🐺 Wilcze Dzieciątka🤰🏼✨
-
WIADOMOŚĆ
-
Clara ciąża tyle trwa że ciężko nie zahaczyć o sezon infekcyjny 🤣 ja zaczęłam od rsv w 5tc i mam nadzieję że to zapalenie ucha to już ostatnia przypadłość w tej ciąży 😅 po jednej dawce antybiotyku już się czuję lepiej, więc mam nadzieję że jutro będę miała siłę walczyć dalej z przygotowaniami kącika dziecięcego 😅
A co do walki z infekcjami to w ciąży najlepiej zaopatrzyć się w dobry inhalator i tym się ratować, bo i tak się potem przyda przy bobasie. Ja mam tradycyjny i siateczkowy i z tym rsv siadaliśmy sobie razem z synem przed jakąś bajką i się razem inhalowaliśmy 😅
Wyobraźnia mój w 31+0 miał 1680g, więc nie chcę straszyć 🤣 teraz ostatnie dwa pomiary ze stopki są od tego samego lekarza i w 3 tygodnie przybrał ponad 800g, liczyłam wcześniej takie 200g tygodniowo, ale coś ostatnio przyspieszył - na szczęście moja waga stoi w miejscu i jeszcze nie przekroczyłam magicznej 8 z przodu. Ogólnie pomiary mi się w miarę pokrywają u prowadzącej i w luxmedzie, jedyna różnica to u prowadzącej ma długie nogi a w luxmedzie jakiś krótki wychodzi.
Także Sylaada moim zdaniem póki lekarz nic nie mówi to nie ma co się tym przejmować. Ja patrze tylko pod kątem ewentualnego vbac, bo wiem że dużego dziecka po pierwszej cc nie urodzę. Najlepiej byłoby takie 3kg, ale na to szans już nie ma, powyżej 3,5kg już nie ma co próbować nawet (oczywiście w moim przypadku).
A jeszcze co to tej listy którą wklejałaś, to ja przejrzałam i moim zdaniem 90% rzeczy jest zbędna albo „to zależy” 😅 większość to „co za przypadek” akcesoria które można kupić w ich sklepie 😅
Ja np dostałam 3 różne szumisie, pierwszy poprosiłam na baby shower a 2 kolejne przyniosły osoby z rodziny czy dalsi znajomi 😅 to samo jakaś lampka do przewijania w nocy - skończyłam z 4 różnymi, bo sama coś kupiłam albo ktoś przyniósł 😅 większość rzeczy naprawdę są na jedno kliknięcie i za dwa dni mamy w domu, więc nawet ze szpitala można zamówić 😅 jedyna rzecz której mi brakowało przy pierwszym porodzie to kapturki do karmienia - widziałam komentarze że można wysłać męża do pierwszej lepszej apteki - ale u mnie w aptekach takich rzeczy nie było, mąż rozmiaru mi nie dobierze na odległość a to kosztuje 30 zł więc można mieć jedne na wyrost a może to uratować waszą laktację w szpitalu 🤷♀️
Vergeet, ale jak to 3 prenatalne 🤯 wiem że to jeszcze chwila, ale to jest tak niesamowite że jeszcze chwilę temu martwiłaś się czy robić amnio a teraz już prężnie przesz do końcówki ciąży 🥹 zaraz wybije 100dniowka!
Widziałam jak się zbiórka rozhulała - żałuję że ja teraz w takim stanie że nie mam siły żeby też np wypromować w pracy. Ja cały czas płaczę jak o tym myślę i czytam. Mąż pytał co się stało to nawet nie byłam w stanie mu opowiedzieć.12/2022 42tc (cc) 🩵
02/2025 6tc 💔
08/2025 9tc 💔
02/2026 10dpo ⏸️, 12dpo beta 37.6, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, 23dpo beta 5944, 30dpo beta 30715
11.03 0.64cm🐞 + ❤️
16.03 1.30cm 🐝
26.03 2.36cm 🐌
09.04 4.47cm 🦋
22.04 6.74cm I prenatalne 🩵
30.04 8.40cm 🐥
11.05 130g 🦔
25.05 254g 🐿️
24.06 446g II prenatalne 🐇
29.07 994g 🐨
26.08 1642g III prenatalne 🐒
07.09 1990g ułożenie pośladkowe 🙃
28.09 2830g 😳 główkowo i już się nie kręć 🙏
❗️ cross-match 36,6%
⚠️homocysteina, MTHFR (A1298) homo, PAI-1 hetero, KIR Bx (brak 2DS3), HLA-C1

-
Biochemiczko, no w sumie racja, że trudno ominąć sezon chorobowy
Jak ma się dzieci i w ogóle żyje "normalnie" wśród ludzi, to tym bardziej. My z mężem chorujemy bardzo rzadko, bo pracujemy z domu no i nie mamy kontaktu z dziećmi ani ludźmi właściwie, właściwie tyle co na zakupach, więc szykujemy się psychicznie na przechodzenie wszystkiego z małą przez najbliższe lata
Zawsze tylko jakiś Fervex wrzucaliśmy i przechodziło, nawet covid tak przeszliśmy, a tu ostatnio jadę na mleku z czosnkiem miodem i masłem i parówki sobie robię
Wczoraj odkryłam, że jest coś takiego jak inhalator 
Vergeet, na grypę chcę się zaszczepić, zestresowałam się tą chorobą teraz, bo serio znikąd się to wzięło i dało mi do myślenia, że grypa może być ciężka i wolę zmniejszyć ryzyko.
No ja już się robię marudna, bo mam coraz większe ciągnięcia, długo nie wysiedzę, bo czuję plecy, spacery też mnie zaczęły męczyć, no i teraz doszło to rozbicie chorobowe, to już w ogóle tylko jojczę
Wróciłam przed chwilą ze spaceru i jestem zła, że nie mam siły nigdzie pojechać, a taka ładna pogoda mnie omija
Na szczęście jeszcze z tydzień będzie tak ładnie, więc może coś się uda porobić.
Ja z wyprawką nadal w lesie, zamiast coś szukać w wolnym czasie, to czytam książki
Dla mnie fundusze są dużym otrzeźwiaczem, jeśli chodzi o kompletowanie wyprawki, więc mówię sobie, że czekam do najbliższej wypłaty, a jeszcze muszę dziś i jutro coś dorobić do niej, bo mało w tym miesiącu pracowałam 
Mam też drugi tip, przypadkiem odkryłam
Żeby partner zaczął bardziej interesować się dzieciowymi tematami, wystarczy mu algortym trochę poprawić na insta
Wysłałam mu kilka filmików fizjo na temat noszenia maluszków, obejrzeliśmy je akurat na jego komórce i zaczęła go zalewać lawina kontentu dzieciowego
Dzisiaj rano ledwo oko otworzyłam, zaczął mi serwować ciekawostki na temat łożyska 
Sylaada, nasz lekarz to w ogóle nie mówi nam o żadnych percentylach, dostaję tylko wykaz skrótów, a obok każdego jest poziomy odcinek i na nim kropka. Te kropki nie zawsze są w połowie, niektóre są bardziej na prawo albo lewo, a niektóre wychodzą poza odcinek, ale lekarz mówi, że mam się tym nie przejmować i wszystko jest w normie. Że te wyniki mogą być zafałszowane, bo musiał np. docisnąć głowicę, bo mała się chowała, więc mam się nie martwić tymi oznaczeniami. Więc pewnie to tak jest, że te pomiary mogą różnie wychodzić.💃🏻32🕺🏻43
3 lata starań
niepłodność idiopatyczna
26 cs naturalnych (8 stymulacji, 1 IUI) ❌
⤷ IVF
2026
I PROCEDURA
03.02 → 20 MII (6 zapł., 14 zamroż.) → ❄️❄️
10.04 → 1 FET 4.2.3, CN ❌
09.05 → 2 FET 3.1.2, CN, AH, 6dpt⏸️
✨6dpt 17,6
✨10dpt 207 → 12dpt 485 → 14dpt 1173
✨30dpt 0,99 cm ❤️
🌸10+3 → 4 cm; SANCO OK
🌸11+3 → 5,46 cm; I prenatalne OK
🌸15+3 → 140 g szczęścia
🌸20+3 → 400 g; II prenatalne OK
🌸25+3 ⏳

Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami. -




