Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Styczniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • Aenu Autorytet
    Postów: 906 982

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy swoj własny dom 150 m z dużym ogrodem. Do rodziców mam 15 km, a do teściów 25 km.

    Krokodylica, Ruda_ann lubią tę wiadomość

  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa super reakcja, świetnie się to czyta. :)

    MamaAli moja właśnie od września idzie do przedszkola (nigdzie wcześniej nie chodziła, póki co zatrudniam nianię) i powiedz mi nie boisz się że będzie znosić zarazki z przedszkola i zarażać maluszka? Bo ja się tego obawiam.

  • Helka891 Autorytet
    Postów: 347 373

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A zazdroszczę Wam domków (w sensie pozytywnym oczywiście) :D Też bym kiedyś chciała mieć ze swoim warzywno-owocowym ogródkiem :D

    Krokodylica lubi tę wiadomość

    Wg USG ciąża 3 dni starsza. Dziewczyneczka Juleczka <3
    nzjds65gjhkwdiz6.png
  • BlackCatNorL Autorytet
    Postów: 760 959

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    My mamy swój dom na końcu świata :D czytaj... zadupie pod lasem. Nie mamy nawet sąsiadów za blisko nas :p
    O to tak jak my! :) Tylko 1 "uciążliwy" sąsiad grrr

  • jova Przyjaciółka
    Postów: 70 49

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, rzadko piszę, ale czytam was na bieżąco. Mój półroczniak jest na etapie ząbkowania, więc wymaga ode mnie ciągłej obecności przy sobie.
    Jestem po usg genetycznym- ostatecznie okazało się że wszystko jest ok, dzidziuś ma 6 cm. Ale pierwsze badanie robiłam tydzień temu, i nie było widać kości nosowej. Pani dr powiedziała że przy CRL poniżej 5 cm (a wtedy miał 48mm) tej kości często nie widać, i że musimy powtórzyć badanie. Na szczęscie po tygodniu- kość już była widoczna. Płci na razie nie dało się określić.
    Więc jestem przeszczęśliwa :D
    I gratuluję wszystkim udanych wizyt :)

    Nadin, Krokodylica, Paula_29, kate88:), helagazela, P., Ruda_ann, Myszk@, Raven lubią tę wiadomość

    Aniołki [*] [*] [*] Mutacja genu MTHFR
    Szczęśliwa Mamusia 2016 i 2018

  • FreshMm Autorytet
    Postów: 1367 1388

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-Ali wrote:
    Widzisz, ja z kolei sobie chwalę żłobek, mimo niemałej kasy jaka wydajemy, chorób itd. Ala jest bardzo samodzielna dziewczynka, co na pewno zaprocentuje przy kolejnym dziecku ;). Ala od września idzie do przedszkola i nawet przez głowe mi nie przeszło trzymać jej w domu ze mną.

    A odległości od rodziców i tesciów sa takie że jak piszesz, nikt nam sie nie wtracą ;)


    Za kilka rzeczy też chwalę sobie żłobek, ale teraz, jak jestem w ciąży, to nie jest mi potrzebny. Samodzielności np. w jedzeniu sama go nauczyłam, bo u nas w żłobku długo karmili papkami i łyżeczką podawali.
    Za to w piątek u Arturka zaczęła się pojawiać wysypka na dłoniach,s topach i pupie, już się bałam że to początki bostonki, która jak wyczytałam - dla ciężarnych jest niebezpieczna... na szczęście nie, ale podziękuję za więcej takich stresów ;D

    Iwr0p2.png

    6JOCp1.png


  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3799 532

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie ogarnia panika . Chyba nie mam żadnych objawów poza tym ze zdarza mi się zdrzemnąć czasami przez dzień . Głód jako taki mi przeszedł , w nocy tylko raz wstaje sikac czasami dwa ale rzadko a nie tak jak do tej pory ze musiałam 2/3 razy i budzilam się z pełnym pecherzem. Chyba zadzwonię dziś albo jutro do gina czy mogę podejść jutro do szpitala żeby szybko ogladnal czy jest ok . Jeden objaw mi doszedł. .. wczoraj rano i wieczorem miałam na sutkach a raczej w środku coś białego chyba mleko bo siara podobno jest zoltawa bardziej

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    dxomanli5dlutv4a.png
  • Gosiak Autorytet
    Postów: 9054 8923

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-Ali wrote:
    Widzisz, ja z kolei sobie chwalę żłobek, mimo niemałej kasy jaka wydajemy, chorób itd. Ala jest bardzo samodzielna dziewczynka, co na pewno zaprocentuje przy kolejnym dziecku ;). Ala od września idzie do przedszkola i nawet przez głowe mi nie przeszło trzymać jej w domu ze mną.
    Ja to samo, chodzi do prywatnego z kuchnią na miejscu i mega zdrową żywnością - nie stosują białej mąki, cukru, żadnych polepszaczy. Prowadzą go moi znajomi i wiem, że Paweł ma świra na punkcie zdrowego jedzenia. Stosują mleka roślinne (orkiszowe, kokosowe, jaglane), dzieci jedzą sporo kasz, itp.
    Do tego moja córa też jest mega otwarta i bardzo lubi chodzić do żłobka a od września też idzie do przedszkola w tej samej placówce (u nas na osiedlu), też myślę, że to dobry pomysł, że jednak te kilka godzin będę miała wyłącznie dla maluszka.

    A tutaj menu mojej córki, mój mąż jak czasem mu je czytam to zawsze mówi: zapisz mnie też :D :D :D
    http://wiszaceogrody.przedszkolemarchewka.pl/jadlospis/

    My mamy swoje mieszkanie, z dala od rodziców i teściów, więc pierwszy okres w żłobku musieliśmy się dzielić z mężem L4 w przypadku choroby. Ale myślę, że teraz będzie coraz lepiej. Moi rodzice mieszkają 60km od nas a teściowie 130 i dobrze nam z tym :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 czerwca 2017, 09:46

    Krokodylica, Jeżyna37 lubią tę wiadomość

    3jgxe6hhizjw14o1.png

    relgh371sm3wo78r.png
  • Gosiak Autorytet
    Postów: 9054 8923

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krokodylica wrote:
    Morwa super reakcja, świetnie się to czyta. :)

    MamaAli moja właśnie od września idzie do przedszkola (nigdzie wcześniej nie chodziła, póki co zatrudniam nianię) i powiedz mi nie boisz się że będzie znosić zarazki z przedszkola i zarażać maluszka? Bo ja się tego obawiam.
    Dopóki dziecko będzie karmione piersią jest ogromna szansa, że nic nie złapie. I ja się tego będę trzymać :) A życie zweryfikuje, jak mi będzie dużo chorować i zarażać malucha, to pewnie pomyślimy o jakiejś przerwie...
    Edit. Poza tym nasza przygoda ze żłobkiem trwa już ponad rok i myślę, że nabrała mi córa sporo odporności, więc nie będzie tak źle.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 czerwca 2017, 09:22

    Krokodylica lubi tę wiadomość

    3jgxe6hhizjw14o1.png

    relgh371sm3wo78r.png
  • Aenu Autorytet
    Postów: 906 982

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja córka chodzi do przedszkola. Rzadko choruje. I w przedszkolu bardzo się dużo rzeczy nauczyła. Przedszkole dobrze wpływa na dziecko :)

    Gosiak, Krokodylica lubią tę wiadomość

  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja chcę karmić piersią ale życie zweryfikuje bo córki nie karmiłam w ogóle.
    Póki co od września córka idzie do przedszkola a w razie czego się ją wypisze i tyle...

  • Inez87 Ekspertka
    Postów: 165 185

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh a u mnie nawrot plamienia tym razem różowe :/ wczoraj pobolewal mnie dół brzucha i dzisiaj obudziłam sie z dość mocnym plamieniem :/ wmawiam sobie ze to ten polip ale strach jest za każdym razem :/

    dqpri09k8v8ti207.png
  • Marzycielka111192 Autorytet
    Postów: 748 925

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :) od jutra zaczynamy drugi trymestr! Jak to zleciało :)
    Wczoraj kupiliśmy pierwsze pieluszki, były prześliczne i nie mogłam się oprzeć, mąż oczywiście chciał jeszcze więcej ale musiałam go powstrzymać :D
    Miłej niedzieli mamusie :)

    Krokodylica, Aenu, kate88:), Ruda_ann lubią tę wiadomość

    dqpr3e5ej28hk4e8.png
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inez współczuję stresu. Proste że się denerwujesz.

    Marzycielka ach pamiętam jak te pierwsze zakupy cieszą. :) fajnie że mąż tak do tego podchodzi, bo mój to zawsze się złościł że po co tak szybko kupuję hehe

  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a macie typy na imiona dla dzieciaczków czy jeszcze nad tym nie myślicie? :)

  • Marzycielka111192 Autorytet
    Postów: 748 925

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy :) od paru lat już mówimy że jak dziewczynka to będzie Amelia :) a jak chłopczyk to długo nie wiedzielismy bo w rodzinie wszystkie najfajniejsze imiona już zajęte ale ostatnio mój powiedział że bardzo spodobał mu się Nikoś i chyba przy tym zostanie :)
    A u Was?

    Krokodylica lubi tę wiadomość

    dqpr3e5ej28hk4e8.png
  • Paula_29 Autorytet
    Postów: 4099 2758

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiak wrote:
    Dopóki dziecko będzie karmione piersią jest ogromna szansa, że nic nie złapie. I ja się tego będę trzymać :) A życie zweryfikuje, jak mi będzie dużo chorować i zarażać malucha, to pewnie pomyślimy o jakiejś przerwie... .
    Z tą ogromną szansą to chyba tak nie jest. Moje kilka koleżanek urodziło i karmi piersią drugie dzieciaczki ale niestety ciągle coś łapią od tych starszych przedszkolnych od pierwszych miesięcy niestety.
    Zuzia też idzie od września do przedszkola i bardzo się boję tych chorób, ale ona już nudzi się w domu i chciałabym dla niej jakieś odmiany

    atdc8u69hnetasq1.png
    Leonek 12.02.2017, 21 tc [*]
    3i4920mmxxemdpk1.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BlackCatNorL wrote:
    O to tak jak my! :) Tylko 1 "uciążliwy" sąsiad grrr
    My graniczymy w większej części z lasem z tym ,że graniczący z nami las należy do nas :p mamy ogółem 2 ha ziemi. Teren nie jest płaski, więc tak super ekstra przez to nie jest . Ja to nazywam zalesioną skarpą. Najbliżsi sąsiedzi są po drugiej stronie ulicy z tym ,że ulica jest kawałek od nas. Do teściów mamy rzut beretem, bo mieszkają w sąsiedniej wiosce ,a do mojej rodzinki mam około 100 km.

    Krokodylica lubi tę wiadomość

  • Paula_29 Autorytet
    Postów: 4099 2758

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mieszkamy w domku w stylu szeregówki z małym ogródkiem tylko dzielony jest nie w pionie tylko w poziomie.Ale marzy mi się dom z dużym ogrodem.
    Rodzice 70km a teściowie ponad 200.

    atdc8u69hnetasq1.png
    Leonek 12.02.2017, 21 tc [*]
    3i4920mmxxemdpk1.png
  • Angela* Autorytet
    Postów: 2106 1581

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Cześć :D ale dzisiaj pojadłam :D na grillu było super! Moja rodzinka dowiedziała się dzisiaj o ciąży i byli w siódmym niebie :D brat rzekł "nareszcie" po czym zaczął mnie ściskać. Siostra to samo - ta na dodatek mnie wycałowała i co chwila powtarzała mi abym to ją wybrać na chrzestną. Mąż siostry otworzył z tej okazji szampana a moja mama poplakała się ze szczęścia. Mój drugi brat twierdził ,że jak urodzi się w styczniu to będzie syn a jak w grudniu to córka, bo on ma taką właśnie wizję. Wszyscy zaproponowali ze wezmą urlopy w pracy po dwa tygodnie i przyjadą nam pomóc ogarnąć dom i zrobić remont. Bo jak ma dołączyć nowy członek rodziny to fajnie gdyby miał swój kąt a ja przecież nie mogę ani dźwigać ani wąchać farb. Normalnie jestem w szoku... szczerze to nie spodziewałam się aż takiej reakcji z ich strony :D
    Oni wiedzieli o naszej niepłodności, znali całą naszą historię , ale nie wiedzieli i nie wiedzą o in vitro :p Aaaa no i święta oraz sylwester mam już zaplanowany. Wszyscy zjeżdżają do nas , ogarną co trzeba ,a jak bedzie trzeba to popilnują nam chałupy :D My mamy skupić się tylko i wyłącznie na sobie i na dziecku a oni zajmą się resztą. Także ten tego... będę miała wysprzątaną chatę i nie będę musiała martwić się jedzeniem :D będę żyła ja cezar albo inny król :D


    Dobrze mieć takich rodziców i rodzenstwo ;) wiem sama po sobie ;) taka rodzina to Skarb <3

    Krokodylica lubi tę wiadomość

‹‹ 380 381 382 383 384 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 pytań o poród, których wiele kobiet wstydzi się zadać!

Poród zbliża się wielkimi krokami, a w Twojej głowie w dalszym ciągu kłębią się pytania, których wstydzisz się zadać? Niektóre tematy są na tyle krępujące, że ciężko je poruszyć z partnerem,  na rutynowej wizycie u lekarza, czy przy kawie z koleżankami…Nadszedł jednak czas, żeby rozwiać Twoje wątpliwości! Przeczytaj odpowiedzi na 7 najbardziej wstydliwych pytań związanych z porodem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ