Forum W oczekiwaniu na testowanie Czerwcowe testowanie, czyli wakacje z pasażerem na gapę ;)
Odpowiedz

Czerwcowe testowanie, czyli wakacje z pasażerem na gapę ;)

Oceń ten wątek:
  • Trasti Autorytet
    Postów: 4385 1180

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U Mnie w szczęśliwym cyklu czułam się mega jak na @, wyszedł bladzioch 10po a beta negatywna, a 16po beta już była i to wysoko. Test w 14 d po też widoczna krecha już

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2018, 08:22

    bl9c9vvjirf1bxzu.png

    Walka zakończyła się zwycięstwem !!! Nasz Bożonarodzeniowy cud 2950 kg 8 pkt 53 cm 18:20

    Mama 4 aniołków
    11. 2016 (*);06.2018 (*) (*) ; 2.03.2019 cb(*)
    6 lat oczekiwania na 2 cud
    2iui nieskutczne ..
    mutacje PAI i MTHFR w homo ; insulinooporność, cholesterol, stan przedcukrzycowy, cukrzyca ciążowa,hiperinsulemia;
    niskie białko s w ciąży.. tendecje do krwiaków i krwawień;choroby immunologiczne wzjg, łuszczyca , alergia /il10niska-brak ochrony zarodka; brak kirów implantacyjnych haplotyp aa ,hla-c męża c2c2 moje c2c2:(( lct ujemne; allo mlr 0% :( nasienie ok( po hba fragmentacjach seminogramach.. suplach
    Po 4 szczepieniach pullowanych łódź. ..niski prog w ciąży..problemy z niewydolnością łożyska.. po histero drożności i laparo( endometrioza)
  • Bonda Autorytet
    Postów: 299 360

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję,że krew oddana.W oczekiwaniu skoczylam do apteki,był Amil i Clearblue.Kupiłam obydwa.Zrobiłam Amil - różowa kreska jest.Troszkę widoczniejsza niż wczoraj,ale nadal bladzioch.
    Czekam na betę,proga i dodatkowo wit.D

    patuniek86, moyeu, Nadzieja22, monika_85 lubią tę wiadomość

    f2w3rjjgl4va9bg3.png
  • patuniek86 Autorytet
    Postów: 3798 4711

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bonda-taka sama sytuacja-melduj :)

    Trasti lubi tę wiadomość

    Pola Róża
    09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
    bl9ck6nlgozf0gj2.png
  • Nadzieja22 Autorytet
    Postów: 2410 3875

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uuu trzymam kciuki :)

    HrQwp1.png
    21.06 hcg 14,3, 23.06 hcg 92,07, 25.06 hcg 307, 27.06 hcg 803
    ♡♡♡
    MTHFR 677 homo; niedoczynność tarczycy, ANA+++, NK 17%, kiepskie cytokiny
    W drodze do macierzyństwa od 05.2017
  • by7mistake Autorytet
    Postów: 693 737

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane gratuluję kresek!
    Obiecałam wczoraj napisać, co tam na tej wizycie, ale dopiero teraz w pracy znalazłam chwilę. Chociaż w sumie to aż żal zaśmiecać wątek skoro tu takie cuda się dzieją ;)

    Do rzeczy. Prosto przed wizytą odebraliśmy wyniki emka, tak na szybko w miarę ok, więc luz. Ale gin jak je zobaczył, to już nie był taki zadowolony, skwitował że "bidniutki ten mój chłop". Generalnie mówił że nie ma tragedii, tylko jest kłopot z ruchliwością plemników. Przy normie 32% emek ma tylko 16%. Dał mu skierowanie na usg żeby sprawdzić jeszcze czy nie ma żylaków powrózka. Reszta wyników była ok, niektóre powiedziałabym że bardzo ok, np morfologia 11%!
    Teraz ja. Gin załamany moim AMH, mówił że liczył chociaż na 3, a tu tylko 1,7, więc jak na mój wiek (26lat) to kiepściutko. Dodatkowo dochodzi jeszcze jedna mutacja MTHFR. Dodatkowo mam jeszcze przeciwciała przeciwplemnikowe (chociaż na wyniku było "słabo dodatni- wynik najczęściej nie ma znaczenia klinicznego", więc myślałam że to nie jest aż takie groźne). No i jeszcze endometrioza, która od nowa szaleje w tym jajniku w którym była usuwana już torbiel.
    Jako że byłam wczoraj w 12dc zrobił USG a tam też nie lepiej. W zdrowym jajniku przerośnięty pęcherzyk 28mm który już przechodzi w torbiel. W chorym jajniku piękny pęcherzyk 20mm, jednak gin uznał cykl za stracony, bo twierdzi że pewnie wessie go jakieś ognisko endometriozy,a jeśli nawet nie, to małe są szanse że uda mu sie przedostać przez jajowód, który pewnie od nowa jest niedrożny.
    Chociaż stwierdził, że 'nie zaszkodzi męża dzisiaj bzyknąć' ;). Nie dostałam już żadnego wspomagacza na ten cykl. Zapisał mi pregnę start, jakieś foliany, a na nowy cykl lek do stymulacji, zapomniałam nazwę, nie Lametta ani Clo, coś na S. :) i mam zglosić się na monitoring. W karcie którą daje na koniec wizyty mam zapisane ' stymulacja i ewentualna inseminacja', ale nic więcej nie wiem.
    W ogóle to zaczął mówić że w naszym wypadku zalecałby od razu in vitro, ale na razie nie chcemy się na to decydować. Z resztą jak tylko usłyszałam "in vitro" to ze stresu przestało do mnie dochodzić co on mówi, tylko jakieś strzępki informacji.

    Teraz jesteśmy z emkiem trochę przerażeni i przygnieceni i nie wiemy co mamy dalej robić. Ja osobiście mam wrażenie że gin trochę za bardzo nas straszy, jesteśmy dopiero na początku tej drogi, wczoraj była moja druga wizyta u tego gina, a on już mówi o inseminacji i in vitro.

    Może za bardzo jestem optymistką, ale mąż wczoraj wybzykany i wierzę że się uda

    A owulak wieczorem był taki:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/5e11da2681fe.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2018, 08:41

    starania od IX 2016r.
    endometrioza
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    by7mistake, ja wierzę w Was mocno siostro bliźniaczko owulacyjna :)
    Niewiele jestem Ci w stanie powiedzieć, bo rzeczy o których piszesz są dla mnie czarną magią, ale zauważyłam, że dobrodziejstwa współczesnej medycyny chyba trochę rozleniwiły lekarzy. albo trafia się na takiego któremu nic się nie chce, albo takiego który od razu by in vitro robił.
    Czy Twój emek bierze jakieś suplementy?
    może przed seksami niech pije energetyki, podobno kofeina pobudza żołnierzy.
    Skoro masz dwa dorodne pęcherzyki to nie bardzie wiem w jakim celu chcą Cię stymulować.
    Co do mthfru, to pamiętaj, ze ma to duuużo osób i mało kto zbadane. Ja po przejściu same metylowane witaminy b zbiłam homocysteine z 12 na 8 w miesiąc, wiec jak już wiesz co masz brać, to na pewno sobie z tym poradzisz.
    Pamiętaj, ze in vitro to jest opcja, którą warto mieć i cieszmy się, ze medycyna nam ją daje, ale wydaje mi się, ze u Ciebie to głównym problemem jest endomenda. Nie mam pojęcia jak się to leczy, ale może trzeba by poszukać lekarza, który właśnie w tym się specjalizuje.


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • moyeu Autorytet
    Postów: 1292 2149

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    By7Mistake, nie cierpię gdy lekarze tak straszą. Zauważyłam tutaj na forum, że niektórzy lekarze od razu walą inseminację a potem in vitro a nie badają przyczyny. Tak jak Malgonia napisała, pewnie endomenda jest za to odpowiedzialna :/ znasz stronę www.towsrodku.pl? Na Facebooku mają grupę, gdzie dziewczyny walczą właśnie z różnymi przyczynami niepłodności, ale ogólnie autorka strony jest mocno nastawiona na leczenie endomendy dietą i z tego co widziałam nawet ma niezłe wyniki :)
    Próbujcie naturalnie, dziewczyny z niższym AMH zachodziły w naturalną ciążę, a skoro męża żołnierze są w dobrym stanie to trzeba bzykać! Masz moje kciuki mocno zaciśnięte!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2018, 09:12

    29lat 🍍 47cs
    🩺Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Endometrioza I st., niskie AMH, Hiperinsulinemia, Insulinooporność
    💊Euthyrox 75 💊Glucophage 1750xr
    ❌ Mutacja MTHFR wariant A1289C - A/C heterozygota zmutowana
    ❌ Obniżone wolne białko S

    🥚AMH
    Wrzesień 2020 0,72
    Kwiecień 2021 0,42

    7.06.2020 laparoskopia + drożność - usunięcie potworniaka, jajowody drożne, usunięte ogniska endometriozy (zatoka Douglasa).

    👦🏻On: morfologia 3%, reszta wyników w normie
    💉IVF💊
    Kwiecień 2021 Invimed Warszawa dr K.
    Kwiecień 21 - długi protokół
    19.05.21 punkcja - pobrano 2 komórki jajowe - IMSI + FertileChip
    22.05.21 transfer 2 zarodków 9bl I i 8bl I
    7dpt ⏸ 9dpt 16,11 mIU/ml 11 dpt 36,23 mIU/ml (przyrost 131%) 13 dpt 29,59 mIU/ml - CB 😭
  • by7mistake Autorytet
    Postów: 693 737

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia, no wlasnie ta endomenda... Juz od trzech lekarzy usłyszałam ze najlepszym lekiem na nią jest ciąża i laktacja. Tylko jak tu zajść w ciążę?:) Wiem ze Kaczorka na wyciszenie endomendy brala przez kilka miesięcy tabletki anty i jak widać było to skuteczne rozwiązanie. U mnie póki co juz nie mówią o tabletkach, raczej ponaglają na jak najszybszą ciążę. Eh, błędne koło


    Moyeu, dziękuję za kciuki. Zaraz prześledzę tamtą stronę.

    Co do Emka, bierze androvit, magnez, żelazo i Wit C, chociaż wczoraj gin powiedział ze na slaby ruch plemników witaminy nie pomogą. ciekaaawe, juz miałam mu powiedziec żeby sobie przeczytal na Ovufriend ilu emkom pomogly suplementy :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2018, 09:20

    moyeu lubi tę wiadomość

    starania od IX 2016r.
    endometrioza
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny kciuki za wysokie bety :) fajnie że tyle z Was dziś testowało, będzie dzień pełen emocji :)
    Mimbla- super że kreska ciemnieje :) gratuluję :) wierzę na słowo i polubienia pod bo niestety na tel nie mogę wejść w linka. Przypominam że na 1 stronie jest instrukcja jak najlepiej wklejać tu zdjęcia.

    moyeu, monika_85 lubią tę wiadomość

  • monika_85 Autorytet
    Postów: 842 273

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    By7mistake a badaliscie się w kierunku ureaplasma, chlamydia ?

    Ja mam torbiel endometrialna, miałam też ureaplasme. Przeleczylismy się antybiotykami i moja ginka powiedziała że jej zdaniem zajdę w ciąże jeszcze przed laparo ( mieli wyciąć torbiel ). Czekam na wynik bhcg, jeśli się udało to będę przykładem na to że z endomenda da się zajść. Ja bym na waszym miejscu nie odpuszczala cyklu. Daj emkowi witaminy dodatkowo.
    Moja ginka mówiła że z tego jajnika z torbiela spokojnie da radę wyjść ładne jajeczko. Głowa do góry

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2018, 09:49

    Szczęśliwa mama Szymonka 2008 r.
    AMH 1,62
    Endometrioza 3 stopień
    8.12 2016 - 1 IUI :( • 2.02 2 IUI :(
    Maj 2020 Angelius ,startujemy z procedurą ivf
  • Trasti Autorytet
    Postów: 4385 1180

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie słuchaj mi walili inseminacje. A lekarz mi powiedział, że jak są zasieki to nie pomoże i tak nie zajdę albo nie donoszę i miał rację. Zaszłam dopiero po clo, na acardzie i mecie i jak emek się wziął za siebie.A i tak skończyło się wiadomo.. leki i badania. Ja po wizycie. Niemal się oczyściłam, może być jeszcze krwawienie i skrzepy. Owu powinna być za ok 2-3tyg. Mogę szaleć wg niego jak będzie ciąża płakać nie będziemy. On widzi 3 możliwe przyczyny poronienia- immunologia-więc sterydy, Paśnik b. dobry pomysł. Drugi cukry-wg niego miałam regularną b wczesną cukrzycę ciążową-skierowanie do diabetologa , pewnie insulina. Trzecia najb prawdopodobna to bliźniak pociągnał drugiego. Wg niego to b częste, bo siada układ krzepnięcia , kazał zostać przy acardzie i clexane ale 0,4 .Wg niego w ciąży nie ma co badać czynników krzepnięcia , bo zawsze będą dziwne. Ale do tych leków mam wrócić dopiero na naturalnym cyklu. Do tego clo. Dobrze, że badam genetykę,żeby wykluczyć, ale wg niego to będzie ślepy trop..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2018, 10:02

    mi88 lubi tę wiadomość

    bl9c9vvjirf1bxzu.png

    Walka zakończyła się zwycięstwem !!! Nasz Bożonarodzeniowy cud 2950 kg 8 pkt 53 cm 18:20

    Mama 4 aniołków
    11. 2016 (*);06.2018 (*) (*) ; 2.03.2019 cb(*)
    6 lat oczekiwania na 2 cud
    2iui nieskutczne ..
    mutacje PAI i MTHFR w homo ; insulinooporność, cholesterol, stan przedcukrzycowy, cukrzyca ciążowa,hiperinsulemia;
    niskie białko s w ciąży.. tendecje do krwiaków i krwawień;choroby immunologiczne wzjg, łuszczyca , alergia /il10niska-brak ochrony zarodka; brak kirów implantacyjnych haplotyp aa ,hla-c męża c2c2 moje c2c2:(( lct ujemne; allo mlr 0% :( nasienie ok( po hba fragmentacjach seminogramach.. suplach
    Po 4 szczepieniach pullowanych łódź. ..niski prog w ciąży..problemy z niewydolnością łożyska.. po histero drożności i laparo( endometrioza)
  • monika_85 Autorytet
    Postów: 842 273

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę martwię się dziewczyny, w niedzielę wyszedł.pierwszy poczasiak, myślałam że dzisiaj będzie już wyrazniejsza kreseczka, a tu fakt wyszła o czasie ale bardzo bardzo blada. U was już ładne testy a moje jakieś liche. Oby do wieczora i będą wyniki.

    Szczęśliwa mama Szymonka 2008 r.
    AMH 1,62
    Endometrioza 3 stopień
    8.12 2016 - 1 IUI :( • 2.02 2 IUI :(
    Maj 2020 Angelius ,startujemy z procedurą ivf
  • patuniek86 Autorytet
    Postów: 3798 4711

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika, Ty się nie nakręcaj :) To tylko sikańce, tak naprawdę dają tylko pogląd, czy się może udało :) A jak jest kreska, to się udało ;)

    Tylko beta prawdę Ci powie :)

    moyeu, monika_85 lubią tę wiadomość

    Pola Róża
    09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
    bl9ck6nlgozf0gj2.png
  • moyeu Autorytet
    Postów: 1292 2149

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika, spokojnie, denerwując się nie pomożesz maluchowi się lepiej zadomowić (przynajmniej ja tak sobie cały czas powtarzam żeby nie świrować). Będzie dobrze, tylko spokój może nas uratować ;)
    Trasti, dobrze że lekarz szuka przyczyny i że nawet ma jakiś pomysł na Was :) trzymam kciuki Kochana, wszystko się ułoży :)

    monika_85, Trasti lubią tę wiadomość

    29lat 🍍 47cs
    🩺Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Endometrioza I st., niskie AMH, Hiperinsulinemia, Insulinooporność
    💊Euthyrox 75 💊Glucophage 1750xr
    ❌ Mutacja MTHFR wariant A1289C - A/C heterozygota zmutowana
    ❌ Obniżone wolne białko S

    🥚AMH
    Wrzesień 2020 0,72
    Kwiecień 2021 0,42

    7.06.2020 laparoskopia + drożność - usunięcie potworniaka, jajowody drożne, usunięte ogniska endometriozy (zatoka Douglasa).

    👦🏻On: morfologia 3%, reszta wyników w normie
    💉IVF💊
    Kwiecień 2021 Invimed Warszawa dr K.
    Kwiecień 21 - długi protokół
    19.05.21 punkcja - pobrano 2 komórki jajowe - IMSI + FertileChip
    22.05.21 transfer 2 zarodków 9bl I i 8bl I
    7dpt ⏸ 9dpt 16,11 mIU/ml 11 dpt 36,23 mIU/ml (przyrost 131%) 13 dpt 29,59 mIU/ml - CB 😭
  • monika_85 Autorytet
    Postów: 842 273

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macie rację, co ma być to będzie. Nie ma co rozkminiac. Muszę się czymś zająć żeby tyle nie myśleć ;)

    Szczęśliwa mama Szymonka 2008 r.
    AMH 1,62
    Endometrioza 3 stopień
    8.12 2016 - 1 IUI :( • 2.02 2 IUI :(
    Maj 2020 Angelius ,startujemy z procedurą ivf
  • by7mistake Autorytet
    Postów: 693 737

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika_85 wrote:
    By7mistake a badaliscie się w kierunku ureaplasma, chlamydia ?

    Ja mam torbiel endometrialna, miałam też ureaplasme. Przeleczylismy się antybiotykami i moja ginka powiedziała że jej zdaniem zajdę w ciąże jeszcze przed laparo ( mieli wyciąć torbiel ). Czekam na wynik bhcg, jeśli się udało to będę przykładem na to że z endomenda da się zajść. Ja bym na waszym miejscu nie odpuszczala cyklu. Daj emkowi witaminy dodatkowo.
    Moja ginka mówiła że z tego jajnika z torbiela spokojnie da radę wyjść ładne jajeczko. Głowa do góry


    Badalismy, na szczęście ujemne. Oczywiście cyklu nie odpuszczamy, prokreacja trwa:)

    Trzymam kciuki za Twoją betę!

    monika_85 lubi tę wiadomość

    starania od IX 2016r.
    endometrioza
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika_85 wrote:
    Macie rację, co ma być to będzie. Nie ma co rozkminiac. Muszę się czymś zająć żeby tyle nie myśleć ;)
    Poczekaj na wynik :) wiem, to będą dluuugie godziny. Ale już 10:30 prawie :)

    monika_85 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale tu się dzieje :) czekam razem z Wami na ciemniejące kreski i piękne bety ale nie bardzo mam czas na komputer a z telefonu ciężko pisać.

    By7mistake a chodzisz do kliniki czy do prywatnego gabinetu? Bo ja w klinice tez szybko usłyszałam o ivf

    Trasti dobrze ze lekarz Cię pokierował gdzie szukać przyczyny

  • by7mistake Autorytet
    Postów: 693 737

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosia, chodzę do prywatnego gabinetu, ale mój gin pracuje również w Macierzyństwie w Krakowie

    Malgonia, jak tam u Ciebie z owulacją? Nie wiem czy nie pisałaś, czy mi gdzieś to uciekło :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2018, 11:09

    starania od IX 2016r.
    endometrioza
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
  • Patrycja20 Autorytet
    Postów: 2236 3755

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kciuki za wszystkie bety :)
    Ja właśnie umówiłam się na usg prenatalne - 18.07 :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2018, 11:29

    Tosia2323, patuniek86, moyeu, ef36, monika_85, Reniferra, by7mistake, Malgonia, Flowwer, Malinka7 lubią tę wiadomość

    Olivierek 27.01.2015🥰❤
    201901205364.png
‹‹ 330 331 332 333 334 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego