STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Kokosik wrote:Dzięki dziewczyny, czasem po prostu wystarczy usłyszeć „też tak mam” i jakoś tak lepiej. Mąż wrócił to mu wszystko wylałam, popłakałam, też jakoś tak lżej.
I też często powtarzam sobie „to minie”. Czekam tak samo na wiosnę, dłuższe dni i więcej spacerów.
Ellevv ja właśnie też miałam dziś takie płaczki bez powodu, na szczęście nie trwały długo i mały pokemon już śpi. Albo właśnie jest jakiś powód ale ja kompletnie nie wiem jaki 🤦🏼♀️ niby instynkt.. u mnie nie działa, rzadko się domyślam - po prostu próbuję wszystkiego.
I nie wiem też dlaczego ale nasze dziecko tak mało potrzebuje bliskości. Niby noworodki potrzebują tulenia, spowijania, zapachu, a ta śpi sobie sama zadowolona w łóżeczku. A jak płacze i biorę ją na klatę (kangurowanie) to wije się i jeszcze bardziej denerwuje - w ogóle tego nie lubi. Ogólnie rzadko kiedy na rękach się uspokaja. Też macie takie ewenementy? Może to przejdzie, a może kwestia temperamentu - nie mam pojęcia 🤷🏼♀️
Kokosik ja tez czasami rycze nie wiem czego wszystko mnie dobija 😓ale powtarzam sobie ze to minie . Nie jestes sama myślę że kazda z nas ma takie momenty .
Co do tulenia moja jeszcze 3 dni temu pieknie zasypiała sama w dostawce na tą chwile za diabla tylko ze mna najlepiej na mnie 🥺 mąż sie wyprowadzil do salonu na naroznik bo mala zajmuje 3/4 łóżka . Takze nie martw się potrzeba bliskosci pojawi sie i u Marcysi ❤️
Kokosik lubi tę wiadomość
👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Kokosik ja rowniez tak mam, wiec obstawiam, ze to hormony szaleją wracając do "normalności". U mnie płaczki juz przeszły, ale myśli jeszcze różne się pojawiają, a pogoda za oknem nie pomaga, bo siedzę w domu właśnie jak więzień. Jedynie wieczorem maz wysyła mnie samą do sklepu nawet po jakaś pierdole, abym poczuła "normalność" chociaż chwilę. Wczoraj duzo mi to dalo, bo spotkalam przyjaciółkę i pogadałyśmy chociaz 30 min. Jutro już ma byc lepsza pogoda to pójdziemy w koncu na spacer, po spacerze zawsze się tak lepiej czułam, a teraz juz tydzien nie bylismy

Co do przytulanek z dzieckiem to u nas prawie do miesiąca młody tez grzecznie spal w łóżeczku po kazdym karmieniu, jakos nie domagał się tulaskow. Za to od poniedziałku to az nadto, bo wciaz by lezal na mnie lub na mężu jak wraca, wiec myślę, ze lada chwila i u Ciebie mała bedzie nieodkladalna 😅
W sobotę przyjdzdza kobieta od chustonoszenia, bo nie ufam sama sobie, mimo ze ćwiczyłam wiązanie wg filmiku. Będę się lepiej czuła jak mi to ktos doświadczony pokaże. Przy okazji podpytam o nosidła na późniejszy etap
Oczywiście mialam w domu wadliwa partię mm. Ale młody zjadl z niej tylko chyba 2 porcje. Dobrze, ze pudełko jeszcze nie było wywalone. Ściągnęłam sobie aplikacje oalert, żeby w razie czego nie przegapić nic
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego, 02:46
Kokosik lubi tę wiadomość
-
Ja podziwiam kobiety, które tak długo karmią piersią 🤯 mój ostatnio szaleje przy cycku, albo się wierci i słabo łapie, albo jest przyklejony i zasypia 😓 chciałabym chociaż te 3 miesiące wytrzymać, a potem pomału może zacznę przechodzić na MM. Tym bardziej, że przez to jego wiercenie, nie wiem czy się najada, niby kupki są bardzo często, ale ten przyrost masy ciała jest taki średni…02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
Ja ogólnie podziwiam kobiety kp, bo nigdy nie wiadomo ile dziecko wypilo I czy za 30 min czy godzinę znow nie bedzie chcialo cycka... bo tak jak się odciaga to mam kontrolę, widzę ze np. wypił 120 ml I to powinno starczyć na te 4-5h... nie wyobrażam sobie tak często karmić, wiec szacun dla kp 😁Olkafar wrote:Ja podziwiam kobiety, które tak długo karmią piersią 🤯 mój ostatnio szaleje przy cycku, albo się wierci i słabo łapie, albo jest przyklejony i zasypia 😓 chciałabym chociaż te 3 miesiące wytrzymać, a potem pomału może zacznę przechodzić na MM. Tym bardziej, że przez to jego wiercenie, nie wiem czy się najada, niby kupki są bardzo często, ale ten przyrost masy ciała jest taki średni…
Nie wiem jak to się stało, ze nie mialam porcji mleka swojego na kolejne karmienie, dobrze, ze sie obudziłam o 2 I odciaglam, a młody przed 4 sie obudzil... cos mi zaburzyło karmienia i nie wiem co 🤣 skąd ja wezmę teraz na karmienie do przodu 🤦♀️ bede musiała dać samo mm na któreś karmienie, chyba ze w dzien dluzej pośpi I nadrobię 🤦♀️Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego, 04:08
Olkafar lubi tę wiadomość
-
Kurcze blade, wasze maluchy też tak ulewają po jedzeniu? Ten czasami ledwo zje i chwilę czekamy, żeby go na odbicie wziąć a ten już ulewa... Niby w szpitalu mówili, że to normalne i się nie przejmować... Ale zastanawia mnie to...
Jeszcze teraz po jedzeniu na okno, a ja ledwo żywa i mąż śpi... 🙈 Do tego pewnie po oknie od razu głodny będzie a zjadł 100...
kropka_aga wrote:Ja ogólnie podziwiam kobiety kp, bo nigdy nie wiadomo ile dziecko wypilo I czy za 30 min czy godzinę znow nie bedzie chcialo cycka... bo tak jak się odciaga to mam kontrolę, widzę ze np. wypił 120 ml I to powinno starczyć na te 4-5h... nie wyobrażam sobie tak często karmić, wiec szacun dla kp 😁
Nie wiem jak to się stało, ze nie mialam porcji mleka swojego na kolejne karmienie, dobrze, ze sie obudziłam o 2 I odciaglam, a młody przed 4 sie obudzil... cos mi zaburzyło karmienia i nie wiem co 🤣 skąd ja wezmę teraz na karmienie do przodu 🤦♀️ bede musiała dać samo mm na któreś karmienie, chyba ze w dzien dluzej pośpi I nadrobię 🤦♀️
Też podziwiam kobiety kp bo w szpitalu jak próbowałam, to mi na mózg siadało bo nie wiedziałam ile zjadł itd. a ja mleka mam tyle co kot napłakał...Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego, 08:40
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
23dpt - 3mm, migocze pięknie
29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
#rodze2026

-
A ja się cieszę że nie wiem ile moje dziecko zjada na porcję bo przynajmniej mi to nie siada na głowie. Fakt że u nas z przybieraniem w obu przypadkach nie ma problemów, ale też myślę że dużo problemów powodują sami lekarze i położne, które wymagają od dzieci żeby rosły wg tabelek.
Mój obecnie nie rośnie wg tabelek bo wychodzi na to że przybiera niby za dużo 😅
Je czasem co godzinę a czasem co 3, nie trzeba nic odciągać, myć butelek, jedzenie zawsze masz przy sobie, nagrzane
myślę że wszystko ma plusy i minusy bo też część dzieci kp odrzuca butelkę i matki sa przywiązane do dziecka. Ja muszę jakoś niedługo spróbować z butelką i powoli też przyzwyczajać.
Swojego pierwszego syna wykarmiłam tylko kp i jest to naprawdę wygodne jak już jakoś idzie i laktacja się ustabilizuje
Ale rozumiem że nie każdy to lubi 😊
A ulewanie to niestety niemowlęca norma, nawet może się nasilać, przechodzi zupełnie jak dziecko się bardziej pionizuje, jak kogoś to martwi to można poczytać o szczęśliwych ulewaczach i zobaczyć czy to jeszcze norma czy to patologia.
Ja też obecnie swojego syna zalewam mlekiem, tryska i leci strasznie i widzę że na początku nie radzi sobie z wypływem ale jeszcze chwila i się unormuje.Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego, 09:33
Yenne, CrazyDaisy, Puszkina, Paulina66, Kulka94 lubią tę wiadomość
35 i 39 lat.
starania od 12.2019
07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
27.09.21 II transfer 4.2.3
8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799 prog 31
21 dpt 2,5 mm zarodek
29 dpt 6 mm zarodek i ❤️ (6+3)
12+3 5,9 cm, prenatalne ok i Nifty ok
23+2 połówkowe 523g chłopca
27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
06.2022 40+4 poród SN 3560 g ❤️

Powrót po rodzeństwo.
Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
23.04.25 Transfer 4.2.2
4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
6+1 zarodek i ❤️
8+4 2 cm i ❤️ 169/min
12+4 nifty i prenatalne ok, drugi chłopak
34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
01.2026 40+2 SN 3630g g ❤️

-
AnnaMD ja sie z Toba zgadzam. W koncu mam porownanie full KP z full odciaganiem i karmieniem butlą i KP to dla mnie wolnosc. 2 czynnosci w jednym: odciaganie i karmienie więc zajmuje to znacznie mniej czasu niz odciaganie pol h, a potem karmienie 10-15 minut. Marysi często wystarczy 15 minut na jednym cycku i najedzona więc jeszcze krócej to zajmuje. Dodatkowo pieknie mi ściąga pokarm z piersi i sa potem takie mięciutkie. Po laktatorze tak nie było, już nie mówiąc o tych odparzonych sutkach.
No i w nocy możemy karmić się na spiocha na leżąco i czasem nawet obie przysnąc w procesie. Nie trzeba wstawac, wyparzac sprzętów, siedzieć w pionie do karmienia itd. Myślalam, że będę mniej wyspana na KP a jestem bardziej.
Fajnie też bo przechodze na jedno dłuższe karmienie z jednego cycka i nie muszę jej juz wybudzać i przekladac na drugiego. Moje piersi się fajnie do tego przyzwyczajają i nie oczekuja wypróznienia po 3h tylko produkuja wiecej mleka i sie daja wyprozniac co 5-6h jak karmie na zmianę.
Z jedynych problemo to u mnie tez zaczyna wyplywac bardzo dużo mleka z prawej piersi i na początku karmienia mloda przełyka jak szalona i czasem sie zakrztusi no i permanetnie mi cieknie z drugiej piersi w trakcie karmienia więc za dnia jak karmie w pionie to sobie to zbieram kolektorem (rekord to 35ml) i jest pozniej na zapas lub kąpiele Marysi a w nocy w muślinową tetrę to wsiąkam i potem jej wkladam do łóżeczka bo zapach mleka dziala na maluchy uspakajająco.
No i czasem jak Mała zapłacze albo o niej pomyslę to mi cieknie z piersi ale to wkladam chusteczki w stanik i tyle .
Butla faktycznie dawała takie poczucie kontroli ale jak dziecko ładnie przybiera to jestem spokojniejsza. A poczucie kontroli sobie realizuję w aplikacji do zaznaczania czasu karmień i zawsze wiem kiedy Maria ostatnio jadła i jak długo i z której piersi.
Nie moge sie doczekac aż bedę mogla zejsć z nakladek i miec pełen experience KP 😊
Puszkina, AnnaMD, Paulina66, Kulka94, AleksandraHS lubią tę wiadomość
29 👩🏼 2 lata starań
PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
Lametta + Cyclogest
Sono HSG z lipiodolem,
Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
Mamy to! 🎉🎉🎉
08.05.2024 Beta 25
10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
05.11.2025 1338g
rośniemy!
17.12.2025 2950g Księżniczki
16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm

-
AnnaMD, CrazyDaisy - super napisałyście i ja myślę bardzo podobnie , mino problemów z ulewaniem itd nie zamieniłabym KP na nic innego i ja myślę o tym odciąganiu, planowaniu mleka na zapas przygotowywaniu butelki itd to podziwiam mamy które są KPI, ja brzydko mówiąc wyciągam cyca i jemy 😉
W nocy pierwsze pół młody śpi w dostawce a później w środku nocy biorę go do siebie, karmimy się na śpiocha i usypia mi przy piersi, pewnie kiedyś mi się znudzi ale narazie jest to absolutnie cudowne uczucie. No i przyznaje że po tych nocnych karmieniach nie odbijam, bo jak uśnie i śpi spokojnie to niech śpi 😉
Mój Olo najada się też teraz tak w 7-12 min z jednej piersi, czasem w dzień jak bardzo głodny to daje mu drugą ale zajada dosłownie kilka min. CrazyDaisy - robię podobnie z tym opróżnianiem piersi, moje się wciąż adaptują i czasem mam uczucie ciężkości, ja jest bardzo źle to odciągam dosłownie 2-3 min laktatorem do uczucia ulgi.
Swoją droga, ciekawe jak różnie działają nasze mózgi - ja od 7 tyg nie wiem ile je moje dziecko (i tak naprawdę pewnie raz je 60 ml a raz 150) i w ogóle mi to nie siada na głowę, za to jak musze w najbliższym czasie wyjść na kilka godz i muszę zostawić mężowi mleko na zapas to w mojej głowie jest to jakaś wyższa logistyka 😂 Młody przybierał na początku ok 50-55g dziennie, po 5 tyg zwolnił i teraz przybiera ok. 30 g i zdaje sobie sprawę ze to może jeszcze się zmniejszyć, ale dopóki jest w normie, rośnie, rozwija się to staram się być spokojna i nie patrzeć na to tylko w kontekście że musi się zgadzać z tabelka
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego, 12:13
Kulka94 lubi tę wiadomość
-
Dzień dobry dziewczyny! 😊
Cały czas naprawdę was podziwiam za to KP, świetnie sobie dajecie radę mimo ciężkich początków! 💪😊
Apropo mm co to się dzieje z tymi mlekami masakra co chwilę coś wycofują 🫣 mam nadzieję, że nie wycofają tego co je Wikusia, bo jej naprawdę służy i byłaby katorga i stres ze zmianą mleka 😬
Czy wasze bobaski po osiągnięciu miesiąca weszły na jakiś wyższy level, że tak powiem? 😅 Wiki od 3 dni nagle jest nieodkładalna, po mleczku zawsze szła spać, a teraz odłożenie jej graniczy z cudem, aaaa i pojawiły się częstsze uśmiechy choć nie wiem czy one są już świadome czy jeszcze nie 🙈29 👩 & 39 🧔🏼♂️ & 🐕 x2
👩 po chemioterapii & naświetlaniach
🧔🏼♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪
03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
26.05 CRL 1.09 cm ❤️
27.06 prenatalne 👍
28.08 połówkowe 👍
08.09 522g ❤️
24.09 650g ❤️
15.10 950g ❤️
29.10 1200g ❤️
10.11 1665g ❤️
01.12 1915g ❤️
17.12 2300g ❤️
01.2026 🩷👨👩👧

-
Tak, po miesiacu dziecko się zepsulo 🤣 a dzisiaj daje mi tak popalić, ze masakra. Nawet na spacerze byl ryk, gdzie on w wózku momentalnie zasypiaJusta28 wrote:Dzień dobry dziewczyny! 😊
Cały czas naprawdę was podziwiam za to KP, świetnie sobie dajecie radę mimo ciężkich początków! 💪😊
Apropo mm co to się dzieje z tymi mlekami masakra co chwilę coś wycofują 🫣 mam nadzieję, że nie wycofają tego co je Wikusia, bo jej naprawdę służy i byłaby katorga i stres ze zmianą mleka 😬
Czy wasze bobaski po osiągnięciu miesiąca weszły na jakiś wyższy level, że tak powiem? 😅 Wiki od 3 dni nagle jest nieodkładalna, po mleczku zawsze szła spać, a teraz odłożenie jej graniczy z cudem, aaaa i pojawiły się częstsze uśmiechy choć nie wiem czy one są już świadome czy jeszcze nie 🙈
niekiedy nie zdążę go zanieść do wózka i juz spi... teraz też mi taką dramę zdobil nie wiem o co, ale chyba za długo bez spania, bo na spacerze wcale nie spal, wiec mial jakies 2h aktywności. Musiałam bialy szum wlaczyc na yt dosc głośno i sie uspokoił i zasnął. Oczywiście zaplanowałam sobie, ze cos porobię, ale nieee.. dziecko ma inne plany 🤷♀️🫠
Dzisiaj każdy jest przeciwko mnie, bo jeszcze jak usypiałam młodego to kot się zrzygał... myślałam ze mnie cos trafi 😅 tu ryk nad uchem, tam rzyg...
No nic zrobiłam kawę z dzieckiem na rękach i leżę z nim 🤷♀️ zjem cos slodkiego na pocieszenie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego, 12:26
Kulka94 lubi tę wiadomość
-
kropka_aga wrote:Tak, po miesiacu dziecko się zepsulo 🤣 a dzisiaj daje mi tak popalić, ze masakra. Nawet na spacerze byl ryk, gdzie on w wózku momentalnie zasypia
niekiedy nie zdążę go zanieść do wózka i juz spi... teraz też mi taką dramę zdobil nie wiem o co, ale chyba za długo bez spania, bo na spacerze wcale nie spal, wiec mial jakies 2h aktywności. Musiałam bialy szum wlaczyc na yt dosc głośno i sie uspokoił i zasnął. Oczywiście zaplanowałam sobie, ze cos porobię, ale nieee.. dziecko ma inne plany 🤷♀️🫠
Dzisiaj każdy jest przeciwko mnie, bo jeszcze jak usypiałam młodego to kot się zrzygał... myślałam ze mnie cos trafi 😅 tu ryk nad uchem, tam rzyg...
Czyli widzę, że to normalne 🙈 idzie czasem oszaleć wiem coś o tym, Ty masz tak z kotem, a ja włączyłam szum, mała mi już zaczęła usypiać w łóżeczku i oczywiście co, akurat wtedy musiał sobie pies szczeknąć najgłośniej jak potrafi i po spaniu 🫣😅
kropka_aga lubi tę wiadomość
29 👩 & 39 🧔🏼♂️ & 🐕 x2
👩 po chemioterapii & naświetlaniach
🧔🏼♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪
03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
26.05 CRL 1.09 cm ❤️
27.06 prenatalne 👍
28.08 połówkowe 👍
08.09 522g ❤️
24.09 650g ❤️
15.10 950g ❤️
29.10 1200g ❤️
10.11 1665g ❤️
01.12 1915g ❤️
17.12 2300g ❤️
01.2026 🩷👨👩👧

-
No akurat w tym momencie mu się zachciało szczeknac 🤣 ah te futrzaki 🫠 u mnie tyle dobrze, ze rzyg nie poszedł na dywan, tylko na plytki w korytarzu 🤦♀️ łaskawy kot 🤣Justa28 wrote:Czyli widzę, że to normalne 🙈 idzie czasem oszaleć wiem coś o tym, Ty masz tak z kotem, a ja włączyłam szum, mała mi już zaczęła usypiać w łóżeczku i oczywiście co, akurat wtedy musiał sobie pies szczeknąć najgłośniej jak potrafi i po spaniu 🫣😅
Justa28, Yenne, Kulka94 lubią tę wiadomość
-
kropka_aga wrote:No akurat w tym momencie mu się zachciało szczeknac 🤣 ah te futrzaki 🫠 u mnie tyle dobrze, ze rzyg nie poszedł na dywan, tylko na plytki w korytarzu 🤦♀️ łaskawy kot 🤣
Haha no bardzo łaskawy 🤣🤣 teraz to mam wrażenie, że odłożenie bobasa do lozeczka to jest jak tykająca bomba 🙈🤣29 👩 & 39 🧔🏼♂️ & 🐕 x2
👩 po chemioterapii & naświetlaniach
🧔🏼♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪
03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
26.05 CRL 1.09 cm ❤️
27.06 prenatalne 👍
28.08 połówkowe 👍
08.09 522g ❤️
24.09 650g ❤️
15.10 950g ❤️
29.10 1200g ❤️
10.11 1665g ❤️
01.12 1915g ❤️
17.12 2300g ❤️
01.2026 🩷👨👩👧

-
Mam to samo, odłożenie równa się ze stresem czy za 3 minuty nie bedzie syreny 🤣 na razie nie odkładam, cieszę się ciepłą kawą i nie zamierzam sobie tego zepsuć 🤣Justa28 wrote:Haha no bardzo łaskawy 🤣🤣 teraz to mam wrażenie, że odłożenie bobasa do lozeczka to jest jak tykająca bomba 🙈🤣
-
Puszkina ja nie odbijam, nie przewijam do 4-5 rano (chyba że jakiś pogrom słyszę 😅) karmie w nocy na leżąco jedną a raz drugą piersią żeby właśnie nie wybudzać przekładaniem. Na pewno chciałabym tym razem nie utrwalić tego nawyku zasypiania głównie na piersi bo z poprzednim synem tak miałam i okolo roczku mieliśmy kryzys że tylko ja mogłam go uśpić w nocy jak się obudził a budził się ciągle, największy regres był właśnie koło 8 mca i potem koło 13 to już w 13 go odstawiłam bo przesadzał 😅 potem już w ogóle nie pił mleka w nocy i wieczorem dostał z 2 mce mm ale w sumie to było bez sensu i sam się odstawił. Ściągałam też laktatorem zapas i mogłam po jakimś czasie kilka razy w mcu wyjść do pracy na kilka h.
Ale myślę że teraz też wyjdzie inaczej bo już się z mężem wymieniamy usypianiem dzieci, więc drugi syn może nie będzie miał takiej mamozy 😅
Puszkina lubi tę wiadomość
35 i 39 lat.
starania od 12.2019
07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
27.09.21 II transfer 4.2.3
8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799 prog 31
21 dpt 2,5 mm zarodek
29 dpt 6 mm zarodek i ❤️ (6+3)
12+3 5,9 cm, prenatalne ok i Nifty ok
23+2 połówkowe 523g chłopca
27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
06.2022 40+4 poród SN 3560 g ❤️

Powrót po rodzeństwo.
Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
23.04.25 Transfer 4.2.2
4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
6+1 zarodek i ❤️
8+4 2 cm i ❤️ 169/min
12+4 nifty i prenatalne ok, drugi chłopak
34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
01.2026 40+2 SN 3630g g ❤️

-
kropka_aga wrote:Mam to samo, odłożenie równa się ze stresem czy za 3 minuty nie bedzie syreny 🤣 na razie nie odkładam, cieszę się ciepłą kawą i nie zamierzam sobie tego zepsuć 🤣
Smacznej kawusi! Też ostatnio piję tylko zimną 🤣🤣
kropka_aga lubi tę wiadomość
29 👩 & 39 🧔🏼♂️ & 🐕 x2
👩 po chemioterapii & naświetlaniach
🧔🏼♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪
03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
26.05 CRL 1.09 cm ❤️
27.06 prenatalne 👍
28.08 połówkowe 👍
08.09 522g ❤️
24.09 650g ❤️
15.10 950g ❤️
29.10 1200g ❤️
10.11 1665g ❤️
01.12 1915g ❤️
17.12 2300g ❤️
01.2026 🩷👨👩👧

-
Dziękuję 😅 Teraz tak niewiele do szczęścia potrzeba 🤣🤣 człowiek przez miesiąc stal się mało wymagający jeśli chodzi o udogodnienia 🤣Justa28 wrote:Smacznej kawusi! Też ostatnio piję tylko zimną 🤣🤣
No nic, postaram się młodego odłożyć, muszę pranie do suszarki wlozyc 🤣 i moze w koncu śmieci wyniosę, bo na razie udalo mi się przenieść z kuchni do wiatrołapu 😅 nigdy nie powiedziałabym, ze wyniesienie śmieci zajmie mi pol dnia 🤣 -
kropka_aga wrote:Tak, po miesiacu dziecko się zepsulo 🤣 a dzisiaj daje mi tak popalić, ze masakra. Nawet na spacerze byl ryk, gdzie on w wózku momentalnie zasypia
niekiedy nie zdążę go zanieść do wózka i juz spi... teraz też mi taką dramę zdobil nie wiem o co, ale chyba za długo bez spania, bo na spacerze wcale nie spal, wiec mial jakies 2h aktywności. Musiałam bialy szum wlaczyc na yt dosc głośno i sie uspokoił i zasnął. Oczywiście zaplanowałam sobie, ze cos porobię, ale nieee.. dziecko ma inne plany 🤷♀️🫠
Dzisiaj każdy jest przeciwko mnie, bo jeszcze jak usypiałam młodego to kot się zrzygał... myślałam ze mnie cos trafi 😅 tu ryk nad uchem, tam rzyg...
No nic zrobiłam kawę z dzieckiem na rękach i leżę z nim 🤷♀️ zjem cos slodkiego na pocieszenie.
Wam się po miesiącu dzieci zepsuły, a ja mam wrażenie że z wybiciem dwóch tygodni on wszedł w jakichś dziki etap 🙈 teraz zjadł i nie śpi... Mamy wrażenie z mężem że on nagle ze 100 ml na 120 próbuje przeskoczyć 🫠Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
23dpt - 3mm, migocze pięknie
29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
#rodze2026

-
kropka_aga wrote:Dziękuję 😅 Teraz tak niewiele do szczęścia potrzeba 🤣🤣 człowiek przez miesiąc stal się mało wymagający jeśli chodzi o udogodnienia 🤣
No nic, postaram się młodego odłożyć, muszę pranie do suszarki wlozyc 🤣 i moze w koncu śmieci wyniosę, bo na razie udalo mi się przenieść z kuchni do wiatrołapu 😅 nigdy nie powiedziałabym, ze wyniesienie śmieci zajmie mi pol dnia 🤣
Hahh nawet nie mów 🤣🤣 czasu na kąpiel nawet nie ma, dobrze, że mój dziś w domu to mu dałam małą i poszłam wziąć w końcu prysznic, bo już śmierdzę jak dziki skunks 🤣🤣🤣 aż wstyd się przyznać 🙈
kropka_aga, Yenne lubią tę wiadomość
29 👩 & 39 🧔🏼♂️ & 🐕 x2
👩 po chemioterapii & naświetlaniach
🧔🏼♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪
03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
26.05 CRL 1.09 cm ❤️
27.06 prenatalne 👍
28.08 połówkowe 👍
08.09 522g ❤️
24.09 650g ❤️
15.10 950g ❤️
29.10 1200g ❤️
10.11 1665g ❤️
01.12 1915g ❤️
17.12 2300g ❤️
01.2026 🩷👨👩👧








