🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja mam 30 lat 😉 rocznik 96.Laurelli wrote:A który jesteście rocznik? Te z Was które nie mają w opisie nic na ten temat?
Ja jak w opisie, no ale 34 w sumie no jeszcze, skończę 35 w grudniu.
Naliczyłam nas na ten moment : 11 z like-ów ✨
Dobrze że mamy tu piecze mamusię doświadczonych, jak czuwające siostry straszę będą nam nami 🤗🤗🤗
Laurelli, Flora96 lubią tę wiadomość
-
Moj pierwszy urodzil sie 4640g wiec znam ból. Moim zdaniem Avionaut Pixel jesli pasuhe do samochodu to absolutny top. Waga 2,5kg, pozycja dziecka zaprojeltowana we wspolpracy z fizjoterapeutami, do niemalze kazdego wozka lozna dokupic adaptery i ma 4 pkt w testach ADAC.Yennefer# wrote:A widzisz... Bo to człowiek zobaczy gdzieś na zdjęciu i jest fajnie, a to trzeba na żywo. Ten mój maxi Cosi to nawet 3 kg nie ważył. Z tym że ja najczęściej wyciągam dziecko i niosę bez łupiny.
Mój poprzedni chłopczyk urodził się 4100 g xD jakbym miała nosić go z hotelikiem to by mi plecy pękły.
A jakie są fajne foteliki na bazie obrotowej ?
Jeśli chodzi o położną to są jakby dwa rodzaje, tak w dużym skrócie. Jedna, to ta którą wybierasz do porodu (lub nie wybieeasz i rodzisz z tą, która akurat ma dyżur w szpitalu). Druga, to położna środowiskowa. Qybierasz ją w swojej przychodni lub gdzieś w okolicy zanieszkania. Ona się Tobą opiekuje. Trzeba ją wybrać przed porodem bo w szpitalu będą prosić o podanie jej danych. Warto wybrać dobrze, bo ta kobieta powinna przykść do Was od razu jak wtócicie ze szpitala i być u Was w domu codziennie w pierwszym tygodniu a potem raz na tydzień. Ona waży dziecko, sprawdza pępuszek, sprawdza jak się goicie, pomoże pokazac jak trzymac dziecko, jak kapac jesli sie boicie itd. Ale bywaja tez takie ktore zadzwonia, zapytaja czy wszystko ok i w ogole ich nie zobaczycie. To nie jest intruz, to jest ktos, kto ma Wam pomoc w tych trudnych dniach.
Jest tez jeszcze ktos taki jak CDL = doradca laktacyjny. Niektore polozne sa jednoczescie polaznyni i doradcami, wtedy jest ideolo bo macie wszystko w jednym. Doradca laktacyjny sprawdzi czy dzircko dobrze lapie piers, pokaze Wam jak trzymac maluszka, jak przystawiac w roznych pozycjach, czy nie trzeba podciąć wędzidełka. Najczęściej trzeba zapłacić za taką konsultację jeśli to osobna osoba. W szpitalu mozna poprosic o doradce za darmo, zawsze jest na dyzurze. Warto skorzystac bo wbrew pozorom kp nie jest latwe. To nie jest tak, ze rodzisz i masz pokarm. Najczesciej rodzisz i go nie masz. Im czesciej dziecko je tym wiecej pokarmu mama wytwarza. Na poczatku piersi bardxo bola. Mozna uzywac nakladek choc nie wszystkie dzieci akceptuja. Dobiera sie je do rozmiaru brodawki. Warto kupic lanoline, pomaga sie zagoic piersiom i nie trzeba jej zmywac przed karmieniem. Z kolei wspomniany tu femaltiker pije sie zeby miec wiecej mleka. Jak dziecko rosnie to ma takie okresy ze od rana do wieczora wisi na piersi. Raz na jakis czas. To sa okresy kiedy rosnie i napedza laktacje - daje naszym piersiom znac, ze potrzebna jest zwiekszona produkcja mleka. Ogolnie ten 1 rok jest dosc ciezki bo dziecko to taka matczyna przylepa. Albo je cos boli, albo glodne, albo zmeczone a my nie wiemy o co chodzi jak placze. Dlatego z drugim i kolejnym bywa latwiej bo juz wiesz, ze Twoje zycie zniknie na rok
wiadomo, bywaja tez te grzeczne i te co spiaa w swoich lozeczkach i te co kolek nie.maja ale ja jeszcze takiego nie spotkalam
Ale tu na forum sa dziewczyny co twierdza ze takie maja.
Paula ja mialam syna wylacznie na mleku modyfikowanym i mialam tak: 2 pojemniki na MM z 4 przegrodkami, takie specjalne na wyjscia, ta do kazdej przegrodki wsypywalam tyle miarek ile bylo potrzeba na butelke mleka. Mielisny 4 butelki. Wieczorem do kazdej wlewalismy tyle wody ile trzeba na zrobienie mleka i jedna ladowala w podgrzewaczu ktory utrzymywal temp. Jak syn wstawal na karmienie to wsypywalam mleko do butelii, wymieszalam a do podgrzewacza od razu leciala druga butelka. Butelki mylismy dopiero rano. Dzieki temu moglam normalnie pospac, na spacer zabieralismy termos z goraca woda i butelke z zimna. Jal gdzies wyjezdzalismy to bralam podgrzewacz, ktory zajmuje malo miejsca. Potem ten patent sprzedalam kolezabce z blizniaczkami i mowila ze super im sie sprawdzil.
Laurelli, Nati96De, Kate3330, Haloes, Larnaka, Flaszi, Yennefer# lubią tę wiadomość
-
Laurelli wrote:A który jesteście rocznik? Te z Was które nie mają w opisie nic na ten temat?
Ja jak w opisie, no ale 34 w sumie no jeszcze, skończę 35 w grudniu.
Naliczyłam nas na ten moment : 11 z like-ów ✨
Dobrze że mamy tu piecze mamusię doświadczonych, jak czuwające siostry straszę będą nam nami 🤗🤗🤗
Ja podobnie - aktualnie 34 lata, w grudniu kończę 35. W teorii zapłodnienie było w wieku 33 lat, bo ja z samiutkiego końca grudnia 😅
Laurelli lubi tę wiadomość
-
Ja mialam dla dzieci mamas and papas armadillo xt i nie moge znalezc godnego nastepcy. Zastanawiam sie juz czy go nie oddac do renowacji, tak go kochałam. Ale pojade do sklepu z wozkami to moze mi cos wpadnie w oko.Laurelli wrote:A jakie spacerówki macie upatrzone?
-
Ouani 🥇złoty medal za Twój opis 🤗✨
Wszystko jasno i przejrzyście napisane, podziwiam za takie dobieranie słów, ja mam problem i się gubię czasem w tym co chcę napisać 😅
Ounai, Yennefer# lubią tę wiadomość
💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc)
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02.2026 - 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02.2026 -2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍

-
Mój mąż chwalił sobie podgrzewacz też przy KPI dokładnie jak pisze Ounai dziecko się budzi w nocy a my już mamy gotowe mleko o idealnej temperaturze przy łóżku. On miał Philips Aventa ale z tego co mówi te 10 lat temu nie było takiego wyboru, mi ciągle wyświetlają się reklamy Momcozy.
Ja to jestem w tematach wyprawkowy tylko dlatego, że 5 miesięcy temu byłam w ciąży i ja wkroczyłam w II trymestr to się zaczęłam interesować. Wcześniej też zupełnie zero, widziałam co ma brat i przyjaciółka i tyle, bez wchodzenia w szczegóły bardziej na zasadzie beżowy wózek i niebieskie nosidło. Wtedy dostałam „w spadku”już masę rzeczy ale jak się wszystko potoczyło źle to mąż pochował na strychu by mi nie wpadało w oko. Teraz czekam na prenatalne i jak będzie ok to wchodzę tam i robię spis rzeczy 🙈 ja już troszkę sobie planuje, może zabrzmi okropnie, ale już nic gorszego do tego 16 tygodnia mnie nie spotka więc chcę mieć troszkę radości 🙂
-
Ounai, czyli ta środowiskowa nie bierze udziału przy porodzie? Jak długo przed porodem należy szukać takiej położnej? Już można zacząć czy lepiej zostawić to na później?
Oraz dziękuję za Twoją odpowiedź ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego, 21:04
-
Laurelli wrote:A który jesteście rocznik? Te z Was które nie mają w opisie nic na ten temat?
Ja jak w opisie, no ale 34 w sumie no jeszcze, skończę 35 w grudniu.
Naliczyłam nas na ten moment : 11 z like-ów ✨
Dobrze że mamy tu piecze mamusię doświadczonych, jak czuwające siostry straszę będą nam nami 🤗🤗🤗
Ja 33
01.2025 💔 5tyg
10.2025 💔 9 tyg
❌trombofilia: leiden hetero, v r2 hetero, pai homo, mthfr homo, białko S obniżone
Hashimito, insulinooporności, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna
✅ kariotypy, zespół antyfosfolipidowy, tsh 1,08, ferrytyna 81, morfologia, crp, homocysteina 5,7
💊 ⏸️ clexane 0,6, acard 150, glucophage 1000, femibion 1, metylo folian 800, witamina D -
Dziewczyny, czy Acard na pewno jest bezpieczny w ciąży? Czytam ulotkę i boję się wziąć...
"Ciąża - pierwszy i drugi trymestr
Nie należy przyjmować leku ACARD w ciągu pierwszych 6 miesięcy ciąży, chyba że jest to
bezwzględnie konieczne i zalecone przez lekarza. Jeśli u pacjentki konieczne jest leczenie w tym
okresie lub podczas próby zajścia w ciążę, należy zastosować najmniejszą skuteczną dawkę leku przez
możliwie najkrótszy czas. Lek ACARD przyjmowany przez okres dłuższy niż kilka dni, począwszy od
20. tygodnia ciąży, może powodować zaburzenie nerek u nienarodzonego dziecka, co może prowadzić
do niskiego poziomu płynu owodniowego otaczającego dziecko (małowodzie), lub zwężenie naczynia
krwionośnego (przewodu tętniczego) w sercu dziecka. Jeśli konieczne jest leczenie dłuższe niż kilka
dni, lekarz może zalecić dodatkowe monitorowanie." -
Ounai wrote:Moj pierwszy urodzil sie 4640g wiec znam ból. Moim zdaniem Avionaut Pixel jesli pasuhe do samochodu to absolutny top. Waga 2,5kg, pozycja dziecka zaprojeltowana we wspolpracy z fizjoterapeutami, do niemalze kazdego wozka lozna dokupic adaptery i ma 4 pkt w testach ADAC.
Jeśli chodzi o położną to są jakby dwa rodzaje, tak w dużym skrócie. Jedna, to ta którą wybierasz do porodu (lub nie wybieeasz i rodzisz z tą, która akurat ma dyżur w szpitalu). Druga, to położna środowiskowa. Qybierasz ją w swojej przychodni lub gdzieś w okolicy zanieszkania. Ona się Tobą opiekuje. Trzeba ją wybrać przed porodem bo w szpitalu będą prosić o podanie jej danych. Warto wybrać dobrze, bo ta kobieta powinna przykść do Was od razu jak wtócicie ze szpitala i być u Was w domu codziennie w pierwszym tygodniu a potem raz na tydzień. Ona waży dziecko, sprawdza pępuszek, sprawdza jak się goicie, pomoże pokazac jak trzymac dziecko, jak kapac jesli sie boicie itd. Ale bywaja tez takie ktore zadzwonia, zapytaja czy wszystko ok i w ogole ich nie zobaczycie. To nie jest intruz, to jest ktos, kto ma Wam pomoc w tych trudnych dniach.
Jest tez jeszcze ktos taki jak CDL = doradca laktacyjny. Niektore polozne sa jednoczescie polaznyni i doradcami, wtedy jest ideolo bo macie wszystko w jednym. Doradca laktacyjny sprawdzi czy dzircko dobrze lapie piers, pokaze Wam jak trzymac maluszka, jak przystawiac w roznych pozycjach, czy nie trzeba podciąć wędzidełka. Najczęściej trzeba zapłacić za taką konsultację jeśli to osobna osoba. W szpitalu mozna poprosic o doradce za darmo, zawsze jest na dyzurze. Warto skorzystac bo wbrew pozorom kp nie jest latwe. To nie jest tak, ze rodzisz i masz pokarm. Najczesciej rodzisz i go nie masz. Im czesciej dziecko je tym wiecej pokarmu mama wytwarza. Na poczatku piersi bardxo bola. Mozna uzywac nakladek choc nie wszystkie dzieci akceptuja. Dobiera sie je do rozmiaru brodawki. Warto kupic lanoline, pomaga sie zagoic piersiom i nie trzeba jej zmywac przed karmieniem. Z kolei wspomniany tu femaltiker pije sie zeby miec wiecej mleka. Jak dziecko rosnie to ma takie okresy ze od rana do wieczora wisi na piersi. Raz na jakis czas. To sa okresy kiedy rosnie i napedza laktacje - daje naszym piersiom znac, ze potrzebna jest zwiekszona produkcja mleka. Ogolnie ten 1 rok jest dosc ciezki bo dziecko to taka matczyna przylepa. Albo je cos boli, albo glodne, albo zmeczone a my nie wiemy o co chodzi jak placze. Dlatego z drugim i kolejnym bywa latwiej bo juz wiesz, ze Twoje zycie zniknie na rok
wiadomo, bywaja tez te grzeczne i te co spiaa w swoich lozeczkach i te co kolek nie.maja ale ja jeszcze takiego nie spotkalam
Ale tu na forum sa dziewczyny co twierdza ze takie maja.
Paula ja mialam syna wylacznie na mleku modyfikowanym i mialam tak: 2 pojemniki na MM z 4 przegrodkami, takie specjalne na wyjscia, ta do kazdej przegrodki wsypywalam tyle miarek ile bylo potrzeba na butelke mleka. Mielisny 4 butelki. Wieczorem do kazdej wlewalismy tyle wody ile trzeba na zrobienie mleka i jedna ladowala w podgrzewaczu ktory utrzymywal temp. Jak syn wstawal na karmienie to wsypywalam mleko do butelii, wymieszalam a do podgrzewacza od razu leciala druga butelka. Butelki mylismy dopiero rano. Dzieki temu moglam normalnie pospac, na spacer zabieralismy termos z goraca woda i butelke z zimna. Jal gdzies wyjezdzalismy to bralam podgrzewacz, ktory zajmuje malo miejsca. Potem ten patent sprzedalam kolezabce z blizniaczkami i mowila ze super im sie sprawdzil.
Dzięki! To wiele wyjaśnia 😅
Rozumiem, że taka położna można wybrać na NFZ albo prywatnie tak? Ja przychodni NFZ nie odwiedziłam już wiele lat, w zasadzie od kiedy miałam prywatna opiekę w pracy. Medicover uważam że nie jest najlepszy (ciekawe w sumie czy tam jest opcja położnej środowiskowej), ale jak sobie przypomnę moja przychodnie POZ to aż mam traumę po tamtej umieralni i poziomie chamstwa. Przypomniało mi się jak miałam jakąś chorobę zakaźną skóry którą złapałam w szpitalu i dostałam skierowanie na CITO do dermatologa to pani w okienku mnie zapisała na za 6 miesięcy i powiedziała że mam je dupy nie zawracać 🤣01.2025 💔 5tyg
10.2025 💔 9 tyg
❌trombofilia: leiden hetero, v r2 hetero, pai homo, mthfr homo, białko S obniżone
Hashimito, insulinooporności, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna
✅ kariotypy, zespół antyfosfolipidowy, tsh 1,08, ferrytyna 81, morfologia, crp, homocysteina 5,7
💊 ⏸️ clexane 0,6, acard 150, glucophage 1000, femibion 1, metylo folian 800, witamina D -
Laurelli wrote:A który jesteście rocznik? Te z Was które nie mają w opisie nic na ten temat?
Ja jak w opisie, no ale 34 w sumie no jeszcze, skończę 35 w grudniu.
Naliczyłam nas na ten moment : 11 z like-ów ✨
Dobrze że mamy tu piecze mamusię doświadczonych, jak czuwające siostry straszę będą nam nami 🤗🤗🤗
Mam 37 lat.
Oj tak, fajnie poczytać rady bardziej doświadczonych kobiet, ja jestem totalnie zielona w tych tematach:)Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego, 21:40
-
Ja brałam dosyć dlugo acard. Zaczelam go zaraz jakos na początku razem z clexane. Ale ile go dokladnie brałam to juz nie pamietam .Larnaka wrote:Dziewczyny, czy Acard na pewno jest bezpieczny w ciąży? Czytam ulotkę i boję się wziąć...
"Ciąża - pierwszy i drugi trymestr
Nie należy przyjmować leku ACARD w ciągu pierwszych 6 miesięcy ciąży, chyba że jest to
bezwzględnie konieczne i zalecone przez lekarza. Jeśli u pacjentki konieczne jest leczenie w tym
okresie lub podczas próby zajścia w ciążę, należy zastosować najmniejszą skuteczną dawkę leku przez
możliwie najkrótszy czas. Lek ACARD przyjmowany przez okres dłuższy niż kilka dni, począwszy od
20. tygodnia ciąży, może powodować zaburzenie nerek u nienarodzonego dziecka, co może prowadzić
do niskiego poziomu płynu owodniowego otaczającego dziecko (małowodzie), lub zwężenie naczynia
krwionośnego (przewodu tętniczego) w sercu dziecka. Jeśli konieczne jest leczenie dłuższe niż kilka
dni, lekarz może zalecić dodatkowe monitorowanie."
Larnaka lubi tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ja juz dzwonilam do swojej czy do mnie dojedzie (bo sie przeprowadzilismy). Moja kazala mi przyjsc po 20tc wypelnic deklaracje.Nati96De wrote:Ounai, czyli ta środowiskowa nie bierze udziału przy porodzie? Jak długo przed porodem należy szukać takiej położnej? Już można zacząć czy lepiej zostawić to na później?
Oraz dziękuję za Twoją odpowiedź ❤️
Tak, ta srodowiskowa nie uczestniczy w porodzie, ona opiekuje sie Toba i maluszkiem po porodzie. Warto sie rozglafnac wczesniej, mozna podpytac na fb na grupach typu "krakowskie mamy" itd. Bo dobra polozna tak jak mowie, przyjdzie, ogladnie Was, dogladnie maluszka. Jak go regularnie wazy to Wy tez jestescie spokojne ze nic sie nie dzieje, ze dziecko rosnie prawidlowo. A jak sie zostawia na ostatni wybor i nierze pierwsza lepsza (jak ja przy 1 dziecku) to potem trafia sie na babe ktora Was ma gdzies i jestescie zostawione same sobie.
Nie wiem nawet czy mozna polozna srodowiskowa wciac prywatnie, ja zawsze mialam na nfz.
A poza tym to zapiszcie sie do szkoly rodzenia i tam Wam wszystko powiedza. Jak z macierzynskim, jak karmic, co kupic, co spakowac, naprawde wszystko, wszystko sie dowiecie i nauczycie.
Larnaka, Nati96De lubią tę wiadomość
-
Ja w grudniu skończę 30 😊 a wyglądam tak, że w sklepie pytają mi się o dowód 🤣
Synka urodziłam szybko, bo w wieku 24 lat, ale był całkowicie planowany ❤️ wtedy to już w ogóle patrzyli na mnie jak na nastoletnią mamę 🤣🤣🙈
Co do położnej środowiskowej to u mnie po prostu w przychodni był numer do niej wywieszony, kontaktowałam się z nią w okolicy 35tc, ale gdyby nie covid, to mogłabym wcześniej i przychodziłaby do mnie na spotkania do domu, a tak to była tylko raz przed porodem. A po porodzie była 5 razy co tydzień. Ogólnie my mieszkamy w małym miasteczku, więc mój mąż tą kobietę znał, dzwoniliśmy do niej z kazda pierdołą, zawsze służyła pomocą, przy wszyskim, była też CDL. Ale nie wiem, czy teraz nie będzie już na emeryturze, bo mówiła, że mamy 5 lat na urodzenie drugiego, bo potem idzie na emeryturę 😅
Ja nie chce straszyć dziewczyn, których to będzie pierwsze dziecko, ale właśnie karmienie piersią to jest najtrudniejsza część początkowego macierzyństwa🙈 Ja też myślałam, że przystawiasz dziecko, je sobie co 3h i tyle 😅 to jest mega ciężka przeprawa. Ja podziwiam siebie, że dałam radę, bo teraz jakbym miała tak walczyć o to, to bym chyba zwariowała, tym bardziej, że mam drugie dziecko do ogarnięcia. Ale udało mi się karmić rok, mimo, że na początku musiałam dokarmiać mm. Kolejna sprawa, zanim to mm dobraliśmy to też była długa droga, syn miał refluks, ulewał okropnie 🙈 no ogólnie początki były ciężkie 🙈 teraz na pewno nie będę tracić na to swojego zdrowia psychicznego. Uda się karmić piersią, to się uda, nie uda, to trudno. -
No to po prenatalnych będę musiała się chyba rozejrzeć za jakimś rozsądnym POZ
01.2025 💔 5tyg
10.2025 💔 9 tyg
❌trombofilia: leiden hetero, v r2 hetero, pai homo, mthfr homo, białko S obniżone
Hashimito, insulinooporności, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna
✅ kariotypy, zespół antyfosfolipidowy, tsh 1,08, ferrytyna 81, morfologia, crp, homocysteina 5,7
💊 ⏸️ clexane 0,6, acard 150, glucophage 1000, femibion 1, metylo folian 800, witamina D -
Larnaka wrote:Dziewczyny, czy Acard na pewno jest bezpieczny w ciąży? Czytam ulotkę i boję się wziąć...
"Ciąża - pierwszy i drugi trymestr
Nie należy przyjmować leku ACARD w ciągu pierwszych 6 miesięcy ciąży, chyba że jest to
bezwzględnie konieczne i zalecone przez lekarza. Jeśli u pacjentki konieczne jest leczenie w tym
okresie lub podczas próby zajścia w ciążę, należy zastosować najmniejszą skuteczną dawkę leku przez
możliwie najkrótszy czas. Lek ACARD przyjmowany przez okres dłuższy niż kilka dni, począwszy od
20. tygodnia ciąży, może powodować zaburzenie nerek u nienarodzonego dziecka, co może prowadzić
do niskiego poziomu płynu owodniowego otaczającego dziecko (małowodzie), lub zwężenie naczynia
krwionośnego (przewodu tętniczego) w sercu dziecka. Jeśli konieczne jest leczenie dłuższe niż kilka
dni, lekarz może zalecić dodatkowe monitorowanie."
A przypomnij mi dlaczego masz zalecony acard?
Ja przyjmuje acard 150 i wiem że wiele kobiet po poronieniach go przyjmuje, jest często stosowany przez ginekologów w takich sytuacjach. Myślę że jak to każdy lek ma swoje zalety i pozytywne skutki oraz wady i skutki uboczne. Wydaje mi sie, ze po prostu na podstawie danych medycznych danej osoby lekarz jest w stanie zdecydować co przewyższa drugie.
Widziałam też że na zagranicznych SM to generalnie istnieje taki hmm jakby to nazwać… trend (?) o nazwie aspirin baby, gdzie kobiety często z same z siebie decydują się na aspirynę i często im się udaje po długich staraniach i historiach poronień.
Larnaka lubi tę wiadomość
01.2025 💔 5tyg
10.2025 💔 9 tyg
❌trombofilia: leiden hetero, v r2 hetero, pai homo, mthfr homo, białko S obniżone
Hashimito, insulinooporności, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna
✅ kariotypy, zespół antyfosfolipidowy, tsh 1,08, ferrytyna 81, morfologia, crp, homocysteina 5,7
💊 ⏸️ clexane 0,6, acard 150, glucophage 1000, femibion 1, metylo folian 800, witamina D -
Dziewczyny, które będą mamusia mamusiami pierwszy raz - nie martwcie się, każda z nas (juz z dziecmi) byla na Waszym miejscu! Ja w 2023 nie mialam pojęcia o niczym. Po porodzie dzwoniłam przeprosić moje przyjaciółki, za to jak ch*** przyjaciółką byłam, gdy one przechodziły przez pierwsze kroki macierzyństwa!
Ogólnie jak się czyta, słucha i szuka to można oszaleć. Aa później się okazuje, że wszystko łatwo się uporządkuje. Każdy etap niesie ze sobą rozne trudności - natomiast wszystko mija. I to plus i minus zarazem 😇
Ja położną ogarnęłam dopiero jak wyszłam ze szpitala z tygodniowym dzieckiem, z polecenia na spotted w mieście w którym mieszkam. Dzwonię do niej - pyta kiedy rodze 😅 mowie, ze dzisiaj wyszłam ze szpitala rodziłam tydzień temu. Na drugi dzien rano juz u Nas była i powiem Wam że mega trafiłam. Nie narzucała nic, tłumaczyła plusy i minusy różnych spraw. Nawet pomogła mi z karmieniem, mimo ze nie jest CDL.
Co do szkoły rodzenia - błagam, nie dajcie się tylko naciągnąć na żadne za 600zl. Ja na takie trafilam... aa finalnie wiecej sie dowiedziałam na darmowych, online- organizowanych przez szpital, w którym finalnie nawet nie rodziłam. Ja bym szukając położnej pytała od razu czy zna jakąś szkole darmową, lub czy sama prowadzi zajęcia albo cos.
Nati96De, Haloes lubią tę wiadomość
91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?

-
Haloes wrote:A przypomnij mi dlaczego masz zalecony acard?
Ja przyjmuje acard 150 i wiem że wiele kobiet po poronieniach go przyjmuje, jest często stosowany przez ginekologów w takich sytuacjach. Myślę że jak to każdy lek ma swoje zalety i pozytywne skutki oraz wady i skutki uboczne. Wydaje mi sie, ze po prostu na podstawie danych medycznych danej osoby lekarz jest w stanie zdecydować co przewyższa drugie.
Widziałam też że na zagranicznych SM to generalnie istnieje taki hmm jakby to nazwać… trend (?) o nazwie aspirin baby, gdzie kobiety często z same z siebie decydują się na aspirynę i często im się udaje po długich staraniach i historiach poronień.
Właśnie czytałam, że teraz branie aspiryny jest popularne i też pomyślałam, że może lepiej zażywać ją profilaktycznie, a po zakupie przeczytałam ulotkę
Mój wynik preeklampsji przed 37 tyg. ciązy to 1:155, a zatrzymanie wzrastania płodu 1:212.
Średni wskaźnik pulsacji (PI) tętnic macicznych: 2,080 co odpowiada 1,262 MoM
Średnie ciśnienie tętnicze (MAP): 87,7 mmHg co odpowiada 1,047 MoM.
Lekarz przeprowadzający I USG prenatalne nic nie mówił o Acardzie, ale z tyłu głowy siedziało mi czy aby na pewno nie powinnam go brać i umówiłam wizytę u innego ginekologa i on stwierdził, że powinnam brać 150 mg, a mojej prowadzącej nie ma i tak się waham.
Mam 37 lat.Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego, 00:23
-
A to nie jest tak, ze aspiryna ma zbyt wysoka dawke dla ciezarnych?
Larnaka lubi tę wiadomość







