🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Kasia, Twoje linki nic nie dadzą poza tym, że siostra się będzie na Ciebie wkurzać. Szczepienia dzieci to kwestia przekonań i tego nie da się ot tak zmienić linkiem. Tak jak Ciebie nie przekona żaden link antyszczepionkowca że jak zaszczepisz to Twoje dziecko będzie np mieć autyzm od szczepionki.
Do szkoły czy dziecko szczepione czy nie muszą przyjąć bo jest obowiązek edukacyjny. A w przedszkolach czasami chyba wymagają karty szczepień ale to też zależy od placówki. Moja chodzi do prywatnego i u nas nie ma takiego wymogu mimo, że rodzice nalegali. Poza tym teraz też dużo dzieci z Ukrainy chodzi a te dzieci dopiero teraz nadrabiają szczepienia. Koleżanki z Ukrainy mojej córki są na etapie szczepień 3-latka, bo spotykam je na szczepieniach w przychodni.
Yennefer#, kasia1518, Olo323 lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Ounai - tekst Twojej teściowej pobił wszystko..
Ja się zastanawiam czym te małe spuchnięte po porodzie dzieci tak się między sobą różnią żeby trzeba było teraz już natychmiast jechać i ZOBACZYĆ dziecko. Jak małpę w zoo.
Najlepszy był mój teść jak się urodził mój drugi syn. Przyjechał po jakimś tam czasie 3/4 tygodnie po porodzie - to był maj, środek miodobrania tych pierwszych miodów rzepak/wielokwiat. A on jest pszczelarzem ma dużo uli i generalnie wtedy miał robotę.
Przyjechał, zobaczył, powiedział dziecko jak dziecko i tyle 😂😂 i w sumie racja xD
KarolinaHildegarda, Flora96, Olo323 lubią tę wiadomość
38 lat
🩵 2018
🩵 2021
🩷 2026 -
kasia1518 wrote:I właśnie mnie to przeraża- moja siostra nie miala nigdy takiego podejscia - jej mąż ma "coś z glową" przepraszam za wyrażenie ale kiedyś mialam z nim dyskusje ostrą na ten temat. Ja z kolei szczepie na wszystko - nawet meingokoki dodatkowo i sama siebie teraz w ciąży, żeby dać ochronę maluchowi.
Mój mąż mówi, żebym poki co nic jej nie mówiła, ze jak pojedziemy i zobaczymy ze dzieci maja katar czy kaszel ( a powiem szczerze że zawsze ktoreś ma - nawet latem) to jej wtedy zwrócić uwagę że nie chce żeby jej dzieci zbliżały się do małego. Ale ona taka jest... dziecko płacze, ucho boli ze nie da sie dotknąć, leci wyciek z ucha, nie słyszy, a ona nie idzie do lekarza, bo samo przejdzie albo wkłada czosnek w to ucho i dziecko sie męczy 3tyg. Ale jest dorosła. Ja już na nią nie mam pod tym względem sily. Oby tylko żadna tragedia jej nie dotknęła pod tym względem.
Jezu.. a takie ropne ucho tak boli
To jest na doustny antybiotyk , niech sama z takim uchem i czosnkiem sobie posiedzi, jeden z najgorszych bólów jakie znam: (
Ludzi już nie zmienisz, ale musisz swoje dzieci chronić. Ja też szczepie na wszystko dodatkowe, aktualnie szczepie oboje dzieci na kleszczowe zap mózgu.. kurcze jak sto lat temu pracowałam w POZ to kwalifikowałam do tego szczepienia tylko skoszarowanych żołnierzy, harcerzy, ludzi którzy jechali gdzieś na dłużej pod namiot - trzy województwa były narażone na KZM, warm -mazurskie, lubuskie ? Mazowieckie? Nie pamiętam już.
A teraz tak się to rozpleniło, co chwilę widzę zbiórki na rehabilitację ludzi po tym gównie , totalnie sparaliżowanych, masakra.
Ale jak ktoś nie chce na dodatkowe to ja rozumiem, żeby chociaż na te podstawowe sanepidowskie zaszczepić.. odra, krztusiec, to dla tych małych dzieci ogromne niebezpieczeństwo.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia, 20:34
kasia1518, Olo323 lubią tę wiadomość
38 lat
🩵 2018
🩵 2021
🩷 2026 -
Jakie macie kombinezony do spania dla maluchów?
Chodzi mi o TOG i rozmiary.
Ja mam jeden 2TOG w rozm 70 i drugi jakiś dłuższy 3,5TOG (ten dostałam od mamy), ale zastanawiam się czy powinnam kupić jeszcze lżejszy jakiś, a z drugiej strony nie chce obrastać w kolejne rzeczy.
Laurelli u nas też nie ma mikrofali i też dlatego wzięłam sterylizator i podgrzewacz, ja akurat mam z philipsa żeby mniej miejsca zajmował☺️ -
Nati96De wrote:Jakie macie kombinezony do spania dla maluchów?
Chodzi mi o TOG i rozmiary.
Ja mam jeden 2TOG w rozm 70 i drugi jakiś dłuższy 3,5TOG (ten dostałam od mamy), ale zastanawiam się czy powinnam kupić jeszcze lżejszy jakiś, a z drugiej strony nie chce obrastać w kolejne rzeczy.
Laurelli u nas też nie ma mikrofali i też dlatego wzięłam sterylizator i podgrzewacz, ja akurat mam z philipsa żeby mniej miejsca zajmował☺️
Ja mam tylko 1,5 TOG wydały mi się najbardziej uniwersalne. Jak ciepło to w pieluszce, jak chłodniej to w body/pałacyku. Dopiero starszak ma 1TOG i teraz w nim śpi w samej pieluszce. W upaly w samym rampersie go zostawiałam.
Uzywam dla niemowlaka firmy KIMA, oni maja rozmiar 0-6 później 6-12 i one są tak spore, ze spokojnie to wystarczyły na te pół roku.
Noworodka owijalam w pieluszkę/otulacz, a później juz miałam otulacz taki na zameczek z firmy TULIK.
Nati96De lubi tę wiadomość
91'
10.2023 ⏸️ -> 03.07.2024 3810g P.💙
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
24.06 III prenatalne - 1709g 🩵
29.07 34+5 3202g 😳
18.08 37+4 3850g 🫠
31.08.2026 4060g C.💙🥰🥳


-
Ja kupowałam w sklepie stacjonarnym śpiworek , babeczka mi doradziła TOG2 i taki mam.
Na próbę , bo nie wiem czy będą mi pasowały śpiworki, moje dzieci spały pod kołderkami i kocykami.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia, 22:08
Nati96De lubi tę wiadomość
38 lat
🩵 2018
🩵 2021
🩷 2026 -
Ja mam taki 0-6 1,5 tog ale on te paszki ma takie dziury duże że to będzie za duże chyba na malutką po porodzie i taki otulacz mam też na buritto do zapinania dla noworodka. I to biorę akurat do szpitala.
Zobaczę w czym będzie spać.
Położna przyjeżdża do nas do domu w dniu wyjścia z szpitala i zapytamy co doradza i jak. Ciężko mi stwierdzić. Temp mamy w sypialni przeważnie 20-21 w nocy.
Nati96De lubi tę wiadomość
-
Moja kuzynka była ostatnio wezwana przez sanepid że dziecko nie zaszczepione i musiała tłumaczyć.
Zapomniałam o tej sytuacji, muszę dopytać jak finalnie się skończyła.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia, 22:22
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Yennefer# wrote:Ja z odwiedzinami to tak - w szpitalu totalny zakaz
jak rodzina nie rozumie , to zawsze możecie zgłosić do lady pielęgniarskiej że jest zakaz wpuszczania kogokolwiek poza partnerem na przykład.
Po 1 dziecku na chwilę wpadli teście i mama (oddzielnie) do szpitala z kompletnie nie wiem po co - moja mama do tej pory sobie w brodę pluje po co tam szła. Byli 3 minuty. Po 2 nie było odwiedzin żadnych bo covid i rodziłam w innym mieście, było mi bosko samej
Teraz w szpitalu odwiedzin poza mężem nie będzie. Chociaż na bank wpadną ludzie z mojego oddziału na minutę 😂 tego im nie wyperswaduje.
W domu to obojętnie, nikt nigdy nie przesiadywał u mnie, nie robił imprez, na chwilę jak chcą to mogą wpaść. Ja jestem bardzo asertywna 😂 więc w razie czego powiem że koniec odwiedzin 😄
Zresztą, co tu oglądać.. dziecko jak dziecko..
Kasia powiem szczerze że mnie wcięło 😳 takie maluchy to wiadomo że z placówek przynoszą wszystko, a nie szczepione 😳😳 gdzie Twoje dziecko będzie miało góra miesiąc .. no nie wyobrażam sobie tego.
No ja właśnie też nie rozumiem tych wycieczek w szpitalu, przy 1 dziecku nie pozwoliłam się odwiedzać a leżałyśmy tydzień po porodzie, bo to nie jest komfortowe dla współlokatorki i w moim przypadku również nie było dla mnie, gdy non stop miałyśmy cycki na wierzchu i jak nie dziecko było podłączone to laktator 🙈 serdecznie współczułam dziewczynom z sali obok gdy do jednej ciągle przychodziły kilkuosobowe grupy odwiedzających siedzących 12-19 😵💫
Yennefer# lubi tę wiadomość
👩🏻’97 🧔🏻♂️’95
Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
MTHFR hetero, PAI-1 homo 4G/4G
Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,4, luteina 200mg
8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)
Starania o rodzeństwo od 03.2024
06.2025 ⏸️ zivafert + besins
28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
11.2025 cb
24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
27.12 beta 86,22
29.12 beta 227,2 acard 150
06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️
03.02 CRL 2,87 FHR: 172 🥹
26.02 I prenatalne: CRL 7cm FHR: 159 niskie ryzyka ❤️
26.03 chłopczyk 🩵
11.08 2806g
30.11 3660g, 52 cm 🩵 -
Void wrote:No ja właśnie też nie rozumiem tych wycieczek w szpitalu, przy 1 dziecku nie pozwoliłam się odwiedzać a leżałyśmy tydzień po porodzie, bo to nie jest komfortowe dla współlokatorki i w moim przypadku również nie było dla mnie, gdy non stop miałyśmy cycki na wierzchu i jak nie dziecko było podłączone to laktator 🙈 serdecznie współczułam dziewczynom z sali obok gdy do jednej ciągle przychodziły kilkuosobowe grupy odwiedzających siedzących 12-19 😵💫
Taaak! Te pielgrzymki to jest plaga! Ja comprawda tylko dwa dni byłam z dziewczyną, później kolejne 5 bylam juz sama i przyjeżdżał wyłącznie mąż. W 6 dobie pozwoliłam przyjechać teściowej i szwagierce, bo w sumie juz się czułam ok, a w szpitalu tez nikt długo nie chce siedzieć. Do domu dopiero po 2 tygodniach przyjechał moj tata, bo mama była w pracy za granicą 🤣 i tesciowa ze szwagierka drugi raz, ale to bardziej obiad podrzucic. Reszta tak naprawdę dopiero pp miesiącu poznała małego.
Teraz juz się śmiali i dogadywali, czy też dam bana na odwiedziny 😅 ja wiem, ze dam. Ale już tak oficjalnie i ostentacyjnie tego nie ogłosiła, bo pamiętam jaką kontrowersje to wzbudziło.
Do nas ogólnie rzadko ktos wpada na odwiedziny, bo jako jedyni nie mieszkamy w domu, tylko w mieszkaniu w bloku 🫣91'
10.2023 ⏸️ -> 03.07.2024 3810g P.💙
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
24.06 III prenatalne - 1709g 🩵
29.07 34+5 3202g 😳
18.08 37+4 3850g 🫠
31.08.2026 4060g C.💙🥰🥳


-
W ogole dziewczyny! Tak mnie rozłożyło, ze kaszle i swiszcze 😶 chyba jutro pójdę do lekarza, ale co on mi pomoże na końcówce ciazy? Zjadłam 3 ząbki czosnku, popiłam mlekiem z miodem, wypiłam syropek na kaszel syna i czekam na cud 🤣
We wtorek wizyta u Gina i nie wiem czy nie przełożyć? Z drugiej strony to moja ostatnia wizyta i decydujaca czy w poniedziałek mnie polozy do szpitala 😶
Jakies porady? Cos Was szybko stawia na nogi?91'
10.2023 ⏸️ -> 03.07.2024 3810g P.💙
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
24.06 III prenatalne - 1709g 🩵
29.07 34+5 3202g 😳
18.08 37+4 3850g 🫠
31.08.2026 4060g C.💙🥰🥳


-
Bo ludzie bywaj strasznie egoistyczni. Ja kiedyś widziałam na jakiejś grupie ogromne oburzenie i to nie jednej a wielu osób że ktoś może mówić że odwiedziny nie są komfortowe. Dziewczyny były wściekłe bo ich zdaniem szpital jest zły bo nie pozwala mężowi siedzieć z nimi od rana do wieczora kiedy one potrzebują pomocy po porodzie i ich zdaniem to inne pacjentki powinny pomyśleć o tym że ta co chciała tego męża cały dzień źle się czuję a nie jej mąż o tym że jego obecność może kogoś krępować. Naprawdę trudno mi zrozumieć jak można być taka egoistką.
Wyprałam biustonosze więc mogę zacząć pakować torbę do szpitala:D Problem w tym, że jutro mam do zrobienia mnóstwo rzeczy do firmy
A jeszcze córka zaczęła wakacje w przedszkolu. Dobrze że chociaż temp spada
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Fox, olej rycynowy na stopy. Smarujesz w miejscach gdzie naskórek jest cienki, czyli w przestrzeni między palcami i na to skarpetki 🧦 i kładziesz się spać. Będziesz się mocno pocić ale za 2-3 dni będziesz jak nowa. Oczywiście syrop z cebuli lub wersja na wypasie- z cebuli czosnku i cytryny. I herbata z miodem, tu już zależy od efektu jaki chcesz osiągnąć, taki miód wybierasz bo każdy działa trochę inaczej. Pamiętaj tylko żeby rycynę przechowywać w lodówce bo inaczej zwietrzeje (rycyna paruje w temp pokojowej).
To mój niezawodny sposób w ciąży i podczas kp
Fox, Olo323 lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
kasia1518 wrote:To ja Ounai mialam podobnie - zawsze myślałam, że w wieku 30 lat to będę myślała o trzecim dziecku a nie o pierwszym. Za mąż wyszłam szybko - zaraz po studiach, więc mialam 24lata, ale najpierw było, że czekamy jak dostanę umowę na stałe- więc minęło 2 lata, później zaczęliśmy się starać i po 3mc okazalo sie ze jestem chora - operacje, leczenie i zakaz zachodzenia w ciążę przez min. 2 lata, no a potem było takie ciśnienie że nie moglam zajść kolejne 2lata - lekarze,badania, sex pod zegarek i dupa... nie mogło zatrybić - psychiczna blokada i jak odpuścimy ( po tragedii w rodzinie) to 3mc pizniej bylam w ciazy.
Druga to wpadka 6mc po cesarce. Potem mialam spirale na 3 lata i po wyciągnięciu znowu 3lata nic nie wychodziło, a jak zatrybilo to poronienia byly.
LisiaKitka na pewno nie jest to komfortowa sytuacja, ale lepiej niech wszystko sprawdzą, a Ty będziesz miała spokojną głowę.
W kwestii odwiedzin to ja mam rodzine 700km dalej, więc na pewno nikt nie przyjedzie. Za to ja tam muszę jechac na ślub brata 3 października.
I tam bedzie całe moje rodzeństwo- dom pełen ludzi. Mam trochę dylemat, bo moja siostra ma 3 dzieci: 5lat, 4lata i 1.5 roku - te dzieci za każdym razem jak sie widzimy mają katar, kaszel i do tego nie są szczepione- nie chcialabym ich dopuszczać do małego, tylko nie wiem jak to rozegrać - macie pomysl ?
Siostrze chyba powiem wprost, tylko z dziecmi bedzie gorzej, bo bedą chciały dzidzie zobaczyć 🙈
Na salę tez Jasia nie planuje brać, zeby mi te wszystkie ciocie do niego nie zaglądały. Z boku sali dostajemy domek i moja koleżanka przyjedzie i bedzie siedziała z Jasiem a ja będę przychodzić na karmienie.
Na miejscu mam teściów - do szpitala raczej sie nie wybierają po akcji jak zostali przez męża wyproszeni przy pierwszym porodzie, zresztą przy drugim ich nie było, bo teściowa zajmowała sie pierwszą córką, wiec jak wróciłam ze szpitala, to byla u nas w domu, ale szybko się ewakuowała. Teraz tez pewnie zostanie z dziewczynami. Juz mi mowila, ze jak coś, to ona na rozpoczęcie roku pojdzie z dziewczynami i do szkoly będzie je szykować i odprowadzać caly tydzien - ona mi duzo pomaga i moge na nią liczyć.
Mega współczuję
też mam w swoim otoczeniu taką osobę, dobrze że nie komentuje Twoich wyborów w kwestii szczepień dzieci i teraz w ciąży, bo ta moja wiecznie to krytykuje, a córka też jest zaszczepiona na wszystko co obowiązkowe i praktycznie wszystko zalecane. Dodatkowo w takich rozmowach czuję się jakbym się cofnęła w czasie i próbowała wytłumaczyć komuś z przeszłości, że my w dzisiejszych czasach nie musimy wszędzie jeździć konno, bo mamy samochody 😅 więc nie wchodzę już w dyskusje, jak ktoś ma swoje przekonania, to ja ich nie zmienię, jedynie smutne jest to, że dzieci ponoszą konsekwencje za decyzje rodziców. Co do Twojej sytuacji, też powiedziałabym wprost siostrze, a jeśli dzieciaki chcesz oszczędzić, to możesz odwrócić kota ogonem i powiedzieć, że młody jest chory albo coś i możesz go im pokazać na kamerce gdy będzie w koleżanką w domku
kasia1518 lubi tę wiadomość
👩🏻’97 🧔🏻♂️’95
Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
MTHFR hetero, PAI-1 homo 4G/4G
Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,4, luteina 200mg
8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)
Starania o rodzeństwo od 03.2024
06.2025 ⏸️ zivafert + besins
28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
11.2025 cb
24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
27.12 beta 86,22
29.12 beta 227,2 acard 150
06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️
03.02 CRL 2,87 FHR: 172 🥹
26.02 I prenatalne: CRL 7cm FHR: 159 niskie ryzyka ❤️
26.03 chłopczyk 🩵
11.08 2806g
30.11 3660g, 52 cm 🩵 -
Fox wrote:W ogole dziewczyny! Tak mnie rozłożyło, ze kaszle i swiszcze 😶 chyba jutro pójdę do lekarza, ale co on mi pomoże na końcówce ciazy? Zjadłam 3 ząbki czosnku, popiłam mlekiem z miodem, wypiłam syropek na kaszel syna i czekam na cud 🤣
We wtorek wizyta u Gina i nie wiem czy nie przełożyć? Z drugiej strony to moja ostatnia wizyta i decydujaca czy w poniedziałek mnie polozy do szpitala 😶
Jakies porady? Cos Was szybko stawia na nogi?
Nawilżacz w sypialni, dodaję kilka kropel olejku z eukaliptusa, do tego robię gałganki z czosnku i imbiru i kładę dość blisko łóżka, fiorde psikaną na gardło i jak jest tragicznie to tantum verde. Jak Ci zawali zatoki, to super jest przykładanie podsmażonej soli przed ścierkę na zatoki, no i klasycznie irygacje, ale nie każdy to zniesie 🙈
Co do śpiworków to ja wzięłam 2tog na 0-6 miesięcy, z tym że pewnie będzie w tym spał od połowy października/listopada, w zależności od temperatury w domu
Fox lubi tę wiadomość
👩🏻’97 🧔🏻♂️’95
Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
MTHFR hetero, PAI-1 homo 4G/4G
Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,4, luteina 200mg
8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)
Starania o rodzeństwo od 03.2024
06.2025 ⏸️ zivafert + besins
28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
11.2025 cb
24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
27.12 beta 86,22
29.12 beta 227,2 acard 150
06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️
03.02 CRL 2,87 FHR: 172 🥹
26.02 I prenatalne: CRL 7cm FHR: 159 niskie ryzyka ❤️
26.03 chłopczyk 🩵
11.08 2806g
30.11 3660g, 52 cm 🩵 -
Fox wrote:W ogole dziewczyny! Tak mnie rozłożyło, ze kaszle i swiszcze 😶 chyba jutro pójdę do lekarza, ale co on mi pomoże na końcówce ciazy? Zjadłam 3 ząbki czosnku, popiłam mlekiem z miodem, wypiłam syropek na kaszel syna i czekam na cud 🤣
We wtorek wizyta u Gina i nie wiem czy nie przełożyć? Z drugiej strony to moja ostatnia wizyta i decydujaca czy w poniedziałek mnie polozy do szpitala 😶
Jakies porady? Cos Was szybko stawia na nogi?
Fox, kanapki z czosnkiem, herbata z miodem, sokiem malinowym, imbirem i cytryną litrami, syrop z cebuli. Na gardlo fiorda + tantum Verde.
Fox lubi tę wiadomość
-
U mnie pół rodziny sie obraziło po wyjściu ze szpitala, bo zabroniłam wizyt. U mnie to nawet afera była że zdjęć małej nie chce pokazać. Dziecko w inkubatorze pod kabelkami. Z sondą w nosie. Co tu komu wysyłać? Wyszłyśmy ze szpitala po prawie 5 tyg . Środek stycznia sezon przeziebieniowy w pełni. Bałam sie, że zaraz wrócimy skąd przyszłyśmy
Teraz może rodzina nie bedzie sie pchała. Co do odwiedzin w szpitalu to ja wychodziłam żeby nie krępować kolezanki obok. Dobrze się czulam to moglam na chwile wyjsc i pogadać na korytarzu. Ale np jak przenieśli mnie na ten hotel to mogl mnie odwiedzać na sali tylko mąż. Tu już byly same wcześniaki i był zakaz odwiedzin.
Co do szczepień to ja na szczęście nie mam nikogo w bliskim otoczeniu kto by nie szczepił. U nas w przedszkolu tego nikt nie sprawdzał. W szkole tym bardziej.
Teraz boje sie tego września i powrotu córki do szkoły. Pamietam rok temu całe wakacje córka basen zimno nie zimno myślałam sobie, że sie zażartuje. Nie chorowała wszystko fajnie. Poszła do szkoły po 2 tyg była chora tak, że się nie nadawała chodzic
Jesli chodzi o zapalenie ucha to nie wiem jak można to bagatelizować. Często mieliśmy z tym problem . Nigdy nie doszło nam do wycieku ropy z uszu. Zawsze jak tylko corka zaczyna plakac na bol ucha odrazu jest kierunek lekarz.👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Fox wrote:W ogole dziewczyny! Tak mnie rozłożyło, ze kaszle i swiszcze 😶 chyba jutro pójdę do lekarza, ale co on mi pomoże na końcówce ciazy? Zjadłam 3 ząbki czosnku, popiłam mlekiem z miodem, wypiłam syropek na kaszel syna i czekam na cud 🤣
We wtorek wizyta u Gina i nie wiem czy nie przełożyć? Z drugiej strony to moja ostatnia wizyta i decydujaca czy w poniedziałek mnie polozy do szpitala 😶
Jakies porady? Cos Was szybko stawia na nogi?
Nic. Czas. Kazda choroba przeziębieniowa potrzebuje czasu i wypoczynku żeby minęła. Nie ma cudownych leków , które postawią na nogi w chwilę.
Ja bym przełożyła wizytę, nie szła bym chora do poczekalni z innymi ciężarnymi.38 lat
🩵 2018
🩵 2021
🩷 2026 -
Wyszlam! Całe szczęście z łożyskiem nic się nie dzieje, dzidzia coraz większa. Moje ciało po prostu się przygotowuje do porodu i tak reaguje, może też jestem mocniej ukrwiona czy coś ze naczynka pękają. 👍
Mam nakaz oszczędzania się, dużo leżeć odpoczywać. I oby jeszcze te 3 tygodnie żeby ciąża była donoszona na spokojnie i może lokatorka opuszczać swoje mieszkanie. 🙂 To już tak blisko.. a dopiero co tutaj się poznawałyśmy, o betach pisałyśmy, o wynikach itp. Ale czas leci..
Trypcio, Ounai, Nutka15, Void, Kate3330, Eggi, Nati96De, Yennefer#, Laurelli, Paola2604, KarolinaHildegarda, Fox, Flora96, Olo323, kasia1518, czarująca lubią tę wiadomość
-
Włączyłam pierwszą turę prania ubranek, zobaczymy czy po 6 latach wystarczy jak je raz wypiorę czy będzie trzeba dwukrotnie.
Lisiakitka dobrze że idziesz do domu, lepiej odpoczywać u siebie. W szpitalu wiadomo jak jest
Laurelli lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm








