SIERPNIÓWCZKI 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
witajcie noc bardzo dziwna poszłam spać o 12 obudziałam się o 3 mega glodna i zjadłam mandarynki poszlam dalej spać i sluchajcie obudziłam sie o 6:30 bo mi pączkiem pachniało. mój mąż czemu ja nie śpie ? ja mowie że począkiem mi pachnie. ten w śmiech i mówi ze 3h temu jadłam że chyba nasz dzidziolek dziś ma wilczy apetyt. ja poszłam do łazienki mój S wyszedł i po chwili wraca z pysznym pączkiem...
i wiecie co jeszcze wczoraj pączki mi śmierdziały i na sam widok było mi nie dobrze a dzisiaj.. pyszne są
no w końcu pączek bez wyzurzytów sumienia:)niecierpliwa, zabka11, psioszka11, chcebycmama, małaMyszka, Maniuś, mamasia, lys lubią tę wiadomość
-
W tej polskiej sluzbie zdrowia panstwowej to nic tylko bombe podlozyc! Dzwonilam do labu od, ktorej pobieraja krew od 7.30 mi babka powiedziala, przyszlam o 7 zeby byc 1, a tu pelna poczekalnia, bo jednak pobieraja od 7. Noz kurde nie spie od 5 wiec zaden problem, zeby byc tu o 6.30 wrr i juz jestem wsciekla od rana
psioszka11, małaMyszka, mamasia lubią tę wiadomość
-
olinka wrote:witajcie noc bardzo dziwna poszłam spać o 12 obudziałam się o 3 mega glodna i zjadłam mandarynki poszlam dalej spać i sluchajcie obudziłam sie o 6:30 bo mi pączkiem pachniało. mój mąż czemu ja nie śpie ? ja mowie że począkiem mi pachnie. ten w śmiech i mówi ze 3h temu jadłam że chyba nasz dzidziolek dziś ma wilczy apetyt. ja poszłam do łazienki mój S wyszedł i po chwili wraca z pysznym pączkiem...
i wiecie co jeszcze wczoraj pączki mi śmierdziały i na sam widok było mi nie dobrze a dzisiaj.. pyszne są
no w końcu pączek bez wyzurzytów sumienia:)pączek bez wyrzutów sumienia
ja juz zjadłam dwa...
no nic czas zbierać się do pracy.
jeszcze tylko do końca marca i L4.
małaMyszka lubi tę wiadomość
Syn, roczek.
Okruszek, 20 tydzień w brzuszku. -
Cześć siostry!
Ja pobiłam rekord- położyłam się przed 22:00, a na nogach jestem od 2:10! Ot tak przestało mi się chcieć spać! Czekam z utęsknieniem na tą poduszkę, bo nie wytrzymam! Poza tym katar to zalewa mnie na maksa, mąż zmęczony ,bo ja w nocy wstaje, no dziś to już przeszłam samą siebie. Dobrze,że bidulek też ma L4 i może teraz dospać, bo inaczej jakaś masakra. Wyniosłam się do salonu, niech śpi.
Co do usg- to ja mam na każdej wizycie- czyli do teraz 5 plus usg prenatalne i jedno w szpitalu ,jak bolał mnie brzuch.
W poniedziałek gin badała mnie od dołu,ale stwierdziła,że Leon jest już za duży i źle widać, a przez brzuch jeszcze za mało-ale tak już bada. Mówi,że to właśnie taki czas,że od dołu za duże dzieci,żeby oglądać, a przez brzuch jeszcze za małe, ale za msc jak przyjdziemy to będzie wszystko idealnie.
Z racji mojej bezsenności poszłam po bułki i pączki- kupiłam m.in z adwokatem- ale chyba ta ilość śladowa nie zaszkodzi?
Miłego dnia- dziś na obiad szef kuchni "bezsenna Ola" serwuje chińszczyznęmałaMyszka, niecierpliwa, zabka11, mamasia lubią tę wiadomość
Nasze szczęście LEON -53cm i 3680g -21.07.2015
-
Godz. 4:22. Miałam tak pogięty sen, że już później nie mogłam spać... Na szczęście mąż jedzie dzisiaj troche później i z tego powodu jestem już po śniadaniu. Pójdę jeszcze w kimono chyba. Pogoda znowu ponura. Nic się nie chce, ale jak wstanę na drugie śniadanie to wezmę małą do parku. Niech się wybiega.
Na obiad chyba zrobię ziemniaki, sadzone jajo i mizerię... Tak mnie jakoś wzięło na jajco znowu.
Miłego dnia Kochane.
Ewakuuję się do sypialni:-)niecierpliwa, Cassie, mamasia lubią tę wiadomość
-
To i ja dolaczam sie do grona bezsennych serwujacych na obiad chinszczyzne
Kropek sie mega spisal dopiero jak przekroczylam prog domu zaczelo mnie mdlic, gdybym lubila paczki w nagrode dostalby paczka, ale ze nie lubie to kupilam po drodze mezowi
Wyobrazcie sobie, ze maz ma dzis urlop i mi normalnie przeszkadzalezy na moim miejscu i w ogole jakas'skolowana jestem, ze czwartek a on w domu
no nic chyba sie zbiore i zrobie turnee po lumpach szukajac dzinsow ciazowych
psioszka11, małaMyszka, mamasia lubią tę wiadomość
-
niecierpliwa wrote:To i ja dolaczam sie do grona bezsennych serwujacych na obiad chinszczyzne
Kropek sie mega spisal dopiero jak przekroczylam prog domu zaczelo mnie mdlic, gdybym lubila paczki w nagrode dostalby paczka, ale ze nie lubie to kupilam po drodze mezowi
Wyobrazcie sobie, ze maz ma dzis urlop i mi normalnie przeszkadzalezy na moim miejscu i w ogole jakas'skolowana jestem, ze czwartek a on w domu
no nic chyba sie zbiore i zrobie turnee po lumpach szukajac dzinsow ciazowych
niecierpliwa, psioszka11, 0na88 lubią tę wiadomość
-
Idę przyćpać troche soli fizjologicznej, bo mnie katar meczy. Wrócę tu pewnie ok. 11 jak zawsze hehe hehe hehe
niecierpliwa, psioszka11, Cassie, Maniuś lubią tę wiadomość
-
Bry
Zbieram się właśnie do pracy oooostatni razprzekaże obowiązki i jedziemy na smoothisa
też miałam niespokojną noc, budziłam się nie wiem czemu kilka razy
.
Aaa i przyłapałam męża, poszłam się kąpać, wracam do sypialni a mąż-ŚPI NA MOJEJ PODUSZCE, a mówił że kolejny gadżet w domu, miejsce zajmuje, że mój wymysł..(no do gadżetów mam słabość, kupiłam najdroższy wieszak na ubrania z możliwych- orbitrek, co z tego że zajmuje pół pokoju
Co do ilości USG to miałam już nawet nie wiem ile razy, straciłam rachubę, głównie przez tego mojego krwiaka, jakieś plamienia itp.
A co do kolejki na badania to kobiety w ciąży mają pierwszeństwo ja nie patrze ile starszych babć itp. pytam się kto teraz wchodzi? ktoś się odzywa a ja- Dobrze to ja wejdę przed panem bo jestem w ciąży i mam pierwszeństwo, dziękuję
psioszka11, niecierpliwa, małaMyszka, zabka11, futuremama, Cassie, Maniuś, 0na88, sylwucha89, mamasia, lys lubią tę wiadomość
-
Dzien dobry:)
Do.dziewczyn ktore biora femibion- po natal1 zaczelyscie brac femibion natal 2 czy femibion natal 2 plus ?
Zostaly mi tabletki do niedzieli i nie wim ktore kupic?
Zaraz pyszne sniadanko (mam.faze na ser topiony :p) + rzodkiew pyyycha!
Potem.lece po zakupy,musze wstapic do rossmana bo jak sie konczy to wszystko- tusz,podklad,lakier do wlosow :p
No i po paczki!!!psioszka11, małaMyszka, zabka11, magda sz, Cassie, Maniuś, mamasia lubią tę wiadomość
-
Haha tez tak mialam zrobic! Ale wg regulaminu przchodni pierwszenstwo maja kobiety w zaawansowanej widocznej ciazy
a zreszta jakby na mnie te wszystkie mochery siadly to ja dziekuje, szkoda moich nerwow
małaMyszka, magda sz, psioszka11 lubią tę wiadomość
-
Aaa no u mnie widać brzuch dosyć mocno, ale co za głupi zapis??? w zaawansowanej ciąży jak nie rzyga się już to można nawet posiedzieć, pierwsza połowa ciąży jest bardziej męcząca pod względem mdłości z głodu..
Ja się lubie z moherami kłócić wtedy wychodzi jakie te panie są "kulturalne" i ich miny kiedy się zwróci uwagę że narzekają na młodych że nie mają kultury a same... taki wzór że pożal się Boże.
Karolina zjadłam to samo- ser topiony i rzodkiewmałaMyszka, niecierpliwa, psioszka11, Cassie, Maniuś, mamasia, zabka11 lubią tę wiadomość
-
Niecierpliwa jesteś o jeden dzień dalej
Zostały równe trzy tygodnie do rozwiązania zagadki: Powiedz kotku, co masz w środku?
Będzie się teraz dłużyło i ciągnęło...Cassie, Maniuś, KasiaeN. lubią tę wiadomość
-
małaMyszka wrote:Niecierpliwa jesteś o jeden dzień dalej
Zostały równe trzy tygodnie do rozwiązania zagadki: Powiedz kotku, co masz w środku?
Będzie się teraz dłużyło i ciągnęło...
Ja mam wizyte w piatek za tydzieo na nfz, a 24.02 prywatnie i licze, ze moze juz wtedy zagadka zostanie rozwiazanaJa obstawiam, ze dziewczynka
małaMyszka, psioszka11, Maniuś, mamasia lubią tę wiadomość
-
Hej dziewczyny
Widzę że ta noc to jakaś tragedia dla sierpniówek. Ja poszłam spac wcześnie bo padłam, wiem że się przebudzałam bo wc wzywało trochę ale zasypiałam, a ok. 3:30 (jakis taki standard) musiałam już wstać. Wróciłam do łóżka i co? Dramta. Kręciłam się we wszystkie strony, oczywiście męża budziłam i nie wiem, może koło 5 zasnęłam. A 6:30 budzik i się ruszyć nie mogłam;/
Także oczy na zapałki.psioszka11, małaMyszka, niecierpliwa lubią tę wiadomość
-
No u nas jak wiadomo zdania są podzielone. Bardziej mnie chyba interesuje to kto będzie zapierał zakupkane śpiochy hahaha hahaha hahaha hahaha bo tak naprawdę to ściany mamy bardzo neutralne. Ciuszki będę wybierać kolorowe, pomijając zupełnie róże i niebieskie. Jakoś tego nie czuję... Wózek wybrany. Zostanie tylko niania z monitorem oddechu w sumie...
Maniuś, psioszka11, niecierpliwa lubią tę wiadomość
-
Ja się czasem gotuje w środku jak ktoś na mnie się patrzy w autobusie bo "siedzę" a tam taki tłok. Mam w nosie, nie patrzę ile bab wsiadło starszych. Niestety u mnie zawsze jest masakra, a od początku praktycznie ciąży cięzko znoszę jazdę autobusem - a jak mam stać w tłoku, to tylko się modlę żeby szybko dojechał bo 15 min to katorga. Robi mi się duszno, słabo i tyle. Nie wiem w sumie czemu. Ale z jazda autem na dłuższe dystanse też bywa różnie.
małaMyszka, mamasia, magda sz lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyCzesc dziewczyny
A ja dla odmiany sie wyspalamPoszlam spac po 22 wstalam o 6.25 razem z budzikiem i poki co czuje sie ok.
Wcinam wlasnie tosty
Takie pytanie, widze ze wiele z Was ma kociaki w domu i spi z nimi. Nie boicie sie toksoplazmozy?
Milego dniamałaMyszka, mamasia lubią tę wiadomość
-
Cassie ja większość zycia z kotem spałam - wierną towarzyszką, biegajacym po dworze, bez stałej opieki weterynarza, która na początku była dzika (jak ją wzięłam, podrapała, gryzła i 3 mies. za szafami siedziała - przy wyjściu stamtąd tylko miała kuwetę i miskę) potem zwiała na tydzień i wróciła - najukochańsza dla mnie. Jak wracałam ze szkoły czy potem przyjeżdżałam do domu - krok w krok za mną
Tokso - igg igm ujemne.
Znajoma, nigdy nie miała zwierząt ani nie darzyła ich szczególna miłością i tokso dodatnia.
małaMyszka lubi tę wiadomość