SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
Odpowiedz

Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡

Oceń ten wątek:
  • Agusia246 Autorytet
    Postów: 1620 2596

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aglo wrote:
    Ja jestem właśnie po wizycie na IP. Niestety miałam plamienie. Czop dziś tez coś tam wypadł…
    Zrobili mi ktg ogólnie nie było zle ale miałam skurcze w granicach 20-30 mmhg więc to przepowiadające 🫠 albo początek porodu

    Lekarz tylko palpitacyjnie sprawdził że szyjka zamknięta i wysoko… więc pod warunkiem tego że mieszkam 500m od szpitala leżę w swoim łóżku ale pod rygorem że w każdej chwili mam wracać do szpitala :((

    także urodzę niebawem. Tak czuje

    Ale dotrwałam do sierpnia przynajmniej…

    Dotrwałaś do sierpnia, masz tam kawał chłopaka, będzie dobrze 😘 Trzymam kciuki żeby jeszcze chwileczkę poczekał i nie stresował mamusi takimi akcjami. A czujesz nadal skurcze?

    age.png
  • aglo Autorytet
    Postów: 1678 3772

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia246 wrote:
    Dotrwałaś do sierpnia, masz tam kawał chłopaka, będzie dobrze 😘 Trzymam kciuki żeby jeszcze chwileczkę poczekał i nie stresował mamusi takimi akcjami. A czujesz nadal skurcze?

    Tak.. i dodatkowo aby wróciłam do domu i miałam znowu krwistego gluta 🤯 nie zasnę dziś w ogóle stres razy milion

    34l. 👧 36l.👦
    2019.12 - poronienie samoistne 7+6tc
    2020.11 - syn 🩵 35+2tc
    2025.08 - syn 🩵 37+2tc

    age.png

    age.png
  • Azalea 🌸 Autorytet
    Postów: 1046 1866

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aglo wrote:
    Ja jestem właśnie po wizycie na IP. Niestety miałam plamienie. Czop dziś tez coś tam wypadł…
    Zrobili mi ktg ogólnie nie było zle ale miałam skurcze w granicach 20-30 mmhg więc to przepowiadające 🫠 albo początek porodu

    Lekarz tylko palpitacyjnie sprawdził że szyjka zamknięta i wysoko… więc pod warunkiem tego że mieszkam 500m od szpitala leżę w swoim łóżku ale pod rygorem że w każdej chwili mam wracać do szpitala :((

    także urodzę niebawem. Tak czuje

    Ale dotrwałam do sierpnia przynajmniej…

    O kurna, dobrze że szpital pod nosem. Mimo to, trzymaj się! 🫶🏼

    👩🏽‍❤️‍👨🏽|28|31
    👶🏽|2023|🩷
    👶🏽|2025|🩵

    age.png
  • Agusia246 Autorytet
    Postów: 1620 2596

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aglo wrote:
    Tak.. i dodatkowo aby wróciłam do domu i miałam znowu krwistego gluta 🤯 nie zasnę dziś w ogóle stres razy milion

    Probowalas bawić się w nospe i ciepły prysznic?
    Moze szyjka się rozwiera, ale skurcze jeszcze nie porodowe całkiem...

    age.png
  • sarenka95 Autorytet
    Postów: 989 2183

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aglo wrote:
    Ja jestem właśnie po wizycie na IP. Niestety miałam plamienie. Czop dziś tez coś tam wypadł…
    Zrobili mi ktg ogólnie nie było zle ale miałam skurcze w granicach 20-30 mmhg więc to przepowiadające 🫠 albo początek porodu

    Lekarz tylko palpitacyjnie sprawdził że szyjka zamknięta i wysoko… więc pod warunkiem tego że mieszkam 500m od szpitala leżę w swoim łóżku ale pod rygorem że w każdej chwili mam wracać do szpitala :((

    także urodzę niebawem. Tak czuje

    Ale dotrwałam do sierpnia przynajmniej…

    Przytulam, emocje pewnie góra.. odpoczywaj ile się da ❤️

    2020 🧒💙


    ⏸️ 09.01
    🩺 20.01 pęcherzyk ciążowy i zalążek zarodka🤞
    🩺 06.02 CRL 1.7 cm, mamy 🩷
    🩺 27.02 4,4cm człowieka ❤️
    🩺04.03 I USG prenatalne 5,7 cm człowieka, anatomicznie ok ✅
    Test Pappa - niskie ryzyka wad genetycznych, podwyższone ryzyko stanu przedrzucawkowego, 1:53
    🩺 31.03 13 cm, 140 g , córeczka 🩷
    🩺 28.04 19 cm, 350 g 🌸
    🩺 06.05 II USG prenatalne, wszystko ok ✅
    🩺 26.05 🩷650g ✔️
    🩺16.06 1040 g ⚖️🎀
    🩺07.07 1600g 🌷🩷
    🩺 11.07 III USG prenatalne, wszystko 🆗🍀, 1800 g🧸
    🩺24.07 2050 g 🩷
    🩺18.08 2880 g 🌹

    30.08.2025 córeczka 🌸👶
  • KL Przyjaciółka
    Postów: 94 154

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff nadrobiłam dzisiejsze wpisy:)
    Cortexq szpital nic przyjemnego z jednej strony, ale tak jak dziewczyny piszą jak na bliźniaki to piękny wynik trwania w dwupaku czy raczej w trójpaku:) na pewno się Wami zaopiekują :)
    Aglo kurcze wierzę, że poziom stresu bije wszelkie rekordy, ale może się jeszcze uspokoi coś:*
    O ile dobrze pamiętam Deyansu poruszała temat terapii - ja byłam w terapii mniej więcej rok, chwilowo ja zawiesiłam bo coraz ciężej było mi dotrzeć na spotkania w ciąży, przepracowałam mnóstwo tematów i uważam, że to wspaniała rzecz. Rozmowa z kimś z kim się nie ma żadnego bagażu doświadczeń i tylko słucha, nie ocenia jest bardzo wartościowe. Ale nie o tym w sumie chciałam napisać - jak rozmawiałam z moją terapeutką ogólnie o tematach związanych z ciążą, swoich obawach itd. to wspomniała, że są fora na których dziewczyny które rodzą w tym samym miesiącu rozmawiają i w sumie trochę mi podpowiedziała, żeby tu zajrzeć;) nie będę powtarzać tego co napisała Hajkonk bo wyczerpała pięknie temat, ale naprawdę dobrze, że ta przestrzeń tutaj istnieje. To trochę tak jakby się cały czas miało obok siebie kogoś kto przeżywa to samo i rozumie co się u nas dzieje:)
    A z innej beczki - mam pytanie o badania moczu: podzielcie się jak to jest u was w labkach - jak oddajeci kubeczek to wkłada to ktoś do lodówki od razu? Mi dzisiaj położna jak zobaczyła wyniki zasugerowała, że to co mi w moczu wyszło może wynikać z tego, że za długo to trzymają poza lodówką. Bo faktycznie wyszły głupotki trochę i nie wiadomo czy mam infekcje czy to wina przechowywania próbki przed oddaniem do badania 🥴

    purplerain, Hajkonk lubią tę wiadomość

  • purplerain Autorytet
    Postów: 1341 2911

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aglo, kciuki!! 🤞
    Jesteś bardzo, bardzo dzielna, trzymajcie się ♥️

    👩🏼🧔🏻‍♂️🐈🐈🐈

    🏃🏼‍♀️🏋🏼‍♀️🚴🏼‍♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦

    🫰⏸️ 16.01.2025
    🧚💫 31.01.2025
    💗🎀 19.04.2025
    🐣✨07.09.2025
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10853 8487

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aglo, trzymam kciuki z całej siły, żeby to były tylko skurcze przepowiadające i to poród za 2/3tyg🤞🤞

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤

    Matylda 🩷 11.08.2022
    Zoya 🤎 Vincent 🩶 25.08.2025
  • CieplaHerbata Ekspertka
    Postów: 155 370

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Algo kochana trzymam kciuki mocno żeby, Niunio jeszcze chwilkę został w brzuszku 🙏🙏

    👩 35 👨 45
    Starania od 7/2024
    09/2024 (2 cs) 7 tc💔 poronienie zatrzymane
    20.01 5sc ⏸️
    21.01 4 +4
    13.02 7+6 0,11 mm Dzieciątka ❤️
    07.03 11+0 3,7 cm Dzieciątka
    19.03 12+5 🧬 6,2 cm Dzieciątka
    07.04 15+3 12 cm Córci _ Lenka 💖
    05.05 połówkowe



    preg.png
  • Marcysia1990 Autorytet
    Postów: 2996 2168

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aglo wrote:
    Ja jestem właśnie po wizycie na IP. Niestety miałam plamienie. Czop dziś tez coś tam wypadł…
    Zrobili mi ktg ogólnie nie było zle ale miałam skurcze w granicach 20-30 mmhg więc to przepowiadające 🫠 albo początek porodu

    Lekarz tylko palpitacyjnie sprawdził że szyjka zamknięta i wysoko… więc pod warunkiem tego że mieszkam 500m od szpitala leżę w swoim łóżku ale pod rygorem że w każdej chwili mam wracać do szpitala :((

    także urodzę niebawem. Tak czuje

    Ale dotrwałam do sierpnia przynajmniej…

    Aglo trzymam kciuki za każdy kolejny dzień w dwupaku ✊🏻 oby mimo wszystko maluszek jeszcze tam posiedział i się nie spieszył ✊🏻 a co by nie było to masz w brzuszku już kawał chłopczyka i wszystko będzie dobrze ❤️

    01.2023 🧒🏼🧸1cs
    age.png

    09.2025 👶🏼🧸2cs
    age.png

    10.2024 💔 cb 6tc (2cs)
  • Kotciara Autorytet
    Postów: 325 777

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aglo wrote:
    Ja jestem właśnie po wizycie na IP. Niestety miałam plamienie. Czop dziś tez coś tam wypadł…
    Zrobili mi ktg ogólnie nie było zle ale miałam skurcze w granicach 20-30 mmhg więc to przepowiadające 🫠 albo początek porodu

    Lekarz tylko palpitacyjnie sprawdził że szyjka zamknięta i wysoko… więc pod warunkiem tego że mieszkam 500m od szpitala leżę w swoim łóżku ale pod rygorem że w każdej chwili mam wracać do szpitala :((

    także urodzę niebawem. Tak czuje

    Ale dotrwałam do sierpnia przynajmniej…

    Współczuję i trzymam kciuki żeby skurcze się wyciszyły przez noc 😔 może końska dawka magnezu pomoże?

  • Suzie Autorytet
    Postów: 6933 13092

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aglo 🤞🏻🫂

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • Agusia246 Autorytet
    Postów: 1620 2596

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KL wrote:
    Uff nadrobiłam dzisiejsze wpisy:)
    Cortexq szpital nic przyjemnego z jednej strony, ale tak jak dziewczyny piszą jak na bliźniaki to piękny wynik trwania w dwupaku czy raczej w trójpaku:) na pewno się Wami zaopiekują :)
    Aglo kurcze wierzę, że poziom stresu bije wszelkie rekordy, ale może się jeszcze uspokoi coś:*
    O ile dobrze pamiętam Deyansu poruszała temat terapii - ja byłam w terapii mniej więcej rok, chwilowo ja zawiesiłam bo coraz ciężej było mi dotrzeć na spotkania w ciąży, przepracowałam mnóstwo tematów i uważam, że to wspaniała rzecz. Rozmowa z kimś z kim się nie ma żadnego bagażu doświadczeń i tylko słucha, nie ocenia jest bardzo wartościowe. Ale nie o tym w sumie chciałam napisać - jak rozmawiałam z moją terapeutką ogólnie o tematach związanych z ciążą, swoich obawach itd. to wspomniała, że są fora na których dziewczyny które rodzą w tym samym miesiącu rozmawiają i w sumie trochę mi podpowiedziała, żeby tu zajrzeć;) nie będę powtarzać tego co napisała Hajkonk bo wyczerpała pięknie temat, ale naprawdę dobrze, że ta przestrzeń tutaj istnieje. To trochę tak jakby się cały czas miało obok siebie kogoś kto przeżywa to samo i rozumie co się u nas dzieje:)
    A z innej beczki - mam pytanie o badania moczu: podzielcie się jak to jest u was w labkach - jak oddajeci kubeczek to wkłada to ktoś do lodówki od razu? Mi dzisiaj położna jak zobaczyła wyniki zasugerowała, że to co mi w moczu wyszło może wynikać z tego, że za długo to trzymają poza lodówką. Bo faktycznie wyszły głupotki trochę i nie wiadomo czy mam infekcje czy to wina przechowywania próbki przed oddaniem do badania 🥴

    Nigdy, jak przynoszę kubeczek to stoi sobie na blacie razem z innymi.

    KL lubi tę wiadomość

    age.png
  • Marcysia1990 Autorytet
    Postów: 2996 2168

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Próbuje was troszkę nadrobić ale nie dam rady. U nas pracę remontowe na całego, jeszcze rodzice przyjechali do pomocy z nocowanka i tak te dni zlatują że nie mam kiedyś się zaczytać 🙈

    Dzisiaj mieliśmy pierwszą wizytę z KTG, po doświadczeniach z poprzedniej ciąży stresowałam się że coś słabo wyjdzie i najadłam się dosłownie tony cukry w drodze na badanie 🙈 na szczęście wszystko wyszło ok :)
    Maluszek spadł znowu z 50 na 30 centyl, waga 2360 g , szyjka zamknięta, trzyma cały czas te 2 cm. Za 2 tyg kolejna wizyta z KTG i kończymy z przyjmowaniem luteiny. Po tej dzisiejszej wizycie czuję trochę spokój, mam nadzieje że jednak nic nas nie zaskoczy wcześniej.

    Nie wiem jak wam ale zaczął mi tak szybko czas mijać 🙈 na początku miałam takie momenty że mi się dłużyło , sporo rzeczy odkładałam tak na później na później i teraz w sumie codziennie coś jest do roboty. Czas goni... Za tydzień synek zaczyna 3 tygodniowa przerwę w żłobku i wiem że wtedy to dopiero czas przyspieszy 🤯 także mamy taki deadline na większość tylko tydzień. Zaczyna nie przerażać ta presja czasu 🙈 Do tego boli mnie mega krocze , jakby spojenie, jednego dnia luz a kolejnego taki ból że nie mogę postawić kroku, pali jakby ogniem 🔥😩 na USG wyglądało wszystko ok więc to pewnie jakieś wiązadła, czy ucisk główki. Ciężki już ten koniec 🫠

    Bella93, Deyansu lubią tę wiadomość

    01.2023 🧒🏼🧸1cs
    age.png

    09.2025 👶🏼🧸2cs
    age.png

    10.2024 💔 cb 6tc (2cs)
  • Amandi Autorytet
    Postów: 452 1295

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aglo wrote:
    Ja jestem właśnie po wizycie na IP. Niestety miałam plamienie. Czop dziś tez coś tam wypadł…
    Zrobili mi ktg ogólnie nie było zle ale miałam skurcze w granicach 20-30 mmhg więc to przepowiadające 🫠 albo początek porodu

    Lekarz tylko palpitacyjnie sprawdził że szyjka zamknięta i wysoko… więc pod warunkiem tego że mieszkam 500m od szpitala leżę w swoim łóżku ale pod rygorem że w każdej chwili mam wracać do szpitala :((

    także urodzę niebawem. Tak czuje

    Ale dotrwałam do sierpnia przynajmniej…

    Aglo mocne kciuki za Was 🤞🤞

    🙋‍♀️28 🙋‍♂️29

    12.09.2025r. 4600g 60cm misiaka🧸

    age.png
  • Ivka Autorytet
    Postów: 506 1494

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @aglo zaciskaj nogi. Tak jak dziewczyny pisały, weź sobie długi ciepły prychol, niech mąż Cię pomasuje trochę i postaraj się odpocząć chociaż , jak wiesz że nie będziesz mogła zasnąć.
    Jeszcze ze dwa tygodnie te nasze bobki mogłyby posiedzieć 🫶🏼🥰🙏🏻 trzymam kciuki, żeby noc była spokojna i wszystko się unormowało 🫶🏼

    Deyansu lubi tę wiadomość

    👩🏻93 Stwardnienie rozsiane od 2017,wszystko stabilnie
    👨🏻87

    21.12 (12dpo,30dc) ⏸️ beta: 20,1
    wynik nifty: zdrowy ziomuś na pokładzie 🐻
    25/08/25 jestemy na świecie ❤️
  • Szosz Autorytet
    Postów: 645 2025

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joa.szym dzięki za dobre słowo 😘 musiałam się wyżalić, bo to taki dzień, gdzie nic nie idzie zgodnie z planem i koszt emocjonalny jest wysoki. Zreflektowałam się już, że przecież to nie koniec świata. Ale nic to, odpaliłam zimną colkę, spłynął na mnie spokój, że nie robimy niczego wbrew młodemu, jego emocje są zaopiekowane, a my jeszcze sobie odpoczniemy 😁😈
    aglo wrote:
    Ja jestem właśnie po wizycie na IP. Niestety miałam plamienie. Czop dziś tez coś tam wypadł…
    Zrobili mi ktg ogólnie nie było zle ale miałam skurcze w granicach 20-30 mmhg więc to przepowiadające 🫠 albo początek porodu

    Lekarz tylko palpitacyjnie sprawdził że szyjka zamknięta i wysoko… więc pod warunkiem tego że mieszkam 500m od szpitala leżę w swoim łóżku ale pod rygorem że w każdej chwili mam wracać do szpitala :((

    także urodzę niebawem. Tak czuje

    Ale dotrwałam do sierpnia przynajmniej…
    Sierpień to bardzo dobry wynik, ale ponegocjuj z synem, żeby jeszcze trochę posiedział! Czop może odchodzić, macica może ćwiczyć, ale skoro szyjka zamknięta i trzyma, to chyba jest nadzieja! Dobrze, że możesz być w domu, zawsze mniejszy stres. No i jak coś, to masz rzut beretem. Ciepły prysznic i odpoczywaj 😘
    Zapomniałam wspomnieć, Hajkonk, pięknie napisałaś 😘 pomijając drobne i nieznaczące epizody, które nie zburzyły nam radości z przebywa ia tutaj, ten wątek to ogrom wsparcia i super jest być tu z Wami! I gramy dalej! Część, w tym Kotciara chyba, pisała, że sierpień - w tym miesiącu rodzę! I jest Was więcej! Ja tymczasem zaciskam nogi do września 😂 ale mniejsza o miesiąc, miło byc z Wami w tej podróży!

    KL, u mnie samemu się od razu wkłada próbkę do tej lodówki (ale ja nie robię na NFZ).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 sierpnia 2025, 22:56

    Amandi, KL, Marcysia1990, Joa.szym, purplerain, Hajkonk, Deyansu lubią tę wiadomość

    👩🏻 36 + 👦🏻 36 + 🧒🏻 4 + 🐶❤️ + 👶🏻 🩷 23.08.2025
  • Amandi Autorytet
    Postów: 452 1295

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KL wrote:
    A z innej beczki - mam pytanie o badania moczu: podzielcie się jak to jest u was w labkach - jak oddajeci kubeczek to wkłada to ktoś do lodówki od razu? Mi dzisiaj położna jak zobaczyła wyniki zasugerowała, że to co mi w moczu wyszło może wynikać z tego, że za długo to trzymają poza lodówką. Bo faktycznie wyszły głupotki trochę i nie wiadomo czy mam infekcje czy to wina przechowywania próbki przed oddaniem do badania 🥴

    Ja aktualnie bujam się z dwoma laboratoriami (Alab i NZOZ rodzinny) w których wychodziły całkowicie różne wyniki z tej samej próbki moczu. W pierwszym z ww. wyniki idealne, a w rodzinnym kiepskie wskazujące na infekcję plus ślad ilość białka. Zrobiłam posiew moczu (i tu i tu, z tej samej próbki) i w alabie - czyli tam gdzie wyniki idealne - w posiewie wyszły ziarenkowce 10^3 bakteriuria nieznamienna, czyli teoretycznie czysto bo infekcja jest od 10^5, a w laboratorium rodzinnym - czyli tam gdzie wyniki moczu były kiepskie - posiew moczu wyszedł jałowy czyli czysto 🤷‍♀️🤷‍♀️
    Ciekawe jest, że tam gdzie mocz był dobry, to wyszło coś w posiewie, a tam gdzie mocz był zły to nic nie wyszło w posiewie 😅 i weź tu zrozum, które laboratorium ma rację 😂

    Także ja polecam zrobić posiew moczu 😊

    🙋‍♀️28 🙋‍♂️29

    12.09.2025r. 4600g 60cm misiaka🧸

    age.png
  • KL Przyjaciółka
    Postów: 94 154

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amandi wrote:
    Ja aktualnie bujam się z dwoma laboratoriami (Alab i NZOZ rodzinny) w których wychodziły całkowicie różne wyniki z tej samej próbki moczu. W pierwszym z ww. wyniki idealne, a w rodzinnym kiepskie wskazujące na infekcję plus ślad ilość białka. Zrobiłam posiew moczu (i tu i tu, z tej samej próbki) i w alabie - czyli tam gdzie wyniki idealne - w posiewie wyszły ziarenkowce 10^3 bakteriuria nieznamienna, czyli teoretycznie czysto bo infekcja jest od 10^5, a w laboratorium rodzinnym - czyli tam gdzie wyniki moczu były kiepskie - posiew moczu wyszedł jałowy czyli czysto 🤷‍♀️🤷‍♀️
    Ciekawe jest, że tam gdzie mocz był dobry, to wyszło coś w posiewie, a tam gdzie mocz był zły to nic nie wyszło w posiewie 😅 i weź tu zrozum, które laboratorium ma rację 😂

    Także ja polecam zrobić posiew moczu 😊
    Zrobię posiew na pewno. Ja robię w tej samej diagnostyce od zawsze i jakoś mi do głowy nie przyszło, że może się coś spierniczyć przez błąd z ich strony:/ no nic, widocznie trzeba się jeszcze pobadać

    Amandi lubi tę wiadomość

  • Marcysia1990 Autorytet
    Postów: 2996 2168

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amandi wrote:
    Ja aktualnie bujam się z dwoma laboratoriami (Alab i NZOZ rodzinny) w których wychodziły całkowicie różne wyniki z tej samej próbki moczu. W pierwszym z ww. wyniki idealne, a w rodzinnym kiepskie wskazujące na infekcję plus ślad ilość białka. Zrobiłam posiew moczu (i tu i tu, z tej samej próbki) i w alabie - czyli tam gdzie wyniki idealne - w posiewie wyszły ziarenkowce 10^3 bakteriuria nieznamienna, czyli teoretycznie czysto bo infekcja jest od 10^5, a w laboratorium rodzinnym - czyli tam gdzie wyniki moczu były kiepskie - posiew moczu wyszedł jałowy czyli czysto 🤷‍♀️🤷‍♀️
    Ciekawe jest, że tam gdzie mocz był dobry, to wyszło coś w posiewie, a tam gdzie mocz był zły to nic nie wyszło w posiewie 😅 i weź tu zrozum, które laboratorium ma rację 😂

    Także ja polecam zrobić posiew moczu 😊

    Ale zagmatwane z tymi wynikami 🤯 dobrze że nic takiego nie wyszło, ale wniosek nasuwa się taki że gdyby jednak więcej wyszło to najlepiej posiew zrobić nawet w 3 różnych labo 🤡 kosmos jakiś 🤯

    Amandi lubi tę wiadomość

    01.2023 🧒🏼🧸1cs
    age.png

    09.2025 👶🏼🧸2cs
    age.png

    10.2024 💔 cb 6tc (2cs)
‹‹ 906 907 908 909 910 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

TOP 5 gadżetów ułatwiających życie młodej mamy

Rynek produktów dla przyszłych rodziców i maluszków jest ogromny. O jakich gadżetach warto pomyśleć kompletując wyprawkę? Które produkty są warte uwagi i mogą ułatwiać codzienność świeżo upieczonych rodziców? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ