STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Martolina ja teraz też zmieniam rzadko. Kupy w nocy zazwyczaj nie robi, więc dopiero rano ją przewijam 😀 Jak się obudzi to karmię ją na leżąco, ona zazwyczaj zaśnie przy piersi to nawet mało kiedy ją odbijam i idę i ja spać. Młoda śpi z nami to nawet z łóżka nie wychodzę. Rozleniwiłam się jeśli chodzi o te nocne pobudki. Robię wszystko na minimum. Mąż mój jest też bezużyteczny w nocy 😀
15.05 - dwie kreseczki ⏸️
20.05 - beta 5 552
23.05 - beta 18 673
30.05 - 0,44 cm ❤️
28.06 - bobas ma już 3,65 cm 🍓
10.07 - prenatalne, zdrowa dziewczynka 🩷
28.07 - 115 g 🥝
19.08 - 206 g 🍐
1.09 - czuję pierwsze ruchy
9.09 - połówkowe, 389 g 🩷
7.10 - 674 g 🥰 (24+5 tc)
3.11 - 1171 g 🍊 (28+4 tc)
26.11 - 1867 g 👶🏼 (31+6 tc)
18.12 - 2385 g 🌟 (35 tc)
02.01 - 2759 g ☃️ (37+1 tc)
04.01 - Juleczka już na świecie 🩷 (3010 g, 47 cm)

-
Dzięki dziewczyny za słowa otuchy, ale mam wrażenie że spanie to tylko jedna z kwestii - Olo śpi po 4-5 godz w nocy ciągnie tylko raz, na dodatek mus być otulony w burrito, nie usypia sam i trzeba go lulać (co oczywiście robimy z przyjemnością) a karmienie na śpiocha w łóżku bez zmiany pieluszki bo inaczej jest pobudka i godzina-półtorej zanim znowu uśnie. No i ogólnie nie wiem czemu myślałam że po tych 3 miesiącach będzie płakał mniej, a wciąż jest tego sporo - tak jak głośno się śmieje tak i głośno płacze i krzyczy, niekiedy nie umiem mu już pomóc bo wydaje mi się że wszystkie jego potrzeby są spełnione a i tak płacze. No i bywa że sporo się denerwuje po karmieniach, nad czym ubolewam bardzo🙁 Zdarza mu się też sporo ulewać, nie wiem czy to ulewanie mija później niż w okoliczny 3 miesiąc, czy dziecko zaczyna ogarniać że jest najedzone i nie je pod korek?
Martolina - odpowiadając na Twoje pytanie, odkąd się ustabilizowała 💩 (teraz jest co 2 dni za zwyczaj, raz a ogromna 🫣), to nie zmieniamy w nocy pieluszki. Zakładamy świeżą koło 20-21, smarujemy kremem pod pieluszkę solidnie i o ile nie ma żadnej awarii lub płaczu nie wiadomego pochodzenia to kolejna dopiero rano. Robimy tak już ze 2 tyg i jest ok.
Kokosik współczuję historii z mleczkiem, wiem jak walczysz o każdą ilość 🤍
-
Puszkina z płaczem mam to samo dzisiaj, dziecko ogarnięte pod każdym względem, a pol dnia płaczu dzisiaj. Mam wrażenie, ze juz jestem głucha na jedno ucho. Teraz po walce zasnął i nawet go nie odkładam, zeby sie nie wybudził, mój mózg musi odpoczac od tego ryku dzisiejszego...
Co do usypiania to tez lulam, inaczej nie zasnie sam.
Niby mówią, ze 3 pierwsze miesiące sa najgorsze, a mi się wydaje, że im bliżej 3mc tym gorzej 😅 jedynym plusem jest to dłuższe spanie 🤣
Kokosik współczuję straty mleczka, ja 2 dni temu wylałam na łóżko czesc mleka, nie dosc ze mialam juz tylko 30 ml to jeszcze chyba połowę wylałam 🤦♀️ w tym tygodniu kończę laktację, ale jednak poki cos jest to chcialabym całość dawać 🤦♀️Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:49
-
Puszkina to robimy w punkt tak samo!
Nam teraz też to spanie trochę gorzej wjeżdża a schodzenie z burrito jest gorsze niż się spodziewałam
aż się zastanawiam czy jeszcze tego nie odłożyć
-






