SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe mamusie 2014
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • iwo_na Autorytet
    Postów: 770 648

    Wysłany: 17 października 2014, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stardust wysłałam Ci zaproszenie do przyjaciółek, potwierdź, podaj cene i nr konta to Ci wyśle pieniążki i podam mój adres :)

    relg4z17djzzyjqt.png
  • Tysia87 Autorytet
    Postów: 1052 1018

    Wysłany: 17 października 2014, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwona zaczęłam stosować, bo synek miał problemy z gazami.problemy z gazami się po nim skończyły, ale znowu wczorsj kupy nie mógł zrobić. U Pauli było tak samo, że bobiotic zakorkowal maluszka . Więc wczoraj postanowilam nie dawać i dzisiaj i pierdy i kupy idą aż miło, wiec narazie zostawiam tak jak jest

    https://www.maluchy.pl/li-69041.png
  • ofcooo Autorytet
    Postów: 466 398

    Wysłany: 17 października 2014, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja ostatnio powiedziałam mężowi, ze za mało sie zajmuje swoja córka.. Ze jest problem ja przewinąć, ze jak idę na 20 min pod prysznic i go "zostawiam" samego to tez zle. Mówi, ze nie ma cierpliwosci. A ja co mam powiedzieć? A ja nie mam siły ciagle przy niej byc. I ma mi pomoc. Opamiętał sie troche i zacząć więcej pomagać ale i tak chcialabym aby wiecej sie angazowal :( No i niewiem jak długo bedzie pamiętał, żeby mi pomagać.
    Powiedziałam, ze musi zajmować sie nie 20 min ale czasem godzinę albo i dwie bo ja nie dam rady. I tak maz nie wstaje w nocy (przepraszam może raz wstanie - nad ranem kolo 6h) ale ja wstaje co 2h karmicwiec to nic w porownaniu do niego!!

    A i ja tez mam wyrzuty sumienia, ze kiedy przychodzi po 12h styrany z pracy to nie ma ciepłego obiadu :(

    A i tez lubię jak przewinie Łucję i da mi od razu do karmienia. Ale zadko to sie zdarza :(

    No to sie pozalilam ;(((

    Paula - nie wiem co mam mówić w takich sytuacjach :( Jestem z Wami myślami.

    zem3h371xcq8c2sz.png
    qdkkwn15frnb311v.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 17 października 2014, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anulka81 wrote:
    Stardust87 normalnie bym Cie wycałowała:-D zastosowałam się do Twojej rady i od wczoraj karmie małego na śpiąco, nie dość ze pięknie je (nie łapczywie jak zawsze) to jeszcze zjada na porcje więcej niż przedtem i dalej śpi:-D a teraz bez odbijania w trakcie karmienia zjadł 100 czyli tyle ile przygotowałam!! i jakby było więcej to tez by wypił bo juz zasysal powietrze z butli ;-) dzięki wielki za tak cenna radę. Jestem Ci dozgonnie wdzięczna ;-) :-*
    e, daj spokój. To pewnie dzidzi się przestawiło i teraz chłopak postanowił być grzeczny a nie tam moje rady :)

    anulka81 lubi tę wiadomość

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 17 października 2014, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ofcooo wrote:
    A ja ostatnio powiedziałam mężowi, ze za mało sie zajmuje swoja córka.. Ze jest problem ja przewinąć, ze jak idę na 20 min pod prysznic i go "zostawiam" samego to tez zle. Mówi, ze nie ma cierpliwosci. A ja co mam powiedzieć? A ja nie mam siły ciagle przy niej byc. I ma mi pomoc. Opamiętał sie troche i zacząć więcej pomagać ale i tak chcialabym aby wiecej sie angazowal :( No i niewiem jak długo bedzie pamiętał, żeby mi pomagać.
    Powiedziałam, ze musi zajmować sie nie 20 min ale czasem godzinę albo i dwie bo ja nie dam rady. I tak maz nie wstaje w nocy (przepraszam może raz wstanie - nad ranem kolo 6h) ale ja wstaje co 2h karmicwiec to nic w porownaniu do niego!!

    A i ja tez mam wyrzuty sumienia, ze kiedy przychodzi po 12h styrany z pracy to nie ma ciepłego obiadu :(

    A i tez lubię jak przewinie Łucję i da mi od razu do karmienia. Ale zadko to sie zdarza :(

    No to sie pozalilam ;(((

    Paula - nie wiem co mam mówić w takich sytuacjach :( Jestem z Wami myślami.
    ofcooo żal się żal :) wszystkie tu się żalimy, a dużo z nas na naszych facetów. Widać, wielu z nich ma problem z przyzwyczajeniem się do dzieciaka w domu. Oby się zmienili jak maluchy będą większe i zaczną mówić "tato" :)

    ofcooo lubi tę wiadomość

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 17 października 2014, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia u nas bez kropelek zadnych od wczoraj i poki co jest ok ;)

    Ofcoo grunt to szczeze pogadac... Do facetow trzeba krotko i na temat :)

    U nas w nocy dzis bylo tak ze trzeba bylo ta butle mm podac.. I jak maly wstal to ja panika ze nie mam mleka, maly ryk bo nie leci. T wstal na rowne nogi i pyta co ma zrobic to ja ze butle. Biegiem polecial robic i wrocil z pytaniem czy ma nakarmic. Przewinal malego. Potem.
    Teraz jak mial na 14 do pracy to o 7-8 rano bral malego do salonu, ogarnial i kazal sie wyspac :)

    Ofcoo mimo wszystko dzieki za slowa :)

    Tysia87, ofcooo lubią tę wiadomość

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 17 października 2014, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2017, 13:39

    K_A_M_A, Ewi25, Io, Diabla85, akuszerka89, Tysia87, Kaarolina, nenka, le'nutka lubią tę wiadomość

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 17 października 2014, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak sobie słodko śpi

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2017, 13:40

    stardust87, K_A_M_A, Ewi25, Io, Diabla85, Tysia87, Kaarolina, nenka, le'nutka lubią tę wiadomość

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 17 października 2014, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    troszkę was zaspamowałam swoim synkiem

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 17 października 2014, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdzia witaj spowrotem ;) sliczny ten twoj synek!!!
    Jak sie czujecie??

    magdzia26 lubi tę wiadomość

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 17 października 2014, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    słuchajcie, a Wasze dzieci budzą się od razu? Bo mój ma tak, że w nocy zaczyna się wiercić i przysypiać na zmianę po kilkadziesiąt sekund. Jakoś kilka minut to trwa. Ale rano, ok 6 godziny, zaczyna się ten "rytuał" i trwa aż 1,5h. I ani on nie śpi, ani ja nie śpię i zanim tak naprawdę wstaniemy to już jesteśmy jak zombi..

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 17 października 2014, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula55 wrote:
    Tysia u nas bez kropelek zadnych od wczoraj i poki co jest ok ;)

    Ofcoo grunt to szczeze pogadac... Do facetow trzeba krotko i na temat :)

    U nas w nocy dzis bylo tak ze trzeba bylo ta butle mm podac.. I jak maly wstal to ja panika ze nie mam mleka, maly ryk bo nie leci. T wstal na rowne nogi i pyta co ma zrobic to ja ze butle. Biegiem polecial robic i wrocil z pytaniem czy ma nakarmic. Przewinal malego. Potem.
    Teraz jak mial na 14 do pracy to o 7-8 rano bral malego do salonu, ogarnial i kazal sie wyspac :)

    Ofcoo mimo wszystko dzieki za slowa :)
    kochana, temu Twojemu to normalnie pomnik postawić trza! :) Cud miód facet :)

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 17 października 2014, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stardust moj to sie po kilka razy budzi :P ale ja z reguly nie wstaje na pierwsze kwilenie :) czasem to wogole go nie slysze :P
    (Ktos wspominal ze po porodzie kazdy szmer nas obudzi :p taaa ciekawe) :) wstaje dopiero jak maly sie juz na 100% obudzi i albo zaczyna plakac albo mocno marudzi :)

    Stardust powiem ci ze sama bym mu ten pomnik postwila. :P
    Ale ja zawsze uwazalam ze to kwestja wychowania :) jego brat tez taki jest :p

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • K_A_M_A Autorytet
    Postów: 1150 1293

    Wysłany: 17 października 2014, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobity ;) wlasnie odpoczywam... i gotuje pomidorowee :P moje dziecie jak wychyli nos z chaty to spi i tak potrafi 3 h co mjie cieszy, niestety w ciagu dnia to jest ostatnio jego jedyne spanie. Marudzi ze jest zmeczony i ziewa ale nie zasnie, a jak przysnie to sie zaraz rozbudzi a nie daj boze bony pojda to juz dupa. Eh ciekawe kiedy skoncza sie te brzuszkowe problemy... tak sobie juz czekam na gwiazdke wiecie? :) maly juz podrosnie, moze wyjdzie z tego najgorszego okresu i juz fajnie tak sie nawet pobawic z bardziej swiadomym dzieckiem :) poki co to potrafie go zajac tak ze nawet rozsmieszyc ale jednak troszke wiekszy dziec to jest to ;) nie wiem jak wy ale ja zawsze wolalam sie zajmowac starszakami, bo takie malenstwo to takie kruche... a wgl to jak pomysle jak on sie urodzil taki malenki to az mnie w dolku sciska i nie wiem czemu ale mi go zal ze taki bezbronny.. wiem jestem durna :P ale tak sie ciesze jak on rosnie heh :D
    Boze kiedy ta zupa sie ugotuje???!!!! :D

    c2r67br.png
    rf37qxe.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 17 października 2014, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanko..prasujecie jeszcze wszystko dla maluchow??
    I czy ubranko raz ubrane od razu leci do prania??

    Bo ja prasuje wszystko i piore po jednym ubraniu...tylko czy potrzebnie??

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • K_A_M_A Autorytet
    Postów: 1150 1293

    Wysłany: 17 października 2014, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak a propos, wy tez jestescie ciagle glodne? Ja bym zarla non stop!!! W nocy to mi tak w brzuchu burczy ze musze isc sobie jakas kanapke trzasnac albo cos slodkiego ze masakra! :P nie wiem czy to maly tak ze mnie ciagnie, ja zjem obiad i zaraz mysle co by znowu wciagnac :D

    Paula55, akuszerka89, deidre lubią tę wiadomość

    c2r67br.png
    rf37qxe.png
  • K_A_M_A Autorytet
    Postów: 1150 1293

    Wysłany: 17 października 2014, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula jak mi Maciek nie obsika, obsra czy obzyga :P ciucha to ma na caly dzien a po kapieli zakladam swieze bo ja sama nie chcialabym chodzi nie wiadomo ile w jednym ;) ale prasowanie lezy u mnie totalnie. Na poczatku jak maly duzo spal w dzien to mialam na to czas a teraz tylko od swieta, na to mialabym czas tylko w nocy chyba, wiec odpuszczam, ja tez potrzebuje odpoczynku ;)

    c2r67br.png
    rf37qxe.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 17 października 2014, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kama ja mam tak samo z jedzeniem. Zre doslownie non stop.
    Zjem sniadanie, wypije kawe i zaraz jakiegos banana wciagam. Potem szybko obiad a po poludniu to juz wogole tylko jedzonko mi w glowie :/ a to budyn zjem, a to kasze manne a to owoc, kanapke :p

    Tzn ja czesto w ciagu dnia melego przebieram bo np sie osiura (nagminnie).
    Ale jak np w poludnie mu cos zaloze i na wieczor zakladam pizamke to to co mial w dzien idzie do prania... Nawet jak jest "czyste".
    Kurde a ja dalej wszystko prasuje... Nie wiem czy trzeba.

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Karolaaa91 Autorytet
    Postów: 835 857

    Wysłany: 17 października 2014, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja poki co prasuje wszystko, jezeli w ciagu dnia nie ubrudzi ubranka to zakładam mu na drugi dzien na noc oczywiście ubieram piżamkę bo co innego ubrania na dzien a co innego na noc :-)

    Co do mojego męża to pomaga bardzo choć ja nie uznaje tego za pomoc to tez jego dziecko wiec nakarmi go jak trzeba bawi sie z nim podaje mi go robi mleko ale przede wszystkim jest nim bardzo zainteresowany :-) widać ze sie w nim zakochał bo zagłada do niego co chwile całuje go i czesto o nim gada :-) a pomagać mi to mógłby jakby to nie byłoby jego dziecko a tak poprostu tez ma obowiązki przy SWOIM dziecku:-) jedynie kupek nie przebierał jeszcze ale narazie nie widzę potrzeby go do tego przymuszać :-)

    atdci09kamv7205a.png
  • Ewi25 Autorytet
    Postów: 1440 948

    Wysłany: 17 października 2014, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja małemu zawsze ubranko zmieniam po kąpieli no chyba że wcześniej obsika lub zażyga. I ja nie prasuje bo poprostu nie mam czasu odkąd zostałam sama.

    qb3c82c3gptozz8t.png
‹‹ 2236 2237 2238 2239 2240 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 porad, jak ubrać dziecko na zimowy spacer

Niekiedy zimowa aura za oknem może zniechęcać do spacerów... Tymczasem jest to świetny sposób na budowanie odporności, dotlenienie organizmu i zapewnienie aktywności fizycznej dla dziecka. Jak zatem przygotować się na zimowy spacer? Sprawdź 7 porad, jak ubrać dziecko!

CZYTAJ WIĘCEJ

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ