Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe mamusie 2014
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hela wrote:
    spojrzalam na moje tabsy i tam mam betakaroten (wit A odpowiadajaca 60% dziennej dawki) wiec juz sama nie wiem...

    a na jutro chce zrobic soczek z marchewki, jablek i pomaranczy wiec kolejna wit A ;/

    a najlepsze ze watrobki nie powinno sie jesc a w szpitalu jak bylam to dawali na obiad hehe :)
    ahaha.. a ja dostałam w szpitalu pasztet :P a co do wit A to podobno właśnie ten betakaroten jest formą, która się nie kumuluje w organizmie dlatego właśnie w takiej formie witamina A jest we wszystkich preparatach dla kobiet w ciąży. Najgorsza jest podobno w postaci retinolu. Więc chyba nie ma się co martwić tą witaminą A. Bo jest we wszystkich preparatach dla kobiet w ciąży w drugim trymestrze.

    hela lubi tę wiadomość

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do alko... Zrezygnowalam calkiem. Piwo tez ostatnio kupilam 0%
    Raz za wielki czas napije sie coli :) ale za to jak smakuje. I ńie to ze przesadzam tylko nie mam w domu i ńie kupuje:) bo wystarczaja mi soki ktore mi narzeczony wyciska ze swiezych owocow :)
    Sera plesńiowego nie jadlam jeszcze w ciazy ale tez nie mam na to cisnieńia :) a sushi.... Jezu tak mi sie chce sle jakos nie moge sie przemoc. Jak kupie to zjem wszystko bo poprostu nie umiem sobie odmowic wic nie kupuje ;)
    Ale bardziej brakuje mi tatara z surowego lososia!!! Ojjj tak. To jest chyba jedyna rzecz za ktora tesknie niemilosiernie :)

    betina89 lubi tę wiadomość

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula55 wrote:
    Co do alko... Zrezygnowalam calkiem. Piwo tez ostatnio kupilam 0%
    Raz za wielki czas napije sie coli :) ale za to jak smakuje. I ńie to ze przesadzam tylko nie mam w domu i ńie kupuje:) bo wystarczaja mi soki ktore mi narzeczony wyciska ze swiezych owocow :)
    Sera plesńiowego nie jadlam jeszcze w ciazy ale tez nie mam na to cisnieńia :) a sushi.... Jezu tak mi sie chce sle jakos nie moge sie przemoc. Jak kupie to zjem wszystko bo poprostu nie umiem sobie odmowic wic nie kupuje ;)
    Ale bardziej brakuje mi tatara z surowego lososia!!! Ojjj tak. To jest chyba jedyna rzecz za ktora tesknie niemilosiernie :)
    Jezu... Tatar! Ale wołowy! Chodzi za mną od samego początku! A mój mąż sobie ostatnio zrobił ;( A jak się karmi piersią to można takie rzeczy jeść? Bo jak tak to chyba zaraz po porodzie pół byka wciągnę :P
    Z łososia też bym chętnie zjadła..

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaarolina piekny prezent dostalas :)

    A ja mam pytanko Kochane... Na dniach ma urodzic sie syn brata mojego narzeczonego. Jak w maju polecimy do Pl to chcemy kupic cos fajnego. Myslelismy o takiej hustawce hybrydowej
    http://allegro.pl/bright-starts-hustawka-hybrydowa-savanna-i4077968164.html
    Co wy na to??? Ew czekam na propozycje co fajnego moze sie przydac :)

    P.s. Lezaczek i krzeselko do karmienia odpada ;)

    le'nutka lubi tę wiadomość

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust87 wrote:
    Jezu... Tatar! Ale wołowy! Chodzi za mną od samego początku! A mój mąż sobie ostatnio zrobił ;( A jak się karmi piersią to można takie rzeczy jeść? Bo jak tak to chyba zaraz po porodzie pół byka wciągnę :P
    Z łososia też bym chętnie zjadła..

    Ale sie zneca ten twoj maz nad toba :P moj powiedzial ze dotrzyma mi towarzystwa w bolu i nieobi ;) a kocha to tak samo jak ja :)
    Obawiam sie ze przy karmieniu tez odpada ale pewna nie jestem. To bedzie chyba pierwsza rzecz ktora zjem jak tylko bede mogla :P

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • assantea Autorytet
    Postów: 331 491

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolcia:)))) wrote:
    dziewczyny co myslicie na temat farbowania włosów???mam wesele za tydzień a moje włosy wołają o pomstę do nieba ;))) zawsze miałam blond balejage ale boje sie blondu(ten amoniak)!! Kupiłaqm sobie casting loreala , na poziomie ciemniejszego blondu( jak moj naturalny) ponoc bezpieczna farba, bez amnoniaku. Jutro planuje zrobic , co myślicie???
    Ja w pierwszym trymestrze nie farbowałam ale za tydzień idę w końcu. Bez przesady. Nie dajmy się zwariować. Mi lekarz nie zabronił a w programie na TVN style O Matko!też mówili że można farbowac a to był dość wiarygodnie prowadzony program. Farbuje zwykła farba bo mam sporo siwych. Farba nie dostaje się przez cebulki do krwiobiegu a wdychasz raptem że 40 minut. Nasze maluchy to już duże dzieciaki i nic im nie będzie. W pierwszym trymestrze właśnie tego wdychania się obawiałam i czekałam do teraz

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    W końcu z nami! <3
    f2w3k0s3kh8mgta9.png
  • hela Autorytet
    Postów: 1235 1102

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paula syper prezent! ja bym sie ucieszyla ;) sama tez rozgladam sie za takimi hustawkami choc niektorzy znajomi byli zawiedzeni bo ich dzieciaczek nie usiedzial nawet w takim bajerku :) to ja licze ze mojemu sie spodoba :)

    moj kochany synuś - Sebuś <3
    64xp62y.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez jestem za farbowaniem :) jak bede w pl to tak samo pierwsze co to fryzjer wita :) hihi :)
    Mamy komunie mojego chrzesniaka 10.05 wiec trzeba bedzie sie prezentowac z brzusiem :) i jako taka fryzurka :P

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hela wrote:
    paula syper prezent! ja bym sie ucieszyla ;) sama tez rozgladam sie za takimi hustawkami choc niektorzy znajomi byli zawiedzeni bo ich dzieciaczek nie usiedzial nawet w takim bajerku :) to ja licze ze mojemu sie spodoba :)

    Tez sie tego boje ze sie nie przyda wlasńie :/ a jakies mega tanie ńie jest. Najwyrzej pojdzie na sprzadaz :P

    No z opini ktore czytalam to mamy sobie chwala. Wiec chyba zaryzykujemy. Chyba ze macie pomysly to bede wdzieczna :)

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • assantea Autorytet
    Postów: 331 491

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kark wrote:
    Mycha, jak słyszę jak ktoś woła syna Ignaś to nie wiem czemu, ale ciepło mi się na serduszku robi ;) Z pewnością będzie to dobry wybór :D
    Ja też jestem zachwycona tym imieniem dlatego dla mnie i prawie męża wybór był łatwy:-) córeczka miała być Antosia a chłopczyk będzie Ignasiem:-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    W końcu z nami! <3
    f2w3k0s3kh8mgta9.png
  • hela Autorytet
    Postów: 1235 1102

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula55 wrote:
    Tez sie tego boje ze sie nie przyda wlasńie :/ a jakies mega tanie ńie jest. Najwyrzej pojdzie na sprzadaz :P

    No z opini ktore czytalam to mamy sobie chwala. Wiec chyba zaryzykujemy. Chyba ze macie pomysly to bede wdzieczna :)

    mysle ze przyda sie, choc wiadomo nie na dlugo, ale to pozniej sprzedadza :) moje kolezanki w wiekszosci polecaly, lepsze niz bujaczki, i mogly spokojnie obiad zrobic itp :) takze mysle ze super prezent :) ale wiem ze sa tez tansze, wiec moze tanszy jakis? nie bedzie szkoda jak bedzie w kacie lezal ;)

    moj kochany synuś - Sebuś <3
    64xp62y.png
  • Kaarolina Autorytet
    Postów: 2507 2789

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe co do watrobki w szpitalach to prawda ;-) lezalam 10 dni i chyba z 3 razy byla nawet jakbym lubila a nie lubie to i tak bym nie zjadla bo nia to mozna bylo by zabic heh ;-) mi sie strasznie teskni za wedzonym lososiem jak pomysle tylko o nim to mi slinka cieknie

    https://www.maluchy.pl/li-69187.png

    https://www.maluchy.pl/li-72300.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do ceny jeszcze poszukam :) pewnie sie znajdzie cos tanszego. Tylko badziewia tez nie chce. Mysle ze do 300 zl sie zmiescimy.
    Dzieki za pomoc :)

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaarolina wrote:
    Hehe co do watrobki w szpitalach to prawda ;-) lezalam 10 dni i chyba z 3 razy byla nawet jakbym lubila a nie lubie to i tak bym nie zjadla bo nia to mozna bylo by zabic heh ;-) mi sie strasznie teskni za wedzonym lososiem jak pomysle tylko o nim to mi slinka cieknie

    Ale wedzonego to ja jadlam.... NIe duzo ale na kanapke czy do plackow ziemniaczanych jadlam... Myslalam ze wedznego mozna... A makrela???

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula55 wrote:
    Ale wedzonego to ja jadlam.... NIe duzo ale na kanapke czy do plackow ziemniaczanych jadlam... Myslalam ze wedznego mozna... A makrela???


    Podobno można wędzone na ciepło, te wędzone na zimno odpadają ;) dla mnie i tak to jest surowe , więc nie zjadłabym nawet jakby siłą wciskali ;P

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaarolina wrote:
    Hehe co do watrobki w szpitalach to prawda ;-)

    Ja dostawałam na śniadanie ogórki kiszone :D

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • betina89 Autorytet
    Postów: 461 487

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też farbowałam z Loreala bez amoniaku ale to jest do 28 myć;/;/

    2013[*]2015[*][*][*]
    0bcf50b349.png
    4bc96a8380.png
  • hela Autorytet
    Postów: 1235 1102

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja ogórki kiszone jem słoikami :D a szpitalnego jedzenia praktycznie nie tknełam ;) myslalam ze zupa jest beee ale jak spróbowałam drugiego dania to wrocilam do zupy ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 20:40

    moj kochany synuś - Sebuś <3
    64xp62y.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik wrote:
    Ja dostawałam na śniadanie ogórki kiszone :D
    Idealne danie dla ciężarnej, o ile nie ma mdłości ;)

    Co do wątróbki i witaminy A, to najwięcej jej ma chyba jagnięca albo cielęca, a najmniej drobiowa, więc jak miałam ochotę to kupiłam drobiową i wyliczyłam sobie ile gram mogę zjeść, żeby się mieściło w tej maksymalnej normie :)
    A ser faktycznie, grillowany, smażony i już zabijesz te wszystkie dziadostwa ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 20:43

  • Kaarolina Autorytet
    Postów: 2507 2789

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula55 wrote:
    Ale wedzonego to ja jadlam.... NIe duzo ale na kanapke czy do plackow ziemniaczanych jadlam... Myslalam ze wedznego mozna... A makrela???
    no ja pytałam to usłyszałam że na własną odpowiedzialność, bo w tych wędzonych na ciepło nie są zabijane wszystkie świństwa ;/ najlepiej zapytać swojego lekarza mój kręcił trochę nosem :)

    https://www.maluchy.pl/li-69187.png

    https://www.maluchy.pl/li-72300.png
‹‹ 429 430 431 432 433 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Telemedycyna – co to jest? Zalety telemedycyny

Telemedycyna to pojęcie, z którym coraz częściej można się spotkać w obszarze usług zdrowotnych. Sprawdź, co ono oznacza i jakie korzyści wiążą się dla pacjenta z tym rozwiązaniem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ