🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Ounai wrote:To donoszona masz chyba w sobotę? Bo ja mam to na 25 i donoszona jest 4.09
Powiem Ci że ja cały czas myślałam że Ty masz tak jak ja, to na 25.09
Najpierw miałam na 24 później zmieniły mi na 26. Myślę że te dwa dni różnicy tu za wiele nie grają?
Bo to podczas badania I prenatalnego położna powiedziała zmieniamy o dwa dni🙈
Myślę…ale różnica 😂 a później na II powiedziała że jest tydzień do przodu 🤓 i bądź tu mądry człowieku -
Przyjmuje się to z I prenatalnych pod warunkiem że jest więcej niż 7 dni różnicy pomiędzy to z badania a to wg OM. Czyli jeśli na I prenatalnych wyszły 2 dni różnicy to raczej trzymasz się tp z OM. Tak najczęściej lekarze decydują. Potem tp może już na kolejnych badaniach, również prenatalnych wychodzić inny ale tego się juz nie bierze pod uwagę bo właśnie na 2 prenatalnych już dziecko wykazuje indywidualne cechy.Laurelli wrote:Najpierw miałam na 24 później zmieniły mi na 26. Myślę że te dwa dni różnicy tu za wiele nie grają?
Bo to podczas badania I prenatalnego położna powiedziała zmieniamy o dwa dni🙈
Myślę…ale różnica 😂 a później na II powiedziała że jest tydzień do przodu 🤓 i bądź tu mądry człowieku
A w ogóle weszłam tu żeby podzielić się z Wami linkiem który mnie mocno zdziwił, bo wg niego herbatka z liści malin wg najnowszych badań może opóźniać poród
https://zaufajpoloznej.pl/nowe-badania-ocena-i-spostrzezenia-stosowania-lisci-malin-w-okresie-ciazy/?gad_source=1&gad_campaignid=20352090846&gclid=CjwKCAjwqc_UBhBKEiwAWbl25r1Hs8vySx5DFbdyghCtvrj-1b_ag2OQ1u7QxF9iPdA-S7Q-JugxIxoCLX0QAvD_BwE
Laurelli lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Ounai wrote:Przyjmuje się to z I prenatalnych pod warunkiem że jest więcej niż 7 dni różnicy pomiędzy to z badania a to wg OM. Czyli jeśli na I prenatalnych wyszły 2 dni różnicy to raczej trzymasz się tp z OM. Tak najczęściej lekarze decydują. Potem tp może już na kolejnych badaniach, również prenatalnych wychodzić inny ale tego się juz nie bierze pod uwagę bo właśnie na 2 prenatalnych już dziecko wykazuje indywidualne cechy.
A w ogóle weszłam tu żeby podzielić się z Wami linkiem który mnie mocno zdziwił, bo wg niego herbatka z liści malin wg najnowszych badań może opóźniać poród
https://zaufajpoloznej.pl/nowe-badania-ocena-i-spostrzezenia-stosowania-lisci-malin-w-okresie-ciazy/?gad_source=1&gad_campaignid=20352090846&gclid=CjwKCAjwqc_UBhBKEiwAWbl25r1Hs8vySx5DFbdyghCtvrj-1b_ag2OQ1u7QxF9iPdA-S7Q-JugxIxoCLX0QAvD_BwE
Nie ma w tym artykule żadnych źródeł do badań, więc ja bym tego nie traktowała jako wartościowego źródła. Z tego co się orientowałam to ani ta herbatka ani daktyle nie mają porządnych badań które by potwierdzały jakikolwiek wpływ na poród. Dobry skrót do badań na różne tematy jest po angielsku na Reddit: Science based parenting
-
Ja to bym chciała urodzić tak koło 39-40 tydzień 🤗🤗🤗 było by najlepiej 😁
Ale to nie koncert życzeń haha więc zobaczymy 😁
Dzisiaj urodziła właśnie moja koleżanka tu na Isl. Miała termin na 17 sierpnia więc jutro byłoby 2 tyg po terminie 🙈
Miała już wezwanie na indukcję ale napisała że skończyło się cc.
Więcej dowiem się pewnie jak dojdzie do siebie. Ale tak to właśnie jest, planować to sobie można a życie to życie 🙈🙈 -
Ogolnie czuje się zmęczona psychicznie. Chciałabym juz być w domu. Odkąd mam Mikołaja przy sobie to opuchlizna wrocila na nogi. Znów mam balony. W plecach w krzyżu mnie boli. Dziś mąż przyjechał z córką to wzielam prysznic i poszłam spać. Troche mnie to zrelaksowało. Ale wiecie w domu najlepiej. Co do tego karmienia piersią to te wszystkie baby tu i ich rady mnie już drażnią. On się wkurza ja się wkuriwam i nic z tego nie ma. Poza tym ciągle wszyscy mnie sie pytają kiedy wychodze. Moze nawet jak jutro te moje wyniki się poprawią to i tak nie wyjdziemy, bo doszła jeszcze żółtaczka. Na noc chyba pierwsze naświetlanie pojdzie. Bo rano pani doktor mowila ze jest na pograniczu, że do lampy jeszcze za wczesnie i wieczorem ma sprawdzać.
Robili mu też usg główki. No i niestety stan przedrzucawkowy dał on sobie znac. Cos ma zaokrąglone w głowie a nie powinno i coś nie domknięte. Pani doktor powiedziala, że albo taki jego urok albo z czasem to wszystko dojdzie do siebie. I tak jako wczesniak będziemy pod kontrolą takze mam nadzieje, że to wszystko dojdzie do ładu.👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.07 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
@Paula ojej to nie dość że masz stres teraz związany z żółtaczka i z tym że to się wydłuża i jeszcze odnośnie tego stanu o którym opisujesz to i te “złote”zamiast pomagać to drażnią, irytują i człowiek jeszcze bardziej siedzi na pograniczu “spierdl wszyscy” 😤
Współczuję, przytulam i cierpliwości chociaż wyobrażam sobie jak ciężko teraz o to 🫂 -
Nie ma też badań które potwierdzają autentyczność teorii ze herbatka pomaga 💁KarolinaHildegarda wrote:Nie ma w tym artykule żadnych źródeł do badań, więc ja bym tego nie traktowała jako wartościowego źródła. Z tego co się orientowałam to ani ta herbatka ani daktyle nie mają porządnych badań które by potwierdzały jakikolwiek wpływ na poród. Dobry skrót do badań na różne tematy jest po angielsku na Reddit: Science based parenting
KarolinaHildegarda lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Ounai ja mam termin jak ty ☺️
Ogólnie to tak, z OM mam na 24, tylko na początkowych USG ciąża była mlodsza, bo miałam późno owulację i wychodziło 29 i polozna mówi, a to w takim wypadku wpiszemy pani 25 w kartę 😅 a z 1 prenatalnych mam na 27. No, ale w karcie ciąży jest ten 25.09 i ten termin moja lekarka bierze pod uwagę, tym bardziej, że się przeniosłam do niej w połowie ciąży i nie ma informacji z wcześniejszych wizyt.
@Paula mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie u Ciebie coraz lepiej i za chwilę wyjdziecie do domu.
My byliśmy na zakupach, potem na dożynkach u moich rodziców i zmęczona jestem mega🥱 -
No mi też różnie terminy powychodziły jeśli brać pod uwagę prenatalne i moje krótsze cykle, ale prawda jest taka że biorą pod uwagę tp z karty ciąży a tam mam 25.09
Skręciliśmy synowi biurko. Mąż się urobił strasznie. Jego stare obiecałam córce pod warunkiem że zgodzi się pozbyć takiej dziecięcej toaletki. No i jak zaczęliśmy przenosić mu te rzeczy to mówię Wam, kolejna stajnia Augiasza. Matko jaki tam był syf! Dziś już nie mam sił bo pokój córki mnie wykończył, ale jutro się biorę za ten jego pokój.
Laurelli lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Karolina, nie dawało mi to spokoju i pogrzebałam w necie. Dobrze że ledwo 3 dni piję tą herbatę. Zostawię ją sobie na po porodzie a tymczasem wrzucam link to artykułu
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10383074/
KarolinaHildegarda, Laurelli, Mamacita lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
@Paula, trzymaj się! Cały wątek śle Ci życzenia siły. ❤️Niedługo będziecie w domu i tak jak mówisz, to już odejmie Ci sporo stresu. KP chyba po prostu nie zawsze działa i nie ma co stygmatyzować karmienia butelką, co chyba trochę ma miejsce w internecie i mediach. Najważniejsze, że Mikuś ma wspaniałą i kochająca mamę, której tak zależy na jego dobrostanie.
@Ounai, no właśnie, ja nie wchodziłam przedtem aż tak bardzo w szczegóły, ale generalnie te badania nad wpływem różnych interwencji w czasie ciąży są często bardzo słabe, bo nie ma odpowiedniej randomizacji, rozmiar kobiet w próbie jest mały, trudno skontrolować faktyczną konsumpcję (czy te kobiety wszystkie używają tego samego preparatu i odważają ile herbaty sobie parzą.. albo co oznacza 6 daktyli, bo są i małe i większe...) i kontroli innych czynników, jak suplementacja, ruch wykształcenie, dieta itd. Patrząc na ten artykuł to nie zrobiłaś sobie krzywdy, bo te negatywne skutki są raczej analizowane z punktu widzenia teoretycznego, a nie zaobserwowane eksperymentalnie u ciężarnych. A że pozytywnych skutków raczej nie odnotowano, to ja po prostu z czystym sumieniem wyrzucę tę herbatę. Dostałam ją od kogoś, ale nawet i w paczce nie wyglądała apetycznie 😂 a teraz jak już się doinformowałyśmy, to pewnie nie zadziała nawet jako placebo 😂😂
Ja z ingerencji to staram się dużo chodzić, robić rozciąganie i lekkie ćwiczenia, i masaż krocza. No i spać, ale na to mam mało wpływu, bo po prostu codziennie mam w ciągu dnia taki atak senności, że wchodzi mi dwugodzinna drzemka.
-
Kurczę a ja wierzyłam w moc tej herbatki 😆
Nie jest smaczna więc w sumie z chęcią ją porzucę.
Co do daktyli to widziałam, że jest to potwierdzone badaniami, a poza tym są smaczne, więc jem jak mi się przypomni. Co do innych ingerencji no to staram się mieć dalej życie seksualne, ale trochę z tym ciężko, bo ten temat dziecka i porodu wiecznie obecny nas zniechęca. No ale raz czy dwa na tydzień coś tam działamy. Sporo siedzę i ćwiczę na piłce, z chodzeniem to różnie, wczoraj poszłam się zobaczyć z koleżanką i potem spacerowałam, w sumie 5km w ciągu całego dnia i potem mnie tak bolało spojenie łonowe, że ledwo doczłapałam do domu. Na basen się teraz boję iść, bo co jak mi wody odejdą a ja się nie zorientuję? W środę mam jogę prenatalną, ale ogólnie to coraz gorzej z aktywnością, za bardzo mi już dokucza ten ciężki brzuch, zadyszka itd 😖 tęsknię za swoim sprawnym i lżejszym ciałem 😒
Wrzucam Wam link do artykułu o daktylach:
https://www.researchgate.net/publication/404453160_The_effect_of_date_fruit_consumption_on_delivery_outcomes_A_systematic_reviewWiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia, 23:12
-
Tak, o daktylach jest trochę opublikowane, ale zauważ że nie ma dobrego protokołu jak one powinny być jedzone i kiedy. I generalnie jest sporo krytyki co do tego, że większość tych publikacji jest z kręgów kulturowych w których się je / produkuje daktyle 😂🫣 przejrzałam ten review artykuł, to nie wydaje się szczególnie poważny, jest dużo mniej krytyczny - wydaje się bardziej stronniczy - niż ta publikacja którą podlinkowała Ounai. Ciekawe jest też to, że wspomniany mechanizm działania (skrócenia porodu) to po prostu więcej energii dostępnej dla rodzącej. Więc pytanie czy jakby przenieść te badania na grunt EU/US i kontrolować dietę, tak żeby ogólnie te daktyle nie zwiększały liczby spożywanych kalorii w ciągu dnia, to czy byłyby jakieś efekty.
Ale ogólnie myślę, że daktylami sobie nie zaszkodzisz, chyba że masz problemy z cukrem 😂 plus nie są paskudne! -
Mój mąż całe życie w bloku z wielkiej płyty, ja w domu wielopokoleniowym (my i rodzice taty). Po ślubie mieszkaliśmy w akademiku (robiliśmy doktoraty i to był taki akademik dla pracowników, ale warunki gorsze jak mieli studenci, tyle że tanio było), tam zaszłam w 1 ciążę, w 8 miesiącu się wyprowadziliśmy do wynajmowanej kawalerki.Laurelli wrote:Ouani a wy wcześniej mieszkaliście w domu czy w mieszkaniu ?
Mieliśmy tam spędzić rok a mieszkaliśmy 3 lata. Potem kupilismy mieszkanie i tam przyszła na świat nasza córka. A teraz mamy dom
Karolina, nie chciało mi się czytać tego dokładnie, wyłapałam jedynie ING że blokuje apoptozę i ma silne działanie antyoksydacyjne a stres oksydacyjny jest niezbędny w procesie skracania szyjki i dodatkowo apoptoza też wspomaga proces dojrzewania szyjki więc ogólnie wniosek był taki że nie wiadomo czy blokuje, ale
Może tak być że pośrednio utrudnia proces. Mi smakuje ta herbata więc ja zostawiam, bo jednak działanie antyoksydacyjne po porodzie będzie korzystne. Olu ta herbata zawiera też chyba sporo innych pozytywnych witamin.
Daktyli nie mogę bo jak wszystkie suszki mają tonę fruktozy.swoja drogą ostatnio uświadamiałam babeczki w aptece, że elektrolity bez dodatku cukry nie są dla cukrzyków bo mają zamiast cukru soki owocowe ktore zawierają fruktozę. Farmaceutki były w szoku bo nie przyszło im to do głowy.
Mamacita jak mojego męża naszło na seks to mówię potem „Marysiu, tata już chciałby żebyś wyszła i żeby miał mamę tylko dla siebie”. Brakuje mi już takiego seksu na spontanie w dowolnej pozycji. Mąż dziś oglądał filmik o wazektomii i tak mówię mu że to byłby seks bez gumek do końca życia ale nadal podtrzymał że jest gotowy się umówić na zabieg.
U mnie dziś znowu był atak skurczy, widzę że coraz boleśniejsze sa i właśnie pojawiają się jak dużo robię, jak jestem bardzo zmęczona. A dzisiaj znowu dość dużo jak na siebie zrobiłam.
Za to jutro ma być pan z glebogryzarka więc też sie narobimy z dziecmi. I będziemy wysiewac w końcu trawnik!
Laurelli lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Mamacita, patrzę a Ty już masz 39 tydzień! Ja jestem w 37 i moje oczekiwania z tym jak będę ćwiczyć bardzo się już rozmijają z rzeczywistością 😩😂 i jest to dla mnie szokujące jak szybko odczuwam te zmiany fizyczne. Więc ciekawe co będę pisała o 'aktywnosciach' za dwa tygodnie jesli się do tego czasu nie rozpakuje. Nic na siłę 🙃😊
-
@Kasia1518 powodzenia jutro 🤗🤗🤗
@Fox trzymamy kciuki również 🥳🥳
Dawajcie znać dziewczyny jak tam 🥰 -
Btw, właśnie sobie tak czytam i czytam i wyczytałam, że nasza macica produkuje sobie receptory które mają odczytać sygnał oksytocynowy. No i generalnie jest tak, że my to możemy sobie robić co chcemy ale dopóki te receptory nie będą wystarczająco gęsto rozmieszczone to poród się nie zacznie. Ani sam z siebie ani indukowany bo macica zwyczajnie nie zareaguje na oksytocynę. Dlatego też w szpitalu często ta oksytocyna jest podawana kilka razy i to pierwsze podanie jest właśnie bardziej w celu oceny czy macica jest już gotowa. W domu można sobie taki „test” zrobic stymulując sutki przez minimum kilkanaście sekund lub zwyczajnie mając orgazm. No i jesli po jednej czy drugiej stymulacji pojawia sie skurcze przepowiadajace to wtedy macica jest gotowa. Ot taka ciekawostka.
Laurelli lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku







