STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas smoczek działa zbawiennie, jak leży w wózku lub jest w foteliku podczas jazdy autem. Niestety w innych sytuacjach od razu wypluwa 🙁 Też nie zauważyłam, żeby miało to u nas jakiś wpływ na kp.
Apropo piersi tak mnie ostatnio pogryzła, że na czubku sutka zrobiła mi się dzisiaj taka czerwona a’la krostka, strupek 😭 mam nadzieję, że te kompresy multi mam pomogą szybko się zregenerować, bo boli przy przystawianiu na samym początkuWiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca, 17:56
-
U nas smoczek jest w użyciu "codziennym". Bardzo sie przydaje w tych momentach 😉 ale w tych katastrofalnych to on nie działa haha 😅🥲
Ale znowu na noc do spania go nie używamy 😅 to taki jeden moment gdzie po prostu nie ma tego smoczkaWiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca, 23:02
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
ellevv wrote:U nas smoczek jest w użyciu "codziennym". Bardzo sie przydaje w tych momentach 😉 ale w tych katastrofalnych to on nie działa haha 😅🥲
Ale znowu na noc do spania go nie używamy 😅 to taki jeden moment gdzie po prostu nie ma tego smoczka
U nas tak samo - jak jest dramat to smoczek leci na metr z takim impetem go wypluwa 😅 ale używam go na drzemki, w wózku, w aucie. Chociaż nie jest jakaś bardzo mocno smoczkowa, chwilę sobie possie i wypluwa. Praktycznie od 1 dnia życia dostała smoczek, leżała w tym inkubatorze i było mi tak smutno że jej dałam żeby jej raźniej było.
Kulka ja dziś też mam sutka pogryzionego aż się krwiak zrobił i fioletowy siniak 😬 pierwszy raz coś takiego mi zrobiłaWiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca, 00:27
-
A mi młody niedawno w trakcie przebierania pampersa przed karmieniem, gdy już miałam smarować dupkę i kończyć sprawę, to odpalił rakietę 😑
Skończyło się osikanym przewijaku, bodziaku, mnie... 🙈 A jako że nic innego pod ręką nie miałam, to młody będzie spał w bodziaku z krótkim rękawem 🙈🙈🙈🙈 oby mu tylko zimno nie było w tym i śpiworku ech. Podkręcę kaloryfer zaraz jak tylko z nim wstanę z fotela.
Oczywiście panicz zamiast spać to się musi napinać. A idźta...Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
23dpt - 3mm, migocze pięknie
29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
#rodze2026

-
U nas chwilę byl strajk przed spaniem, ale pogadał sobie, pomachał nogami i spi. Jak on się wkurza o to, ze nie moze sam się na brzuch przekrecic 🤦♀️ rzuca się jak nie wiem, muszę mu pomóc i wtedy zadowolony. W ogóle od czwartku bardzo domaga się wręcz leżenia na brzuchu, wiec mamy znacznie wiecej czasu na brzuszku.
-
Martolina wrote:U nas tak samo - jak jest dramat to smoczek leci na metr z takim impetem go wypluwa 😅 ale używam go na drzemki, w wózku, w aucie. Chociaż nie jest jakaś bardzo mocno smoczkowa, chwilę sobie possie i wypluwa. Praktycznie od 1 dnia życia dostała smoczek, leżała w tym inkubatorze i było mi tak smutno że jej dałam żeby jej raźniej było.
Kulka ja dziś też mam sutka pogryzionego aż się krwiak zrobił i fioletowy siniak 😬 pierwszy raz coś takiego mi zrobiła
Ech to obie takie obolałe jesteśmy, niech się szybko goi 🥹 Ona teraz tak ciągnie te sutki przy karmieniu i się rozgląda na wszystkie strony
-
U nas dzisiaj młody wybrał sobie ciężka noc, akurat przed rodzinna impreza 😂 budził mi się co 2,5 godziny i jestem wrakiem 🫣 chyba zbliża się u nas kolejny skok, bo takie spanie mu się odpala podczas skoków 🫣02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
Chyba cos w nocnym powietrzu. Mała też miała problem aby usnąć. Bardzo się denerwowała 🥺PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Nocka u nas była ok, ale zaśnięcie gorsze niż 2 dni temu, ale nie byla to afera 30 min, tylko max 10 🤦♀️ ok 22 padł.
Moze na zmianę pogody 😅 albo na zorze dzisiejszej nocy 😁 podobno dzisiaj jest szansa.Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca, 09:38
-
kropka_aga wrote:Nocka u nas była ok, ale zaśnięcie gorsze niż 2 dni temu, ale nie byla to afera 30 min, tylko max 10 🤦♀️ ok 22 padł.
Moze na zmianę pogody 😅 albo na zorze dzisiejszej nocy 😁 podobno dzisiaj jest szansa.
Oooo powiedziałabym że będę wypatrywać ale duża szansa że będę spać 🥲PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Dziewczyny, a odkryłyście może jakiś rewolucyjny sposób na obcinanie paznokci od naszej ostatniej rozmowy na ten temat?
Niestety, próba z obcinaczem i u nas skończyła się krewką (moja wina), to samo z niby nie ostrymi nożyczkami z zestawu dla dzidziusiów (tym razem mąż), szklany pilnik niby coś piłuje, ale jakby nic, a standardowy pilnik podrażnia jej opuszki palców
jednym słowem u nas w domu w tym temacie TRAGEDIA!
-
Pogubiona wrote:Dziewczyny, a odkryłyście może jakiś rewolucyjny sposób na obcinanie paznokci od naszej ostatniej rozmowy na ten temat?
Niestety, próba z obcinaczem i u nas skończyła się krewką (moja wina), to samo z niby nie ostrymi nożyczkami z zestawu dla dzidziusiów (tym razem mąż), szklany pilnik niby coś piłuje, ale jakby nic, a standardowy pilnik podrażnia jej opuszki palców
jednym słowem u nas w domu w tym temacie TRAGEDIA!
Hmm u nas narzeczony obcina paznokcie Wiki jak ma dobry humor i jest spokojna tylko to nam się sprawdza, bo jest wtedy zazwyczaj zajęta oglądaniem swojej ściany z króliczkami i sie tak nie wierzga ani nie wyrywa. Obcina nożyczkami tymi dla bobasów, bo szklany pilnik już nie daje rady na te pazurki.29 👩 & 39 🧔🏼♂️ & 🐕 x2
👩 po chemioterapii & naświetlaniach
🧔🏼♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪
03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
26.05 CRL 1.09 cm ❤️
27.06 prenatalne 👍
28.08 połówkowe 👍
08.09 522g ❤️
24.09 650g ❤️
15.10 950g ❤️
29.10 1200g ❤️
10.11 1665g ❤️
01.12 1915g ❤️
17.12 2300g ❤️
01.2026 🩷👨👩👧

-
Ja narazie jeszcze piłuje, też ja ma dobry humor ew. na mocniejszym śnie.
U syna najlepiej sprawdziły mi sie nożyczki z Philips Avent. Miałam jeszcze jakieś inne z bardziej zaokrąglonymi końcami ale tak gówniane były że to bajka
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Pogubiona wrote:Dziewczyny, a odkryłyście może jakiś rewolucyjny sposób na obcinanie paznokci od naszej ostatniej rozmowy na ten temat?
Niestety, próba z obcinaczem i u nas skończyła się krewką (moja wina), to samo z niby nie ostrymi nożyczkami z zestawu dla dzidziusiów (tym razem mąż), szklany pilnik niby coś piłuje, ale jakby nic, a standardowy pilnik podrażnia jej opuszki palców
jednym słowem u nas w domu w tym temacie TRAGEDIA!
U nas obcinanie paznokci tylko na śpiocha lub podczas karmienia. Ja używam tych malutkich nożyczek i akurat te nasze z zestawu dla bobasów są ok (takie jabłuszko chyba z akuku). Ten pilnik szklany dramat akurat. Do tego dokupiłam taki mały elektryczny pilniczek na SHEIN z okrągłą tarczą. Któraś z dziewczyn mi go polecała na fb jak dodałam post na ten temat. Ogólnie te paznokcie są jak papier, a co drugi dzień już długie i ostre
never ending story
-
My odcinamy obcinaczkami z akuku (taki mam zestaw do pielegnacji). Mąż tylko na śpiocha, a ja nawet jak nie spi 😅 doszłam do takiej wprawy, ze duzo czasu nie potrzebuję, jedynie mlody musi byc w tym czasie w dobrym nastroju 🤣
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca, 19:48
-
Ja obcinam paznokcie tylko na śpiocha i tylko tymi malutkimi nożyczkami dla niemowlaków 😅 a rosną jak szalone mu te paznokcie 🫣02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
Ja sama piłuje szklanym pilnikiem, jak się to pomoczy to lepiej działa
Byłam dzisiaj z młodą u osteopaty I ogólnie mam bardzo mieszane uczucia wymasowała jej główkę i widać że po tym masażu jest lepiej bo napięcia puściły jest taka bardziej zrelaksowana, ale ogólnie nie podpasował mi vibe tej kobiety - powiedziała że takiego małego dziecka absolutnie nie można nosić pionowo że nie mogę używać nosidła mimo że mam ergonomiczne polecane nawet dla noworodków, że młoda źle leży na brzuszku bo pracuje karkiem a nie brzuchem. I kazała ćwiczyć z nią, przytrzymując jej pupkę jak leży i kazała tak robić uwaga, uwaga, godzinę dziennie.
Wyszłam z gabinetu i autentycznie przez chwilę miałam wyrzuty sumienia że wszystko robię źle, ale potem pomyślałam że chyba jednak to co ona mówi to jest jakiś terroryzm. A to żeby nie nosić w pionie to totalnie nie wiem skąd się wzięło, poprzednia fizjo mówiła zupełnie na odwrót. Więcej do niej nie pójdęWiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca, 00:58









