X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne SIERPNIÓWCZKI 2015
Odpowiedz

SIERPNIÓWCZKI 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wybaczcie takie pytanie po prsotu mnie to zastanowilo.
    Nie mialam nic zlego na mysli ;)

    futuremama, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • Maniuś Autorytet
    Postów: 2051 6272

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hellołłł witamy w ostatnim tygodniu pierwszego trymestru ;) ale ten czas zapierdziela :) jeszcze drugi trymestr i bedziemy sie turlac do sierpnia :)
    Ja przewiduje u siebie dziewczynke wedlug babcinych zabobonow bo mam tak duzo syfow ze masakra :| twarz,dekold,plecy...i slodkie czego przed ciaza nie jadlam prawie wcale...moze raz na msc :D
    U mnie nadal dieta bezmiesna :/ Karolina u Ciebie tez ciagle?
    Buziole <3

    niecierpliwa, małaMyszka, mamasia lubią tę wiadomość

    zrz69vvjbeicd46f.png
    Synek 19.08.2015 ❤️
    Synek 05.05.2017 ❤️
  • futuremama Autorytet
    Postów: 5608 3820

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maniuś wrote:
    Hellołłł witamy w ostatnim tygodniu pierwszego trymestru ;) ale ten czas zapierdziela :) jeszcze drugi trymestr i bedziemy sie turlac do sierpnia :)
    Ja przewiduje u siebie dziewczynke wedlug babcinych zabobonow bo mam tak duzo syfow ze masakra :| twarz,dekold,plecy...i slodkie czego przed ciaza nie jadlam prawie wcale...moze raz na msc :D
    U mnie nadal dieta bezmiesna :/ Karolina u Ciebie tez ciagle?
    Buziole <3

    U mnie tak samo, ale lekarz twierdził że chłopiec. Zobaczymy co powie w marcu :D

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    3i49o7esfkybvicx.png
    👧12.2018 39+3, 3680g, 51cm
    👦08.2015 40+5, 3870g, 58cm
  • Sana Autorytet
    Postów: 3151 2799

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień doberek :)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • Maniuś Autorytet
    Postów: 2051 6272

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Futuremama no to zobaczymy :) co by nie bylo bedzie najlepiej na swiecie :) zdrowie najwazniejsze :)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    zrz69vvjbeicd46f.png
    Synek 19.08.2015 ❤️
    Synek 05.05.2017 ❤️
  • Kkarolinaaaa Autorytet
    Postów: 2881 6412

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maniuś wrote:
    Hellołłł witamy w ostatnim tygodniu pierwszego trymestru ;) ale ten czas zapierdziela :) jeszcze drugi trymestr i bedziemy sie turlac do sierpnia :)
    Ja przewiduje u siebie dziewczynke wedlug babcinych zabobonow bo mam tak duzo syfow ze masakra :| twarz,dekold,plecy...i slodkie czego przed ciaza nie jadlam prawie wcale...moze raz na msc :D
    U mnie nadal dieta bezmiesna :/ Karolina u Ciebie tez ciagle?
    Buziole <3

    Czasami łapne jakies mięsko (na gorąco) ,wędliny i kurczaka nie tkne :P

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    3i49bd3mn3g76zlc.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6587 7143

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    futuremama wrote:
    Cassie ja większość zycia z kotem spałam - wierną towarzyszką, biegajacym po dworze, bez stałej opieki weterynarza, która na początku była dzika (jak ją wzięłam, podrapała, gryzła i 3 mies. za szafami siedziała - przy wyjściu stamtąd tylko miała kuwetę i miskę) potem zwiała na tydzień i wróciła - najukochańsza dla mnie. Jak wracałam ze szkoły czy potem przyjeżdżałam do domu - krok w krok za mną :D
    Tokso - igg igm ujemne.
    Znajoma, nigdy nie miała zwierząt ani nie darzyła ich szczególna miłością i tokso dodatnia.

    Ale właśnie w tym rzecz. Jak masz Igg ujemne, to możesz się zarazić. Gdybyś miała dodatnie to można być spokojnym, że się nie zarazisz bo masz przeciwciała które Cię chronią. Dla ciężarnych najlepiej mieć Igg dodatnie, a Igm ujemne.

    Spałam na poduszce. Zachwytu nie ma. Co prawda spałam 9,5 godziny, ale miałam nadzieję, że obudzę się wyspana że ho ho, a tak nie było. Nie wiem jak wy, ale ja wywaliłam wszystkie inne poduszki i jakśki i spałam tylko na niej. Gdyby ta literka C była O, byłoby chyba lepiej bo ja się w nocy kręcę i z niej spadałam. Nie wiem jak dajecie radę na literce I czy J. Generalnie jest miła, wygodna, ale ja się obudziłam z głową poza poduszką i bolał mnie kark.

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    13.08.2015 r.
    11.05.2019 r.
  • futuremama Autorytet
    Postów: 5608 3820

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula rozumiem, tylko chodziło mi o kwestię kotów - czy dziewczyny nie boja się że się zarażą. Gdybym miała kota też bym się nie bała - bo skoro mam kota kilka lat i IGG ujemne, kot jest domowy to nie wierzę, że nagle można się od niego tokso zarazić. Chcąc uniknąć ryzyka tokso trzeba by w takim układzie wykluczyć z diety np. mięso czy owoce.

    Chodzi o to, że nie rozumiem np. ludzi którzy ileś lat maja zwierzeta i oddaja je gdy kobieta zachodzi w ciążę, bo mogłaby się zarazić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2015, 09:21

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    3i49o7esfkybvicx.png
    👧12.2018 39+3, 3680g, 51cm
    👦08.2015 40+5, 3870g, 58cm
  • Kkarolinaaaa Autorytet
    Postów: 2881 6412

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam literke I i ją przytulam jak człowieka;p obejmuje rekoma kawałek pod głowe, reszta miedzy nogi i spie tak caluską noc;p mąż mówi ze nie wierzy w to co sie dzieje bo ja zawsze po całym łóżku "chodziłam" w nocy;p a teraz jak posąg ;p

    psioszka11, małaMyszka, mamasia lubią tę wiadomość

    3i49bd3mn3g76zlc.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6587 7143

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    futuremama wrote:
    Paula rozumiem, tylko chodziło mi o kwestię kotów - czy dziewczyny nie boja się że się zarażą. Gdybym miała kota też bym się nie bała - bo skoro mam kota kilka lat i IGG ujemne, kot jest domowy to nie wierzę, że nagle można się od niego tokso zarazić. Chcąc uniknąć ryzyka tokso trzeba by w takim układzie wykluczyć z diety np. mięso czy owoce.

    Chodzi o to, że nie rozumiem np. ludzi którzy ileś lat maja zwierzeta i oddaja je gdy kobieta zachodzi w ciążę, bo mogłaby się zarazić.

    A ja wierzę. Moja ciocia jest zakaźnikiem, pracuje w szpitalu i słyszałam historie o których lepiej nie słyszeć. To pewnie nie jest norma, ale po co ryzykować? Nie mówię o oddawaniu zwierząt tylko o zachowaniu bezpieczeństwa - żeby nie wchodziły do łóżka, myć ręce po kontakcie z nimi etc.
    Mięso przemrożone 20 dni w temp. -20'C zabija toxo. Tak samo usmażone.

    Cassie, małaMyszka lubią tę wiadomość

    13.08.2015 r.
    11.05.2019 r.
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy ja mowilam, ze nie lubie paczkow??? Wlasnie zrobilam mezowi kawe i ta czekolada tak splywala po tym paczku, ze normalnie go polknelam w 3 sekundy :D

    Cassie, Maniuś, psioszka11, małaMyszka, mamasia lubią tę wiadomość

  • 0na88 Autorytet
    Postów: 2806 6791

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej kinderniespodzianki :)

    Na fali popularności zamówiłam równiez ta poduszke do spania :))

    miłego dnia

    Cassie, Maniuś, małaMyszka, mamasia, zabka11, niecierpliwa lubią tę wiadomość

    hchys65gxjilzsx1.png

    3i49e6ydzrgzswlb.png
  • 0na88 Autorytet
    Postów: 2806 6791

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa wrote:
    Czy ja mowilam, ze nie lubie paczkow??? Wlasnie zrobilam mezowi kawe i ta czekolada tak splywala po tym paczku, ze normalnie go polknelam w 3 sekundy :D


    ja juz po 2 ;-) a dzien jeszcze dlugi i szeroki :))

    trzymajcie kciuki , dziś mam USG u mojej gin. mam cichą nadzieje na poznanie płci :))

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2015, 09:36

    sylwucha89, małaMyszka, mamasia, zabka11, niecierpliwa, Y lubią tę wiadomość

    hchys65gxjilzsx1.png

    3i49e6ydzrgzswlb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula no wlasnie dlatego pytam.
    Mam kolezanke ktora od urodzenia obcowala z kotami, gdy zaszla w ciaze koty oddala do swoich rodzicow wlasnie ze wzgledu na obawe ze zlapie toxo lub inne choroby ktore koty przenosza i dla kobiety w ciazy sa niebezpieczne, moze nie dla samej ciezarnej ale dla dziecka.

    Ja osoboscie w okresie ciazy kota nawet nie poglaskam - boje sie.
    Od dziecka mialam koty ktore ze mna spaly itp. teraz mam tylko rybki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2015, 09:36

    0na88, Paula_071, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • maaadzik1207 Autorytet
    Postów: 1101 1997

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wedlug babcinych zabobonow to ja powinnam miec dwie dziewuchy i chlopaka teraz wiec sie nie sprawdza. Za to sprawdzilo sie pierwsze slowo ja powiiedzialam tata mam syna,Kuba powiedzial tata i baba ma brata a Marcel mama i powinnam miec dziewczynke:-)

    małaMyszka, mamasia lubią tę wiadomość

    Rośnij kinderku ❤❤❤
    16udgywlq3r6pkjj.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6587 7143

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie pączki będę na 2 śniadanie. Za godzinę pójdę po nie. A później jedziemy do dziadków męża na faworki:)

    Tak mi się chce herbaty z miodem i cytryną, a herbata ma jeszcze 62`C... Dlaczego to tak długo stygnie?:P

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    13.08.2015 r.
    11.05.2019 r.
  • futuremama Autorytet
    Postów: 5608 3820

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok, ale nie sądzę żebyś mroziła mięso przez 20 dni, żeby zlikwiodwac ryzyko a przecież jest szansa że w którymś miejsu nie bedzie idealnie wysmażone albo owoc niedokładnie umyty.
    Oddanie zwierzęcia to tak jakby Ciebie oddali albo któreś dziecko bo może przynieść zarazki które zaszkodzą nowemu członkowi rodziny.
    Wybaczcie, ale mam małą sunie która jest do mnie tak przywiązana że masakra, jak wieczorem wychodzę do toalety to poszwęda się i siada przy drzwiach wc i czeka na mnie. Szczególnie jak cały dzień byłam w pracy. Jak wracamy do domu to cały świat mógłby nie istnieć tylko żebym ja pogłaskała - wszyscy inni są nieważni. Nie wyobrażam sobie jej oddać bo może zarazić mnie tokso. zapiszczała by się, naprawdę. A i mi serduszko by pękło.

    małaMyszka, niecierpliwa, lys lubią tę wiadomość

    3i49o7esfkybvicx.png
    👧12.2018 39+3, 3680g, 51cm
    👦08.2015 40+5, 3870g, 58cm
  • Kkarolinaaaa Autorytet
    Postów: 2881 6412

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez mam psa któego kocham i jest to wielka przylepa, krok w krok po domu łazi i tez pod wc czeka, ale jakby zagrażała mojemu dziecku, to moim zdaniem wybór jest prosty.

    Cassie, małaMyszka lubią tę wiadomość

    3i49bd3mn3g76zlc.png
  • futuremama Autorytet
    Postów: 5608 3820

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    "Jakby zagrażała" ale tutaj nie wiesz - zwłaszcza jeżeli z nią żyjesz i nie IGG jest ujemne to zagraża czy potencjalnie, mogłaby kiedyś zagrozić bo jest ryzyko że nie wychodząc z domu, jakimś sposobem zarazi się tokso a potem jeszcze pomimo ostrożności zarazi mnie.
    Jeśli chodzi o koty to z tego co wiem same w sobie zarażają a jedynie przez kontakt z odchodami można się zarazić.

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    3i49o7esfkybvicx.png
    👧12.2018 39+3, 3680g, 51cm
    👦08.2015 40+5, 3870g, 58cm
  • mamasia Autorytet
    Postów: 1889 4778

    Wysłany: 12 lutego 2015, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O 9.58 w pytaniu na śniadanie ma być coś o pielęgnacji w ciąży :) ciekawe czy będzie coś wnoszącego czy same pitu pitu :P

    małaMyszka, niecierpliwa lubią tę wiadomość

    bzkxskf.png
‹‹ 328 329 330 331 332 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ