Forum W oczekiwaniu na testowanie Czy ktoś miał błędny wynik testu beta hcg?
Odpowiedz

Czy ktoś miał błędny wynik testu beta hcg?

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 marca 2017, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam was. Jestem nowa, aczkolwiek mam nadzieję zostać tu na stałe. Mam 26 lat, dwoje wspaniałych synów. Trafiłam ostatnio na chirurgię i tam kazali mi zrobić beta hcg. Wynik 2,5. Nie dziwiloby mnie to gdybym wcześniej nie korzystała z tego labo. Zawsze beta hcg wykonywałam w tym szpitalu i wygrywali beta hcg w przypadku poprzednich ciąż. Przy braku ciąży zawsze wynik był <0.1 a teraz nagle równe 2.5 w 20 dniu cyklu (od 8 do 1 dnia po współżyciu). Ginekolog po usg mówiła, że nie widzi nic. Ciaze wyklucza. Mam pco i boję się że taki wzrost może być właśnie po pęknięcia torbieli jajnika, która zdiagnozowano- niby, ginekolog sam nie umiał wytłumaczyć moich boli w lewym jajniku a obecność płynu w zatoce Douglasa zgonił na ów peknieta torbiel. Zaczęłam się zastanawiać czy nie jestem w ciąży... w końcu... 2.5 to nie mniej niż zero jeden. Pierwszy raz spotykam się z takim wynikiem. Zawsze był jednoznaczny. Czy jest sens sobie robić nadzieję? Czy rzeczywiście beta po zapłodnieniu wynosi więcej niż 1mIU? Nie wykonałabym tego badania gdyby nie chirurg. Narzucone mi z góry. W zasadzie dowiedzialam się o wyniku nie wiedząc że takie badanie zostało zrobione. Jak wy to widzicie? Skąd taka beta? Oczywiście współżycie bez zabezpieczeń, zdanie się na luz, bez badania śluzu, temp, poddanie się. Ale ta beta daje mi jakąś Iskierkę nadziei.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 marca 2017, 00:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sagittarius90 wrote:
    Witam was. Jestem nowa, aczkolwiek mam nadzieję zostać tu na stałe. Mam 26 lat, dwoje wspaniałych synów. Trafiłam ostatnio na chirurgię i tam kazali mi zrobić beta hcg. Wynik 2,5. Nie dziwiloby mnie to gdybym wcześniej nie korzystała z tego labo. Zawsze beta hcg wykonywałam w tym szpitalu i wygrywali beta hcg w przypadku poprzednich ciąż. Przy braku ciąży zawsze wynik był <0.1 a teraz nagle równe 2.5 w 20 dniu cyklu (od 8 do 1 dnia po współżyciu). Ginekolog po usg mówiła, że nie widzi nic. Ciaze wyklucza. Mam pco i boję się że taki wzrost może być właśnie po pęknięcia torbieli jajnika, która zdiagnozowano- niby, ginekolog sam nie umiał wytłumaczyć moich boli w lewym jajniku a obecność płynu w zatoce Douglasa zgonił na ów peknieta torbiel. Zaczęłam się zastanawiać czy nie jestem w ciąży... w końcu... 2.5 to nie mniej niż zero jeden. Pierwszy raz spotykam się z takim wynikiem. Zawsze był jednoznaczny. Czy jest sens sobie robić nadzieję? Czy rzeczywiście beta po zapłodnieniu wynosi więcej niż 1mIU? Nie wykonałabym tego badania gdyby nie chirurg. Narzucone mi z góry. W zasadzie dowiedzialam się o wyniku nie wiedząc że takie badanie zostało zrobione. Jak wy to widzicie? Skąd taka beta? Oczywiście współżycie bez zabezpieczeń, zdanie się na luz, bez badania śluzu, temp, poddanie się. Ale ta beta daje mi jakąś Iskierkę nadziei.
    Powtórz badanie po 48 godzinach.Powinien być przyrost.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2017, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech... @ powinna być wczoraj. Zrobiłam betę, znowu negatywna (poniżej 1). Okresu nie ma. Od 3 dni boli mnie bardzo brzuch jak na @, ale oprócz białego śluzu nic a nic nie ma. Wczoraj wzięłam nawet gorąca kąpiel, to tyle że mnie brzuch przestał bolec. A po @ śladu nie ma. Zaczynam się martwić, bo źle się czuje już blisko 2 tygodnie. Bóle głowy i brzucha jak na @. Wyniki krwi mam w miarę w normie. Lekko poniżej normy cholesterol, ale to by chyba takich objawów nie dawało :(

  • Missjust Ekspertka
    Postów: 171 203

    Wysłany: 31 marca 2017, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chcę Cię martwić i odbierać nadziei, ale z tego co czytałam to beta rzadko kiedy się myli... chyba żeby błąd w laboratorium :( Ja robiłam betę w 8dpo po straceniu zarodka (albo niezagnieżdżeniu się) i była 64, a później tylko spadała. Także przykro mi :( <3

    ur3qp2.png
    cravings-2017-12-14.jpg
  • Missjust Ekspertka
    Postów: 171 203

    Wysłany: 31 marca 2017, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie w laboratorium norma dla nieciężarnych to poniżej 5,00 Nadzieja :(

    ur3qp2.png
    cravings-2017-12-14.jpg
  • kolka Autorytet
    Postów: 376 350

    Wysłany: 31 marca 2017, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja beta dwa tygodnie po ostatnim serduszkowaniu (w czasie owulacji) <2, progesteron dziś 3,15ng/ml.
    Czyli szykowaś się do następnego cyklu?

    f2w3rjjgqu35wkgy.png

    starania od 2015 roku
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 31 marca 2017, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kolka wrote:
    Moja beta dwa tygodnie po ostatnim serduszkowaniu (w czasie owulacji) <2, progesteron dziś 3,15ng/ml.
    Czyli szykowaś się do następnego cyklu?
    Raczej nic z tego nie będzie :( progesteron malutki, @ za pasem.

    Maximmum lubi tę wiadomość

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • kolka Autorytet
    Postów: 376 350

    Wysłany: 31 marca 2017, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za odpowiedź :) :*

    f2w3rjjgqu35wkgy.png

    starania od 2015 roku
  • Agnieszka1993 Koleżanka
    Postów: 89 11

    Wysłany: 7 kwietnia 2017, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry, przeczytałam całe forum i jestem już po prostu głupia :(
    Proszę o pomoc bo już wariuję i zaraz sobie wymyślę urojoną ciąże :(
    Zacznę od tego, że mam cykle nieregularne od zawsze, ponieważ pierwszą miesiączkę dostałam w 1 liceum... Z racji tego że zgubiłam telefon w grudniu to nie mam zapisanych swoich cyklów, mam jedynie od grudnia... Wyglądało to tak, że miesiączkę dostałam 29.12.2016 a skończyła mi się 03.01.2017, kolejna była od 01.02.17-05.02.2017, i ostatnia 28.02.17 czyli ostatniego dnia lutego - 05.03... i nie mam do dzisiaj, ogólnie 02.04 miałam taką nerwicę, że cały pokój latał, i od 03.04 czyli od niedzieli do teraz mam codziennie bóle podbrzusza i lewego jajnika, tak jakbym miała dostać miesiączkę tego każdego dnia, codziennie od niedzieli zakladałam podpaskę bo czułam że to już dziś, w środę rano zrobiłam test, wyszedł negatywny, a tego samego dnia zrobiłam betę, 0,1, mamy piątek a ja nie mam dalej okresu... piersi mnie nie bolą w ogóle. a i jeszcze, nigdy przed miesiączką nie miałam bóli podbrzusza, aż tyle dni, dzisiaj juz mniej mam, wczoraj ostatni dzień kiedy tak czułam ból.
    Od grudnia się nie zabezpieczamy, stresu nie mam, tabletek nie biorę i nie brałam nigdy. Pomocy, już świruję, bardzo chcemy mieć dzidzię już :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia 2017, 07:23

    PCO
    Insulinooporność
    Starania od ponad roku
    metformax, lametta, duphaston
  • Igibarz Przyjaciółka
    Postów: 193 38

    Wysłany: 7 kwietnia 2017, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was :) ja również, jak koleżanka wyżej przeczytałam wczoraj całe forum :) razem z mężem staramy się o nasze drugie szczęście ale na razie bez skutkuskutku. 18 listopada odstawiłam tabletki antykoncepcyjne, miesiaczke z odstawiwnia dostalam 23 listopada, pozniej miesiacza przyszła dopiero 6.01, kolejna dostalam juz przez wywolanie, bralam duphaston i miesiaczke dostałam 21.02 i od tego czasu cisza, pobolewa mnie podbrzusze od ok 2 tyg a okresu jak nie było tak nie ma, piersi mam nabrzmiale, robilam jeden test i wyszedł negatywny, w poniedziałek bylam na becie i wyszło <1.20, bylam u ginekologa ale ani mnie nie zbadal ani usg nie zrobil i znow kazał brać duphaston. Co sądzicie o takiej sytuacji?

    Agnieszka1993 lubi tę wiadomość

    Olga 28.11.2011r ❤

    setcgqq4v93erwex.png
    ckai3e3kjszhe9l0.png
  • Agnieszka1993 Koleżanka
    Postów: 89 11

    Wysłany: 7 kwietnia 2017, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czy jest tu ktoś ? :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia 2017, 15:16

    PCO
    Insulinooporność
    Starania od ponad roku
    metformax, lametta, duphaston
  • Igibarz Przyjaciółka
    Postów: 193 38

    Wysłany: 7 kwietnia 2017, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest, jest :)

    Olga 28.11.2011r ❤

    setcgqq4v93erwex.png
    ckai3e3kjszhe9l0.png
  • Agnieszka1993 Koleżanka
    Postów: 89 11

    Wysłany: 7 kwietnia 2017, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cały czas mam wrażenie że mam gorączkę, w pracy jestem 12h wiec nie mam jak zmierzyć. świruję, po weekendzie pójdę do ginekologa bo testów raczej nie mam co robić...

    PCO
    Insulinooporność
    Starania od ponad roku
    metformax, lametta, duphaston
  • Igibarz Przyjaciółka
    Postów: 193 38

    Wysłany: 7 kwietnia 2017, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka1993, czytając Twojego pierwszego posta widzę że mamy bardzo podobną sytuacje :) najlepiej wybierz się do ginekologa on jak coś będzie na rzeczy to na pewno zauważy :) ja niestety ostatnio przeżyłam rozczarowanie swoim ginekologiem bo poszłam do niego w środę i bez żadnego badania ani usg stwierdził że ma wysoką prolaktynę bo 3 lata temu miałam podwyższoną to teraz też na pewno mam.. :/ i że nie jestem w ciąży.. długo się staracie o maluszka? :)

    honda92 lubi tę wiadomość

    Olga 28.11.2011r ❤

    setcgqq4v93erwex.png
    ckai3e3kjszhe9l0.png
  • Agnieszka1993 Koleżanka
    Postów: 89 11

    Wysłany: 7 kwietnia 2017, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pójdę i pójdę prywatnie, żeby od razu usg zrobił. Dopiero od grudnia :) ale dla mnie to aż od grudnia :) a Wy ? :)

    PCO
    Insulinooporność
    Starania od ponad roku
    metformax, lametta, duphaston
  • Igibarz Przyjaciółka
    Postów: 193 38

    Wysłany: 7 kwietnia 2017, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To dokładnie tak jak my, dla mnie to też jest juz wieczność, myślałam że bedzie łatwiej i od razu sie uda..

    Olga 28.11.2011r ❤

    setcgqq4v93erwex.png
    ckai3e3kjszhe9l0.png
  • Agnieszka1993 Koleżanka
    Postów: 89 11

    Wysłany: 7 kwietnia 2017, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Ty dalej nie masz miesiączki ? ile ci się spóźnia ? :)

    PCO
    Insulinooporność
    Starania od ponad roku
    metformax, lametta, duphaston
  • Igibarz Przyjaciółka
    Postów: 193 38

    Wysłany: 7 kwietnia 2017, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam, 17 dni mniej więcej, a Ty? :)

    Olga 28.11.2011r ❤

    setcgqq4v93erwex.png
    ckai3e3kjszhe9l0.png
  • Agnieszka1993 Koleżanka
    Postów: 89 11

    Wysłany: 7 kwietnia 2017, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli liczyć, że powinnam dostać 28 tak jak ostatnio to 10 dni :) Przede wszystkim aż tak długo mi się jeszcze nie spóźniała, a jak spozniała to zawsze tydzień przed już miałam taki ból piersi i były tak wielkie, a teraz nic. jedynie miałam przez kilka dni ból podbrzusza i jajników jakbym przeżywała miesiączkę, ale bez krwawienia...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia 2017, 17:21

    PCO
    Insulinooporność
    Starania od ponad roku
    metformax, lametta, duphaston
  • Agnieszka1993 Koleżanka
    Postów: 89 11

    Wysłany: 7 kwietnia 2017, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Głowa mnie boli też, i tą gorączkę mam na 100 % :(

    PCO
    Insulinooporność
    Starania od ponad roku
    metformax, lametta, duphaston
‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego