X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
Odpowiedz

Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡

Oceń ten wątek:
  • Paczula Ekspertka
    Postów: 148 259

    Wysłany: 13 sierpnia 2025, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia246 wrote:
    Mi się wydaje że to bardzo zależy od dziecka, moja starsza z 36tc miała drobne ślady wcześniactwa, ale ogólnie to ja nie wiem co przez to rozumieli bo absolutnie z niczym nie było problemów. No, może żółtaczka długo schodziła, ale nawet nie byliśmy naświetlane. A młodsza z 37 tc to już w ogóle nic a nic.
    Tak, wiadomo. Myślę, że położna mówiła na podstawie obserwacji dzieci na porodówce, bo jednak może sobie wyrobić opinię na podstawie ogółu a nie pojedynczych przypadków. Widocznie jest to częstsze, że jakieś problemy mogą wystąpić.

    Ja chyba będę celować w ten późniejszy termin - 3 września. Może dotrwam 🤭
    Wolę mieć czyste sumienie, że jeśli miałam możliwość potrzymać jeszcze małą w brzuchu to to zrobiłam. W sumie ten późniejszy termin to i tak będzie wg OM 39+0 🙈 Dzięki wszystkim za opinie ❤️

    Szosz, Marcysia1990, Hajkonk, iiyama, purplerain, LauraTomek, Filcek, Deyansu, truskawki981, Daisy89, Abby10 lubią tę wiadomość

  • Abby10 Autorytet
    Postów: 942 1246

    Wysłany: 13 sierpnia 2025, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak wasze brzdące w brzuchu? Klara od wczoraj jest tak bardzo aktywna, że zaczynam stresa łapać 🙈

    Dzisiaj jakiś spadek emocjonalny miałam, dwa razy musiałam sobie popłakać z bezradności i bezsilności… Ale mam nadzieję, że jutro już wyjdę z tej kiepskiej fazy.

    Hajkonk to już całkiem, całkiem rozwarcie 🙈 podziwiam, że przy takim sobie jeszcze ogarniasz bo ja to już umierałam 🙈😅 mimo to trzymam kciuki, żeby Klara posiedziała do piątku w brzuszku!

    2021 córka L ❤️
    2025 córka K ❤️

    age.png

    age.png
  • sarenka95 Autorytet
    Postów: 990 2188

    Wysłany: 13 sierpnia 2025, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abby10 wrote:
    A jak wasze brzdące w brzuchu? Klara od wczoraj jest tak bardzo aktywna, że zaczynam stresa łapać 🙈

    Dzisiaj jakiś spadek emocjonalny miałam, dwa razy musiałam sobie popłakać z bezradności i bezsilności… Ale mam nadzieję, że jutro już wyjdę z tej kiepskiej fazy.

    Hajkonk to już całkiem, całkiem rozwarcie 🙈 podziwiam, że przy takim sobie jeszcze ogarniasz bo ja to już umierałam 🙈😅 mimo to trzymam kciuki, żeby Klara posiedziała do piątku w brzuszku!

    U mnie też intensywne natężenie ruchów, dosłownie aż się brzuch trzęsie 🙈

    2020 💙👦
    2025 🩷👧
  • Joa.szym Autorytet
    Postów: 262 1027

    Wysłany: 13 sierpnia 2025, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abby10 wrote:
    A jak wasze brzdące w brzuchu? Klara od wczoraj jest tak bardzo aktywna, że zaczynam stresa łapać 🙈

    Dzisiaj jakiś spadek emocjonalny miałam, dwa razy musiałam sobie popłakać z bezradności i bezsilności… Ale mam nadzieję, że jutro już wyjdę z tej kiepskiej fazy.

    Hajkonk to już całkiem, całkiem rozwarcie 🙈 podziwiam, że przy takim sobie jeszcze ogarniasz bo ja to już umierałam 🙈😅 mimo to trzymam kciuki, żeby Klara posiedziała do piątku w brzuszku!
    U mnie też impreza na całego :) Teraz się trochę uspokoiła, ale poprzedniej nocy była bardzo aktywna, więc zobaczymy czy dzisiaj będzie powtórka :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 sierpnia 2025, 22:07

    preg.png
  • Kotciara Autorytet
    Postów: 325 777

    Wysłany: 13 sierpnia 2025, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abby10 wrote:
    A jak wasze brzdące w brzuchu? Klara od wczoraj jest tak bardzo aktywna, że zaczynam stresa łapać 🙈

    Dzisiaj jakiś spadek emocjonalny miałam, dwa razy musiałam sobie popłakać z bezradności i bezsilności… Ale mam nadzieję, że jutro już wyjdę z tej kiepskiej fazy.

    Hajkonk to już całkiem, całkiem rozwarcie 🙈 podziwiam, że przy takim sobie jeszcze ogarniasz bo ja to już umierałam 🙈😅 mimo to trzymam kciuki, żeby Klara posiedziała do piątku w brzuszku!

    U mnie mała też daje dziś czadu, a kiedy się tak intensywnie rusza, to jeszcze bardziej spina mi się brzuch. 🫣 właśnie leżę i analizuje czy boli mnie podbrzusze z powodu jej intensywnych ruchów czy to inny rodzaj bólu 😂😂

  • Hajkonk Autorytet
    Postów: 1223 3051

    Wysłany: 13 sierpnia 2025, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u Nas znowu ruchów bardzo mało od kilku dni i liczę je w ciagu dnia i mam stresa za każdym razem jak się nie rusza. Już nawet nie bardzo przewala się z boku na bok, uaktywnia się trochę jak mąż do niej mówi przez telefon więc jak już zaczynam panikować puszczam jej piosenki które nagrywał mi mąż jak nie może akurat gadać 🙈

    @Abby takie dni też są potrzebne, według mnie oczyszczają głowę. 🫂
    Kurde ja nie czuję tego rozwarcia w ogóle, jedyne co czuję to od czasu do czasu jakby mnie ktoś prądem kopnął po pachwinie. Ale jak doktor mówi że główka napiera to może była ta głowa. 🤔
    Może to głupie ale nie spytałam jej czy ona dotknęła tej głowy Klary czy nie i strasznie mnie to pytanie dręczy 🙈 oczywiście nie sprawdzę sama palucha sobie się włożę ale ciekawi mnie to bardzo.

    Na pamiątkę 🥹

    04.01.2025 ⏸️ 🍀
    15.01.2025 ❤️
    26.03.2025 🎀
    30.08.2025 K. 💖✨
  • promykk Autorytet
    Postów: 898 1735

    Wysłany: 13 sierpnia 2025, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też bez szału te ruchy, ale są. Z nowości to czuję ostatnio kopnięcia w żebra i ciężko mi się większość czasu oddycha. 😮‍💨

    Dzisiaj na szkole rodzenia patrzyłam na laskę w tym samym tc. i nie dość że ma dużo większy brzuch to widziałam jak jej się bobas wypycha. U mnie takich nigdy nie było ruchów spektakularnych, także każdy inaczej i łożysko z przodu jednak robi różnicę.

    Gratki za udane wizyty, obroty i badania. 💖

    Hajkonk, teraz kolej na jakąś dziewuszkę żeby się urodziła. 😜🥰

    bellA, Szosz, Hajkonk, Deyansu lubią tę wiadomość

    10.2024 💔 9tc, zabieg
    30.12.24 ⏸️
    NIFTY pro niskie ryzyka 🩷👧
    04.08 2700g 🧁
    05.09 🎂🥳 3200g, 55cm, 10 pkt.

    age.png
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 10004 12338

    Wysłany: 13 sierpnia 2025, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93, jak tam u Was?

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Marcysia1990 Autorytet
    Postów: 2996 2168

    Wysłany: 14 sierpnia 2025, 00:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hajkonk wrote:
    A u Nas znowu ruchów bardzo mało od kilku dni i liczę je w ciagu dnia i mam stresa za każdym razem jak się nie rusza. Już nawet nie bardzo przewala się z boku na bok, uaktywnia się trochę jak mąż do niej mówi przez telefon więc jak już zaczynam panikować puszczam jej piosenki które nagrywał mi mąż jak nie może akurat gadać 🙈

    @Abby takie dni też są potrzebne, według mnie oczyszczają głowę. 🫂
    Kurde ja nie czuję tego rozwarcia w ogóle, jedyne co czuję to od czasu do czasu jakby mnie ktoś prądem kopnął po pachwinie. Ale jak doktor mówi że główka napiera to może była ta głowa. 🤔
    Może to głupie ale nie spytałam jej czy ona dotknęła tej głowy Klary czy nie i strasznie mnie to pytanie dręczy 🙈 oczywiście nie sprawdzę sama palucha sobie się włożę ale ciekawi mnie to bardzo.

    Ja jak miałam te 4cm to położna mówiła że czuje glowke właśnie jak palcami sprawdzała 😀 A że nie było postępu to przebiła pęcherz, a wtedy to już poooszło 😀 tam już wszystko jest pewnie takie rozpulchnione że ciężko samemu będzie sobie tak sprawdzić. Pamiętam że jak mi położna tak głęboko wkładała rękę i sprawdzała to był mega ból podbrzusza jak na okres. Ale jak mówisz że czujesz już te ruchy tak słabiutko to może Klara już jest naprawdę nisko i szykuję się do wyjścia :) a ta lekarka dziś robiła USG dopochwowe czy tylko wziernikiem zaglądała? Ja też myślę że te 4cm to takie umowne, jeden lekarz powie że 3 na oko, a drugi że 4 🤔 w sumie ciekawe jak to jest.

    A co do uczucia że mam 4cm to też nie czułam kompletnie nic, jedynie dzień wcześniej po założeniu balonika było mi trochę niedobrze i miałam uczucie jakby mi się chciało 💩. A rano wstałam i wyjęli balonik i powiedzieli o 9 rano że są 4cm, a o 14 dalej było bez zmian,zero postępu mimo kroplówki z oxytocyna, dopiero po przebiciu pęcherza poszło. Chyba do 4-6 cm jest ta pierwsza część porodu, a potem to już idzie szybko do 10 . Trzymam mimo wszystko kciuki za ten minimum piątek ✊🏻😀

    Hajkonk, Szosz lubią tę wiadomość

    01.2023 🧒🏼🧸1cs
    age.png

    09.2025 👶🏼🧸2cs
    age.png

    10.2024 💔 cb 6tc (2cs)
  • Hajkonk Autorytet
    Postów: 1223 3051

    Wysłany: 14 sierpnia 2025, 05:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcysia1990 wrote:
    Ja jak miałam te 4cm to położna mówiła że czuje glowke właśnie jak palcami sprawdzała 😀 A że nie było postępu to przebiła pęcherz, a wtedy to już poooszło 😀 tam już wszystko jest pewnie takie rozpulchnione że ciężko samemu będzie sobie tak sprawdzić. Pamiętam że jak mi położna tak głęboko wkładała rękę i sprawdzała to był mega ból podbrzusza jak na okres. Ale jak mówisz że czujesz już te ruchy tak słabiutko to może Klara już jest naprawdę nisko i szykuję się do wyjścia :) a ta lekarka dziś robiła USG dopochwowe czy tylko wziernikiem zaglądała? Ja też myślę że te 4cm to takie umowne, jeden lekarz powie że 3 na oko, a drugi że 4 🤔 w sumie ciekawe jak to jest.

    A co do uczucia że mam 4cm to też nie czułam kompletnie nic, jedynie dzień wcześniej po założeniu balonika było mi trochę niedobrze i miałam uczucie jakby mi się chciało 💩. A rano wstałam i wyjęli balonik i powiedzieli o 9 rano że są 4cm, a o 14 dalej było bez zmian,zero postępu mimo kroplówki z oxytocyna, dopiero po przebiciu pęcherza poszło. Chyba do 4-6 cm jest ta pierwsza część porodu, a potem to już idzie szybko do 10 . Trzymam mimo wszystko kciuki za ten minimum piątek ✊🏻😀
    Tylko wziernik i ręka badała więc to takie 4cm na jej oko no i też ten ból jak na okres a 💩 to mi się też ciągle chce, powiedziała żebym czekała w domu na regularne skurcze albo aż odejdą wody same bo mam na prawde dobre warunki na szybki poród. Byłoby miło, grzecznie czekam😀 noc minęła Nam bardzo dobrze pomimo upałów bez większych dolegliwości kilka razy siku i sąsiad wstał więc nie śpię już 🙈

    Dzień Dobry więc!
    Ktoś dziś wizytuje ? @Aglo za Was trzymam kciuki!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 sierpnia 2025, 05:17

    Szosz, Kotciara, Marcysia1990 lubią tę wiadomość

    Na pamiątkę 🥹

    04.01.2025 ⏸️ 🍀
    15.01.2025 ❤️
    26.03.2025 🎀
    30.08.2025 K. 💖✨
  • Nappi Znajoma
    Postów: 22 5

    Wysłany: 14 sierpnia 2025, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wszystkim , macie spakowane torby do szpitala ? Jaki rozmiar ubranek macie przygotowane , ja przygotowane mam na 62 ale myślę czy nie dołożyć też 56 , mam 28.08 , 39+2 CC planowane , dziewczynka duża 11.08 na badaniu 3500kg z tego względu będzie CC

    30.05.2011r 23tydz. Niewydolność szyjki macicy 💔👼
    08.10.2016r 🌈♥️40tydz.
    Duphaston , luteina, skracająca się szyjka macicy, niewydolność szyjki założenie szwu podtrzymującego ciążę 14 tydzień
    30.03.2024 ⏸️ duphaston 2x1
    03.04.2024 beta 20.9
    05.04.2024 beta 90.4
    08.04.2024 beta 429.9
    10.04.2024 beta 460 💔
    Wizyta 12.04 duphaston na wywołanie krwawienia 3x1

    23.12 pozytywny test ♥️

    preg.png
  • bellA Autorytet
    Postów: 1120 2001

    Wysłany: 14 sierpnia 2025, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też Juz Nie spie..🙈 spac od 4 w sumie nie moge..
    A co do bolacego brzusia to od kilku dni tez mnie cmi jak na okres.. I to tak z 10 razy dziennie .. nie wiem.czy sie cos tam powoli przygotowuje czy jak..🫣 oby nie tak prędko.. bo do mojego terminu mam jeszcze spokojnie 3 tygodnie ponad 🫣


    Promykk- mi tez sie ciezko czasem oddycha ...uroki końcówki ciazy 🙈 musimy dac rade..

    promykk lubi tę wiadomość

    35👱‍♀️ 37🧔‍♂️

    06.01 ⏸️ 😍
    🩺17.01.25 - jest Pęcherzyk 🤞
    🩺07.02.25 - mamy 💓🥹 2cm Małego czlowieka.
    🩺14.02.25. - 3cm naszego Bejbiczątka🥰 rosnę !
    🩺07.03.25 - Prenatalne 13+0- , 6,8 cm Bejbiczka. prawdopodobnie dziewczynka.🩷
    🩺14.03.25 - na 100% 🩷 ,rośniemy !
    Wyniki Pappa - niskie ryzyka🤞
    🩺10.04.25 - 17+4 214g szczęścia 🥹🩷
    🩺25.04.25 -II Prenatalne - 337g zdrowej 🩷
    🩺09.05.25 - wszystko ok🩷
    🩺06.06.25 - 775g 🩷 25+4
    🩺27.06.25 - 1214g 🩷 28+4
    🩺14.07.25 - 2kg 😱 🩷31+0
    🩺11.08.25 - 2.5 kg 🩷- 35+0
    🩺29.08.25 - 3070🩷 37+4
    🩺12.09.25 - 3280🩷 39+4

    23.09.2025 🩷 jestesmy juz razem.

    age.png
  • bellA Autorytet
    Postów: 1120 2001

    Wysłany: 14 sierpnia 2025, 05:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nappi wrote:
    Hej wszystkim , macie spakowane torby do szpitala ? Jaki rozmiar ubranek macie przygotowane , ja przygotowane mam na 62 ale myślę czy nie dołożyć też 56 , mam 28.08 , 39+2 CC planowane , dziewczynka duża 11.08 na badaniu 3500kg z tego względu będzie CC
    Hej. Ja juz torbę i walizkę mam spakowana od tygodnia 🫣 takze czas najwyższy..
    A co do ubranek to i 56.mam i 62. Wole miec niz nie mieć. A co sie przyda wyjdzie w praniu😁 bo jest jakiś margines błędu z tą waga.. 🫣

    35👱‍♀️ 37🧔‍♂️

    06.01 ⏸️ 😍
    🩺17.01.25 - jest Pęcherzyk 🤞
    🩺07.02.25 - mamy 💓🥹 2cm Małego czlowieka.
    🩺14.02.25. - 3cm naszego Bejbiczątka🥰 rosnę !
    🩺07.03.25 - Prenatalne 13+0- , 6,8 cm Bejbiczka. prawdopodobnie dziewczynka.🩷
    🩺14.03.25 - na 100% 🩷 ,rośniemy !
    Wyniki Pappa - niskie ryzyka🤞
    🩺10.04.25 - 17+4 214g szczęścia 🥹🩷
    🩺25.04.25 -II Prenatalne - 337g zdrowej 🩷
    🩺09.05.25 - wszystko ok🩷
    🩺06.06.25 - 775g 🩷 25+4
    🩺27.06.25 - 1214g 🩷 28+4
    🩺14.07.25 - 2kg 😱 🩷31+0
    🩺11.08.25 - 2.5 kg 🩷- 35+0
    🩺29.08.25 - 3070🩷 37+4
    🩺12.09.25 - 3280🩷 39+4

    23.09.2025 🩷 jestesmy juz razem.

    age.png
  • aglo Autorytet
    Postów: 1678 3772

    Wysłany: 14 sierpnia 2025, 06:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednak chyba Staś sam będzie jechać karetka a ja zostaję tutaj, neonatolog mnie w błąd wprowadziła. Dowiedzieliśmy się że w tamtym szpitalu nie ma warunków żebym mogła z nim leżeć bo są tylko krzesła i ja byłabym jak osoba odwiedzająca a nie pacjentka 🙄 no i dwa ginekolodzy mnie stąd nie wypuszczą dziś, bo też jestem w sumie po poważnej operacji. Także nas rodzielą, ale znowu lekarki mówią że w piątek może mnie puszczą więc będziemy mogli pojechać do Staszka. A dziś jedzie z nim mąż i będzie przy nim.
    No tak więc znowu będziemy mieli przejebany start tak samo jak było ze starszakiem. Nie wierzę że znowu to się dzieje. :( na noc też go nie miałam bo jest na monitoringu, ale przespałam się bo już po prostu padłam ze zmęczenia.

    LauraTomek lubi tę wiadomość

    34l. 👧 36l.👦
    2019.12 - poronienie samoistne 7+6tc
    2020.11 - syn 🩵 35+2tc
    2025.08 - syn 🩵 37+2tc

    age.png

    age.png
  • aglo Autorytet
    Postów: 1678 3772

    Wysłany: 14 sierpnia 2025, 06:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i na mojego okruszka ubranka 56 są za duże. Dobrze że mam też te w rozmiarze 50 :) i pampki w rozmiarze 0 są idealne

    purplerain, Filcek, Abby10, Deyansu lubią tę wiadomość

    34l. 👧 36l.👦
    2019.12 - poronienie samoistne 7+6tc
    2020.11 - syn 🩵 35+2tc
    2025.08 - syn 🩵 37+2tc

    age.png

    age.png
  • purplerain Autorytet
    Postów: 1342 2914

    Wysłany: 14 sierpnia 2025, 06:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aglo, bardzo mi przykro, że tak ciężko to wygląda 😢 Mam nadzieję, że chociaż uda Ci się jakoś zregenerować, trzymam za Was mocno kciuki cały czas 😘

    Hajkonk, tyle przeszłaś w tej ciąży, że należy Ci się sprawny poród i wierzę, że tak będzie ♥️

    Co do ubranek to ja mam spakowane 50 i 56, ale u mnie zapowiada się średnia bobaska. Zobaczę jeszcze we wtorek na wizycie czy jakoś mocno nie przybyczyła i może dorzucę jakieś 62, w razie czego mąż może dowieźć, nie ma sensu też brać całej szafy 😅

    Ja nie śpię od 4, tak wiec przybijam piątkę wszystkim nieśpiącym 🫣

    Hajkonk, promykk lubią tę wiadomość

    👩🏼🧔🏻‍♂️🐈🐈🐈

    🏃🏼‍♀️🏋🏼‍♀️🚴🏼‍♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦

    🫰⏸️ 16.01.2025
    🧚💫 31.01.2025
    💗🎀 19.04.2025
    🐣✨07.09.2025
  • bellA Autorytet
    Postów: 1120 2001

    Wysłany: 14 sierpnia 2025, 06:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aglo bardzo mi przykro ze Cie to spotyka.. ale pamiętaj ze po każdej złej chwili przychodzą te dobre..😊
    Trzymam kciuki za was i za szybki powrot do zdrowia.

    Co do ciuszków to ja nie mam 50 w ogole.. a u nas tez sie nie zapowiada ze bedzie jakas duza..🫣 yyy... I nie wiem czy dokupić czy co... czy juz sobie darować. 🫣

    35👱‍♀️ 37🧔‍♂️

    06.01 ⏸️ 😍
    🩺17.01.25 - jest Pęcherzyk 🤞
    🩺07.02.25 - mamy 💓🥹 2cm Małego czlowieka.
    🩺14.02.25. - 3cm naszego Bejbiczątka🥰 rosnę !
    🩺07.03.25 - Prenatalne 13+0- , 6,8 cm Bejbiczka. prawdopodobnie dziewczynka.🩷
    🩺14.03.25 - na 100% 🩷 ,rośniemy !
    Wyniki Pappa - niskie ryzyka🤞
    🩺10.04.25 - 17+4 214g szczęścia 🥹🩷
    🩺25.04.25 -II Prenatalne - 337g zdrowej 🩷
    🩺09.05.25 - wszystko ok🩷
    🩺06.06.25 - 775g 🩷 25+4
    🩺27.06.25 - 1214g 🩷 28+4
    🩺14.07.25 - 2kg 😱 🩷31+0
    🩺11.08.25 - 2.5 kg 🩷- 35+0
    🩺29.08.25 - 3070🩷 37+4
    🩺12.09.25 - 3280🩷 39+4

    23.09.2025 🩷 jestesmy juz razem.

    age.png
  • Szosz Autorytet
    Postów: 645 2025

    Wysłany: 14 sierpnia 2025, 06:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nappi wrote:
    Hej wszystkim , macie spakowane torby do szpitala ? Jaki rozmiar ubranek macie przygotowane , ja przygotowane mam na 62 ale myślę czy nie dołożyć też 56 , mam 28.08 , 39+2 CC planowane , dziewczynka duża 11.08 na badaniu 3500kg z tego względu będzie CC
    Hej, ta waga jest orientacyjna i bywają spote przestrzelenia, a druga sprawa, że maluszki rodzą się takie przykurczone i malutkie, ze ja bym na pewno spakowała 56 też, choćby jeden-dwa komplety :) powodzenia!
    aglo wrote:
    Jednak chyba Staś sam będzie jechać karetka a ja zostaję tutaj, neonatolog mnie w błąd wprowadziła. Dowiedzieliśmy się że w tamtym szpitalu nie ma warunków żebym mogła z nim leżeć bo są tylko krzesła i ja byłabym jak osoba odwiedzająca a nie pacjentka 🙄 no i dwa ginekolodzy mnie stąd nie wypuszczą dziś, bo też jestem w sumie po poważnej operacji. Także nas rodzielą, ale znowu lekarki mówią że w piątek może mnie puszczą więc będziemy mogli pojechać do Staszka. A dziś jedzie z nim mąż i będzie przy nim.
    No tak więc znowu będziemy mieli przejebany start tak samo jak było ze starszakiem. Nie wierzę że znowu to się dzieje. :( na noc też go nie miałam bo jest na monitoringu, ale przespałam się bo już po prostu padłam ze zmęczenia.
    Kurczę, no nie :( To, że jesteś po poważnej operacji, nie ulega wątpliwości, to jest masakra, że w takich sytuacjach się rozdziela z matką :( pozostaje czekać na szybki wypis, ale współczuję ogromnie :( bardzo trudna sytuacja, a jeszcze się nastawiłaś i masakra, że tak Cię wprowadzili w błąd - chyba że jeszcze jest wciąż szansa, że też jednak z nim pojedziesz, za co trzymam kciuki!
    Trzymaj się tam!
    Hajkonk wrote:
    Tylko wziernik i ręka badała więc to takie 4cm na jej oko no i też ten ból jak na okres a 💩 to mi się też ciągle chce, powiedziała żebym czekała w domu na regularne skurcze albo aż odejdą wody same bo mam na prawde dobre warunki na szybki poród. Byłoby miło, grzecznie czekam😀 noc minęła Nam bardzo dobrze pomimo upałów bez większych dolegliwości kilka razy siku i sąsiad wstał więc nie śpię już 🙈

    Dzień Dobry więc!
    Ktoś dziś wizytuje ? @Aglo za Was trzymam kciuki!!
    Nie lubię tego, że sąsiad już się tłucze (czy ten gość nigdy nie śpi?), ale fajnie, że noc spoko :)
    Ja, ja! Jadę zaraz na wizytę, mam tym razem z rana, mam nadzieję, że tym razem mnie doktorek żadnym szpitalem nie zaskoczy :D

    Powodzenia dziś ze wszystkim, dziewczyny, atakujmy jakoś ten dzień, oby był jednak w miarę spoko dla nas wszystkich.

    Hajkonk, Deyansu lubią tę wiadomość

    👩🏻 36 + 👦🏻 36 + 🧒🏻 4 + 🐶❤️ + 👶🏻 🩷 23.08.2025
  • purplerain Autorytet
    Postów: 1342 2914

    Wysłany: 14 sierpnia 2025, 06:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szosz, powodzenia ♥️♥️

    Szosz lubi tę wiadomość

    👩🏼🧔🏻‍♂️🐈🐈🐈

    🏃🏼‍♀️🏋🏼‍♀️🚴🏼‍♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦

    🫰⏸️ 16.01.2025
    🧚💫 31.01.2025
    💗🎀 19.04.2025
    🐣✨07.09.2025
  • aglo Autorytet
    Postów: 1678 3772

    Wysłany: 14 sierpnia 2025, 06:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki :) teraz priorytetem jest żebym szybko doszła do siebie, staram się być silna w tym wszystkim. No i rozkręcenie laktacji. Bo to tylko prób kp szkoda w tym wszystkim najbardziej

    Będę się odzywać i marudzić bo będę mieć teraz mnóstwo czasu (btw mam nawet pojedyncza salę z łazienka, normalnie luksusowo x😬) no i teraz czekam na obchód.

    Filcek, Szosz, purplerain, Deyansu, promykk, Majka92, Agusia246, Bella93, bellA lubią tę wiadomość

    34l. 👧 36l.👦
    2019.12 - poronienie samoistne 7+6tc
    2020.11 - syn 🩵 35+2tc
    2025.08 - syn 🩵 37+2tc

    age.png

    age.png
‹‹ 973 974 975 976 977 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

MUUVO Quick SE 2 – dlaczego jest idealny na pierwszy wózek dla dziecka?

Zastanawiasz się, który wózek sprawdzi się najlepiej już od pierwszych spacerów z maluchem? MUUVO Quick SE 2 to wyjątkowa propozycja, która łączy w sobie elegancki design z praktycznymi funkcjami docenianymi i przez dzieci, i rodziców. Warto zwrócić uwagę na innowacyjne rozwiązania, takie jak regulowana budka, wentylowane oparcie i wygoda składania. Sprawdź, co sprawia, że Quick SE 2 może stać się idealnym wyborem na start.

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ