Wrześniowe mamusie 2014
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnydzisiaj kupiłam swoje pierwsze ubrania ciązowe, 3 pary spodni. Normalnie stojoe przed lustrem i nie mogę uwierzyć jaki bandziorek mi urusł!!!!Wszystkie pary jeansów wyniosłam , nie dopnę się w żadnych . Nie przytyłam ani kg, wręcz nadrabiam kg ktore straciłam przez wymioty a jestem szczupłą osobą. jak tak dalej bedzie rósł to ja nie wiem jak bede w pózniejszych miesiacach wyglądaća dopiero 15 tc zaczęłam !!postaram się wrzucic zdjęcie mojego brzusia jutro , tylko powiedzcie mi jak tu sie wstawia zdjęcia:)))
stardust87 lubi tę wiadomość
-
karolcia:)))) wrote:dzisiaj kupiłam swoje pierwsze ubrania ciązowe, 3 pary spodni. Normalnie stojoe przed lustrem i nie mogę uwierzyć jaki bandziorek mi urusł!!!!Wszystkie pary jeansów wyniosłam , nie dopnę się w żadnych . Nie przytyłam ani kg, wręcz nadrabiam kg ktore straciłam przez wymioty a jestem szczupłą osobą. jak tak dalej bedzie rósł to ja nie wiem jak bede w pózniejszych miesiacach wyglądaća dopiero 15 tc zaczęłam !!postaram się wrzucic zdjęcie mojego brzusia jutro , tylko powiedzcie mi jak tu sie wstawia zdjęcia:)))
Mozesz tu wstawic i skopiowac link i nie musisz sie logowac
http://pl.tinypic.com/karolcia:)))) lubi tę wiadomość
-
Paula55 wrote:Kaarolina piekny prezent dostalas
A ja mam pytanko Kochane... Na dniach ma urodzic sie syn brata mojego narzeczonego. Jak w maju polecimy do Pl to chcemy kupic cos fajnego. Myslelismy o takiej hustawce hybrydowej
http://allegro.pl/bright-starts-hustawka-hybrydowa-savanna-i4077968164.html
Co wy na to??? Ew czekam na propozycje co fajnego moze sie przydac
P.s. Lezaczek i krzeselko do karmienia odpada
Też myślę nad zakupem tego leżaczka, bardzo mi się podoba. Ale czytałam,że jest dla kilkumiesięcznego dziecka. Przez pierwsze 3-4 miesiące dziecko powinno leżeć tylko płasko... -
assantea wrote:Ja też jestem zachwycona tym imieniem dlatego dla mnie i prawie męża wybór był łatwy:-) córeczka miała być Antosia a chłopczyk będzie Ignasiem:-)
Kark, Assantea: naprawdę aż tak pozytywnie odbieracie to imię...? Kurczę... Bo mnie przekonacie;p!Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 21:46
kark lubi tę wiadomość
-
Paula55 wrote:Co do ceny jeszcze poszukam
pewnie sie znajdzie cos tanszego. Tylko badziewia tez nie chce. Mysle ze do 300 zl sie zmiescimy.
Dzieki za pomoc
Moja siostra (teraz ma 6 lat) miała najzwyklejszy bujaczek co 100zł nie kosztował i była nim zachwycona. SPędzała tam mnóstwo czasu, nóżką sobie go bujała. Mogłyśmy z jej mamą gotować obiad, pić kawę, a maluda wszędzie obok-bardzo zadowolona z towarzystwa i siedziska.
Kumpela za to kupiła taką huśtawkę bujak za 700zł (mogę poszukać na necie) i mała nie usiedziała tam ani pół minuty.
Dużo więc zależy od dziecka i wyprofilowania bujaczka. Jak dziecko się zsuwa to mu po prostu źle... -
verynice wrote:A myślałam, że to ja taka głupia, że mam już łóżeczko skręcone, bo nawet teściowa dziwnie popatrzyła na mnie dzisiaj jak jej pokazałam... no ale cóż
Stoi i tyle
i też tam składuje ubranka pomału
bo jeszcze nie mam pomysłu jak je poskładać bo mam rożne rozmiary itp
oj znam to:)a bo starszyzna ma takie podejście, że nic się wcześniej nie kupuje bo można zapeszyća niestety z doświadczenia wiem, że jak ma się coś złego wydarzyć to się wydarzy i nic nie można poradzić..tak czy tak by mi miejsce zajmowało nawet jakby było nieposkładane a tak jest gdzie magazynować inne rzeczy:) zresztą na siłę nic nie kupowałam a ze trafiła się okazja to skorzystałam i już
verynice lubi tę wiadomość
-
No tak ale nie przewidzisz jakie dziecko bedzie
jest tez wiele dzieci ktore nie spia w lozeczku albo w wozku ńie uleza.... Wiec tego nie przewidzisz. A chcemy kupic cos porzadnego...
Mimo wszystko chyba kupumy bo poczytalam bardzo duzo pozytywnych opini na forach
-
dziecko jest dzieckiem i można nauczyć je wiele rzeczy i takie czasem gadanie rodziców że moje dziecko nie spi w łóżeczku bo mu się to nie podoba to dziwne bo by pewnie tam spało gdyby tylko mu pozwolili a jak bierzesz do łóżeczka dzidzię to musisz się liczyć z tym że potem spokoju nie zaznasz i sie przyzwyczai i już pozostanie w waszym łóżku a jak będziesz od samego początu uczyła w łóżeczku to na pewno tam bedzie spało zależy wszystko od rodziców jak do tego podejdą nie mówię że to łatwe bo sama czasem miałam ochotę zabrać przytulić i zeby ze mną spało...
a propo spania to ziewam ziewam ale spać nie mogęBlackLuna, Fipsik, kark lubią tę wiadomość
-
Do 3 miesiąca dzieci nie nabierają złych przyzwyczajeń. Więc można i lulać (co niby zakazane, ja będę lulać co chwilę;p) i smoczka dawać na uspokojenie (też mu nie pożałuję;p) i przytulać we własnym łóżku...
Ja też chyba kupię ten bujak;p Ale wzorek z kaczką
A się pochwalę, bo ruchy już czułam delikatne i tydz temu i dwa, ale to były takie muskania... Właśnie dostałam 3x pod rząd kuksańce (a może się obracał?!) nie wiem,ale myślę,że gdybym miała zapalone światło to może nawet byłoby widać jak się brzuch uniósł, bo były to mega silne kopy;)! Ale mi się buła cieszy;) A ledwo stękałam,że on jakiś nieobecny... A on śpioch po prostu!hela, betina89, kark lubią tę wiadomość
-
mycha89 wrote:Do 3 miesiąca dzieci nie nabierają złych przyzwyczajeń.
Skończyłam pedagogikę, pracowałam w żłobku i nie zgodzę się z tym twierdzeniem. Rozpuścić można nawet małe niemowlę. I co? Z dniem 3 miesięcy włożysz do łóżeczka , powiesz mu "teraz tu śpisz" i nie zacznie wyć, żeby być u was w łóżku? Nie uwierzęBlackLuna, Mika 28, betina89, kark lubią tę wiadomość
-
mika28, zgadzam się
pierwsza córę nauczyłam spać w łóżeczku może super prosto nie było, ale większych problemów też nie miałam każda z nas ma prawo mieć inne podejście, ale ja nigdy nie byłam np za uczeniem dziecka do spania razem z rodzicami,huśtaniem dziecka do snu w wózku czy kołysaniem na rekach nie myślcie sobie że jestem jakaś bez uczuciowa bo zawsze córcie przed snem ucałowałam, trzymałam za rączkę kiedy usypiała, cicho śpiewałam czy czytałam króciutkie bajeczki, w późniejszym czasie miała swoją ulubioną pieluszkę i z nią zasypiała. Tak samo z muzyką czy telewizorem też zawsze był włączony i mała spała słodko nic jej nie przeszkadzało mógł ktoś przyjść śmiać się, rozmawiać, mogło lecieć radio i nie było problemu. Więc stwierdzenie, że wszystko zależy od podejścia rodziców jest jak najbardziej trafione.
a co do spania to już się przyzwyczaiłam, że mała daje mi trening przed wrześniem co bym się nie rozleniwiła za bardzo bo tez niestety kiepsko sypiam:)Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 23:11
Mika 28, kark lubią tę wiadomość
-
mycha89 wrote:Kark, Assantea: naprawdę aż tak pozytywnie odbieracie to imię...? Kurczę... Bo mnie przekonacie;p!
mycha89 lubi tę wiadomość
-
Mika zgadzam sie
wiele zalezy od rodxicow bo to dzieki nam dziecko nabiera takich a nie innych przyzwyczajen. To my je uczymy swiata i zasad
Jak sie dziecko do czegos przyzwyczai to potem ciezko odzwyczaic
Co do smoka... Wlasnie dzis mi polozna powiedziala ze przynajmniej przez pol roku nie powinno sie dawac smoczka ani podtykac butli jak sie piersia karmibo dziecko do latwego szybko sie przyzwyczaja
a jak dostanie smoczek to potem piersi nie chce
Mycha my raczej tez kupimysuper wyglada. Przyda sie to super. Jak nie to sprzedadza i tyle
kupia cos innego
A u mnie dalej tylko takie smyranko. I znow sie maly w pracy odezwal
Ja lece spac bo o 5 pobudkadobranoc
Mika 28, Kaarolina lubią tę wiadomość
-
Fipsik wrote:Skończyłam pedagogikę, pracowałam w żłobku i nie zgodzę się z tym twierdzeniem. Rozpuścić można nawet małe niemowlę. I co? Z dniem 3 miesięcy włożysz do łóżeczka , powiesz mu "teraz tu śpisz" i nie zacznie wyć, żeby być u was w łóżku? Nie uwierzę
Myślę,że tak jak postąpię będzie idealnie dla mnie i mojego szkraba;) a jeśli zacznie "wyć" to je będę lulać. A jeśli lulanie na rękach ma być rozpuszczeniem to chcę mieć rozpuszczone dziecko;) Nie pisałam o spaniu z rodzicami tylko przytuaniu w moim łóżku. Nie będę spała z dzieckiem ze względu na jego bezpieczeństwo oraz moje życie intymne z mężem.Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2014, 00:26
Nelus, karolcia:)))), verynice lubią tę wiadomość
-
Kaarolina wrote:
pięknie zapakowany. Musisz się cieszyć. Nie mogłabym oderwać oczu od niego.
Miłego dnia wszystkimKaarolina, AniaDS lubią tę wiadomość
-
Fipsik wrote:Skończyłam pedagogikę, pracowałam w żłobku i nie zgodzę się z tym twierdzeniem. Rozpuścić można nawet małe niemowlę. I co? Z dniem 3 miesięcy włożysz do łóżeczka , powiesz mu "teraz tu śpisz" i nie zacznie wyć, żeby być u was w łóżku? Nie uwierzę
A druga kuzynka ma teraz drugie dziecko, które na szczęście kolek nie miało więc nie trzeba było go nosić, to maluch potrafi 4h sam spokojnie poleżeć sobie na macie, poobserwować i w ogóle nie domaga się noszenia. Myślę, że takie maluchy przyzwyczajają się bardzo szybko, szczególnie do rzeczy dla nich przyjemnych, takich jak noszenie na rękach, czy spanie z rodzicami.
Ale może się mylę - odpowiedź nadejdzie jakoś w nowym rokubetina89, Fipsik, BlackLuna lubią tę wiadomość