Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZEŃ 2026 ❄️
Odpowiedz

STYCZEŃ 2026 ❄️

Oceń ten wątek:
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 3694 5140

    Wysłany: 17 marca, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    No co ja mogę? 🫣 zawsze tak jest że zje, chwile sie pobawi, pokrzyczy i idzie w kime 🤣 i gdzie ja mam te brzuszki wcisnąć?
    No przy takiej śpiącej królewnie ciezko 😅😅
    Ja to czekam az mlody się zmęczy i pójdziemy na spacer 🤣

    22.12.2025 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Paulina66 Autorytet
    Postów: 1085 2441

    Wysłany: 17 marca, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dziś ciężka nocka. Mała obudziła się po 2 na karmienie i przez 2 godziny nie mogłam jej uśpić. U nas to rzadkość, bo po nocnych karmieniach zasypia bez problemu, a dzisiaj oczy jak 5zł, płacz i marudzenie. Brzuszek nie bolał, gazy nie męczyły, chyba po prostu była wyspana 🙈 próbowałam uśpić ją na cycku, ale się odpychała i płakała, zamieć śnieżna nie działała, skakanie na piłce nie działało... a najbardziej w tym wszystkim wkurzający był mąż, który smacznie spał obok i nie słyszał lub udawał że nie słyszy płaczu 🙈 na to wszystko skarpetka Owlet zaczęła nam pikać, bo Mała mocno się wierciła więc w końcu wstał łaskawie kliknąć na stacji ładującej żeby wyłączyć alarm to jeszcze po drodze firanę zerwał, bo się zachwiał i wpadł na parapet 🤣🤦🏼‍♀️ no on w nocy jest totalnie bezużyteczny, poprzednim razem jak prosiłam żeby ciepłą wodę przyniósł do przewijania to wpadł twarzą w zamknięte drzwi... Nie wiem jak on okres noworodkowy przetrwał gdzie jednak wstawał czasem zmienić pieluchę 🤣🤣

    Yenne, kropka_aga, ellevv, stokrotka00, Dango, Karola1995, AnnaMD lubią tę wiadomość

    31 👰🏼‍♀️ 33 🤵🏻

    01.2025 💔🪽 9tc

    14.05 ⏸️ 9 dpo 🌈✨
    5.06 🩺 pierwsza wizyta 💫 0,42cm dzidziusia z bijącym serduszkiem ❤️

    7+3 • 1,24cm | 9+0 • 2,25cm | 11+5 • 4,86cm
    NIFTY Pro - niskie ryzyka, dziewczynka 🩷🌸
    I prenatalne 🧬 12+5 • 6,41cm
    15+6 • 165g | 17+4 • 209g
    II prenatalne 🧬 20+5 • wszystko prawidłowo
    21+4 • 403g | 25+6 • 878g | 29+6 • 1453g
    III prenatalne 🧬 30+5 • 1750g
    33+4 • 2256g | 35+4 • 2584g | 37+6 • 2978g

    39+0 🌈 Nareszcie razem
    👶🏼🎀 16.01.2026 ● 3340g ● 54cm

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 3694 5140

    Wysłany: 17 marca, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puszkina wrote:
    Nie mogę was czytać z tym spaniem, chyba muszę się wylogować z forum bo znów mam myśli że coś robimy nie tak 🫣
    Na pewno wszystko robisz ok :) kazde dziecko jest inne 🤷‍♀️ te które sa karmione piersia to w szczegolnosci zauważyłam, ze często się budzą... jestem na jednej grupie na fb to znaczna większość dzieci się budzi w nocy na karmienie, raczej tych śpiących jest znacznie mniej 🤔 az czytalam czy to normalne i się cieszyć czy martwić 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 marca, 10:49

    22.12.2025 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 1111 1121

    Wysłany: 17 marca, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina66 wrote:
    U nas dziś ciężka nocka. Mała obudziła się po 2 na karmienie i przez 2 godziny nie mogłam jej uśpić. U nas to rzadkość, bo po nocnych karmieniach zasypia bez problemu, a dzisiaj oczy jak 5zł, płacz i marudzenie. Brzuszek nie bolał, gazy nie męczyły, chyba po prostu była wyspana 🙈 próbowałam uśpić ją na cycku, ale się odpychała i płakała, zamieć śnieżna nie działała, skakanie na piłce nie działało... a najbardziej w tym wszystkim wkurzający był mąż, który smacznie spał obok i nie słyszał lub udawał że nie słyszy płaczu 🙈 na to wszystko skarpetka Owlet zaczęła nam pikać, bo Mała mocno się wierciła więc w końcu wstał łaskawie kliknąć na stacji ładującej żeby wyłączyć alarm to jeszcze po drodze firanę zerwał, bo się zachwiał i wpadł na parapet 🤣🤦🏼‍♀️ no on w nocy jest totalnie bezużyteczny, poprzednim razem jak prosiłam żeby ciepłą wodę przyniósł do przewijania to wpadł twarzą w zamknięte drzwi... Nie wiem jak on okres noworodkowy przetrwał gdzie jednak wstawał czasem zmienić pieluchę 🤣🤣

    Polubiłam ze względu na męża 🤣 mój ma podobnie, on po prostu dziecka nie słyszy. Teraz robi jedną nockę w tygodniu, gdzie ja go kopię dosłownie w tyłek że ma wstać 😅🙈

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
    29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
    31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
    23dpt - 3mm, migocze pięknie <3
    29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
    #rodze2026

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 3694 5140

    Wysłany: 17 marca, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez polubiłam za męża, az mi się głośno śmiechło 🤣🤣 ale współczuję nocki :( oby to byla jednorazowa akcja, moze coś bylo tej nocy, ze u nas tez pobudka byla 😅

    22.12.2025 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4275 6147

    Wysłany: 17 marca, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puszkina wrote:
    Nie mogę was czytać z tym spaniem, chyba muszę się wylogować z forum bo znów mam myśli że coś robimy nie tak 🫣

    Puszkina nawet tak nie myśl! Nie pozwalam ❤️ robisz wszystko ideolo ❤️ a nawet jeszcze więcej 😬

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4275 6147

    Wysłany: 17 marca, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina66 wrote:
    U nas dziś ciężka nocka. Mała obudziła się po 2 na karmienie i przez 2 godziny nie mogłam jej uśpić. U nas to rzadkość, bo po nocnych karmieniach zasypia bez problemu, a dzisiaj oczy jak 5zł, płacz i marudzenie. Brzuszek nie bolał, gazy nie męczyły, chyba po prostu była wyspana 🙈 próbowałam uśpić ją na cycku, ale się odpychała i płakała, zamieć śnieżna nie działała, skakanie na piłce nie działało... a najbardziej w tym wszystkim wkurzający był mąż, który smacznie spał obok i nie słyszał lub udawał że nie słyszy płaczu 🙈 na to wszystko skarpetka Owlet zaczęła nam pikać, bo Mała mocno się wierciła więc w końcu wstał łaskawie kliknąć na stacji ładującej żeby wyłączyć alarm to jeszcze po drodze firanę zerwał, bo się zachwiał i wpadł na parapet 🤣🤦🏼‍♀️ no on w nocy jest totalnie bezużyteczny, poprzednim razem jak prosiłam żeby ciepłą wodę przyniósł do przewijania to wpadł twarzą w zamknięte drzwi... Nie wiem jak on okres noworodkowy przetrwał gdzie jednak wstawał czasem zmienić pieluchę 🤣🤣

    Współczuję nocy 🫂 ale historia o mężu.. 🤣🤣🤣

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1476 1005

    Wysłany: 17 marca, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puszkina wrote:
    Nie mogę was czytać z tym spaniem, chyba muszę się wylogować z forum bo znów mam myśli że coś robimy nie tak 🫣

    Spokojnie, u nas 11 tyg i może dwa razy się zdazylo, żebym przespała 5h ciągiem. Dziś cud bo było karmienie o 20 a potem dopiero 1:40. Więc ja od 21 pospałam te 4,5. Ale zazwyczaj 2-3 h i koniec spania.

    👩34 👨42


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • klaudia00.. Autorytet
    Postów: 251 496

    Wysłany: 17 marca, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puszkina wrote:
    Nie mogę was czytać z tym spaniem, chyba muszę się wylogować z forum bo znów mam myśli że coś robimy nie tak 🫣
    Ja mam podobnie, ale z karmieniem. Mała od paru dobrych dni walczy z cyckiem jakby ją parzył. Zaczęło się od około 16/17 wczoraj była już 14 a dzisiaj jeszcze przed 10… Więc wychodzi na to, że wszystko idzie w coraz gorszym kierunku a ja totalnie nie wiem co mam zrobić żeby tej piersi nie odrzuciła. Butle daje bo przecież jeść musi tym bardziej, że nie przybiera na wadze za bardzo od szczepienia a wcześniej przybierała cały czas po 40g na dobę więc różnica jest
    kolosalna… Już tydzień temu powinna przebić 5kg 🫩 Siedzę od wczoraj na laktatorze i próbuje zwiększyć ilości, ale w zasadzie to nie wiem nawet czy jest sens bo nie wyobrażam sobie być KPI bo uważam, że jest to bardzo trudne i czasochłonne i bardzo was za to podziwiam. Boli mnie bardzo ta jej walka z cyckiem bo sama ta czynność jest dla mnie cudowna i nie wyobrażam sobie teraz tego zakończyć. Najgorsze jest to, że ja nawet nie brałam pod uwagę, że to ona może odrzucić piers. Zawsze myślałam, że jak już to będę miała za mało pokarmu a tu ilości są teraz najmniejszym problemem. Nie potrafię tego odpuścić a jednoczenie nie mam totalnie pojęcia co mogę zrobić żeby to naprawić o ile się w ogóle da…

    age.png

    ⏸️ 19.05 🥹
    11.06 0,71cm człowieczka z ❤️
    21.07 prenatalne 🧬 zdrowa DZIEWCZYNKA!! 🥹❤️
    23.01 Już jest z nami!! 💖
    #rodzew2026 ❤️
  • stokrotka00 Ekspertka
    Postów: 205 161

    Wysłany: 17 marca, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sie dołączam do klubu dzisiejszej cięższej nocy. Najpierw sie obudziła jak prznosiłam do lozeczka, albo chciala jeszcze dojesc przed nocą. O 3 sie obudziła ale dałam dłoń na brzuszek i delikatnie bujając w pol godzinki zasnela - reka mi troche zdretwiala. No i pozniej znow o 5:30, w tle uslyszalam że pies piszczy, ide do lazienki a tam dwie kupy na podlodze…
    Pies skulony bo go brzuch chyba boli. Męża obudziłam do psa a ja poszłam usypiać małą. Tym razem juz dwie godziny mi to zajelo i nie obyło sie bez piersi. Myslałam że transfer sie nie uda, ale jeszcze dospałyśmy do 9:30 wiec jakos funkcojnuje

    Starania od początku 2023

    age.png
  • Martolina Autorytet
    Postów: 1913 2941

    Wysłany: 17 marca, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dzisiaj też ciężka nocka a raczej poranek, też już byłam przyzwyczajona do spania 6 godzin ciągiem a tu dziś pobudka o 4 a potem o 6.30 i o tej 6.30 moje dziecko postanowiło rozpocząć dzień 😭 normalnie wstaje ok 9. A tu nagle gaworzenie, śmieszkowanie. Jakoś ją potuliłam i zasnęłyśmy jeszcze do 8. Po tym jak uwolniłam jej jedną rączkę z burrito to ta rączka jest zimna jak lód 😬 stresuję się że jej zimno.

    Jeszcze młoda zamówiła sobie zwiększenie podaży mleka bo ostatnio kilka dni ciągle wisiała na cycku a teraz jednak nie chce tego wszystkiego zjadać i czuję się jak świeżo po porodzie - wszytko mam pochlapane mlekiem, wielkie plamy na piżamie, muszę uważać na zastoje

    Puszkina nie robisz nic źle - trafił Ci się po prostu mniej śpiący egzemplarz. Widziałam kiedyś na IG jakąś rolkę dziewczyny która mówiła że przy pierwszym dziecku myślała źle o mamach których dzieci nie śpią - że nie mają rutyny, dyscypliny, organizacji itp. A potem urodziła drugie dziecko i musiała się w myślach pokajać bo okazało się że to że jej pierwsze dziecko dobrze spało nie było totalnie efektem jej działań tylko po prostu jego charakteru. Drugie było zupełnie inne.

    Klaudia nie przejmuj się, naprawdę po szczepieniach to normalne, patrzy się na dłuższy okres czasu a nie dzień do dnia. Może odpuść sobie to ważenie na razie ?

    Paulina mój mąż też w nocy jest bezużyteczny, teraz już nie mam takich ciężkich nocek ale jak byłam KPI to mnie tak wkurzało jak sobie beztrosko spał i jeszcze chrapał, aż miałam ochotę go szturchnąć i obudzić 😅

    A wy wszystkie w nocy przebieracie pieluszkę ?
    Bo ja szczerze mówiąc rzadko 🫣 zakładam rozmiar większą żeby się więcej siku zmieściło i jak nie ma kupy (a w nocy nigdy nie robi) to nie przebieram w ogóle





    👩 32 🧔🏻‍♂️39

    03.2025 IVF krótki protokół - 8🥚-> 6MII -> tylko 1 ❄️
    25.04.2025 FET 4BB 🤞🍀
    05.05.2025 10 dpt beta 216 🍀🥹
    20.05.2025 25dpt - serduszko pracuje ❤️

    Zdrowa córeczka 🩷
    18.12.2025; 37+0; 3650 g


    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 3694 5140

    Wysłany: 17 marca, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak się obudzi w nocy to zmieniam zawsze :) jak się nie budzi to wiadomo, nie ruszam 😅

    stokrotka00 lubi tę wiadomość

    22.12.2025 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4275 6147

    Wysłany: 17 marca, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martolina, my mamy śpiworek i rączki zawsze są zimne 🫣 już przestałam zwracać uwage ale karczek cały czas ciepły 😬 więc nie, nie jest jej zimno 😳

    kropka_aga, Yenne lubią tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Dango Autorytet
    Postów: 263 739

    Wysłany: 17 marca, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina mąż dba, żebyś się nie nudziła i miała historie do opowiadania na spotkaniach z koleżankami 🤣 Mój czasem też zamieciony, ale takich akcji nie mieliśmy nigdy 😁 Najdziwniejsze jak go kiedyś obudziłam, by poszedł małego przewinąć, a on zaczął coś do mnie mówić, przerwał w połowie zdania i usnął. Tyle było jego pomocy 🤪 Dziś płaczu o 6 też podobno nie słyszał, taaaa 😁

    Klaudia może umów wizytę CDL? Na pewno będzie miała rady odnośnie potencjalnego odrzucania piersi. Mi CDL mocno pomogła na psychikę i dała takiej dodatkowej pozytywnej motywacji do działania.

    Puszkina dla mnie te godziny spania to też jakaś abstrakcja 🫣 Zazdroszczę tak pozytywnie i wierzę, że u nas też tak kiedyś będzie 😁 Ostatnio cieszę się z drzemek w dzień po 15 min, a w nocy wybudzanko co maks 4h (ale mamy tylko jedno takie dłuższe spanko, potem co 2-3h są pobudki) potem laktator i jak kładę się spać, to jestem rozbudzona i po spaniu często do kolejnego karmienia 😵‍💫 Mówię sobie, że to etap przejściowy i okłamuje się, ze odeśpię w dzień 😂

    Martolina ja zmieniam nawet jeśli jest tylko siusiu, by był bardziej wybudzony do jedzenia, bo tak to pociumka i odlatuje zbyt szybko (i często na zbyt krótko wtedy 😅).

    Paulina66 lubi tę wiadomość

    36👩 38🧔‍♂️+ 👶🩵+ 🐈

    09.2024 💔

    07.05.2025 IUI
    19.05.2025 ⏸️
    06.06.2025 jest ❤️
    04.02.2026 SN, 3090, 54 🩵

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 3694 5140

    Wysłany: 17 marca, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    Martolina, my mamy śpiworek i rączki zawsze są zimne 🫣 już przestałam zwracać uwage ale karczek cały czas ciepły 😬 więc nie, nie jest jej zimno 😳
    Ja tez tylko na karku sprawdzam, bo raczki to z reguły zimne..

    22.12.2025 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • CrazyDaisy Autorytet
    Postów: 781 2635

    Wysłany: 17 marca, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klaudia00.. wrote:
    Ja mam podobnie, ale z karmieniem. Mała od paru dobrych dni walczy z cyckiem jakby ją parzył. Zaczęło się od około 16/17 wczoraj była już 14 a dzisiaj jeszcze przed 10… Więc wychodzi na to, że wszystko idzie w coraz gorszym kierunku a ja totalnie nie wiem co mam zrobić żeby tej piersi nie odrzuciła. Butle daje bo przecież jeść musi tym bardziej, że nie przybiera na wadze za bardzo od szczepienia a wcześniej przybierała cały czas po 40g na dobę więc różnica jest
    kolosalna… Już tydzień temu powinna przebić 5kg 🫩 Siedzę od wczoraj na laktatorze i próbuje zwiększyć ilości, ale w zasadzie to nie wiem nawet czy jest sens bo nie wyobrażam sobie być KPI bo uważam, że jest to bardzo trudne i czasochłonne i bardzo was za to podziwiam. Boli mnie bardzo ta jej walka z cyckiem bo sama ta czynność jest dla mnie cudowna i nie wyobrażam sobie teraz tego zakończyć. Najgorsze jest to, że ja nawet nie brałam pod uwagę, że to ona może odrzucić piers. Zawsze myślałam, że jak już to będę miała za mało pokarmu a tu ilości są teraz najmniejszym problemem. Nie potrafię tego odpuścić a jednoczenie nie mam totalnie pojęcia co mogę zrobić żeby to naprawić o ile się w ogóle da…

    Klaudia, a probowalas karmic przez nakładki? One mają taki kształt bardziej wystający, zbliżony do butelki i może to pomoże zachęcić małą do piersi. Byliście u neurologopedy? Może to jakis problem z buzią Malucha? Jak bobas rośnie to moze mu sie tam zmieniac w buzi i napięcia sie pojawiac

    29 👩🏼 2 lata starań
    PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
    Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
    Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
    Lametta + Cyclogest
    Sono HSG z lipiodolem,
    Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
    Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
    Mamy to! 🎉🎉🎉
    08.05.2024 Beta 25
    10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
    15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
    19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
    22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
    03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
    03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
    02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
    05.11.2025 1338g
    rośniemy!
    17.12.2025 2950g Księżniczki
    16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm
    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 1111 1121

    Wysłany: 17 marca, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martolina ja zmieniam przed każdym karmieniem, w nocy tak samo by zjadł bardziej aktywnie 😅
    Ale jak potem zaśnie np z 💩 w majtach to nie ruszam krakena 🤣🙈

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
    29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
    31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
    23dpt - 3mm, migocze pięknie <3
    29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
    #rodze2026

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 3694 5140

    Wysłany: 17 marca, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zmienić muszę, bo nie lubi mieć nasikane 😅 wiec od razu zmieniam. Kupa u nas tylko w dzien lub na wieczór 😅

    22.12.2025 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Paulina66 Autorytet
    Postów: 1085 2441

    Wysłany: 17 marca, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia a może to skok rozwojowy? U nas też bywało tak, że Mała odstawiała cyrki przy jedzeniu. Puszczała pierś, odpychała się, płakała przy próbie przystawienia i nie chciała, potem jak oszalała szukała sutka żeby zaraz po przestawieniu znowu się odpychać i płakać... ja płakałam razem z nią, bo nie wiedziałam co robię źle i bardzo bałam się, że odrzuci pierś i będzie trzeba przejść na butelkę. Teraz na szczęście się to uspokoiło i je dużo spokojniej. Postaraj się nie poddawać i przystawiać jak najczęściej, trzymam kciuki żeby te problemy minęły 🤞🏻

    Martolina ja od początku zmieniam w nocy pieluszkę przed każdym karmieniem, bo u nas w każdej pieluszce była kupa i walczyliśmy z odparzeniami. Teraz mamy najczęściej 2 karmienia w nocy, czasem 3 i w końcu mamy mniej tych kup i tyłek przestał się odparzać, więc dopiero ostatnio zdarzyło mi się kilka razy przy jednej z pobudek nakarmić Małą na leżąco na śpiocha bez zmieniania pieluszki.

    klaudia00.. lubi tę wiadomość

    31 👰🏼‍♀️ 33 🤵🏻

    01.2025 💔🪽 9tc

    14.05 ⏸️ 9 dpo 🌈✨
    5.06 🩺 pierwsza wizyta 💫 0,42cm dzidziusia z bijącym serduszkiem ❤️

    7+3 • 1,24cm | 9+0 • 2,25cm | 11+5 • 4,86cm
    NIFTY Pro - niskie ryzyka, dziewczynka 🩷🌸
    I prenatalne 🧬 12+5 • 6,41cm
    15+6 • 165g | 17+4 • 209g
    II prenatalne 🧬 20+5 • wszystko prawidłowo
    21+4 • 403g | 25+6 • 878g | 29+6 • 1453g
    III prenatalne 🧬 30+5 • 1750g
    33+4 • 2256g | 35+4 • 2584g | 37+6 • 2978g

    39+0 🌈 Nareszcie razem
    👶🏼🎀 16.01.2026 ● 3340g ● 54cm

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2579 7362

    Wysłany: 17 marca, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja również zauważyłam, że w większości, ale nie zawsze dzieci kp i karmione butlą są inne.
    Puszkina kompletnie się nie przejmuj. Na tym etapie to nadal jeszcze wszystko się zmienia i kształtuje. Dzieci są różne, są jeszcze małe, moim zdaniem ciężko w ogóle o rutynę tak wcześnie.

    U nas wszystko jest w kratkę. Jednego dnia spokojne dziecko i piękne drzemki, innego nie śpi w ogóle w dzień. Jednego dnia spokojna w wózku czy nosidle, następnego płacz 🤷🏼‍♀️ tylko noce od urodzenia są powtarzalne, bo 95% przespane. Cała reszta to nadal chaos

    U nas dziś 2 miesiące i Cysia uraczyła nas pięknymi drzemkami od rana dzięki czemu wyspaliśmy się jak nigdy. W nocy też spała ale było jedno karmienie o 2 i o 6 i ta nadal śpi :D

    Wylałam dziś 40 ml swojego mleka… chciałam dolać i niechcący strąciłam butelkę :( tak mi przykro, rozpłakałam się, bo walczę o każdą kropelkę. Na szczęście młoda nadal śpi i szybko odciągam jeszcze ile się da żeby starczyło jej na tą butlę.

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
‹‹ 1093 1094 1095 1096 1097 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ