🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
No właśnie kupiłam nowy ciśnieniomierz więc myślałam, że będzie mierzył super. Może potrzeba mu trochę czasu na ustabilizowanie wyników czy coś. Będę mierzyć po dwa razy żeby kontrolować te wartości. Ja ogólnie zawsze miałam dosyć niskie ciśnienie ale nigdy 44 😆 myślę, że to był jakiś błąd pomiaru.
-
Ja wczoraj mierzyłam w gościach i miałam 106/76 więc spoko bo u lekarza jak jestem to zawsze powyżej 1301 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Nas też syn nie nakrył typowo w akcji, ale tak że go usłyszeliśmy i zdążyliśmy się czymś nakryć, to było nie raz 😅
U nas seks teraz nie jest za często, ale jak jest, to mega przyjemny 🙈 naprawdę, orgazm mam w kilka minut. Ale właśnie po orgazmie boli mnie podbrzusze, robi się twarde i nie jest to za przyjemne, bo potem przez jakiś czas to się utrzymuje..
Ja wstaje taka połamana po spaniu. Dzisiaj obudziłam się z takim bólem lędźwi, bioder masakra. Z poduszką ciążowa nie jest nic lepiej.... -
Co do ciśnienia to warto robić 2 pomiary w odstępach 1 minuty - wtedy właśnie można wyłapać takie błędy w pomiarach

Ja też od dwóch nocy mam kiepskie spanie - nie mogę znaleźć wygodnej pozycji. Poduszka C była dla mnie do tej pory ok, ale teraz też wybudzam się, boli kolano, pośladek, plecy 😬 strach pomyśleć co będzie dalej… -
No i nie wyszła rozmowa z mężem. Wczoraj jeszcze przed obiadem zostaliśmy zaproszeni na lody i kawę z ciachem także wróciliśmy późno, musiałam psa wykąpać bo się wytarzał w cudownych zapachach.
Coś tam bąknął tylko że teraz póki ja czuję się dobrze i do porodu jeszcze trochę to będzie pracował w miarę możliwości żeby więcej zarobić. Ale myślę że to nie chodzi tylko o to.
Ostatnio też się wywiązała taka trochę sprzeczka że nie ma seksu między nami. Ja myślałam że się brzydzi wiecie uprawiać seks z kobietą w ciąży a on myślał że zrobi mi krzywdę albo że będzie boleć. Ja też długo brałam luteinę dopochwową, potem jakieś infekcje wyszły i tak żyliśmy bez niczego do 16-18tc.
Libido mamy oboje ok ale właśnie boję się trochę że coś się stanie, dostanę jakiegoś krwawienia czy coś. Na ostatniej wizycie szyjka długa i twarda także mam nadzieję że i dzisiaj tak będzie.. Zobaczymy.
Może napięta atmosfera jest też przez brak seksu 😏 -
Ja nawet pytalam mojej ginekolog ostatnio na wizycie o ten sex... powidziala ze szyjka długa, zamknięta więc spokojnie mozna, dziecku to nie szkodzi, a skoro mi sprawia przyjemność ( a sprawia i to bardzo) to po co z tego rezygnować. Dodala ze oczywiście bez szaleństw ale 1-2razy w tyg jest ok.
Ja też mialam na początku obawy, że przez duzy brzuch będzie coś nie tak, ale rozmawiałam z mężem i powiedział, ze dla niego to nie problem, a ja żeby czuć się też pewniej i lepiej psychicznie zakładam czasami jakieś body nawet fajnie sie prezentuje ten brzuch ciążowy w takim sexi body.
Laurelli lubi tę wiadomość
-
Flora, moim zdaniem albo cos masz z cisnieniem albo cisnieniomierz masz felerny. Cisnieniomierz to nie jest urzadzenie ktore potrzebuje się ustabilizowac. Mozesz sobie podejsc do pielegniarki poz ze swoim cisnieniomierzem i sprobowac zmierzyc w odstepnie 5 min ich urzadzeniem i swoim.
Lisiakitka wiele osob odpuszcza wspolzycie po informacji o ciazy. U nas tez jak u dziadkow, przerwy po miesiac. Moj maz sie smial jak sie staralisny ze musi korzystac bo bedzie posucha rok jak juz zajde. Ale obydwoje chodzimy tak zmeczeni ze tak serio to zadnemu z nas sie nie chce. Jak wczoraj w trakcie poqiedzialam ze mi nieprzyjemnie to sam mnie przytulil i powiedzial ze idziemy spac i mam sie nie martwic, najwyzej jutro powtorzymy.
Moze Twoj maz rzaczywiscie chce na maksa pracowac bo wie ze potem bedxie bardziej potrzebny w domu. My tez mielismy rozmowy na temat nadgodzin bo zrobilam okropna awanture w sobote. Maz powiedzial ze naprawde nie chce ale musi robic nadgodziny a ja go przeprosilam bo w sumiw to wiem ze to nie jego ochota, ale mi nerwy puscily ze zmeczenia.
Nutka, ja tez bardzo zle spie i wstaje chyba bardziej zmeczona niz przed pojsciem spac. Jeszcze z 18 tygodni i potem bed3 narzekac na Maryśkę
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna 9j
Rośnij maluszku

-
Ounai tak tylko że przez ostatnie 1,5 miesiąca spędziliśmy 1 weekend razem. Wczoraj mecz oglądał a ja zrobiłam sobie kolację bo dość późno jem i poszłam do salonu obejrzeć Sanatorium Miłości bo jakoś się przestawiłam że sama jem i oglądam to minęło może 15 min i sam przylazł do mnie 😅 Także sam może też widzi że coś się zmienia. Powiedziałam mu że czy jest w domu czy go nie ma to już mi nie robi różnicy i nie będę za nim latać. Stanął wryty i nic nie powiedział. Mój mąż jest typem myśliciela. Musi trochę minąć żeby coś do niego doszło.
-
Powiem Wam, że z tym uciekaniem w pracę to chyba kazdy mężczyzna ma. Mój w pierwszej ciąży sam się przyznał, że się po prostu boi, że nie podoła jako ojciec utrzymać rodziny. Teraz widzę robi się to samo, tez juz ostatnio padły słowa, że jak juz ma wracac do domu to niech mi chociaż roboty nie dokłada i sprzata po sobie 🫣 tez juz przestałam go brać pod uwagę w planach codziennych lub aktywnościach z małym.
U nas mocna posucha jesli chodzi o seks, natomiast wina jest (niestety) po mojej stronie. Moja przyjaciółka (byłyśmy w ciąży rowniutko) po współżyciu w 28. tygodniu urodziła córeczkę i tak cały czas mi to siedzi w glowie, pewnie się odblokuję jak wejdziemy w "bezpieczniejszy" czas, czyli juz tej przeżywalnosci 🫣
Z córeczką na szczęście wszystko dobrze, zero oznak wcześniaka, zdrowa i szalona dwulatka 😇🥳
91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?
15.04 II prenatalne - 346g potwierdzony chłopiec 🩵

-
Lisiakitka, a moze za bardzo probujesz znalezc idealny moment na ta rozmowe? Szkoda, ze nie pogadaliscie od razu wieczorem jak maz do Ciebie przyszedl. Moze dzis jak maz wroci z pracy?👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna 9j
Rośnij maluszku

-
Lisiakitka tradycyjnie razem dzis wizytujemy 🍀
Ciekawe czy kolejna wizyta znow nam sie zgra 😊
Laurelli lubi tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
Na 90%🩷
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Po transferze mieliśmy chwilowy zakaz zeby współżyć. Pozniej jak byśmy mogli dostać zielone światło na zbliżenia to dostalam krwawienia. Pozniej strach zeby sie nie powtórzyło. Teraz ten szew założony. Lekarz ogólnie nie dał nam zakazu ale tez nie dał nam zielonego światła. Ogolnie temat stosunków nie był poruszony. Czytałam w necie ze jeśli tylko profilaktycznie ma sie szew to można cos działać. Ja jednak sie boje. Nawet ktoregos razu mialam straszną ochotę i mowie do męża że moze chociaz ciut odrobinkę tylko by sie mocniej potarł o mnie, ale on ma większego stracha niz ja.
Takze odliczam do porodu i do czasu az skończy mi sie połóg 🫣🤣
Laurelli lubi tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
Na 90%🩷
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
W poprzednich ciążach przezm.in. Szyjkę mieliśmy zakaz współżycia. Moje ciąże zawsze są na potrzymaniu lekami. Mój mąż wie że jak jestem w ciąży to niestety nie mogę. W tej ciąży też już 2 razy usłyszałam że nie możemy , że łożysko jest nisko. Wiem że się podniosło i szyjka też jest ok , ale chce się oszczędzać, mój mąż to rozumie.
Co do spania dzieci to 1 dziecko-syn spał trochę z nami, trochę łóżeczko ale w tym samym pokoju. On ogólnie ciężko zasypiał, ale staraliśmy się jak tylko było możliwe odkładać go do łóżeczka. Swój pokój i łóżko dostał jak miał 2,5 r. zdarzało się że przychodził do nas w nocy.
Córka od urodzenia w swoim pokoju, w łóżeczku swoim, sporadycznie z nami, ale ona spała jak anioł. Jak podrosła czasami przychodziła w nocy.
Ja nie przepadam za spaniem z dziećmi. W sytuacjach kiedy jest niemowlę czy sytuacja awaryjna to ok ale jak nie musiałam to każdy to swojego łóżeczka ☺️
2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony -
Paula. Myślę że napewno, moje wizyty standardowo co 3 tygodnie, czasami jak się stresuję bardzo to lekarz kazał przychodzić na USG żebym się nie denerwowała że coś nie tak. Bo jak mówią szczęśliwa i spokojna mama to szczęśliwe dziecko. 🙂
Wracając do wyprawki, powiem Wam ze no nie ciągnie mnie do kupować tego wszystkiego 😏 Myślałam że od 1 wizyty i gina będę szaleć ale jakoś tak się boje że szok.. -
Powodzenia wizytującym dziś🫶
Ja byłam krew oddać na sprawdzenie tarczycy bo się tak bujamy pomiędzy 0,5-2
I co miesiąc mam regulowaną dawkę. Ciekawe co będzie dziś.
@LisiaKitka powodzenia w rozmowie, popieram sprawę że trzeba załatwić odrazu póki emocje pamiętają o co chodziło.
@Ja z ciśnieniem mam podobnie, u położnej wyższe a w domu normalne 🙈 ale nigdy nie miałam syndromu białego fartucha bo sama pracowałam 7 lat w gabinecie stomatologicznym i chirurgii ogólnej 🤣 wiec nie wiem o co chodzi.
@Nutka ja zauważyłam że ból pleców odszedł jak zaczęłam korzystać z piłki. Jem posiłek przy stole siedze na piłce. Bawię się z psem, rzucam mu coś po mieszkaniu siedzę na piłce. I poprostu też siadam przed tv na niej, robię ósemki biodrami, przód tył, nogi na nogi. Leżę dość dużo na kanapie w dziwnych nie zdrowych pozycjach ale piłka zrobiła cuda. Zanim ją wyciągnęłam to plecy mnie coś bolały po nocy zawsze, mimo spania z poducha ciążową od 10 tyg.
U nas też zbliżenia są, tak raz na tydzień. Oczywiście poza ciążą to częściej ale teraz jesteśmy ostrożniejsi.
Ale sam seks j jest bardzo przyjemny. Wszystko tam nabrzmiałe, ukrwione i potęguje to doznania ✨💖🤗
-
Mój mąż też dużo pracuje, najpierw idzie do pracy etatowej i siedzi tam prawie do 17 a później uczy dzieci programowania. Dlatego dopiero koło 20 ma wolne 🙈 już się przyzwyczaiłam chociaż były o to awantury, ale powiedzial, że jak urodzi się synek to zmniejszy ilość godzin, bo też by chciał spędzać z nim czas. Póki może to chce cisnąć na maksa.
-












