🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
To ja multimam też napakowalam. Jedyne czego nie mam wogole wogóle nawet w domu to tych femaltiker czy jak🙈 na rozkręcenie laktacji.
A co myślicie o starodawnym sposobie herbata z mlekiem?
Mi koleżanka tu polecała piwo 0.0 to ciemne jak karmi. Tylko na Islandii tu mamy inne, i ze zarąbiscie jej rozkręciło laktację. Położne zapewne mi podpowiedzą co tu stosować.
-
Ja mysle zeby laktatora nie brać, kupilam muszlowy a slyszalam ze do rozkręcania laktacji on sie średnio nadaje i lepiej szpitalny, kolektora i butelki tez raczej nie biorę. Smoczek tak, ale jeszcze nie spakowałam, bo sie boje ze go wyparzę i za długo bedzie stał. Lanolina mam, Kompresy na brodawki mam takie Żelowe z lansinoh a te z multimam nie kupowałam, zastanawiam sie csly czas czy kupic od razu czy w razie czego męża poprosić zeby mi przywiózł. One sa łatwo dostępne w aptece? Poduszkę wlasnie mam dylemat czy brać od razu czy zeby mi mąż dowiózł...
Ja raczej nie robie nic specjalnie zeby porod wywołać, jak ma byc to bedzie nie chce sie nakręca.Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 września, 13:53
-
O tak femaltiker też mi mąż dowoził bo nie mogłam znaleźć gdzie go spakowałam. Pamiętajcie że do femaltikera jeszcze trzeba mleko

Smoczek też miałam ten lub, dawałam jej w trakcie przewijania. Ale jej nie pasuje ten luu. Nie wiem czy nie jest do niej za duży. Najbardziej jej pasuje Philips avent ultra start 0-2M. Wydaje mi się że przez rozmiar bo ona jednak ma malutkie usteczka.
U mnie brak spektakularnego spadku wagi, mam -3,9kg w 3 dobie po porodzie. To dalej mniej niż przed ciążą bo w ciąży przytyłam od wagi startowej 2,9kg czyli tyle co ważyła Marysia👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Brałam butelke i smoczka. Chociaz mały pił ze szpitalnej z bebilonu. Nawet wzięłam do domu w razie W . Dopiero w domu zaczęliśmy pić ze swojej.Laurelli wrote:Wow ale ogarniacie z dzieciaczkami 🫶 aż przyjemnie się czyta, tu gotowanie/ pieczenie jak u Kasi, tu kino jak u Pauli 🤗
@Czarujaca ja tak samo, niby raz byłam siku 😱 i spałam jak zabita a czuję się jakbym imprezowała całą noc. Wstałam zmęczona 🙈
Brałyście butelkę do karmienia do szpitala? Zastanawiam się czy to must have?
I poduszkę do karmienia?
No ja dziś zostałam pierwszy raz sama. Tzn corka do szkoly nie poszla bo w nocy juz brzuch ją bolał i rano też nie czula sie najlepiej. No ale moja mama skonczyla urlop i dziś poszła do pracy. Co prawda dużo tak mi nie pomagała, ale duzo bylo to że podała ciepły obiad. Chociaz nie powiem zupe rano ugotowalam. Udka mam z zupy do podpieczenia 😊 ogarnęłam dwie suszarki prania . Wyprałam ubranka małego i nawet sie zdrzemnęłam 😁 bo już sobie nie radziłam bo mały czlowiek postanowił, że na noc pojdzie spać znow o 00:30 🫣 a dziś odsypia to mialam czas ogarnac. Bo w sobotę byl marudny, że musiałam z nim na rekach odkurzać 🙈
kasia1518 lubi tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ja już po wizycie, wszystko ok. Wizyta na NFZ, inny lekarz więc nic w sumie nowego ta wizyta nie wniosła. Mały 2 tyg temu ważył 3500 a lekarka mówi że 3400 dziś. Ja mówię że to pewnie błąd pomiaru no i zmierzyła jeszcze raz i 3630 g. Szyjki nie sprawdziła ale - za tydzień mam u prowadzącego wizytę więc liczę że czegoś się dowiem. Dowiedziałam się że mam delikatne zwapnienia na łożysku.
Dziewczyny która już rodziła a brała heparynę? Ta lekarka ci dziś u niej byłam urwała się z krzaka mówiąc że powinnam ją odstawić już - gdzie prowadzący każe brać i w połogu. Czy w dzień porodu brałyście heparynę czy lekarz kazał odstawić?
Nati96De, Trypcio, Laurelli, kasia1518, czarująca lubią tę wiadomość
2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony
Ciąża 8
2026- w trakcie - accofil, luteina , acard 150, neoparin 0,4

-
Hej, przeczytałam co piszecie, tak jak Ounai też miałam zjazd energetyczny zanim mi wody odeszły. Leżałam na kanapie i od 19 już byłam tak strasznie śpiąca, dziwnie się czułam, mówiłam że się czuję jakbym miała być chora. No i biegunka 2 dni przed.
Pochłonął mnie wir opieki nad dzieckiem i ogarniania nowej rzeczywistości, tyle spraw nagle się nagromadziło. I jak na złość nagle jakieś rzeczy z vinted mi ludzie teraz kupują 😆
A nie mam w ogóle głowy do tego, mam totalnie obsesję na punkcie swojego dziecka, zapalenie mózgu odpieluszkowe 🫣 Pije mleko jak szalona, od soboty kiedy wyszliśmy ze szpitala już 200g przybrała mała kluseczka 🥰
I jest taka piękna i taka spokojna. Płacze tylko przy przebieraniu, ale jej się nie dziwię bo jej tatuś to niezdara i zajmuje mu to 100 lat 🤪 też bym się wkurzyła na jej miejscu.
Muszę ogarnąć naszą pierwszą stronę! Bo zero updejtu a tyle się podziało!
Nati96De, kleopatr4, Laurelli, czarująca, Paola2604 lubią tę wiadomość
-
Mój maz pojechał właśnie po dzieci, ma kupić ciuchy na dzień kropki i mają kupić Marysi coś w rozmiarze 50 bo we wszystkim tonie biedaczka.
Laurelli z tego co mówi Gemini Karmi rzeczywiście może nakręcać laktację choc nie jest to potwierdzone badaniami. Natomiast Karmi ma też bardzo dużo kcalWiadomość wyedytowana przez autora: 14 września, 16:21
Laurelli lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Jestem po wizycie.
😱 Mała, wcale nie jest mała- między 3600 a 3700 na dzień dzisiejszy. Lekarka ją mierzyła 3x, bo była w szoku. Także z 50 centyla poszła na 70. Łożysko spoko.
Najlepiej jakby ciąża w tym tygodniu się zakończyła już porodem.
W poniedziałek za tydzień, jak nie ruszy- to mam przyjść do poradni i zrobimy USG i KTG.
I skierowanie na indukcje. Albo zostanę w tym szpitalu, albo pojadę tam gdzie chciałam rodzić czysto fizjo, zgodnie z marzeniami.
Umówiłam się ze znajomą na środę, ma noc… jakby się nie zaczęło nic do tego czasu, może coś w środę spróbuje z nami poczynić.
Ja już się śmieje przez łzy. Także ten, niedobrze ze mną 🙈
Ehh
Biorę do szpitala- butelkę do karmienia, kapturki, muszle, poduchę do karmienia. Bo mój mąż to potem oszaleje jak będzie miał coś przywieźć. W sensie napewno zapomni, weźmie nie to co trzeba 😅🙈
Femaltiker- słód jęczmienny, dostępny jest w formie sypkiej albo w formie syropu, można go nabyć w sklepie browarniczym , piwowarstwa.
Z gotowych produktów to Piulatte też jest dobre na laktację.
Dziewczynki, Mamusie jakie Wy jesteście obrotne 😍🥰 odpoczywajcie też w połogu, dbajcie o siebie, jeśli tylko możecie 🙏🏼
Mamacita- urzekło mnie odpieluszkowe zapalenie mózgu 😅😅😅 Hie hie
I wiecie co? Brakuje mi tutaj na forum emotek do odpowiedniej reakcji na posty, tak jak na messengerze (😃,😜, 😭,🤣,😱 itd.)
Ps. Śmiejcie się, ale byłam rano na pedi 😜😜😜😜
Hahahahahha 🤣🤣🤣🤣🤣🤣
I czekamy dalej….
Mamacita, Nati96De, Paola2604, Trypcio, Ounai, KarolinaHildegarda, Laurelli, Paula. lubią tę wiadomość
-
Paola ja mialam cesarkę w poniedziałek 31.08, to ostatni zastrzyk bralam w sobotę rano - czyli przerwa jakby 2 dni: niedziela i poniedziałek i od wtorku zaczęli mi w szpitalu dawac na wieczór spowortem i tal codziennie przez 6tyg.
Laurelli ja nie bralam butelki do szpitala.
U nas smoczek lovi 0-2m, ale generalnie często wypluwa I nie chce smoka. Lepiej mu bez.
Dzisiejszy wynik bilirubiny nic nam nie daje- jest 13.6 ( w czwartek bylo 14 4) ale mial ten materacyk wiec wg mnie wysoki wynik - musimy w środę powtórzyć- wtedy będzie wiadomo w którą stronę idzie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 września, 18:07
Paola2604 lubi tę wiadomość
-
kasia1518 wrote:Paola ja mialam cesarkę w poniedziałek 31.08, to ostatni zastrzyk bralam w sobotę rano - czyli przerwa jakby 2 dni: niedziela i poniedziałek i od wtorku zaczęli mi w szpitalu dawac na wieczór spowortem i tal codziennie przez 6tyg.
Laurelli ja nie bralam butelki do szpitala.
U nas smoczek lovi 0-2m, ale generalnie często wypluwa I nie chce smoka. Lepiej mu bez.
Dzisiejszy wynik bilirubiny nic nam nie daje- jest 13.6 ( w czwartek bylo 14 4) ale mial ten materacyk wiec wg mnie wysoki wynik - musimy w środę powtórzyć- wtedy będzie wiadomo w którą stronę idzie.
@kasia 1518 dziękuję za odp- tak właśnie kojarzyłam że ktoś tu bierze heparynę ☺️ kurcze to u mnie inna sytuacja bo ja nie mam zaplanowanej cesarki , a kiedy nagle poród mnie zaskoczy to nie wiem 😅 dzwoniłam do szpitala to położna mówiła że Panie biorą też w dniu porodu i rodzą i nic się nie dzieje, no zobaczymy. Dopytam jeszcze prowadzącego jeśli dotrwam do wizyty.
2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony
Ciąża 8
2026- w trakcie - accofil, luteina , acard 150, neoparin 0,4

-
Ostatnie dni to pełen rollercoaster, w którym raz lepiej, raz gorzej mi się siedzi i nawet nie mam kiedy nadrobić 🙈
gratuluję wszystkim, którym bobasy się urodziły w ostatnim czasie! 🥳
my z Małym (który na piątek miał już 4020g) uczymy się ciągle siebie nawzajem.
przystawienie do piersi raz lepiej, raz gorzej. całe szczęście mleko jest, ale też ciągle nad nim pracuje (Femaltiker, Karmi, Nan Care Mama, Prenatal Lacto i herbatki z Bociana).
raz się cieszę z macierzyństwa, a raz mam napady lęku i niepewności.
jak go uspokajać? Jak brać dobrze na ręce? Jak go dobrze odkładać, zeby nie wybudzać?
czy go nie krzywdzę, jak go przystawiam do piersi?
te wszystkie szkoły rodzenia to nie uwzgledniaja tego, że dziecko może z matką walczyć przy piersi 🙈
bolą mnie już też powoli plecy i wydaje mi się, że wszystko zle mam ustawione w tym domu: zły fotel do karmienia, zla poduszka.
ehhh zazdroszczę wszystkim, którym to macierzyństwo z większą łatwością i lekkością przychodzi 🥲
trzymam mocno kciuki za te z Was, które przed porodem! 🤞
powiem tak: na pewno do szpitala polecam walizkę, nie torby - to był mój błąd.
nie ma też chyba co kupować na zapas. teraz na bieżąco kupuje to, czego mi brakuje i non stop albo kurier, albo paczkomaty
postaram się tu wrócić i ponadrabiać zaległości!
na razie to nadrabiam wiedzę o noworodku 🙈
-
Udało nam się wyjść ze szpitala i dotrzeć do domu! W końcu własne mieszkanie i rzeczy, koniec uciążliwych sąsiadów.
Wczoraj Matylda praktycznie była nie do odstawienia od piersi i chyba faktycznie to dobra stymulacja, bo widzę, że piersi się powiększyły i jak tylko trochę je pokazuje przed przystąpieniem to wycieka pokarm. Generalnie kruszynka, też tonie w ubraniach 50, ale ma super odruch ssania. Musiałam kilka razy prosić położne o pomoc w przystawieniu do piersi i karmieniu, co też było spoko, bo każda mi pokazała inne rzeczy i mam wrażenie że w tym momencie umiem sobie w miarę poradzić z przestawianiem do piersi. Natomiast noszenie dziecka i obracanie go.. 🫣😩 dobrze że nie da się dzieci aż tak łatwo popsuć, bo pewnie już by była popsuta. Jeśli macie jakieś ulubione kanały na Youtube czy osoby które można zaobserwować żeby się poduczyć technik noszenia, to poproszę namiary.
Z rzeczy które były przydatne w szpitalu - guma do rzucia, lanolina (chociaż ja wyszłam z próbkami tej z lansinoh więc nawet nie użyłam swojej tubki). Elektrolity pomagające z zaparciami - bardzo dobre do wypróżniania. Oprócz pomadki do suchych ust wysyłałam męża po islę po porodzie bo od gazu, suchego powietrza i krzyczenia miałam podrażnione gardło. Lampka jajo do karmienia. Jedwabna maska do spania. Jeśli przystawialyscie jakieś pluszaki z melodyjka do brzucha to też fajna rzecz do zabrania, bo dzidzia się faktycznie przy tej melodyjne którą pamięta z brzucha relaksowała. Aparat, zrobiliśmy mnóstwo zdjęć w tych dwóch dniach i to szok jak zupełnie inaczej dziecko wygląda.
W szpitalu używałam ich siatkowych majtek, w domu założyłam majtki firmy Bella i są super nawet z ogromną wkładką. U nas w drogeriach jest środek Retterspitz äußerlich i tego używam na wkładkę, i wydaje mi się że pomaga, na pewno nie szkodzi i chłodzi. Jakoś w ogóle dobrze się czuję fizycznie więc pewnie obyłoby się bez. Ale przynosi mi to komfort 😊
Smoczka ani butelki na razie nie używaliśmy. Nie brałam poduszki do karmienia do szpitala, było mnóstwo kocyków itd które można było sobie podłożyć w miarę potrzeby. W domu trochę podpieram się poduszką kurą, ale zamówiłam już taką piankową i zdążyłam też już ją dostać i wyprać pokrowiec. Zobaczymy jakie będą następne dni. Musimy też iść do lekarza za dwa dni i skontrolować bilirubinę. Miejmy nadzieję że będzie ok..
Ounai, Paola2604, Laurelli, czarująca, Trypcio lubią tę wiadomość
-
Moja córka wymyśliła, żebym ją dziś odebrała ze szkoły i jeszcze chciała do sklepu wejsc 🫣 już stelaz i adaptery są złożone i czekają żeby je wynieść do auta, ale powiem Wam że to takie niby nie duże wyjscie, a ile logistyki potrzebne 🤣 już zapomniałam jakie to skomplitrudne 🫣🤣👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Haha ja mam drętwienie palców i to mnie drażni okropnie, oczywiście z puchnięciem.
I piję ogrom wody.
Wczoraj miałam fazę zmęczenia- i po tym zaczęłam sprzątać, tak w środku w szafkach itp. później mąż wrócił i razem to robiliśmy 🙈
Czuję się już źle jak mam coś zrobić a brzuszek przeszkadza 🫠
Napewno będę za nim tęsknić ale już chcę mieć dzidzię obok i sprawne schylanie się, kucanie, itp. Itp.
Ponarzekajmy trochę na dolegliwości ciążowe co ? Będzie mi łatwiej że nie wymyślam 😁 -
O tak ten ból palców od 2 miesiecy naprawde zaczyna mnie mocno wkurzać. Ja staram sie odpoczywać, cala ciąże zapierdzielałam wiec ten ostatni niecały miesiąc postanowiłam sie opierdzielać póki moge, mimo ze duzo przydałoby sie posprzątać to duszę to w sobie i olewam. Codziennie sie wysypuam, wstaje ok 8, zyc nie umierac 😍Wczoraj mąż zlozyl lozeczko, kupiliśmy od znajomych, którzy nie uzywali i oczywiście nie dali 4 śrubek 🫣 tak wiec misja nieukończona 😂
Rano bylam na pilatesie, w niektórych pozycjach juz naprawde ciezko bo ucisk na żołądek jest taki ze mam wrażenie ze zwymiotuje zaraz 😅 u nas dzisiaj piękna pogoda wiec tylko zaparkowałam samochod pod domem i od razu na spacer, wezmę po drodze kawe i ide do parku. Staram się conajmniej 4 km robić spaceru na świeżym powietrzu i fajnie to na psychikę dziala. A tak to na dzisiaj zero planów. Może zrobie pizze na obiad....
A tak w ogóle wiadomo sporo czasu jeszcze ale w listopadzie szykuje mi sie bardzo duża impreza, 25 lecieć firmy mojego taty, macie do polecenia jakieś fajne miejsce gdzie kupię elegancka sukienkę ale taka zeby dobrze bylo w niej karmic?Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września, 11:38
-
Ja mam jeszcze z tymi drętwieniami tak że przechodzi mi to na stopy. Pod specyficznym kątem jak uginam stopę to tak całą linia wzdłuż jakby prąd mnie raził.
No ja też śpię sobie do 8 ale w nocy dwie pobudki na siku i zanim usnę, czasem się walam godzinę po łóżku= wstaje jak na kacu 🙈
Ale ruch też stosuję, spacery z psem. Teraz już dwa mam dziennie i dwa ma małżonek. Po tym jak mnie sąsiedzi pytają kiedy kiedy już mam dość łażenia 🤣 mam ochotę im mówić” spadajcie” hahah
-
Ja z dolegliwości mam nocne drętwienie rąk i nerwobóle w żebrach 😬 no i mój hemoroid mi przeszkadza, chociaż jest ciut lepiej. Oprócz maści bardzo mi pomaga na to pianka ginexid, bo ona jest taka chłodząca. A tak to nie narzekam. Wczoraj mówię, co by tu jeszcze ogarnąć przez narodzinami małej i umyłam lodówkę i wszystkie płytki w łazience łącznie z fugami na kolanach i jakoś nie urodziłam haha 🤣 spodziewałam się tego 🤣 serio, żadne czynności nie sprawiają mi problemu aktualnie.
A dzisiaj trochę leniuchuje. Oglądałam serial, zrobiłam pranie, na obiad ugotowałam żurek, zniosłam z piętra wózek na parter i go rozłożyłam, bo się trochę pogniótł, jak miał tą gondole złożoną przez tyle czasu. Koło 13:30 odbieram już synka z przedszkola, bo jedziemy z nim na wizytę do lekarza. A potem albo spacer, albo pojedziemy z mężem na budowę 😁
Jutro zaś się widzę z koleżankami, bo jedna się przeprowadziła i zaprosiła nas nietypowo rano na śniadanie, bo akurat tak lepiej wszystkim pasuje 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września, 12:17
▫️'21 🧒🩵
▫️15.01.26 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka 👧🩷
▫️18.05 II prenatalne ✅ 21+1 391g💖
▫️17.07 III prenatalne ✅30+0 1441g 💗
▫️✨💝20.09.2026 WIATAJ R.💝✨ -
Nutka działasz na pełnych obrotach a dzidziuś ani widu ani słychu się pojawiać 🙈😁
Właśnie jak tą piankę stosujecie w praktyce?
I po porodzie jak ?











