X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 03:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my dopiero po pierwszym karmieniu - idę spać dalej ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 04:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my sie witamy na 1 karmieniu jakis prezent dla mamy :)

    Kamcia ja bym tamponu przy pierwszym okresie nie montowala - takie zalecenie od lekarza aby ładnie sie jeszcze oczyscic.

    Współczuję wam kolek bo my mieliśmy ten meksyk przez 2 tygodnie i płakać mi sie chcialo ile razy przeklinalam ten brzuch. U nas na szczęście bole przeszly zostały nieszczesne kupy..

    Dziewczyny te kryzysy beda ciągle co jakis czas..ja do teraz mam takie dni ze mam dosyć bo mloda daje czadu ale wszystko przechodzi gdy córka przyjdzie przytuli sie lub po prostu sie usmiechnie od ucha do ucha wtedy nie da sie gniewac

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 04:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zastanawiam sie co u mnie bylo, te jednodniowe krawienie połóg? Kit to wie.

  • Madziuuuula Autorytet
    Postów: 1199 675

    Wysłany: 18 października 2016, 04:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela mi położna mówiła, że mimo teoretycznie skończone go połogu macica może coś wyrzucać jeszcze. Może to u Ciebie się stało. ..
    Poza tym kurcze mój Maluch je w nocy co dwie godzinki..masakra

    201609111661.png
    Filipek, 62 cm i 3660 g radości:)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 05:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam po drugim karmieniu. Kamcia ja też przewijam raz. Na szczęście w nocy Karol tylko kleksy zazwyczaj wrzuca do pieluchy :) choć dziś zrobił kupke jak go przebieralam i kolejna do nowej pieluchy
    Teraz zasnął w łóżeczku :) jakoś tak wyszło, ze mama nie lulala. :)


    Ooo, obudził się. A było tak pięknie ;)

  • Anulka01 Autorytet
    Postów: 1560 1376

    Wysłany: 18 października 2016, 06:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Drugie karmionko :) Tempka sama zeszła :)
    No i juz musze wstać starszego do szkoły wyeksmitować...
    Ja jeszcze okresu nie mam ale brzuchol pobolewa. Ja jeszcze nie chce tego dziadostwa!

    Mama Kacpra, Aniołka i Kubusia
    atdcupjy14gifv7v.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 18 października 2016, 06:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulka witaj :D

    Anulka01 lubi tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 18 października 2016, 06:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela z tamponem to czułam ze lepiej nie ale musiałam wyjść z domu na 2 h i po prostu miałam poczcie że muszę się dosłownie zatkac korkiem . Ale tego się spodziewałam. No niestety nie rozczarowałam.

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 18 października 2016, 06:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie mąż też wyszedł do pracy ale ma szczęście ze od lat sam potrafi się wyprawic :D a ta pora karmienia to dziwna. Zastanawiałam się czy budzić małego czy liczyć na cud ze pospi do 8....w cuda nie wierzę :D oby znów nie marudzil bo wczoraj syna nie poznawalismy. Mimo wszystko nie płakał więc naprawdę tak szczerze współczuję wszystkim mamom i dzieciaczkom tych kolek

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • esmi Autorytet
    Postów: 564 283

    Wysłany: 18 października 2016, 06:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie u nas pobodki co 2-1.5 h wiec jestem lekko nie wyspana.
    Wlasnie pije kawe i jako sniadanie bulke maslana do puki dzieciaki spia.
    Meza polamalo dzis idzie do lekarza i wzial wolne w pracy.
    U nas wieczorem kolka byla niestety. Wiedzialam ze ten dzien nadejdzie.
    Tfu tfu Kuba zaakceptowal Kacpra bo juz nie taki zazdrosny.

    zem3anlidu4xmpao.png
    https://www.maluchy.pl/li-72073.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja ubieralam corke do przedszkola bo moj maz od rana mnie tak wkurzyl bo dziecko zaspane a ten duren sie na nia wydziera bo nie chciala dac rajstop ubrac i tak mnie wkurzyl ze dostal zjeby i poszedl obrazony. W dodatku ubieralam jej rajstopy i chcialam jej podciagnac do gory i malej sie poplataly nogi i jeszcze upadla i reka uderzyla w drzwi i ma czerwona i biedna tak pakala ze az mi jej zal co za sierota ze mnie :( w dodatku bezmyslnie szbko ja podnioslam z tej podlogi i teraz mnie brzuch nawala i zaraz brudnorozowy sluz na wkladce mam nadzieje ze sobie nic nie naruszylam w srodku ch8ciaz to juz prawie miesiac pooperacji :/ ale ze mnie glupia baba, w dodatku jesrem nieprzytomna ze zmeczenia dzis w nocy niemslyszalam jak maly plakal moj maz ki go przyniosl do karmienia a ja zdziwona o.O chwilami mam juz serdecznie dosyc rego durnego kp :/


    To sie wyzalilam...a dopoki maly spi to tez sie przespie bo wygladam jak idz i nie wracaj

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 06:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj do polnocy cyrkowal prezyl sie i wrzeszczal ze juz nie wiedzialam co z nim robic :/ i tak mi cholernie smutno bylo ze nie umiem mu pomoc ze z tego wszystkiego mnie rozbolal zoladek na maksa :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agatia wrote:
    My też się karmimy :) choć Młoda bardziej śpi niż je.
    Angela u nas kupy też bez rewelki, mimo leków. Pewnie znowu czeka mnie wizyta u pediatry.
    Ja już plan działania jako taki mam tylko na to czasu trzeba. Bo teraz 10 dni muszę mieć diete i dawac delicol a Ty podejrzewasz skad takie kupy u was?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy się z rana, wstaliśmy o 6:30. Mały drzemie sobie jeszcze trochę, co jakiś czas kontrolnie oko otwiera, a ja kawkuję i jem śniadanie ;) Po wczorajszej kolce mam dość, dół mnie taki złapał, że płakać się chce. Ile się to będzie ciągło jeszcze? :( Dałam dziecko mężowi, żebym mogła coś zjeść i się umyć wieczorem, a on się zaczął denerwować na Małego, że ma siedzieć cicho, bo się wkurza, że co go widzi to on płacze :(

    dlatego odpuszczam prawo jazdy dopóki Mały nie podrośnie albo nie będę mogła go zostawić z bardziej sensowną osobą :(

    a znając życie jeśli znowu zrobi mi się kilkuletnia przerwa albo znowu przepisy się zmienią już nie pójdę...

  • Anulka01 Autorytet
    Postów: 1560 1376

    Wysłany: 18 października 2016, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sie katuje z żarciem okrutnie. Żadnej surowizny nic smażonego, bez czekolady i gotowych wyrobów cukierniczych :(
    I tak do skończonego 3 miecha a potem zacznę pomału wprowadzać. A przepraszam surową marchewkę jem ;)
    Moje dzieci ewidentnie reagują brzuszkowo na to co zjem. Z Kacprem miałam to samo. Najgorsze ze taka dieta pojedzie na maxa po organizmie. Za parę miechów będę prawie łysa...

    Mama Kacpra, Aniołka i Kubusia
    atdcupjy14gifv7v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Red Fox wrote:
    Witamy się z rana, wstaliśmy o 6:30. Mały drzemie sobie jeszcze trochę, co jakiś czas kontrolnie oko otwiera, a ja kawkuję i jem śniadanie ;) Po wczorajszej kolce mam dość, dół mnie taki złapał, że płakać się chce. Ile się to będzie ciągło jeszcze? :( Dałam dziecko mężowi, żebym mogła coś zjeść i się umyć wieczorem, a on się zaczął denerwować na Małego, że ma siedzieć cicho, bo się wkurza, że co go widzi to on płacze :(

    dlatego odpuszczam prawo jazdy dopóki Mały nie podrośnie albo nie będę mogła go zostawić z bardziej sensowną osobą :(

    a znając życie jeśli znowu zrobi mi się kilkuletnia przerwa albo znowu przepisy się zmienią już nie pójdę...
    Nie odpuszczaj, nie ma kto z nim zostać oprócz męża?

  • Anulka01 Autorytet
    Postów: 1560 1376

    Wysłany: 18 października 2016, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ogromny szacun dla tych co mają 2 małych dzieci... Kurczę ogarnąć to wszystko i nie dostać na łeb to naprawdę wyczyn! A jeszcze wszyscy dookoła tylko pretensje mają...

    Angela89, żabka04 lubią tę wiadomość

    Mama Kacpra, Aniołka i Kubusia
    atdcupjy14gifv7v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela, nie bardzo :(
    niby mówi że zostanie z nim, ale się trochę boję...

    jak można się denerwować na dziecko?

    ja już mu mówiłam, żeby nie powtarzał że jest niegrzeczne, takie czy owakie, bo to nie jego wina, że go brzuszek boli, tylko czekam na moment kryzysu jak mi wygarnie że to moja wina bo nie KP. A jak już wieczorem utulę i położę śpiącego do łóżeczka przyjdzie i mówi "jaki on śliczny i kochany, wyszedł nam synek co nie?" o.O

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulka01 wrote:
    Dziewczyny ogromny szacun dla tych co mają 2 małych dzieci... Kurczę ogarnąć to wszystko i nie dostać na łeb to naprawdę wyczyn! A jeszcze wszyscy dookoła tylko pretensje mają...
    Nie raz mam ochotę strzelić sobie w łeb wtedy ciesze sie że mąż broni do domu nie przynosi :D ale na ogół źle nie jest. Dzis np sie wyspalam Kuba jadl o 4 i kolejne karmienie po 7 corka spala do 7:40 zawsze mogla bym miec pobudke o 5-6

    Anulka01 lubi tę wiadomość

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 18 października 2016, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam
    Ja juz po spaniu. Mały nadal w kolysce i dosypia. Co jakiś czas przez sen się złości. Zauważyłam że od 3 nocy nie ma tego regularnego nadawania Piotrusia przez sen ;)
    Ja juz po kawie nawet

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
‹‹ 2678 2679 2680 2681 2682 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ