Zafasolkowane z grupy Starania o maluszka OF
-
WIADOMOŚĆ
-
szuflada wrote:Kochanie ale Ty to kontrolujesz od dawna...niekontrolowane choroby tarczycy są niestety bardzo groźne...
Moja mama i ciocia obie miały chore tarczyce (mama chyba się w połowie ciąży dowiedziała), poza tym, że byłam mała ale to z innego powodu to zarówno ja jak i moi bracia cioteczni jesteśmy okazami zdrowia wiec głowa do góry nie załamujemy się odrazu :*Olgierd 04.12.16 - 55cm i 3865g
24.01.2017r - 5500g i 60 cm
07.02.2017r.- 5800g i 62cm
04.03.2017r. - 6300g i 67cm
21.03.17 6600g i 70cm
07.04.17 7kg i 71cm
09.05.17- 8kg i 73cm 

-
Waldiś ja kochana zupelnie się na tym nie znam

Pisałaś że to stara krew, kobietki plamią jeszcze przez kilka miesięcy czasami więc to może nic złego i nic związanego z wypadkiem w aucie
No i broń Boże naszej nadwornej ciężarnej nikt nie olewa ! :* :* :*
-
hej dziewczyny....witam sie w II trym i po usg prenatalnym..

na usg wszystko ok- niestety płci nie udało sie podglądnać, ale nie to jest dla mnie najważniejsze..
teraz czekam jeszcze na wyniki testu pappa ale jestem dobrej mysli..
Waldi jak tam plamienia?
foxylady, nick nieaktualny, Sylwia91 lubią tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-72886.png
https://www.maluchy.pl/ci-73456.png -
nick nieaktualny
-
Dziewczynki wczoraj byłyśmy na połówkowym. Słyszałam serduszko, widziałam moją małą akrobatke, założyła rączki i nóżki na buzię
pani doktor musiała się nieźle natrudzic żeby móc sprawdzić kość nosową. Kolejna próba podejrzenia co między nóżkami i po raz kolejny gin widzi dziewczynkę, a i ja chyba widziałam ziarenko kawy
narazie mam 560g do kochania :* zwolniła trochę i termin na 4 listopad się przesunął, wszystkie wymiary o kilka dni mniejsze, ale w normie, za to kość udowa dłuższa. Będzie zgrabna dziewczynka z długimi nóżkami
Kim87, anna123, Nats, Allmita, Tuliska, WaldhauzerM lubią tę wiadomość
-
Ja tu was podglądam czasem.
Sylwia cudnie piknie
ty tam się nie dopatruj. Będzie Basia i już
u mnie owulacja chyba wystartowała dzisiaj. Kisiel w majtach i jajcor ciągnie. Czekam cierpliwie na wredote. Buziam was :-*
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2016, 10:29
Sylwia91 lubi tę wiadomość
Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO


-
Kochana a my czekamy na Twoje szczęśliwe dwie kreseczki :*Kim87 wrote:Ja tu was podglądam czasem.
Sylwia cudnie piknie
ty tam się nie dopatruj. Będzie Basia i już
u mnie owulacja chyba wystartowała dzisiaj. Kisiel w majtach i jajcor ciągnie. Czekam cierpliwie na wredote. Buziam was :-*
Kim87 lubi tę wiadomość
-
a wiecie ze mnie dzis klientka zapytała który to miesiąc,hehe? i zgaduje-"czwarty?" ja zaskoczona-"tak-poczatek.."..... mnie wypchało od poczatku bardziej-przez ten mój duzy naturalnie brzuch..
....ale ona twierdzi że ostatnio jak mnie juz widziała to sie zastanawiała- widać niby było po twarzy...hehe
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2016, 12:36
https://www.maluchy.pl/li-72886.png
https://www.maluchy.pl/ci-73456.png -
Sylwia super
bedzie Dżaga Basieńka :*
Klaudys nie przejmuj się, poprawisz az dwa :*
Dziewczyny ja się trochę zaniepokoilam dzisiaj. Robilyscie badania na cytomegalie? Bo mnie IgG wyszło 13...
IgM nie zrobiłam bo gin zapomniał napisać. A ja się boję
jutro idę dorobić. Jeśli robilyscie, jakie mieliście wyniki?
Sylwia91 lubi tę wiadomość

-
Tuliska a jaki jest skrót tego badania? Ja chyba nie robiłam tego akurat... Ale nie martw się bo jedne z tych przeciwciał świadczą o tym że jesteś odporna bo chorowalas kiedyś. Ja takiego miałam stracha przy różyczce.
Dzisiaj kolejny koszmar u dentysty. Na szczęście przeżyliśmy i jeden zastrzyk wystarczył. Za tydzień powtórka z rozrywki bo kolejny ułamaniec pójdzie pod wiertło. Bardzo kruche żeby mi się zrobiły
Allmita mnie dzisiaj pani w Rossmannie poprosiła bez kolejki
bardzo to miłe
-
waldziu co tam sie znów dzieje ? Nie strasz ciężarówek wypadkami i plamieniami oj nie ładnie, niech maluszek groszek sie nie wygłupia i grEcznoe siedzi w brzusiu.
U mnie sinusoida raz tak raz siak, brZucho rośnie, odebrałam pappa wynik dobry. Tylko sił mi brak, weny, zmęczenie jakieś ciagle mnie ogarnia i zalegam kiedy tylko mogę z książka w ręku. Zaglądam tu do was ale zwykle jak zbieram sie do pisania to maluchy coś ode mnie chcą i znów ucieka dzień lub dwa. Końcówka roku szkolnego jest bardzo wyczerpująca.









