🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
No i tak o 5 już się obudziłam przez 15 min nie mogłam usnąć to poszłam zmierzyć cukier i miałam 107
Później wzięłam eutyrox i usnelam. Wstałam po 8 zjadłam i godzinę po miałam 108. No i chat gpt i google AI poszło w ruch i czytam💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc)
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
02.03- 3,85 maluszka
06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍

-
Ja na cukrach i insulinach sie nie znam. Teraz jak byłam w szpitalu to lezala tez ze mna na sali dziewczyna juz na końcówce ciazy i robila sobie zastrzyki, ale az tak nie dopytywałam tylko tyle co sama z siebie powiedziala.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ja senna jestem dalej. Wczoraj to nawet dwie drzemki sobie strzeliłam a nie jedna. Ale wczoraj jakos fatalnie się czulam. W dodatku w brzuchu tak mnie rozpierało rozciągało ze bałam sie ze znów bedzie powtórka z rozrywki. Dziś czuje sie juz ciut lepiej.
Chociaż przyznam wam sie ze moja psychika wysiada w tej ciazy. Z corka sie bałam o wszystko ale teraz ten strach odczuwam jeszcze bardziej. Staram sie myśleć pozytywnie i wybiegam w przód z pozytywnymi myślami ale chyba wpadnę w depresję. Dobrze ze to idzie na wiosnę bo jak by szla jesień to depresja murowana.
Flaszi lubi tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Hej, ja mam mdłości raczej codziennie od rana do nocy… ostatnie 2 dni były jakieś lepsze ale ogólnie jest kiepsko
ogólnie poza ciążą mam wrażliwy żołądek a teraz to jest jakiś kosmos 
Glukoza faktycznie musi być do 92. Najlepiej ogarniać od razu dietę z niskim IG i mierzyć glukometrem. Nie panikowałabym, że taka cukrzyca może doprowadzić do obumarcia płodu
to nie jest tak. Ale na pewno może prowadzić do makrosomii… podstawa to reguralne posiłki z niskim IG i ostatni posiłek bogaty w węglowodany złożone tuż przed snem. Dobrze się sprawdza kanapka z pełnego ziarna, wędliny i warzyw.
-
To jest dla mnie właśnie ciekawe, że na ostatni posiłek można zjeść czy pieczywo czy czytałam banana, czy inne rzeczy które w pierwszej myśli mają w sobie cukru na potęgę 😂
No ogarnę ogarnę, we wtorek już wizyta w końcu potwierdzającą ciążę. I później 12 mam u położnej która prowadzi całą ciążę i będę z nią ustalać co i jak.
Paula ja tak samo się martwię u siebie o mój stan lekowy związany kiedy się uspokoi poprostu staram się nie myśleć i tym i wogóle nie oglądam narazie żadnych dzieciowych rzeczy bo się boję.
Jak sobie z tym poradzimy?
Flaszi lubi tę wiadomość
💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc)
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
02.03- 3,85 maluszka
06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍

-
Liczę na jutrzejszą wizytę ze ginek troche mnie uspokoi po tym krwawieniu. No i tym ze jak sie podcieram to są jakies plamki. Ze spróbuję chociaż podać przyczynę. Ogólnie chodzenie do łazienki to jakiś dramat dla mnie, bo boje sie ze zobacze to co nie powinnam. Wiem ze moze to sie powtórzyć i nigdy nie wiadomo z jakim skutkiem. Na staraniach IVF dziewczyny co chwile maja jakies krwawienia. Juz sie zaczelam zastanawiać czy to jakas przypadlosc po ciazy z in vitro. Rozmawialam z kolezanka i powiedziala mi ze w dwóch ciążach krwawiła ma z tych ciąż dwoje dzieci i krwawiła na wyższych etapach ciazy niz ja. W szpitalu jak leżałam tez byla dziewczyna od tego samego dr co ja i tez wczesniej trafiła z krwawieniem. Dla mnie krew zawsze równała sie z jedną myślą. Teraz staram sie to sobie poukładać racjonalnie ale jest ciężko. Zastanawiałam sie czy jesli wizyty u gina mnie nie uspokoją to czy po prostu nie wybrać sie do jakiegoś psychologa albo kogos podobnego. Bo ja juz przed porodem bede miala depresję poporodowąLaurelli wrote:Paula ja tak samo się martwię u siebie o mój stan lekowy związany kiedy się uspokoi poprostu staram się nie myśleć i tym i wogóle nie oglądam narazie żadnych dzieciowych rzeczy bo się boję.
Jak sobie z tym poradzimy?👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
U mnie bardziej idzie w zaparcia. Jeśli uważasz ze to jest zbyt często skonsultuj to nawet z jakimś lekarzem pierwszego kontaktu.Kate3330 wrote:Dziewczyny a zdarzają Wam się biegunki 😳? zjadlam rosół a teraz latam co chwilę do toalety. Myślicie że to w normie objaw?
Ja mialam jelitowke w drugiej ciazy i poroniłam. Na poczatku sugerowali mi ze to mogło miec wpływ. Pozniej okazało sie ze wina lezala po innej stronie niz biegunka.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ehhh ja to chyba tez nie zaznam spokoju w tej ciąży. Wizyta dopiero w piątek - mam nadzieje że to był jednorazowy wyskok, bo aktualnie już chyba jest okej. Już przed ciązą zdarzały mi się takie akcje przez sibo więc może hormony zaczynają mi mieszać juz w i tak slabych jelitach.
-
Moze tak byc. Za chwile powitasz sie z zaparciami i tak co chwile cos bedzie .Kate3330 wrote:Ehhh ja to chyba tez nie zaznam spokoju w tej ciąży. Wizyta dopiero w piątek - mam nadzieje że to był jednorazowy wyskok, bo aktualnie już chyba jest okej. Już przed ciązą zdarzały mi się takie akcje przez sibo więc może hormony zaczynają mi mieszać juz w i tak slabych jelitach.
Najważniejsze zebys sie nie odwodniła 😉
Kate3330 lubi tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ounai wrote:Tak zgadza sie, od 2 trym metformine zastepuje sie insulina. Ale do ogarnieciavta insulina, grunt ze w udo nie w brzuch. Jabtez mialam poprzednio od 3 trym bo juz nie panowalam nad cukrami. Lepiej miec insuline niz martwic sie co tam jeszcze zbic w diecie zeby ten cukier spadl. Badasz ketony? Bedziesz rodzic w szpitalu z wyzsza referencyjnoscia?
Kasia 1518 pierwsze dziecko rodzilam w 2015 i juz wtedy bylo 92. Jesli wynik jest rowny 92 to juz jest rozpoznanie cukrzycy.
Martit tak, z glukometru moga byc wyzsze wartosci co nie zmienia faktu, ze 104 juz jest niepokojace.
KarolinaKika, ja wlasnie staram sie o 100tys dofinansowania do otwarcia dg. Zwolnili mnie w grudniu i postanowilam juz nie wracac na etat. Tak wiec ja bede pracowac do konca i wroce do pracy po pologu.
Jeśli chodzi o badania kolejną wizytę mam 11.02 i mam mieć zalecane badania krwi. Ketonowe sama nie badałam. Wyszkowa, że jak w pierwszej ciąży nie wystarczy mi sama dieta... ale wiem, ze muszę pilnować sposobu wystawiania recept, bo teraz zamiast wystawić mi receptę z kodem C lekarka dała mi tylko refundację, a tak miałabym insulinę za darmo.
No właśnie z wyborem szpitala zaczynam od zera. W Gdańsku bym rodziła znów na zaspie i miałabym dwa 3 stopnie referencyjności.
W Warszawie muszę się rozeznać gdzie w ogóle prowadzić ciążę i gdzie rodzić, bo mam nadzieje że do maksymalnie końca marca się tam przeprowadzimy, do męża który zmienił jednostkę. Także decyzje dopiero przede mną.
Kate3330 lubi tę wiadomość
👧 07/2024
💔 08/2025 (11tc poronienie zatrzymane)
⏸️ 12/2025
02.01. ɓ-HCG 465 + prog 20,5
10.01. ɓ-HCG 7978 + prog 17,10
16.01.-> 👶0,60 cm i ❤️
30.01. -> 👶2,22 cm i rośnie ❤️
20.02. -> 👶5,63 cm i rośnie ❤️
24.01. -> badania prenatalne I trymestru - niskie ryzyka 💚
20.03. -> kolejna wizyta
Choroby: niedoczynności tarczycy, Hashimoto, IO, stan przed cukrzycowy,
Leki: Letrox 150, Duphaston 10 mg, insulina na noc

-
Mysle ze to raczej jakies zatrucie lub wirus a nie ciaza.Kate3330 wrote:Dziewczyny a zdarzają Wam się biegunki 😳? zjadlam rosół a teraz latam co chwilę do toalety. Myślicie że to w normie objaw?
Paula, to bardzo dobry pomysl z psychologiem, zwlaszcza ze juz sama procedura jeat obciazajaca. Sama jestem po dluzszej terapii i to jest zbawienne. Planuje tez wrocic zeby jeszcze sobie poukladac to co nie ulozone.
Alczi, ja tez zmieniam znowu szpital. Wybieram 3 referencyjnosc. Syara juz jestem, nie ma co ryzykowac.
Rano zapytalam o wzrost energii po czym wyjscie na msze i ugotowanie obiadu tak mnie zmiotlo ze 1,5h spalam
Maz pojechal wyprac kanape w mieszkaniu a ja probuje wrocic do zycia i zaczac cos robic.
W ogole moj maz czasami mnie rozwala. Ma 3 dziecko w drodze i jest wielce zaskoczony ze moge hyc zmeczona w 1 trymestrze. Mowi mi ze szukam wymowek haha
Kate3330 lubi tę wiadomość
-
Kate3330 wrote:Dziewczyny a zdarzają Wam się biegunki 😳? zjadlam rosół a teraz latam co chwilę do toalety. Myślicie że to w normie objaw?
Nie martw się na zapas. W poprzedniej ciąży może i nie miałam typowo biegunek, ale nawet jak brałam żelazo w 3 trymestrze (które raczej powoduje zaparcia) to miałam rzadkie stolce. Teraz to mnie może raz "pogoniło" po kawie z rana.
Ja się staram nie patrzeć na moje symptomy, bo czasem człowiek za dużo wyszukuje... Np. na stole mam termometr, bo małemu sprawdzalam ostatnio temperaturę i oczywiście zmierzyłam też sobie... No i 35,8 gdzie google jasno mówi, że temperatura powinna być podwyższona. Po niecałej godzinie 37,2. Wniosek taki, że ciaża to taki dziwny stan, że lepiej nie wnikać :p
Kate3330 lubi tę wiadomość
-
Paula Laurelli, ja też psychicznie ciężko podchodzę do wszystkiego, przez moj zespół lęku uogólnionego. Zamartiwam się, wszystko widzę w czarnych barwach itp. ale niby mam to w miarę wyciszone i staram się stosować techniki, żeby z tym walczyć, szczególnie teraz w ciąży...
Co do objawów, mnie właśnie zaczęło brać porządne zmęczenie... I pojawiły się mdlosci, jak długo nie zjem, albo męczy mnie jakiś zapach. Cyce mam jak donice 🤯🤣 mąż się nie może napatrzeć 🤣 a bolą przeokropnie.
Ounai jak Wasze dzieci się ze sobą dogadują? U nas będzie podobna różnica różnica wieku i jestem bardzo ciekawa jak to będzie. -
Nutka, wszystko zalezy jak Wy przygotujecie starsze dziecko. My od poczatku nastawialismy syna pozytywnie. Caly czas chodzil so przedszkola, ale jak wracał to własnie jemu poswiecalam wiecej czasu, nie niemowlakowi. Nie moze czuc sie odsuniete. Dzieki temu kochaja sie bardzo, ale.. kloca sie jak kazde rodzenstwo, dokuczaja sobie, skarżą
Najgorzej starszy, bo jest madrzejszy j wie gdzie uderzyć, zeby mloda wkurzyć
Teraz chodzi i mowi ze chcialby jeszcze jednondziecko bo wtedy mloda bedzie srodkowym dzieckiem a o srodkowych dzieciach sie nie pamieta
(taka kolejna szpila zeby wkurzyc siostre).
-
Ounai wrote:Nutka, wszystko zalezy jak Wy przygotujecie starsze dziecko. My od poczatku nastawialismy syna pozytywnie. Caly czas chodzil so przedszkola, ale jak wracał to własnie jemu poswiecalam wiecej czasu, nie niemowlakowi. Nie moze czuc sie odsuniete. Dzieki temu kochaja sie bardzo, ale.. kloca sie jak kazde rodzenstwo, dokuczaja sobie, skarżą
Najgorzej starszy, bo jest madrzejszy j wie gdzie uderzyć, zeby mloda wkurzyć
Teraz chodzi i mowi ze chcialby jeszcze jednondziecko bo wtedy mloda bedzie srodkowym dzieckiem a o srodkowych dzieciach sie nie pamieta
(taka kolejna szpila zeby wkurzyc siostre).
Rozumiem, dzięki za odpowiedź ☺️ no ta różnica jest już spora i ja boje się trochę tego, bo mój mały już jest przyzwyczajony do bycia sam, śpi z nami, wszystko jest jego itd. i ma trochę takie zachowania jedynaka (nie ubliżając jedynakom oczywiście). Ogólnie często mówi, ze chciałby siostrzyczkę, nawet dzisiaj siedzimy i mówi, że chciałby dzidziusia, żeby miał z kim się bawić, a nie tylko z rodzicami. Ma super kontakt z rówieśnikami, z innymi dziećmi, każdy go uwielbia, ale mimo wszystko muszę poczytać jak go przygotować, bo on jest dzieckiem wrażliwym. Bardzo bierze wszystko do siebie i przy trudnościach odreagowuje nam płaczem, dużym smutkiem i przez to lekki strach odczuwam jak to będzie... To też jest powód dlaczego chcemy mu powiedzieć jak najpozniej, najlepiej jak już będzie w miarę pewność, że jest wszystko ok- może po prenatalnych. -
To wymaga mądrego podejścia, wielu rozmów, tłumaczenia. Ja np co tydzień pokazywała. W apce synowi jak teraz wyglada dzidzius. Jezdzil z nami wybierac wozek. Jak bylam w szpitalu to maz go zabral dp sklepu i sam wybral prezent od siebie dla siostry. Nigdy go nie odpychalam, nawet jak przynosil jej klocki lego. Pozwalalam zeby ukladal je obok niej. Jak wrocilam ze szpitala i od razu chcial sie bawic ze.mna to maz przejal noworodka a ja zaciskajac zeby z bolu siedzialam z nim na dywanie i sie bawilismy.Nutka15 wrote:Rozumiem, dzięki za odpowiedź ☺️ no ta różnica jest już spora i ja boje się trochę tego, bo mój mały już jest przyzwyczajony do bycia sam, śpi z nami, wszystko jest jego itd. i ma trochę takie zachowania jedynaka (nie ubliżając jedynakom oczywiście). Ogólnie często mówi, ze chciałby siostrzyczkę, nawet dzisiaj siedzimy i mówi, że chciałby dzidziusia, żeby miał z kim się bawić, a nie tylko z rodzicami. Ma super kontakt z rówieśnikami, z innymi dziećmi, każdy go uwielbia, ale mimo wszystko muszę poczytać jak go przygotować, bo on jest dzieckiem wrażliwym. Bardzo bierze wszystko do siebie i przy trudnościach odreagowuje nam płaczem, dużym smutkiem i przez to lekki strach odczuwam jak to będzie... To też jest powód dlaczego chcemy mu powiedzieć jak najpozniej, najlepiej jak już będzie w miarę pewność, że jest wszystko ok- może po prenatalnych.
Osobiscie uwazam ze nie ma co czekac do ostatniej chwili z mowieniem. Dziecko tez potrzebuje czasu zeby sie oswoic z sytuacja. Trzeba tez madrze podchodzic pozniej do tego co sie dzieje. Moj syn byl zazdrosny ale wielu rodzicow nie potrafi tego odczytac. Jego zazdrosc wygladala tak, ze stal sie po prostu niegrzeczny. Teraz np ma 10 lat i czasami tez bywa zazdrosny.
Co do spania razem to ja spalam z dwojka dzieci, maz w salonie, bo syn tym bardziej chcial spac ze mna. Nie zabranialismy mu. Ja spalam na srodku a dzieci po bokach. Dostawka sie nie sprawdzila za bardzo. Osobiscie uwazam ze sytuacje gdzie starsze dziecko odrzuca mlodsze sa wtedy kiedy rodzice zawala. To od nas zalezy jak ta relacja sie uksztaltuje. Nie wiem, np jak starsze dziecko obudzi mlodsze i ny je slarcimy od razu to wiadomo ze bedzie nienawidzic to mlodsze bo przez bie oberwalo. Ale jesli starsze obudzi mlodsze a my wytlumaczymy mu spokojnie, ze to jest dzidzius i trzeba przy nim byc cichutko bo np dzieki temu mama nie musi go od nowa usypiac tylko moze sie z Toba pobawic to perspektywa sie zmienia.
Na pewno musisz sie nastawic ze to bedzie tez wymagac od Ciebie wiekszego poswiecenia fizycznego. Dlatego tez np jak mlody byl w przedszkolu a corla spala to ja tez szlam na drzemke, zeby miec sily jak on wroci.
Duzo go tez angazowalismy w takie rzeczy ktore chcial robic. Np to on pchal wozek ze szpitala jako starszy brat, nie ja ani nie maz. Jak ich kapalam to syn hyl w wannie a wanienka obok wanny i "kapali sie razem". Mialam tez chuste od 2 tyg zycia corki i moglam sie z nimbawic a ona np spala sobie utulona w chuscie (to bylo dziecko ktore chcialo spac wylacznie na klacie). Albo maz bral ja na klate i siedzial na kanapie a ja szlam do syna.
Jak patrze na nich teraz to mysle ze zrobilismy naprawde kawal dobrej roboty
Nutka15, Laurelli, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny, nadrobiłam Was 😊
Cieszę się same dobre wieści z wizyt i rosnące bety! Gratuluję każdej! 🥰
Ja w tej ciąży czuję się ewidentnie najgorzej, bardzo szybko się męczę (coby nie powiedzieć, że jestem potwornie zmęczona odkąd się obudzę😅) mój mąż jest zdziwiony, bo „nie kojarzy” żebym tak miała wcześniej.
Mam okropna cerę i te okropne mdłości. Jutro zadzwonię do lekarza żeby mi coś przepisał, bo nie ujadę…
Ja niestety dziś musielismy jechać z synkiem na sor. Niedawno dopiero zasnął, więc ja też się szykuje już do spania. Jedyny plus na to wszystko, że mam opiekę na ten tydzień, więc trochę też odpocznę -
Ja zauwazylam ze jade tak co 2 dzień. Wczoraj byłam wulkanem energii, a dzisiaj zgon. Jutro muszę dokończyć wniosek unijny więc czeka mnie trudny dzień i masa pracy.






