Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZEŃ 2026 ❄️
Odpowiedz

STYCZEŃ 2026 ❄️

Oceń ten wątek:
  • Kroliczek2411 Autorytet
    Postów: 887 1556

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczko gratuluję 🥳🥳🥳 jaki słodziak 😍 i waga piękna 😊 cieszcie się sobą i niech maluch rośnie zdrowo a Ty szybko dochodź do siebie 🤞🏻❤️.

    kropka_aga lubi tę wiadomość

    👩🏼94 🧔🏻‍♂️84
    05/2017💖
    05/2018🩵
    07/2020💖
    10/2024Cb 💔
    12/2024 👼💔
    05/2025 ⏸️
    01/2026💖
    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 1474 1280

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczko gratulacje! <3 :D chłopak śliczny :D
    teraz dochodź spokojnie do siebie :)

    kropka_aga lubi tę wiadomość

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
    21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

    age.png
  • Dariana Autorytet
    Postów: 3848 6008

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kropka_aga wrote:
    Urodziłam dzisiaj o 10.25, 3100g, 54 cm, 10/10 :)

    Odzywam się późno, bo niedawno wróciłam dopiero z porodówki. Ogólnie traumy psychicznej nie mam, ale na pewno kolejnego SN nie chcę. Wiec jesli nie chcecie czutac o trudnym porodzie to nie polecam :) Nie wiem jak to możliwe, ze mozna to zapomnieć dostając dziecko na pierś :O no ale jednak mozna.

    Od północy mialam regularne skurcze co 3 min, ale rozwarcie było tylko 2 cm, przy przyjęciu 1 cm.
    Męczyłam się z tymi skurczami do 6 rano i wzięli mnie na porodówkę. Całą noc nie spałam, chodziłam pod prysznic, na piłce się bujałam, wszystkie możliwe pozycje. Skurcze były okropnie nieprzyjemne, mimonze serio mam wysoki próg bólu.... o 2 w nocy dostałam antybiotyk po 18h od odejścia wod i w trakcie porodu o 10. Crp mialam niskie (chociaż tyle).i bdb morfologię.

    Przyszedł lekarz mnie zbadać, każde badanie to zajebisty ból :/ okazało się, ze mam 4cm i mówi, ze szybko urodzę i obejdzie się bez oxy bo mam ładne swoje skurcze. Ustaliłam z lekarzem, ze wezmę zzo, bo serio nie moglam wytrzymać, a gdzie tu parte... przyszedł inny lekarz (jeden z najlepszych na oddziale), a on mowi, ze na zzo za późno bo dochodzi 9 cm rozwarcia i zaraz będziemy przec 😱 w godzinę skoczyło mi z tych 4cm na 9cm... no i został mi gaz wiec bralam co się da1...

    Zaczęły się parte, oczywiscie incydent 💩 zaliczony, ale delikatnie. I wszystko szło sprawnie do pewnego momentu, było widać główkę, ale za cholere nie moglam go wyprzec :/ skończyło się lekkim nacieciem i vacuum. Te ostatnie parcia to byla jakas masakra, ale serio lekarz był tak dobry, ze gdyby nie on to chyba nigdy bym nie urodziła. Popłakałam się przy tych skurczach, bo juz mocniej nie moglam, a nie mogli go wyjąć 🤦‍♀️ jak chlusnelo krwią to jakby świnie ktos zarżnął. Od razu młody zaczął płakać, musiałam go na sobie, a później mąż kangurowal. Bo oczywiscie co się stało? Łożysko się nie odkleiło, lekarz próbował przez brzuch je ruszyć, ale tez nie szło (wtedy dostałam niewielką dawkę oxy aby dostać skurcze na łożysko, których nawet nie dostałam 😅). No i musieli mnie uśpić i wyjąć łożysko ręcznie :/ jak się obudziłam to byłam na takim haju, ze masakra 😅 zasnęłam na 2h, bo mnie tak muliło i głupoty opowiadałam 😅 maz nadal w tym czasie kangurowal.

    O 14 mialam próbę pionizacji, ktora sie nie udała, bo zrobiłam się blada i miało mi się na odjazd....wiec leżałam kolejne 2h, pobrali krew czy nie musi być tłoczona. Tyle dobrze, ze startowałam z bdb morfologia i hemoglobina ani żelazo az tak nie spadło. Zjadłam na sali obiad, wypilam mnóstwo wody, zjadlam słodkie i o 16 udalo się wstac i iść się ogarnąć...

    Tak więc dopiero od 2h jestem na sali z młodym. Nie jest głodny i nie chce się na razie przystawić 🤷‍♀️ na chwilę się przystawił jak się obudziłam po wyjęciu łożyska...

    Uff to chyba wszytsko 😅 ale serio po dostaniu młodego na klatę zapomniałam o tym co chwilę temu przechodziłam 😅

    20251222-135524.jpg
    Gratuluję!❤️ Cudownie, że jesteście już razem 🥰 jesteś bardzo dzielna 😘

    kropka_aga lubi tę wiadomość

    🙋‍♀️ 38

    MTHFR-2xhetero
    PAI-homo
    Insulinooporności, hiperinsulinemia
    Hashimoto
    KIR AA
    Adeno
    Cross-match 24,9
    ✅ AMH - 5,2

    🙋🏻‍♂️ 39
    ❌ Teratozoospermia

    Syn 18' (3 l.starań)
    Obecnie: 5,5r.

    IUI 24' ❌❌❌

    8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
    19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
    2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
    24.10. ET 2.1.2 ❌
    22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌

    27.12.💉Diphereline
    08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
    16.01.💉Menopur 300
    22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
    5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
    6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
    14.03, 11.04 💉 diphereline
    9.05 FET❄️ 5.1.1
    5dpt II😍
    6dpt 16,10
    8dpt 67,9
    10dpt 130
    12dpt 268
    14dpt 763
    18dpt 3730
    24dpt 15863❤️

    Staś💜
    33+3tc, 2030g, 44cm

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 4055 5549

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj maz wymiękł przy vacuum i wyszedł 😅 ale dzielnie kangurowal jak byłam na haju 😅 i mój twardziel puscil łezkę i to nie jedną 🥰

    I patrze na tą wlochatą kluskę jak w malowane wrota czy oddycha 🤦‍♀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca, 19:55

    Yenne, ellevv, Pogubiona, AleksandraHS, Kroliczek2411, Hortensjaogrodowa, Jagodecka, NinaB, klaudia00.., Dango, Dariana, Kulka94, CrazyDaisy, milka_91 lubią tę wiadomość

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 4055 5549

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No kurde waga mnie zaskoczyła, bo miało bgc 2600 🤣 a tu 500g więcej. .. strach pomyśleć ile by wazyl w 40 tc...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 grudnia 2025, 18:10

    Kroliczek2411, Hortensjaogrodowa, Dango lubią tę wiadomość

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Justa28 Autorytet
    Postów: 956 2035

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczko gratulacje!! Byłaś dzielna! Odpoczywaj i cieszcie się sobą 🫶🏻 A co do wagi to faktycznie duża różnica 😅

    kropka_aga lubi tę wiadomość

    29 👩 & 39 🧔🏼‍♂️ & 🐕 x2

    👩 po chemioterapii & naświetlaniach
    🧔🏼‍♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪

    03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
    05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
    26.05 CRL 1.09 cm ❤️
    27.06 prenatalne 👍
    28.08 połówkowe 👍
    08.09 522g ❤️
    24.09 650g ❤️
    15.10 950g ❤️
    29.10 1200g ❤️
    10.11 1665g ❤️
    01.12 1915g ❤️
    17.12 2300g ❤️

    01.2026 🩷👨‍👩‍👧

    age.png
  • ILCIA Autorytet
    Postów: 701 1357

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczko gratulacje ❤️❤️❤️ śliczny chłopak 😘😍 dużo zdrówka dla Was 😍😘

    kropka_aga lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png


    29.04.2014 CC ❤️ Córeczka Wiktoria ❤️


    2.01. 2026 CC ❤️ Córeczka Pola ❤️
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4686 6512

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagodecka wrote:
    Karola gratulacje 😍😍😍 Oliwka jest przepiękna 🤍

    Makino, Kropka mooocne kciuki 👍🏻👍🏻👍🏻 oby wszystko się potoczyło jak najlepiej ❤️

    U mnie wizyta ok, głównie się skupiali na tym czy przez cukrzycę dzidzia jest za duża, ale nie 😉 tylko 3% więcej niż przeciętna więc jest praktycznie po środku skali. Waży 2950 g i jest główką w dol, ale moja dziesięciolatka obecnie też była i zdążyła zgaga się przekręcić dupka tydzień później.

    Kupiłam ostatnie prezenty, dokończyłam strojenie choinki i zaraz lepię uszka 😍 jak tam wasze przygotowania do świąt? Czy macie to szczęście i jedziecie na gotowe 😁

    Super że wszystko w porządku i że leży tak jak powinna. Przynajmniej na razie 🙈

    Mnie sie w tym roku upiekło i nic nie musze robic jeśli chodzi o przygotowania świąteczne. Dorzuciłam się w zakupach 🤭

    Jagodecka, Kulka94 lubią tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4686 6512

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kropka_aga wrote:
    Urodziłam dzisiaj o 10.25, 3100g, 54 cm, 10/10 :)

    Odzywam się późno, bo niedawno wróciłam dopiero z porodówki. Ogólnie traumy psychicznej nie mam, ale na pewno kolejnego SN nie chcę. Wiec jesli nie chcecie czutac o trudnym porodzie to nie polecam :) Nie wiem jak to możliwe, ze mozna to zapomnieć dostając dziecko na pierś :O no ale jednak mozna.

    Od północy mialam regularne skurcze co 3 min, ale rozwarcie było tylko 2 cm, przy przyjęciu 1 cm.
    Męczyłam się z tymi skurczami do 6 rano i wzięli mnie na porodówkę. Całą noc nie spałam, chodziłam pod prysznic, na piłce się bujałam, wszystkie możliwe pozycje. Skurcze były okropnie nieprzyjemne, mimonze serio mam wysoki próg bólu.... o 2 w nocy dostałam antybiotyk po 18h od odejścia wod i w trakcie porodu o 10. Crp mialam niskie (chociaż tyle).i bdb morfologię.

    Przyszedł lekarz mnie zbadać, każde badanie to zajebisty ból :/ okazało się, ze mam 4cm i mówi, ze szybko urodzę i obejdzie się bez oxy bo mam ładne swoje skurcze. Ustaliłam z lekarzem, ze wezmę zzo, bo serio nie moglam wytrzymać, a gdzie tu parte... przyszedł inny lekarz (jeden z najlepszych na oddziale), a on mowi, ze na zzo za późno bo dochodzi 9 cm rozwarcia i zaraz będziemy przec 😱 w godzinę skoczyło mi z tych 4cm na 9cm... no i został mi gaz wiec bralam co się da1...

    Zaczęły się parte, oczywiscie incydent 💩 zaliczony, ale delikatnie. I wszystko szło sprawnie do pewnego momentu, było widać główkę, ale za cholere nie moglam go wyprzec :/ skończyło się lekkim nacieciem i vacuum. Te ostatnie parcia to byla jakas masakra, ale serio lekarz był tak dobry, ze gdyby nie on to chyba nigdy bym nie urodziła. Popłakałam się przy tych skurczach, bo juz mocniej nie moglam, a nie mogli go wyjąć 🤦‍♀️ jak chlusnelo krwią to jakby świnie ktos zarżnął. Od razu młody zaczął płakać, mialam go na sobie, a później mąż kangurowal. Bo oczywiscie co się stało? Łożysko się nie odkleiło, lekarz próbował przez brzuch je ruszyć, ale tez nie szło (wtedy dostałam niewielką dawkę oxy aby dostać skurcze na łożysko, których nawet nie dostałam 😅). No i musieli mnie uśpić i wyjąć łożysko ręcznie :/ jak się obudziłam to byłam na takim haju, ze masakra 😅 zasnęłam na 2h, bo mnie tak muliło i głupoty opowiadałam 😅 maz nadal w tym czasie kangurowal.

    O 14 mialam próbę pionizacji, ktora sie nie udała, bo zrobiłam się blada i miało mi się na odjazd....wiec leżałam kolejne 2h, pobrali krew czy nie musi być tłoczona. Tyle dobrze, ze startowałam z bdb morfologia i hemoglobina ani żelazo az tak nie spadło. Zjadłam na sali obiad, wypilam mnóstwo wody, zjadlam słodkie i o 16 udalo się wstac i iść się ogarnąć...

    Tak więc dopiero od 2h jestem na sali z młodym. Nie jest głodny i nie chce się na razie przystawić 🤷‍♀️ na chwilę się przystawił jak się obudziłam po wyjęciu łożyska...

    Uff to chyba wszytsko 😅 ale serio po dostaniu młodego na klatę zapomniałam o tym co chwilę temu przechodziłam 😅

    20251222-135524.jpg

    Kropka, moje gratulacje! Dzielna mama ❤️💪🏻 tetaz odpoczywaj 😊
    Witamy Malucha wśród "stycznióweczek" 🤭

    Czyli jak rozumiem, wizyty musze z kalendarza po usuwać haha 🙈

    kropka_aga lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 4055 5549

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    Kropka, moje gratulacje! Dzielna mama ❤️💪🏻 tetaz odpoczywaj 😊
    Witamy Malucha wśród "stycznióweczek" 🤭

    Czyli jak rozumiem, wizyty musze z kalendarza po usuwać haha 🙈
    No trochę moja wizyta nieaktualna 😅

    ellevv lubi tę wiadomość

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Pogubiona Autorytet
    Postów: 1109 2322

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Kropka_aga - gratulacje przepięknego zdrowego Maluszka! 😍 Jesteś super dzielna i trzymam kciuki, żeby złe wspomnienia szybko się zatarły!


    @Yenne - ja kładę Binkę co karmienie na inny boczek. Często sama się przewraca na plecki, ale to już zazwyczaj jak przysnie i jedzonko trochę przetrawi :) ogólnie po KP dzieci nie ukrywają praktycznie i nie ma potrzeby ich odbijać, ale przy MM trzeba mocno na to zwracać uwagę.


    Pytanie do mam, które już mają większe Maluszki: jak długo bolały Was piersi przy KP? Nikt nie ostrzegał, że to tak bardzo boli jak igiełki 🫣 nie poddaje się, bo widzę różnicę przy karmieniu KP a MM, ale fajnie by było już się nie krzywić pierwszą minutę po przyssaniu ;)

    Yenne, kropka_aga lubią tę wiadomość

    👱38 🧔43 + 😺😺
    Starania od 02.2023

    05.2023 - 5t 💔
    08.2023 - 6t 💔
    02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
    04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
    14.12.25 - (37) Hello World! :) 2620g, 53cm

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4686 6512

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kropka_aga wrote:
    No trochę moja wizyta nieaktualna 😅

    No tak jak te ktg ktore miałaś mieć dzisiaj 🤣🤣

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • AleksandraHS Ekspertka
    Postów: 162 315

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kropka_aga wrote:
    Moj maz wymiękł przy vacuum i wyszedł, az dziwne ze pol szpitala mnie nie słyszało 😅 ale dzielnie kangurowal jak byłam na haju 😅 i mój twardziel puscil łezkę i to nie jedną 🥰

    I patrze na tą wlochatą kluskę jak w malowane wrota czy oddycha 🤦‍♀️

    Kropka ogromne gratulacje, dużo zdrowia dla dzielnej mamy i maluszka! Wyobrażam sobie, jaki to stres też dla męża, jak biorą żonę pod narkozę, a dopiero co urodziło się dziecko, także gratulacje też dla dzielnego taty :) A tego bycia na haju się boje najbardziej, bo nie mam zielonego pojęcia jak mój mózg by zareagował i czy bym nie zapomniała niemieckiego 😅😅 kiedyś jak byłam operowana, to gadałam po polsku kompletnie od czapy, a mózg lubi w takich sytuacjach płatać figla 😅

    kropka_aga lubi tę wiadomość

    age.png
  • Hortensjaogrodowa Autorytet
    Postów: 392 562

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pogubiona wrote:
    @Kropka_aga - gratulacje przepięknego zdrowego Maluszka! 😍 Jesteś super dzielna i trzymam kciuki, żeby złe wspomnienia szybko się zatarły!


    @Yenne - ja kładę Binkę co karmienie na inny boczek. Często sama się przewraca na plecki, ale to już zazwyczaj jak przysnie i jedzonko trochę przetrawi :) ogólnie po KP dzieci nie ukrywają praktycznie i nie ma potrzeby ich odbijać, ale przy MM trzeba mocno na to zwracać uwagę.


    Pytanie do mam, które już mają większe Maluszki: jak długo bolały Was piersi przy KP? Nikt nie ostrzegał, że to tak bardzo boli jak igiełki 🫣 nie poddaje się, bo widzę różnicę przy karmieniu KP a MM, ale fajnie by było już się nie krzywić pierwszą minutę po przyssaniu ;)
    Najbardziej bolało mnie przez około 2 -3 tygodnie. Potem było trochę lepiej. 🫣

    age.png
  • Olkafar Autorytet
    Postów: 889 1329

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka_aga gratulacje dla Ciebie, byłaś bardzo dzielna i witamy ślicznego Maluszka na świecie 🩵 samych radosnych chwil dla Was i dużo odpoczywajcie 😍

    To która następna?🫣

    kropka_aga lubi tę wiadomość

    02/2025- cb 💔

    11.05 ⏸️
    12.05- beta 144, prog 26,89
    14.05- beta 300, prog 24,18
    19.05- beta 2482, prog 17,77
    03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
    02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
    10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
    30.07- zdrowy chłopiec 🩵
    27.08- 268 g szczęścia 🩵
    11.09- 463 g chłopca 🩵
    24.09- 588 g bąbla 🩵
    22.10- 1112 g misia 🩵
    19.11- 1812 g synka 🩵
    3.12- 2200 g bobaska 🩵
    17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
    07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵

    23.01- witaj na świecie Synku 🩵

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 4055 5549

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    No tak jak te ktg ktore miałaś mieć dzisiaj 🤣🤣
    No 🤣 wczoraj sms pisałam do poloznej i dzisiaj dzwonila czy juz po, jak akurat byłam juz na porodówce 😅 maz do niej oddzwonił 🤣

    milka_91 lubi tę wiadomość

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Ola9896 Ekspertka
    Postów: 215 646

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka, ogromne gratulacje dla dzielnej mamy i prześlicznego bobaska. Najpięknieszy świąteczny prezent ❤️🎄

    kropka_aga lubi tę wiadomość

  • ellevv Autorytet
    Postów: 4686 6512

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olkafar wrote:
    Kropka_aga gratulacje dla Ciebie, byłaś bardzo dzielna i witamy ślicznego Maluszka na świecie 🩵 samych radosnych chwil dla Was i dużo odpoczywajcie 😍

    To która następna?🫣

    Patrząc na nasze staty to za 2 dni następna 🤣🤣

    Olkafar lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 4055 5549

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleksandraHS wrote:
    Kropka ogromne gratulacje, dużo zdrowia dla dzielnej mamy i maluszka! Wyobrażam sobie, jaki to stres też dla męża, jak biorą żonę pod narkozę, a dopiero co urodziło się dziecko, także gratulacje też dla dzielnego taty :) A tego bycia na haju się boje najbardziej, bo nie mam zielonego pojęcia jak mój mózg by zareagował i czy bym nie zapomniała niemieckiego 😅😅 kiedyś jak byłam operowana, to gadałam po polsku kompletnie od czapy, a mózg lubi w takich sytuacjach płatać figla 😅
    Ja opowiadałam im sen, ze bylismy wszyscy w naszej pięknej fioletowej kuchni 🤣🤣 i cos tam ogólnie pitolilam 🤣 I zanim tak się ocknelam, ze wiedziałam co mówię to niby się cieszyłam i byłam.w bardzo dobrym humorze 🤣
    A po gazie to tylko kręciło mi się w glowie, bardziej takie uczucie dobrym drinku 😅 do tego łożyska to jednak mocniejszy towar wjechał, bo narkotyczny 😅

    Bo jak się ocknelam to czułam się nadal na fazie, ale bardziej świadomie. To pierwsze co pytałam o młodego czy juz go badali i ile wazy itp.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 grudnia 2025, 18:45

    AleksandraHS lubi tę wiadomość

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4686 6512

    Wysłany: 22 grudnia 2025, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kropka_aga wrote:
    No kurde waga mnie zaskoczyła, bo miało bgc 2600 🤣 a tu 500g więcej. .. strach pomyśleć ile by wazyl w 40 tc...

    To tak jak patrze na Olusia od Puszkiny. W 36+5 miał już 57 cm a co dopiero w 40tyg 🙈

    kropka_aga, Puszkina lubią tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
‹‹ 858 859 860 861 862 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

USG, test PAPP-A. Nieprawidłowe wyniki badań w ciąży – co dalej?

W badaniu USG lekarz wykrył jakieś nieprawidłowości? A może wyniki testu PAPP-A są niezadowalające? Co dalej? Jakie kroki podjąć? Czy w takiej sytuacji nieinwazyjny test genetyczny może okazać się pomocny? Jakich informacji może dostarczyć test NIPT?

CZYTAJ WIĘCEJ