🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Dobry temat - bo właśnie też zastanawiam się czy w III trymestrze szczepić się na krztusiec i RSV - lekarz mi zaleca. W sumie nasze bobasy też będą rodzić się w takim początkowym okresie kiedy choróbska zaczynają atakować.
Co do szczepień już po urodzeniu to zamierzam zrobić wszystkie obowiązkowe. -
Ja dzieci szczepilam na wszystko obowiązkowe i zalecane, teraz przymierzam się do FSME (kleszczowe zapalenie mózgu).
Siebie przed 1 ciąża szczepilam na wiele chorób , meningokoki, pneumokoki..itp. też z racji tego że pracuje w szpitalu i jestem na oddziale narażona na mnóstwo chorób zakaźnych .
Na krztusiec , RSV oczywiście będę się szczepić w ciąży. Jak zdążę , a pewnie tak bo szczepionki na grypę są zwykle koniec sierpnia, to na grypę też przed porodem . Na covid szczepilam się jakoś w listopadzie 25. -
Witam dziewczyny, jesteście juz prawie na półmetku, mam na sprzedaż bardzo dużo ubranek w bdb/idealnym stanie (około 90 szt.) rozm. 56. Mam bobasa z grudnia, wiec wszystkie ciuszki sa z dlugim rekawem, dlugie spodenki, śpiochy itp. Jakby ktoras byla zainteresowana to proszę zaprosić do przyjaciółek i podeślę link do vinted
Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca, 15:16
-
Ja juz czekam ale lelarz mowil zeby sie w 3 trym zaszczepic. Rok temu wlasnie w marcu zlapalam i kaszlalam do czerwcaKate3330 wrote:Dobry temat - bo właśnie też zastanawiam się czy w III trymestrze szczepić się na krztusiec i RSV - lekarz mi zaleca. W sumie nasze bobasy też będą rodzić się w takim początkowym okresie kiedy choróbska zaczynają atakować.
Co do szczepień już po urodzeniu to zamierzam zrobić wszystkie obowiązkowe.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
Rośnij maluszku

-
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi i tłumaczenie dlaczego - to ważne. No ja też myślę iść normalnym torem szczepień jakie zalecają dla dzieciaków. Jakoś coś Islandia miała inaczej ale koleżanka mi ostatnio wspominała że wyrównali już do polskich standardów. Pogadamy napewno o tym z położną bliżej wyższych miesięcy.
💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc) 🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
02.03- 3,85 maluszka
06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
18.03 prenatalne-wszystko OK 🌸✨

-
Trypcio wrote:Hej mam pytanie,
Czy któraś z Was pracuje może w scrubsach(lekarz, pielęgniarka, kosmetyczka?) I ma jakieś ciazowe do polecenia. Bo powoli zaczynam czuć że moje robię się przyciasnawe ale nie mogę nic sensownego na internecie znaleźć
Ja pracuję . Ale nigdy nie używałam typowych scrubsow , tylko spodnie plus koszulka (t-shirt) i krótki fartuch.
Bardzo długo szukałam spodni ciążowych szpitalnych. Mogę polecić sprawdzone w dwóch ciążach spodnie marki Eldan. Są świetne. Ja mam kolor atramentowy taki.
Trypcio lubi tę wiadomość
-
Ja mam kurnik zrobiony od zeszłego lata ale jeszcze Kurek nie kupiłam . Ja chce tylko dla nas może 5 kur . Lubię te nasze wiejskie życiePaula. wrote:Posiew pobrany. Skierowanie na szpital dostalam. Na kilka dni przed założeniem szwu musze zmienić luteine na podjęzykowo. No i jednak bede miala luteine wydłużoną bo mialam miec do 16tc ale po tym szwie moge skurczy zaczac dostawać itp wiec luteina na dłużej ma zostać. Jak bedzie z wynikiem ok to mam sie stawić na 7 rano we wtorek tego samego dnia założą mi szew i jak bedzie ok to następnego dnia wypiszą do domu.
Przy okazji zrobiłam sobie grupę krwi zeby w szpitalu sie nikt nie czepiał. Mam grupę krwi ale jeszcze na panieńskie nazwisko. No i to bylo dawno robione i nie mam napisane na niej potwierdzone albo ze nie potwierdzone. Wiec musiałam to zrobic. Niby położona powiedziala ze mam czas do porodu ale jak mają sie czepiać to wole miec to z głowy. A ponieważ mialam swoj wynik to mi go zabrali i tylko raz mialam pobieraną krew bo juz mają podstawę na czym to potwierdzić.
No i musze Wam sie pochwalic 😊 mój mąż normalnie pracuje na etacie ale jego hobby to rolnictwo i wszystko co z polem i zwierzętami związane. No i od dawna przymierzał sie na inkubator na jajka. Mamy swoje kury wiec jajeczka nasze sprawdzone. No i zaczęła nam sie rodzina powiększać. Wykluły już nam sie dwa pisklęta 🐥🐥 co prawda czarniutkie są bo mamy rozne kury, ale mimo wszystko to bardzo cieszy
A moj maz taki dumny jak by co najmniej juz syn mu sie urodzil 🤣
Paula. lubi tę wiadomość
1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Ja na obowiązkowe szczepienia też będę szczepić1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Laurelli wrote:historie o kurczaczkach 😅 rozbawiły mnie
Fajne takie życie, na wiosce. Tęsknię za tym Wam powiem.
Gratulacje wizyt udanych i kolejnej dziewczynki na pokładzie. Nasz wrześniowy wątek to 80 procent panienek 😂
A mam pytanie o szczepionki ? Mam nadzieję że kłótni żadnych nie rozpętam tu ale chcę wiedzieć z waszego doświadczenia bo jakby nie było większość z Was już mamusie. jakie macie podejście do tego?
Ja nie wiem sama, jestem zielona w tym temacie
Ja szczepie oprócz obowiązkowych też dodatkowe np. Na meingokogi ( może dlatego, ze mieliśmy w rodzinie ( u szwagierki) śmierć 7miesięcznego synka na meingokoki i patrzyłam na to wszystko i nikomu nie życzę żeby musiał przez to przechodzic). Ogólnie zawsze bylam za szczepieniami i szczepie dzieci kiedy mam pewność że są zdrowe- nawet jak mają katar ( który nie jest przeciwskazaniem) to i tak przekladam. Jak kupuje sama szczepionki ( bo np. Na pneumokoki czy odre/swinke/różyczkę szczepiłam płatnymi) to jadę do apteki z torbą termiczną, zeby mialy odpowiednią temperaturę, w domu oczywiście w lodówce trzymam i jak wchodzę do przychodni, to tez pielęgniarce mowie ze ma wsadzić od razu do lodówki).
Ogólnie mam trochę schizę z tymi szczepionkami. Dużo czytam na ich temat. Kiedyś pielęgniarka na mnie zaczęła krzyczeć ze po co ja wydaje pieniądze na szczepionki ( tu byly pneumokoki szczepiłam płatną prevenar 13) jak to jest to samo co ta refundowana, to jej brzydko odpowiedziałam, żeby sie douczyła, bo ona akurat powinna wiedzieć, ze ta płatna chroni o 3 szczepy więcej i to akurat te szczepy, które najczęściej pojawiają sie w przedszkolach.
Ale nigdy nie narzucam swojego zdania innym, sama mam rodzoną siostrę która jest anty- szczepienia i dzieci nie szczepi ( właściwie to pod wpływem swojego męża tak zmienila zdanie) - ale ich wybór, szanuje to, oby tylko nie musieli na własnej skórze doświadczyć skutków.
Tez bede sie szczepić na krztusiec i rsv - mamy ciężkie pol roku po porodzie - tzn taki okres na choroby.Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca, 18:13
Yennefer#, Laurelli lubią tę wiadomość
-
Mama ginekolog ma na swojej stronceTrypcio wrote:Hej mam pytanie,
Czy któraś z Was pracuje może w scrubsach(lekarz, pielęgniarka, kosmetyczka?) I ma jakieś ciazowe do polecenia. Bo powoli zaczynam czuć że moje robię się przyciasnawe ale nie mogę nic sensownego na internecie znaleźć
Trypcio lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
Rośnij maluszku

-
Ooo to super 😍Lisiakitka wrote:Uwaga, chyba dzisiaj poczułam smyrniecie w brzuchu 🙂 i to na pewno nie były jelita..
miło to poczuć znowu
A kiedy teraz wizytujesz ? Tez 20-go ? 😊😊👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
Na 90%🩷
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
kasia1518 wrote:Ja szczepie oprócz obowiązkowych też dodatkowe np. Na meingokogi ( może dlatego, ze mieliśmy w rodzinie ( u szwagierki) śmierć 7miesięcznego synka na meingokoki i patrzyłam na to wszystko i nikomu nie życzę żeby musiał przez to przechodzic). Ogólnie zawsze bylam za szczepieniami i szczepie dzieci kiedy mam pewność że są zdrowe- nawet jak mają katar ( który nie jest przeciwskazaniem) to i tak przekladam. Jak kupuje sama szczepionki ( bo np. Na pneumokoki czy odre/swinke/różyczkę szczepiłam płatnymi) to jadę do apteki z torbą termiczną, zeby mialy odpowiednią temperaturę, w domu oczywiście w lodówce trzymam i jak wchodzę do przychodni, to tez pielęgniarce mowie ze ma wsadzić od razu do lodówki).
Ogólnie mam trochę schizę z tymi szczepionkami. Dużo czytam na ich temat. Kiedyś pielęgniarka na mnie zaczęła krzyczeć ze po co ja wydaje pieniądze na szczepionki ( tu byly pneumokoki szczepiłam płatną prevenar 13) jak to jest to samo co ta refundowana, to jej brzydko odpowiedziałam, żeby sie douczyła, bo ona akurat powinna wiedzieć, ze ta płatna chroni o 3 szczepy więcej i to akurat te szczepy, które najczęściej pojawiają sie w przedszkolach.
Ale nigdy nie narzucam swojego zdania innym, sama mam rodzoną siostrę która jest anty- szczepienia i dzieci nie szczepi ( właściwie to pod wpływem swojego męża tak zmienila zdanie) - ale ich wybór, szanuje to, oby tylko nie musieli na własnej skórze doświadczyć skutków.
Tez bede sie szczepić na krztusiec i rsv - mamy ciężkie pol roku po porodzie - tzn taki okres na choroby.
Brawo
ja też dopłacałam do Prevenaru. Niestety nawet wśród personelu są antyszczepy, wstyd.
Meningokoki to dramat.. ja miałam taką sytuację wiele lat temu. Byłam w pierwszej ciąży, jakiś dyżur w szpitalu. Kobieta trafiła na mój oddział w sepsie, w ciężkim stanie. Potem długa reanimacja, zgon tego samego dnia. Kolejnego dnia informacja z laboratorium że rosną dwoinki w preparacie 😳 wszyscy którzy mieli z nią kontakt, cały personel, rodzina dostali profilaktykę. Ja nie mogłam bo byłam w ciąży - ale zaszczepiłam się przed.
Wiadomo że po szczepieniu zawsze można zachorować, ale przebieg będzie łagodniejszy.
A te szczepienia w ciąży to są dla dzieciaczka.. urodzą się akurat na początku sezonu zakażeń RSV. Dostaną od nas P/ciała które przejdą przez łożysko.Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca, 20:03
-
Yennefer# wrote:Brawo
ja też dopłacałam do Prevenaru. Niestety nawet wśród personelu są antyszczepy, wstyd.
Meningokoki to dramat.. ja miałam taką sytuację wiele lat temu. Byłam w pierwszej ciąży, jakiś dyżur w szpitalu. Kobieta trafiła na mój oddział w sepsie, w ciężkim stanie. Potem długa reanimacja, zgon tego samego dnia. Kolejnego dnia informacja z laboratorium że rosną dwoinki w preparacie 😳 wszyscy którzy mieli z nią kontakt, cały personel, rodzina dostali profilaktykę. Ja nie mogłam bo byłam w ciąży - ale zaszczepiłam się przed.
Wiadomo że po szczepieniu zawsze można zachorować, ale przebieg będzie łagodniejszy.
A te szczepienia w ciąży to są dla dzieciaczka.. urodzą się akurat na początku sezonu zakażeń RSV. Dostaną od nas P/ciała które przejdą przez łożysko.
Do nas też dzownili z sanepidu ze wszyscy mają wziąć jakieś antybiotyki chyba ( albo inne tabletki) - każdy kto miał kontakt z chłopcem w ostatnich 24h. Tylko ze tu sie chlopca nie dalo uratować- meingokoki postępują bardzo szybko, a tu pech chcial ze wszystko dzialo sie w nocy- szwagierka nie widziala wybroczyn, które sie pojawiały na ciele, bo w nocy miala delikatne światło. A młody mial tylko stan podgorączkowy- no co dziecko 7mc, więc pierwsza myśl- zęby idą, dlatego jest marudny.
Ze mną ten widok jej synka zostanie do końca życia - nie wiem czy bym szczepiła na meingokoki gdyby nie ta sytuacja - mogłabym być malo świadoma z czym to sie wiąże.
Tak, chrońmy nasze maleństwa, jak tylko możemy - nawet jak są jeszcze w brzuszkach.













