CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Styczeń 2027 ❄️
Odpowiedz

Styczeń 2027 ❄️

Oceń ten wątek:
  • Annette. Ekspertka
    Postów: 226 377

    Wysłany: 15 września, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werox wrote:
    Margaretka współczuję, mnie czeka to za tydzień🫣 w 10 tyg zniosłam dobrze i mam nadzieję że tym razem też tak będzie 🤞
    Aga_92 700g wow to już kawał bobasa 😮

    Mam pytanko o butelki do karmienia. Chce karmić piersią i wstępnie nastawiam się na to, ale położna nam radziła żeby mieć jakąś butelkę na początek w razie jakichś trudności czy nawet w razie potrzeby wyjścia z domu.
    Wstępnie myślałam nad Philips Avent natural response bo naczytałam się dobrych opinii i przekonują mnie te wymiennie smoczki. Ale dzisiaj na zajęciach dostaliśmy butelki z canpola natural shape i mam anti colic i zastanawiam się czy jest sens kupować tą z philipsa bo ponoć ta z canpola też spoko. Także potrzebuje rady bardziej doświadczonych, może któraś z Was miała doświadczenie z któraś z tych butelek i ile ich kupić na początek🙈
    Rozglądam się też za laktatorem elektrycznym i muszlowym, także przyjmę polecajki 🤭

    Może to co napiszę jest kontrowersyjne ale jest to moja opinia plus opinia jednego fizjoterapeuty z którym gadałam. Ogólnie producenci butelek reklamują się że ta jest antykolkowa, ta jest jak pierś itd. a prawda jest taka że butelka nigdy nie będzie piersią i trzeba starać się dawać jej jak najmniej szczególnie w pierwszych dniach lub tygodniach życia. Może to się skończyć tak jak u mojego syna że tak mu się spodobała butelka którą dostał w szpitalu że nie chciał piersi. Wiadomo, zabrakło mi też trochę samozaparcia i zostaliśmy na butelce. Kolki podobno też są losową przypadłością na którą nie wpływa ani sposób karmienia, ani konkretna butelka. Co do butelek to doradzam Ci wybrać jakąkolwiek z wolnym przepływem bo ona jednak najbardziej przypomina wypływ mleka z piersi, a czy taka marka czy inna moim zdaniem nie ma większego znaczenia. Ja używałam butelek Nuk w pierwszych tygodniach życia a potem już takie zwykłe z rossmana babydream. Co do ilości sztuk to jak planujesz karmienie piersią to kupiłabym tylko jedną max dwie butelki.
    Co do laktatora to ja się zastanawiam nad kupnem spectry s1, jest droga i nie ma dystrybucji na rynek europejski ale czasem na Amazonie się pojawia oferta. Jest to jeden z lepszych laktatorów na rynku, Medela tez jest jednym z lepszych. Ogólnie pamiętajcie też że w szpitalu też są dostępne laktatory, u mnie Medela właśnie była.

    Werox lubi tę wiadomość

    03/2024 syn
    preg.png
  • monii00 Autorytet
    Postów: 1944 3071

    Wysłany: 15 września, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z doświadczenia odnośnie butelek, warto spróbować aventa bo faktycznie najbardziej smoczek przypomina pierś i po prostu nie leci ciurkiem z niego. Tylko jest ale.. odradzam stosowania aventa jeśli są jakieś problemy zdrowotne w szczególności z przybieraniem na wadze/mało zjadanego pokarmu/ dziecko chore bo po prostu sobie nie radzi. Nam się sprawdziła butelka lovi i neno do laktatora. Trzeba obserwować podczas karmienia żeby dziecko nie łapało dużo powietrza, gdy łapie wtedy warto skonsultować czy nie ma jakiś innych problemów typu krótkie wędzidełko. Nas kolka ominęła ale po rsv dużo syn ulewał, potem był 2 miesiące na probiotykach bo brał 2 antybiotyki w trakcie pobytu w szpitalu.
    Uważam, że chociaż 2 butelki na start warto mieć bo różnie bywa.
    Dziewczyny z wątku marcowego polecały też dr Browns oraz lansiloh bo miałam je kolejne na liście w razie wu.
    Z butelkami to jest tak, że nie każda każdemu dziecku odpowiada 🤷🏻‍♀️

    Werox lubi tę wiadomość

    2x💔 poronienia samoistne
    01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
    15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
    25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
    13.07.2026 - 2,2cm 🍒
    27.07.2026 - 5,5 cm 🍋
    24.08.2026 - prawdopodobnie 🩷
    28.09.2026 - 439g Cukiereczka 🍬🩷

    👶🏻💙
    👧 31l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
    🧔‍♂️ 36l. - ❌️ cholesterol

    age.png
    preg.png
  • monii00 Autorytet
    Postów: 1944 3071

    Wysłany: 15 września, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O nie krzywa cukrowa, czemu oni nam to robią 🙈
    To jedno z najgorszych wspomnień z ciąży 😅

    Gratuluję pozytywnych wiadomości oraz wyboru imion ❤️ można wybrać dwa i zdecydować po porodzie, bo czasem niestety imię nie pasuje do dziecka lub zmienimy zdanie 🙃 ze mną było ciekawie głowili się bardzo długo jak dać mi na imię, chcieli Magdalena.. cóż już była w rodzinie, nie damy. Pewnego dnia babcia przyleciała i mówi, wiem będzie Monika.. sąsiadka taka fajna dziewczyna 😂 mam imię po sąsiadce 🙈 ale faktycznie bardzo fajna kobieta 🙂
    Samo życie 😅

    2x💔 poronienia samoistne
    01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
    15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
    25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
    13.07.2026 - 2,2cm 🍒
    27.07.2026 - 5,5 cm 🍋
    24.08.2026 - prawdopodobnie 🩷
    28.09.2026 - 439g Cukiereczka 🍬🩷

    👶🏻💙
    👧 31l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
    🧔‍♂️ 36l. - ❌️ cholesterol

    age.png
    preg.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2222 1835

    Wysłany: 15 września, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam butelki aventa kupiłam dwie właśnie żeby mieć tak na wszelki wypadek. Mój bobas okazał się totalnie nie butelkowy 😅 w szpitalu położna próbowała go dokarmić butelka "bo według niej płakał, bo mało pokarmu" no cóż... Poległa mówiąc, że już go przyzwyczaiłam do piersi xD
    Ostatecznie kilka razy udało się podać moje mleko w tej butelce. W innych, a miałam jeszcze nuk i lovi niby nawet z szybszym przepływem totalnie nie chciał.

    Super czytać same pozytywne wieści z wizyt 🥰🥰 ależ te bobaski rosną, 700g to już kawał człowieka 😍

    Trzymam kciuki za kolejne wizyty ❤️ ja też wizytuję w czwartek w końcu :)

    Werox, Aga_92, monii00 lubią tę wiadomość

    preg.png

    age.png
  • Jusia92 Autorytet
    Postów: 528 1092

    Wysłany: 15 września, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale wysyp dobrych wieści 🤩 oby tak dalej! Niech bobaski ładnie rosną ❤️
    Ja mam drugie prenatalne w następnym tygodniu, więc zobaczymy czy nasza kreweta się tym razem ładnie zaprezentuje ☺️🤞🏻
    Aktualnie jesteśmy na małym urlopie, praktycznie codziennie czuję małą, głównie wieczorem. Choć nie powiem, jak jednego dnia czuję bardziej, drugiego mniej to zaraz się stresuje, chociaż wiem, że na tym etapie to jest normalne 🙈
    Tak czytam te wasze tematy wyprawkowe i trochę mnie przeraża, że tyle tego, a my jeszcze nic nie mamy 🙈 ale zapisuje sobie wasze polecajki i za miesiąc, dwa będziemy kompletować ☺️

    Przesyłam trochę ☀️ i ciepełka 😉

    Werox, Karola_90, Aga_92, _Dysia_, tosiekk, yecikowa lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 ‘92 & ‘89

    06/25 - 💔 poronienie zatrzymane (12tc/9tc)

    26.05.26 ⏸️
    27.05.26 bhcg 189 mIU/ml; prog 31,2 ng/ml
    29.05.26 bhcg 448 mIU/ml
    1.06.26 bhcg 2108 mIU/ml
    07.26 - I prenatalne - ryzyka niskie
    08.26 🩷
    09.26 - połówkowe - wszystko idealnie 🩷

    Szczęściu trwaj ❤️🌈

    🔸 G20210A hetero
    🔸 MTHFR C677T hetero
    🔸 PAI-1 4G/4G homo

    preg.png
  • Annette. Ekspertka
    Postów: 226 377

    Wysłany: 15 września, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój syn akurat akceptował każdą butelkę i każdy smoczek więc zależy od dziecka. Jemu to ogólnie wszystko było obojętne. 😅 Teraz kupuję minimum z minimum bo nakupowałam tego za pierwszym razem i potem leżało w szafie. 😆

    Werox, monii00 lubią tę wiadomość

    03/2024 syn
    preg.png
  • KarolinaAnastazja Autorytet
    Postów: 3888 6167

    Wysłany: 15 września, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas byla na poczatku lovi ale za bardzo leciało mleko i byl synek i jest nadal na avencie, smoczek do buzi tez avent :)

    Werox, monii00 lubią tę wiadomość

    👱‍♀️ 29lat
    ▪️KIR AA, C1▪️
    👨‍🦰 31lat
    ▪️ C1

    💙Baby B 2024

    Czekamy na Ciebie 🩵
    preg.png
  • Zagadka919 Autorytet
    Postów: 2519 2487

    Wysłany: 15 września, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas były duże problemy z KP, próbowaliśmy mnóstwo butelek, Philips Avent położna nam nie polecała, bo właśnie za trudna. Ale z każdej innej córka nie umiała jeść, krztusiła się, więc uparcie podawaliśmy z tej odciągnięte mleko, mój laktator też właśnie kompletny był z tymi butelkami. Nasłuchałam się że już po takim czasie to w życiu się nie uda wprowadzić KP. Po 6 tyg udało się wprowadzić KP i łączyć z KPI, ale dlatego że mi tak odpowiadało. Studiowałam, miałam w weekendy zjazdy i chciałam żeby córka bez problemu nadal jadła także z butelki. Z laktatora zrezygnowałam zupełnie dopiero jak już jadła stałe posiłki, a KP udało się 17 m-cy. Także ja powiem tylko, że warto słuchać przede wszystkim siebie i być uważnym na siebie i dziecko.🙂

    Też mam za tydzień krzywa cukrowa, już się boje co to będzie 😩😩

    Werox, Margareetka, monii00, yecikowa lubią tę wiadomość

    4.05.2026 niespodzianka ⏸️

    preg.png

    🧚🩷 nasz cud po 5 latach starań ❤️

    age.png
  • Miśka00 Przyjaciółka
    Postów: 110 27

    Wysłany: 15 września, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co polecacie na zgage i mdłości? Dopiero mnie dopadło czuje się strasznie. W pierwszej ciąży totalnie nic mi nie było a teraz nie moge sobie poradzić 😒

  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2222 1835

    Wysłany: 16 września, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśka00 wrote:
    Co polecacie na zgage i mdłości? Dopiero mnie dopadło czuje się strasznie. W pierwszej ciąży totalnie nic mi nie było a teraz nie moge sobie poradzić 😒

    Na zgagę ratowałam się alugastrinem w mleczku albo zwykłym mlekiem jeśli Ci mdłości pozwolą. A same mdłości po prostu zajadam słonym 🙈

    Miśka00 lubi tę wiadomość

    preg.png

    age.png
  • baby33 Autorytet
    Postów: 265 646

    Wysłany: 16 września, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny 👋🏼
    U nas remont, choroba całej trójki i ogólnie armagedon, nie wiem jak się nazywam.

    W sobotę wieczorem podczas okazywania sobie miłości z moim mężem 😂 tak mnie zakuło w brzuchu po lewej stronie, że myślałam że padnę. Bolało w niedziele, w poniedziałek więc poszłam do gina prywatnie jakiegoś innego. Okazało się że to nic groźnego, prawdopodobnie naciągnięte więzadła macicy. ALE lekarz zrobił mi też usg nerek i lewa była ok, a przy prawej coś zobaczył i powiedział że „tego nie powinno tu byc”. Okazało sie że macica uciska mi na nerkę czy na moczowód, nie wiem już sama. W każdym razie może się skończyć kolką nerkową, muszę to kontrolować teraz na każdej wizycie czy się nie powiększa, jak tak to będę musiała iść do urologa. Wtedy zakłada się jakąś nefrostomie lub cewnik. Miałyście coś takiego w poprzedniej ciazy?

    18.11.2023 ⏸️
    07.2024 👧🏻 🩷

    01.2026 ⏸️
    02.2026 🕊️💔

    08.05.2026 ⏸️

    preg.png
  • Zagadka919 Autorytet
    Postów: 2519 2487

    Wysłany: 16 września, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśka00 wrote:
    Co polecacie na zgage i mdłości? Dopiero mnie dopadło czuje się strasznie. W pierwszej ciąży totalnie nic mi nie było a teraz nie moge sobie poradzić 😒
    Z takich dozwolonych bez recepty to na mdłości krople anaketon a na zgagę syrop gaviskon. Łącze się w problemach ze zgagą 😩

    Miśka00 lubi tę wiadomość

    4.05.2026 niespodzianka ⏸️

    preg.png

    🧚🩷 nasz cud po 5 latach starań ❤️

    age.png
  • tosiekk Autorytet
    Postów: 501 890

    Wysłany: 16 września, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baby33 wrote:
    Hej dziewczyny 👋🏼
    U nas remont, choroba całej trójki i ogólnie armagedon, nie wiem jak się nazywam.

    W sobotę wieczorem podczas okazywania sobie miłości z moim mężem 😂 tak mnie zakuło w brzuchu po lewej stronie, że myślałam że padnę. Bolało w niedziele, w poniedziałek więc poszłam do gina prywatnie jakiegoś innego. Okazało się że to nic groźnego, prawdopodobnie naciągnięte więzadła macicy. ALE lekarz zrobił mi też usg nerek i lewa była ok, a przy prawej coś zobaczył i powiedział że „tego nie powinno tu byc”. Okazało sie że macica uciska mi na nerkę czy na moczowód, nie wiem już sama. W każdym razie może się skończyć kolką nerkową, muszę to kontrolować teraz na każdej wizycie czy się nie powiększa, jak tak to będę musiała iść do urologa. Wtedy zakłada się jakąś nefrostomie lub cewnik. Miałyście coś takiego w poprzedniej ciazy?

    Miałam kolkę nerkową tydzień temu w czwartek. Łzy same leciały mi z oczu, mąż mnie prosił, żebyśmy pojechali na izbę, ale ja bym nie dała rady siedzieć w aucie pół godziny… 🫣 nie wiedziałam, że to kolka nerkowa, ja myślałam, że to od jelit… ten ból przychodził falami i puszczał, pomagało leżenie na przeciwnym boku. Na drugi dzień rano pojechałam do prowadzącego i okazało się na usg, że mały uciska mi barkami moczowód i dlatego się to wydarzyło. Gdyby się powtórzyło to zalecił od razu No-spa 80 mg, jak nie przejdzie po pół godziny to izba przyjęć. Jak się to powtarza to zakładają coś a’la cewnik od nerki do pecherza, żeby to udrożnić. Błagam wszechświat, żeby się to nie powtórzyło, paskudny jest to rodzaj bólu 🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września, 13:42

    2,5 roku starań o pierwsze 🌸

    05.2026 ⏸️
    Nifty - czekamy na synka 🩵

    12+6 || I prenatalne, wszystkie ryzyka niskie🤍
    20+1 || II prenatalne - 344g szczęścia💙

    preg.png
  • molierowa Przyjaciółka
    Postów: 71 219

    Wysłany: 16 września, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj byliśmy na połówkowych.

    Wszystkie parametry w normie. Maleństwo rozwija się prawidłowo. Waga i wszystkie długości, szerokości i wysokości, przepływy, naczynia i narządy w normie.

    Potwierdzony Chłopczyk. Leżał sobie głową w dół na lewym boku.

    Niestety to tyle z dobrych wiadomości. Wyszła nam hiperechogeniczność jelit. Lekarz mówił, że może nałykał się płynu owodniowego i stąd te świecenie jelit na usg ale może też to być coś powżniejszego. Trzeba obserwować.

    Po szybkim przeczytaniu internetu może to być nic nie znaczący marker, który samoistnie przejdzie albo już coś poważnego jak ZD (choć ryzyka w Pappa wyszła mi nisko, przezierności prawidlowe, nosek również jest) , toxo, cytomegalia, mukowiscytoza.

    Wszystkie badania 1 trymestru wyszły prawidłowo ale dla pewnosci zrobie TORCH z krwi.

    Czy ktoraś z Was zna kogoś komu wyszła hiperechogeniczność jelit i wszystko skończyło się dobrze?

    Jestem podłamana przyznaję.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września, 13:59

    May-girl, Karola_90 lubią tę wiadomość

  • Iza. Autorytet
    Postów: 337 854

    Wysłany: 16 września, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam KPI i miałam laktator neno Camino, a butelki i smoczki z lovi od samego początku. Byłam naprawdę bardzo zadowolona zarówno z butelek, jak i z laktatora.
    Teraz szczerze powiedziawszy sama nie wiem, jak to będzie. Bardzo chciałabym odciągać swoje mleko. Mam gdzie takie myśli, że skoro jedno dziecko karmiłam swoim mlekiem, to drugie też powinnam I już na samą myśl mam wrażenie, że miałabym po prostu wyrzuty sumienia, gdybym miała mleko, a karmiłabym mlekiem modyfikowanym. Co innego, gdybym tego mleka nie miała, ale jeśli nie byłoby problemów z rozkręceniem laktacji, to jednak chciałabym karmić KPI.
    Z drugiej strony bardzo się obawiam, że może być ciężko z czasem i z ogarnięciem dwójki małych dzieci. Syna na pewno nie oddaję do żłobka, więc kompletnie nie wiem, jak jeszcze sobie z tym wszystkim poradzę. 😅 Niby bardzo chcę, ale mam też świadomość, że przy dwójce może być zupełnie inaczej niż za pierwszym razem a już za pierwszym razem pamiętam ile mnie to czasu kosztowało ściągnięcie tego mleka a potem umycie sterylizacja . Do tego mały był nieodkładalny więc każda jego drzemka to było ściąganie mleka
    Dzisiaj byłam na wizycie u prowadzącego Oglądał wyniki badań prenatalnych i był bardzo zadowolony. Szyjka zamknięta, wyniki też ogólnie w porządku. Trochę poleciała mi hemoglobina, ale na szczęście jest jeszcze w granicy normy, więc na ten moment wszystko jest okej. Następna wizyta standardowo za miesiąc

    Werox lubi tę wiadomość

    Starania od stycznia 2023
    22.04 .2024⏸️
    30.12.2024 Nikodem 🩵
    Starania od września 2025
    20.05.2026 ⏸️
    preg.png
  • Werox Autorytet
    Postów: 465 1008

    Wysłany: 16 września, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Molierowa, bardzo trudna sytuacja. Współczuję stresów🙁 A lekarz nic nie mówił o diagnostyce że dopiero sama doczytywałaś? Może warto jeszcze do jakiegoś lekarza podejść i sprawdzić?

    Karola_90 lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️25
    Endometrioza, adenomioza, pcos, anemia, hashimoto
    👨‍💼27

    05.05 ⏸️
    02.06 1,62 cm z ❤️
    29.06 5,31 cm 💗
    08.07 6,97 cm 💗
    30.07 155g💗
    12.08 220g💗
    27.08 387g 💗
    21.10 III prenatalne 1300g💗

    preg.png
  • molierowa Przyjaciółka
    Postów: 71 219

    Wysłany: 16 września, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werox wrote:
    Molierowa, bardzo trudna sytuacja. Współczuję stresów🙁 A lekarz nic nie mówił o diagnostyce że dopiero sama doczytywałaś? Może warto jeszcze do jakiegoś lekarza podejść i sprawdzić?

    Tak pisałam do mojego lekarza prowadzącego i wysyłalam mu dokumentację z dzisiejszego badania.

    Zasugeroswał własnie badania TORCH oraz dla nas obojga badanie mutacji CFTR w kierunku mukowiscytozy (koszt z tego co widziałam to około 2k na osobę). Ale pisał też że może poprostu tak wyszlo bo wyszło i nic to nie będzie znaczyć. I faktycznie czytałam że te jelita przed III trymestrem się mogą ustabilizować.

    Lekarz na prenatalnych nie sugerował badań żadnych. Mówił że nie ma wskazań do amniopunkcji ze względu na niskie ryzyka jakie wyszły na badaniach I trymestrunu i brak innym dodatnich marketów na połówkowych. Zalecał obserwację u prowadzącegon i 3 badanie prenatalne. Nie wiem na ile taki lekarz na prenatalnych zaleca a na ile decyzja zależy od prowadzącego. To moje pierwsze połówkowe w życiu i nie wiem jak to działa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września, 15:44

  • May-girl Ekspertka
    Postów: 207 426

    Wysłany: 16 września, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    molierowa wrote:
    Dzisiaj byliśmy na połówkowych.

    Wszystkie parametry w normie. Maleństwo rozwija się prawidłowo. Waga i wszystkie długości, szerokości i wysokości, przepływy, naczynia i narządy w normie.

    Potwierdzony Chłopczyk. Leżał sobie głową w dół na lewym boku.

    Niestety to tyle z dobrych wiadomości. Wyszła nam hiperechogeniczność jelit. Lekarz mówił, że może nałykał się płynu owodniowego i stąd te świecenie jelit na usg ale może też to być coś powżniejszego. Trzeba obserwować.

    Po szybkim przeczytaniu internetu może to być nic nie znaczący marker, który samoistnie przejdzie albo już coś poważnego jak ZD (choć ryzyka w Pappa wyszła mi nisko, przezierności prawidlowe, nosek również jest) , toxo, cytomegalia, mukowiscytoza.

    Wszystkie badania 1 trymestru wyszły prawidłowo ale dla pewnosci zrobie TORCH z krwi.

    Czy ktoraś z Was zna kogoś komu wyszła hiperechogeniczność jelit i wszystko skończyło się dobrze?

    Jestem podłamana przyznaję.


    Polubiłam za pierwsze pozytywne akapity… trzymam kciuki, żeby to były tylko strachy! Jak teraz o tym poczytałam, to w większości ciąż, w których to jest wykryte, rodzą się zdrowe dzieci (wiem, że to nie pociesza, ale jednak internety tak mówią na szczęście)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września, 16:34

    molierowa, Karola_90 lubią tę wiadomość

    👧86
    👨84

    3 cs naturals
    3.02. pozytywny test
    4.02. Beta 236
    6.02. Beta 615
    19.02 ♥️ 133 i CRL 4,4
    11.03 poronienie zatrzymane 9+1(8+1)

    20.05 pozytywny test
    23.05 beta 103> 25.05: 266 > 27.05: 766 > 30.05: 2627
    3.06 pęcherzyk ciążowy 11mm
    11.06 ❤️140, crl 6,4, USG 6+3
    22.06 crl 1.78, OM 8+3, USG 8+2
    1.07 crl 2.8, OM 9+5, USG 9+4
    09.07 crl 4,01 OM 10+6, USG 11+0
    17.07 crl 5,58 OM 12+0, USG 12+0
    I prenatalne ryzyka niskie, Felia test ryzyka niskie, baby girl🩷

    preg.png
  • Werox Autorytet
    Postów: 465 1008

    Wysłany: 16 września, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Molierowa trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze🤞

    molierowa lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️25
    Endometrioza, adenomioza, pcos, anemia, hashimoto
    👨‍💼27

    05.05 ⏸️
    02.06 1,62 cm z ❤️
    29.06 5,31 cm 💗
    08.07 6,97 cm 💗
    30.07 155g💗
    12.08 220g💗
    27.08 387g 💗
    21.10 III prenatalne 1300g💗

    preg.png
  • baby33 Autorytet
    Postów: 265 646

    Wysłany: 16 września, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tosiekk wrote:
    Miałam kolkę nerkową tydzień temu w czwartek. Łzy same leciały mi z oczu, mąż mnie prosił, żebyśmy pojechali na izbę, ale ja bym nie dała rady siedzieć w aucie pół godziny… 🫣 nie wiedziałam, że to kolka nerkowa, ja myślałam, że to od jelit… ten ból przychodził falami i puszczał, pomagało leżenie na przeciwnym boku. Na drugi dzień rano pojechałam do prowadzącego i okazało się na usg, że mały uciska mi barkami moczowód i dlatego się to wydarzyło. Gdyby się powtórzyło to zalecił od razu No-spa 80 mg, jak nie przejdzie po pół godziny to izba przyjęć. Jak się to powtarza to zakładają coś a’la cewnik od nerki do pecherza, żeby to udrożnić. Błagam wszechświat, żeby się to nie powtórzyło, paskudny jest to rodzaj bólu 🫣

    Właśnie bóle krzyżowe podczas porodu są porównywane do bólu kolki nerkowej, zwłaszcza jak dziecko jest ułożone plecami do naszego kręgosłupa, a u mnie tak było, więc domyślam się co czułaś.
    I dlatego właśnie martwi mnie to że mogę dostać tego ataku kolki, bo to był taki ból że jedyne co się chciało to zwymiotować i zemdleć jednocześnie byleby tylko tego nie czuć. Mam nadzieję że się już u Ciebie nie powtórzy :(

    18.11.2023 ⏸️
    07.2024 👧🏻 🩷

    01.2026 ⏸️
    02.2026 🕊️💔

    08.05.2026 ⏸️

    preg.png
‹‹ ‹ 205 206 207 208 209 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ