Forum W oczekiwaniu na testowanie Czerwcowe testowanie, czyli wakacje z pasażerem na gapę ;)
Odpowiedz

Czerwcowe testowanie, czyli wakacje z pasażerem na gapę ;)

Oceń ten wątek:
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5306 6765

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trasti, pisz, jeśli będę wiedziała to odpowiem.

    laUgp2.png
    2. ICSI (OviKlinika): 22.01.2021 - ??? - transfer odroczony
    CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    02.2020 - diphereline 8 miesięcy (sztuczna menopauza, wyciszenie adeno)
    ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    1.ICSI (nOvum): lipiec 2019 - 10 kumulusów, 6 komórek, 3 zarodki słabej jakości (duża fragmentacja)
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Karo-lenka Znajoma
    Postów: 21 2

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reniferra u mnie też zupełna biel. Myślałam, że jestem 10 dpo, ale ovu mi właśnie przesunęło owulację z 12 cd na 15 dc.

    732e6258650c158919ff2f4641866077.png
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1502 1654

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry! Kciuki za wszystkie dzisiejsze testy i badania!

    Znacie jakiś sposób aby znieść drogę do pracy autobusem? chciałabym wytrzymać jeszcze przynajmniej dwa miesiące, ale jak tak dalej pójdzie to chyba nie dam rady...

    Madzik34, dobrze pamiętam że masz dzisiaj pierwszy prodgląd fasolki? Daj znać jak poszło!!! &&& zaciśnięte!

    Madzik34 lubi tę wiadomość

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1
    12.2020 IVF ostatnie podejście
  • by7mistake Autorytet
    Postów: 692 730

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wreszcie piątunio! Juz odliczam godziny do 15, kiedy zamnkne za sobą drzwi od pracy:)

    Malgonia, kurcze, kiepsko z tym Twoim Emkiem. Ja od mojego nie mogę się odgonić, co mnie też bardzo irytuje:P a tym bardziej ze u nas to raczej ja mam słabe libido, szczegolnie poza okresem okoloowulacyjnym.

    Kciuki za dzisiejsze wizyty!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca 2018, 11:07

    starania od IX 2016r.
    endometrioza
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1502 1654

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sanka nie mogę się napatrzeć na Twojego malucha. Taki mały a już taki przystojny! ;) Niech rośnie zdrowo!
    Ja już się nie mogę doczekać kiedy wreszcie zobaczę Swoje szczęście.

    Mój mąż się wczoraj śmiał ze mnie bo mówiąc o tym jak się fatalnie teraz czuję miałam uśmiech na twarzy ;)

    m d f dzięki, trzymam kciuki za lipiec!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca 2018, 12:04

    Sanka lubi tę wiadomość

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1
    12.2020 IVF ostatnie podejście
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sanka no cudny ten Twój maluszek :) i jakie zdjęcie słodziutkie. zacałowałabym :)

    Mój chłop zawsze taki był, zawsze mógł długo i z tym kończeniem był problem. ale wkurza mnie, ze się tłumaczy brakiem siły, a na trening idzie. trzeba sobie jakoś priorytety ustalić. Ja przestałam biegać jak zamieszkaliśmy razem, bo nie byłam w stanie ogarnąć i domu i treningów. teraz jeszcze doszły starania i wszystko na mojej głowie. A jaśnie Pan chciałby mieć dziecko. Mega jestem na niego wściekła.

    Ef ja nie znam, dla mnie droga do pracy była taką męką, że mimo, ze to zima była była jedną z przyczyn dla których zdecydowałam się kontynuować zwolnienie (początkowo planowałam mięć tylko kilka dni żeby progesteron się ustabilizował).

    ef36, Sanka lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1502 1654

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia, no właśnie na zwolnienie u mnie jeszcze za wcześnie ale zaczynam się zastanawiać czy dam radę. Rozważam też chłodzenie do pracy godzine wcześniej, tzn na 6:00 aby autobus był mniej zatłoczony.

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1
    12.2020 IVF ostatnie podejście
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ef36 wrote:
    Malgonia, no właśnie na zwolnienie u mnie jeszcze za wcześnie ale zaczynam się zastanawiać czy dam radę. Rozważam też chłodzenie do pracy godzine wcześniej, tzn na 6:00 aby autobus był mniej zatłoczony.

    Nie zostaje Ci nic innego jak prosić o miejsce. Ja szczerze nie miałam z tym problemu. podchodziłam do kogoś w miarę młodego i mówiłam, że jestem w ciąży czy by mi ustąpił miejsca. i nigdy mi nikt nie odmówił. Gorzej, ze dla mnie to siedzenie przez godzinę na krzesełku było problematyczne.

    ef36 lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1502 1654

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Nie zostaje Ci nic innego jak prosić o miejsce. Ja szczerze nie miałam z tym problemu. podchodziłam do kogoś w miarę młodego i mówiłam, że jestem w ciąży czy by mi ustąpił miejsca. i nigdy mi nikt nie odmówił. Gorzej, ze dla mnie to siedzenie przez godzinę na krzesełku było problematyczne.

    Ja mam problem raczej z zapachami bo wolne miejsce tam gdzie wsiadam zwykle jeszcze jakieś jest... dziś usiadł naprzeciwko mnie facet który śmierdział alkoholem pomieszanym z potem i brudem. Myślałam , że zwrócę śniadanie. Wysiadłabym z tego autobusu ale następny miałabym dopiero za pół godziny. Teraz od rana mam mdłości...

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1
    12.2020 IVF ostatnie podejście
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trasti wrote:
    Wichura ja też widzę
    Dziewczyny minęło 10dni i dalej krwawię wycisza się p dzień , a potem znów rozkręca jak okres.. powinnam się martwić czy dalej czekać?zwłaszcza rano po całonocnych koszmarach
    Ja krwawiłam mocno 14 dni i to łyżeczkowaniu. U Ciebie może organizm wciąz się oczyszcza. Jak nie przejdzie za 3-4 dni to idź do gina na USG i nie sprawdzi, czy wszystko się oczyściło, czy potrzebna pomoc.

    Kup cos na krew, magnez i np. Zakwas buraczany, bo się anemii dorobisz.

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Trasti Autorytet
    Postów: 4265 1126

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biorę magnez i jem buraki których nie cierpię.. byłam u gina 2dni temu chciałam żeby mnie zbadał a on , że nie , że po naturalnym okresie. Kiedy mam się go spodziewać skoro ciągle krwawię z poronienia? Mam oczekiwać owulacji w tym cyklu?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca 2018, 13:17

    bl9c9vvjirf1bxzu.png

    Walka zakończyła się zwycięstwem !!! Nasz Bożonarodzeniowy cud 2950 kg 8 pkt 53 cm 18:20

    Mama 4 aniołków
    11. 2016 (*);06.2018 (*) (*) ; 2.03.2019 cb(*)
    6 lat oczekiwania na 2 cud
    2iui nieskutczne ..
    mutacje PAI i MTHFR w homo ; insulinooporność, cholesterol, stan przedcukrzycowy, cukrzyca ciążowa,hiperinsulemia;
    niskie białko s w ciąży.. tendecje do krwiaków i krwawień;choroby immunologiczne wzjg, łuszczyca , alergia /il10niska-brak ochrony zarodka; brak kirów implantacyjnych haplotyp aa ,hla-c męża c2c2 moje c2c2:(( lct ujemne; allo mlr 0% :( nasienie ok( po hba fragmentacjach seminogramach.. suplach
    Po 4 szczepieniach pullowanych łódź. ..niski prog w ciąży..problemy z niewydolnością łożyska.. po histero drożności i laparo( endometrioza)
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja22 wrote:
    Kurde, przyszły mi wyniki subpopulacji limfocytów :/ Co robić? Mój gin mówił wcześniej, że on na tym się zbytnio nie zna, a do dr Paśnika idę dopiero 11 lipca. Sterydu biorę 10mg.

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a0e1bdb79c02.png

    Nk masz za wysoko - w ciąży do 14% ale z drugiej strony ogólnie masz tych limfocytów jakoś mało, więc ilościowo nie jest tych NK tak dużo. Ciężko powiedzieć czy brać teraz sterdy - one jeszcze bardziej obniżą ilość limfocytów. Poprostu musi na to spojrzeć specjalista.
    Właśnie nie NK a tą ilością limfocytów bym sie zaniepokoiła i skonsultowała z lekarzem - to może być obniżone z powodu choroby autoimmuno, ale też z innych przyczyn.
    Nie masz anemii albo może cos nie tak w wątrobą? Może powinni Ci zlecić dodatkowe badania?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca 2018, 13:29

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja22 wrote:
    Tylko ja jeszcze u dr nie byłam, dopiero na pierwszą wizytę miałam iść. Steryd biorę od wczoraj 10 mg Encortonu. Jestem z okolic Wrocławia.
    A badanie robiłaś przed pierwszą dawką encortonu?

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trasti ja też nie miałam łyżeczkowania i długo krwawiłam, no ze trzy tygodnie to było. i co mi się wydawało, ze jest lepiej to znów zaczynałam. I jak się w końcu skończyło to od razu pojawił mi się płodny śluz, ale ekstremalnie gęsty, jakby ktoś rozrobił galaretkę na nie pół litra wody tylko na 100 ml :p, i jeszcze ten śluz był podbarwiony krwią a po około 10 dniach miałam już okres. Cały "cykl" trwał 32 dni. Wiem, ze teraz wydaje Ci się, ze to cała wieczność i ze to się nigdy nie skończy, ale musisz zacisnąć zęby i to przeczekać.


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Kurczę bo tak się zastanawiam... Może spróbować jakiegoś innego immunologa na cito? Takiego co pracuje w klinice niepłodności... Bo NK bardzo wysokie... I nie wiem czy nie byłoby dobrze wziąć kroplówek z intralipidem... Steryd jak najbardziej, możesz ew dołożyć 5 mg do obiadu. Ja mimo wszystko napisałabym maila do Paśnika że miałaś do niego przyjść na pierwszą wizytę ale okazało się że jesteś w ciąży i masz takie wyniki... Może wypisze zalecenia a Twój gin je zrealizuje... Napisz na priv to podam Ci kontakt do niego :)
    O, i to jest super pomysł. Karma chyba tak zrobiła - zaszła zanim dr P ją zaczął leczyć i wtedy jakoś mailowo jej pomagał.
    Nie zaszkodzi napisać!

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po łyżeczkowaniu krwawiłam tylko bezpośrednio po zabiegu. Póżniej to już było tylko plamienie. Dzisiaj jestem 11 dzień po zabiegu i od dwóch dni już praktycznie wkładka czysta.

  • madzi2506 Autorytet
    Postów: 630 240

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trasti wrote:
    Wichura ja też widzę
    Dziewczyny minęło 10dni i dalej krwawię wycisza się p dzień , a potem znów rozkręca jak okres.. powinnam się martwić czy dalej czekać?zwłaszcza rano po całonocnych koszmarach

    Ja krwawilam dość krótko bo około 5 dni chyba. Jednak potem kolejne dni plamiłam tak na brunatno. Dziś mam 28 dzień po zabiegu, dwa dni temu znowu plamiłam i samo to mnie jakoś nie denerwuje co bóle brzucha które odczuwam prawie codziennie. Nieraz jest to ból przypominający @, a czasami dość silne kłucie. I te z się zastanawiam czy wszystko ok. U każdej może wyglądać to inaczej. Organizm potrzebuje czasu na regenerację. Jeśli jednak mocno Cię to martwi to spróbuj może do innego gina, niech chociaż samo usg zrobi.

    r7xztyt.png

    Aniołek [*] 10tc - 01.2016
    Synek ❤ - 01.2017
    Maj 2018 c. bezzarodkowa
    Niedoczynność tarczycy i lekka IO
  • madzi2506 Autorytet
    Postów: 630 240

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak w ogóle to witam się i gratuluję wszystkim które zobaczyły ostatnio dwie kreski :-) cieszę się również z pięknych przyrostow bet oraz z pozytywnych wieści z wizyt.

    Malgonia współczuję Ci obecnej relacji z M. Nie jest łatwo z tymi chłopami. Zwłaszcza jeśli oni nawet rozmawiać nie chcą. U mnie niestety też nie jest za wesoło. Od czasu jak się dowiedziałam że poronię praktycznie że sobą nie rozmawiamy. Póki co nie ma dnia żebym nie płakała. Mam wrażenie że po nim cała ta sytuacja spłynęła. Wg niego wszystko jest z nami w porządku (mówię tu o kwesti zdrowia i starań) bo przecież mamy jedno zdrowe dziecko. I nie warto robić badań. Ja jednak wiem że po kolejnej stracie się nie podniosę, a sama jeździć po lekarzach też nie będę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca 2018, 13:51

    r7xztyt.png

    Aniołek [*] 10tc - 01.2016
    Synek ❤ - 01.2017
    Maj 2018 c. bezzarodkowa
    Niedoczynność tarczycy i lekka IO
  • Reniferra Autorytet
    Postów: 1193 1918

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, Sanka :). Gratuluję ślicznego bobasa!
    Karo-lenka- to chyba za wcześnie u nas na testowanie po prostu. U Ciebie to plamienie i wzrost tempki wydają się być dobrze wróżące ;).

    Sanka lubi tę wiadomość

    Maja <3 08.03.2019r.
    l22niei37lacal8c.png
  • Nadzieja22 Autorytet
    Postów: 2410 3875

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Nk masz za wysoko - w ciąży do 14% ale z drugiej strony ogólnie masz tych limfocytów jakoś mało, więc ilościowo nie jest tych NK tak dużo. Ciężko powiedzieć czy brać teraz sterdy - one jeszcze bardziej obniżą ilość limfocytów. Poprostu musi na to spojrzeć specjalista.
    Właśnie nie NK a tą ilością limfocytów bym sie zaniepokoiła i skonsultowała z lekarzem - to może być obniżone z powodu choroby autoimmuno, ale też z innych przyczyn.
    Nie masz anemii albo może cos nie tak w wątrobą? Może powinni Ci zlecić dodatkowe badania?
    Anemii nie mam, a przynajmniej nikt nic nie mówił. Wątroba też ok. Zaraz znajdę badania z końca maja.

    Badanie robiłam w środę, a steryd od czwartku.

    Maila już napisałam i czekam na odpowiedź :)

    Tu badania z końca maja

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/8ca2135f07ec.png
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/507dab785894.png

    HrQwp1.png
    21.06 hcg 14,3, 23.06 hcg 92,07, 25.06 hcg 307, 27.06 hcg 803
    ♡♡♡
    MTHFR 677 homo; niedoczynność tarczycy, ANA+++, NK 17%, kiepskie cytokiny
    W drodze do macierzyństwa od 05.2017
‹‹ 304 305 306 307 308 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego