STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
No przy takiej śpiącej królewnie ciezko 😅😅ellevv wrote:No co ja mogę? 🫣 zawsze tak jest że zje, chwile sie pobawi, pokrzyczy i idzie w kime 🤣 i gdzie ja mam te brzuszki wcisnąć?
Ja to czekam az mlody się zmęczy i pójdziemy na spacer 🤣 -
U nas dziś ciężka nocka. Mała obudziła się po 2 na karmienie i przez 2 godziny nie mogłam jej uśpić. U nas to rzadkość, bo po nocnych karmieniach zasypia bez problemu, a dzisiaj oczy jak 5zł, płacz i marudzenie. Brzuszek nie bolał, gazy nie męczyły, chyba po prostu była wyspana 🙈 próbowałam uśpić ją na cycku, ale się odpychała i płakała, zamieć śnieżna nie działała, skakanie na piłce nie działało... a najbardziej w tym wszystkim wkurzający był mąż, który smacznie spał obok i nie słyszał lub udawał że nie słyszy płaczu 🙈 na to wszystko skarpetka Owlet zaczęła nam pikać, bo Mała mocno się wierciła więc w końcu wstał łaskawie kliknąć na stacji ładującej żeby wyłączyć alarm to jeszcze po drodze firanę zerwał, bo się zachwiał i wpadł na parapet 🤣🤦🏼♀️ no on w nocy jest totalnie bezużyteczny, poprzednim razem jak prosiłam żeby ciepłą wodę przyniósł do przewijania to wpadł twarzą w zamknięte drzwi... Nie wiem jak on okres noworodkowy przetrwał gdzie jednak wstawał czasem zmienić pieluchę 🤣🤣
Yenne, kropka_aga, ellevv, stokrotka00, Dango lubią tę wiadomość
31 👰🏼♀️ 33 🤵🏻
01.2025 💔🪽 9tc
14.05 ⏸️ 9 dpo 🌈✨
5.06 🩺 pierwsza wizyta 💫 0,42cm dzidziusia z bijącym serduszkiem ❤️
7+3 • 1,24cm | 9+0 • 2,25cm | 11+5 • 4,86cm
NIFTY Pro - niskie ryzyka, dziewczynka 🩷🌸
I prenatalne 🧬 12+5 • 6,41cm
15+6 • 165g | 17+4 • 209g
II prenatalne 🧬 20+5 • wszystko prawidłowo
21+4 • 403g | 25+6 • 878g | 29+6 • 1453g
III prenatalne 🧬 30+5 • 1750g
33+4 • 2256g | 35+4 • 2584g | 37+6 • 2978g
39+0 🌈 Nareszcie razem
👶🏼🎀 16.01.2026 ● 3340g ● 54cm

-
Na pewno wszystko robisz okPuszkina wrote:Nie mogę was czytać z tym spaniem, chyba muszę się wylogować z forum bo znów mam myśli że coś robimy nie tak 🫣
kazde dziecko jest inne 🤷♀️ te które sa karmione piersia to w szczegolnosci zauważyłam, ze często się budzą... jestem na jednej grupie na fb to znaczna większość dzieci się budzi w nocy na karmienie, raczej tych śpiących jest znacznie mniej 🤔 az czytalam czy to normalne i się cieszyć czy martwić 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:49
-
Paulina66 wrote:U nas dziś ciężka nocka. Mała obudziła się po 2 na karmienie i przez 2 godziny nie mogłam jej uśpić. U nas to rzadkość, bo po nocnych karmieniach zasypia bez problemu, a dzisiaj oczy jak 5zł, płacz i marudzenie. Brzuszek nie bolał, gazy nie męczyły, chyba po prostu była wyspana 🙈 próbowałam uśpić ją na cycku, ale się odpychała i płakała, zamieć śnieżna nie działała, skakanie na piłce nie działało... a najbardziej w tym wszystkim wkurzający był mąż, który smacznie spał obok i nie słyszał lub udawał że nie słyszy płaczu 🙈 na to wszystko skarpetka Owlet zaczęła nam pikać, bo Mała mocno się wierciła więc w końcu wstał łaskawie kliknąć na stacji ładującej żeby wyłączyć alarm to jeszcze po drodze firanę zerwał, bo się zachwiał i wpadł na parapet 🤣🤦🏼♀️ no on w nocy jest totalnie bezużyteczny, poprzednim razem jak prosiłam żeby ciepłą wodę przyniósł do przewijania to wpadł twarzą w zamknięte drzwi... Nie wiem jak on okres noworodkowy przetrwał gdzie jednak wstawał czasem zmienić pieluchę 🤣🤣
Polubiłam ze względu na męża 🤣 mój ma podobnie, on po prostu dziecka nie słyszy. Teraz robi jedną nockę w tygodniu, gdzie ja go kopię dosłownie w tyłek że ma wstać 😅🙈Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
23dpt - 3mm, migocze pięknie
29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
#rodze2026

-
Puszkina wrote:Nie mogę was czytać z tym spaniem, chyba muszę się wylogować z forum bo znów mam myśli że coś robimy nie tak 🫣
Puszkina nawet tak nie myśl! Nie pozwalam ❤️ robisz wszystko ideolo ❤️ a nawet jeszcze więcej 😬PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Paulina66 wrote:U nas dziś ciężka nocka. Mała obudziła się po 2 na karmienie i przez 2 godziny nie mogłam jej uśpić. U nas to rzadkość, bo po nocnych karmieniach zasypia bez problemu, a dzisiaj oczy jak 5zł, płacz i marudzenie. Brzuszek nie bolał, gazy nie męczyły, chyba po prostu była wyspana 🙈 próbowałam uśpić ją na cycku, ale się odpychała i płakała, zamieć śnieżna nie działała, skakanie na piłce nie działało... a najbardziej w tym wszystkim wkurzający był mąż, który smacznie spał obok i nie słyszał lub udawał że nie słyszy płaczu 🙈 na to wszystko skarpetka Owlet zaczęła nam pikać, bo Mała mocno się wierciła więc w końcu wstał łaskawie kliknąć na stacji ładującej żeby wyłączyć alarm to jeszcze po drodze firanę zerwał, bo się zachwiał i wpadł na parapet 🤣🤦🏼♀️ no on w nocy jest totalnie bezużyteczny, poprzednim razem jak prosiłam żeby ciepłą wodę przyniósł do przewijania to wpadł twarzą w zamknięte drzwi... Nie wiem jak on okres noworodkowy przetrwał gdzie jednak wstawał czasem zmienić pieluchę 🤣🤣
Współczuję nocy 🫂 ale historia o mężu.. 🤣🤣🤣PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Puszkina wrote:Nie mogę was czytać z tym spaniem, chyba muszę się wylogować z forum bo znów mam myśli że coś robimy nie tak 🫣
Spokojnie, u nas 11 tyg i może dwa razy się zdazylo, żebym przespała 5h ciągiem. Dziś cud bo było karmienie o 20 a potem dopiero 1:40. Więc ja od 21 pospałam te 4,5. Ale zazwyczaj 2-3 h i koniec spania.👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Ja mam podobnie, ale z karmieniem. Mała od paru dobrych dni walczy z cyckiem jakby ją parzył. Zaczęło się od około 16/17 wczoraj była już 14 a dzisiaj jeszcze przed 10… Więc wychodzi na to, że wszystko idzie w coraz gorszym kierunku a ja totalnie nie wiem co mam zrobić żeby tej piersi nie odrzuciła. Butle daje bo przecież jeść musi tym bardziej, że nie przybiera na wadze za bardzo od szczepienia a wcześniej przybierała cały czas po 40g na dobę więc różnica jestPuszkina wrote:Nie mogę was czytać z tym spaniem, chyba muszę się wylogować z forum bo znów mam myśli że coś robimy nie tak 🫣
kolosalna… Już tydzień temu powinna przebić 5kg Siedzę od wczoraj na laktatorze i próbuje zwiększyć ilości, ale w zasadzie to nie wiem nawet czy jest sens bo nie wyobrażam sobie być KPI bo uważam, że jest to bardzo trudne i czasochłonne i bardzo was za to podziwiam. Boli mnie bardzo ta jej walka z cyckiem bo sama ta czynność jest dla mnie cudowna i nie wyobrażam sobie teraz tego zakończyć. Najgorsze jest to, że ja nawet nie brałam pod uwagę, że to ona może odrzucić piers. Zawsze myślałam, że jak już to będę miała za mało pokarmu a tu ilości są teraz najmniejszym problemem. Nie potrafię tego odpuścić a jednoczenie nie mam totalnie pojęcia co mogę zrobić żeby to naprawić o ile się w ogóle da… -
Ja sie dołączam do klubu dzisiejszej cięższej nocy. Najpierw sie obudziła jak prznosiłam do lozeczka, albo chciala jeszcze dojesc przed nocą. O 3 sie obudziła ale dałam dłoń na brzuszek i delikatnie bujając w pol godzinki zasnela - reka mi troche zdretwiala. No i pozniej znow o 5:30, w tle uslyszalam że pies piszczy, ide do lazienki a tam dwie kupy na podlodze…
Pies skulony bo go brzuch chyba boli. Męża obudziłam do psa a ja poszłam usypiać małą. Tym razem juz dwie godziny mi to zajelo i nie obyło sie bez piersi. Myslałam że transfer sie nie uda, ale jeszcze dospałyśmy do 9:30 wiec jakos funkcojnuje -
U nas dzisiaj też ciężka nocka a raczej poranek, też już byłam przyzwyczajona do spania 6 godzin ciągiem a tu dziś pobudka o 4 a potem o 6.30 i o tej 6.30 moje dziecko postanowiło rozpocząć dzień 😭 normalnie wstaje ok 9. A tu nagle gaworzenie, śmieszkowanie. Jakoś ją potuliłam i zasnęłyśmy jeszcze do 8. Po tym jak uwolniłam jej jedną rączkę z burrito to ta rączka jest zimna jak lód 😬 stresuję się że jej zimno.
Jeszcze młoda zamówiła sobie zwiększenie podaży mleka bo ostatnio kilka dni ciągle wisiała na cycku a teraz jednak nie chce tego wszystkiego zjadać i czuję się jak świeżo po porodzie - wszytko mam pochlapane mlekiem, wielkie plamy na piżamie, muszę uważać na zastoje
Puszkina nie robisz nic źle - trafił Ci się po prostu mniej śpiący egzemplarz. Widziałam kiedyś na IG jakąś rolkę dziewczyny która mówiła że przy pierwszym dziecku myślała źle o mamach których dzieci nie śpią - że nie mają rutyny, dyscypliny, organizacji itp. A potem urodziła drugie dziecko i musiała się w myślach pokajać bo okazało się że to że jej pierwsze dziecko dobrze spało nie było totalnie efektem jej działań tylko po prostu jego charakteru. Drugie było zupełnie inne.
Klaudia nie przejmuj się, naprawdę po szczepieniach to normalne, patrzy się na dłuższy okres czasu a nie dzień do dnia. Może odpuść sobie to ważenie na razie ?
Paulina mój mąż też w nocy jest bezużyteczny, teraz już nie mam takich ciężkich nocek ale jak byłam KPI to mnie tak wkurzało jak sobie beztrosko spał i jeszcze chrapał, aż miałam ochotę go szturchnąć i obudzić 😅
A wy wszystkie w nocy przebieracie pieluszkę ?
Bo ja szczerze mówiąc rzadko 🫣 zakładam rozmiar większą żeby się więcej siku zmieściło i jak nie ma kupy (a w nocy nigdy nie robi) to nie przebieram w ogóle
-
Martolina, my mamy śpiworek i rączki zawsze są zimne 🫣 już przestałam zwracać uwage ale karczek cały czas ciepły 😬 więc nie, nie jest jej zimno 😳
kropka_aga lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Paulina mąż dba, żebyś się nie nudziła i miała historie do opowiadania na spotkaniach z koleżankami 🤣 Mój czasem też zamieciony, ale takich akcji nie mieliśmy nigdy 😁 Najdziwniejsze jak go kiedyś obudziłam, by poszedł małego przewinąć, a on zaczął coś do mnie mówić, przerwał w połowie zdania i usnął. Tyle było jego pomocy 🤪 Dziś płaczu o 6 też podobno nie słyszał, taaaa 😁
Klaudia może umów wizytę CDL? Na pewno będzie miała rady odnośnie potencjalnego odrzucania piersi. Mi CDL mocno pomogła na psychikę i dała takiej dodatkowej pozytywnej motywacji do działania.
Puszkina dla mnie te godziny spania to też jakaś abstrakcja 🫣 Zazdroszczę tak pozytywnie i wierzę, że u nas też tak kiedyś będzie 😁 Ostatnio cieszę się z drzemek w dzień po 15 min, a w nocy wybudzanko co maks 4h (ale mamy tylko jedno takie dłuższe spanko, potem co 2-3h są pobudki) potem laktator i jak kładę się spać, to jestem rozbudzona i po spaniu często do kolejnego karmienia 😵💫 Mówię sobie, że to etap przejściowy i okłamuje się, ze odeśpię w dzień 😂
Martolina ja zmieniam nawet jeśli jest tylko siusiu, by był bardziej wybudzony do jedzenia, bo tak to pociumka i odlatuje zbyt szybko (i często na zbyt krótko wtedy 😅). -
klaudia00.. wrote:Ja mam podobnie, ale z karmieniem. Mała od paru dobrych dni walczy z cyckiem jakby ją parzył. Zaczęło się od około 16/17 wczoraj była już 14 a dzisiaj jeszcze przed 10… Więc wychodzi na to, że wszystko idzie w coraz gorszym kierunku a ja totalnie nie wiem co mam zrobić żeby tej piersi nie odrzuciła. Butle daje bo przecież jeść musi tym bardziej, że nie przybiera na wadze za bardzo od szczepienia a wcześniej przybierała cały czas po 40g na dobę więc różnica jest
kolosalna… Już tydzień temu powinna przebić 5kg Siedzę od wczoraj na laktatorze i próbuje zwiększyć ilości, ale w zasadzie to nie wiem nawet czy jest sens bo nie wyobrażam sobie być KPI bo uważam, że jest to bardzo trudne i czasochłonne i bardzo was za to podziwiam. Boli mnie bardzo ta jej walka z cyckiem bo sama ta czynność jest dla mnie cudowna i nie wyobrażam sobie teraz tego zakończyć. Najgorsze jest to, że ja nawet nie brałam pod uwagę, że to ona może odrzucić piers. Zawsze myślałam, że jak już to będę miała za mało pokarmu a tu ilości są teraz najmniejszym problemem. Nie potrafię tego odpuścić a jednoczenie nie mam totalnie pojęcia co mogę zrobić żeby to naprawić o ile się w ogóle da…
Klaudia, a probowalas karmic przez nakładki? One mają taki kształt bardziej wystający, zbliżony do butelki i może to pomoże zachęcić małą do piersi. Byliście u neurologopedy? Może to jakis problem z buzią Malucha? Jak bobas rośnie to moze mu sie tam zmieniac w buzi i napięcia sie pojawiac29 👩🏼 2 lata starań
PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
Lametta + Cyclogest
Sono HSG z lipiodolem,
Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
Mamy to! 🎉🎉🎉
08.05.2024 Beta 25
10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
05.11.2025 1338g
rośniemy!
17.12.2025 2950g Księżniczki
16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm

-









