Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe Mamusie ;)
Odpowiedz

Sierpniowe Mamusie ;)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila ja tez niski :) wczesniej czulam z boku a teraz na dole, to jesli moj zostal glowka w dol to moze Twoj tez sie obrocil :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie Daria liczylam na taka odpowiedz wlasnie od Ciebie :D
    czyli jest szansa ze sie odwrocil :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • pekinka82 Autorytet
    Postów: 1049 1553

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny...Parę z Was pisało o takich kłuciach w pochwie.... Też je miewam od jakiegoś czasu. Nie trwają jakoś długo nie są mocno bolące ...tylko odczuwalne.

    Może to normalne...........

    nick nieaktualny, benitka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila hehe :) mysle, ze sie obrocil :) kiedy masz wizyte?
    Pekinka chyba normlane, rozne ciagniecia czy klucia ma chyba kazda z nas :P

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam wizyte 10 czerwca :) oby sie odwrocil bo mnie kolezanka cesarka przestraszyla (tzn ona myslala ze ja sie uciesze hehe) ;)
    Pekinka ja tez mam klucia w pochwie a dzis niedawno jak mnie cos ukulo po prawej stronie w pachwinie to az sie zwinelam w klebek ale przeszlo :)

    pekinka82 lubi tę wiadomość

  • Quendi Autorytet
    Postów: 785 1376

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane Moje dopiero weszłam do domu. Byliśmy na działce. Mały się odezwał-nie mocno ale tak :-) puknal jak słałam brzydkie słowa grupie gnojkow przechodzacych przez ulice nie w tym miejscu co trzeba :-) jest mniej aktywny ale czułam.
    Dziękuję Słoneczka za pamięć i wsparcie zawsze na moją narzekajaca teraz naturę :-*

    pekinka82, nick nieaktualny, Aggie, Dodi, nick nieaktualny, MILA, Moni&, Sylka, celia lubią tę wiadomość

    tb736iyeli5hckvm.png
  • Magda2013 Autorytet
    Postów: 1722 2864

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez odczuwam czkawke na dole :P a nieraz z boku :) i gin mowil ze jest glowka w dol ulozona :)

    Mojej kuzynki corka byla ulozona miednicowo i tez czula na dole, to nie wiem jak to juz jest :)

    Quendi fajnie ze sie synus w koncu odezwal :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    mjvydf9hx78lq90r.png
    822_20150427_223558.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze Quendi ze ske odezwal :D
    Niech juz nie robi takich akcji mamie! ;)

    Magda ja jak lezalam na lewym boku to kopniaki czulam po lewej wlasnie ale po prawej juz nic (jak wczesniej lezal w poprzek to po obu stronach brzucha czulam go) a czkawke bardzo nisko czulam.. no nic zobaczymy za tydzien w sumie jeszcze czas ma na obrot :)

    Dodi lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 05:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny obudzilam sie po strasznym snie i nie moge zasnac!
    Snilo mi sie ze urodzilam Kubusia a z brzucha wyjeli mi jeszcze 3 dzieci!
    Byly mniejsze i nie oddychaly same, polozna polozyla je tak na lozku i tak leżały, nasteonego dnia poszlam juz oddychaly ktos dal im butelke z za goracym mlekiem i smoczki - wszystko brudne niewyparzone. Wzielam najwieksza z 3-ka (corke) i postanowilam karmic piersia ale w butelce byla jakas tabletka i ona musiala to mleko z butelki wypic wiec je przelalam odparzylam butelke i wlalam spowrotem.. bylismy z mezem w szoku ze spodziewalismy sie jednego dziecka a tu czworka bedzie! ja mowilam jak my sobie poradzimy? Jedno lozeczko, jeden wozek .. ale pamietam ze tak strasznie kochalismy wszystkie dzieci i strasznie plakalismy jak najmniejszy byl taki slaby..
    Matko twn sen byl tak realistyczny ze jak sie obudzilam to w szoku bylam! Do tej pory mi siedzi w glowie i nie wiem czy zasne .. Kubus juz siw wierci, oczywiscie wypycha plecki na srodku <3 chce go juz przy sobie :)

    MILA, Dodi, celia lubią tę wiadomość

  • pekinka82 Autorytet
    Postów: 1049 1553

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 05:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamilko...wdech-wydech :P TO TYLKO DURNY SEN ...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 05:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Kamila ale sen... Tak jak Pekinka mowi, wdech i wydech.. Staraj sie zajac mysli czyms innym..
    Nieznosze sie tak budzic po 5 :/ zasnac nje moge pozniej spie i wstaje taka nietomna..

    Quendi ciesze sie ze maly sie odezwal :) oby juz teraz tylko bardziej dawal o sobie znac :)

    Kamila ja mam wizyte 9,06 :) juz sie nie moge doczekac :)
    A Ty sie nie martw jesscze troszke czasu na obrocenie sie maja nasze maluchy :)
    Ja mimo ze moj jak byl glowka w dol to czulam go z bokow brzucha.. Mysle ze z jedej nozki zgiete a z drugiej pupka. Pupka nie tak z boku ale obok pepka jakos.. Am
    Wczoraj przed snem normalnie w szoku z moim bylismy bo tak bombardowal nozkami, tak sie wiercil i jezdzil pod brzuszem hahha :D

    Dobra ide dalej spac.
    Pekinka czemu Ty nie spisz?

    Dodi, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • pekinka82 Autorytet
    Postów: 1049 1553

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 06:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda... Mam jak Ty... Jak się przebudzę, to ciężko mi usnąć...A jak już usnę, to ciężko mi wstać...A jak już wstanę, to jak jakaś niedobita chodzę cały dzień :)
    Podejrzewam, że koło 7 się położę i wstanę ok 11 :D i będę jakaś nie do życia :P
    Bo i pogoda jakaś zamulona za oknem - i nie wygląda na to by wyszło słonko :/

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 06:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde pekinka to jest najgorsze co.. Probowalam i nie idzie zasnac :/
    Taka meczarnia

    pekinka82 lubi tę wiadomość

  • pekinka82 Autorytet
    Postów: 1049 1553

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 06:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego usiłuję zmęczyć czymś oczy z rana....Czytam na kompie jakieś bzdety, lub TV...
    Może się uda i o 7 pójdę spać :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 06:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha :P
    No ja tez czytam cos na telefonie, tu probuje zasnsc, za chwile zas telefon do reki :P
    Tak dlugo to jeszzcze nie bylo.. Juz prawie 7

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Quendi Autorytet
    Postów: 785 1376

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 06:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj bezsenność nas ogarnęła ...ja od 4 rano buszuje. Zaraz padne do 11 co najmniej :-)

    pekinka82, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    tb736iyeli5hckvm.png
  • pekinka82 Autorytet
    Postów: 1049 1553

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To widzę, że rośnie grono ogarniętych dzisiejszą bezsennością :)

    nick nieaktualny, Quendi, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • MILA Autorytet
    Postów: 2692 3589

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 07:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :-)

    Laski wy macie problem normalnie z tym spaniem o.O Matko wpisy z 5 rano :-P :-D

    Quendi dobrze ze mały sie odezwał :-)

    I znowu poniedziałek :-P ehhhhhhhhh

    Dodi, nick nieaktualny, pekinka82, celia lubią tę wiadomość

    f2wlwn15lxmguqd1.png
  • Moni& Autorytet
    Postów: 2450 4538

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam Was nocne marki :Pznam to uczucie obudzic sie tak wczesnie rano ze potem nie mozna zasnac:/
    ja wstalam nawet wyspana, moj poszedl do pracy. wczoraj wieczorem cisnienie mi spadlo do 127,77 puls tez na 90 a wzesniej mialam 106 ale sie przestraszylam bo nigdy nie mialam tak wysokiego cisnienia. ale dzisiaj u mnie pogoda niezbyt fajna, zapowiada sie na deszcz wiwc to pewbie tez dlatego, dsiwne jest ze jeszcze mnie glowa do tego pobolewa dzis no i doszlo rwanie kolana znowu.
    rano to sie przestraszylam bo maly siedzial cicho, oczywiscie schizy ze cos mu sie stalo przez to cisnienie ale M przylozyl reke,pogilgotal i maly sie rozbudzil ze caly czas fika:) M sie smieje ze tatusia gilgotki zawsze na niego dzialaja:P

    Quendi ciesze sie ze maluszek sie odezwal! najgorsze jest to ze jak my sie przejmujemy to maluszki sie boją i dlatego ich czasem nie czujemy, przynajmniej zauwazylam to nieraz u siebie.

    co do ulozenia dzidzi to moj chyba dalej jest glowka w dol bo czkawke tez.czuje na dole. a pupcia gdsies kolo pepka albo plecki bo jak sie rusza to nieraz tak sie wypycha w tym miejscu i czuje takie twarde.
    ja tez sie boje ze cos zrobie maluszkowi jak wypycha raczke czy nozke, kuzynka mowila ze wtedy trzeba delikatnie masowac to miejsce zeby maluszek schowal nozke i robolam tak to faktycznie chowa. ale to jest slodkie jak widze takie wybrzuszenie i wiem ze On tam sobie slodko fika <3

    MILA, Dodi, nick nieaktualny, nick nieaktualny, pekinka82, celia lubią tę wiadomość

    Monis
    relgi09k3028465t.png[/link]
    8b9686f91d.png
  • kada24 Autorytet
    Postów: 5602 3455

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam z rana w końcu się wyspalam mały buszuje od rana wierci kopie i ma czczkawke skurcze ustały uf

    Moni& lubi tę wiadomość

    Hanna<3
    5cfa36e136.png
    countdown-1431234000z1455429600zp.png
    Mateuszek <3 13.08.2014
    Emilka <3 08.07.2010








‹‹ 1227 1228 1229 1230 1231 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ