Sierpniowe mamy 2024
-
WIADOMOŚĆ
-
Suprive to u nas identyko ze snem. Od 19/19:30 do 5 max 6.
Oskar ma 9,5 msc a korygowane 6,5 msc i od ponad miesiaca siada sam, czworakuje, staje na nogi i robi kilka krokow trzymajac sie mebli czy nas. Ogolnie teraz najlepsza zabawa to wlasnie wstawanie, co bywa upierdliwe, bo caly czas trzeba go miec na oku.
Ale za to nie gaworzy, nie robi brawo, papa itp. Tez sie troche tym stresuje, ale staram sie nie panikowac. Czytalam tez ze dzieci, ktore mialy podcinane wedzidelko moga pozniej gaworzyc. No i jesli dziecko mocno ruszy np ruchowo to inne kwestie moga przystopowac i odwrotniewe wtorek mamy miec kontrole u neurologopedy to zobaczymy co powie
PS Oski nie pelzal wcalenie jest to umiejetnosc obowiazkowa
11.12 ⏸️
03.06 Synek na świecie 🥰 (28+5) -
Enpe na luzaka, u nas nawet dupki nie podnosi. Jest identycznie jak u starszej wuec czekam na spokojnie. Przecuez kiedys ruszy:). Sorawdzam aby pelzala i amfibie robila na dwie strony i tyke. Gaworzy dosc sporo, kocha zabawe akuku, puszcza buziaki- cmokając( najczesciej do kota)😂no i kocha madazyk plecow, wtedy tak zamiera jakby jej bylo przyjemnie.
My zasypiamy 21-21.30, pobudka 4, wstaje juz na maxa rizbudzina 5.45. No ake ten sen mega niespokojny… -
Mój czworakuje i wstaje przy meblach, ale nie siada. Nie pełzał w ogóle. To tak z tej triady rozwojowej, którą trzeba chyba osiągnąć do 8 czy 9 miesiąca (?). Niby to wszystko jakoś w podobnym okresie powinno wlecieć, ale u nas lipa z tym siadem. Gaworzył sporo, ale nagle przestał i teraz prawie nic. Trochę mnie to zaczyna martwić, bo to już dość długo trwa. Myślałam, że tydzień i wróci, ale no nie. I w ogóle ostatnio jest jakiś dziwny. Wali we wszystko ręką, nawet podczas jedzenia. Jakby jakiś niepokój w nim był. Dobija mnie już trochę to pilnowanie go, że ciężko odejść nawet na chwilę. Często mam problem naszykować się na spacer, wyjść do toalety czy zrobić mu jedzenie. Już mi coraz bardziej humor siada przez to wieczne obserwowanie młodego, jak taki film w tv z monotonną fabułą. 😂🍒 fertistim, cynk
🤰🏼 magnez, omega, d3, b12, jod, cholina, mio-inozytol, kwas foliowy 5-MTHF, B6, wapń, żelazo, witamina C -
Suprive wrote:Klaudia u nas sen nocny od 19:30 ale pobudki jak u Ciebie po 5, czasem po 6.
Pola ma już 9 miesięcy, korygowane 7,5 msc i powolutku ogarnia siadanie, jeszcze jej nie wychodzi do końca. Też się stresuje, że jeszcze nie ma pewnych umiejętności, ale daje jej czas. Za to super rozwija się poznawczo, bardzo dużo gaworzy, robi papa, bije brawo i macha. Przyjmuje pozycje czworacza i raczkuje. Za to zupełnie nie ma pełzania..
Bardzo chciałabym już.. bardzo się Matwie.. jak wychodzę z rehabilitacji to często mam załamke, ale wierzę, że zaraz nadrobimy.🍒 fertistim, cynk
🤰🏼 magnez, omega, d3, b12, jod, cholina, mio-inozytol, kwas foliowy 5-MTHF, B6, wapń, żelazo, witamina C -
Małgosiagosia wrote:Mój czworakuje i wstaje przy meblach, ale nie siada. Nie pełzał w ogóle. To tak z tej triady rozwojowej, którą trzeba chyba osiągnąć do 8 czy 9 miesiąca (?). Niby to wszystko jakoś w podobnym okresie powinno wlecieć, ale u nas lipa z tym siadem. Gaworzył sporo, ale nagle przestał i teraz prawie nic. Trochę mnie to zaczyna martwić, bo to już dość długo trwa. Myślałam, że tydzień i wróci, ale no nie. I w ogóle ostatnio jest jakiś dziwny. Wali we wszystko ręką, nawet podczas jedzenia. Jakby jakiś niepokój w nim był. Dobija mnie już trochę to pilnowanie go, że ciężko odejść nawet na chwilę. Często mam problem naszykować się na spacer, wyjść do toalety czy zrobić mu jedzenie. Już mi coraz bardziej humor siada przez to wieczne obserwowanie młodego, jak taki film w tv z monotonną fabułą. 😂
U nas tez wali we wszystko reka. Lapie np zabawke i tak macha nia i wali o podloge 🙈 tez mam problem z tym pilnowaniem go. Ostatnio jak bylismy u nowej fizjo to wlasnie pytala czy w krotkim okresie bylo siadanie, czworakowanie i wstawanie i powiedzialam, ze w bardzo krotkim to powiedziala, ze uff i ze bardzo dobrze. Ale nie dopytywalam czemu.11.12 ⏸️
03.06 Synek na świecie 🥰 (28+5) -
klaudia_23 wrote:U nas tez wali we wszystko reka. Lapie np zabawke i tak macha nia i wali o podloge 🙈 tez mam problem z tym pilnowaniem go. Ostatnio jak bylismy u nowej fizjo to wlasnie pytala czy w krotkim okresie bylo siadanie, czworakowanie i wstawanie i powiedzialam, ze w bardzo krotkim to powiedziala, ze uff i ze bardzo dobrze. Ale nie dopytywalam czemu.
A u Ciebie wali tak jedną ręką czy obiema? U nas głównie lewą, prawą rzadko. O podłogę, o szybę, ogólnie o wszystko co napotka. Też mam obawy, że będzie leworęczny (bo jego tata jest), a wolałabym nie.🍒 fertistim, cynk
🤰🏼 magnez, omega, d3, b12, jod, cholina, mio-inozytol, kwas foliowy 5-MTHF, B6, wapń, żelazo, witamina C -
Małgosiagosia wrote:No bo to chyba tak powinno być. Ja jak byłam to pytałam czy jakieś ćwiczenia na siad robić to powiedziała, że nic nie przyspieszać i że siądzie w 2 tygodnie. Już to widzę. 😂
A u Ciebie wali tak jedną ręką czy obiema? U nas głównie lewą, prawą rzadko. O podłogę, o szybę, ogólnie o wszystko co napotka. Też mam obawy, że będzie leworęczny (bo jego tata jest), a wolałabym nie.
Raczej obiema, ale nie przygladalam sie temu jakos uwaznie. A zabawka wali ta reka, ktora akurat ja trzyma, wiec zdaza sie ze jedna, ale czasem prawa a czasem lewa.Małgosiagosia lubi tę wiadomość
11.12 ⏸️
03.06 Synek na świecie 🥰 (28+5) -
@Malgosiagosia a czemu nie chcesz żeby był leworęczny?
Jezu jak was czytam to w depresję wpaść można 🤣
Olek siedzi ale nie siada sam. Cmoka. Robi jakieś indianskie okrzyki z zatykaniem buzi rytmicznym , cmoka.
Ale żadne papa. Nie staję na czworaka. Nie czworakuje. A gdzie do wstawania ? Pff. Za ręce jak go weźmiesz to tak, ale żeby sam się podciągnął? Nieee.
Mam wrażenie że mocno w tyle jest w stosunku do waszych dzieciMałgosiagosia lubi tę wiadomość
-
MumAgain wrote:@Malgosiagosia a czemu nie chcesz żeby był leworęczny?
Jezu jak was czytam to w depresję wpaść można 🤣
Olek siedzi ale nie siada sam. Cmoka. Robi jakieś indianskie okrzyki z zatykaniem buzi rytmicznym , cmoka.
Ale żadne papa. Nie staję na czworaka. Nie czworakuje. A gdzie do wstawania ? Pff. Za ręce jak go weźmiesz to tak, ale żeby sam się podciągnął? Nieee.
Mam wrażenie że mocno w tyle jest w stosunku do waszych dzieci
Tak naprawdę każde z dzieci osiągnie te skille przed rokiem i czy to taka różnica czy zrobią to dwa miesiące w tą czy tamtą? 😅 Wydaje mi się, że na dalszym etapie rozwoju nie ma to żadnego znaczenia i to się wszystko wyrówna.
Polubiłam przez pomyłkę.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca, 19:45
🍒 fertistim, cynk
🤰🏼 magnez, omega, d3, b12, jod, cholina, mio-inozytol, kwas foliowy 5-MTHF, B6, wapń, żelazo, witamina C -
Mamagain-nie ma co porownywac maluchy. Po trochu juz wchodzi charakter, jedne sa leniwsze inne ruchliwsze. Znaczenie np. ma tez czy maja rodzenstwo i jak te rodzenstwo zachowuje sie w stosunku do malucha np. czy go wyrecza i podaje zabawki. Znaczenie ma tez masa,wielkosc...
Wazne jest aby etapy sie pojawily i tyle. U nas jest pelzanie, widac ze sie do czegos przygotowuje. Na siad ma jeszcze czas na raczkwanie tez...ja to nie chce zeby zaczela chodzic przed rokiem, za wczesnie tez nie ma co niech to wszystko toczy sie swoim torem Jeszcze sie w zyciu nachodzi , nasiedzi i nastoi:). Dla mnie wazna jest sensoryka i zapoznanie z kazda struktura, zapachem itd.
Ostatnio tak sbie myslalam ze natura to jedna madra rzecz, ze taki maluch wie ze ma robic amfibie, ze ma cwiczyc brzuch...yto jest niesamowite. -
Asia2000 wrote:Mamagain-nie ma co porownywac maluchy. Po trochu juz wchodzi charakter, jedne sa leniwsze inne ruchliwsze. Znaczenie np. ma tez czy maja rodzenstwo i jak te rodzenstwo zachowuje sie w stosunku do malucha np. czy go wyrecza i podaje zabawki. Znaczenie ma tez masa,wielkosc...
Wazne jest aby etapy sie pojawily i tyle. U nas jest pelzanie, widac ze sie do czegos przygotowuje. Na siad ma jeszcze czas na raczkwanie tez...ja to nie chce zeby zaczela chodzic przed rokiem, za wczesnie tez nie ma co niech to wszystko toczy sie swoim torem Jeszcze sie w zyciu nachodzi , nasiedzi i nastoi:). Dla mnie wazna jest sensoryka i zapoznanie z kazda struktura, zapachem itd.
Ostatnio tak sbie myslalam ze natura to jedna madra rzecz, ze taki maluch wie ze ma robic amfibie, ze ma cwiczyc brzuch...yto jest niesamowite.Asia2000, justinas lubią tę wiadomość
-
@Enpe super jest ta grafika i bardzo życiowa. Tylko jak to w życiu każdy chce mieć jak najlepiej i tak sobie czasem myślę czemu mi musiała się trafić sowa a nie śpiąca królewna? 🤣
A moja Hanka dzisiaj usiadła 🥳 Jak usiadła to zaczęliśmy z synem bić jej brawo no i się mała wystraszyła i zrobiła bęc.
Moja to pełza bardzo szybko, leci jak waran z komodo. Trzyma wysoki podpór, przybiera pozycje do czworakowania, przybiera pozycję na wyprostowanych nogach. Bardzo dużo gada po swojemu, pokrzykuje, pojawiają się pojedyncze ma, me , ta, ale gaworzeniem bym tego nie nazwała.
Bije brawo, robi sroczkę i ma niespożytą energię, jak tak mała ilość snu.justinas, Emzet92 lubią tę wiadomość
04.2020 synek 💙
08.2024 córeczka 🩷 -
U nas też jeszcze nie czworakuje, nie siada ale ustawia się w pozycji czworaczej i robi susa do przodu odbijając się nogami, podciąga się na rękach albo odpycha jedną nogą. W każdym razie zapyla jak mały robocik 😂 chwila nieuwagi i juz jej nie ma na macie 🙈 myślę nad zakupem jakiegoś kojca żeby móc cokolwiek przygotować do jedzenia czy choćby pójść do toalety.
Rękami też wali jak szalona 😅 uderza albo o coś albo trzymając zabawkę czasami o swój brzuch.
Był czas, że całymi dniami gaworzyła papapapa bababa ale odkąd wjechały nowe umiejętności motoryczne to jakoś przestała i teraz tylko używa swojego dziwnego języka 😁Emzet92 lubi tę wiadomość
-
klaudia_23 wrote:Omg zazdroszcze wam z tym wstawaniem na rozpoczecie dnia. U nas juz od jakichs 2/3msc wstaje punkt 5:45 🙄
Mam nadzieje ze zmiana czasu sprawi, ze bedzie wstawal pozniej 😅
A o ktorej wasze dzieci ida spac, jak wstaja np o 7/8 czy jeszcze pozniej?
Moja ok 22 i spanie miała do 9:30 czasem nawet 10 teraz chwilę po 8 się budzi i też znowu drzemek nie ogarniam chwilę miała tak ze przeszła na 2 po ok 1h-1,5h. A dzis 30 min i jej starczy -
U nas tez każdy dzień jest inny z drzemki, natomiast nice tak samo do dupy 🤣…
Dzisiaj ewidentnie brokuł nam zafundował noc pełna gazów i jęków.
Ignas nadal bez zębów.
Przyjmuje pozycje czwotaczna i się buja, ale nie czworakuje.
Próbuje siadać, ale boi się oderwać ręki jak jest ba półdupku z czworaków. Nie wstaje.
Raczej nie gaworzy, chociaż są dni kiedy dużo gada po swojemu.
Nie bije brawo, nie cmoka, nie robi papa. Ale jak pytamy gdzie jest kotek to od razu patrzy na okno tarasowe gdzie kot ma miski. Na widok kota trzęsie się aż, i dostaje speeda z pełzaniem aż raz zaliczył szybę.
Zabawkami macha strasznie, najbardziej lubi kołkami od wieży szurać po podłodze. Im bardziej szura tym większa zabawa. I lubi w domu zmywarkę, domofon i piec. Dosyć dziwne ale jak płacze to zabieramy go so łazienki żeby na piec popatrzył 😅… to głupie ale działa, wiec nie jest głupie. -
Czzesc dziewczyny. Nocy juz nie bede opisywac bo standard byl:).
@Papapatka- dobre z tym piecem, doskonale rozumiem:).
Moja tez uderza zabawka w inne rzeczy,ziemie lub cokolwiek jest przed nia. Jak jakas jej nie pasuje to druga uderza w np. chodzaca swinke(nie lubi jej ewidentnie).
Generalnie mam wrazenie ze jak tak uderza to sprawdza jakosc danej zabawki czy uderzenie wytrzyma.
Jak sie cieszy za to to robi tzw. goryla(tak mi sie kojarzy lub ptaka(rusza rekami jakby leciala).
O dziwo kot (ktory raczej nie paja miloscia do nikogo) ubzdural sobie ze cos go laczy z Pola i non stop sobie towarzysza. Malej wydaje sie ze moze go dogonic. Pelza juz nie jak ranny zolnierz tylko jak to @Lolcia napisala waran z komodo(na zmiane nogi i rece). Do siadu wciaz cwiczy, ewidentnie chce to zrobic z pozycji pocznej. Pupe dzis zaczela lekko unosic ale minimalnie. Szyba tez zaliczona bo myslala ze pies jest w domu a nie za szybka:). Ale niech sie uczy. Przy starszej ciagle chronilam glowe i to byl blad bo do dzis mysli ze zawsze bede to robic. Jednak dziecko " musi sie kilka razy uderzyc".
Rozroznia imie psa i kota, doskonale. Strasznie sie fascynuje futrzakami ale i starsza siostra.
Nie bije brawo i nie macha, ale juz taki rytm dnia kojarzy jak mloda smiga do przedszkola.
Generalnie z zabawek lubi to co nie jest zabawka:) ,no ale telefon polozony gdzies w jej zasiegu powoduje ze pelzajac wlacza turbo doladowanie. Mimo ze przy niej nie uzywam za duzo tego telefonu to jakos jest on dobrem luksusowaym w jej mniemaniu.
p.s. mialam farta jadac w zeszlym meisiacu na narty i do Niemiec, trafilam w "okno podroznicze spokoju" dzis nie moge ujechac 10 minut do sklepu czy ogrodnika....ehhhhh
justinas lubi tę wiadomość
-
Małgosiagosia wrote:A bo czytałam, że takie dzieci mają problemy z czytaniem, pisaniem. 😀
Tak naprawdę każde z dzieci osiągnie te skille przed rokiem i czy to taka różnica czy zrobią to dwa miesiące w tą czy tamtą? 😅 Wydaje mi się, że na dalszym etapie rozwoju nie ma to żadnego znaczenia i to się wszystko wyrówna.
Polubiłam przez pomyłkę.
Ale wiesz co? Coś może w tym być. Mój Maks leworęczny.
I nienawidzi polskiego. Słabo mu szło czytanie. I pisać też średnio. Nienawidzi do dziś. Za to matma ?
Będąc w 5 latkach chyba potrafil sam z siebie. Przyszedł I mowi; mamo ile to 1 +1?
I tak po kolei. 2+2=4
4+4=8
8+8=16
I tak doszedł do 1024
Przysięgam jak w 1 klasie dostał zadanie dodawanie cięższym sposobem znaczy
5+8=5+5+3=10+3=13
Siedziałam i patrzyłam. Próbowałam zrozumieć jak on to liczy. Nagrałam go. Przysięgam nikt nie zrozumiał. Jak on sobie jakoś dziwacznie palcami pod nosem machał. Komentował. Jakieś liczby padały nie wiem skąd. I ani razu się nie pomylił. Tak jest do dziś.Kinia197, Małgosiagosia, justinas lubią tę wiadomość
-
Mimo że moja umie raczkować to woli pełzać i robi to jak ranny żołnierz 😂 ale wstaje więc podejrzewam że będzie pełzać dopóki nie wskoczy na nogi. Kupiłam jej już drabinkę trójkątna do wspinaczki i niech ma dziewczyna i się uczy. I moja też tak śmiesznie uderza w podłogę czy stół otwarta rączką.siadac rez próbuje ale to już z tydzień
Emzet92 lubi tę wiadomość
-
MumAgain wrote:Ale wiesz co? Coś może w tym być. Mój Maks leworęczny.
I nienawidzi polskiego. Słabo mu szło czytanie. I pisać też średnio. Nienawidzi do dziś. Za to matma ?
Będąc w 5 latkach chyba potrafil sam z siebie. Przyszedł I mowi; mamo ile to 1 +1?
I tak po kolei. 2+2=4
4+4=8
8+8=16
I tak doszedł do 1024
Przysięgam jak w 1 klasie dostał zadanie dodawanie cięższym sposobem znaczy
5+8=5+5+3=10+3=13
Siedziałam i patrzyłam. Próbowałam zrozumieć jak on to liczy. Nagrałam go. Przysięgam nikt nie zrozumiał. Jak on sobie jakoś dziwacznie palcami pod nosem machał. Komentował. Jakieś liczby padały nie wiem skąd. I ani razu się nie pomylił. Tak jest do dziś.🍒 fertistim, cynk
🤰🏼 magnez, omega, d3, b12, jod, cholina, mio-inozytol, kwas foliowy 5-MTHF, B6, wapń, żelazo, witamina C -
Papapatka wrote:U nas tez każdy dzień jest inny z drzemki, natomiast nice tak samo do dupy 🤣…
Dzisiaj ewidentnie brokuł nam zafundował noc pełna gazów i jęków.
Ignas nadal bez zębów.
Przyjmuje pozycje czwotaczna i się buja, ale nie czworakuje.
Próbuje siadać, ale boi się oderwać ręki jak jest ba półdupku z czworaków. Nie wstaje.
Raczej nie gaworzy, chociaż są dni kiedy dużo gada po swojemu.
Nie bije brawo, nie cmoka, nie robi papa. Ale jak pytamy gdzie jest kotek to od razu patrzy na okno tarasowe gdzie kot ma miski. Na widok kota trzęsie się aż, i dostaje speeda z pełzaniem aż raz zaliczył szybę.
Zabawkami macha strasznie, najbardziej lubi kołkami od wieży szurać po podłodze. Im bardziej szura tym większa zabawa. I lubi w domu zmywarkę, domofon i piec. Dosyć dziwne ale jak płacze to zabieramy go so łazienki żeby na piec popatrzył 😅… to głupie ale działa, wiec nie jest głupie.
Mojemu też brokuł nie służy. Niestety jest to warzywo ciężkostrawne, powodujące wzdęcia i zaparcia. Groszek zielony też nam nie podszedł.
Fajne mają zainteresowania dzieciaczki. Uroczy musi być z tym kotkiem. My nie mamy zwierzątek, karmnik z sikorkami podziwiał jak przylatywały w zimie. I do kotłowni lubi zaglądać😁