X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe mamusie 2014
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czytałam, że choć zapotrzebowanie jest ok 1200-1300 to szkode wyrząda dopiero spozywanie sporo większej dawki.

    z drugiej strony zastanawiam sie czemu prawie w kazdych witaminach jest tez własnie a skoro tak trzeba na nią uwazac i jedząc normalnie praktycznie nie mozliwe są jej braki.

    a co do pasztetów, nie kazde zawierają duzo wątróbki, czasem to tylko kilka procent, trzeba patrzec na skład. i tez nie jem nie wiadomo ile, kromka dwie dziennie i nie codziennie :) . więc to nie są jakies ogromne ilosci.
    czesto jest odradzany ze względu na skład, większość kupnych to jednak nie jest robiona z najlepszego mięsa :) cos jak parówki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 14:18

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kupne pasztety to musicie pamiętać, że oprócz "mięsa" jako dodatku, przede wszystkim to wymiona, łapy, pazury, zdarza się że i pióra, dzioby, skóra, penisy... Wszystko to, co nie sprzeda się jako "mięso". Na zajęciach o tym mam, to aż przechodzi ochota na jedzenie czegokolwiek. Napewno już nie zjem żadnego pasztetu, wątróbki też nie ("cmentarz" wszystkiego co się nie strawi, wszelkie toksyny i inne gówna). Ogólnie przerzuciłam się na drób - póki zajęć o nim nie miałam ;D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 14:28

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    właśnie to miałam na myśli pisząc jak parówki :) bo tam często skład jest podobny

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • aswalda Autorytet
    Postów: 719 841

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny udało się!!AAAAAAAA!!! ginka zrobiła mi USG :D :D to dzięki waszym kciukom!! Dziękuję :)
    Kręgosłupik :)
    r91ki2c0f14u_t.jpg
    Główka :)
    ytixk1fz4mwu_t.jpg
    I najważniejsze w negliżu Jajka pomiędzy pośladeczkami :D Chociaż ginka powiedziała, że ręki sobie nie da obciąć :D
    dycurrh35ssc_t.jpg

    Patu, hela, Gosia19, madiiiii, akuszerka89, verynice, stardust87, betina89, Kaarolina, Mika 28, kark, Nelus, aleksa.wawa, mycha89 lubią tę wiadomość

    Kolejna Córcia Majeczka <3 preg.png
    Córcia Natalia <3
    age.png
    Synuś :)
    age.png
    Aniołek maj 2012 10tc <3 [*]
  • hela Autorytet
    Postów: 1235 1102

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust87 wrote:
    A ja się dziś wreszcie wyspałam, pierwszy raz od kilku dni nie mam ochoty o godzinie 10 rano wrócić do łóżka. W związku z tym wskakuję w sportowy strój i zabieram się za ćwiczenia. Co powiecie na te?

    https://www.youtube.com/watch?v=A5P1a3u72jg&list=PLDpA1VugQqn8Uq1H_CVGS85wgQap9uC8_

    uwielbiam tiffany!!! :) cwiczylam z nia przed ciaza, i swietnie ze ma tez ciazowe choc nie za duzo ale ciesze sie ogromnie :)

    moj kochany synuś - Sebuś <3
    64xp62y.png
  • Mika 28 Autorytet
    Postów: 1206 914

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To akurat prawda co pisze fipsik Ja wiem bo pracuję jako kierownik w sklepie mięsnym i czasem można paść jesli chodzi o te wszystkie przetworzone produkty pasztety i parówki kiedyś w salcesonie znalazłam kła świni hehe a w parówce jakies kości nie zmielone niestety to najtańsze niesie za sobą wiele dobrego :p
    a niektórzy przychodzą i wręcz zachwalają ja mam taką antypatię do tych mięsnych pasztetów szynek że muszę teraz odpocząć i moze kiedyś wróci mi ochota na to wszystko :)

    bhywkrhm4kro7bny.png
    relgio4pjw325a69.png
  • Ewi25 Autorytet
    Postów: 1440 948

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam :)
    ja wczoraj byłam na wizycie u lekarza :) i dzidzia rośnie książkowo jak na swoje 17 tygodnie, ma już 14 cm :) wszystko wporządku, wyniki mam idealne :) oby tak dalej. I mój mały szkrab nie dał się podejrzeć, chcieliśmy już na 100% sprawdzić czy to chłopczyk a on jak na złość skrzyżował nóżki i siedział jak żabka, nic nie pokazał, lekarz ruszał mi brzuch, ugniatał, a ten ani na milimetr nie ruszył nogami :D:D:D
    Następną wizytę mam 17 kwietnia, bede w 20 tyg i poweidział mi że zrobi mi usg połówkowe i pokaże mi już wszystkie organy wewnętrzne dziecka.

    madiiiii, stardust87, betina89, Nelus lubią tę wiadomość

    qb3c82c3gptozz8t.png
  • dba Autorytet
    Postów: 1198 1008

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Akuszerka89 zdrowiej tam, może Ci samo przejdzie, takie naturalne leczenie jest dłuższe. Mycha czy nie za dużo bierzesz na swoje barki w ciąży? Ja też się dobrze czułam, wszystko robiłam, a teraz nawet po korytarzu nie mogę się przejść, powinnas swoje prace bardziej w czasie rozłożyć, nie chce absolutnie Cię straszyć- to bardziej z troski. Nam mama ostatnio przywiozła pasztet swojski ze swiniobicia- był pyszny :) oczywiście jadlam go w rozsądnej ilości :)

  • Zaczarowana Autorytet
    Postów: 367 328

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki fipsik. W takim razie chyba muszę zrezygnować z tych moich witamin, wybiorę je do końca i kupię inne. Tylko tu jest znowu problem - ciężko jest znaleźć takie, które mają wszystko, co trzeba; odpowiednia ilość kwasu foliowego, DHA, witamina D...ech. Najchętniej to brałabym sam kwas foliowy i ewentualnie DHA, ale ginekolog zalecił witaminy, to biorę :/

    Co do pasztetów i innych wyrobów mięsnych :P tak to już jest, lepiej nie wiedzieć co jest z tym mięsem. Moja ciocia pracuje w sklepie mięsnym i mówi, że nigdy nie kupi mięsa w innym sklepie, niż w tym, w którym pracuje. Tu po prostu wie, które mięso jest pozbawione wszelkich dodatkowych atrakcji ;)
    Parówki to ponoć sam śmietnik. I tak się zastanawiam, a takich lepszych firm, np. Berlinki, to też ? Nie jadam ich często, raz na jakiś czas i tak mnie ciekawi czy te też mają świństwo w składzie.

    Dziewczyny, gratuluję udanych wizyt! :)

    Córcia <3
    dxomtv735zv5mpm2.png
  • mycha89 Autorytet
    Postów: 349 433

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dba wrote:
    Mycha czy nie za dużo bierzesz na swoje barki w ciąży? Ja też się dobrze czułam, wszystko robiłam, a teraz nawet po korytarzu nie mogę się przejść, powinnas swoje prace bardziej w czasie rozłożyć, nie chce absolutnie Cię straszyć- to bardziej z troski.


    Kochana wiem,że to z troski i zgodzę się z Tobą. Na pewno robię stanowczo za dużo. Przed ciążą pracowałam wyłącznie lajtowo-umysłowo, a dom często zaniedbywałam. A teraz ciągle fizycznie. Wczoraj umyłam w domu 12 okien (ze względu na te moskitiery i w ogóle wiosna jest to tak ładnie chcę mieć a całe dnie tu siedzę)i posprzątałam wszystkie pokoje! Ogród skończony oko już cieszę. Jeszcze dziś łazienke umyję i już tylko leżakuję w czystym. Spieszyłam się bo jutro kuzynka do mnie przyjeżdża na kilka dni, za 2 tyg wraca mąż (chciałam mu niespodzianki porobić), a do tego spodziewam się kontroli z ZUSu więc chcę mieć już okna z głowy by mnie czasem na myciu nie przyłapali. ale od jutra obiecuję - obijam się na ławeczce i podziwiam co zrobiłam (skromniacha:D)!

    Mój wodnisty śluz chlusnął białym (przepraszam za oblechy;p) więc chyba wszystko jest ok;)

    Niestety wyszła mi druga febra- pewnie z przeforsowania... Takie moje uroki.

    Spadam. Trzymajcie się;)!

    P.S. Mąż chciał Ignasia... Coraz bardziej to imię do mnie przepowiada. Nijak ma się do mojego Borysa lub Maksa... Ale może to dobry wybór..?!

    assantea lubi tę wiadomość



    Marcel <3
    relg2n0asfzml2iz.png>

    03.08.2017 <3
    w57vyx8d6u4jt6s0.png
  • Beataa25 Ekspertka
    Postów: 228 295

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nelus wrote:
    Czesc mamusie :)
    Ale sie wyspalam!!! poraz pierwszy od przyjazdu do anglii udalo mi sie przespac cala noc, czyzby organizm przestawil mi sie dopiero po tygodniu? Tak czy inaczej mimo choroby czuje to bedzie piekny dzien :D dzisiaj zaczynam 18 tydzien, ten czas leci jak szalony. Ostatnio pisalam ze dzidzia juz mocno kopie, potem ze sie martwie Bo jest cisza a teraz ruchy sa ale tak delikatne ze prawie niewyczuwalne. Tak bym chciala upewnic sie czy wszystko jest dobrze ale moja pani doktor w kanadzie kazala mi isc na polowkowe w anglii dopiero w 20 tyg, wiec jej musze posluchac. Pisalyscie niedawno o ilosci wykonanych usg- dla pocieszenia niektorych ja mialam tylko jedno w 14 tygodniu :p aha ktoras z was wcina duze ilosci pasztetu, ja mam tez straszna ochote ale siostra mi powiedziala ze to jest jeden z produktow zakazanych ze wzgledu na to ze sa robione z watrobek ktore maja duza ilosc wit A, podobno szkodzi to dzidzi. Tak bym chciala zjesc ale chyba nie bede ryzykowac...

    Zycze wam udanych wizyt, I ruchliwych maluszkow. Wstawcie prosze zdjecia, uwielbiam je ogladac :D milego dnia dziewczynki

    Nie jesteś sama ja też miałam tylko jedno usg i to w 10 tygodniu i tylko jedną wizytę u ginekologa :( biedny nasz los....

    thiki0a.png
  • BlackLuna Autorytet
    Postów: 787 926

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    verynice wrote:
    Kochane, która z Was wylicytowała łóżeczko na allegro? Co pytałam czy dzidzia w zestawie? :) Bo jestem ciekawa czy już dotarło i czy jest nowa właścicielka zadowolona?? :)

    ja:) jestem zadowolona paczka dotarła już w zeszłym tygodniu, łóżeczko super wcale nie zniszczone, materacyk antyalergiczny też czyściutki stoi poskładane i tam na razie magazynuje powoli wszystkie inne rzeczy do naszej księżniczki:)

    verynice lubi tę wiadomość

    yn10zjeku.png
    1a75ojqh9.png
    21.08.13 [*] nasz aniołek
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaczarowana wrote:
    Dzięki fipsik. W takim razie chyba muszę zrezygnować z tych moich witamin, wybiorę je do końca i kupię inne. Tylko tu jest znowu problem - ciężko jest znaleźć takie, które mają wszystko, co trzeba; odpowiednia ilość kwasu foliowego, DHA, witamina D...ech. Najchętniej to brałabym sam kwas foliowy i ewentualnie DHA, ale ginekolog zalecił witaminy, to biorę :/


    Kwas foliowy bierze się w 1 trymestrze, gdy kształtuje się kręgosłup. Jak już jest ciągły w 2 i 3 to jego branie powoduje zwiększone ryzyko zachorowania na astmę przez dziecko.

    Ja biorę prenatal dha - ma tylko te kwasy które teraz są potrzebne, reszta z pożywienia. Wit D? Wystarczy twaróg i wyjść na słonko :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 15:57

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • Beataa25 Ekspertka
    Postów: 228 295

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha89 wrote:
    Kochana wiem,że to z troski i zgodzę się z Tobą. Na pewno robię stanowczo za dużo. Przed ciążą pracowałam wyłącznie lajtowo-umysłowo, a dom często zaniedbywałam. A teraz ciągle fizycznie. Wczoraj umyłam w domu 12 okien (ze względu na te moskitiery i w ogóle wiosna jest to tak ładnie chcę mieć a całe dnie tu siedzę)i posprzątałam wszystkie pokoje! Ogród skończony oko już cieszę. Jeszcze dziś łazienke umyję i już tylko leżakuję w czystym. Spieszyłam się bo jutro kuzynka do mnie przyjeżdża na kilka dni, za 2 tyg wraca mąż (chciałam mu niespodzianki porobić), a do tego spodziewam się kontroli z ZUSu więc chcę mieć już okna z głowy by mnie czasem na myciu nie przyłapali. ale od jutra obiecuję - obijam się na ławeczce i podziwiam co zrobiłam (skromniacha:D)!

    Mój wodnisty śluz chlusnął białym (przepraszam za oblechy;p) więc chyba wszystko jest ok;)

    Niestety wyszła mi druga febra- pewnie z przeforsowania... Takie moje uroki.

    Spadam. Trzymajcie się;)!

    P.S. Mąż chciał Ignasia... Coraz bardziej to imię do mnie przepowiada. Nijak ma się do mojego Borysa lub Maksa... Ale może to dobry wybór..?!
    Mi wszyscy zabraniają myć okien bo mówią że w ciązy nie wolno kobiecie trzymać rąk do góry. A Ignacy ładnie:) Ja., jak się okaże że będę mieć syna to od dawna myślałam o imieniu Antoś :)

    aswalda, mycha89 lubią tę wiadomość

    thiki0a.png
  • Kaarolina Autorytet
    Postów: 2507 2789

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no i ja już też po wizycie :) Nasz Mały Złośnik zrobił Nam niespodzi
    a mianowicie całą wizytę przesiedział w takiej pozycji ugniatanie,szarpanie,słodkości nie zmieniły Jego pozycji i jeszcze ta Mała Wredotka na koniec badania pomachała Nam rączką na do widzenia, nawet Pan Doktor się zdziwił że taki zawzięty :D.. no ale cóż nie mamy potwierdzenia,że jest chłopcem w 100% więc te 80% które mamy powinno Nam starczyć do następnej wizyty aż 05.05 ;/ Maluch zdrowy waży 160 gramów ile cm nie mam pojęcia bo nie dało się Go dobrze zmierzyć trzeba czekać na połówkowe ech. Co do wyników krwi to muszę je kontrolować i łykać więcej witaminek ;)
    Zakochałam się po raz kolejny <3 <3 <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 października 2014, 09:33

    stardust87, betina89, aswalda, kark, Mika 28, Nelus, mycha89, verynice, akuszerka89 lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69187.png

    https://www.maluchy.pl/li-72300.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik wrote:
    Kupne pasztety to musicie pamiętać, że oprócz "mięsa" jako dodatku, przede wszystkim to wymiona, łapy, pazury, zdarza się że i pióra, dzioby, skóra, penisy... Wszystko to, co nie sprzeda się jako "mięso". Na zajęciach o tym mam, to aż przechodzi ochota na jedzenie czegokolwiek. Napewno już nie zjem żadnego pasztetu, wątróbki też nie ("cmentarz" wszystkiego co się nie strawi, wszelkie toksyny i inne gówna). Ogólnie przerzuciłam się na drób - póki zajęć o nim nie miałam ;D
    ehehe... technologia żywności czy zootechnika? :P Powiem Ci, że ja po 5 latach studiów to co najmniej weganką powinnam zostać, bo to wszystko co się dowiesz na zajęciach to aż przeraża.. Albo umrzeć z głodu też można :P Uwierz mi, że z drobiu też zrezygnujesz jak już zaliczysz zajęcia. Później odpadnie wieprzowina, ewentualnie wołowina Cię jakoś nie zrazi. Za to mleko i jego przetwory już nie są takie fajne :P No i nie mówiąc już o rybach (szczególnie tych hodowanych w stawach), na widok których od razu mi się cofa :P No to smacznego.

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hela wrote:
    uwielbiam tiffany!!! :) cwiczylam z nia przed ciaza, i swietnie ze ma tez ciazowe choc nie za duzo ale ciesze sie ogromnie :)
    A bo to Ty mi tego linka podesłałaś :) Ćwiczy się super, ale szkoda, że trzeba rozgrzewkę i rozciąganie we własnym zakresie zorganizować :)

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha89 wrote:
    Kochana wiem,że to z troski i zgodzę się z Tobą. Na pewno robię stanowczo za dużo. Przed ciążą pracowałam wyłącznie lajtowo-umysłowo, a dom często zaniedbywałam. A teraz ciągle fizycznie. Wczoraj umyłam w domu 12 okien (ze względu na te moskitiery i w ogóle wiosna jest to tak ładnie chcę mieć a całe dnie tu siedzę)i posprzątałam wszystkie pokoje! Ogród skończony oko już cieszę. Jeszcze dziś łazienke umyję i już tylko leżakuję w czystym. Spieszyłam się bo jutro kuzynka do mnie przyjeżdża na kilka dni, za 2 tyg wraca mąż (chciałam mu niespodzianki porobić), a do tego spodziewam się kontroli z ZUSu więc chcę mieć już okna z głowy by mnie czasem na myciu nie przyłapali. ale od jutra obiecuję - obijam się na ławeczce i podziwiam co zrobiłam (skromniacha:D)!

    Mój wodnisty śluz chlusnął białym (przepraszam za oblechy;p) więc chyba wszystko jest ok;)

    Niestety wyszła mi druga febra- pewnie z przeforsowania... Takie moje uroki.

    Spadam. Trzymajcie się;)!

    P.S. Mąż chciał Ignasia... Coraz bardziej to imię do mnie przepowiada. Nijak ma się do mojego Borysa lub Maksa... Ale może to dobry wybór..?!
    Ignacy bardzo ładne imię. Ale musisz zobaczyć czy do nazwiska pasuje. Mnie się Bruno podoba, ale nasz pies ma tak na imię to odpada :P No i Maks super - też się nad tym imieniem zastanawiamy.

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • assantea Autorytet
    Postów: 331 491

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha89 wrote:
    Kochana wiem,że to z troski i zgodzę się z Tobą. Na pewno robię stanowczo za dużo. Przed ciążą pracowałam wyłącznie lajtowo-umysłowo, a dom często zaniedbywałam. A teraz ciągle fizycznie. Wczoraj umyłam w domu 12 okien (ze względu na te moskitiery i w ogóle wiosna jest to tak ładnie chcę mieć a całe dnie tu siedzę)i posprzątałam wszystkie pokoje! Ogród skończony oko już cieszę. Jeszcze dziś łazienke umyję i już tylko leżakuję w czystym. Spieszyłam się bo jutro kuzynka do mnie przyjeżdża na kilka dni, za 2 tyg wraca mąż (chciałam mu niespodzianki porobić), a do tego spodziewam się kontroli z ZUSu więc chcę mieć już okna z głowy by mnie czasem na myciu nie przyłapali. ale od jutra obiecuję - obijam się na ławeczce i podziwiam co zrobiłam (skromniacha:D)!

    Mój wodnisty śluz chlusnął białym (przepraszam za oblechy;p) więc chyba wszystko jest ok;)

    Niestety wyszła mi druga febra- pewnie z przeforsowania... Takie moje uroki.

    Spadam. Trzymajcie się;)!

    P.S. Mąż chciał Ignasia... Coraz bardziej to imię do mnie przepowiada. Nijak ma się do mojego Borysa lub Maksa... Ale może to dobry wybór..?!
    No mój synuś będzie Ignasiem. W zasadzie już tak mówimy do brzucha więc postanowione:-)

    mycha89 lubi tę wiadomość

    W końcu z nami! <3
    f2w3k0s3kh8mgta9.png
  • betina89 Autorytet
    Postów: 461 487

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak któraś ma facebooka to polecam : Praktyka Lekarska Sobiesław Kaszowicz.
    Jak zobaczyłam filmik z cesarskim cięciem, to już na 100% dobrze by było aby nie było przeciwwskazań do naturalnego porodu;D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 16:41

    Aleksandra84 lubi tę wiadomość

    2013[*]2015[*][*][*]
    0bcf50b349.png
    4bc96a8380.png
‹‹ 426 427 428 429 430 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ