Wrześniowe mamusie 2014
-
WIADOMOŚĆ
-
Miałam dzisiaj usg, lekarz aż kazał mi się spojrzeć w monitor- dziecko patrzyło się centralnie na nas
super widok, pierwszy raz takie coś widziałam
wg niego szyjka ma 3,1cm, co lekarz to inna opinia
ale krwawienie na szyjce widział, więc przynajmniej moje plamienia są w końcu widoczne. Ja po szkole kelnerskiej miałam schize na punkcie jedzenia, teraz mniej się przejmuje
jak kupuje parówki to te droższe, które mają co najmniej 85% mięsa w składzie.
aswalda, betina89, aleksa.wawa, kark lubią tę wiadomość
-
stardust87 wrote:ehehe... technologia żywności czy zootechnika?
Powiem Ci, że ja po 5 latach studiów to co najmniej weganką powinnam zostać, bo to wszystko co się dowiesz na zajęciach to aż przeraża.. Albo umrzeć z głodu też można
Uwierz mi, że z drobiu też zrezygnujesz jak już zaliczysz zajęcia. Później odpadnie wieprzowina, ewentualnie wołowina Cię jakoś nie zrazi. Za to mleko i jego przetwory już nie są takie fajne
No i nie mówiąc już o rybach (szczególnie tych hodowanych w stawach), na widok których od razu mi się cofa
No to smacznego.
A w drobiu jeszcze gorsze rzeczy zwłaszcza z kurczaka z tych pazurek z głów przemielonych itddziś firmy zrobią coś z niczego a pasztety też masz drobiowe a w tych szynkach nie masz pojęcia co sie tam daje jak nam Panie na produkcji pokazywały to myślałam że tam pawia puszcze no ale co poradzisz jak nie widzisz tego na co dzień to zjesz
Ja mam takie zboczenie przez moją prace że szok a mój mąż sie tym w ogóle nie przejmuje musi być kawał "martwego zwierza " na talerzu i pomimo tego wszystkiego on tez o tym wie ale go nie rusza każe mi wybierać mniejsze zło
Ja gdybym nie miała szkoleń i nie przechodziła na produkcji to bym do dziś nie wiedziała co i jak jak Ja na sklepie albo sprzedawałam albo w papierach siedziałam to co Ja mogłam wiedzieć ale to co sie zobaczy to już w ogóle
-
Kaarolina wrote:no i ja już też po wizycie
Nasz Mały Złośnik zrobił Nam niespodziankę
a mianowicie całą wizytę przesiedział w takiej pozycji ugniatanie,szarpanie,słodkości nie zmieniły Jego pozycji i jeszcze ta Mała Wredotka na koniec badania pomachała Nam rączką na do widzenia, nawet Pan Doktor się zdziwił że taki zawzięty.. no ale cóż nie mamy potwierdzenia,że jest chłopcem w 100% więc te 80% które mamy powinno Nam starczyć do następnej wizyty aż 05.05 ;/ Maluch zdrowy waży 160 gramów ile cm nie mam pojęcia bo nie dało się Go dobrze zmierzyć trzeba czekać na połówkowe ech. Co do wyników krwi to muszę je kontrolować i łykać więcej witaminek
Zakochałam się po raz kolejnyJa następne USG też zapewne będę mieć dopiero na początku maja na prenatalnych, także poczekamy sobie razem
Ale najważniejsze, że wszystko jest dobrze!!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 17:02
-
Mika 28 wrote:A w drobiu jeszcze gorsze rzeczy zwłaszcza z kurczaka z tych pazurek z głów przemielonych itd
dziś firmy zrobią coś z niczego a pasztety też masz drobiowe a w tych szynkach nie masz pojęcia co sie tam daje jak nam Panie na produkcji pokazywały to myślałam że tam pawia puszcze no ale co poradzisz jak nie widzisz tego na co dzień to zjesz
Ja mam takie zboczenie przez moją prace że szok a mój mąż sie tym w ogóle nie przejmuje musi być kawał "martwego zwierza " na talerzu i pomimo tego wszystkiego on tez o tym wie ale go nie rusza każe mi wybierać mniejsze zło
Ja gdybym nie miała szkoleń i nie przechodziła na produkcji to bym do dziś nie wiedziała co i jak jak Ja na sklepie albo sprzedawałam albo w papierach siedziałam to co Ja mogłam wiedzieć ale to co sie zobaczy to już w ogóle
-
no niestety coś trzeba jeść dlatego często wybieram indyka
Ale w mięsie nie ma tyle aż tego co w przetworach i kiełbasach:) mięso jedynie nafaszerowane jest konserwantami i kury pasione ziarnem z tym "gmo" nasze organizmy są już chyba przyzwyczajone do tego wszystkiego
A Ja w sumie też musze się pochwalić bo wczoraj ten mój Fredziu tak sie krecił w brzuszku że szok całą godzinę grasował i kopał ale to tak porządnieverynice lubi tę wiadomość
-
stardust87 wrote:ehehe... technologia żywności czy zootechnika?
Powiem Ci, że ja po 5 latach studiów to co najmniej weganką powinnam zostać, bo to wszystko co się dowiesz na zajęciach to aż przeraża.. Albo umrzeć z głodu też można
Uwierz mi, że z drobiu też zrezygnujesz jak już zaliczysz zajęcia. Później odpadnie wieprzowina, ewentualnie wołowina Cię jakoś nie zrazi. Za to mleko i jego przetwory już nie są takie fajne
No i nie mówiąc już o rybach (szczególnie tych hodowanych w stawach), na widok których od razu mi się cofa
No to smacznego.
Weterynaria. Ale mamy przedmiot zootechnika i hodowla zwierząt i tam nam opisują właśnie trzodę chlewną. -
stardust87 wrote:Ignacy bardzo ładne imię. Ale musisz zobaczyć czy do nazwiska pasuje. Mnie się Bruno podoba, ale nasz pies ma tak na imię to odpada
No i Maks super - też się nad tym imieniem zastanawiamy.
Też chciałam Bruno, ale szwagier psa tak nazwał. A,że byłpierwszy to już nic nie zdziałam:-( Maks jest super- ale sąsiedzi mają psa Maksa i mąż się nie zgadza. Dlatego z moich propozycji został Borysek. Ale Macina kolega w pracy ma syna Borysa i mąż nie chce papugować, poza tym mówi,że Ruska trzymać pod dachem nie będzie;-(. A nazwisko wydaje mi się,że pasuje : Ignacy Chojnacki....karolcia:)))) lubi tę wiadomość
-
Beataa25 wrote:Mi wszyscy zabraniają myć okien bo mówią że w ciązy nie wolno kobiecie trzymać rąk do góry. A Ignacy ładnie:) Ja., jak się okaże że będę mieć syna to od dawna myślałam o imieniu Antoś
Moja mama też za głowię się łapie,że ja okna myję.Ale to chyba jest niebezpieczne w 1 i 3 trymestrze (najpierw jest słabo zagnieżdżony i trzeba uważać na ruchy mięśni, krwiaki i kosmówki, a potem naprzedwczesny poród). Myślę,że aż tak nie nadwyrężyłam mięśni, by uszkodzić łożysko... Oby! A lepiej jak umyłam teraz niż później... Tylu okien nie dam do mycia teściowej, a naprawdę tego wymagały. Ostatnio je myłam przed Bożym Narodzeniem, ale bez ram ...
A Antoś teraz jest popularny dość. Ładne imię. Ja bym tak nie dała, ale tylko dlatego,że kojarzy mi się z Sołtysem naszym, którego niezbyt w rodzinie cenimy;p i chyba tego głupiego skojarzenia byśmy sie wszyscy nie wyzbyli...Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 18:34
-
Hej mamuski
Co do mies to taka prawda ze jak sie nie wie co sie je to wszystko smakujewiadomo ze swojskie najlepsze ale wez trzymaj krowe, swinie i kury zeby miec zdrowe miecho i piekne wedlinki
jedyne co nam pozostaje to w miare swiadomie w sklepach wybierac i czytac etykiety.
Ja kocham pasztet i jem czasem. W zasadzie to tylko surowego miesa i alkoholu nie ruszam. Reszta w granicach rozsadku
Antos fajne imie. Moj chrzesniak mial byc Antek ale zostal Filipem
U nas bedzie Tiago lub Natan bo ja obstawiam chlopca na 80% a jesli dziewczynka to narzeczony chyba nie da sie niczym przekupic i bedzie Nikolka
Ale zobaczymy
-
BlackLuna wrote:ja:) jestem zadowolona paczka dotarła już w zeszłym tygodniu, łóżeczko super wcale nie zniszczone, materacyk antyalergiczny też czyściutki stoi poskładane i tam na razie magazynuje powoli wszystkie inne rzeczy do naszej księżniczki:)
A myślałam, że to ja taka głupia, że mam już łóżeczko skręcone, bo nawet teściowa dziwnie popatrzyła na mnie dzisiaj jak jej pokazałam... no ale cóżStoi i tyle
i też tam składuje ubranka pomału
bo jeszcze nie mam pomysłu jak je poskładać bo mam rożne rozmiary itp
BlackLuna lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnydziewczyny co myslicie na temat farbowania włosów???mam wesele za tydzień a moje włosy wołają o pomstę do nieba
)) zawsze miałam blond balejage ale boje sie blondu(ten amoniak)!! Kupiłaqm sobie casting loreala , na poziomie ciemniejszego blondu( jak moj naturalny) ponoc bezpieczna farba, bez amnoniaku. Jutro planuje zrobic , co myślicie???
-
a My dzisiaj zaszaleliśmy i kupiłam dzisiaj Nam pite
i mieliśmy oczywiście cudowne odwiedziny
i oto Pierwszy prezencik jaki dostał Nasz Szkrab
verynice, Mika 28, hela, karolcia:)))), Paula55, betina89, mycha89, Patu lubią tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-69187.png
https://www.maluchy.pl/li-72300.png -
Kaarolina wrote:
Sliczne, co jest w tym zestawie? Pluszak, skarpetko-butki..co jeszcze? kocyk?Mika 28 lubi tę wiadomość
-
verynice kocyk, pluszak, skarpetki, niedrapki, buciko-skapretki,body,śliniaczek,pielucha tetrowa i pieluszki
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 19:10
verynice, betina89, aswalda lubią tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-69187.png
https://www.maluchy.pl/li-72300.png -
karolcia:)))) wrote:dziewczyny co myslicie na temat farbowania włosów???mam wesele za tydzień a moje włosy wołają o pomstę do nieba
)) zawsze miałam blond balejage ale boje sie blondu(ten amoniak)!! Kupiłaqm sobie casting loreala , na poziomie ciemniejszego blondu( jak moj naturalny) ponoc bezpieczna farba, bez amnoniaku. Jutro planuje zrobic , co myślicie???
Ja farbowałam tylko w drugim trymestrze i albo sajoss albo olia garnier czy jakoś tak nie pamiętam ale te bez amoniaku bo jedyne zagrożenie to podobno opary które się wdycha a amoniak bardzo śmierdzi i jest duszący możesz zapytać lekarza bo w salonach mają tez farby bio i one drogie są ale wiadomo co chwile nie polecisz do salonu a jak idziesz raz na jakiś czas to moze warto dopłacić te parę groszy i mieć spokój ale nie wiem jak one kryją bo nie miałam okazji nikogo zapytaćkarolcia:)))) lubi tę wiadomość
-
verynice wrote:A co do tego kwasu foliwego...to moja ginka mówiła, że mam go brać do końca ciąży... a wy tu o astmie piszecie?
ale to po 20 ktorymś tygodniu jak się bierze to ryzyko wzrasta o 30%. I trymestr jak najbardziej brać trzeba.
Mi z początkiem 2 trymestru kazała zamienić kwas foliowy na kwas DHAWiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 19:13