz cierpię... moja dzidzia to na 80% chłopiec. Bardzo się zdziwię, jak okaże się dziewczynką.
Poza tym już się założyłam z mężem. Jeśli będzie dziewczynka, tak jak obstawia mąż - to ja przez pierwsze miesiące piorę i zapieram ciuszki po dwójeczce. Jeśli będzie po mojemu, czyli chłopak - to będzie obowiązek męża... Teraz strasznie się biedny boi, że sobie nie poradzi ze smrodkiem...niecierpliwa, Maniuś, mamasia, zabka11 lubią tę wiadomość
-
Aska87 - a nie robili Ci krzywej cukrowej?
Byłam na usg - moje drugie genetyczne + 3 D. Faktycznie robią w luxmedzie 3D. Może nie mam wystarczającego poczucia estetyki, ale dla mnie ta forma usg jest przereklamowana i całe szczęście za to nie płaciłam (zdjęć mam chyba z 15!). Generalnie żałuję, że poszłam, bo niczego nowego się nie dowiedziałam (oczywiście fajnie, że dziecko jest zdrowe). Lekarz jeszcze mi powiedział, że usg wcale nie jest takie super bezpieczne, bo głowica usg jest ciepła i dziecko to czuje, tak samo jak pomiar bicia serca - ponoć wysyła ultrafale i najnowsze badania mówią, że do 8 tygodnia nie powinno się go mierzyć. Powiedział, że mam opiekę w prywatnej przychodni więc mogę mieć nawet codziennie usg, ale nie o to chodzi by narażać dziecko na niepotrzebne badania. Nie wiem ile w tym prawdy, powtarzam co mówił lekarz. Ja miałam w każdym bądź razie już 4 usg, w tym słyszałam serduszko w 7 tygodniu. Powiedział, że moje kolejne usg powinno być dopiero połówkowe ok. 22 tygodnia.
Ja jestem w tych co używają depilatora, chyba bym zeszła używając co drugi dzień maszynki.
ps. poduszka jest super, mój mąż właśnie ogląda Barcelonę i się w niej wyleguje. Chyba zamówię drugą dla niego;)Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2015, 20:38
małaMyszka, lys, Cassie, sylwucha89, mamasia, zabka11 lubią tę wiadomość
13.08.2015 r.
11.05.2019 r. -
Nancy87 płci jeszcze niestety nie znamy
a co do ruchów to sama nie wiem... czasami czuję takie bąbelki, łaskotanie, ale konkretnych ruchów jeszcze nie czuję, ale to moja pierwsza ciąża a łożysko mam z przodu, więc nie nastawiam się na to, że szybko poczuję ruchy.
Malagosia tak, wiek ciąży ustawiłam w suwaczku wg daty z usg. Wg om tp to 24-25.07.2015, wg usg 22.07, więc niewielka różnicadzidziuś nadrobił
Andzia ale przejścia, masakra, ale najważniejsze że wszystko z maluszkiem jest ok! Bardzo się cieszę.
Lys jaka cudna kicia ♡
Cassie mnie też strasznie zgaga męczy
Co do golenia, to ja używam maszynki i kremu do depilacji. Bezboleśnie i z fajnym efektemmałaMyszka, lys, Cassie, mamasia lubią tę wiadomość
Julia07.2015
-
Jesteście bezbłędne! Nadrobić Was graniczy z cudem:)
Gratuluje udanych wizyt.
Ja dalej walczę z przeziębieniem, ale nie poddajemy się z mężem.
A mama dziś mi mówiła,że od 19.02 w Lidlu tańsza wersja poduchy- co prawda między nogi, ale wklejam w razie czego:
http://gazetka.lidl.pl/2a08d170-abdb-4fdf-b811-79f000aa66d2/#/16
Spokojnego wieczoru!małaMyszka, Katarka, mamasia lubią tę wiadomość
Nasze szczęście LEON -53cm i 3680g -21.07.2015
-
Paula_071 wrote:Aska87 - a nie robili Ci krzywej cukrowej?
Byłam na usg - moje drugie genetyczne + 3 D. Faktycznie robią w luxmedzie 3D. Może nie mam wystarczającego poczucia estetyki, ale dla mnie ta forma usg jest przereklamowana i całe szczęście za to nie płaciłam (zdjęć mam chyba z 15!). Generalnie żałuję, że poszłam, bo niczego nowego się nie dowiedziałam (oczywiście fajnie, że dziecko jest zdrowe). Lekarz jeszcze mi powiedział, że usg wcale nie jest takie super bezpieczne, bo głowica usg jest ciepła i dziecko to czuje, tak samo jak pomiar bicia serca - ponoć wysyła ultrafale i najnowsze badania mówią, że do 8 tygodnia nie powinno się go mierzyć. Powiedział, że mam opiekę w prywatnej przychodni więc mogę mieć nawet codziennie usg, ale nie o to chodzi by narażać dziecko na niepotrzebne badania. Nie wiem ile w tym prawdy, powtarzam co mówił lekarz. Ja miałam w każdym bądź razie już 4 usg, w tym słyszałam serduszko w 7 tygodniu. Powiedział, że moje kolejne usg powinno być dopiero połówkowe ok. 22 tygodnia.
Ja jestem w tych co używają depilatora, chyba bym zeszła używając co drugi dzień maszynki.
ps. poduszka jest super, mój mąż właśnie ogląda Barcelonę i się w niej wyleguje. Chyba zamówię drugą dla niego;)też oglądamy
ja miałam do tej pory 4 usg i dopiero 5 lutego usłyszałam serduszko, przez 5 sekund może? nie jestem zwolenniczką robienia USG zbyt często i podziwiam Was, że macie niektóre po 2-3 lekarzy i macie wizyty 2 razy w miesiącu. Ja bym się nie zdecydowała na 2 lekarzy. Mam jedną gin, której zaufałam, nigdy mnie nie zawiodła. Wiem też, że jest 3 razy w tygodniu na SORze i zawsze mogę do niej przyjść w razie W... mimo tego nie nadużywam jej dobroci, tym bardziej, że powiedziałam dziewczynom, że przyjdę na gościnę dopiero w dniu porodu i tyle mnie zobaczą...magda sz, mamasia lubią tę wiadomość