Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniówki 2016
Odpowiedz

Styczniówki 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 maja 2015, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki dziewczyny :*
    mam nadzieje że mi przejdzie ta deprecha..staram sie nie myśleć negatywnie..

    lucy1983 innych dolegliwości juz nie mam, dzis nawet troche krzyz przestal bolec, zobacze jak bedzie wieczorem. Wczoraj apetyt powrócił ale dziś juz znowu apatia do wszystkiego.

    Rano byłam zrobić badania krwi, nie spałam juz od 5 :/ teraz próbuje wmusić w siebie owoce ale jest ciężko :/

  • agi88 Ekspertka
    Postów: 231 110

    Wysłany: 30 maja 2015, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was, ja wpadam tak z doskoku bo przy moim szkrabie 13 miesięcznym ciężko cokolwiek zrobić. Z newsów to wczoraj byłam na wizycie i serduszko biło, wiek ciąży odpowiada ostatniej miesiączce. Ale ku mojemu zaskoczeniu na USG wyszło że mam dwa wynaczynienia (krwiaki) po obu stronach dzidziusia, nie duże bo na około 5-6 mm. Ale jak zaczną zosnąć to odetną dostęp do pożywienia fasolki i umrze. Lekarz tłumaczył mi że może być to wina zagnieżdzania się dzidzi, przy wszczepianiu się w macicę lubią takie cuda powstawać. Ogólnie to już wyhodowałam dwa mięśniaki i dwa krwiaki. Przepisał mi duphaston doustnie i cyclo 3forte. Oczywiście zero seksu, zero wysiłku, oszczędzający tryb życia zalecił i kontrola za 3 tygodnie. Ale jak tu się oszczędzać jak córka ma 13 miesięcy i syndrom mama i tylko mama. Trochę się martwię bo w sumie nic nie zapowiadało że jest coś nie tak, zero plamień, zero bólów ehh...


    ckaiskjoo29j6f91.png

    relgcwa165pw8251.png
  • ketka91 Ekspertka
    Postów: 190 106

    Wysłany: 30 maja 2015, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NO ODEBRAŁĄM GO ;P SAMA ;D kupiliśmy bułki i wode i pojechaliśmy nad Pogorię (jezioro) posiedzieć i pogadać ;) cudna pogoda ;) zaraz lecę obiad robić

    lucy1983, dorbie lubią tę wiadomość

    Mama Zosi :)
  • Vuko Autorytet
    Postów: 2016 1196

    Wysłany: 30 maja 2015, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agi, kiedy nastepna wizyta? Nie martw sie na zapas, trzymam kciuki aby te male krwiaczki sie wchlonely!

    0d1yflw1ktiwk49i.png
  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 30 maja 2015, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agi88 wrote:
    Witam Was, ja wpadam tak z doskoku bo przy moim szkrabie 13 miesięcznym ciężko cokolwiek zrobić. Z newsów to wczoraj byłam na wizycie i serduszko biło, wiek ciąży odpowiada ostatniej miesiączce. Ale ku mojemu zaskoczeniu na USG wyszło że mam dwa wynaczynienia (krwiaki) po obu stronach dzidziusia, nie duże bo na około 5-6 mm. Ale jak zaczną zosnąć to odetną dostęp do pożywienia fasolki i umrze. Lekarz tłumaczył mi że może być to wina zagnieżdzania się dzidzi, przy wszczepianiu się w macicę lubią takie cuda powstawać. Ogólnie to już wyhodowałam dwa mięśniaki i dwa krwiaki. Przepisał mi duphaston doustnie i cyclo 3forte. Oczywiście zero seksu, zero wysiłku, oszczędzający tryb życia zalecił i kontrola za 3 tygodnie. Ale jak tu się oszczędzać jak córka ma 13 miesięcy i syndrom mama i tylko mama. Trochę się martwię bo w sumie nic nie zapowiadało że jest coś nie tak, zero plamień, zero bólów ehh...
    Dobrze że serduszko bije. :) Odpoczywaj kochana, na pewno znikną te paskudztwa. :)

  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 30 maja 2015, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika34 wrote:
    mnie o dziwno piersi przestały boleć a przecież biorę tyle progesteronu:(
    Kochana ja biorę Duphaston i też raz mnie bolą raz nie. Spokojnie! :)

  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 30 maja 2015, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arizona uwielbiam Cię! :D Heheh pozytywna duszyczko! :)

    lucy1983 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 maja 2015, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halo dziewczyny :) mnie tu trochę mniej ostatnio, bo dni pełne zajęć :) Mąż dzisiaj zafundował na śniadanko jajecznicę, a od wczoraj trochę gruntowniej sprzątamy w mieszkaniu - pierzemy obicie z kanapy, pokrowce na krzesła... wszystko wszystko :P dzisiaj idziemy z teściami na obiad do restauracji, a jutro z kolei moja siostra ma urodziny i jest impreza w moim domu rodzinnym :)
    moje samopoczucie jest nad wyraz dobre, gdyby nie to, że bardzo bolą mnie piersi, nie powiedziałabym, że jestem w ciąży :) cieszę się, że tak ją póki co znoszę, bo naprawdę nie wyobrażam sobie ślęczenia nad kibelkiem pół dnia :P

    życzę Wam miłego dnia, piękna pogoda - korzystajcie :-)

  • JATA Autorytet
    Postów: 366 216

    Wysłany: 30 maja 2015, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny

    witam się też na styczniowym forum, bo u mnie będzie loteria między końcem grudnia, a początkiem stycznia.

    lucy1983, ketka91, dorbie, Arizona_R lubią tę wiadomość

    thgfvfxm3bi7mzv7.png
  • Mordeczka Autorytet
    Postów: 7186 1658

    Wysłany: 30 maja 2015, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj JATA :D

    Gabrysia 5.02.2016 ❤
    Starania o 2 maluszka ❤ 6 cs
  • JATA Autorytet
    Postów: 366 216

    Wysłany: 30 maja 2015, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :) To napiszę trochę o sobie :)
    Jestem w 10 tygodniu, daty z miesiączki i USG rozjeżdżają się o jakieś 4 dni, mam nadzieję, że jakoś to się wyrówna za jakiś czas.
    Jest to moja 2 ciąża, pierwszą poroniłam właśnie w 10 tygodniu, 1,5 roku temu.
    Potem nie staraliśmy się dalej, a teraz udało się za 1 podejściem :)
    Niestety nie brak komplikacji. Od 5 tygodnia mam plamienia, krwawienia, ciągle jestem u lekarza lub na izbie przyjęć. Od prawie 4 tygodni leżę w łóżku, biorę duphaston i cierpliwie ( no prawie) czekam. Ciągle nie mogę uwierzyć, że to się dzieje, podchodzę bardzo ostrożnie ze względu na poprzednie doświadczenie. Mdłości mnie męczą, co dziwne głównie wieczorami. No i bardzo dużo śpię :)
    Mimo komplikacji Małe ma się całkiem dobrze, w środę usg potwierdziło, że rośnie, rozwija się, serduszko bije.
    Jednak jeszcze nie potrafię się tak do końca cieszyć, czekam z utęsknieniem na koniec 1 trymestru. Bardzo boję się badań prenatalnych, jeszcze 2 tygodnie niepewności i stresu...

    dorbie lubi tę wiadomość

    thgfvfxm3bi7mzv7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 maja 2015, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JATA wrote:
    :) To napiszę trochę o sobie :)
    Jestem w 10 tygodniu, daty z miesiączki i USG rozjeżdżają się o jakieś 4 dni, mam nadzieję, że jakoś to się wyrówna za jakiś czas.
    Jest to moja 2 ciąża, pierwszą poroniłam właśnie w 10 tygodniu, 1,5 roku temu.
    Potem nie staraliśmy się dalej, a teraz udało się za 1 podejściem :)
    Niestety nie brak komplikacji. Od 5 tygodnia mam plamienia, krwawienia, ciągle jestem u lekarza lub na izbie przyjęć. Od prawie 4 tygodni leżę w łóżku, biorę duphaston i cierpliwie ( no prawie) czekam. Ciągle nie mogę uwierzyć, że to się dzieje, podchodzę bardzo ostrożnie ze względu na poprzednie doświadczenie. Mdłości mnie męczą, co dziwne głównie wieczorami. No i bardzo dużo śpię :)
    Mimo komplikacji Małe ma się całkiem dobrze, w środę usg potwierdziło, że rośnie, rozwija się, serduszko bije.
    Jednak jeszcze nie potrafię się tak do końca cieszyć, czekam z utęsknieniem na koniec 1 trymestru. Bardzo boję się badań prenatalnych, jeszcze 2 tygodnie niepewności i stresu...
    trzymam kciuki za maluszka -niech rośnie zdrowo <3
    ja też się boję prenatalnych, ale mam dopiero za miesiąc. :)
    będzie dobrze!

  • Monika34 Autorytet
    Postów: 1358 378

    Wysłany: 30 maja 2015, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    widzę, że to już 3 przyszła mama z krwiakiem :) ja też mam i też leżę:)

    JATA, dorbie lubią tę wiadomość


    hchyrjjg08pkatsu.png

    Monika34
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 maja 2015, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    za 20 min. na TVN Style program "O matko! Mamo to ja!" :)

  • Viki Autorytet
    Postów: 1104 744

    Wysłany: 30 maja 2015, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jata a znasz powód swojego poronienia? W sumie 10 tydzień to dość późno...

    km5stv73cogtpx8e.png

    4.01 3200 g 54 cm- moja cudowna kruszynka
  • Viki Autorytet
    Postów: 1104 744

    Wysłany: 30 maja 2015, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dzisiaj mam dzień bóli brzucha i mdłości... To już 9 tydzień a nic się nie zmienia...
    Trochę mnie ten pierwszy trymestr wykończył. Cierpię na ogólny brak energii do życia. Chyba przez to beznadziejne odżywianie.

    Kurde mam wesele u koleżanki za dwa tygodnie. Jak myślicie jak bardzo wolno mi się bawić? :)

    km5stv73cogtpx8e.png

    4.01 3200 g 54 cm- moja cudowna kruszynka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 maja 2015, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Jata :) najważniejsze że Maluszek się rozwija :) a ty na pewno dasz radę bi musisz być właśnie dla Niego silna :)
    Pisz tu do nas, będzie ci raźniej :)
    Ja też mam za 12 dni badania prenatalne ale staram się podchodzić do tego spokojnie, bo będzie co ma być :) i wierzę że wszystko będzie dobrze :)
    Pozdrawiam cię serdecznie, dbaj o siebie i bądz dobrej myśli :)

    dorbie lubi tę wiadomość

  • naali13 Autorytet
    Postów: 938 648

    Wysłany: 30 maja 2015, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Viki ja mam za miesiąc siostry i mam zamiar bawić się normalnie chyba że będę czuła że jestem zmęczona albo będzie mnie bardziej bolał brzuch. Ale przed mam też wizytę więc podpytam lekarza.

    01.2016 🧒
    10cs -03.2021 ciąża pozamaciczna 💔
    1cs
    3.09 ⏸️ 6.09 HCG 68 -> 8.09 180 -> 10.09 - 431 -> 14.09 - 4200
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 maja 2015, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Viki mnie też te ostatnie tygodnie wyczerpują maksymalnie, jak nie chora to bez sił do życia... No ale jeszcze kilka tygodni i mam nadzieję że będzie lepiej :)
    A co do wesela - zależy od samopoczucia pewnie :) za mocno pewnie nie zaszalejesz ale trochę potańczyć pewnie można ;) oby apetyt ci wrócił to sobie chociaż pojesz ;)

  • Viki Autorytet
    Postów: 1104 744

    Wysłany: 30 maja 2015, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie zapomniałam na wizycie zapytać. Będę miała wtedy 11 tydzień. Ja mam wizytę dopiero za 3 tygodnie :( Co jest straszne. Bo ja bym co tydzień chciała....

    km5stv73cogtpx8e.png

    4.01 3200 g 54 cm- moja cudowna kruszynka
‹‹ 311 312 313 314 315 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Gdzie rodzić - wybór szpitala do porodu

Poród to wyjątkowa chwila. Wraz ze zbliżającym się terminem porodu, wiele kobiet zastanawia się gdzie rodzić. Warto poświęcić trochę czasu na wybór szpitala, w którym chciałabyś aby przyszło na świat Twoje dziecko. Przeczytaj jak się do tego dobrze przygotować, czym się kierować przy wyborze szpitala i jakie informacje zebrać na temat wybranej placówki.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - po trymestrach

Odpowiednia dieta w ciąży wpływa nie tylko na przebieg samej ciąży, ale również na zdrowie Twojego dziecka w przyszłości (np. słaby układ odpornościowy dziecka lub problemy z otyłością). Przeczytaj dlaczego dieta w ciąży jest tak istotna, czy kompleks witamin jest w stanie ją zastąpić oraz na co powinnaś zwrócić uwagę w każdym trymestrze ciąży.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ