STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Mój już parę dni temu ma pokazane gdzie polisy na życie itp., ale on przyzwyczajony, że ja panikara

PS. Dzielę się kuponami ze szkoły rodzenia

Nie wiem tylko, czy jednorazowe, czy wielorazowe. U mnie już wszystko prócz chusty / nosidełka to nich komuś posłuży
kropka_aga lubi tę wiadomość
👱38 🧔43 + 😺😺
Starania od 02.2023
05.2023 - 5t 💔
08.2023 - 6t 💔
02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
____________
29.04.25 - beta 77,40mIU/ml
02.05.25 - beta 294mIU/ml
05.05.25 - beta 997mIU/ml
15.05.25 - pierwsze USG 7(6+1) - 0,41cm i ❤️
26.05.25 - USG (7+4) - 1,40cm (tętno 150)
05.06.25 - USG (9+1) 2,35cm
23.06.25 - USG (11+5) 5,33cm
24.06.25 - NIFTY PRO - zdrowa dziewczynka 🩷
30.06.25 - USG (12+5) 5,93cm
24.07.25 - USG (16+4) 14cm
01.09.25 - USG połówkowe (22+1) 433g
18.09.25 - USG (24+4) 613g
16.10.25 - USG (28+4) ok. 1200g
03.11.25 - USG III trymestru (31+1) 1700g
13.11.25 - (32+4) 2100g
27.11.25 - (34+4) 2500g
14.12.25 - (37) Hello World!
2620g, 53cm -
Yenne ja na rsv się szczepiłam w 33 tygodniu a na krztusiec w 34
Olkafar miałam te same dylematy i finalnie kupiłam z 2 sweterki i 2 cieplejsze spodenki. Ogólnie rozmiarówka z HM, nie mam pytań. Na zdjęciu 2 sweterki, identyczny model, ten sam rozmiar tylko różne kolory 🫣 ten różowy jest ogromny

Yenne, Olkafar lubią tę wiadomość
-
Martolina wrote:
Krztusiec już mam odhaczony wcześniej, 13.11 się zaszczepiłam
więc przyszły tydzień (32) to już będzie prawie miesiąc od poprzedniej szczepionki, i się zastanawiam czy to opóźnić o jeszcze tydzień czy ten 32 będzie już ok... w karcie mam zapisane 32-34 🤔
O kurcze, te sweterki to rzeczywiście różnica. Na pewno ten sam rozmiar na metkach?? Kupiłam parę rzeczy ze Smyka i HM, i wyglądają naprawdę podobnie. Z HM tak samo, nie ma różnic pomiędzy ubrankami z tego samego rozmiaru...Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2025, 15:37
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
23dpt - 3mm, migocze pięknie
29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
#rodze2026

-
Ja na krztusiec 30 tc około, rsv planuje w tym tygodniu czyli 34 tc
Yenne lubi tę wiadomość
31 👩 34 🧔♂️
10 lat AH
05.2024 rozpoczęcie starań
11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
01.2025 walczymy od nowa 🍀
04.05 ⏸️🥹🌷9dpo
08.07 prenatalne ❤️ zdrowa dziewczynka 6,6 cm 🥰
08.09 połówkowe 🧸 415 g kokosika 🥥
23.10 1103 g księżniczki 🥰
22.11 1917 g małej misi 🐻
16.12 2600 g kruszynki 🫶
02.01 3000 g paputka ⛄️ czekamy na Ciebie 🫶
☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

-
Ja to już szczepienia na grypę, krztusiec i rsv mam za sobą 🙈
Melduję się po wizycie Wiki waży 1915g, szyjka długa i zamknięta, więc jest dobrze. Jedyne co to ciśnienie mam wysokie więc dostałam dopegyt zapobiegawczo i zwiększam dawkę magnezu i żelaza.
Kolejna wizyta 17.12 - prawdopodobnie już ostatnia przed rozwiązaniem, wtedy poznam termin cc 🫣
Yenne, Pogubiona, Martolina, ellevv, ILCIA, Kokosik, Karola1995, klaudia00.., Kroliczek2411, Olkafar, Dariana, Paulina66, Dango, Makino., kasialinkaa, AleksandraHS, milka_91, Jagodecka lubią tę wiadomość
29 👩 & 39 🧔🏼♂️ & 🐕 x2
👩 po chemioterapii & naświetlaniach
🧔🏼♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪
03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
26.05 CRL 1.09 cm ❤️
27.06 prenatalne 👍 CRL 5,25 cm ❤️
28.08 połówkowe 👍 zdrowa dziewczynka 🩷🥰
08.09 522g ❤️
24.09 650g ❤️
15.10 950g ❤️
29.10 1200g ❤️
10.11 1665g ❤️
01.12 1915g ❤️
17.12 2300g ❤️

-
Ja na krztuścu byłam w 30+0, na RSV idę w tą środę i to będzie 34+6. Ale chyba szczepionek nie dopisujemy do kalendarza? 🫣👩🏻38l❤️🧔🏻♂️37l
• 06.21 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
• 04.22 starania od nowa
• 07.23, 09.23, 11.23 IVF nr 1, 2 i 3. Trzy stymulacje
• 07.24 I FET ❄️ 3BB, CB 💔
• 09.24 II FET ❄️ 5BC, beta 7dpt <2.3
• 10.24 III FET ❄️ 5CC, beta 9dpt <2.3
• 11.24 mezoterapia jajników 💉
• 01.25 IVF nr 4 ->4❄️-> PGTA 3 zdrowe ❄️🥹
• 03.25 Leczenie stanu zapalnego endometrium 💊
• 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 9dpt: 274.8, 11dpt: 652, 13dpt: 1680,5, 24dpt: pęcherzyk ciążowy, zarodek i ❤️
• 03.07.25 13+0 I prenatalne ✅ Sanco ✅ chłopiec🩵
• 21.08.25 20+0 II prenatalne ✅
• 28.10.25 29+5 III prenatalne ✅ 1650g czlowieka
• 16.12.25 Witaj na świecie Synku 🥹 2930g, 57 cm, Apgar 10/10

-
Yenne wrote:Krztusiec już mam odhaczony wcześniej, 13.11 się zaszczepiłam
więc przyszły tydzień (32) to już będzie prawie miesiąc od poprzedniej szczepionki, i się zastanawiam czy to opóźnić o jeszcze tydzień czy ten 32 będzie już ok... w karcie mam zapisane 32-34 🤔
O kurcze, te sweterki to rzeczywiście różnica. Na pewno ten sam rozmiar na metkach?? Kupiłam parę rzeczy ze Smyka i HM, i wyglądają naprawdę podobnie. Z HM tak samo, nie ma różnic pomiędzy ubrankami z tego samego rozmiaru...
Tak, na 100% ten sam rozmiar - jak składałam bodziaki to też się pojawiały różnice -
Puszkina wrote:Ja na krztuścu byłam w 30+0, na RSV idę w tą środę i to będzie 34+6. Ale chyba szczepionek nie dopisujemy do kalendarza? 🫣
Tak pusto w naszym kalendarzu to może czemu nie? 🤣🤣
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH, starania od 02.2024
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷
🔹️09.12.2025 - 2927 gram, 36t+3d
🔹️11.11.2025 - 1979 gram, 32t+3d
🔹️09.10.2025 - 1166 gram, 27t+5d
🔹️14.08.2025 - 305 gram pannicy, 19t+5d, łożysko na przedniej ścianie
🔹️01.07.2025 - CRL 82.37mm, 82 gram, 13t+3d
🔹️27.05.2025 - CRL 19.41mm, 8t+3d
🔹️16.05.2025 - CRL 5.9mm
🔹️11.05.2025 - CRL 3.87mm, serduszko puka w rytmie cza-cza
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski, druga mocniejsza ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ 04.2018 - nowotwór 🦀 -
Te całe próby parcia to dopiero po 37 tc, teraz nie mozna tego robić 😁 u mnie to dopiero po Nowym Roku bo jest ta przerwa świąteczna i nie ma jak tego robić 😅 ja dzisiaj miałam ćwiczenia oddechowe typowo pod porod. A i tak mam więcej wizyt rozpisanych do świąt, aby jak najwięcej tematów przerobić... wiec jade do niej jeszcze 10 i 16 grudnia, ew. Na ktg przed świętami jeszcze.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2025, 17:17
-
A tak apropo wagi dziecka to jak tak patrzę ile wasze bobasy już ważą, a jesteśmy na podobnym etapie to zaczynam schizować, że moja jest za mała 😞 niby lekarz mówi, że wszystko jest ok, że mieści się w normie co prawda w dolnej granicy, ale że jest ok i mówił że musi jeszcze urosnąc zanim zacznę rodzić, więc coś czuję że bedzie próbował przedłużyć termin na cc jak tylko się będzie dało 🤷♀️ wiecie juz głowa sama pracuje, jakoś tak mało przybrała przez te ostatnie 3 tygodnie29 👩 & 39 🧔🏼♂️ & 🐕 x2
👩 po chemioterapii & naświetlaniach
🧔🏼♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪
03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
26.05 CRL 1.09 cm ❤️
27.06 prenatalne 👍 CRL 5,25 cm ❤️
28.08 połówkowe 👍 zdrowa dziewczynka 🩷🥰
08.09 522g ❤️
24.09 650g ❤️
15.10 950g ❤️
29.10 1200g ❤️
10.11 1665g ❤️
01.12 1915g ❤️
17.12 2300g ❤️

-
Moi też mało teraz przybierają.Ostatnio jeden 1850 a drugi 2050 ale przy bliźniakach podobno to norma bo mają mało miejsca.A lekarz co na ten temat mówił?Justa28 wrote:A tak apropo wagi dziecka to jak tak patrzę ile wasze bobasy już ważą, a jesteśmy na podobnym etapie to zaczynam schizować, że moja jest za mała 😞 niby lekarz mówi, że wszystko jest ok, że mieści się w normie co prawda w dolnej granicy, ale że jest ok i mówił że musi jeszcze urosnąc zanim zacznę rodzić, więc coś czuję że bedzie próbował przedłużyć termin na cc jak tylko się będzie dało 🤷♀️ wiecie juz głowa sama pracuje, jakoś tak mało przybrała przez te ostatnie 3 tygodnie
-
Martolina wrote:Tak, na 100% ten sam rozmiar - jak składałam bodziaki to też się pojawiały różnice
Ja właśnie jestem po prasowaniu pajaców i spodenek, i nie mam pojęcia jak to ułożyć w organizerze, bo te rozmiary się nijak mają do wielkości ciuszkoe. Chyba po prostu posegreguję od najmniejszych do największych, te najmniejsze dam osobno (bo czuje że 50 mi się może nie przydać), a resztę tak „luźno” przypisze jako 56,62 itd nie patrząc w ogole na metki. Nie wiem tylko jaka wielkość to jeszcze 56, a jaka już 62 😉👩🏻38l❤️🧔🏻♂️37l
• 06.21 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
• 04.22 starania od nowa
• 07.23, 09.23, 11.23 IVF nr 1, 2 i 3. Trzy stymulacje
• 07.24 I FET ❄️ 3BB, CB 💔
• 09.24 II FET ❄️ 5BC, beta 7dpt <2.3
• 10.24 III FET ❄️ 5CC, beta 9dpt <2.3
• 11.24 mezoterapia jajników 💉
• 01.25 IVF nr 4 ->4❄️-> PGTA 3 zdrowe ❄️🥹
• 03.25 Leczenie stanu zapalnego endometrium 💊
• 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 9dpt: 274.8, 11dpt: 652, 13dpt: 1680,5, 24dpt: pęcherzyk ciążowy, zarodek i ❤️
• 03.07.25 13+0 I prenatalne ✅ Sanco ✅ chłopiec🩵
• 21.08.25 20+0 II prenatalne ✅
• 28.10.25 29+5 III prenatalne ✅ 1650g czlowieka
• 16.12.25 Witaj na świecie Synku 🥹 2930g, 57 cm, Apgar 10/10

-
ellevv wrote:Tak pusto w naszym kalendarzu to może czemu nie? 🤣🤣
No to ja w środe 03.12 idę na RSV, oby nie trzeba było mnie ojojac po szczepionce 😁👩🏻38l❤️🧔🏻♂️37l
• 06.21 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
• 04.22 starania od nowa
• 07.23, 09.23, 11.23 IVF nr 1, 2 i 3. Trzy stymulacje
• 07.24 I FET ❄️ 3BB, CB 💔
• 09.24 II FET ❄️ 5BC, beta 7dpt <2.3
• 10.24 III FET ❄️ 5CC, beta 9dpt <2.3
• 11.24 mezoterapia jajników 💉
• 01.25 IVF nr 4 ->4❄️-> PGTA 3 zdrowe ❄️🥹
• 03.25 Leczenie stanu zapalnego endometrium 💊
• 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 9dpt: 274.8, 11dpt: 652, 13dpt: 1680,5, 24dpt: pęcherzyk ciążowy, zarodek i ❤️
• 03.07.25 13+0 I prenatalne ✅ Sanco ✅ chłopiec🩵
• 21.08.25 20+0 II prenatalne ✅
• 28.10.25 29+5 III prenatalne ✅ 1650g czlowieka
• 16.12.25 Witaj na świecie Synku 🥹 2930g, 57 cm, Apgar 10/10

-
U nas gorzej niż ostatnio bo mała spadła z 13 centyla na 9. Najmniejszy ma brzuch bo w 3 centylu. Jestem załamana bo wszystko się poszło walić. Mam 3 szpitale w mieście i tylko jeden, w którym nie traktują kobiety jak mięso armatnie, ale ten który ja wybrałam ma 1 stopień referencyjności więc z taką wagą małej raczej nie ma co ryzykować. W tym szpitalu też mógł być ze mną tata Rozalki bo można wykupić salę rodzinną i mógłby być też przy cc a skoro muszę iść do innego to będę sama czego boję się bardzo przez to jak byłam traktowana w marcu jak byłam na łyżeczkowaniu… W tamtym tygodniu cieszyłam się że udało mi się załatwić zaświadczenie o tokofobii i wszystko już będzie z górki… Do tego gin powiedziała że obstawia, że mała dalej będzie spadać i jak spadnie poniżej 3 centyla to cc już w 37tc bo jest ryzyko że umrze jeszcze w środku… Ja pierdole mam tak już dość tej ciąży bo wiecznie coś jest nie tak. Przysięgam, że to pierwsze i ostatnie dziecko bo następnym razem chyba wylądowałabym w psychiatryku
-
klaudia00.. wrote:U nas gorzej niż ostatnio bo mała spadła z 13 centyla na 9. Najmniejszy ma brzuch bo w 3 centylu. Jestem załamana bo wszystko się poszło walić. Mam 3 szpitale w mieście i tylko jeden, w którym nie traktują kobiety jak mięso armatnie, ale ten który ja wybrałam ma 1 stopień referencyjności więc z taką wagą małej raczej nie ma co ryzykować. W tym szpitalu też mógł być ze mną tata Rozalki bo można wykupić salę rodzinną i mógłby być też przy cc a skoro muszę iść do innego to będę sama czego boję się bardzo przez to jak byłam traktowana w marcu jak byłam na łyżeczkowaniu… W tamtym tygodniu cieszyłam się że udało mi się załatwić zaświadczenie o tokofobii i wszystko już będzie z górki… Do tego gin powiedziała że obstawia, że mała dalej będzie spadać i jak spadnie poniżej 3 centyla to cc już w 37tc bo jest ryzyko że umrze jeszcze w środku… Ja pierdole mam tak już dość tej ciąży bo wiecznie coś jest nie tak. Przysięgam, że to pierwsze i ostatnie dziecko bo następnym razem chyba wylądowałabym w psychiatryku
Współczuję strasznie, że przechodzisz przez taki stres 🫂
Moja koleżanka tez miała takie maleństwo, które wahało sie miedzy 6 a 8 centylem i w pewnym momencie w 3 trymestrze miała po prostu wizyty raz na tydzien z usg I ktg i monitorowali jej rozwój dokładniej. Zaczęła przybierać mocniej na wadze dopiero pod koniec ciąży, nie pamiętam od ktorego tygodnia ale też mieli niezłego stracha, a urodziła sie zdrowa i drobniutka dziewczynka. Mam nadzieję, że u Ciebie to też taki przypadek
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2025, 18:14
klaudia00.. lubi tę wiadomość
29 👩🏼 2 lata starań
PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
Lametta + Cyclogest
Sono HSG z lipiodolem,
Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
Mamy to! 🎉🎉🎉
08.05.2024 Beta 25
10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
05.11.2025 1338g
rośniemy!
17.12.2025 2.95kg Księżniczki 🩷

-
klaudia00.. wrote:U nas gorzej niż ostatnio bo mała spadła z 13 centyla na 9. Najmniejszy ma brzuch bo w 3 centylu. Jestem załamana bo wszystko się poszło walić. Mam 3 szpitale w mieście i tylko jeden, w którym nie traktują kobiety jak mięso armatnie, ale ten który ja wybrałam ma 1 stopień referencyjności więc z taką wagą małej raczej nie ma co ryzykować. W tym szpitalu też mógł być ze mną tata Rozalki bo można wykupić salę rodzinną i mógłby być też przy cc a skoro muszę iść do innego to będę sama czego boję się bardzo przez to jak byłam traktowana w marcu jak byłam na łyżeczkowaniu… W tamtym tygodniu cieszyłam się że udało mi się załatwić zaświadczenie o tokofobii i wszystko już będzie z górki… Do tego gin powiedziała że obstawia, że mała dalej będzie spadać i jak spadnie poniżej 3 centyla to cc już w 37tc bo jest ryzyko że umrze jeszcze w środku… Ja pierdole mam tak już dość tej ciąży bo wiecznie coś jest nie tak. Przysięgam, że to pierwsze i ostatnie dziecko bo następnym razem chyba wylądowałabym w psychiatryku
Klaudia bardzo mi przykro że masz takie stresy
A może to genetyczne predyspozycje ? Jaka duża byłaś Ty i Twój mąż ?
Ja kiedyś panikowałam lekarce że moja mała ma głowę w 99 centylu a ona opowiedziała mi historię że właśnie miała pacjentkę że ona drobna, partner drobny i dziecko też było maleńkie - w 40 tygodniu ważyło trochę ponad 2 kg - badali wzdłuż i wszerz i wszystko było w porządku, po prostu była drobinka. Mam nadzieję że u Was to też po prostu tego typu kwestia. A też pamiętaj że spadek z 13 na centyla na 9 to naprawdę może być slizgnięcie się o jeden mm w jednym pomiarze - te pomiary na USG są naprawdę subiektywne, ja z wizyty na wizytę mam czasami różnice 30-40 centyliWiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2025, 18:50
klaudia00.. lubi tę wiadomość
-
Puszkina wrote:No to ja w środe 03.12 idę na RSV, oby nie trzeba było mnie ojojac po szczepionce 😁
Jakby co to Cię ojojamy!
Mnie po rsv 1 dzień głowa bolała ale nie było tragedii
Puszkina lubi tę wiadomość
-
klaudia00.. wrote:U nas gorzej niż ostatnio bo mała spadła z 13 centyla na 9. Najmniejszy ma brzuch bo w 3 centylu. Jestem załamana bo wszystko się poszło walić. Mam 3 szpitale w mieście i tylko jeden, w którym nie traktują kobiety jak mięso armatnie, ale ten który ja wybrałam ma 1 stopień referencyjności więc z taką wagą małej raczej nie ma co ryzykować. W tym szpitalu też mógł być ze mną tata Rozalki bo można wykupić salę rodzinną i mógłby być też przy cc a skoro muszę iść do innego to będę sama czego boję się bardzo przez to jak byłam traktowana w marcu jak byłam na łyżeczkowaniu… W tamtym tygodniu cieszyłam się że udało mi się załatwić zaświadczenie o tokofobii i wszystko już będzie z górki… Do tego gin powiedziała że obstawia, że mała dalej będzie spadać i jak spadnie poniżej 3 centyla to cc już w 37tc bo jest ryzyko że umrze jeszcze w środku… Ja pierdole mam tak już dość tej ciąży bo wiecznie coś jest nie tak. Przysięgam, że to pierwsze i ostatnie dziecko bo następnym razem chyba wylądowałabym w psychiatryku
Ohh 🫂 może to taka kruszynka będzie? Lekarz coś mówił? Jakieś plany? A może jakiś szpital poza miastem? Tak żeby jednak mąż/partner mógł być twoim wsparciem i żebyś była spokojniejsza mentalnie.
Kurcze mam nadzieję że jednak pod koniec zacznie rosnąć! 🩷 i po prostu będą częściej kontrolowac aby mogla dłużej siedzieć w brzuszku 🫂
Mam znajomą, jej malutka chyba w 31 tyg ważyła około 1100/1300gram? No teraz już ci dokładnie nie powiem i strasznie się martwili. Z tego co wiem to urodziła po terminie kilka dni. Mała ważyła 2700 i chyba około 47/49cm
klaudia00.. lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH, starania od 02.2024
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷
🔹️09.12.2025 - 2927 gram, 36t+3d
🔹️11.11.2025 - 1979 gram, 32t+3d
🔹️09.10.2025 - 1166 gram, 27t+5d
🔹️14.08.2025 - 305 gram pannicy, 19t+5d, łożysko na przedniej ścianie
🔹️01.07.2025 - CRL 82.37mm, 82 gram, 13t+3d
🔹️27.05.2025 - CRL 19.41mm, 8t+3d
🔹️16.05.2025 - CRL 5.9mm
🔹️11.05.2025 - CRL 3.87mm, serduszko puka w rytmie cza-cza
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski, druga mocniejsza ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ 04.2018 - nowotwór 🦀 -
klaudia00.. wrote:U nas gorzej niż ostatnio bo mała spadła z 13 centyla na 9. Najmniejszy ma brzuch bo w 3 centylu. Jestem załamana bo wszystko się poszło walić. Mam 3 szpitale w mieście i tylko jeden, w którym nie traktują kobiety jak mięso armatnie, ale ten który ja wybrałam ma 1 stopień referencyjności więc z taką wagą małej raczej nie ma co ryzykować. W tym szpitalu też mógł być ze mną tata Rozalki bo można wykupić salę rodzinną i mógłby być też przy cc a skoro muszę iść do innego to będę sama czego boję się bardzo przez to jak byłam traktowana w marcu jak byłam na łyżeczkowaniu… W tamtym tygodniu cieszyłam się że udało mi się załatwić zaświadczenie o tokofobii i wszystko już będzie z górki… Do tego gin powiedziała że obstawia, że mała dalej będzie spadać i jak spadnie poniżej 3 centyla to cc już w 37tc bo jest ryzyko że umrze jeszcze w środku… Ja pierdole mam tak już dość tej ciąży bo wiecznie coś jest nie tak. Przysięgam, że to pierwsze i ostatnie dziecko bo następnym razem chyba wylądowałabym w psychiatryku
Mocno przytulam, przeżyłam to samo w 1 ciąży, też słyszałam że muszę kontrolować ruchy bo może być różnie. Koniec końców moja urodziła się z wagą 2100 g w 37+0 i uwierz to była najlepsze, że nie trzymali jej dłużej. Teraz jest zdrowa 7-latką. Ja bym na Twoim miejscu szukała szpitala o 3 referencyjności. Ja nie pomyślałam i rodziłam w 1 i tyle dobrze, że Młoda w dobrym stanie i powyżej 2 kg, bo inaczej by mi ją wywieźli
. Najważniejsze by przepływy były dobre, co lekarz mówi na ich temat?
Teraz nie popełniłam tego błędu i idę w 3 ref. Też będę miała najprawdopodobniej cc w 37 tyg, o ile dotrwam, bo ciśnienie zaczyna skakać, dłonie dretwieją, czuję w nich takie igły i puchnę
. Ale uważam, że to dobry moment, czasami lepiej dziecku poza brzuchem.
klaudia00.. lubi tę wiadomość
-
Właśnie przepływy są dobre i mam nadzieję że tak zostanie. Ja ważyłam 3100 a to i tak najwięcej z mojego rodzeństwa bo najmniejsza ważyła 2550 i wszystko jest z nami okej wiec może takie geny ściągnęłam po mamie. Chłop podobno ważył ponad 4kg ale to tak z przymrużeniem oka trzeba brać bo teściowa to teściowa 😅 Wizytę mam za 3 tygodnie więc chyba aż tak źle nie jest według mojej ginekolog skoro mi jej nie przyspieszyła. Ale zastanawiam się czy to też nie za rzadko i nie iść na wszelki pomiedzy gdzies na sprawdzenie tego przyrostu. A no i wielkiej pomyłki nie powinno być bo mierzyła ten brzuch parę razy 🤷♀️ Co do szpitala to chyba nigdzie nic dobrego nie znajdę bo do Gdańska i wwa za daleko a te w koło to raczej nic dobrego nie oferują więc jestem skazana na Olsztyn 🙄 Z zaleceń to mam jak najwięcej leżeć na lewym boku (co jest dość trudne bo biodra odmawiają posłuszeństwa) i odpoczywać. Śmiała się, że nie ma sposobu na lepsze wyhodowanie dziecka 😅
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH









