🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
A jeszcze jedno, kiedy planujecie wysterylizować/ wygotowac butelki, smoczki i laktatory? Moje laktatory leżały 6 lat to chyba pasuje je porządnie umyć a potem wysterylizować nie?👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Łącze sie z Wami dziewczyny 🫶🤗
Niestety ale stwierdzam, że ciąża w wieku 38 lat to nie to samo co ciąża w wieku 30-31. Mimo że objawowo zniosłam ją duzo lepiej niż z dziewczynami ( nie miałam plamień, krwawień, wymioty tylko do 13tc) to siły nie mam kompletnie na nic - a z dziewczynami biegałam żwawo do końca, teraz byle głupota i wymiękam. To jest na pewno moja ostatnia ciąża, już powiedziałam do męża, że niech się do mnie nie zbliża, dopóki nie zrobi wazektomii.
Dziś po godzinnej mszy w kościele musialam mieć drzemkę 2 godziny taka padnięta wróciłam 🫣
W kwestii ubranek- do szpiala biorę po jednym zestawie 50 i 56 - szpital zapewnia ubranka, więc biorę tylko na wszelki wypadek.
A w domu mam może ze 3 komplety rozmiaru 50, jakies 8 kompletów roz. 56 i 62 - do tego jakies dresiki /sweterki. Rozmiar 68 to może mam ze 3 ciuszki. -
Ja wczoraj wysterylizowałam smoczki i nakładki na sutki, ale tylko dlatego że chce je wziąć do szpitala i potrzebowałam je dopakować do torby.
Butelki i laktator ogarnę chyba dopiero po porodzie.
Czy Wy tez macie coraz częściej takie „bóle” okresowe? ja przez ostatnie parę dni mam takie uczucie jak na okres (to nawet nie jest ból) + odczuwam takie zmęczenie w dole pleców 🤔Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia, 22:50
-
No właśnie mój mąż często porównuję obecną ciąże do poprzedniej. No i tak jak Kasia pisze w tamtej ciąży mialam 23 lata teraz 32 . Nie mam jeszcze nie wiadomo ile lat no ale 20-stu też nie mam. Poza tym poprzednia ciąża skończyła sie w 33tc i do tej pory do tego 33tc jakos funkcjonowałam (nie licząc upałów) a teraz im dalej w las tym z dnia na dzien mam coraz mniej siły. Nogi puchną, wieczorem ledwo wchodzę pod prysznic (bo mam brodzik) czuje takie mrowienie drętwienie aż do kolan. Po umyciu nie jestem wstanie wytrzeć nóg. Ten stan nie jest codziennie ale przeważnie.
Ja ubranek mam najwięcej na 62. Na 68 jeszcze nic nie kupiłam 🫣😁 ale te moje niektóre 62 to jedne większe drugie mniejsze to może jakos tam źle nie będzie
Też jeszcze nic nie sterylizowałam. Ostatnio wyprałam biustonosze do karmienia bo wczesniej zapomniałam o nich.
Chociaz najlepszy hit że po porodzie z córką jej ubranka były prane w loveli a moje koszule i wszystko w normalnym proszku. Mialam takiego farta, że trafiło mi sie dziecko bez problemów skórnych.
Co do bóli jak na okres pojawiały mi się, ale chwilowo mam spokoj.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia, 23:03
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Mi dziś po tych spacerach zakupowych, spojenie boli i ciągnęło momentami. Ale robiliśmy przerwy to przestawało. Tak mi się trafia co kilka dni ten ból.
A tak to też żadnych innych boleści nie mam. Ale czuję że się już toczę.
Na ten moment przytyłam 14 kg.
Ale czuję to bardzo 🙈 marzę pójść na bieżnię i spocić się jak świnka. Albo pobiegać do Groove Coverage albo Benny Benassi tak na całe słuchawki 🥰🫠
Ouani ja będę sterylizować wszystko też. Kupiłam ten sterylizator neno vita i w sumie chcę go wypróbować pod to napewno.
Nutka fajny dzień miałaś 🤗Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia, 23:12
-
Ja muszę wcześniej wymyć to wszystko bo gdyby to trzeba było przywieźć do szpitala to wiem że mój mąż zrobi to na odwal się. Kupiłam te woreczki do sterylizacji w mikrofalówce. Myślicie że tak wystarczy czy lepiej wygotować? Wiecie, ja to z dwójką dzieci sterylizowałam wszystko raz, przed pierwszym użyciem i synowi tak raz na 2 tyg wygotowywalam wszystkie butelki bo jak tylko myłam to łapały z czasem taki brzydki zapaszek. Ale smoczek to jak spadł to opłukałam wodą i tyle.
Wiecie, ja za 3 miesiące kończę 41 lat i to czuć. Paula,
Ja mając 23 lata to z imprezy na imprezę latałam. Mogłam zarwać nockę i pójść na uczelnię. W wieku 30 lat urodzilam pierwsze dziecko to miałam jeszcze mnóstwo sił. Drugie w wieku 35 i czułam już różnice ale nie miałam jakiegoś problemu ogromnego ze wstawaniem do niej. A teraz jest masakra. Niektóre moje koleżanki mają dorosłe dzieci a ja będę rodzić dopiero. Kosmos 🤯👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Ouani to u mnie w domu moja siostra która jest w Twoim wieku i ma dorosłego syna i 15 latke czy też mama śmieją się ze mnie że wymyślam i tracę hajs na sterylizator czy podgrzewacz do chusteczek i że odwala mi totalnie. Że dzieci wychowały się bez tego i że nie mam na co pieniędzy tracić.
Albo że po co mam na komodzie przewijak. Że ona przewijała na łóżku i żyje.
Ale pamiętam ten zapach butelek jak myłam też te butelki. Bo zostawałam z dziećmi mojej siostry i się opiekowałam.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia, 23:50
-
Hejjj
muszę trochę nadrobić jak widzę, tyle stron napisałyście 😄
My piąteczek i sobotę spędziliśmy nad wodą
i miał być chill, a tu aktywności mega… gonitwy, bieganie, z dzieciakami, wędkowanie i cała masa różnych… wracam wieczorem zmęczona, ale szczęśliwa
i w tej ciąży, mimo, że 3 a lat 37- czuje się super… w poprzednich ciążach leżałam już na końcówce ciąży, ale myślę że to wina lekarzy i doradców, których słuchałam nad wyrost 😵💫 teraz słucham swojego ciała- myślę, że będzie wiedziało co i kiedy robić 😉
Staramy się łapać chwilę, jeszcze w 4. Cieszyć się naturą, przyrodą. Oddychać tym wszystkim ☺️
I co ? Torba dalej niespakowana. 😱😱😱 a ja sobie jeżdżę tu i tam 😅
Czy ktoś też tak ma jak ja ? 🙈
Dostałam właśnie przed chwilą kopniaka w nerkę od dziecka 😵 zastanawiam się za co 😜
Nie mam sterylizatora i podgrzewacza do butelek (będę gotować- w razie potrzeby zakupię), ale do chusteczek mam już 😉 zobaczymy czy się sprawdzi, czy to kolejny gadżet, który okaże się zbędny i będzie rzucony w kąt.
wygotuje butelki, smoczki itd., zapewne używać nie będę- ale choć niech będą w pogotowiu
Ze śmiesznych rzeczy… chciałam sobie nałożyć kolor na włosy, delikatny szampon. Wybrałam- kolor z poświatą mahoniu. No i jestem czerwona ! Jak Michał Wiśniewski 😂😂😂😂😂 mąż woła na mnie Nikita 😅😅😅 teraz mam kolejny szampon ale już w ciemnym, moim naturalnym brązie. Musze to ogarnąć 🤣 ale po prostu komedia
Ps. Dziewczyny, czy Wy też macie taką suchość w nosie ? (Wiem, ze hormony i to sprzyja), ale mam okropne odczucia z tym związane. Jakoś sobie z tym radzicie , coś pomaga ?Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 07:33
Yennefer#, Olo323 lubią tę wiadomość
-
@Ja nie mam sterylizatora ani podgrzewacza. Moje dzieci wychowałam bez tego i tym razem ez nie kupowaliśmy. Smoczki i butelki wyparzyliśmy we wrzątku . Nie będę tego robić przed porodem dopóki nie będzie potrzeby. Ja po prostu moje dzieci od początku kp i myślę że tym razem też tak może być. Dodatkowo dokupiłam płyn do mycia skcesoriow niemowlęcych.
Ja również jak @czarujaca czuję się wspaniale w tej ciąży mimo lat 38. Będą w ciąży i mając lekko ponad 20 lat a teraz to jest zupełnie inaczej. Wtedy musiałam leżeć, skracają szyjka, zagrożenie porodem przedwczesnym , ciągłe skurcze, nic nie mogłam robić. Każdy ruch, wyjazd autem -brzuch jak skała. A teraz jestem w cudownej ciąży 😍 Szyjka długa, skurczy jak na lekarstwo, do początku sierpnia jeszcze ogarniałam Ogródek. Mogę chodzić, robić sporo rzeczy i doceniam to bardzo. Nie spodziewałam się że doświadczę „normalnej ciąży” bo lekarze straszyli mnie że z każdą kolejną ciążą będzie gorzej. Jesli chodzi o pozostałe dolegliwości to ja w żadnej ciąży nie mam opuchniętych nóg czy bólu bioder. Mdłości były ale do wytrzymania. Także dobrze mi w tym stanie ❤️2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony
Ciąża 8
2026- w trakcie - accofil, luteina , acard 150, neoparin 0,4

-
Czarująca ja mam tak samo.. za pakowanie torby zabieram się jak pies do jeża , bardziej skupiam się na odgruzowywaniu chaty niż przygotowaniu rzeczy dla dziecka.. mam takie poczucie że jeszcze tyyyle czasu 🫣
Ja też wygotowywałam te końcówki do laktatora i bidony, butelek nie używałam.. normalnie do gara z wodą, do tego trochę kwasku cytrynowego bo się osad zbierał od wody i na palnik.
Kupię kwasek i chyba to zrobię. Mój laktator jest gdzieś w piwnicy od 5 lat 🫣 miałam Medela mini electric. Ale nie polecam bo zalewał się mlekiem jak coś źle skapnęło i przez to zacinał, trzeba było go płukać potem wodą. -
Ja sterylizatora, ani podgrzewacza też nie mam. Kupiłam te woreczki do mikrofalówki i zobaczymy jak to będzie się sprawdzać, a jak nie, to tak jak przy pierwszym gar, wrzątek i tyle 😅 ja wysterylizuje teraz tylko rzeczy, które biorę do szpitala.
Ja zaś nos mam zatkany 🫣 czuję się tak, jakby miała jakąś alergie, gdzie nigdy nie miałam z tym problemu.
Ja urodziłam syna mając 25 lat, a teraz mam 30 lat i też, mimo obecnego, dosyć młodego wieku, czuję różnicę. Ale moim zdaniem to też kwestia jak przebiega ciąża. Z synem zero wymiotów, parę dni mdłości, nic mnie nie bolało, nic mi nie dokuczało, brzuch maluteńki, zero zgagi, codziennie minimum 5km spaceru robiłam, cwiczyłam, mogłam robić wszystko. A teraz ciąża była zupełnie inna, wszystko odwortnie haha 🫣
Ja już mam 12kg na plusie 😬 ja nie wiem, jak to jest możliwe, bo ja w ogóle nie objadam się, nie mam jakiś zachcianek, słodyczy jem praktycznie tyle co nic... No jedyną kwestią jest ruch, bo tutaj raczej srednio z tym, no ale żeby aż 12kg?!🤯 mam nadzieję, że zamknę się w 15kg na całą ciążę i potem mała na cycu wszystko wyciągnie 🙈 -
Hej dziewczyny, ja też czuję się dobrze i w tym tyg korzystałam z pogody nad rzeką i jeziorem. Nie mam może ogromnej energii do ćwiczeń, ale te dla ciężarnych spoko robię. Mam też szczęście, bo mimo prawie 35 lat nic mnie w sumiennie boli, czasami trochę puchną mi stopy, ale bez tragedii. 9kg do przodu, także też ok. Ale też zauważyłam, że zrobiłam się bardziej emocjonalna niż zwykle, była u mnie siostra w odwiedziny i jak wyjeżdżała to płakałam jak bóbr, a normalnie to jestem osobą która nie uroni łezki. Jednak że ciążę są naprawdę różne...
Dziewczyny w szpitalu, jak tam? -
Hej, wczoraj cały dzień nad basenami, bez telefonów nawet na sekundę, leżały grzecznie w szatni i czekały aż o 21 wyjdziemy 😍 głowa zresetowana + kręgosłup odpoczął w wodzie od tego ciężaru ♥️ w końcu widzę swoje kostki 😅 cudowny dzień!
U mnie liczydło wskazuje 27 lat i nie jest mi łatwo w tej ciąży. Tu chyba wiek nie zawsze ma znaczenie. Każda ciąża jest inna i dosłownie czeka nas ruletka z tym, jak będziemy się czuły 🤷
-
Mam to samo z nosem, i wogole mi napuchł 😄
Pewnie spuchnie do porodu jeszcze bardziej więc już się z tego śmieje 🙈
Ale robię inhalacje co jakiś czas i pomaga to nawilżyć go i lepiej mi się po tym śpi.
Ja też torba nie spakowana nic a nic. Leży i czeka 🫢
Czarująca hahah rozbawiłaś mnie z tą Nikita 😁😁
Karolina to ja podobnie. Wczoraj pomyślałam o moim piesku będąc poza domem i odrazu łzy w oczach 🫣 -
Również mam problem z nosem. Jeszcze jak chodzę albo siedze to ujdzie. Jak sie kładę zaraz mnie zatyka i musze oddychać ustami. W poprzedniej ciąży też tak miałam. Ciężko sie oddycha, ale już chyba lepsze to niż zgaga. Z córką niezle dała mi popalić. Jeszcze po porodzie mnie męczyła.
Wogole ogarnęłam dzis ze zostały mi 3tyg i 3 dni do cesarki 🫣 przecież to chwila moment. Ja sie pytam kiedy ten czas mi tak zlecial ?! Nie wierzę, że ze spotkaniem z synem dzielą mnie nie cale 4 tyg .
Eggi, czarująca, Laurelli, Paola2604 lubią tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Super, że się dobrze czujecie.
U mnie na pewno wpływ ma siedząca praca i typ kanapowicza - a 8 lat temu mimo że rodzaj pracy był taki sam, to bylismy świeżo po wprowadzeniu do domu i jakoś czlowiek więcej ogarniał niż teraz, mimo że dzieci wtedy nie bylo.
Ale jak ktoś sie zastanawia czy czekać z kolejnymi ciążami- to ja mówię- nie, nie czekać. Chociaż życie swoje weryfikuje- ja też chcialam wcześniej a nie wychodziło.
Nutka15 ja też mam nos zatkany jak sie budze- mialam tak na początku ciąży, ale jak rano wstanę i wydmucham to jest pozniej ok.
W kwestii wagi, to dziś mialam zdziwenie jak weszlam na wagę - mam 2kg mniej niż 3.5tyg temu na ważeniu u ginekolog. Czyli wychodzi mi od początku ciąży +5kg, ale naprawde nie moge jeść- wczoraj pojechaliśmy na obiad i wecie co zjadlam 3 pierogi i troche surówki- po prostu nie mam miejsca więcej. A potem męczę sie w toalecie - bardzo mnie brzuch boli.
Akurat waga mnie cieszy, bo mi niestety schodzi bardzo powoli po porodzie.
Kurde martwią mnie ruchy od wczoraj. Są ale jest ich zdecydowanie mniej. Jutro mam wizyte, ale dzis pol nocy nie spalam i powtarzalam sobie w myślach do rana - Jasiu, kopnij mamę albo rusz się 🙈
Do tego pojawia sie od czasu do czasu ból miesiączkowy ale jak poleże to przechodzi.
Miłej niedzieli dziewczyny- przede wszystkim spokojnej - dziś ostatni dzień takiego ciepełka mowią ( na Lubelszczyźnie 34 stopnie) także korzystajcie ze 🌞☀️🌞
Eggi, czarująca lubią tę wiadomość
-
Staram się jak najwięcej spacerować po szpitalu, dzisiaj przyjedzie mąż i pójdziemy sobie do przyszpitalnego parku na piknik 🥰
Mam trochę problemy z zaparciami, nie wiem czy to przez to że inna dieta, inne miejsce czy już ten etap ciąży. W domu nie miewałam takich problemów 🙃
Dzisiaj na zmianie jest przeurocza starsza położna, jest tak słodka, że mogłabym mieć taką babcie 😅 jak przychodzi sprawdzać jak tam ktg to gada do brzuszków, widać w niej duża pasję do tego zawodu. No i dla nas pacjentek też jest bardzo wyrozumiała i troskliwa.
Już się nie mogę doczekać jutra, co tam lekarze zadecydują 😏
Void, Kate3330, Paula., kasia1518, Eggi, czarująca, Laurelli, Trypcio, Paola2604 lubią tę wiadomość
-
Boze... mnie chyba klima w szpitalu załatwiła... dopadło mnie takie ogólne rozbicie, gardło boli, zatoki bolą... Z nosa potop 🤦♀️ jeszcze tego mi na końcówce brakowało...
Zazdroszczę Wam basenowych weekendów 🥺 tez bym gdzies pomoczyła tylek, ale jak mój non stop w pracy to sama ze starszakiem nie ogarnę w obecnym stanie 😔 mam okropne wyrzuty sumienia, że tak mało mobilna juz jestem... spacer kończę ze stopami jak balony.
Wczoraj byliśmy na imprezie rodzinnej to juz po 20stej musielismy się zebrać (pod pretekstem oczywiście snu starszaka), bo prawie przysypiałam przy stole 😅
Pierwszą ciążę przechodzilam jak mialam 33 lata, ale powiem Wam że do tej teraz jak mam 35 lat jest porównywalna. Nawet teraz mam wrażenie lepiej się trzymam, bo jednak dbam o ruch i nawet nie mam kiedy zalegać, jak zalegałam w pierwszej ciąży. Tez staram się codziennie chociaż chwilę poćwiczyć. Tzn bardziej juz pod katem porodu jakies rozciągania, bujanie itd ale spojenie przez to duzo mniej boli. W pierwszej ciąży ubranie majtek na stojąco to był ból okropny.
Ja tez z tych co dalej nie spakowane 😅 w sensie nie wiem 100%, bo wiadomo juz w szpitalu byłam, ale wszystko poszlo czy to do wyprania, czy do użytku 😅 przygotowałam juz znowu reczniki, koszule itd musze to w koncu wrzucic do walizki.
Z ciuszków tych pierwszych mam 6 bodziakow 50 H&M, 3 długie i 3 krótkie. Gatkow chyba tez 3 pary. Później na 56 juz mam więcej, bo chyba po 8 z długich i krótkich i tez jakies gatki. Pajacykow 5 na 56. Na 62 tez mam kilka rzeczy, ale to pewnie jeszcze dostanę, bo sąsiadki synek dostał paczkę naszych ciuszków i pewnie akurat wyrosnie jak będzie potrzeba. 68 tez wszystkie dałam do sąsiadki. Pewnie spotkają się juz na 74.
Niesamowite, że część z Was pozna swoje maluszki jeszcze w tym miesiącu 🥹91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
24.06 III prenatalne - 1709g 🩵
29.07 34+5 3202g 😳

-
Flora96 wrote:Staram się jak najwięcej spacerować po szpitalu, dzisiaj przyjedzie mąż i pójdziemy sobie do przyszpitalnego parku na piknik 🥰
Mam trochę problemy z zaparciami, nie wiem czy to przez to że inna dieta, inne miejsce czy już ten etap ciąży. W domu nie miewałam takich problemów 🙃
Dzisiaj na zmianie jest przeurocza starsza położna, jest tak słodka, że mogłabym mieć taką babcie 😅 jak przychodzi sprawdzać jak tam ktg to gada do brzuszków, widać w niej duża pasję do tego zawodu. No i dla nas pacjentek też jest bardzo wyrozumiała i troskliwa.
Już się nie mogę doczekać jutra, co tam lekarze zadecydują 😏
Flora moja indukcja w pierwszej ciąży zaczęła się właśnie w 37+6, a w 38+1 już miałam córcie przy sobie, więc trzymam kciuki, żeby sprawnie poszło i żeby podjęli decyzję najlepszą dla Was ♥️
Ounai co do ciuszków, to ja mam pewnie po 12 kompletów na rozmiar, zaczynając od 50, bo pamiętam, że z młodą musiałam dokupować na szybko te 50 i dość długo w nich chodziła
Z racji że lekarz miał mi ustalać wywołanie 11.08 to mam już spakowane torby i wszystko wyparzone, poprasowane i ułożone, laktator biorę też do szpitala więc on też ogarnięty
Co do ciąży to pierwsze urodziłam jak miałam 26 lat i poza preeklampsją cała ciąża super, długo pracowałam, non stop spacerowałam i w ogóle czułam się genialnie
Teraz mam 29 lat i ta ciąża jest od początku ciężka, czuję się jakby przejechał po mnie walec 😅 cukry szaleją mi jakoś dziwacznie na tej końcówce, ciśnieniomierz mega często pokazuje nierówny rytm serca, puls mam dość często po 110-120, do tego doszedł mi nocny refluks, ból miednicy i spojenia, generalnie nie mogę się doczekać porodu
Powiem Wam, że bez siostry to nie dałabym teraz rady- praktycznie co weekend poświęca mi jeden dzień i bawi się z małą, a jak młoda ma drzemkę to pomaga mi w domu, mama często podrzuca jakiś obiad, więc pod tym względem mi dużo łatwiej. No ale męża ciągle nie ma, w przyszłym roku odchodzi ze swojej ciepłej posadki i dołącza do moich rodziców- co teraz wiąże się z mega dużą ilością pracy, po pracy często jest u nich i dużą część weekendów także. Wiem że czas po porodzie też będzie ciężki, bo musi podopinać tematy firmowe, a większość wolnego chce zostawić na okres wypowiedzenia, do tego jeszcze adaptacja młodej w przedszkolu 🤯
A ja w drzemki małej kleiłam listwy, składałam meble do młodego, montowałam oświetlenie, generalnie starałam się dokończyć jak najwięcej rzeczy w domu, których brak mnie wkurzał, a wolałam je mieć przed porodem 😅 dlatego dłuższy czas mnie nie było, bo fizycznie po prostu padałam na twarz, jeszcze muszę ogarnąć okna z zewnątrz i pokój młodego odgruzować z zabawek i w miarę jestem w domu
A w ogóle w dzień szczepienia na krztusiec tak mnie ścięło wieczorem, że już zapomniałam, że w ogóle tak może być, za to rsv w ogóle nie poczułam 🙈
Jak w ogóle podchodzicie do odwiedzin po porodzie?👩🏻’97 🧔🏻♂️’95
Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
MTHFR hetero, PAI-1 homo 4G/4G
Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,4, luteina 200mg
8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)
Starania o rodzeństwo od 03.2024
06.2025 ⏸️ zivafert + besins
28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
11.2025 cb
24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
27.12 beta 86,22
29.12 beta 227,2 acard 150
06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️
03.02 CRL 2,87 FHR: 172 🥹
26.02 I prenatalne: CRL 7cm FHR: 159 niskie ryzyka ❤️
26.03 chłopczyk 🩵
11.08 2806g

-
Ounai wrote:A jeszcze jedno, kiedy planujecie wysterylizować/ wygotowac butelki, smoczki i laktatory? Moje laktatory leżały 6 lat to chyba pasuje je porządnie umyć a potem wysterylizować nie?
Ja się za to zabiorę pod koniec przyszłego tygodnia. Laktator juz zaczęłam ogarniać, bo wystawiałam na slonce i myłam zeby żółty osad zszedł. Biorę go ze sobą do szpitala, bo jestem uzależniona od KPI 🤣 syndrom sztokholmski. Chociaż w pierwszej kolejności spróbujemy oczywiście KP.
Mam podgrzewacz z funkcją sterylizacji Neno Vita, ale nie używałam go jakoś szczególnie. Też latwiej mi było w wielkim garze z wrzątkiem. Wkurzały mnie zacieki po sterylizacji.91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
24.06 III prenatalne - 1709g 🩵
29.07 34+5 3202g 😳













