🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Trypcio gratuluję! 😍
Czekamy na więcej szczegółów jak będziesz miała chwilkę 😌
Nutka to bardzo słabo, że podali mm nie konsultując się z Tobą... I że patrzą dziwnie jak prosisz o leki przeciwbólowe, przecież to normalne, że Cię boli i że ich potrzebujesz 😤
Nie bój się walczyć o swoje. Czasem personel szpitalny naprawdę nie ma empatii do pacjentów, to bardzo przykre. Wiesz, kiedy Cię wypuszczą do domu? Trzymaj się tam, jesteś dzielna 🫂
Trypcio, Nutka15 lubią tę wiadomość
-
Ale niespodzianka! Witamy na świecie Teosiu ❤️Trypcio wrote:Hej, melduję ze dzisiaj o 18.23 urodziła się Teosia 🥰👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
Rośnij maluszku

-
Yennefer u mnie też baby blues siedzi w najlepsze i też co jakiś czas ryczę. Kręgosłup mnie boli przeokropnie, mąż się wścieka bo go podobno ciągle upominam, starsza córka ma bunt. Ehhh rodzicielstwo jest takie trudne. Masz jedno dziecko to nie wiesz co robić bo to pierwsze, masz kolejne to nie wiesz jak ogarnąć ten cały burdel;)
Co do kp to zamierzam wrócić do piersi jak tylko podtuczę małą.
Generalnie wg zaleceń położnej jest na karmieniu mieszanym. Ma 3x dziennie butelkę a resztę piers. Ona lubi zasypiać przy piersi więc liczę ze nie odrzuci całkowicie. Choć dzisiaj dostała 4x butelkę bo jednak jutro ważenie
Yennefer# lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
Rośnij maluszku

-
Trypcio gratulacje wow 💖🥰🤩🤗✨ ale wspaniała nowina 🥳
Paola jejku zostałaś sama naprawdę? Oooojej 🙈
Mi to jakoś ciężko uwierzyć że mamy już ta maleńką z nami 🥰 i tak ją sobie ciumkam. Ale jest drobna, rozmiar 50 bodziaki itp to na nią duże 🙈
Kombizonek z merino 56 to wygląda jak rozgwiazda w oceanie haha 🌟
No i z karmieniem, przykładam do piersi tak dziennie 2 razy a tak to odciągam i wjeżdża butla. Wiem ile zjada i to mi psychicznie daje spokój 🧘🏻♀️
A jak wisi na cycu to się kręci, marudzi i to trwa i trwa i mam takie..ehh
Dziewczyny z KPI a czy karmiłyście wtedy tylko butla ? Czy czasem piersią tez? I jak to się ma do tego że zmienia się mleko z wiekiem maleństwa? Wszystko to idzie w zgodzie tak jak powinno być? Pytam jak wygląda to w rzeczywistości
Trypcio, kasia1518 lubią tę wiadomość
-
O 23 zaczęły sie skurcze, koło 4 rano byly co 6 min, ale zmartwiło mnie ze mala sie nie rusza i ze zwiększa się plamienie. Kolo 5 byliśmy na izbie, a koło 7 rano na porodówce. Urodziła sie o 18.23. Udało sie naturalnie z ochroną krocza. Jestem wykończona. Właśnie mi ja polozna przyniosła ze jest glodna na 1 karmienie. Próbowałyśmy na porodówce ale chyba nie miała siły bo jej nie szło.
-
Trypcio to jesteś mega silna, cały dzień jejku..🥹
Partner był przy porodzie ? Obyś zregenerowała siły jak najszybciej 🥹🤗
-
@Mamacita Zanczy ja od razu po CC podpisywałam, że mała może dostawać mm innego wyjścia nie było, no ale chodziło mi o to, że umawiają się ze mną, ze przyjdę ją nakramić, ja trzymam pełne cycki, a przychodzę i mówią, że dostała mm. A jestem z nimi umówiona na telefon, one dzwonią po mnie, więc mogły zadzwonić. Teraz mi się już robią jakieś zastoje, piersi mam twarde, gorące, bo mieszają mi cały czas... tylko tym wszystkim się denerwuje 😞
A co do bólu, to miałam swój paracetamol i już wczoraj sobie wzięłam bo miałam dość. Potem pytałam położnej co ile mogę dostawać leki, to powiedziała, że co 6h i co tyle będę chodzić i mam to gdzieś, co sobie pomyślą.
Ja tutaj będę póki mała będzie wymagać hospitalizacji. Chociaż jest obłożenie na oddziale spore. Wczoraj tyle kobiet urodziło, na patologie tyle zostało przyjętych, że jednej nie było gdzie położyć. A ja blokuje jedno łóżko, bo przez moją infekcje nie mogą mi nikogo dać. Jestem tak jakby w "izolatce". Słyszałam, jak trochę się żalą, że na dwójce są zablokowane i nikogo nie położą 🙈 a mi to pasuje🤭 ale podejrzewam, że jak skończę antybiotyki, przyjdą wyniki posiewów i będą ok, to mi kogoś tutaj rzucą. Ale to wtedy najgorsze już będzie za mną.
Moja mała też ma cięzko z piersią. Też od razu odlatuje praktycznie, łapie płasko, nieziemsko mnie to boli. Ja po prostu co 3h odciagam laktatorem pokarm, a ona dostaje tak po prostu do pociumkania, stymulowania, bo żadne to efektywne ssanie. Wiem, że trzeba jej dać czas, no bo sytuacja jest jaka jest. Ja jak mam być szczera wolałabym karmić po prostu mm. Szczególnie tu w szpitalu. Ale jest niezła presją na to kp, pewnie też że względu na to żeby ona szybko doszła do siebie. Tego pokarmu to ja też mam malutko jak na razie. Wczoraj on dopiero tak zaczął się pojawiać, więc odciagam takie 10ml i zanoszę w strzykawkach.
A z dobrych wieści, mała awansowała już na łóżeczko, nie leży już w inkubatorze 🥳 no ale póki ma antybiotyki, będzie tam. Martwię się trochę, bo robią jej się jakies bezdechy. Przy kp 2 razy jej spadła saturacja poniżej 80, wszystko zaczęło wyć😞. Co jeszcze bardziej przemawia do mnie, że kp odpada, bo to dla mnie mega stres... Już patrzyłam na ten monitor oddechu w formie skarpetki. Drogie to cholerstwo, bo nowe koło tysiaka. Ale nie wiem, czy nie kupimy, dla naszego spokoju 🙈 taki do łóżeczka mamy, ale wolałabym żeby nawet przy karmieniu była monitorowana.
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Trypcio to Cię dziewczyna trochę wymęczyła. Ale na spokojnie dojdziecie do siebie 😘 dobrze, że pojechaliście. Po mojej sytuacji teraz każdemu będę mówić, że jak mają jakiekolwiek obawy, to niech lepiej jadą sprawdzić...
-
Wybaczcie, że się Wam wcinam w wątek, ale widziałam posty Laurelli o KPI i z własnego doświadczenia chcę tylko doradzić żebyś próbowała (oczywiście jeśli chcesz) KP. Ja jestem KPI już prawie rok, na początku byłam KP + KPI, najbardziej zależało mi być KP, ale nie udało się. Po takim czasie już się przyzwyczaiłam do dostosowania życia pod laktator, ale irytujące jest to, że gdy tylko wychodzę, to przeliczam czas powrotu i się zastanawiam, czy brać laktator i często odciągam mleko np. w samochodzie. Korzyści oczywiście też są, bo czasami mąż zostanie z dzieckiem, to ma dla niej butle. Ogólnie jak masz pytania, to pisz do mnie śmiało 😊
Dziewczyny gratuluję! Piękny czas przed Wami 🥰
Laurelli lubi tę wiadomość
09.2024 r. Kwalifikacja do in vitro
11.2024 r. Punkcja
11/2024 r. Transfer 4AA❌️
01/2025 r. Transfer 4AA cb 💔❌️
02/2025 r. Transfer 3BA ❤️
(Luteina, cyclogest, clexane, acard, encorton, estrofem)
5 dpt - 28,3
7 dpt - 103
9 dpt - 340
12 dpt - 1230
23 dpt - jest ❤️
Prenatalne - ryzyka niskie, dziewczynka 💗
17+6 223g 🥰
20+5 400g 🥰
29+1 1380g 🥰
30+5 1670g 🥰
33 2000g 🥰
36+1 2700g 🥰
39 tc cc 3350 g, 57 cm 💕

-
Trypcio gratulacje - wymęczyła Cię córeczka - odpoczywaj i wracaj do sił 🫶
Nutka jak bedzie więcej mleka i zastoje, to można trochę hamować laktacje zimnymi okładami - mi w szpitalu dawali lód, owijalam w pieluchy i kładłam na piersi. Jeśli mogę coś doradzić w kwestii skarpety... odpuść to sobie, stałam przed taką samą decyzją 8lat temu - wtedy skarpet jeszcze nie bylo tylko takie przenośne urządzenia do saturacji - ja wiem że to jest stres i nerwy ( u nas jeszcze w dniu wypisu spadło ponizej 80) ale zafiksujesz się z tym niepotrzebnie - trzeba sie nauczyć małej jej reakcji - po prostu wolniej karmić, robic przerwy. Ja nie mialam na piersi tylko kpi właśnie przez tą saturację i piła godzinę np. 40 czy 60ml - takie byly pocztaki. Ordynator neonatologii nam odradziła to urządzenie bo można później zwariować. Super, że córeczka jest już poza inkubatorem 👍
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Ounai jak będzie mieszanie karmiona to na pewno uda się utrzymać mleko i z czasem może wrócić do samego KP. Butelka tez jest wygodna- ja wczoraj nakarmiłam Jasia, położyłam spać i o g.20 wyszłam z koleżanką na kroki ( ale mam dziś zakwasy 🫣) ale mialam spokojną głowę, że jeśli nie wrócę do g. 22.30 to mąż poda mm.
Ale tez mieliśmy z tym mm przeboje... oj ja glupia zamiast siebie posłuchać to posłuchałam lekarza 🤦♀️
Tak jak pisałam w szpitalu mu dali bebilon pepti i nie mial po tym problemów z brzuszkiem jak po zwykłym bebilonie, ale lekarz do domu na 6tyg kazala mi kupic bebilon bez laktozy - niedość ze musieliśmy zamawiać w aptece bo nie ma tego na stanie, to mała puszka ponad 70zl kosztowa. Podalam pierwszy raz o 13 i zaczęły nam sie jazdy ... płacz nie do opanowania, prężenie. No ale mowie dobra, moze po drugim podaniu będzie lepiej... nie bylo 🫣 więc wieczorem po 19 mowie do męża jedź szukaj po aptekach beblion pepti to co mial w szpitalu ... na szczęście wróciło moje spokojne dziecko po tym mleku.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 07:53
-
Ooo @nadzieja_95 dziękuję za rady, to wiele daje 🤗 mówię w dobrym słowa znaczeniu. Miałam właśnie dodawać po tym jak tu pisze że gardzi piersią że przystawiałam bo chce i proboje i mała się tak najadła że spała smacznie 🙈 i ta minka zrelaksowana no i mnie nie bolało nic. I po tym znowu na pobudce pierś i szło jej bardzo ładnie- sposób na to mam że przed podaniem jej biorę laktator i z minutkę pompuje na trybie pobudzenie i leci ładnie mleczko i odrazu ją, to wtedy zajada tak jak malutki Gremlinek tylko słychać te dźwięki śmieszne na początku jaki glodomorek, i teraz przez noc też na piersi.
Plasterki multi mam i wietrzenie robi swoje i tak jak @Ouani napisałaś, piersi muszą się przywyczaić i poprostu z dnia na dzień czuje i mam nadzieje ze mi to przychodzi.
Przesyłam Wam zdj tej słodkiej 🐾 która mnie miziała pod serduszkiem 💖

-











