🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
@Kate3330 Witaj i gratulacje 🫧✨☀️🥰😘🍀
W naszym skromnym gronie panikar 😁😁✨
A jeśli już w temacie to objawy jakieś towarzyszą?
Kate3330, Paula. lubią tę wiadomość
-
Witamy Kate3330!
Ja jakos ostatnio mniej sie stresuje, ale to chyba dlatego, ze bylam zajeta i nie bylo czasu na rozmyslanie haha
A dzis juz spokojniejszy dzien, praca z domu wiec do 10 lezalam w lozku 🤫
Ja mysle, ze chcialabym zrobic te badania, niewiele jeszcze o nich wiem, wiec musze poczytac.
Tez nie jestem najmlodsza, w marcu 33 lata... Czyli to jest tak, ze automatycznie wiek kobiety podwyzsza te ryzyka?
Kate3330 lubi tę wiadomość
-
Badania prenatalne 1 trymestru składają się z 2 części:Mamacita wrote:Witamy Kate3330!
Ja jakos ostatnio mniej sie stresuje, ale to chyba dlatego, ze bylam zajeta i nie bylo czasu na rozmyslanie haha
A dzis juz spokojniejszy dzien, praca z domu wiec do 10 lezalam w lozku 🤫
Ja mysle, ze chcialabym zrobic te badania, niewiele jeszcze o nich wiem, wiec musze poczytac.
Tez nie jestem najmlodsza, w marcu 33 lata... Czyli to jest tak, ze automatycznie wiek kobiety podwyzsza te ryzyka?
1. Badanie USG (moim prywatnym zdaniem najwięcej wnosi)
2. PAPPA z krwi - tu wchodzi czysta statystyka i m.in brany jest pod uwagę wiek matki, czyli im jesteś starsza tym większe ryzyko choroby u dziecka.
Powyższe badania są darmowe da kobiet powyżej 35 r.ż. właśnie ze względu na zwiększone ryzyko.
Potem masz te wszystkie płatne typu NIFTY. To tez jest statystyka ale duzo dokladniejsza. W tym badaniu również określana jest ze 100% dokładnością płeć dziecka. Koszt to chyba coś koło 2000-2500zł
I na końcu jest amniopunkcja - pobierana jest próbka wód płodowych i to są już badania które dają 100% pewności, ale w związku z tym, że nakłuwany jest worek owodniowy jest ryzyko przedwczesnego porodu lub innych powikłań. Zaleca się je robić w momencie wyraźnego ryzyka wad genetycznych.
Laurelli, Mamacita lubią tę wiadomość
-
I ta amniopunkcja już jest zalecana jeśli wyjdą Ci prenatalne źle, i jeśli decydujesz się dodatkowo na nifty i też wyjdą źle to lekarze nawet chyba sami już zalecają amniopunkcję nie?
Mam tyle znajomych co ciążę prowadziły na podstawowych badaniach i wogóle sobie nie zaprzątały głowy extra badaniami. I jeszcze są to dziewczyny które jeździły na każde pobranie krwi do szpitala i czekały w kolejce po 1-2 h pomiędzy wszystkimi ludźmi bo nie chciały się w kolejkę wtrącać w ciąży. I tak sobie rodzą dzieciaczki. Tu na Islandii mojej koleżanki bliska znajoma pierwszy raz pojechała na wizytę w 12 tyg !! I zrobiła tylko 2 usg przez całą ciążę i tyle i pracowała do 8 msc fizycznie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:45
-
Z tego co wiem, teraz USG prenatalne i pappa są refundowane dla wszystkich bez względu na wiek☺️
Ja się też zastanawiam na nifty. Chociaż ja stosunkowo młoda jestem, bo mam 29lat, no dobra w tym roku 30, ale w grudniu 😅 ale o takich rzeczach będę myśleć dopiero, jak zobaczę kropka z serduszkiem ❤️
Alczii'90, Ounai lubią tę wiadomość
▫️'21 🧒🩵 1CS
▫️15.01.26 9dpo
⏸️🥹 10CS
Beta HCG 11.8 🫶
▫️17.01.26 11dpo
Beta HCG 72.3 🫶
▫️19.01.26 13dpo
Beta HCG 204 🫶
🔜 Pierwsza wizyta 03.02 -
Laurelli wrote:@Kate3330 Witaj i gratulacje 🫧✨☀️🥰😘🍀
W naszym skromnym gronie panikar 😁😁✨
A jeśli już w temacie to objawy jakieś towarzyszą?
do tej pory miałam mdłości - w zasadzie to cały dzień, nasilały się jak byłam głodna. Dziś akurat ten objaw ustąpił. Mycie zębow to też teraz katorga. też tak macie? 😅 o dziwo nie łapie mnie jakaś senność podczas dnia, ale wcześniej kładę się spać bo organizm chyba potrzebuje więcej snu. Jakieś tam miewam delikatne bole podbrzusza jakby okres miał się pojawić. I z objawow to w zasadzie tyle. Nie wiem czy nie będę żałować tej wypowiedzi ale czasem wolałabym mieć jakieś bardziej uciążliwe objawy, chyba mniej bym się martwiła 😅
Alczii'90 lubi tę wiadomość
-
Kate3330 wrote:do tej pory miałam mdłości - w zasadzie to cały dzień, nasilały się jak byłam głodna. Dziś akurat ten objaw ustąpił. Mycie zębow to też teraz katorga. też tak macie? 😅 o dziwo nie łapie mnie jakaś senność podczas dnia, ale wcześniej kładę się spać bo organizm chyba potrzebuje więcej snu. Jakieś tam miewam delikatne bole podbrzusza jakby okres miał się pojawić. I z objawow to w zasadzie tyle. Nie wiem czy nie będę żałować tej wypowiedzi ale czasem wolałabym mieć jakieś bardziej uciążliwe objawy, chyba mniej bym się martwiła 😅
Wiesz, podobno lekarze lubią jak ją konkretne objawy w I trymestrze. Bo to dobry znak, że dzidziuś będzie zdrowy... nie wiem ile w tym prawdy może być.
I w PL od jakos pazdziernika 2024 badania prenatalne I I II trymestru są refundowane bez względu na wiek. Pamiętam dobrze, bo w sumie niewiele wczesniej urodziłam i się śmiałam, że W KOŃCU jakaś mądra decyzja.
Choć mnie lekarz wciągnął na bezpłatne mimo, że nie miałam jeszcze 35 lat, bo byliśmy na wakacjach i piłam alkohol już w czasie implementacji 😅👧 07/2024
💔 08/2025 (11tc poronienie zatrzymane)
⏸️ 12/2025
29.12. ɓ-HCG 102 + prog 27,9
31.12. ɓ-HCG 187 + prog 24,7
02.01. ɓ-HCG 465 + prog 20,5
10.01. ɓ-HCG 7978 + prog 17,10
16.01.-> 👶0,60 cm i ❤️
30.01. -> kolejna wizyta
Choroby: niedoczynności tarczycy, Hashimoto, IO, stan przed cukrzycowy,
Leki: Letrox 150, Glucophage 750, Duphaston 10 mg

-
Pierwsze słyszę o tych objawach i powiązaniu ze zdrowiem, nigdy czegoś takiego nie usłyszałam od lekarza a pierwszą ciążę miałam zupełnie bezobjawową. Raczej w drugą stronę - jeśli już to słyszałam, że objawy nie mają nic wspólnego z dobrostanem płodu, jedynie z tym jak bardzo kobieta jest wrażliwa na działanie hormonów.Alczii'90 wrote:Wiesz, podobno lekarze lubią jak ją konkretne objawy w I trymestrze. Bo to dobry znak, że dzidziuś będzie zdrowy... nie wiem ile w tym prawdy może być.
I w PL od jakos pazdziernika 2024 badania prenatalne I I II trymestru są refundowane bez względu na wiek. Pamiętam dobrze, bo w sumie niewiele wczesniej urodziłam i się śmiałam, że W KOŃCU jakaś mądra decyzja.
Choć mnie lekarz wciągnął na bezpłatne mimo, że nie miałam jeszcze 35 lat, bo byliśmy na wakacjach i piłam alkohol już w czasie implementacji 😅
Fox, ChocoMonster, Alczii'90, kasia1518 lubią tę wiadomość
-
Ounai wrote:Pierwsze słyszę o tych objawach i powiązaniu ze zdrowiem, nigdy czegoś takiego nie usłyszałam od lekarza a pierwszą ciążę miałam zupełnie bezobjawową. Raczej w drugą stronę - jeśli już to słyszałam, że objawy nie mają nic wspólnego z dobrostanem płodu, jedynie z tym jak bardzo kobieta jest wrażliwa na działanie hormonów.
Ja tez tak uważam.
W ciąży z triploidia miałam koszmarne mdłości. Od rana do wieczora, nie pomagało nic. Nawet po zabiegu przez około tydzień nadal miałam objawy ciążowe (wlasnie przez bardzo wysoką betę). Oczywiście co do objawów dobrze, że są- ale nie świadczą o niczym więcej jak właśnie o czułości na dzialanie hormonów jak wspomina Ounai.
kasia1518 lubi tę wiadomość
91'
10.2023->07.2024 ❤️Syn 3810g 41+3 SN
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
30.12 Włączone Neoparin + Acard
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm
20.01 USG CRL 1,4cm FHR: 153bpm
17.02 🙏🍀

-
Co do tych badań typu nifty to nie zamierzamy robic. Chyba, że coś wyjdzie po drodze nie tak i będziemy zmuszeni to zrobic. Ja w ciąży z corka nie robilam nawet testu pappa. Pozyjemy zobaczymy.
Co do tych objawow to tez nigdy nie słyszałam takiego stwierdzenia. Z corka mialam mdłości mocniejsze niz teraz. Teraz to taki przedsmak mdłości mam. Zdarzyło mi sie tez kilka razy zwymiotować we wczesniejszej ciazy ale to bylo po 6tc dopiero. Takze wszystko przede mna.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:08
👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024 (od kilku lat żadnej antykoncepcji)
04.2025r - początek cykli stymulowanych
08.2025r - stymulacja IVF - czas start
15.08 - punkcja - wyhodowano 5 zarodków
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
09.2025 - przygotowanie do II transferu
10.2025 - torbiel. Wstrzymanie starań
01.12.2025 - kontrol u gina - torbiel się wchłoneła
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
07.01 - 5dpt ⏸️
09.01 - 7dpt beta 86,4 ❄️
12.01 - 10dpt beta 342,6 ❄️
17.01 - 15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
Na pokładzie jeszcze 3❄️❄️❄️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Byłam dziś na paznokciach. Juz mialam takie długie szpony, że bałam sie aplikować sobie tabletki dowcipne 🙈🤣 poprosiłam teraz zeby delikatnie wystawały za koniuszek palca i zupełnie inne zycie przy wkładaniu tabletek 🤯🤣🤣🤣 taka mała rzecz a cieszy 😄
Kate3330, Laurelli, kasia1518 lubią tę wiadomość
👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024 (od kilku lat żadnej antykoncepcji)
04.2025r - początek cykli stymulowanych
08.2025r - stymulacja IVF - czas start
15.08 - punkcja - wyhodowano 5 zarodków
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
09.2025 - przygotowanie do II transferu
10.2025 - torbiel. Wstrzymanie starań
01.12.2025 - kontrol u gina - torbiel się wchłoneła
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
07.01 - 5dpt ⏸️
09.01 - 7dpt beta 86,4 ❄️
12.01 - 10dpt beta 342,6 ❄️
17.01 - 15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
Na pokładzie jeszcze 3❄️❄️❄️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Hej dziewczyny, ja was podczytuję, ale kompletnie nie mam czasu na regularne pisanie
moja następna wizyta dopiero 04.02... możliwe, że oszaleje do tego czasu
mdłości niestety mam coraz większe, i trwają praktycznie cały dzień, a rano i wieczorem najgorzej. Chętnie bym poszła na zwolnienie, ale boje się, że jak coś pójdzie nie tak to później będę miała ciężki powrót, także na razie próbuje wytrzymać jak najdłużej się da.
Odnośnie plamień to ja miałam w poprzedniej ciąży brązowe plamienie z krwiaka
dopóki się nie oczyścił to tak sobie plamiłam.. może tydzień - dwa.
Czy któraś z was ma jakieś choroby autoimmunologiczne? ja mam skórną postać celiakii i to mnie dobija bo najchętniej to mogłabym jeść tylko kanapki ze świeżego chlebka. A i jeszcze pytanie - czy wy korzystacie z aplikacji ? czy logujecie się na stronę przez komputer? -
Ja będę miała refundowane prenatalne ze względu na poronienia, a nifty zrobię jak będą wskazania

W ogóle to ciekawe, że ta ciąża tak bardzo się różni od poprzedniej.. brzuch mnie dość konkretnie ciągnie, a jak już wstanę za szybko to odczuwam straszne kłucia. No i te mdłości, z córką może ze dwa razy było mi niedobrze ... -
Paula. wrote:Byłam dziś na paznokciach. Juz mialam takie długie szpony, że bałam sie aplikować sobie tabletki dowcipne 🙈🤣 poprosiłam teraz zeby delikatnie wystawały za koniuszek palca i zupełnie inne zycie przy wkładaniu tabletek 🤯🤣🤣🤣 taka mała rzecz a cieszy 😄
Ja też wczoraj zrobiłam świeżutkie i krótsze i aż przyjemnie się pisze na telefonie haha 🙈 chociaż mega krótkie nie są
Paula. lubi tę wiadomość
-
@ clementine
Na aplikacji chyba forum nie ma ?
Ja korzystam z tel w przeglądarce mam zapisane karty do forum i logowanie także zapisane więc tylko wchodzę i odświeżam. Zauważyłam że raz na tydz lub rzadziej samo mnie wylogowuje dla bezpieczeństwa pewnie. -
W mojej ciąży z dzieciątkiem z wadą letalną, to wymiotowałam od rana do wieczora, to była jedyna z wielu moich ciąż (jakkolwiek to brzmi) w której wymiotowałam. W każdej innej męczyły mnie "tylko" mdłości, chociaż sama nie wiem co gorsze- czy jak wymiotujesz i chociaż na chwilę jest ulga czy jak cały czas Cię mdli i chce Ci się wymiotować. Póki co nie mam żadnych objawów z tej strony, no ale u mnie jest jeszcze wcześnie, zobaczymy dalej:)
Też słyszałam, że jak są objawy to ciąża lepiej się zapowiada- no nie wiem.
Ja mam 36 lat, więc bardzo rozważam to nifty. No ale jak któraś z Was zauważyła, też będę myśleć o tym jak już będzie ❤️.
Jeśli teraz nie wyjdzie, to warsztat już zamykamy🤷🏽♀️
Mój termin według aplikacji to 25.09 chociaż nie wiem, bo miałam późną owulacje, więc nie wiem jak to liczyć. Wizytę mam 28.01, ale tylko dlatego, zeby ewentualnir wdrożyć leki i iść na L4, bo wiem, że raczej nic nie zobaczę jeszcze.
No właśnie- lekarz mówi o tym L4, ale czy to nie za szybko, obawiam się, że ktoś to podwazy- chociaż nigdy mi się nie zdarzyło. On mówi, że z racji poronień lepiej tak by było no i że z racji mojej historii nikt nic nie podważy. Mam słabą szyjkę ogolnie, w poprzedniej ciąży na lekach, szwie, ciągłych polegiwaniach w szpitalu, udało się donosić synka do 35tyg.
Ciekawa jestem czy z racji,że tak było w ostatniej donoszonej ciąży to jest już pewne, że będzie znowu tak słaba szyjka w tej ciąży... Może któraś z Was ma takie doświadczenie?
Ależ się rozpisalam..😂
-
Ja korzystam caly czas z aplikacji w telefonie. W przeglądarce na telefonie loguje sie tylko wtedy jak chce cos zmienić w opisie. Ja ogólnie jestem anty komputerowa. Korzystam z laptopa tylko wtedy gdy musze przygotować cos do pracy.
Monikaa1311 ja na l4 jestem od transferu. Położna mi odrazu bez problemu wystawiała. Teraz gin dopiero spytal czy piszemy l4. U mnie na historie i prace nie jest wskazane chodzenie do pracy. Co prawda ubolewam bo póki co mam jeszcze 80% płacone. Liczę ze jak bedzie serduszko to wystawi mi juz l4 ciążowe w 100% płatne.
Ja urodziłam corke w 33 wspomniałam o tym gin. Ma mieć na uwadze moją szyjke. Nie mówił nic ze moze byc lepiej albo gorzej. Zobaczymy pożyjemy jak sie bedzie zachowywać.
Mam znajoma gdzie urodziła najpierw wcześniaka a pozniej drugie przenosiła, a mam też taką, która dwoje dzieci urodziła w tym samym tyg ciazy przedwcześnie.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:44
Monikaa1311 lubi tę wiadomość
👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024 (od kilku lat żadnej antykoncepcji)
04.2025r - początek cykli stymulowanych
08.2025r - stymulacja IVF - czas start
15.08 - punkcja - wyhodowano 5 zarodków
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
09.2025 - przygotowanie do II transferu
10.2025 - torbiel. Wstrzymanie starań
01.12.2025 - kontrol u gina - torbiel się wchłoneła
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
07.01 - 5dpt ⏸️
09.01 - 7dpt beta 86,4 ❄️
12.01 - 10dpt beta 342,6 ❄️
17.01 - 15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
Na pokładzie jeszcze 3❄️❄️❄️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Monikaa1311 ja na l4 jestem od transferu. Położna mi odrazu bez problemu wystawiała. Teraz gin dopiero spytal czy piszemy l4. U mnie na historie i prace nie jest wskazane chodzenie do pracy. Co prawda ubolewam bo póki co mam jeszcze 80% płacone. Liczę ze jak bedzie serduszko to wystawi mi juz l4 ciążowe w 100% płatne.
Ja urodziłam corke w 33 wspomniałam o tym gin. Ma mieć na uwadze moją szyjke. Nie mówił nic ze moze byc lepiej albo gorzej. Zobaczymy pożyjemy jak sie bedzie zachowywać.
Mam znajoma gdzie urodziła najpierw wcześniaka a pozniej drugie przenosiła, a mam też taką, która dwoje dzieci urodziła w tym samym tyg ciazy przedwcześnie.[/QUOTE]
Wolę chyba jednak przenosić
. Dr mówi, że ze względu na szyjke chociaż powinnam być w domu i dużo odpoczywać żeby znowu nie zaczęła się skracać i rozwierać. No więc mówię mu, że mam pracę siedzącą raczej, a on, że w takim razie pogadamy o chodzeniu do pracy jak będzie leżąca 😂😂
Mam jeszcze zrobić betę w piątek, nie wiem czemu z taką przerwą, ale oki 🙂
No właśnie ja chciałabym żeby było od razu z kodem B 100%, a zwłaszcza, że będzie to i tak dużo mniej niż jak pracuję - takie realia 🤷🏽♀️ no ale ciąża najważniejsza teraz, zrobię wszystko aby było dobrze. Jeśli chodzi o transfer, to całkiem zrozumiałe jak dla mnie, że byłaś od razu na L4. Ja bym chyba wtedy umierała ze stresu, jakbym jeszcze musiala się pracą przejmować. Zawsze mówię, że kobiety/pary podchodzące do invitro są bardzo silne psychicznie💪🏽
Paula. lubi tę wiadomość
-
Jak rozmawiałam z koleżankami w pracy to one twierdzą, że by nie podeszły. To za duzo emocji, badan etc. Ja nigdy nie byłam przeciwko in vitro . Było mi to obojętne czy pary z tego korzystają czy nie. Liczylam jednak, że nigdy nie bede musiała z tego korzystać. Tym bardziej, że udało sie mieć jedno dziecko naturalnie. Jednak pozniej jak sa problemy to człowiek chwyta sie wszystkiego aby mieć te upragnione dzieciątko.
Ja pracuje w zlobku. Lekko nie jest. Dźwigać trzeba, człowiek siedzi non stop w gilach, kaszlach i co chwile dzieci częstują Cię jelitówką, ktora jest od zębów przecież, ale nam to już chyba dziewiątki wychodzą 🤣 niby juz troche sie uodporniłam po 5 latach pracy, ale miałabym zbyt duże wyrzuty sumienia gdybym coś przyniosła z pracy i przez to coś złego by się wydarzyło.👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024 (od kilku lat żadnej antykoncepcji)
04.2025r - początek cykli stymulowanych
08.2025r - stymulacja IVF - czas start
15.08 - punkcja - wyhodowano 5 zarodków
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
09.2025 - przygotowanie do II transferu
10.2025 - torbiel. Wstrzymanie starań
01.12.2025 - kontrol u gina - torbiel się wchłoneła
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
07.01 - 5dpt ⏸️
09.01 - 7dpt beta 86,4 ❄️
12.01 - 10dpt beta 342,6 ❄️
17.01 - 15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
Na pokładzie jeszcze 3❄️❄️❄️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀








