STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Aga gratulacje

Kokosik, Lula trzymam kciuki, aby to bylo to!
U nas dzisiaj była najgorsza noc do tej pory... prawie nic nie spałam. Młody nie chciał spac od wieczora, co chwilę placz. Później płacz po każdym karmieniu i zero spania. Trochę spal na mnie na brzuchu i później dopiero nad ranem normlanie w łóżeczku... nie wiem co mu bylo wieczorem... pilnuję, aby powoli jadł, odbijam nawet 2-3 razy w ciągu karmienia, a on i tak płacze po karmieniu. Sama nie wiem czy nie dojada i za mało dostajez czy go brzuch boli czy co się dzieje... boję się dawać więcej mleka, bo jest łakomy i nie chcę powtórki ze szpitala
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 09:12
-
Lula , Kokosik trzymam kciuki za to , żeby to był ten dzień kiedy przytulicie maluszki ❤️🤞🏻.
Życzę Wam dużo siły i życzę szybkiej akcji ❤️❤️❤️👩🏼94 🧔🏻♂️84
2017💖
2018🩵
2020💖
Starania o rodzeństwo od 01/2023
10/24 cb❤️🩹
12/24 8tc💔(poronienie zatrzymane)
08/05 ⏸8/9 dpo
29/05 6.4 mm małego człowieka z bijącym ❤️🥰
5/07 NIFTY PRO niskie ryzyka , zdrowy bobas ❤️
10.07 prenatalne 🧬 👍🏻
28.08. Połówkowe 320g 🐰
26.09 652 g 🐰
09.10 900g ❤️
04.11. 1640 g 🐥
13.11.1758 g 💛
4.12. 2371 g ❤️
11.12. 2603 g ☀️
02.01. 3100g ☘️
03.01.2026 💕JULIA💕

-
Aga gratulacje! ❤️ dużo zdrówka dla Was 🩷
Lula_love trzymam kciuki za sprawną akcję 🤞🏻czekamy na wieści 🥰 Kokosik za Ciebie też kciuki, oby to był ten dzień 🤞🏻✨️
U mnie spokój, nie dzieje się zupełnie nic. Czekam sobie przygotowując ostatnie rzeczy ⏳️31 👰🏼♀️ 33 🤵🏻
01.2025 💔🪽 9tc
14.05 ⏸️ 9 dpo 🌈✨
5.06 🩺 pierwsza wizyta 💫 0,42cm dzidziusia z bijącym serduszkiem ❤️
7+3 • 1,24cm | 9+0 • 2,25cm | 11+5 • 4,86cm
NIFTY Pro - niskie ryzyka, dziewczynka 🩷🌸
I prenatalne 🧬 12+5 • 6,41cm
15+6 • 165g | 17+4 • 209g
II prenatalne 🧬 20+5 • wszystko prawidłowo
21+4 • 403g | 25+6 • 878g | 29+6 • 1453g
III prenatalne 🧬 30+5 • 1750g
33+4 • 2256g | 35+4 • 2584g | 37+6 • 2978g
39+0 🌈 Nareszcie razem
👶🏼🎀 16.01.2026 ● 3340g ● 54cm

-
Kokosik wrote:U mnie też coś się dzieje ale nie wiem jak to interpretować. Zaczęło się wczoraj po 22:00 częstymi przepowiadającymi i rozpieraniem w kroczu, spałam tylko 2 h i od 6:00 rano nie śpię, bo ból podbrzusza jest coraz silniejszy, rozpieranie w kroczu też wyczuwalne. Brzuch twardnieje mi co kilka minut ale przez ten ból podbrzusza nie czuję skurczy, raczej to te nieregularne. I tak leżę z tym bólem, próbuję zasnąć czekając na skurcze ale jest to zbyt silne żeby zasnąć i jeszcze odpocząć.
Nie wiem czy to fałszywy alarm czy wczesna faza ale oby to drugie
Ja trzymam kciuki aby to było to to to 🤞🏻PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Kokosik, Lula ściskam kciuki ❤️ Niech 12.01 to będzie Wasz dzień! U mnie przed odejściem wód jakieś dwie-trzy godziny wcześniej odpadł właśnie ten czop podbarwiony krwią15.05 - dwie kreseczki ⏸️
20.05 - beta 5 552
23.05 - beta 18 673
30.05 - 0,44 cm ❤️
28.06 - bobas ma już 3,65 cm 🍓
10.07 - prenatalne, zdrowa dziewczynka 🩷
28.07 - 115 g 🥝
19.08 - 206 g 🍐
1.09 - czuję pierwsze ruchy
9.09 - połówkowe, 389 g 🩷
7.10 - 674 g 🥰 (24+5 tc)
3.11 - 1171 g 🍊 (28+4 tc)
26.11 - 1867 g 👶🏼 (31+6 tc)
18.12 - 2385 g 🌟 (35 tc)
02.01 - 2759 g ☃️ (37+1 tc)
04.01 - Juleczka już na świecie 🩷 (3010 g, 47 cm)

-
Ściągnęłam z jednego cycka 220 ml mleka 😳😳🤯
Jeszcze chwila i na rynek z mlekiem bede mogla jechac 😂😂
Paulina66, ellevv, Yenne, klaudia00.., CrazyDaisy, Kroliczek2411, Pogubiona, Dariana, Bergamotka94, AnnaMD, AleksandraHS, assialbnn, Kulka94, kropka_aga, kasialinkaa, ILCIA, milka_91, Justa28, Dango lubią tę wiadomość
👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Karola1995 wrote:Ściągnęłam z jednego cycka 220 ml mleka 😳😳🤯
Jeszcze chwila i na rynek z mlekiem bede mogla jechac 😂😂
Podobno niezły rynek jest na to wśród kulturystów i hardcorowych sportowców. Dobra kasę można na tym ukręcić ale nie wiem jak z legalnością tego procederu 😂
Karola1995 lubi tę wiadomość
29 👩🏼 2 lata starań
PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
Lametta + Cyclogest
Sono HSG z lipiodolem,
Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
Mamy to! 🎉🎉🎉
08.05.2024 Beta 25
10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
05.11.2025 1338g
rośniemy!
17.12.2025 2950g Księżniczki
16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm

-
No jedziemy do domu po rzeczy i maz odstawia mnie do szpitala 😁 rozwarcie na ok 2 cm i do tego wysokie ciśnienie I puls więc ze szpitala wyjdę juz z córeczką 😍 trzymajcie kciuki aby sie rozkręciło i zeby mała dziś wyszła na świat 😁
Dariana, klaudia00.., CrazyDaisy, Olkafar, Bergamotka94, Karola1995, ellevv, Puszkina, AnnaMD, AleksandraHS, assialbnn, Yenne, Paulina66, Kroliczek2411, Martolina, Kulka94, kropka_aga, Kokosik, Pogubiona, kasialinkaa, ILCIA, Irashka, Justa28, Dango lubią tę wiadomość
Starania od 02.2023
♀️33 lata
10.24 HSG ✅️
10-12.24 stymulacja Etruzil+ Ovitrelle, 4 niepowodzenia ⬇️
Niedoczynność tarczycy ⬇️
♂️32
Wszystkie badania w normie ✅️
03.25 klinika Gameta
04.25 Lametta+Ovitrelle +Duphaston
18.04 pierwsze IUI 🥰😍 🤞
28.04 ⏸️❤️❤️❤️
02.05 Progesteron 57,9 ng/ml❤️
Beta 267 mlU/ml ❤️
05.05 Beta 1093 mlU/ml ❤️🥰
12.05 beta 11552 mlU/ml, prog 49,1 ng/ml 😍
29.05 mamy fasolkę 🥰 CRL 1.35 cm, 162 uderzenia 🥰
05.06 CRL 2.09 cm 🥰
01.07 prenatalne, CRL 6.74 cm, 172 uderzeń 🩷
19.08 połówkowe, 19+4, 25 cm i 311g dziewczynki 🩷
31.10 III prenatalne, 30+0, 1.5 kg zdrowej dziewczynki 🩷
12.01.2026 jest i ona 😍

-
Karola1995, Martolina, ellevv super dzieciaczki rosną 😊
Mama Asia, AnnaMD, Aga32 Gratuluję!❤️ dużo zdrówka dla Was 😊
Lula_love powodzenia!🤞🏻🍀
Kokosik oby to było to 🤞🏻
🙋♀️ 38
❌
MTHFR-2xhetero
PAI-homo
Insulinooporności, hiperinsulinemia
Hashimoto
KIR AA
Adeno
Cross-match 24,9
✅ AMH - 5,2
🙋🏻♂️ 39
❌ Teratozoospermia
Syn 18' (3 l.starań)
Obecnie: 5,5r.
IUI 24' ❌❌❌
8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
24.10. ET 2.1.2 ❌
22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌
27.12.💉Diphereline
08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
16.01.💉Menopur 300
22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
14.03, 11.04 💉 diphereline
9.05 FET❄️ 5.1.1
5dpt II😍
6dpt 16,10
8dpt 67,9
10dpt 130
12dpt 268
14dpt 763
18dpt 3730
24dpt 15863❤️
Staś💜
33+3tc, 2030g, 44cm

-
Lula powodzonka, obyście zobaczyły się dzisiaj z córeczką 🩷🍀
Kokosik i Tobie też życzę, aby się rozkręciło! 🤞🏼
Też Was dziewczyny rozumiem z tym wyczekiwaniem na poród. Z nudów wczoraj posprzątałam cała lodówkę, z dokładnym umyciem każdej szuflady…Ja niby do terminu mam jeszcze trochę czasu, ale każdego dnia budzę się z nadzieją, że to będzie dzisiaj. Wczoraj przygotowałam dokumentację, zaraz spojrzę jeszcze na wszystko w walizce i czekam. Trochę boję się, że być może będzie czekać mnie ta indukcja 😱Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 11:37
02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
Kokosik, lula_love trzymam kciuki!
Yenne ja między kąpielami używam czystej wody, wody bez spłukiwania z musteli i nakładam też mleczko z musteli
My dziś mieliśmy pediatrę i młoda przytyła kolejne 80 g w 3 dni, mamy zielone światło żeby przejść na pierś i przestać jej liczyć mililitry. Zastanawiam się tylko jak to zrobić. W sensie jak malutka zje z jednej piersi to co mam zrobić z drugą ? Odciągnąć laktatorem ? Czy przystawić najpierw do jednej a potem do drugiej ?
Yenne, Dariana lubią tę wiadomość
-
kropka_aga wrote:Aga gratulacje

Kokosik, Lula trzymam kciuki, aby to bylo to!
U nas dzisiaj była najgorsza noc do tej pory... prawie nic nie spałam. Młody nie chciał spac od wieczora, co chwilę placz. Później płacz po każdym karmieniu i zero spania. Trochę spal na mnie na brzuchu i później dopiero nad ranem normlanie w łóżeczku... nie wiem co mu bylo wieczorem... pilnuję, aby powoli jadł, odbijam nawet 2-3 razy w ciągu karmienia, a on i tak płacze po karmieniu. Sama nie wiem czy nie dojada i za mało dostajez czy go brzuch boli czy co się dzieje... boję się dawać więcej mleka, bo jest łakomy i nie chcę powtórki ze szpitala
Aga u nas bywa podobnie i też nie do końca wiem czy ten płacz to że brzuszek go boli czy jest niedojedzony, ale w związku z tym że tak koksuje obawiam się trochę że źle interpretuje każdy sygnał/płacz jako głód więc bardziej staram się go ululać, przytulić, uśpić, bo skłaniam się ku opcji że to jednak brzuszek (pręży się i czerwieni co trochę). Ale no to zawsze jest trochę zagadka
-
Też mam taką weterankę Wydrę 🙈 kupiłam siostrzenicy 5 lat temu I teraz do mnie wróciła 😆 trochę rozczochrana ale wyprana czeka na dzidziusia ❤️
-
Skopiuje co napisałam już w drugim wątku, bo długa opowieść mi wyszła

Hej, u nas wszystko dobrze, dziękujemy za gratulacje ❤️
Mam chwilę bo mały ssak śpi nie na mnie wyjątkowo, tylko w tym szpitalnym łóżeczku to może napiszę coś o porodzie jakbyście były ciekawe
Ogólnie u nas ta indukcja z powodu możliwej większej wagi płodu, chociaż te pomiary były różne i tak wychodziło szpitalu 3800g więc dlatego ostatecznie czekaliśmy do terminu.
Indukcja zaczęła się w piątek rano, założyli ten balonik, nie bolało ale tam trochę się z nim namęczyli i on wypadł wieczorem tego dnia, rano w sobotę na porodową salę, byłam jedyną rodzącą, oddział się poluzował ogólnie po hardcorowym początku roku.
Podłączyli oksy, ale ona przez 5h zwiększania przepływu niewiele wniosła, jakieś lekkie skurcze i może 1cm rozwarcia. Od 8 do 13 się wynudziliśmy. Po 13 lekarka przebiła pęcherz płodowy, po około godzinie zaczęło się dziać więcej i tak szłam 1,5-2cm rozwarcia na godzinę więc całkiem ok. Przy około 5 cm wzięłam zzo na odpoczynek i myślałam że coś ruszy (tak ostatnio miałam że na zzo i podkręconej oksy poszło ładnie rozwarcie) ale tym razem położna trochę obniżyła oksy bo mówiła że musi zwiększać stopniowo. Na tym zzo doszłam do 6 cm więc nie było super postępu (tzn ogólnie był ale nie w mojej głowie 😅), pochodziłam trochę, coś tam ruszyło i przy 7cm wzięłam dokładkę zzo na godzinke. Jak zzo zeszło to było takie 8-9 cm i już na swoich skurczach leciałam bo chciałam czuć gdzie jestem, ostatnio wzięłam za późno znieczulenie i parte miałam długie i takie że czułam je gorzej i położna mnie kierowała co mam robić.
Doszliśmy do 10cm, zmieniła mi pozycję w kucki na przemian z bokiem (żeby się dzidziuś ładniej wstawiał bo ciągle był dość wysoko) i godzina partych równo, myślałam że nie dam rady, milion razy chciałam umrzeć 🫣 sprawdzałam sama że już jest nisko i czuć główkę, ale te milimetry schodzenia w dół trwały wieczność 😵💫 byłam tak zdeterminowana, robiłam wszystko żeby słuchać położnej i jak nie miałam już siły to jednak robiłam wszystko co mi kazały - były we dwie bo nadal byłam jedyną rodzącą na bloku 😅 plus dwie lekarki.
W końcu po godzinie się udało, potem tylko wzrusz, płacz, mąż się popłakał, ja tak samo, podali mi go na mnie i już nic nie miało znaczenia. Ból skurczowy odszed i wiedziałam że już nie wróci 🥳
Po pół godzinie nie urodziłam łożyska więc dostałam dokładkę zzo i coś dożylnie co mnie wprowadziło w wesoły nastrój, męża z bobasem przestawili do sali obok, a mi musieli wyłyżeczkować macice, straciłam trochę krwi, było bardzo śmiesznie bo był środek nocy i byłam z 4 lekarzami, dwoma położnymi, wszyscy mnie głaskali po głowie, wspierali, mówili że piękna współpraca i piękny poród 😊 gdyby nie położne to bym w życiu nie urodziła, ale były bardzo aktywne, męża też angażowały we wszystko. Potem zamiast 2h mieliśmy 4h żebym doszła do siebie po znieczuleniu.
Myślałam że było tragicznie ale na drugi dzień już miałam dobre wspomnienia i powoli zapominam o bólu. Byłam słabsza 1 dzień ale normalnie zajmowałam sie dzieckiem, chodziłam. Udało się z ochroną krocza, pęknięcie 1stopnia, niewielkie otarcia.
Syn urodził się z wagą 3630g i ma 57 cm a wszystkie pomiary zawyżał obwód głowy który wyszedł 37 cm czyli trochę większy od średniej.
Największym moim wrogiem w tym porodzie była moja głowa, która założyła że do 15 to urodzę i będzie szybciej niż ostatnio, bałam się cesarki. W połowie musiałam zmienić nastawienie i dałam radę.
Wy też dacie laski, cokolwiek by się nie wydarzyło po drodze to najważniejszy jest ten słodki człowiek na końcu ❤️
Urodziłam o 23:19 po w sumie 10h porodu więc krócej niż ostatnio i naprawdę w sam raz dla dziecka, nie wiem czemu mi się wydawało że mam urodzić w 5 godzin 🙈 w 40tc+2 dni
Oczywiście mały od razu do cycka, potem długo odsypiał poród a dziś w drugiej dobie ssie ciągle, ładnie się przystawia a mi jest ze wszystkim łatwiej bo to już drugie to zupełnie inny wymiar macierzyństwa 😊
Szpital super, położne cudowne, znieczulenie na prośbę ale same mi proponowały w trakcie, ciągle teraz ktoś przychodzi i pyta czy chce coś przeciwbólowego. Mnie oprócz krzyża i ramion i pleców od zapierania się to nic nie boli już.Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 12:07
AleksandraHS, Olkafar, CrazyDaisy, assialbnn, klaudia00.., Puszkina, Yenne, Paulina66, Kroliczek2411, Martolina, Kulka94, kropka_aga, Kokosik, Pogubiona, Dariana, ellevv, milka_91, Justa28, Dango lubią tę wiadomość
35 i 39 lat.
starania od 12.2019
07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
27.09.21 II transfer 4.2.3
8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799 prog 31
21 dpt 2,5 mm zarodek
29 dpt 6 mm zarodek i ❤️ (6+3)
12+3 5,9 cm, prenatalne ok i Nifty ok
23+2 połówkowe 523g chłopca
27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
06.2022 40+4 poród SN 3560 g ❤️

Powrót po rodzeństwo.
Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
23.04.25 Transfer 4.2.2
4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
6+1 zarodek i ❤️
8+4 2 cm i ❤️ 169/min
12+4 nifty i prenatalne ok, drugi chłopak
34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
01.2026 40+2 SN 3630g g ❤️

-
Martolina wrote:Kokosik, lula_love trzymam kciuki!
Yenne ja między kąpielami używam czystej wody, wody bez spłukiwania z musteli i nakładam też mleczko z musteli
My dziś mieliśmy pediatrę i młoda przytyła kolejne 80 g w 3 dni, mamy zielone światło żeby przejść na pierś i przestać jej liczyć mililitry. Zastanawiam się tylko jak to zrobić. W sensie jak malutka zje z jednej piersi to co mam zrobić z drugą ? Odciągnąć laktatorem ? Czy przystawić najpierw do jednej a potem do drugiej ?
Ja nie jestem ekspertem bo mam wrażenie że ciągle cierpię na nadmiar pokarmu albo przekarmiam, ale robię tak że jeśli Olek je aktywni, słyszę przełykanie co max 3 ssania i nie przysypia w trakcie to czekam aż się sam odstawi od jednej piersi (co się zdarza tylko w jakichś 30% przypadków) albo patrzę kiedy pierś wydaje się „luźniejsza” czyli bardziej opróżniona i wtedy go odstawiam (wkładam palec w kącik ust). Jeśli po jednej piersi usypia albo jest spokojny to nie daje drugiej, a jeśli widzę że nadal głodny to daje, ale druga pierś często je dosłownie kilka minut. Zwykle karmienie łącznie trwa ok 30 min, czasami po 15 na pierś a czasami np 22 i 8 min. W nocy za zwyczaj daję drugą pierś, żeby się porządnie najadł za jednym zamachem, w dzień zdarza się że idę w karmienie częściej (np co 1,5-2 godz) ale raz jedna raz druga piers.
Położna (która jest też CDL) mówiła że ważne jest żeby z tej pierwszej piersi jadł dluzej (może nie do całkowitego opróżnienia ale w większości) bo mleko 2 fazy jest bardziej odżywcze, więc staram się żeby miał do niego dostęp.
Ale ogólnie to trochę próbuje różnych rozwiązań i patrzę jak reaguje dziecko, póki ta laktacja się nam nie ustabilizuje to każde karmienie może wyglądać trochę inaczej
-
Moze też lepiej żeby się wypowiedziały doświadczone OvuCiocie, ja tutaj: https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://www.archiwum.mz.gov.pl/wp-content/uploads/2017/12/karmienie-piersia-poradnik.pdf&ved=2ahUKEwin29Oi7YWSAxXPSfEDHWsFOZ8QFnoECCIQAQ&usg=AOvVaw2GeHhfaP2kBlm8UHhWq0IuMartolina wrote:Kokosik, lula_love trzymam kciuki!
Yenne ja między kąpielami używam czystej wody, wody bez spłukiwania z musteli i nakładam też mleczko z musteli
My dziś mieliśmy pediatrę i młoda przytyła kolejne 80 g w 3 dni, mamy zielone światło żeby przejść na pierś i przestać jej liczyć mililitry. Zastanawiam się tylko jak to zrobić. W sensie jak malutka zje z jednej piersi to co mam zrobić z drugą ? Odciągnąć laktatorem ? Czy przystawić najpierw do jednej a potem do drugiej ?
Przeczytałam tak:
Karmić z jednej czy z obu piersi?
Ze względu na możliwość wypracowania laktacji na wysokim poziomie, przez pierwsze 2-3
tygodnie karm malucha z obu piersi podczas jednego karmienia. Rozpoczynaj od piersi, która
pozostała "niedokończona" podczas ostatniego karmienia. Karm z każdej piersi przez ok. 15-25
minut (minimalny czas karmienia wynosi 10 minut, maksymalny 40). Po upływie 2-3 tygodni
Twój maluszek może najadać się z jednej piersi, ale zawsze proponuj mu obie na jedno
karmienie. Na tym etapie czas karmienia skraca się, może trwać nawet ok. 10 minut. Im dziecko
będzie starsze, tym krócej będzie trwało karmienie.
Prawda to dziewczyny? -
Aga gratuluję ❤️ jak będziesz miała siłę to daj znac jak się czujesz i co się działo.
Kokosik, Lula - trzymam za was kciuki!35 i 39 lat.
starania od 12.2019
07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
27.09.21 II transfer 4.2.3
8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799 prog 31
21 dpt 2,5 mm zarodek
29 dpt 6 mm zarodek i ❤️ (6+3)
12+3 5,9 cm, prenatalne ok i Nifty ok
23+2 połówkowe 523g chłopca
27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
06.2022 40+4 poród SN 3560 g ❤️

Powrót po rodzeństwo.
Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
23.04.25 Transfer 4.2.2
4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
6+1 zarodek i ❤️
8+4 2 cm i ❤️ 169/min
12+4 nifty i prenatalne ok, drugi chłopak
34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
01.2026 40+2 SN 3630g g ❤️

-
Dziewczyny powodzenia ❤️
Kokosik trzymam kciuki aby akcja sie rozkręciła 🤞😊
U nas na wątku lutowym powoli wchodzimy w czas ciąży donoszonej 😁 nawet jeden dzidziuś sie pospieszył i juz zaszczycił swoją obecnością długo przed terminem 🙂
CrazyDaisy, Bergamotka94, Kokosik, Pogubiona, kasialinkaa, ellevv, milka_91 lubią tę wiadomość
-
Ja teraz karmie z obu, bo ssak ciągle ssie, to dopiero początek, więc musi sobie rozkręcić laktację, pamiętam że przy starszaku to właśnie było tak, jak pisze Puszkina - zależy od sytuacji. Jak się najadł z jednej i był spokojny czy spał to już drugiej nie proponowałam. Jak włączał się głodomor to leciał z obu. Zależy od dnia i sytuacji
tylko tak robiłam żeby zaczynać kolejne karmienie od tej piersi którą był nieużywana wcześniej.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 12:14
35 i 39 lat.
starania od 12.2019
07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
27.09.21 II transfer 4.2.3
8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799 prog 31
21 dpt 2,5 mm zarodek
29 dpt 6 mm zarodek i ❤️ (6+3)
12+3 5,9 cm, prenatalne ok i Nifty ok
23+2 połówkowe 523g chłopca
27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
06.2022 40+4 poród SN 3560 g ❤️

Powrót po rodzeństwo.
Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
23.04.25 Transfer 4.2.2
4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
6+1 zarodek i ❤️
8+4 2 cm i ❤️ 169/min
12+4 nifty i prenatalne ok, drugi chłopak
34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
01.2026 40+2 SN 3630g g ❤️

-
Dzięki za rady odnośnie karmienia, będę próbować metodą prób i błędów ! ❤️









