🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Ta temperatura mnie wykończy. Ja dzisiaj bylam rano na szczepemieniu, odebrałam tez wynik potwierdzonej grupy krwi, potem pojechałam na pilates, na masaz kobido i regulacje brwi. Jak wróciłam do domu to próbowałam coś posprzątać ale po pol godziny sie poddałam i położyłam. Zaraz jeszvze musze iść na chwile do pracy, na szczęście z racji na upały pacjentów jest mało bo w tym gabinecie w którym jestem dzisiaj klima jest tylko w teorii... mam nadzieję ze tam nie padne. Katar mam tez przeokropny od wczoraj, mam wrażenie ze sie duszę i nie mogę oddychać, nie dość ze mloda juz mi mało miejsca zostawia to jeszcze zatoki zawalone.
-
Woszka wrote:Ja od rana zajmuję głowę sprzątaniem, wizyta o 15.
Sprzątanie w takich temperaturach, to najgorsze na co wpadłam, ale chociaż czas szybciej leci.
Mąż kupił klimatyzator, ale niestety tylko jedno pomieszczenie chłodzi, a mieszkanie trzeba całe posprzątać... 🙃 Co chwilę robię przerwy i wracam do chłodnego salonu 😅
W międzyczasie zajrzałam w listę do szpitala i mam zapisane 5 pieluszek tetrowych - zastanawiam się czy to ma być na cały pobyt, czy chcą je do wytarcia synka po porodzie, jak to u Was wygląda? Czy szpitale nadal praktykują "zbieranie" ubranek dla kolejnych noworodków? Mama rodziła 15 lat temu w szpitalu, w którym będę rodzić i wtedy ubranka nie wracały do domu tylko szpital je sobie zostawiał
U mnie w szpitalu daja ubranka dzieciom, trzeba mieć tylko na wyjście. Nie spotkałam się żeby szpital zabierał ubranka dla innych dzieci na potem.
My jedynie sami zanieslilismy torbę nowych ubrań, ale to dlatego, że mąż kupił wszystkie ubranka dla chlopca a urodziła nam się córka - taki byl przejęty że ma kupic rozmiar 44. -
kasia1518 wrote:Ounai moja strasza dzisiaj tez ma urodziny - 8lat konczy. Tort tylko lodowy przy takich upałach 🙂
Dziadki mają przyjechać popludniu, to upieklam drożdżówek z serem i truskawkami, zrobilam lemoniadę i kupilam tort lodowy - nie da sie żyć.
Po szczepieniu mi powidziala, ze mam siedzieć w domu w najchłodniejszym miejscu.
Ehh pamietam jakby to bylo wczoraj ... sobota, żadnego lekarza na patologii ciąży... godzina 23 i szybka akcja cięcie... I do tego położna z pytaniem do lekarza - Panie doktorze mam zaznaczyć nieplanowany, nagły przypadek ... a lekarz do niej ... nie, no o godzinie 23 to planowany 🤣🤣🤣
Kasia a czego miałaś nagła cesarkę?
Ja już wariuję dziś mija mi tydzień na patologii w tym ukropie już chyba bym wolała urodzić 😅 -
Ounai wrote:Kasia, moja ma urodziny 25.08 ale u nas przedszkole jest otwarte do 14.08 i potem przerwa wakacyjna. A w przedszkolu można zorganizować urodzinki tak jak na sali zabaw i w sumie to nawet taniej wychodzi bo płacisz tylko za dzieci a nie musisz już rodzicom ciasta kupować ani kawy. Za 12 dzieci jest 800zł, w tym są atrakcje, muffinki, chrupki, napoje, zabawy. Organizują to sobie nauczycielki z przedszkola. I młoda powiedziała, że ona właśnie tam chce mieć. Dla rodziny też jej zrobimy ale pod koniec sierpnia tak jak naprawdę ma urodziny no i wiadomo, że do sali się przynosi przekąski dla całej grupy i organizuje się te miniprezenciki. Kiedyś można było właśnie jakieś słodycze przynosić i było łatwiej bo się torbę cukierków kupiło i z głowy a teraz się przynosi owoce bo rodzice się wsciekali na te slodycze na urodzinach (uwazam ze lekka przesada bo jak te 25 razy dzieci muyffinki zjadly bo tyle liczy grupa to zadne dziecko nie wpadnie w zaburzenia odzywiania ale niech bedzie).
Laurelli wlasnie nie wiem czy przyspieszac czy nie, moze to taki sluz po prostu? mam mieć w nastepny czwartek wizyte.
Aaa ok rozumiem. Fajna sprawa z tymi urodzinami w przedszkolu. Wygodne to. -
Trypcio wrote:Elka a kiedy mają cie wypuścić?
Nie wiem już sama. W szpitalu w którym jestem nie ma urologii, a bez konsultacji i pieczątki urologa mnie nie wypiszą. Ponoć konsultacja zamówiona ale lekarz się nie pojawia, podejrzewam ze sezon urlopowy robi swoje 😒😒 -
Bardzo, bo ja jej tylko zostawilam ubrania na przebranie a nauczycielki juz ja tam ogarna po przedszkolu, przebiora, fryzure zrobia i jak odstawilam ja rano o 9:00 tak odbieram ja o 18:30 wybawioną z prezentamikasia1518 wrote:Aaa ok rozumiem. Fajna sprawa z tymi urodzinami w przedszkolu. Wygodne to.
kasia1518, KarolinaHildegarda, Laurelli, Trypcio, Olo323 lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Elka🫐 wrote:Kasia a czego miałaś nagła cesarkę?
Ja już wariuję dziś mija mi tydzień na patologii w tym ukropie już chyba bym wolała urodzić 😅
To było 8 lat temu. Trafiłam na patologie bo szyjka miala 9mm, okazalo się, ze mam też skurcze i dostałam kroplówki na wstrzymanie i sterydy na rozwój płuc dziecka. No i córka nie poradziła sobie z tempem rozwoju- chyba szlo to dla niej za szybko i saturacja jej zaczęła spadać. Mnie po 22.30 zaczął boleć mocno brzuch, spinać się, położna powidziała, ze podepnie jeszcze ktg i okazalo się, że tętno co chwile znika.
Raptownie zleciało się 3 lekarzy z położnictwa, anestezjolog i kilka położnych a ja w szoku nie wiedzialam co się dzieje - byla szybka akcja- wszystko trwło 25min. Małej mi nie pokazali - mialam mega motywację żeby szybko sie podnieść i pójść ją zobaczyć. Męża wpuścili o 2 w nocy jak przyjechał i mi jej zdjecie pokazal.
A u Ciebie dalej szukają przyczyny? Nie mają nic? Współczuję Ci tam na tym 3 piętrze to bez upałów jest trudno wytrzymać a co dopiero przy takim skwarze. -
Umówiłam dodatkową wizytę w czwartek u jakiegoś innego lekarza ale niech tam posprawdza, bo mój na urlopie a jak pojadę na IP to mnie jak Elkę na 3 dni na oddział wezmą pewnie. A tez nie mam ochoty lezec na oddziale w tym upale.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
kasia1518 wrote:To było 8 lat temu. Trafiłam na patologie bo szyjka miala 9mm, okazalo się, ze mam też skurcze i dostałam kroplówki na wstrzymanie i sterydy na rozwój płuc dziecka. No i córka nie poradziła sobie z tempem rozwoju- chyba szlo to dla niej za szybko i saturacja jej zaczęła spadać. Mnie po 22.30 zaczął boleć mocno brzuch, spinać się, położna powidziała, ze podepnie jeszcze ktg i okazalo się, że tętno co chwile znika.
Raptownie zleciało się 3 lekarzy z położnictwa, anestezjolog i kilka położnych a ja w szoku nie wiedzialam co się dzieje - byla szybka akcja- wszystko trwło 25min. Małej mi nie pokazali - mialam mega motywację żeby szybko sie podnieść i pójść ją zobaczyć. Męża wpuścili o 2 w nocy jak przyjechał i mi jej zdjecie pokazal.
A u Ciebie dalej szukają przyczyny? Nie mają nic? Współczuję Ci tam na tym 3 piętrze to bez upałów jest trudno wytrzymać a co dopiero przy takim skwarze.
Ginekologicznie nie maja się do czego przyczepić tylko ciągle jest temat kamieni na nerce no w jednej mam ich kilka i prawdopodobnie pod wypływa nacisku drażnią ścianki nerki i stąd stan zapalny i krew w moczu 😒
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Kasia, w ogóle wszystkiego najlepszego dla Twojej córeczki! Niech się spełniają wszystkie jej dziecięce marzenia ❤️
kasia1518 lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Ja też dziś rano byłam na morfologii. Na szczęście jeszcze nie było tak gorąco. Wczoraj modliłam się żeby nie wstawać w nocy na siusiu żeby coś na rano do pojemniczka zostało 🙈 i udało się - od północy do 5 rano spałam bez pobudki do łazienki ☺️
Dziś delektuję się jabłecznikiem z lodami. Nasza mała papierówka obrodziła w tym roku w jabłuszka i musiałam je jakoś wykorzystać.
A mój mały bobo chyba nadal się nie obrócił- tak mi się zdaje po kopniakach że nóżki ma nadal na dole.
@Kasia również przesyłam najlepsze życzenia dla córeczki ❤️
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia, 17:00
kasia1518 lubi tę wiadomość
2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony
Ciąża 8
2026- w trakcie - accofil, luteina , acard 150, neoparin 0,4

-
Ounai ja mam sporo śluzu, ale takiego białego mlecznego. Tylko ja od dawna tak mam, bo mam sporą nadżerke i przez to tego sluzu jest więcej, więc ja się tym nie przejmuje. Lekarka też mnie bada i tego nie komentuje.
Ja byłam na wizycie. Wszystko ok. Szyjka dalej 3cm i zamknięta. Mała ma 2kg, ale głowa wychodzi na prawie 35tc 😬😬 trochę mnie zaczęło to martwić pod względem porodowym, ale lekarka mnie uspokaja, że jeszcze może się to wyrównać itd i że zobaczymy jak będzie dalej. Mam już pobrany wymaz gbs, muszę go jutro specjalnie jechać zawieźć do innego miasta w ten upał z synkiem, bo tam mam skierowanie... No i jeszcze dostałam skierowanie na te różne hiv itd. Puls mam zrobić posiew moczu, bo w ogólnym wyszły mi bakterie. No i zaczynam już wizyty co 2 tyg. Wy też tak na końcu macie ? Kolejną mam 18.08. Ogólnie poczułam, że zrobiło się tak poważnie, jak już ten GBS mi pobierała 🙈
kasia1518, Paola2604, Kate3330, Laurelli, Trypcio, Nati96De, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Nutka15 wrote:Ounai ja mam sporo śluzu, ale takiego białego mlecznego. Tylko ja od dawna tak mam, bo mam sporą nadżerke i przez to tego sluzu jest więcej, więc ja się tym nie przejmuje. Lekarka też mnie bada i tego nie komentuje.
Ja byłam na wizycie. Wszystko ok. Szyjka dalej 3cm i zamknięta. Mała ma 2kg, ale głowa wychodzi na prawie 35tc 😬😬 trochę mnie zaczęło to martwić pod względem porodowym, ale lekarka mnie uspokaja, że jeszcze może się to wyrównać itd i że zobaczymy jak będzie dalej. Mam już pobrany wymaz gbs, muszę go jutro specjalnie jechać zawieźć do innego miasta w ten upał z synkiem, bo tam mam skierowanie... No i jeszcze dostałam skierowanie na te różne hiv itd. Puls mam zrobić posiew moczu, bo w ogólnym wyszły mi bakterie. No i zaczynam już wizyty co 2 tyg. Wy też tak na końcu macie ? Kolejną mam 18.08. Ogólnie poczułam, że zrobiło się tak poważnie, jak już ten GBS mi pobierała 🙈
U mnie powidziala ze przychodzimy na tryb co 2 tyg, ale mialam tak raz i szyjka się wydłużyła i teraz mam az 3.5tyg. - na czwartek umówiłam sobie dodatkowe usg w luxmedzie, pójdę podejrzę czy wszystko ok z szyjką
-
Ja liczyłam, że teraz przyjde za 2 tyg . Ale ginek stwierdził, że za 3 tyg mam przyjść. Na tej wizycie za 3 tyg bede miala pobierany GBS. Mam tez wlasnie zrobic te ostatnie badania na HIV itp. Takze to bedzie 36tc a cc mam miec w 38. To nie wiem czy jeszcze przed cesarką bedzie chcial mnie widzieć czy nie . Nie mam pojęcia.
Moze samo jakies ktg albo coś nie wiem. Pożyjemy zobaczymyWiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia, 17:15
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Właśnie Was nadrobiłam. Miałam ciężki dzień, mieliśmy rano zaplanowaną wizytę u lekarza z synem w mieście akademickim, wszystko się przeciągnęło niespodziewanie do godzin popołudniowych.. a pobudkę miałam o 4:30 przez psiuna, ale i tak budzik na 5 więc już wstałam jak obsikał koc na którym spał🤦
Ounai. Mi chyba odchodzi czop kawałkami od kilku dni. Nie wiem bo nigdy go wcześniej w ciążach nie zauważyłam. Ale w tej ciąży mam sucho poza luteiną, a tu nagle taka ilość śluzu gęstego? Z racji tego że pewnie mam rozwarcie jak czuję, to musiał wypaść po kawałku.
Wczoraj czułam się fatalnie, przez 2 dni musiałam wszystko poprać, buty, walizki.. brzuch miałam tak twardy co chwila bolesny, myślałam że urodzę
musiałam rano na chwilę do pracy pojechać jeszcze papiery poogarniac. Nawet myślałam żeby jechać na IP z tym bólem brzucha, ale nie działo się w sumie nic aż tak strasznego a nie chciałam żeby mnie położyli. Pół roku temu rejestrowałam młodego do centrum stomatologii na klinice i nie chciałam odpuścić dzisiaj. Po tej wizycie zostaliśmy na kilka dni nad morzem.
Na kleszcze też szczepie moje dzieci, jeden już dostał 1 dawkę, drugi czeka bo mamy jeszcze planowe MMR i DTP w 6 roku życia w przyszłym tyg. Ja siebie zaszczepie po ciąży na kleszcze. RSV i krztusiec mam zrobione, czekam na grypę.
Ogólnie dużo wizyt mam na sierpień poplanowanych, z dziećmi, przed rokiem szkolnym.. swoje GBS itp.. kurcze mam nadzieję że urodzę we wrześniu bo nie zdążę wszystkiego zrobić
Ostatnie dni ewidentnie się przerobiłam. Marzę od odpoczynku. -
Współczuję Wam bardzo tych upałów…😏🙂↕️
Kasia zdrówka dla córeczki 🎉💕
Ouani jestem ciekawa jak będzie na wizycie u Ciebie.
Ja też miałam wizytować w czwartek to mi dziś przełożyła na pon 🥱 wiec czekam 🙈
Karolina jak u Was wyglada opieka bliżej porodu? Pilnują tak jak w PL? Jest ktg ? Różnią wymaz gbs?
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Melduję się po wizycie. Młody waży już 2650 (33+5), co do bakterii, to pani stwierdziła, że z racji upałów bakterie mogły się rozmnożyć przez czas od pobrania do dostarczenia ich do laboratorium. Przepisała tabletki dopochwowe, żeby dmuchać na zimne. Kolejna wizyta za 2 tyg. i wtedy pobieramy wymaz GBS. Trochę mało wód płodowych, więc przypomniała o piciu wody 🙈 i w końcu ciśnienie w normie, także nie zwiększyła mi dawki Dopegyt! 🥳
Laurelli, Trypcio, Paola2604, kasia1518, Ounai, Eggi, Nati96De, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Hmm, wiem że robią badanie na paciorkowce (może to jest ten wymaz). Ktg chyba już się nie robi. Testy na HIV itd miałam na początku ciąży. Miałam też już test na grupę Rh dziecka żeby sprawdzić czy będę potrzebowała szczepionki (bo ja mam Rh-). Nie wiem w sumie jeszcze jak z częstością wizyt, dowiem się pewnie w pt, bo mam kontrolę u gin (ale bez darmowego USG). Pewnie bym zapłaciła za USG w pt, ale w następną środę mam wizytę w klinice gdzie mam zamiar robić i oni robią tam tak czy inaczej, więc powinniśmy się wtedy dowiedzieć co i jak.
Laurelli, ja w ogóle mam super mały brzuch i nie przytyłam jeszcze jakoś dużo, a mimo to dokuczają mi strasznie te upały. Dlatego obawiam się, że dla mnie te ostatnie tygodnie to będzie dużo przybierania na wadze i że wszystko się zrobi jeszcze trudniejsze do wytrzymania.
Co do śluzu, to ja mam przez całą ciążę sporo, ale wydaje mi się że nie ma to nic wspólnego z nadżerka tylko po prostu ukrwieniem tych okolic z tego co czytałam. Gin też nie komentowała.
Dziewczyny, trzymajcie się i lezcie do góry brzuchem na tyle ile możecie. Wiadomo, dziećmi trzeba się zająć, ale na sprzątanie i ćwiczenia zawsze czas jak się ochlodzi.
A swoją drogą, czy w PL jest w ogóle dyskutowany poród ambulatoryjny, tzn wyjście tego samego dnia? Tutaj nas do tego normalnie namawiają położne! 🤔











