Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniówki 2016
Odpowiedz

Styczniówki 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carmen1724 wrote:
    Świąteczne też jest ale rzadko. Mam polegiwać brać dalej luteinę 2×100
    ja mam duphaston 3x10mg a jak ustanie krwawienie albo będzie brązowe to przejsc na dopochwowa luteinę, a coś o samym krwiaku?

  • Vuko Autorytet
    Postów: 2016 1196

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika34 wrote:
    ale ja jestem 2 tygodnie dalej z ciąża niż ty i dalej brak objawów. Jak byłam w ciąży z synkiem też tak rzygałam non stop a tu cisza
    A ja jestem chyba 3 tyg dalej niz Ty, a tez nie mam objawow, tak samo jak eneska i kilka innych dziewczyn ;-) po co szukac problemow, gdzie ich nie ma?
    Ahhh dalam sie skusiv na tego pstraga jednak i wlasnie wrocilismy :-P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2015, 19:09

    Liskova lubi tę wiadomość

    0d1yflw1ktiwk49i.png
  • Vuko Autorytet
    Postów: 2016 1196

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mimi87 wrote:
    hej
    też jestem styczniową mamusią ;) termin porodu mam na 2.01 przyjmiecie mnie ?
    wskakuj na poklad ;-)

    karolinka1992 lubi tę wiadomość

    0d1yflw1ktiwk49i.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    masakra wy też tak macie?! no nie mogę wyjść na jakiś godzinny spacer, o dłuższym już w ogóle nie ma mowy, BO SIKAĆ MI SIĘ CHCE, no zwariować idzie, dzieci męczą na dwór, a ja co chwile musze się wracać, bo siku :/

  • Vuko Autorytet
    Postów: 2016 1196

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anulka557 wrote:
    masakra wy też tak macie?! no nie mogę wyjść na jakiś godzinny spacer, o dłuższym już w ogóle nie ma mowy, BO SIKAĆ MI SIĘ CHCE, no zwariować idzie, dzieci męczą na dwór, a ja co chwile musze się wracać, bo siku :/
    Wczesniej sikalam co pol godz, teraz juz lepiej,choc po jedzeniu,to latam co 15min XD

    dorbie lubi tę wiadomość

    0d1yflw1ktiwk49i.png
  • karolinka1992 Autorytet
    Postów: 551 135

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anulka557 wrote:
    masakra wy też tak macie?! no nie mogę wyjść na jakiś godzinny spacer, o dłuższym już w ogóle nie ma mowy, BO SIKAĆ MI SIĘ CHCE, no zwariować idzie, dzieci męczą na dwór, a ja co chwile musze się wracać, bo siku :/
    Mam to samo :) juz mnie tez to drażni ale jak pomyśle o przyczynie to od razu mi złość przechodzi :D no męczące jest to troszkę :)

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2w3rjjgori773ov.png[/link]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O krwiaku mówiła tylko że jak jest plamienie to w miarę dobrze bo się oczyszcza i nie będzie krwawić do środka ale muszę jeszcze dopytać o to mojego gina jutro na wizycie.

    dorbie lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś taka cudna pogoda że praktycznie cały dzień spędziliśmy na dworze. ;) rękę mi nawet lewa opalilo ;D ale tylko ją bo starałam się siedzieć w cieniu ale mimo to i tak złapalo. :P

    Co do sikania to latam co chwilę, w nocy nigdy wcześniej mi się nie zdarzało a teraz, środek nocy 3, 5 budzi mnie pełen pęcherz ;)

    dorbie lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arizona_R wrote:
    Carmen...mój jest identyczny i ma takie samo położenie, tylko ciąża młodsza
    co Ci lekarz powiedział?
    Chyba te położenie nie jest u nas najgorsze. Malucha chyba nie uciska, mój pęcherz płodowy ma kształt łezki ze względu na skurcze
    U mnie też krwiak przy ujsciu wewn przy szyjce.
    A miałyście krwawienie lub plamienie? Bo u mnie sie objawil krwawieniem

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asia1985 wrote:
    CRL to długość płodu. Ale to niemożliwe żeby miał 65 mm. Może 0,65?
    6,5 mm :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie objawił sie plamieniem delikatnym śluz lekko brązowy.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carmen1724 wrote:
    O krwiaku mówiła tylko że jak jest plamienie to w miarę dobrze bo się oczyszcza i nie będzie krwawić do środka ale muszę jeszcze dopytać o to mojego gina jutro na wizycie.
    o to koniecznie daj znać bo ja mam dopiero w pon. a może coś mądrego się dowiemy

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorbie wrote:
    U mnie też krwiak przy ujsciu wewn przy szyjce.
    A miałyście krwawienie lub plamienie? Bo u mnie sie objawil krwawieniem
    ja zaczełam krwawić jak na miesiączkę i to jedyny objaw, dzien wcześniej trochę ćmił brzuch, inaczej się czułam, ale rano w dzień krwawienia był totalny spokój

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A macie jeszcze plamienia? U mnie spokój jak narazie oby się paskudztwo szybko wchłoneło.

    dorbie lubi tę wiadomość

  • JATA Autorytet
    Postów: 366 216

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny ja miałam już 2 krwiaki,jeden po drugim, każdy wchłonął się po ok 1,5 tygodnia leżenia. Wchłonął lub opróżnił, bo miałam praktycznie codziennie krwawienie lub plamienie. Zarówno w szpitalu jak i u mojego gina dostałam jedyne lekarstwo na krwiaki: nakaz leżenia.

    dorbie lubi tę wiadomość

    thgfvfxm3bi7mzv7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o jak miło, że nie tylko ja mam po spacerach hahah, w nocy to samo, 3 razy trzeba wstać :P ja już czasem z zamkniętymi oczami na śpiocha idę :D instynktownie haha

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carmen1724 wrote:
    A macie jeszcze plamienia? U mnie spokój jak narazie oby się paskudztwo szybko wchłoneło.
    ja plamie ciągle, i są brązowe skrzepy

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arizona_R wrote:
    ja zaczełam krwawić jak na miesiączkę i to jedyny objaw, dzien wcześniej trochę ćmił brzuch, inaczej się czułam, ale rano w dzień krwawienia był totalny spokój
    To tak jak u mnie, w ostatni dzień 8 tygodnia nagle mi poleciało ale tak porządnie,ze spodnie w kroku miałam brudne, a pół godz przez jakoś mi słabo było i tak dziwnie. Krwawiłam jak na miesiaczkę tak przez 2 godziny, potem stara krew resztki i na drugi dzień tylko plamienie, na 3ci dzien koniec. Leżę tydzień, jutro idę na kontrolę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JATA wrote:
    dziewczyny ja miałam już 2 krwiaki,jeden po drugim, każdy wchłonął się po ok 1,5 tygodnia leżenia. Wchłonął lub opróżnił, bo miałam praktycznie codziennie krwawienie lub plamienie. Zarówno w szpitalu jak i u mojego gina dostałam jedyne lekarstwo na krwiaki: nakaz leżenia.
    wbrew całej sytacji jestem pełna optymizmu, taka sytuacja i tyle, mam zdrowe żyjące dziecko więc z resztą dam radę,
    boje się tylko tych skurczy że się nasila bo wtedy nic nie poradzę a tak to jestem spokojna

    dorbie lubi tę wiadomość

  • JATA Autorytet
    Postów: 366 216

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pocieszę was dziewczyny, ja już na plamienia nawet nie za bardzo zwracam uwagę po tym wszystkim. Ostatnio do szpitala pojechałam jak się obudziłam o 4 rano ze spodniami od pizamy czerwonymi po kolana. I też okazało się, ze nie zaszkodziło na szczęście. Teraz już się uspokoiło, mam nadzieję, ze na dobre.

    thgfvfxm3bi7mzv7.png
‹‹ 389 390 391 392 393 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ